Prima aprilis + 65 zdjęć z meczu

lechslaskO godzinie 20:30 na Inea Stadionie mieszczącym się przy ul. Bułgarskiej 17, początek meczu 29. kolejki piłkarskiej Ekstraklasy sezonu 2015/2016, pomiędzy zespołem Lecha Poznań a drużyną Śląska Wrocław. Wszystkich kibiców Kolejorza zapraszamy do śledzenia przedmeczowego i meczowego raportu NA ŻYWO! z tego spotkania, na łamach naszego serwisu.


Przedmeczowy raport NA ŻYWO:

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

19:10 – Witamy z Bułgarskiej! Na kolejnym w tym sezonie przedmeczowym i meczowym raporcie NA ŻYWO! prosto ze stadionu. Nad stadionem słońce. Liczymy dziś na 3 punkty.

19:12 – Poniżej skład Lecha. Na rezerwie tylko 5 zawodników. Sami obrońcy.

19:15 – Przed chwilą spacer zakończyli piłkarze obu ekip.

19:18 – Jak widać na zdjęciu wyżej murawa wygląda bardzo dobrze. Liczymy na efektowną grę.

19:19 – Na stadionie na razie garstka kibiców. Fanatyków Śląska dziś nie będzie.

19:30 – Na Bułgarskiej pojawi się dziś 32 niepełnosprawnych kibiców Śląska, którzy regularnie jeżdżą za swoją drużyną.

19:38 – Poniżej skład Lecha. Ciekawy i ofensywny.

19:39 – Kibiców powitał właśnie spiker. Zachęcał do dopingu, bo 3 punkty są nam dziś bardzo potrzebne.

19:43 – Na trybunach nie brakuje sporych grup gimnazjalistów.

19:49 – Bramkarze obu ekip są już na rozgrzewce.

19:52 – Oba zespoły też już są. Wbiegły na murawę w tym samym momencie.

19:57 – 33 minuty przed meczem na stadionie pustki. W Kotle są już pierwsze fany.

19:58 – Górnik – Pogoń 1:1. To bardzo dobry wynik dla Lecha. Wystarczy wygrać dwa najbliższe mecze i 4. miejsce po sezonie zasadniczym stanie się faktem.

20:15 – Kocioł zapełniony jakoś w połowie.

20:15 – Lech u siebie dnia 1 kwietnia jeszcze nie wygrał. W 2011 roku zremisował ze Śląskiem 2:2. Rok temu przegrał za to w Stargardzie 1:3.

20:16 – Oba zespoły zakończyły już rozgrzewkę.

20:22 – Spiker czyta składy. Niebawem zaczynamy.

20:25 – Kocioł ruszył już z dopingiem.

20:27 – Hymn Lecha śpiewają kibice. Lech zagra w tradycyjnych strojach, Śląsk na biało.


Raport NA ŻYWO z wydarzeń na boisku:

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

1 – 15 minuta

1 min. – Pierwszy i niecelny strzał z daleka gości.
4 min. – Niecelny strzał Hołoty z daleka.
8 min. – Na razie dwie wrzutki wyłapane przez Abramowicza.
10 min. – Płaski strzał Morioki wpada tuż przy słupku. 0:1.
13 min. – Kocioł pod bramkę Śląska po wrzutce z lewej strony. Trałka nie dał rady oddać strzału.
15 min, – Przy golu dla Śląska znów zawinił Wilusz. To już drugi mecz.

16 – 30 minuta

20 min. – Nie zanosi się na gola. Gra jest na razie bardzo wyrówna.
22 min. – Dobra wrzutka Jevticia. Niestety Trałka nie zdołał zamknąć akcji głową.
27 min. – Dobra interwencja Buricia po sprytnym uderzeniu.
28 min. – Zablokowana wrzutka Gergo i dwa strzały. Lech napiera.
29 min. – Nielsen stracił piłkę po dobrym podaniu Jevticia.

31 – 45 minuta

33 min. – Abramowicz paruje strzał Jevticia! Niestety Nielsen nie zdążył z dobitką.
38 min. – Kolejną oskrzydlającą akcję lechitów zatrzymują obrońcy.
45 min. – Do przerwy 0:1. Przeciętna gra i jeszcze słabszy wynik.


46 – 60 minuta

50 min. – Nie zanosi się na bramkę dla Lecha. Wyrównany początek II połowy.
50 min. – Kompletnie niepotrzebny strzał Gergo z daleka.
57 min. – Kędziora przepuścił wrzutkę z prawej strony. Uderzenie Morioki na szczęście obronił Burić.
59 min. – Piłka po rykoszecie mija bramkę Buricia.

61 – 75 minuta

67 min. – Nie da się tego oglądać ani komentować. Nic się nie dzieje.
69 min. – Celny strzał Gajosa.
71 min. – Burić kapitalnie broni dwa strzały z bliska.
75 min. – Zostało 15 minut na bicie głową w mur.

76 – 90 minuta

81 min. – Burić wybronił dziś Lechowi sporo. Tylko nie on miał być dziś bohaterem.
86 min. – Abramowicz łapie piłkę po wstrzeleniu piłki.
87 min. – Jevtić tuż obok słupka. Będzie jednak rożny.
90 min. – Abramowicz broni główkę Nielsena.
90+3 min. – Koniec. Dobranoc.


KKS Lech Poznań – WKS Śląsk Wrocław 0:1 (0:1)

Bramki: 10.Morioka

Żółte kartki: Dudka, Trałka – Dankowski

Sędzia: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa)

Widzów: 17697

KKS Lech: Burić – Kędziora, Kamiński, Wilusz, Volkov (64.Kadar) – Dudka (64.Arajuuri), Trałka – Lovrencsics, Gajos, Jevtić – Nielsen.

Rezerwowi: Kotorowski, Kadar, Gumny, Arajuuri, Ceesay.

WKS Śląsk: Abramowicz – Pawelec, Celeban, Dvali, Dudu Paraiba – Hołota, Hateley – Dankowski (59.Grajciar), Morioka (90.Kokoszka), Pich (90.Ostrowski) – Mervo.

Rezerwowi: Pawełek, Ostrowski, Zieliński, Kokoszka, Kaczmarek, Grajciar, Gecov.

Kapitanowie: Trałka – Pawelec

Trenerzy: Jan Urban – Mariusz Rumak

Pogoda: +6°C, bezchmurnie

Autor zdjęć: Krzysztof Krause

>> Przeczytaj więcej w dziale Raporty przedmeczowe i meczowe

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

komentarze 204

  1. KKS pisze:

    Napisze krotko, bo tu sie nic nie zmienia. Kurewscy minimalisci wronieccy!!! Jedyny pozytyw zbiorka dla Waldka!

  2. BRAGA pisze:

    W Poznaniu bez zmiany. Urban do wymiany!

  3. konzi80 pisze:

    wszyscy mocni za klawiatury wierni kibice,trzeba było zapierdalać na stadion a nie płakać za komputera.

  4. Pobiel pisze:

    jak dla mnie to największy + dla byłego gracz LECHA WALDEMARA PIĄTKA i oczywiście kotła,jak prowadził doping nawet przez chwile to mnie ciary przeszły takie jak po mistrzostwach Waldi nie podawaj się walcz,i tyle z meczu można tylko zapamiętać.

  5. piotr06 pisze:

    Właśnie wróciłem i powiem wam, że to co zobaczyłem, to właściwie jest nie do opisania. Takiego pokazu boiskowej żenady to już dawno nie widziałem. Nic kurwa, nic ich nie usprawiedliwia. Jesteśmy Mistrzem Polski, a leją nas ogóry! Dudka to niech wypierdala i już więcej się nie pokazuje, bo tylko kiboli wkurwia.

    • Pastor pisze:

      Nie ogóry tylko Wielki Śląsk! Zawsze macie kompleks Śląska, także szacunek dla Wksu, żłobie z bąblem w nosie

  6. Siódmy majster pisze:

    A mówiłem by nie wieszać psów na Rumaku bo stanie na fiucie by nas ograć. No i kurwa wykrakałem. Urban ze swoją „taktyką” wyglądał dziś przy Kucyku jak facet, który chce naprawić zegarek mając na łapach bokserskie rękawice.Malinowi wręcz zajebali nas do bólu skutecznym ustawieniem taktycznym i nie wmówi mi nikt,że to nie zasługa Rumak.Wyglądało to tak jakby Śląsk miał Kolejorza rozpracowanego w najdrobniejszych szczegółach.Przykre ale prawdziwe.Po wyrównanej pierwszej połowie, w drugiej nie istnieliśmy i gdyby nie Jasiu powinno być 0-3.Przypomnieć kto nas ograł?Śląsk Wrocław przez wielu uważany już za spadkowicza/bankruta z trenerskim zerem na ławce jak wielu twierdzi.I tutaj w kąciku cichutko zapytam choć morda by chciała wydrzeć się na cały głos: TO KIM KURWA MY JESTEŚMY I KIM JEST NASZ TRENER?

    • kufel pisze:

      Przestań pierdolić, to że JU jest amator pisałem na tym forum gdy trenował Legię i tu się z Tobą zgodzę, nie krytykowałem go, bo dałem mu czas, tak jak Rumakowi, po którym zacząłem jechać po Zargilisie. Jeśli chcesz się przekonać jaki z Rumaka chuj amator wyszukaj sobie filmik na Yt jakie błędy popełnił z Litwinami. Podejrzewam, że JU jak i zarząd odpuścili sezon (8 pewna) i skupili się na Pp, chujowo to brzmi dla nas kibiców, ale cóż taki nasz los. Od siebie dodam, że zarząd popełnił błąd zwalniając Ms, któremu Rumak z Urbanem mogą czyścić buty. Skorża tez popełniał błędy, bo nie myli się ten, kto nic nie robi, szczególnie jeśli chodzi o akademie i olanie młodych, których mógł próbować po sezonie mistrzowskim. Nie podobało mi się również to, że próbował prowadzić klub w stylu angielskim, bo kto jest do wszystkiego to jest do niczego, czego najlepszym przykładem był Kuba Wilk. Podsumowując Skorża super trener, ale…

  7. Pobiel pisze:

    wiadomo ile zebrali z aukcji i biletów,szacun WALDEK za te pare minut prowadzenia dopingu szacun dla kotła i tyle w tym temacie meczu

  8. Didavi pisze:

    Kopacze już myślami na wakacjach więc gra-piach nie dziwi. Ten zespół rzeczywiście trapi choroba i nie jest to grypa, a cholera w postaci zarządu. Ich minimalizm przekłada się na zawodników, albo to zawodnicy dobrani są do minimalizmu zarządu, nie wiem.
    – Pokaż mi swoją ławkę, a powiem ci jaki masz zespół.
    – Powiem ci, że………………….. nie masz zespołu!
    Serce mówi: Walczymy dalej o Puchar Polski! Rozum mówi: Żadnych pucharów! Sezon się skończył.
    Obiektywnie patrząc lepiej będzie, jeżeli w pucharach nie zagramy, będzie czas rozgonić to całe towarzystwo wzajemnej adoracji. Od góry do dołu i niech ten sezon się wreszcie skończy, bo przykro patrzeć.

  9. Ramon pisze:

    Bez przesady ze przegraliśmy z przedostatnia drużyna. Pamiętajcie że zmienił się trener i do tego Rumak zna nasz klub. Mógł odpowiednio przygotować zespół. Często byli trenerzy potrafią odpowiednio ustawić zespół. Nie ma co się biczowac. Teraz slask, podobnie jak wisla zacznie wygrywać, bo wiadomo efekt nowej miotly.
    U nas to samo. W ogóle często w tej lidze trener zaczyna super, pare zwycięstw a później w dół. Jak się kibice tęczowych śmiali że doprowadzil pół drużyny do kontuzji to myslalem że nam zazdroszcza pasma zwycięstw. A tu jednak coś w tym jest. Jak wyciągnął nas z dolka tak znowu lecimy w dół. Dobrze ze jest juz ósemka.
    Ja ciągle mam wrażenie że Urban to taki tymczasowy trener którym nam uratował osemke, ale czas na porządnego trenera z zagranicy. Gościa który prowadzil z sukcesami jakiś klub z Zachodu, nawet z drugiej ligi niemieckiej. Może jakiś Czech czy Słowak albo Serb. Mało to mają znanych trenerów. Żadnego ucznia. Żadnego słynnego piłkarza bez doświadczenia jak Bakero.

  10. arek z Debca pisze:

    Jedyny pozytyw z tego meczu to pieniazki dla Waldka. Mam nadzieje, ze starczy na kuracje. A to co zrobili z mistrza Polski Rutki i pilkarzyki bez ambicji to jest…. ach brakuje nawet slow….

  11. mól pisze:

    To jest SYFILIS a nie prima aprilis!!!
    Kolejny weekend zjebany!
    Dobranoc.

  12. normalny pisze:

    brawo rumok

  13. Juliusz Cezar pisze:

    Ludzie co wy piszecie Lech tak gra jakich ma zawodników.Takich zawodników właśnie kupował Lech,to jest wina zarządu i nikt mnie od tego nie przekona.Od tych piłkarzy nie ma co wymagać ponieważ wyżej dupy już nie podskoczą,jest to zwykły szrot.Jeżeli chcesz mieć drużyne to musisz kupić dobrych zawodników,nie winie Urbana bo kim ma grać.Kilku zawodników bym zostawił reszta wypierdalać nie będe teraz pisał których bo jestem w kurwiony.Może później napisze kogo bym zostawił a kogo wypierdolił,wina jest tylko po jednej stronie Zarząd i to na tyle.
    Pozdrawiam.

  14. Pan Pioter pisze:

    trzeba spojrzec na to obiektywnie. jestesmy slabi. pilkarze to parodysci, a trener to wuefista. kolejny po skorzy spad z legii, wiec dobrze byc nie moze. zeszloroczny mistrz troche przeslonil nam reczywistosc. zdobylismy mistrza tylko dzieki problemom legii, dzieki temu ze sprzedali radovica + podkladki slaska i zabrza w rundzie finalowej. smutne to ale prawdziwe

    • Ramon pisze:

      Graliśmy w fazie grupowej LE i zdobyliśmy więcej punktów niż tęczowi. Nie pisz, ze ktoś się podlozyl. Ten skład byl ok i wygrał ligę zasluzenie!!!!!! Jednak później tęczowi wzmocnili się a my osłabilismy. A już zimie to naprawdę wzmocnili sobie obronę i pomoc a my dalej osłabilismy. Jeden sezon ale to widać po składzie. Wybaczcie ale Jędrzejczyka, tego Czecha, Pazdana, Nickolicia (mimo jego zachowania) i najlepszego Prijovicia to z miejsca bym chciał do nas. Wszyscy kupieni w tym sezonie. Hamalainena nawet nie wspominam. Po co się biczowac. No musi się coś zmienić. Może stawiamy na młodzież.

    • JRZ pisze:

      Czy my tez możemy wybrać sobie z wygranych Legii tak ze dwa mecze i beczeć ze ktoś się im podłożył? Czy oni zdobywają teraz mistrza dzięki naszym problemom i temu ze odszedł Sadajev? Co do tych „podkładek” Górnika i tam tego Slaska to jak widać dalej się podkładają bo są (przed ta kolejka) NAJSŁABSZE w całej lidze no tylko dzisiaj malinowe nosy zapomniały się nam podłożyć i zrobiły taki żarcik tak przy okazji 1 kwietnia.

  15. seniorka pisze:

    Można było spodziewać się, że to będzie ciężki mecz, ale liczyłam, że jednak wygramy. Niestety, w czasie 2tygodniowej przerwy na kadrę, Urban miał do dyspozycji niedobitki. Przy tym część kadrowiczów wróciła z urazami – jak zawsze zresztą – i stało się.
    Sama ławka mówi za siebie. Dobrze, że w czasie meczu obyło się bez kontuzji, bo wtedy dopiero byłyby jaja.
    Buric jest chyba przeziębiony, bo udzielając wywiadu, cały czas pociągał nosem. Jeszcze brakuje żeby on się rozchorował (tfu, tfu!!!).

    Smokowski mówił, że przed meczem rozmawiał z Arajuurim, który powiedział, że Urban zmienia grę zespołu, ale chłopaki jeszcze niezupełnie to łapią.
    Być może to jest przyczyną nie zawsze składnej gry Lecha.

  16. kibol z IV pisze:

    Kotorowski, Kadar, Gumny, Arajuuri, Ceesay – …tragedia , komedia , czeski film … po wielkanocne jaja , prima aprillis ? Nie to ławka MP .
    Wiele już widziałem w życiu ale jeszcze nigdy ławki rezerwowych z samymi obrońcami i bramkarzem .
    To podsumowanie obecnego Lecha…czego się jeszcze doczekamy za rządu tych dwóch jełopów ? To jest sabotaż przy otwartej kurtynie !

    • MaPA pisze:

      Co się dziwisz to jest program Lech 2020.Bronienie porażki to jakieś curiosum.Ani ataku ,ani obrony,ani pomysłu na grę.Zastanawiam się czy jest sens walczyć o prawo do gry w el.LE.No bo jeśli przyjadą wędkarze z Wysp Owczych i nas klepna i to jeszcze u nas to strach się bać.

  17. enter pisze:

    Fajnie jest, spiewy byly? byly, popcorn był, był, Ruthek koszulke kupił, kupił. Klimczak licytował, licytował, a ze ktos przy okazji po boisku biegał, sprawa drugorzedna.

  18. ArekCesar pisze:

    Już pisałem, czy nie można było chociaż na 30 minut wpuścić młodych pomocników, czy nawet napastnika z rezerw. Rutki myślały, że będzie 2-0 do przerwy i będą bronić, a tutaj zonk. Nie wiem czy to zonk czy prima aprilis. Ja chyba śnię. Nie ma nawet co skomentować, poza występem Dudki oczywiście.

  19. tylkoLech pisze:

    Mój ukochany Lech sprawia, że z niepoprawnej optymistki staję się powoli pesymistką, bo ile można się pocieszać i zaklamywac rzeczywistość. Coraz mniej wierzę w Urbana i tę drużynę, ciagle zresztą oslabianą. Na co tak naprawdę możemy liczyć, gdy w miejsce Sadajewa, Douglasa i zdrajcy Fina przychodza Sisi, Wolkow czy Dudka – „zemsta Skorży”. Napastnika jak nie było tak nie ma, bo trudno za takiego uznać Nickiego. I nie ma co wymyślać, że nie miał podań, bo nawet dziś, w tym beznadziejnym meczu miał trzy niezłe piłki. Dobry napastnik coś by strzelił. Kolejny mecz, gdy przeciwnik stosuje wysoki pressing i Lecha nie ma. Nie ma przejścia do szybkiej kontry, stale fragmenty gry możemy oddać, bo nic z nich nie wynika, a był taki okres i to za czasów znienawidzonego Rumaka, że mieliśmy najwięcej goli z rzutów różnych w lidze. Przykro na to wszystko patrzeć. Dziś naprawdę trudno o jakąś nadzieję. PP na Narodowym – nawet jeśli tam awansujemy, to ciężko wierzyć w sukces, znów dostarczymy legii powodów do satysfakcji, a trener stwierdzi, że byli lepsi i zasłużenie wygrali. Żal to wszystko komentować, a jeszcze trudniej pogodzić się z faktami.

  20. qba pisze:

    naprawdę taka bieda wśród juniorów w napastnikach, że wolą aby Ajajuri „grał” z przodu? smutne.

  21. kibol69 pisze:

    Z meczu wyszliśmy ze szwagrem w 80 min., bo nie dało się kurwa patrzeć na popisy aktualnego Mistrza Polski, kopiącego się po czołach w meczu u siebie z przedostatnią drużyną w tabeli. Totalna bezradność poparta czterema! obrońcami na ławce rezerwowych i bramkarzem. Totalnej degrengolady Mistrza Polski ciąg dalszy. Chociaż, poczekajmy jeszcze do wtorku, bo te wyroby piłkarzopodobne nie powiedziały jeszcze ostatniego słowa. I jeszcze te mordy wronieckich ścierw puszczone w przerwie na telebimach… Teraz zapewne będą chcieli zakończyć sezon zasadniczy na 7 miejscu, bo mecz z azjatami znowu będzie u nas i wszystko będzie O.K.
    Mam nadzieję, że w tym sezonie nie zakwalifikujemy się do pucharów. Po pierwsze, ominie nas kolejne upokorzenie w postaci odpadnięcia w I lub II drugiej rundzie z jakimiś rybakami i po drugie, może wtedy te wronieckie kurwy rządzące Kolejorzem przejrzą w końcu na oczy.
    Na chwilę obecną, po prawie 35 latach życia Kolejorzem, jestem bliski jebnięcia tym wszystkim i powiedzenia pas. Mimo wszystko, wolę wylądować w ziemi po wylewie dzięki żonie, niż dzięki Kolejorzowi, bo z żoną jakoś sobie radzę a na wronieckich bydlaków nikt i nic nie ma jakiegokolwiek wpływu…

    • tomasz1973 pisze:

      100/100
      Niestety też tak mam, wiem jedno, że ewentualne zdobycie PP, a co za tym idzie udział w elim.LE tylko zaciemni obraz, przypudruje to szambo zwane Lechem Rutkowskiego.
      Puder ma to do siebie, że szybko odpada, więc po co nam kolejna kompromitacja?
      REWOLUCJA w ZARZĄDZIE i W KADRZE! tylko to może zmienić sytuację, NO I OCZYWIŚCIE senior Rutkowski niech sobie przypomni czasy Amici Wronki i nich do Lecha dołoży tylko połowę, tego co dokładał tam i niech to robi tylko z 5 lat, wtedy dokładając najlepszych juniorów możemy zacząć rozmawiać o sukcesach.

    • ole pisze:

      Nie ma szans powiedzieć pass bo to jest silniejsze od nas. Ale możesz popaść, tak jak ja, w obojętność. I tak mam już od 2-3 lat. Oglądam wszystko ale bez emocji, i to mnie najbardziej wkorwia. Równia pochyla. HEJ LECH!!!

  22. foxi85 pisze:

    Gnój i żenada, ciężko to oglądać w telewizji a gdzie jechać dobre ponad 100 km z południowej Wlkp. i widzieć to stadionie , wstyd nawet ktoś zaprosić na mecz zarażać pasją do Kolejarza /przy obecnym stanie rzeczy/. Niech wystawią Rutki swoje udziały na sprzedaż może się ktoś znajdzie odpowiedni, jeśli nadal ma być to samo /mizeriada i pieprzony minimalizm/ lub mamy trafić z deszczu pod rynnę /Sabri Bekdas itp. wynalazki/ rozwiązać to towarzystwo i budować wszystko od nowa /bez wronieckich naleciałości/, od poziomu 4 ligi , Rutki niech sobie budują potęgę na zwór klubów z Bundesligi w Górniku Łęczna a nie w Poznaniu. Co roku po wielkich zapowiedziach, gównianych transferach kibic dostaje w ryj starą, brudną, śmierdzącą szmatą. Każde „barachło” klepie naszych mistrzów po dupie od beniaminków przez Podbeskidzie i Kiepskich z Wrocławia, LECH mistrz Polski – najlepszy przeciwnik na przełamanie złej passy !!! Wolę oglądać Lecha biednego w budowie, skromnego ale solidarnego tak jak po ostatnim spadku z najwyższej klasy rozgrywkowej /poza epizodem z Adolfem Pinterem/ z dobrymi perspektywami, dobrymi rokowaniami na przyszłość, niż to co jest obecnie od dłuższego czasu nam serwowane. Dwa mistrzostwa, co jak co owszem zdobyte, raz z fuksa pod tytułem JOP drugi po przyczłapnięciu Legii w najważniejszym momencie sezonu /pewność siebie – przyznanie sobie mistrzostwa przed paroma ostatnimi kolejkami spotkań/ – i nie napiszę, że szczęście w tym przypadku sprzyja lepszym. Co mamy z tego majstra? Wzmocnienia, większy budżet, więcej ludzi na trybunach? Słabsze wyniki , chociaż przy dobrej grze i gryzieniu trawy przed zawodników? Wielkie G… mamy ! Wyrobiliśmy sobie świetną markę wśród menedżerów przeciętnych grajków – Lech Poznań – mało zapierdalania a pieniążki co miesiąc dobre.

  23. foxi85 pisze:

    Gnój i żenada, ciężko to oglądać w telewizji a gdzie jechać dobre ponad 100 km z południowej Wlkp. i widzieć to stadionie , wstyd nawet ktoś zaprosić na mecz zarażać pasją do Kolejarza /przy obecnym stanie rzeczy/. Niech wystawią Rutki swoje udziały na sprzedaż może się ktoś znajdzie odpowiedni, jeśli nadal ma być to samo /mizeriada i pieprzony minimalizm/ lub mamy trafić z deszczu pod rynnę /Sabri Bekdas itp. wynalazki/ rozwiązać to towarzystwo i budować wszystko od nowa /bez wronieckich naleciałości/, od poziomu 4 ligi , Rutki niech sobie budują potęgę na zwór klubów z Bundesligi w Górniku Łęczna a nie w Poznaniu. Co roku po wielkich zapowiedziach, gównianych transferach kibic dostaje w ryj starą, brudną, śmierdzącą szmatą. Każde „barachło” klepie naszych mistrzów po dupie od beniaminków przez Podbeskidzie i Kiepskich z Wrocławia, LECH mistrz Polski – najlepszy przeciwnik na przełamanie złej passy !!! Wolę oglądać Lecha biednego w budowie, skromnego ale solidarnego tak jak po ostatnim spadku z najwyższej klasy rozgrywkowej /poza epizodem z Adolfem Pinterem/ z dobrymi perspektywami, dobrymi rokowaniami na przyszłość, niż to co jest obecnie od dłuższego czasu nam serwowane. Dwa mistrzostwa, co jak co owszem zdobyte, raz z fuksa pod tytułem JOP drugi po przyczłapnięciu Legii w najważniejszym momencie sezonu /pewność siebie – przyznanie sobie mistrzostwa przed paroma ostatnimi kolejkami spotkań/ – i nie napiszę, że szczęście w tym przypadku sprzyja lepszym. Co mamy z tego majstra? Wzmocnienia, większy budżet, więcej ludzi na trybunach? Słabsze wyniki, chociaż przy dobrej grze i gryzieniu trawy przed zawodników? Wielkie G… mamy ! Wyrobiliśmy sobie świetną markę wśród menedżerów przeciętnych grajków – Lech Poznań – mało zapierdalania a pieniążki co miesiąc dobre.

  24. Mary pisze:

    Jak przeczytałam skład to już wiedziałam, że będzie bardzo źle, ale że aż tak? Żenujący mecz. Jest ósemka po cholerę grać dalej, już nie spadniemy. A miejsce 7 lepsze dla prezesów. Nie rozumiem dlaczego Urban nie poszedł na całość – aż się prosiło aby Kotora w ataku wystawić. W końcu Prima Aprilis. Z tego już nic nie będzie, mieliśmy swoje 5 minut w zeszłym roku i wracamy do szarzyzny. Nawet jak Messiego kupią to też zacznie grać piach. Nikt tu sensowny nie przyjdzie, bo niby po co? Szkoda naszych młodych grajków, niech wieją z tego klubu póki jeszcze coś umieją.

  25. Col.Mortimer pisze:

    Strach się bać Łęcznej bo jak wiadomo my celujemy w miejsce dające grę z legią u siebie, a Łęczna będzie walczyć. Poza tym co gramy z ekipą która bije sie o utrzymanie to dostajemy łomot. Jak jeszcze nie awansujemy do finału PP to będzie piękna kwintesencja zjebanego sezonu.

  26. romek pisze:

    my chcemy puchar Polski,będzie wpierdol od ległej

  27. JR (od 1991 r.) pisze:

    Urban – nie wygląda mi na gościa, który coś dał temu zespołowi
    parodyści – mentalne zera (Wilusz, Lovrencsics, Kamiński), nieudacznicy (Dudka)
    zespół nie ma lidera w 2 linii, nie ma linii obrony, brak prawdziwego napastnika (Nicki jest dobry, ale musi mieć jakieś piłki na wykończenie – nie dostawał NIC
    Zarząd – k….a, k….a, k….a
    na dziś: wywalić Wilusza, Dudkę i obowiązkowo sprowadzić prawdziwego rywala do składu dla Kędziory, a Kędziego na ławkę. Gość cofa się w rozwoju.

    Kibice MUSZĄ wydać wojnę Zarządzikowi!!!!

  28. aaafyrtel pisze:

    niech w tej całej beznadziejnie rozpaczliwej sytuacji, gdzie urban zdecydował, że trzeba prosić Niebiosa o ratunek, a wiarę o wyrozumiałość, żegnając się teatralnie do kamery przed meczem, będzie i jakiś optymizm, jak urban rozpoczynał byliśmy na końcu, teraz też wprawdzie jesteśmy na końcu, ale górnej połówki, może więc dobrze jest?!

  29. leftt pisze:

    Uprzejmie informuję, że chuj mnie obchodzą wszystkie mecze ligowe Lecha do końca sezonu i nie zamierzam ich oglądać ,nawet w TV. Mogłem zrozumieć porażkę z Legią – o grypa, bo kontuzje, bo w końcu Legia musiała kiedyś z nami wygrać, bo sroty, bo pierdoty. To co się stało w piątek to był śmiech z kibiców. „A my nie mamy pańskiego płaszcza i co nam pan zrobi?” Banda paralityków z błaznem na ławce. Zdrowy Linetty, zdrowi Kownacki i Jóźwiak a my wzmacniamy siłę ataku Arajuurim. To także sygnał dla grajków, że ten mecz nie jest ważny. W związku z powyższym – dla mnie pozostałe mecze w tym sezonie też nie są ważne. Może obejrzę finał PP – oczywiście jeżeli nie wjebiemy z Zagłębiem i jeżeli nie będę miał w tym czasie nic ciekawszego do roboty.