Mistrzowska seria trwa, to już piąta wygrana!

lechkoronaW meczu 19. kolejki piłkarskiej Ekstraklasy sezonu 2015/2016, Lech Poznań wygrał na wyjeździe z Koroną Kielce 1:0 (1:0) i dzięki 5 zwycięstwom z rzędu już teraz awansował do górnej ósemki. Kolejorz wygrał 5 spotkań z rzędu jesienią 1 raz od 1998 roku, a na dodatek licząc wszystkie rozgrywki już od 6 meczów nie stracił żadnej bramki! Mistrz Polski za kadencji Jana Urbana jest nie do poznania.


Raport NA ŻYWO z wydarzeń na boisku:

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

1 – 15 minuta

2 min. – Korona zaczęła odważnie i już próbował wymusić karnego.
4 min. – Szybka akcja Pawłowskiego, jednak Hamalainen się poślizgnął.
5 min. – Niewiele brakowało, aby Lech przegrywał. Wstrzelenie piłki w pole karne po którym Przybyła w zamieszaniu uderzył w słupek.
6 min. – Groźne dośrodkowanie Douglasa z wolnego wybili obrońcy Korony.
11 min. – Lech stara się atakować kilkoma zawodnikami. Kędziora często podchodzi bardzo wysoko.
11 min. – Świetna interwencja Treli po główce Kamyka z wolnego!
14 min. – Wrzutka Kędziory i celną główkę Hamy łapie Trela. Gra Lecha wygląda naprawdę nieźle.

16 – 30 minuta

17 min. – Lekki strzał Szymka łapie Trela.
20 min. – Korona rzadko wychodzi ze swojej połowy i jest nastawiona tylko na kontry.
22 min. – Groźne uderzenie Jovanovicia z daleka broni Burić.
24 min. – A teraz celnie Gabovs. Korona trochę ofensywniejsza.
25 min. – Trela wyjściem z bramki zatrzymał Pawłowskiego.
29 min. – Tempo gry trochę siadło.
30 min. – Sierpina po ładnym strzale trafia w poprzeczkę. Wcześniej interweniował Burić.

31 – 45 minuta

33 min. – GOOOOOOOOOL !!!!!! Douglas do Hamalainena, a ten w swoim 100 występie w Ekstraklasie zdobywa gola po długim rogu!
36 min. – Burić zatrzymuje groźne podanie.
37 min. – Zły strzał Gajosa, który mierzył pod poprzeczkę, ale nie trafił. Szkoda.
40 min. – Kolejorz po bramce złapał spory luz zmuszając Koronę do otwarcia się.
42 min. – Ładna akcja Jevticia z Hamą, którą niestety popsuł Fin.
45 min. – Do przerwy 1:0.


46 – 60 minuta

48 min. – Korona bardzo odważnie wyszła na drugą połowę.
51 min. – AJ! Douglasa do Szymka, a ten wślizgiem posłał piłkę tuż obok słupka.
54 min. – Niecelny strzał Douglasa z ostrego kąta.
58 min. – Mogło być po meczu. Trela najpierw broni strzał Darko, a potem Szymka!

61 – 75 minuta

61 min. – Korona nie ma pomysłu na Lecha, natomiast Kolejorz jak najszybciej musi strzelić gola na 2:0 i zakończyć emocje.
66 min. – Korona trochę przycisnęła.
67 min. – 2 niecelne główki Dejmka po rożnych.
68 min. – Fatalny błąd obrońcy Korony, ale Kownacki mając przed sobą tylko bramkarza nie trafił!
70 min. – Broni się Korona. Piąstkowanie Trela, a potem Douglas obok słupka.

76 – 90 minuta

76 min. – Niestety Lecha czeka nerwowy kwadrans do końca.
76 min. – Po raz 2 w tym meczu Korona chciała wymusić karnego.
82 min. – Złe podanie Szymka do Kownackiego.
84 min. – Lech na razie dobrze utrzymuje się przy piłce.
87 min. – Douglas chciał podać w tempo do Pawłowskiego, jednak w sytuację wmieszał się obrońca.
89 min. – Niecelna główka Kiercza po wolnym.
90+2 min. – Jeszcze minuta nerwów.
90+3 min. – Formella psuje kontrę!
90+3 min. – KONIEC!


MKS Korona Kielce – KKS Lech Poznań 0:1 (0:1)

Bramki: 33.Hamalainen

Żółte kartki: Przybyła – Douglas

Sędzia: Mariusz Złotek (Stalowa Wola)

Widzów: 6780

MKS Korona: Trela – Gabovs, Dejmek, Kiercz, Sylwestrzak – Jovanović, Fertovs – B.Pawłowski (76.Zając), Aankour (56.Cabrera), Sierpina (71.Cebula) – Przybyła.

Rezerwowi: Małkowski, Grzelak, Sobolewski, Marković, Cebula, Zając, Cabrera.

KKS Lech: Burić – Kędziora, Kamiński, Kadar, Douglas – Tetteh, Trałka – Jevtić (74.Linetty), Gajos (85.Formella), Pawłowski – Hamalainen (65.Kownacki).

Rezerwowi: Gostomski, Arajuuri, Linetty, Formella, Sanocki, Thomalla, Kownacki.

Kapitanowie: Sylwestrzak – Trałka

Trenerzy: Marcin Brosz – Jan Urban

Pogoda: +7°C, pogodnie

>> Przeczytaj więcej w dziale Raporty przedmeczowe i meczowe

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

>> Mistrzowski Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <<




komentarzy 175

  1. woo pisze:

    Dobrze, że wrócił temat Rutkowskich. Zgadzam się z tym, że nie wiem jakie byłby teraz wyniki bez zmian w klubie zaufania kibiców nie odzyskają.
    Podam Wam przykład jak to działa. Ja i dwóch moich kumpli przez ostatnie 6 lat regularnie mieliśmy karnety. Teraz konsekwentnie odpuściliśmy chodzenie na mecze, widząc to co wyprawia w tym klubie Klimczak z młodym Rutkowskim. To co zrobili kolejny raz po MP jest nie do wybaczenia. Oni muszą odejść.
    Nie chodzimy my, to i nie chodzi około 7-10 osób, które zazwyczaj chodziły, bo ich nakręcaliśmy na pójście na stadion. Teraz nie dość, że nie chodzą z powodu braku wyników, to na dodatek nie mają bodźca ze strony ludzi, którzy na mecze chodzą regularnie.
    I tak to działa. Zamiast 25 tys na meczu z Wisłą było 12.000, a na Fiorentinie zamiast 40.000 było 22.000.

    Reasumując – Rutkowscy won z Lecha!

  2. Mary pisze:

    kibol z IV
    Padło słowa nigdy – więc zapytałam co z 26 kolejką. Chyba dość oczywiste pytanie.
    Co ma piernik do wiatraka? Co ma przyjaźń do zwycięstwa lub porażki kopaczy? Zgoda to chyba coś między kibicami a nie kopaczami? A może nie? Przecież piłkarze Cracovii nie tak dawno zwolnili trenera i to popisowo – pstryk i nagle Rakels strzela bramki a Rymaniak ostoją obrony. Im rozumiem, że wybaczasz? Nasi przykład z nich wzięli może? W końcu zgoda zobowiązuje.
    Znów dzielenie kibiców. Przecież ja się wyraźnie określiłam, że jestem piknik – ten gorszy rodzaj kibica, więc po co te teksty uświadamiające?
    A dziś życzę Wiśle, żeby przeskoczyła nas w tabeli, a Lechii ze Śląskiem remisu.

  3. Pszczółka pisze:

    no niestety są wyniki i znika temat zarządu.To smutna wiadomość dla nas kibiców bo tak naprawdę nic się nie zmieni,a Klimczak z Piotrusiem odetchnęli z ulgą i znów się mogą z nas śmiać.Czyli wszystko po staremu.Jest stowarzyszenie kibiców i to ono nas reprezentuje a tak naprawdę nic nie zrobiono.Temat zamieciony pod dywan i karuzela kręci się dalej.Miało dojść do spotkania z seniorem przed świętami i jestem ciekaw co zostanie na nim wypracowane.Czekam z niecierpliwością na te niby zmiany…

  4. tylkoLech pisze:

    Moim zdaniem, mniejsza liczba postów i mniej uczestników na forum to efekt nie tylko słabszej gry Lecha w ciągu ostatnich miesięcy, ale też atmosfery, która tutaj zapanowała. Wszelkie opinie odmienne, od tych, które lansują prawdziwi „kibole ” są pietnowane często w niewybredny sposób. Zapanowalo swoiste malkontenctwo. Niektórzy sprawiają wrażenie,jakby ostatnie dobre wyniki ich rozczarowały, już wieszcza kolejne klęski. A może ich już nie będzie, może ktoś wyciągnie wnioski. W życiu i w sporcie nie jest tak, że coś się komuś należy. Lech nie ma też patentu na ciągłe wygrywanie, bo nie ma go nikt. Kryzysy są wszędzie, ostatnie przykłady – Borrusia, Chelsea, Juventus. Osobiście nigdy się Lecha nie wstydzilam, nawet jak był przez kilka tygodni na ostatnim miejscu, było mi z tym bardzo źle, nie miałam na nic ochoty, ale nie przyszloby mi do głowy wyzywać piłkarzy czy zwątpic w sens kibicowania Kolejorzowi. Ale co ja tam wiem, naiwna i głupia jestem według niektórych i niech tak zostanie.
    Słusznie zauważył @ siódmy majster, że kiedyś było inaczej, Lech spadał z ligi, grał w niższej klasie, a na stadionie było kilkadziesiąt tysięcy kibiców, ale oni byli z drużyną na dobre i złe – inne pokolenie, mniej roszczeniowe. To byli Prawdziwi Kibice.

  5. zibi pisze:

    Na C+ widziałem wywiadzik v-ce prezia dla tej stacji, przed meczem ze skisłą. Serce boli bo to człowiek do prowadzenia, powiedzmy jakiegoś spokojnego interesiku ale nie do zarządzania klubem piłkarskim. Bardzo przypomina naszego „wspaniałego” napadziora Denisa Thomallę, tak z wyglądu jak i z zachowania i wypowiedzi. Jeśli nie mają kasy na inwestowanie w biznes pt KKS Lech, to niech znajdą współwłaścicieli , inwestorów. Przecież istnieją w firmie pod nazwą KKS Lech, działy finansów, marketingu, które powinny sobie łby łamać takimi sprawami, chyba,że to wszystko wygląda jak gra Thomalli i wypowiedzi v-ce prezia. Bardzo to wszystko smutne i niestety nie widać światełka w tunelu. Takim światłem mogła by być zmiana zarządziku ale na to nie mamy co liczyć bo stary Rutek wprowadza przy pomocy Kolejorza, swojego synalka na salony i taka to jest rodzinna zabawa a nam pozostaje tylko wk… się.

  6. kibol z IV pisze:

    @Mary – Oczywistym jest to że zawsze kibicujesz swojemu klubowi grającemu obojętnie z kim. Cos naturalnego nie sądzisz ? Nie interesuje mnie zbytnio komu dziś kibicujesz. Może ? Na tym forum padały już tak dziwne sympatie kibicowskie że nic mnie nie zaskoczy.

  7. zibi pisze:

    @tylko Lech – moim zdaniem trzeba teraz cisnąć na zarządzik aby nie osiadł na laurach. Potrzebne są poważne wzmocnienia w zespole a takie samozadowolenie może uśpić czujność. Na pewno potrzebny jest bardzo dobry napastnik, o tym mówią i piszą już wszyscy! Oprócz tego, jeśli odejdzie Hama, ktoś za niego ale lepszy a nie tylko zapchajdziura.

  8. prawda pisze:

    Urban tak naprawdę przyszedł na gotowe. Obecna wielkość Lecha to dzieło dwóch poprzednich trenerów czyli Rumaka i Skorża. Urban jest jedynie jak napastnik dokładający nogę po dobrej akcji drużyny.

  9. bombardier pisze:

    @prawda – Nie chcę być wulgarny – reszty się domyśl!

  10. Siódmy majster pisze:

    prawda-piszesz niezgodnie z nickiem.Piszesz NIEPRAWDĘ.Rumak na końcu swej misji się zagubił i trzeba go było zwolnić.Skorża po nim sprzątał.Następnie to samo stało się ze Skorżą. Nowego trenera zatrudnia się po to by zawrócił drużynę,która zmierza w przepaść,a nie by tylko „dokładał nogę”.Urban w bardzo krótkim czasie poskładał te zwłoki drużyny do konsystencji czegoś,co z grubsza da się oglądać i co zaczęło punktować .

  11. frankie69 pisze:

    Prawdziwy kibol kocha tylko siebie…

  12. zibi pisze:

    Ludzie o czym Wy piszecie? Skorża, Rumak? Czy Was powaliło? Teraz mamy Janka Urbana i nie On jest problemem Lecha!!!

  13. Kvass pisze:

    Wielkie gratulacje!

  14. endrjiu pisze:

    seniorka czy ty jestestes naprawde az tak tepa czy tylko to udajesz? Gdzie ja ci daje jakakolwiek dobra rade? Sama sobie przeczysz w ciagu dwoch postow. Przeczytaj sobie najlepiej co napisalas i przeanazlizuj uzywajac mozgu. „Wg mnie, teraz każdy remis lub porażka przeciwników zajmujących wyższe miejsca w tabeli (niższe zresztą też), działa na naszą korzyść”: idac Twoim tokiem myslenia a skupmy sie szczegolnie na tym co w nawiasie, mozemy wrzucic do tego wora rowniez i Pasy, tak? Ech, brak slow. Mozna sie z kims nie zgodzic, miec inne zdanie; czesto nie zgadzam sie z uzytkownikami takimi jak Glos, Al, kibol z IV lecz czesto maja rowniez racje. Ty natomiast cokolwiek napiszesz to albo pudrowanie komus tylka, albo napisac byleby napisac a najbardziej irytujace jest gdy piszesz cos nie przemyslanego co dosc czesto wzbudza kontrowersje fanatykow. Powiedzialbym, ze czesto robisz to z bezczelna premedytacja. To jest moje ogolne zdanie dotyczace caloksztalu Twojej osoby. Szczere bez odbioru!

  15. Poznaniak pisze:

    Wielkie gratulacje za ten ogrom pracy – a właściwie wymierny wynik punktowy.
    Ile meczy z rzędu można wygrywać 1:0 – to pytanie do Janka Urbana. Szacunek Trenerze!
    Takiej serii to nie spodziewali się tu nawet hurraoptymiści.
    Teraz miejmy nadzieję, że „zatrybi na fest” gra zespołowa i zostanie rozwiązany problem napastników (zarządzie pobudka!).
    Mam nadzieję że odpowiednie osoby się już obudziły i nie liczą na trio Robak, Denis i Rudniev za frytki.
    Sam Kownacki to za mało, a Hama widać szuka tylko okazji by nawiać ale markuje to by nie stracić jakby co ciepłej posadki.

    I tu zgadzam się z Pszczółką. Czy „szatnia” została już posprzątana czy też zamieciono jak zwykle pod dywan?
    Najbliższe kilka miesięcy dadzą do myślenia – bo nie da się wygrywać ciągle 1:0 – choć to w naszej jednak słabej lidze nie tak wyjątkowa sztuka. Choć już jej seryjność zadziwiająca… czuję, że w czwartek dostaniemy zimny prysznic.
    Zakładając mobilizację Basel (zawsze jest też opcja że oleją nas – albo zagrają na minimalne zwycięstwo) – będzie to niezłe porównanie do stanu i siły drużyny – btaki powiedzmy mecz testowy.

    A tym co zaśmiecają te forum wpisami o zasługach Rumaka itp… szczerze współczuję! Gdzie są ci wasi trenerzy?
    I co osiągnęli od wywalenia z Lecha (wywalenia za koszmarne wyniki i rozwalenie drużyny i historyczne kompromitacje)?