Dość już pośmiewiska, zejdźcie w końcu z tego boiska!

lechcracoviaO godzinie 15:30 na stadionie przy ul. Kałuży, początek meczu 35. kolejki Ekstraklasy sezonu 2015/2016, pomiędzy drużyną Cracovii Kraków a zespołem Lecha Poznań. Wszystkich kibiców Kolejorza zachęcamy do śledzenia raportu na żywo z tego spotkania, na łamach naszego serwisu.


Przedmeczowy raport NA ŻYWO:

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

Raport NA ŻYWO z wydarzeń na boisku:

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

1 – 15 minuta

1 min. – Pierwsze akcje Cracovii. Dwa razy piłkę wybił Kadar.
6 min. – Na razie sporo niedokładnych podań w wykonaniu obu ekip.
8 min. – Linetty na środek do Jevticia. W ostatniej chwili piłkę wybił obrońca.
9 min. – Dwa stałe fragmenty Cracovii bez zagrożenia.
14 min. – Nic się nie działo aż tu nagle gol dla Cracovii. Złe podanie Volkova, Kamiński nie pokrył Jendriska i padła bramka.

16 – 30 minuta

16 min. – Gergo z paru metrów trafił w bramkarza.
20 min. – Cracovia dąży do kolejnego gola.
25 min. – Żenujący mecz Lecha.
30 min. – Lech nie wie jak ma grać.

31 – 45 minuta

32 min. – Niecelny strzał Budzińskiego.
35 min. – Zablokowane uderzenie Jevticia. Po chwili niecelnie Lovrencsics.
38 min. – Uderzenie Pawłowskiego z daleka broni Sandomierski.
42 min. – Kapitalna bomba Budzińskiego z daleka. 2:0.
45 min. – Do przerwy 2:0 dla Cracovii.


46 – 60 minuta

47 min. – Dobra interwencja Wołąkiewicza po wrzutce Robaka.
50 min. – Strzał Gajosa z wolnego trafia w poprzeczkę.
58 min. – Tym razem Linetty, ale dobra interwencja Sandomierskiego.
58 min. – Tetteh z 2 metrów nie trafia do bramki.
59 min. – Teraz niecelnie Linetty. Już dawno powinien być remis w tym spotkaniu.

61 – 75 minuta

66 min. – Zły strzał Covilo po rzucie rożnym.
68 min. – Nie chce wpaść piłka do siatki. Tym razem bliski gola był Robak.
74 min. – Znów niewiele się dzieje.

76 – 90 minuta

77 min. – Lechici starają się jeszcze niespodziewanie o bramkę.
83 min. – Sandomierski broni główkę Robaka.
90 min. – Lech bije głową w mur.
90+2 min. – Minimalnie niecelny strzał Volkova.
90+4 min. – Koniec.


MKS Cracovia Kraków – KKS Lech Poznań 2:0 (2:0)

Bramki: 14.Jendrisek 42.Budziński

Żółte kartki: Deleu, Bejan – Gajos, Kamiński

Sędzia: Krzysztof Jakubik (Siedlce)

Widzów: 10586

MKS Cracovia: Sandomierski – Deleu, Wołąkiewicz, Bejan, Jaroszyński – Wójcicki, Covilo, Budziński, Cetnarski (84.Zjawiński), Kapustka (80.Vestenicky) – Jendrisek (90.Wdowiak).

Rezerwowi: Stępniowski, Polczak, Karachanakov, Wdowiak, Zjawiński, Vestenicky, Diabang.

KKS Lech: Burić – Ceesay (87.Gumny), Kamiński, Kadar, Volkov – Tetteh, Linetty (69.Jóźwiak) – Lovrencsics, Gajos, Jevtić (46.Robak) – Pawłowski.

Rezerwowi: Lis, Kędziora, Wilusz, Gumny, Arajuuri, Jóźwiak, Robak.

Kapitanowie: Budziński – Kamiński

Trenerzy: Jacek Zieliński – Jan Urban

Pogoda: +14°C, pochmurno

>> Przeczytaj więcej w dziale Raporty przedmeczowe i meczowe

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Mistrzowski Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <



komentarzy 230

  1. Mouze napisał(a):

    Mam propozycje,całkiem poważnie.Oddajmy dwa ostatnie mecze walkowerem i kończmy ta farsę.
    Choć nie,pewnie farsa będzie trwała w następnych latach.
    Mnie to już niestety nie ziębi,nie mrozi….

  2. bartikk napisał(a):

    Jak Urban ogrywał Legię i jak wygrywał 5 czy 6 raz z rzędu opuszczając strefę spadkową to cały ten portal i wszyscy komentujący nosili go na rękach i wychwalali pod niebiosa… każdy komentarz to jaki ten Urban wspaniały jak on odmienił drużynę, że z Jasiem kroczymy po mistrza… 90% ludzi zachwalało Urbana a nie piłkarzy, bo wygrywał, bo mega strateg, a teraz…
    Obłuda Panowie i Panie! Tu nie ma winy trenera, tylko piłkarzy i zarządu, bo z takiego drewna to i Guardiola z Simeone by nic nie zrobili.

    • Nowy napisał(a):

      Większość użytkowników na tym portalu to młodzi ludzie, którzy nie zdawali sobie sprawy z tego, że dramatyczna gra na początku sezonu wynikała z buntu piłkarzy przeciwko trenerowi Skorży. Po zmianie trenera, której piłkarze się domagali, po prostu wrócili do wykonywania tego za co im się płaci. Młodzi i naiwni kibice mogą jeszcze nie wiedzieć, że w polskiej piłce to taka norma. Każdy wymagający trener, prowadzący zawodników twardą ręką z czymś takim się spotyka. Niestety Skorża warsztatem trenerskim przewyższa Urbana o co najmniej dwie klasy. Urban bazując na przygotowaniu fizycznym Skorży, był w stanie dograć nimi do końca sezonu. Kiedy wziął się sam za przygotowanie to efekty widzimy sami. Urban to dobry wujek, który śmieszkuje, żartuje z piłkarzami, ale na treningach serwuje im siatkonogę. Tak się nie da zbudować formy i koncepcji gry w profesjonalnym klubie. Największa wina leży oczywiście po stronie zarządu, że z buntownikami nie rozwiązano umów od razu. Ale trudno się dziwić – Skorża w Lechu był rok, a taki Trałka, Kamiński czy Kownacki popychali sobie po przyjacielsku pierdoły z Rutkiem od kilku ładnych lat. Zjednoczeni seriami blamaży, pogodzeni ze wstydem lepiej czuli się we własnej obecności przeciętniaków niż młodego, ambitnego Skorży, który gdzie się nie pojawi to wyciska z zawodników maksimum ale ma puchary i sukcesy. Urban ze swoim podejściem idealnie pasuje do tych minimalistów, ale nam kibicom chyba nie o to chodzi.
      Podsumowując: pierwsi do wywalenia piłkarze razem z Urbanem, potem zarząd – słowem: WSZYSCY WON!

    • kibicinowroclaw napisał(a):

      dlatego trzeba przeanalizować wszystko co się stało, Urban podniósł Lecha ze strefy spadkowej jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki a na wiosnę przegrywa wszystko jak leci, drewna powiadasz a eksperci w ostatnim Cafe Futbol zachwalali skład Lecha że grają tutaj naprawdę nieźli piłkarze, problem polega na tym że nie ma kto ich zagonić do roboty i narzucić dyscypliny, większość składu zdobywała Mistrzostwo Polski

    • kibicinowroclaw napisał(a):

      dokładnie tak jak mówi Nowy

    • bartikk napisał(a):

      @Nowy Czyli z Twojej wypowiedzi też wynika, że jednak to wina piłkarzy a nie trenera. Piłkarze chcieli zwolnić Skorżę bo za dużo wymagał, bo kazał zapierdzielać na treningach… Gdyby byli profesjonalistami to czy Skorża czy Urban czy Simeone to by tak samo ciężko trenowali, a im się po prostu nie chce. Tu trzeba piłkarzy z mentalnością zwycięscy a nie takiego który przychodzi do Lecha i uważa się za mega gwiazdę. Przykład Legii, Rusek przyszedł i postawił do pionu Priowicia, Borysiuk ze średniaka też wspiął się szczebel wyżej, to samo Lewczuk i Kucharczyk. W Piaście czy Cracovii z przeciętniaków też dało się zrobić niezłą ekipę. Ale trzeba chcieć, a nie gwiazdorzyć i zwalniać trenera albo obrażać kibiców.

    • endrjiu napisał(a):

      bartikk piszac wszyscy to troche Cie ponioslo. Nigdy nie bylem zwolennikiem Urbana w Lechu. Owszem byl znakomitym pilkarzem ale trenerem jest fatalnym. Osob z podobnym zdaniem do mojego jest wiecej takze daruj sobie takie osady piszac ze „wszyscy wychwalali pod niebiosa”.

  3. DAWID S. napisał(a):

    Panowie i Panie oraz SZANOWNA REDAKCJO czy KTOŚ może racjonalnie wytłumaczyć CENY BILETÓW na mecz z Ruchem ???

  4. El Capitan napisał(a):

    I po sezonie. Możemy ogrywać młodzież, bo dalsza walka o puchary już nic nie da. Fajnie, że chociaż dzisiaj Robak wrócił. A za 2 tygodnie wyjebać zarząd, kilku piłkarzy, może trenera i dać Skorżę znowu i może damy radę powalczyć w następnym sezonie o coś więcej niż utrzymanie.

  5. Seth napisał(a):

    Przed meczem z wyliczeń wychodziło ze mamy całe 2% szans na puchary a ze pipkarzyki liczyć umieją to CH…. sie wysilać zreszta wczoraj było dość gorąco a wredne krakusy nie polali dobrze trawy to i piłka chodzić nie chciała a i j….. Pal tez zawiele na trybunach nie było to dla kogo mieli sie pocić
    W końcu za tydzień i tak połowa z nich pożegna Poznań a na wakacjach poobijanym nie każdy chce sie pokazywać.

  6. slash napisał(a):

    Historia może wyglądać tak: zuchy zbierały jagódki ale harcmistrz z zastępcami ni cholery nie chcieli dzielić się z nimi sprawnościami. Więc zuchy pomyślały sobie tak. Nie ma dla nas sprawności? To i wy po obozie uja będziecie mieli. Niestety za każdym razem wywalano zastępowego. Morał jest taki że w harcówce brakuje jagódek