Felieton kibica: Polityka wobec młodych graczy

Od dłuższego czasu dajemy kibicom Lecha Poznań okazję współtworzenia serwisu KKSLECH.com a nie tylko udzielania się na nim w komentarzach. Pisząc swój tekst możesz liczyć na jego publikację tutaj. Dziś prezentujemy jeden z artykułów nadesłanych do nas przez kibica.


Polityka wobec młodych graczy

Jak wiecie nie spuszczam z oka „polityki wobec młodych graczy”. Obserwuję (bo to ciekawe) jak toczą się kariery tych co się w nich inwestuje (Kędziora, Kamiński, Kownacki, Linetty), ale i tych co „na teraz” są w „drugim szeregu” (Bednarek – Sanocki, Dejewski, Kurbiel, Gładosz, Janicki – jak sobie będzie radził w Hoffenheim, Jóżwiak, Lis, Gawron, Chodyna, Kurminowski, Puchacz, Maciej Spychała – wybrany najlepszym graczem MPJM 2014/2015 i… Cernomordijs właśnie). Oczywistym faktem jest to, że nie można przenieść 11 graczy z drużyny juniorów czy rezerw (bo tam grywają ci którym już „za ciasno” w drużynach juniorskich) tak od razu do pierwszego zespołu. Dla nich (mówię o rezerwach) zatrudniono trenera co prawda na dorobku, ale „z charakterem”, to Ivan Djurdjević.

Takiego trenera, który ma NAUCZYĆ tego czego w Lechu (mówię teraz o 1 zespole) w niedostatku czyli BOISKOWEGO ZAWADIACTWA i tzw BOISKOWEGO CHARAKTERU. Tego zresztą czego zabrakło np juniorom starszym w meczu finałowym o MP , przeciwko agresywnie grającej Legii. Sporo też mówi się o „wychowaniu” następcy Linettego ( chodzi tu o defensywnego pomocnika). I tu pojawia się Antonijs Cernomordijs i niezrozumiała „polityczka” Skorży. Przypominam. Cernomordijs ( eneralnie środkowy obrońca- 1,85 cm wzrostu, wartość wg. transfermarkt=100 000 €. Dobrze mówiący po polsku!) został polecony przez Rudnevsa i przyszedł z Daugavy (Łotwa), 15 lipca 2014 r.

Pozytywnie wypowiadał się o nim ówczesny trener, Maciej Skorża. Problemem było tylko to że nie miał 18 lat więc nie mógł GRAĆ. A w planie przecież miał być materiałem do 1 drużyny. Problem rozwiązał się 29 września 2014 wtedy miał urodziny. Wydawało się, że zbiegnie się to pozytywnie z przyjściem do Lecha Skorży. Nowy trener, okazja by pokazać swoje spore umiejętności ( już wtedy grał w drużynie Łotwy u-19). W styczniu (6/01/2015- KKSLECH.com) pisał „Lech Poznań już od wielu tygodni robi wszystko, żeby uprawnić 19-latka do gry przy Bułgarskiej, a tym bardziej po zainteresowaniu jego osobą przez Macieja Skorżę. Trener Kolejorza dał Łotyszowi szansę w listopadowym sparingu z Pogonią Szczecin i nie zawiódł się.”.


Warto zwrócić uwagę na zwrot „Lech Poznań… robi wszystko, by uprawnić 19-latka do gry przy Bułgarskiej”.

To był STYCZEŃ 2015!
Dopiero w dniu 16 WRZEŚNIA 2015 Lech zgłosił do rozgrywek Ekstraklasy Cernomordijsa. Przy okazji wypożyczył innych niezłych środkowych obrońców – Wilusza i Bednarka do klubów Ekstraklasy! Niech mi ktoś powie ile tu logiki? Po co Cernomordijs w kadrze Lecha skoro jest Arajuuri, Kadar, Kamiński – zgłoszono do rozgrywek LE (też tego samego dnia -1 6.09.2015) Tomasza Dejewskiego 191cm/77 kg (stoper rezerw, w Lechu od 2011 !) .

Dlaczego dynamicznego Cernomordijsa nie „przyucza się” do gry na pozycji defensywnego pomocnika (przecinaka), a tworzy się wewnątrz zespołu jakąś absurdalną konkurencję między stoperami skoro i tak kolejność gry w meczach – Kamiński, Arajuuri, Kadar, Dudka (!!??). Cernomordijs nie dość jak i Dejewski) nie zadebiutował (choć jak pokazał tzw „udany debiut” Sanockiego w PP ze Zniczem Pruszków 18 MARCA 2015- zagrał 28 minut żaden debiut nic wielkiego nie znaczy. To tylko „alibi” dla Skorży) to nawet nie posiedział na ławce, o ile sobie przypominam…. nie był nawet ani razu zabrany na mecz z 1 zespołem ( gdy np zabierano TRZECH bramkarzy) i nie zagrał ani razu na środku obrony w rezerwach sez 2014/2015 , zaczął grać dopiero w sezonie 2015/2016 – 7 meczów w III lidze!.

Nijak doszukać się tu logiki, konsekwencji, rozeznania w umiejętnościach graczy, ich formie, potencjale, koncepcji wdrażania DO GRY (nie koncepcji przechowania talentu na ławce, by się Zarząd nie czepiał). Kończy się tym, że MŁODY gracz „X” wypożyczany, a gdy wraca okazuje się, że jego „szafka” zajęta przez następnego jelenia (tak było z Frąckowiakiem, będzie pewnie z Serafinem). Albo gracz desperacko ucieka (Frąckowiak onegdaj- pisałem o nim niedawno) czy Cierpka, Kozak, Bielik (to wychowankowie), myśląc… może gdzie indziej mnie docenią/będę mógł grać/zrobię karierę/zarobię bejmy.

Coś czuję, że i Cernomordijsowi pozostanie wpisanie sobie w CV, odchodząc z Bułgarskiej – „grałem w zespole Mistrza Polski – Lecha Poznań ” (grałem?).

stowoda

Chcesz, by w przyszłości także Twój tekst znalazł się na KKSLECH.com? Pisz i wyślij go do nas pod adres: redakcja@kkslech.com. Jest szansa, że ujrzy światło dzienne. Więcej dowiesz się -> tutaj


>> Mistrzowski Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <<




komentarzy 8

  1. kys napisał(a):

    Tego się czytać nie da. Poprawcie ten tekst jak najszybciej

  2. KKSLECH.com napisał(a):

    Nie ingerujemy teksty w użytkowników. Każdy ma swój styl. Pretensje do autora.

  3. GROSZKINS napisał(a):

    KYS my tutaj nie tworzymy ,kółka językowo-stylistycznego.

  4. siwus89 napisał(a):

    Wazne co chłopak chciał przekazać i dla mnie jest to zrozumiałe

  5. Vivo napisał(a):

    Przede wszystkim jest wiele racji w tym co pisze. Nie widać logiki w budowie zespołu. Przy tak nędznej grze pierwszego zespołu, wymiana nawet połowy grajków na młodych na pewno by nie zaszkodziła a może pojawiłoby się trochę walki i jakieś wygrane ? Jak nie idzie to trzeba coś robić a nie udawać, że „…zabrakło nam trochę jakości z przodu…” – jest to wypowiedź Skorży po kolejnej porażce . Tragedia

  6. Al napisał(a):

    @kys
    Czekamy na twój felieton , łatwo krytykować trudniej samemu napisać .

  7. kksiak napisał(a):

    nie da sie tego czytac, poza tym brzmi jakby to ojciec Cernomordijsa napisal. Widocznie nie jest lepszy od innych na swoja pozycje (srodek obrony czy jak piszesz DPM) do tego jest OBCOKRAJOWCEM. To juz sto razy wole mlodego Polaka o podobnych umiejetnosciach wprowadzac do zespolu

  8. credo napisał(a):

    Nie wiem komu przychodzi do głowy pisanie takich ” felietonów „. Oczywiście można przyjąć , że są to czyjeś przemyślenia i wnioski do których doszedł ale trzeba też spojrzeć na to z drugiej strony- wypada odnieść się do pewnych rzeczy obiektywnie i chłodnym okiem. Polityka wobec młodych w Lechu wygląda raczej tak , że młodych kreuje się na siłe bo na nich można zarobić promując poprzez wystawianie ich w meczach , poprzez współpracę z mediami które to piszą hymny pochwalne lub mówią w telewizji jaki to dany zawodnik jest świetny chociaż na przykład na 70 meczów rozegranych przez niego rozegrał raptem 9 lub 10 dobrze- ale to nic , bo opinia idzie dalej w świat i w ten sposób buduje sie wizerunek piłkarza na którym potem może zarobić dużo pieniędzy klub i inne osoby w to zamieszane. Kluby wybierają sobie po jednej osobie z danej pozycji i robią wszystko by wykreować i zaaranżować karierę danemu zawodnikowi niezależnie od tego jak się w miedzy czasie będzie prezentować na boisku. Polityka klubowa działa tylko i wyłącznie w oparciu o zarabianie kasy na piłkarzach a w jaki sposób do tego dojdą to już my możemy sie tylko domyślać. Każdy zawodnik którego wypromuje klub to inwestycja , żeby interes sie kręcił. I tu raczej nie chodzi o to czy dany piłkarz jest ponadprzeciętny tylko o to , że akurat jego sobie upatrzyli włodarze danego klubu. Wielu utalentowanych zawodników w Polsce nie zaistniało w wielkich klubach nie z powodu braku umiejętności , lecz z powodu braku poparcia ” pewnych osób „. Głupi przykład Lewandowskiego na którym nie poznala się Legia i tak naprawdę Lech także bo gdyby Lech dobrze potraktował Lewego to dzisiaj mógłby zarobić niezłe pieniądze na nim. Ale w Lechu chociaż mógł Lewy grać i dzięki temu trafił na zachód a tam już wszystko poszło po jego myśli …