Koniec sezonu w niektórych ligach europejskich. Są niespodzianki

pilkiW Polsce sezon 2015/2016 piłkarskiej T-Mobile Ekstraklasy składający się łącznie z 37. kolejek nie jest jeszcze nawet na półmetku, a tymczasem w Europie są kraje w których liga już się skończyła.


Tak jest w europejskich państwach w których ligowe rozgrywki toczą się systemem wiosna-jesień. Drużyny, które wywalczyły przepustki do gry w europejskich pucharach w listopadzie lub październiku zaprezentują się na arenie międzynarodowej dopiero latem 2016 roku. Wtedy te ekipy będą znajdowały się w trakcie sezonu 2016 i mogą być w zupełnie innym miejscu niż teraz, być w lepszej bądź słabszej formie lub mogą występować w nich zupełnie inni zawodnicy.


Białoruś

Na Białorusi bez niespodzianki. Mistrzem na początku listopada kolejny raz zostało BATE Borysów wyprzedzając Dinamo Mińsk i Szachtiora Soligorsk. Czwarty pucharowicz zostanie wyłoniony wiosną, kiedy odbędą się dalsze fazy Pucharu Białorusi.

Finlandia

W Finlandii doszło do małej sensacji. Mistrzem niespodziewanie został klub o nazwie Seinajoen, który o 2 oczka wyprzedził RoPS Rovaniemi i o 1 punkt HJK Helsinki. Puchar Finlandii już we wrześniu zgarnęło natomiast IFK Mariehamn. W III-lidze nadal pozostanie natomiast Honka Espoo, która przegrała walkę o wyższą klasę rozgrywkową w barażach.

Szwecja

W Szwecji sensacja. W październiku po tytuł sięgnął klub Norrkoping, który w zeszłym sezonie ledwo uniknął degradacji. Norrkoping wyprzedziło IFK Goteborg oraz AIK Solna. Malmoe FF rywalizujące obecnie po raz 2 z rzędu w Lidze Mistrzów chcąc załapać się do Ligi Europy będzie musiało wiosną wygrać Puchar Szwecji.

Norwegia

W Norwegii też ciekawie. Molde, które z grupy A Ligi Europy wyszło już po 4. kolejkach latem 2016 roku w ogóle nie zagra na arenie międzynarodowej. W lidze zajęło dopiero 6. miejsce, a z pucharu krajowego odpadło. Po tytuł sięgnął Rosenborg Trondheim wyprzedzając Stromsgodset i Stabaek. Czwartym pucharowiczem zostanie wiosną Sarpsborg jeśli pokona w finale Pucharu Norwegii Rosenborg lub 4. klub Tippeligaen 2015, Odd Grenland.

Estonia

W Estonii bez większych niespodzianek. Mistrzem została Flora Tallinn przed Levadią Tallinn i Kalju Nomme. Ćwierćfinał pucharu krajowego i dalsze fazy odbędą się wiosną.


Islandia

Stjarnan Gardabaer nie obronił tytułu. Był dopiero czwarty za KR, Breidablikiem i nowym mistrzem, FH. Po Puchar Islandii sięgnął Valur.

Irlandia

Mistrzem Irlandii został Dundalk przed Cork City i Shamrockiem Rovers. Dundalk sięgnęło też po krajowy puchar, zatem latem 2016 w Lidze Europy zagrał St. Patricks Athletic.

Kazachstan

W Kazachstanie tytuł obroniła FK Astana, która o 1 punkt wyprzedziła Kairata Ałmaty. Trzecia lokata przypadła Aktobe Lento. Finał pucharu krajowego odbędzie się 21 listopada. W nim FK Astana zagra z Kairatem, więc w LE zaprezentują się również Ordabasy Shymkent.

Litwa

Na Litwie sezon jeszcze trwa, ale mistrzem znów będzie Żalgiris Wilno. Na 2. kolejki przed końcem puchary ma zapewnione FK Trakai, a o 3. miejsce powalczy Suduva Marijampole z Atlantasem Kłajpeda. Półfinał Pucharu Litwy odbędzie się już wiosną.

Łotwa

Na Łotwie po mistrzostwo sięgnął zespół Metalurgsu Lipawa. Za nim uplasowało się Skonto Ryga oraz FK Ventspils. Ćwierćfinał Pucharu Łotwy oraz kolejne fazy zostaną rozegrane wiosną.

Wyspy Owcze

Ligę Wysp Owczych wygrało w październiku B36, które wyprzedziło NSI i Vikingura Gota. Ta ostatnia drużyną sięgnęła także po krajowy puchar, zatem w Lidze Europy latem przyszłego roku pokaże się jeszcze HB Torshavn.

Źródło: inf. własna
Autor: Arkadiusz Szymanowski
Fot: KKSLECH.com


>> Mistrzowski Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <<




komentarzy 5

  1. zinek napisał(a):

    Oby u nas nie było sensacji i Lech zajął przynajmniej 3 miejsce.

  2. Antoni P (kom) napisał(a):

    Albo zdobył puchar lub wygrał LE, wtedy w nagrodę LM :)))

  3. Poznaniak napisał(a):

    Jak widać w Skandynawii sensacja goni sensację.
    Miejmy nadzieję, że Lech załapie się do 8 i przynajmniej nie będzie w Polsce sensacji.

  4. BartiLech napisał(a):

    Same sensacje. Oby Lech załapał się na następny rok do pucharów

  5. slavo1 napisał(a):

    Szkoda, że włodarze polskiej piłki nie myślą o tym aby też zmienić system gier – wiosna-lato a nie lato-wiosna. Później dochodzi do takich absurdów, że gramy 20 listopada, pierwszą wiosenną kolejkę aby tylko się zmieścić na ME czy inne MŚ, które (za zwyczaj) rozgrywane są w czerwcu. Na siłę dołączamy się do krajów zachodniej Europy, gdy klimatycznie bliżej nam do północy. A potem mamy brak wakacji (bo puchary), grę w śniegu (pewnie tak bedzie w grudniu) i na zmrożonej murawie itp.