Rezerwy wymęczyły, nadal w pucharze uczestniczymy

PPW meczu 1/16 finału piłkarskiego Pucharu Polski sezonu 2015/2016, Lech Poznań grający dziś w rezerwowym i eksperymentalnym składzie wygrał na wyjeździe z Olimpią Grudziądz 2:0 (1:0). Dwa gole dla Kolejorza strzelił dziś David Holman, który grą nie zachwycił, ale wprowadził Mistrza Polski do 1/8 PP. W tej fazie rozgrywek w drugiej połowie września finalista ostatniej edycji pucharu krajowego zagra z Ruchem Chorzów lub Wisłą Kraków. O gospodarzu zdecyduje losowanie.


Raport NA ŻYWO z wydarzeń na boisku:

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

1 – 15 minuta

1 min. – Od początku mocno Olimpia. Rzut rożny i dośrodkowanie z lewej strony nieudane.
4 min. – Fatalny strzał Formelli z daleka. Niepotrzebnie uderzał.
7 min. – Fatalny błąd Holmana w środku. Stracił piłkę, którą odzyskał Tetteh.
9 min. – 1:0! ładna akcja Lecha, bomba Kędziory, piłkę paruje Wróbel, dopada do niej Holman i na spokoju, choć na raty zdobywa bramkę.
12 min. – Niecelny strzał Kaczmarka z wolnego.

16 – 30 minuta

16 min. – Olimpia po stracie gola rzuciła się do ataku.
17 min. – Ciekawy strzał Thomalli. Z problemami wybija na róg Wróbel.
22 min. – Rywal gra szybciej niż Lech. W dodatku Olimpia często wymusza faule.
28 min. – Kolejna akcja prawą stroną na której fatalnie radzi sobie Kędziora. Na szczęście Djousse nie zorientował się w polu karnym.

31 – 45 minuta

34 min. – Niecelny strzał Ceesaya. Można to było zrobić lepiej.
38 min. – Lech nic nie gra.
40 min. – Fajny pomysł Olimpii na rozegranie wolnego, jednak strzał był zły.
43 min. – Na razie bardzo niepewny występ Lecha. Holman nic nie pokazuje. Mnóstwo strat.
45 min. – Katastrofalne dośrodkowanie Kownackiego. Wstyd.
45+1 min. – Niewiele brakowało, a byłoby 1:1. Świetnie broni Gostomski.
45+1 min. – Do przerwy prowadzimy. Resztę trzeba przemilczeć.

46 – 60 minuta

46 min. – Ceesay strzelił gola po rzucie wolnym. Sędzia odgwizdał jednak spalonego i miał rację.
49 min. – Świetna kontra Lecha, lecz Holman zwlekał z podaniem. Wystarczyło szybciej odegrać piłkę i byłby gol.
53 min. – Niecelny strzał Kaczmarka z bliskiej odległości.
57 min. – Znów Olimpia. Na szczęście piłkę napastnikowi zabrał Wilusz.

61 – 75 minuta

61 min. – Świetne podanie Tetteha do Holmana. Zatrzymał go jednak Wróbel i to w sytuacji sam na sam.
65 min. – Gra Lecha polepszyła się. Mamy kontrolę.
69 min. – Niecelny strzał Gergo z daleka.
74 min. – Olimpia sprawia wrażenie jakby odpadła z sił. Natomiast Lech kontroluje te zawody od czasu do czasu stwarzając okazje.

76 – 90 minuta

76 min. – Uff. Zablokowany strzał Kazlauskasa. Gdyby nie to pewnie byłby gol.
79 min. – Kontra Lecha. Podanie Gergo wybija obrońca.
80 min. – Teraz znów Gery, którego w ostatniej chwili zablokował obrońca.
80 min. – Dobry rzut rożny. Niestety Robak nie trafił w piłkę.
81 min. – Szybka kontra gospodarzy i celny strzał Bućko.
84 min. – Fatalny błąd Robaka i potem Kamiński. Kontra Olimpii, którą zatrzymuje Gostomski.
85 min. – Znów Gostomski. Tym razem wyłapuje strzał Woźniaka.
86 min. – Gergo nabija Holmana, który zdobywa gola i jeszcze doznaje urazu. Jest 2:0 po dwóch trafieniach piłkarza, który grał dziś bardzo słabo.
90 min. – Lech jeszcze próbuje atakować.
90+4 min. – Wygrywamy 2:0! Nie ma kompromitacji, jest awans.


GKS Olimpia Grudziądz – KKS Lech Poznań 0:2 (0:1)

Bramki: 9 i 86.Holman

Żółte kartki: Lewandowski, Piter-Bućko – Kamiński, Ceesay

Sędzia: Marek Opaliński (Legnica)

Widzów: ok. 2500

GKS Olimpia: Wróbel – Banasiak, Lewandowski, Łabędzki, Woźniak – Piter-Bućko, Smoliński – Szczot (70.Kazlauskas), Cieśliński (74.Pawela), Kaczmarek – Djousse.

Rezerwowi: Fabiniak, Skórecki, Bielawski, Kurowski, Kowalczyk, Kazlauskas, Pawela.

KKS Lech: Gostomski – Kędziora, Kamiński, Wilusz (77.Trałka), Ceesay- Dudka, Tetteh – Formella, Holman, Kownacki (62.Lovrencsics) – Thomalla (70.Robak).

Rezerwowi: Kotorowski, Arajuuri, Kadar, Trałka, Zulciak, Lovrencsics, Robak.

Kapitanowie: Piter-Bućko – Kamiński

Trenerzy: Tomasz Asensky – Maciej Skorża

Pogoda: +32°C, słonecznie, upalnie

>> Przeczytaj więcej w dziale Raporty przedmeczowe i meczowe

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

>> Mistrzowski Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <<




komentarzy 186

  1. aliz napisał(a):

    podsumowując:
    Holman – paralityk ciężko myślący
    Glizda – dziecko we mgle – ani z przodu ani z tyłu…
    Formella -hmm … do rezerw
    Thomalla – znikający punkt
    Dudka – był ale jakoby go nie było…
    Kownaś – też nierówno więcej gorzej jak lepiej – ale tu nie dziwota – po kontuzji…
    do brony też można byłoby mieć uwagi, ale zagrali na zero z tyłu i nawet gapiostwo nie zostało pokarane…
    jedynie Aziz, Gery, Gostek no może jeszcze Kamyk coś tam pokazali – JAK W TAKIM UKŁADZIE(czyli we czwórkę) WYGRALIŚMY MECZ??? przecież w świetle powyższego tego meczu nie powinniśmy wygrać, ale stało się inaczej – najważniejsze -cel osiągnięty :-))

  2. ArekCesar napisał(a):

    RobertLech!!!- ale Szymek ma uraz na tą chwilę. Poza tym niby gra, ale korzyści z jego gry nie ma żadnej. Gdy już coś niby z akcji ma wyjść to albo kiwa w nieskończoność i traci piłkę, albo źle podaje, albo podaje do bramkarza.

  3. arek napisał(a):

    KotorFan to zaloz swoj portal, najlepiej o Kotorze i sam wymyslaj naglowki.

  4. niebieski napisał(a):

    Ten mecz to juz historia, teraz niech sie skupia na Zaglebiu

  5. omega napisał(a):

    Dajcie na luz . Liczy się wygrana . Styl ? Lech nie ma żadnego więc nie oczekujmy ,że praktycznie II skład zagra coś ekstra. Pogoda do gry fatalna.Człowiek siedząc się męczy , a co dopiero zawodnicy. Nie mówcie mi tylko że Wy w pracy zasuwacie na 100%.W takich warunkach jest to nie możliwe. Brak Kaspra , Szymka , Karola, Barego, bardzo widoczna. Przypomnę ,że cały czas gramy bez napastnika.

  6. RobertLech!!! napisał(a):

    ArekCesar wyniki badań maja być w czwartek więc zobaczymy. Co do samej gry Szymka, fakt zdarza mu się w głupi sposób stracić piłkę czy też źle poprowadzić akcje, ale on jest ciągle po grą, i jest jednym z niewielu naszych piłkarzy, który posiada dobrą technikę i dzięki temu jest w stanie wypracować sytuacje bramkowe.

  7. seth napisał(a):

    Kownacki dno sodowa jeszcze buzuje po MP ,Formella dno dna podobnie jak Kownas chyba zostana wiecznymi talentami jak to w Polsce bywa.
    Pomysl sciagniecia Dudki Robaka i Tomalli to jakas kpina z kibicow i z naszego klubu.
    Thetteh widac ze gosc ma papiery na granie jak sie ogra i nabierze wiekszej pewnosci siebie nakryje czapka Tralke i tego mu serdecznie zycze bo na kapitana juz patrzec nie moge pewnego poziomu nie przeskoczy a jego apogeum to byl poprzedni sezon .
    Olimpia cienka jak barszcz szkoda ze nie dobili w 1 polowie bylby wiekszy spokoj.

  8. kibicinowroclaw napisał(a):

    Brawo Panowie. Nie wiem skąd u redakcji oraz wielu użytkowników plucie na zawodników, klub i w ogóle wszystkich. Jest zwycięstwo, Skorża to nie Rumak, potrafił wstrząsnąć szatnią przed takim przeciwnikiem i takim stosunkowo mało ważnym meczem oraz po serii bez wygranej. Holman strzelił dwie bramki ale był najgorszy na boisku. To mówi wszystko. Jestem zadowolony że w takim upale awansowali dalej. Hej Kolejorz!

  9. citizen napisał(a):

    Przegrywają źle, wygrywają źle. Zastanówcie się nad sobą bo to chyba z Wami źle. Rozklepali ich na stojąco nikomu pewnie tętno nie wyszło z drugiej strefy :)

  10. Al napisał(a):

    Holman pokazał plusy dodatnie i ujemne .

  11. Mouze napisał(a):

    Awans minimalnym nakładem sil,dobrze,ale przypominał się poprzedni mecz z Olimpia,gdzie tez chcieli wygrać na stojąco…

  12. kibol napisał(a):

    Czas na prawdziwy football i wielke emocje BARCA-SEVILLA. Polska pilka to dno!

  13. tylkoLech napisał(a):

    Najważniejsze, że do przodu. Nad grą można spuscic zasłonę milczenia. Wynik się zgadza, nie ma co przesadnie krytykować. Holman wkurza stratami, ale jednocześnie jest tam gdzie trzeba w przeciwieństwie do napastników . Brakuje mu ogrania. Cesesy słabo, Dudka też nie przekonuje, a Kownas po kontuzji, to i tak się dziwię, że grał tak długo.

  14. Tomal napisał(a):

    Skonczcie z tymi debilnymi rymowankami w tylule bo to jest wioska straszliwa

  15. Alcatraz napisał(a):

    Po meczu mam takie wrażenia:

    Lech zagrał na wynik dbał o wynik i uzyskał wynik!!! Ja niczego więcej nie oczekiwałem!
    Maciej Skorża wykorzystał mecz jak sparing do zgrywania obrony.
    Tetteh na plus powinien mocniej wejść w drużynę.
    Holman pokazał niesamowite możliwości, ale tak samo jak jest utalentowany tak jest nieokrzesany i ma zbyt czytelne podanie. Całym swoim ciałem informuje obrońcę zanim cokolwiek zrobi swój zamiar. To do natychmiastowej poprawki.
    Parę osób zasugerowało jego grę w ataku i też się do tych osób zaliczam. Piłka go szuka, a przy większym ograniu będzie skuteczniejszy.

    Transmisja poszmaty to jest żenada, uważam że są podstawy do reklamacji.
    Jaki to musi być idiota żeby kamerę pod słońce ustawiać!!!
    To absolutnie podstawa w obsłudze najprostszego aparatu fotograficznego , z którym każdy użytkownik telefonu miał do czynienia, tego nawet amatorką nie wypada nazwać .
    Komentarz pana „jacka” bez komentarza.

  16. kibol z IV napisał(a):

    Jeszcze niedawno odpadaliśmy z PP z takimi „tuzami” dziś awansujemy i to się liczy.

  17. Pawlik80 napisał(a):

    Po tym meczu ,Skorża musi się zastanowić czy dla niektórych grajków Lech to nie za wysokie progi ….

  18. Alcatraz napisał(a):

    Zapomniałem o Gergo , który zasygnalizował powrót do formy. Nic specjalnego nie zagrał , ale widać rosnącą motorykę.

  19. raff napisał(a):

    wazne ze wygrali kto za miesiac bedzie o stylu pamietac sklad nie byl optymalny a przed LE zwyciestwo moze przelozyc sie na mentalnosc zawodnikow i w lidze tez sie przelamia

  20. pyra fan kks z breslau napisał(a):

    zal to czytac dla normalnego kibica to byla zenada jak na mistrza i nie dalo sie tego ogladac nawet czasami chcialem aby dostali wpierdol i mozecie dalej wypisywac tylko po co dla mnie to byl wstyd

  21. pyra fan kks z breslau napisał(a):

    ja sygnalizuje powrot do formy uwaga

  22. gracz napisał(a):

    u buka duzo stawialo na 1 wczoraj kurs 5, a wyszlo…

  23. omega napisał(a):

    @pyra fan kks z breslau Proponuję Tobie abyś był fanem zespołu z breslau . Będzie lepiej dla kibiców Lecha i dla Ciebie.

  24. tomasz1973 napisał(a):

    Dlaczego został zmieniony Wilusz-kontuzja, błędy, czy jeszcze coś innego?

  25. nikt napisał(a):

    @tomasz1973 Na oficjalnej wypowiedź Skorży m.in. na ten temat

  26. keczup napisał(a):

    Thomalla mi swoja postawa na boisku przypomina Mikolajczaka taki sam paralityk,mozna powiedziec ze to klon,Robak to drugi Slusarski zero techniki,strasznie drewniany,nie wiem czy on wroci do formy i zacznie cos strzelac tak jak u sledzi ale na razie wyglada to katastrofalnie jezeli chodzi o naszych napastnikow

  27. Jarecki napisał(a):

    Tomasz, no właśnie ja też jestem ciekawy po co była ta zmiana. Wilusz grał całkiem poprawnie. To już chyba Skorża wie. Podsumowując, najważniejsza wygrana i awans dalej. I tego się trzymajmy.

  28. KotorFan napisał(a):

    Nic z tych rzeczy, po prostu Trałka musiał za kogoś wejść, żeby utrzymać wynik. Swoją drogą warto odnotować, że to był chyba pierwszy wygrany mecz po kilku latach bez Trałki w pierwszym składzie.

  29. endrjiu (kom) napisał(a):

    Keczup
    Tak sie wlasnie zastanawiałem ze kogoś mi Thomalla przypomina – Mikolajczak – co to było za drewno

  30. ejber napisał(a):

    @KKSLech.com
    Te wasze rymowanki robią się coraz bardziej żenujące. Zamiast podnosić lub chociaż utrzymywać swój poziom i rangę serwisu tylko się nimi ośmieszacie. Domyślam się, że takie idiotyzmy są w stanie podnieść wam klikalność ale zastanówcie się czy te kilka złotych jest warte utraty prestiżu i poszanowania na które tyle lat pracowaliście?

  31. Alcatraz napisał(a):

    Mikołajczak był dobry technicznie, może nie wirtuoz ale też nie drewno, raczej był za słaby fizycznie co faktycznie łączy go z Thomallą.
    Ale nasza liga jest dość mocno fizyczna i widać po Thomalli kryzys fizyczny , te pół roku trzeba mu dać na aklimatyzację, zobaczymy jak będzie na wiosnę.

  32. aaa napisał(a):

    jest moze gdzies skrót z tego meczu ? :)

  33. Jewoczkin napisał(a):

    Holman do pierwszego składu! Takiego grajka trzymać na ławie to grzech.

  34. lolo napisał(a):

    Dokładnie te niby wzmocnienia to takie Ślusarskie i Mikołajczaki bis

  35. ramirez napisał(a):

    cóż… piłka jest jedna, a bramki są dwie. wiele rzeczy martwi na które będziemy musieli dłużej patrzeć np gra Holmana, którego zobaczymy dalej ze względu na braki w kadrze przez kontuzje.

    jest wynik i zgadzam się z powyższą tezą, ze na tym etapie o nic więcej nie chodzi – cel zrealizowany i głupio się czepiać, zwłaszcza że grał drugi sort.

    niestety grał drugi, ze względu na zdrowie to raz, a dwa ni cholery z dumą nie mogę stwierdzić KTO w tym sezonie jest pierwszym sortem. coś idzie nie tak i wszyscy wiemy, że coś nam ucieka pomiędzy palcami, nie za bardzo wiemy co, ale wiemy że ucieka. przykro się to ogląda, ale brawo za minimum – nie było dzisiaj kompromitacji (czy też raczej wczoraj? w końcu pisze to po pierwszej w nocy :) )

  36. seba napisał(a):

    Gramy dalej aż do finału na Narodowym.

  37. zonk napisał(a):

    Błagam – skończcie juz z tymi rymowankami. Co to za rym wymęczyły-uczestniczymy???

  38. Moderator KKSLECH.com napisał(a):

    Umiesz coś ciekawego napisać oprócz tego co wyżej i tego co w innym newsie? Jak nie umiesz to idź stąd albo założył sobie blog i pisz po swojemu.

  39. Al napisał(a):

    Co do Holmana to grał niewiele gorzej od pozostałych i Tylko Tetteh i Gostomski się wyróżniali . Natomiast Holman ma duże umiejętności spryt i instynkt . Potrzeba mu dużego spokoju i pewności siebie ,nad tym niech popracuje sztab szkoleniowy .

  40. zonk napisał(a):

    Tak droga redakcjo, umiem. Właśnie umieszczam swoje uwagi odnośnie funkcjonowania serwisu. Rozumiem, ze krytyka jest zakazana?

  41. Moderator KKSLECH.com napisał(a):

    zonk – Nie prowadzisz dyskusji w innych newsach, jesteś tu zupełnie nowy, piszesz nie na temat w newsie meczowym. Uwagi zgłasza się mailowo lub w śmietniku kibica. By jednak były one wzięte pod uwagę trzeba przede wszystkim regularnie komentować i brać udział w dyskusji, a nie pisać tylko posty z pretensjami.

  42. babol napisał(a):

    Dziwny mecz, najsłabszy na boisku Holman wali 2 kasty. Dobrze, że się nasi nie wysilali.

  43. Gadzuki napisał(a):

    Z holmanem jest problem w ataku pokazuje sie do gry i za to trzeba chwalić wychodź do piłki pokazuje się do gry ale gdy w ataku traci piłkę nie cofa się i nie pomaga w defensywie w ogóle i dlatego nie łapie sie do podstawowej 11

  44. deel napisał(a):

    Trochę zapominamy, że styl i zgranie (automatyzm zagrań) pojawia się w procesie częstego grania w takim a nie innym składzie. Nawet najlepsze ekipy europy po wstawieniu 2-3 zawodników z drugiego składu obniżają swój poziom gry, a mają o niebo lepszych piłkarzy. Wstawiając nowego do składu burzymy zgranie. Dlatego ważne jest żeby były rotacje bo powodują większe zgranie wszystkich zawodników. Wczoraj tych „nowych” kilku było więc i gra była jaka była. Nasz problem zaczął się od meczu w Sarajewie gdzie straciliśmy dwóch zawodników. Później kolejne wymuszone zmiany powodowały nerwową, anemiczną i nieskuteczną grę. I nadal tak będzie. Nadzieja w tym, że gracze którzy się pojawiają w zastępstwie – zatrybią jak najszybciej z trzonem zespołu. Wierzę, że będzie dobrze. Niestety trzeba na to czasu i meczy – same treningi tego nie dadzą.

  45. Soku napisał(a):

    Mi w akcji Holmana spodobało się, że poszedł za ciosem i zdążył z dobitką. Może jeszcze będą z gamonia ludzie.

  46. Glos napisał(a):

    Nie pojmuje tej calej nagonki na Holmana! Taki Robak w calym meczu z Korona nie potrafil sobie wypracowac zadnej sytuacji, nie byl aktywn! Thomalla to szkoda slow tak dobry z niego napadzior (chcialbym wiedziec co w nim widziano, czym sie wyroznia ze go zatrudniono?!) wiec moze Holman to na chwile obecna jedyna alternatywa? Ma straty ale moze brakuje mu praktyki, moze warto dac mu szanse, niech pogra jeszcze kilka meczy. Skoro Pawlowski szukal formy w czasie rozgrywek i gral dlatego w pierwszym zespole to moze Holman niech nabiera praktyki w meczach o stawke?
    Tak na marginesie: kto jest odpowiedzialny za stan zespolu? Kto przygotowywal ten zespol do sezonu? Chyba trener nie jest bez winy za stan zespolu, za zaangazowanie. W tej chwili nie ma w zespole zawodnika u ktorego mozna mowic o wzroscie formy! Ktos chyba za to powinien ponosic odpowiedzialnosc, czy winni sa tylko zawodnicy i przeciwnicy?