W hiszpańskim stylu Urbana

lechzaglebieW meczu 2. kolejki piłkarskiej Ekstraklasy sezonu 2016/2017, Lech Poznań ośmieszył się przegrywając na Bułgarskiej z Zagłębiem Lubin 0:2 (0:1). Kolejorz od początku przeważał, jednak nie miał pomysłu jak sforsować obronę rywala. „Miedziowi” załatwili nas dwoma celnymi strzałami zdobywając Inea Stadion po blisko 6 latach.


Przedmeczowy raport NA ŻYWO:

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

16:30 – Witamy z Bułgarskiej! Na pierwszym w nowym sezonie przedmeczowym i meczowym raporcie NA ŻYWO! prosto ze stadionu. Witamy oczekując dziś wygranej.

16:34 – Poniżej skład Lecha. Majewski na skrzydle, znówn na dwóch napastników.

16:35 – Zagłębie odbyło już spacer po murawie. W kadrze jest Filip Starzyński.

16:36 – Lechici dotarli już na stadion. Na trybunach są pierwsi kibice.

16:43 – Ciekawie układają się wyniki w tej kolejce. W razie wygranej Lech wskoczy na 4. miejsce. Przynajmniej na ten moment.

16:51 – Lech nie przegrał z Zagłębiem u siebie od 6 lat. Ostatnie dwa mecze na Bułgarskiej w tym jeden ligowy wygrał bez straty gola. Dziś 2:0 jak w grudniu bierzemy w ciemno.

16:59 – Poniżej skład gości. Jest trochę zmian.

17:03 – Na murawie są już elementy potrzebne do rozgrywki obu ekip. Czekamy na piłkarzy.

17:03 – Na trybunach na razie garstka kibiców. Tradycyjnie najwięcej w Kotle.

17:15 – Bramkarze Lecha są już na rozgrzewce. Głośne „Kolejorz” z Kotła.

17:16 – Bramkarze gości również już się rozgrzewają.

17:19 – Pierwszy achtung w tym sezonie pod stadionem odpalony:)

17:22 – Kibiców z entuzjazmem po raz pierwszy w tym sezonie powitał spiker.

17:23 – Zagłębie już w komplecie na rozgrzewce. Pojedyncze brawa z III trybuny.

17:24 – Lech w komplecie na rozgrzewce.

17:33 – Rozgrzewka jest zagłuszona przez jakieś wywiady puszczane na telebimach. Oczywiście nic ciekawego nie wnoszą.

17:34 – W Kotle trwa wywieszanie fan. Dziś na trzech poziomach.

17:43 – Z frekwencją nie będzie aż aż tak źle. Stadion coraz szybciej się zapełnia.

17:51 – Rozgrzewka już zakończona. Spiker czyta składy.

17:55 – Zagłębie oficjalnie ma zakaz. Mimo to, kibice z Lubina są na meczu. Zajęli miejsca na I trybunie bliżej sektora gości.

17:59 – Piłkarze już na murawie, hymn odśpiewany! Zaczynamy!

Raport NA ŻYWO z wydarzeń na boisku:

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

1 – 15 minuta

3 min. – Wyrównany początek. Lech nastawił się na odbiór piłki na połowie rywala.
5 min. – Od początku meczu widać bardzo ofensywnie usposobionego Lecha.
6 min. – Zbyt lekki i niecelny strzał Gumnego.
10 min. – Lech pomału zyskuje coraz większą przewagę.
14 min. – Pierwszy, niecelny strzał gości.

16 – 30 minuta

16 min. – Robak do Nielsena. Duńczyk nie trafił, choć i tak był na spalonym.
20 min. – Lechici popełniają zbyt prostych błędów mając piłkę przy nodze.
20 min. – Niecelna główka Robaka po wrzutce Nickiego.
24 min. – Niecelne uderzenie Rakowskiego z daleka. Było groźnie.
24 min. – Faul na Trałce w polu karnym. Sędzia nakazał grać dalej.
29 min. – Zagłębie zaczęło grać trochę odważniej.

31 – 45 minuta

31 min. – Niecelny strzał Gumnego. Nie klei się gra od kilku minut Lechowi.
34 min. – 0:1. Wrzutka Cotry w pole karne, Gumny nie powstrzymał Papadopulo, który z bliska głową trafił do siatki.
39 min. – Dobra wrzutka Kędziory. Niestety po niej jeden z lechitów faulował w polu karnym.
43 min. – Nicki Bille na razie się ośmiesza. Zero ładu i składu.
45 min. – Do przerwy 0:1. Kompromitacja.

46 – 60 minuta

46 min. – Fatalny klks Nielsena.
54 min. – Zablokowane uderzenie Nielsena z bliska.
55 min. – Polacek z problemami broni uderzenie Majewskiego z wolnego.

61 – 75 minuta

62 min. – Robak psuje kontrę fatalnym podaniem.
63 min. – Fantastyczne uderzenie Starzyńskiego z wolnego. 0:2.
66 min. – Dobra interwencja Polacka po uderzeniu z bliska. Za chwilę obrońca rywala wybił piłkę z linii bramkowej.
70 min. – Statystycznie Lech nie ma żadnych szans na remis. Spotkanie tak naprawdę już się zakończyło, choć poznaniacy próbują jeszcze czasem biegać.
75 min. – Fatalny strzał. Nie ma co nawet więcej komentować.

76 – 90 minuta

81 min. – Kolejne już w tym meczu zablokowane uderzenie. Chwilę wcześniej nieudane dryblował Formella.
84 min. – Tym razem bez powtórki. Niecelny strzał Starzyńskiego obok słupka z rzutu wolnego.
85 min. – Burić świetnym wyjściem zatrzymuje kontrę Zagłębia.
90 min. – Na szczęście zaraz koniec.
90+3 min. – Koniec. To byłoby na tyle. Udanego tygodnia.


KKS Lech Poznań – KGHM Zagłębie Lubin 0:2 (0:1)

Bramki: 34.Papadopulos 63.Starzyński

Żółte kartki: Rakowski, Papadopulos, Janus

Sędzia: Daniel Stefański (Bydgoszcz)

Widzów: 16354

KKS Lech: Burić – Kędziora, Arajuuri (42.L.Nielsen), Wilusz, Gumny – Formella, Trałka, Tetteh, Majewski (74.Gajos) – Nielsen (64.Makuszewski), Robak.

Rezerwowi: Putnocky, Bednarek, L.Nielsen, Dudka, Jóźwiak, Makuszewski, Gajos.

KGHM Zagłębie: Polacek – Todorovski, Dąbrowski, Jach, Cotra – Tosik, Rakowski – Janus, Vlasko (58.Starzyński), Janoszka (73.Janoszka) – Papadopulos (54.K.Piątek).

Rezerwowi: Forenc, Dziwniel, Madera, Jagiełło, Starzyński, Woźniak, K.Piątek.

Kapitanowie: Trałka – Cotra

Trenerzy: Jan Urban – Piotr Stokowiec

Pogoda: +24°C, pochmurno

Autor zdjęć: Dawid Ćmielewski

>> Przeczytaj więcej w dziale Raporty przedmeczowe i meczowe

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <



komentarzy 348

  1. vivo napisał(a):

    Niestety, zmiana trenera nic nie pomoże przy takiej (oszczędnościowej) polityce zarządu. Już czas by ktoś inny przejął Lecha bo inaczej skończymy jak Zawisza …

  2. leftt napisał(a):

    A wiecie, że ja po raz pierwszy od nie wiadomo jakiego czasu w ogóle zapomniałem, że jest mecz Lecha? Taka to temperatura tego grania. Sprawdziłem w telegazecie o 21, jak sobie przypomniałem.

  3. Dula napisał(a):

    Taka fajna cisza i totalny spokój ze strony klubu przez kilka kolejnych dni nas czeka. To dopiero mnie wkurw…

  4. foxi85 napisał(a):

    Dokładnie vivo , od roku cały czas nawijam, że z tymi dziadami z Wronek czeka nas tylko stagnacja /z tendencją do pogarszania/ tej miernoty na pograniczu ekstraklapy i 1 ligi. Niech biorą w diabli swoje licencje i judaszowe srebrniki , zostawią w spokoju herb, barwy, historię – jak trzeba będzie to zaczynać wszystko od nowa, od 4 ligi, za 6 lat 100 lat klubu!!! Co my z tymi dziadami będziemy świętować? Jakieś cudowne, fuksem utrzymanie się lidze? Większego potencjału jak tylko miano ligowego średniaka w porywach z tego barachła (z pojedynczymi naprawę przypadkami) nie ma :(

  5. foxi85 napisał(a):

    Dokładnie vivo , od roku cały czas nawijam, że z tymi dziadami z Wronek czeka nas tylko stagnacja /z tendencją do pogarszania/ tej miernoty na pograniczu ekstraklapy i 1 ligi. Niech biorą w diabli swoje licencje i judaszowe srebrniki , zostawią w spokoju herb, barwy, historię – jak trzeba będzie to zaczynać wszystko od nowa, od 4 ligi, za 6 lat 100 lat klubu!!! Co my z tymi dziadami będziemy świętować? Jakieś cudowne, fuksem utrzymanie się lidze? Większego potencjału jak tylko miano ligowego średniaka w porywach z tego barachła (z pojedynczymi naprawę przypadkami) nie ma :(

  6. pipol napisał(a):

    Jakość i rzetelność w piłce tworzą zawodnicy o odpowiednim dorobku i niestety cenie. By dobrze grać trzeba mieć kilku piłkarzy o wartości nieco większej niż Majewski, Makuszewski czy nawet Linetty i to jeszcze odpowiednio dobranych, by się na boisku nie pozabijali. Chcąc mieć zespól, na którym kiedyś się można dorobić, to trzeba w niego zainwestować. Słabeusze też mogą mieć czas, jak kiedyś na ogół słabe Szombierki, ale po latach zgranie zespół, który je tworzył zdobył mistrzostwo.
    Nie czarujmy się Lech w tej chwili to przeciętniak ligowy, ale być może za niedługo będzie miał fart i znów uśpi czujność kibiców i karuzela zakręci koło. Do kolejnego blamażu. Mecze ze Śląskiem i ZL potwierdziły, że ci piłkarze, biegający w koszulkach Lecha sami od siebie nic nie wniosą, brak im kreatywności, niekonwencjonalnych zagrań, słowem , na dzień dzisiejszy jest to degrengolada.

  7. Al napisał(a):

    Nie strzelaliśmy bramek ale i mało ich traciliśmy . Teraz z przodu zwisa i dupa goła .

  8. Poznaniak napisał(a):

    Jaki piękny dziś mamy dzień w Poznaniu :) Słoneczko dokazuje…
    Szkoda, że znów kolejorz zgubił punkty, szkoda że znów nic nie strzelili… szkoda że znów zawiedli.
    Ale czy kogoś to jeszcze dziwi? Przecież to już po woli lechowy standard.
    Czerwona lampka kontrolna świeci się już od zeszłego sezonu i ABSOLUTNIE NIC nie wskazuje by się to miało zmienić.
    Jeśli nie będzie prawdziwego trzęsienia ziemi w klubie to mamy szansę powtórzyć sukces z zeszłego sezonu.

  9. Poznaniak napisał(a):

    PS. Zamiast konkursów kto pierwszy strzeli, proponuję przyjmować bardziej realne zakłady:
    Do której kolejki dotrwa trener?
    Stawiam, że poleci wcześniej niż Maciek w zeszłym sezonie.
    A najgorsze że to i tak pewnie nie wiele da bo wcisną np. Ivana, a reszta zostanie po staremu.
    Strach się bać…

    • werty napisał(a):

      Kiedy poleci to zalezy od tego jak bedzie punktowac reszta ligi. Czyli to moze byc 7 kolejka albo 15.

  10. foxi85 napisał(a):

    Żaden normalny trener do Poznania nie przyjdzie, bo wie, że swobody działania mieć nie będzie, żaden normalny trener z tego mentalnego gówna (poza bardzo małą ilością wyjątków) nic więcej nie wyciągnie. BRAWO DZIADY Z WRONEK !!! DZIĘKUJĘMY ZA TAK WIELKIEGO LECHA !!!

  11. El Capitan napisał(a):

    Ten mecz kolejny raz pokazał, że nie można grać 2 defami. Jaki to ma sens, skoro brakuje ognia w ataku i gościa, który umie rozgrywać? Widać na pierwszy rzut oka że brakuje nam dobrego rozgrywającego, takiego Stilicia albo Hamy w formie i napastnika. Bo co z tego że mamy 2 napastników, jeśli przez 270 minut i 3 spotkania w tym nowym sezonie nie potrafią strzelić nawet gola? Nie wspomnę już o „znowu” kontuzjowanym Kownackim.

  12. El Capitan napisał(a):

    I powiem więcej. Przed tym sezonem miałem duże nadzieje, że ten sezon będzie dużo lepszy i realnie cały sezon będziemy walczyć o mistrza. Ale po tym meczu jestem wkurwiony. To co grają w lidze piłkarze, to żenada. Nie ma kto kurwa strzelać bramek. Jeśli ten mecz nie pokazał zarządowi, że trzeba kupić napastnika( może Horę?), to nie wiem co muszą zrobić, żeby te wzmocnienia były. Trzeba być kurwa idiotą, żeby nikogo do ataku po takim meczu nie kupić. Ale Urban i zarząd i tak będą dalej twierdzić, że 3 napastników wystarczy jak tylko będą zdrowi. Żenada. Dno i metr mułu.

    • Jam napisał(a):

      Na czym Ty ten swój optymizm opierałeś? przecież w większości tutaj pisaliśmy co nas czeka.Przecież to jest logiczne.

    • kibicinowroclaw napisał(a):

      Dokładnie z ciężkim sercem ale większość spodziewała się właśnie takiego obrotu spraw po wiosennej amatorce i pozostawieniu całego tego hujowego składu w lecie.

    • El Capitan napisał(a):

      Jak na czym opierałem swój optymizm? Miałem od początku wakacji chcieć dla swojego klubu jak najgorzej i życzyć mu spadku? Weź przestań Jam. Prawdziwy kibic nie życzy źle klubowi i zawsze w niego wierzy. Nawet w takim złym okresie dla klubu jak teraz. Poza tym każdy sezon jest inny. Co miałem kur*a marzyć żeby mój klub cały czas znajdował się w nowym sezonie w strefie spadkowej na ostatnim miejscu? Daj spokój. Zresztą mimo optymizmu i nadziei cały czas miałem z tyłu głowy myśl, że jednak będziemy grać tak jak na wiosnę. No i niestety gramy fatalnie. Ale to nie znaczy że mam tu wchodzić na stronę i zarażać wszystkich pesymizmem. Bo to niestety było jednak do przewidzenia. Rewolucji jak nie było tak nie ma, więc wyniki są takie jakie są.

    • Glos napisał(a):

      No jak widzisz miedzy tym co sobie Ty (i nie tylko Ty pewnie) zyczysz a szara rzeczywistoscia jest duza roznica. Wiekszosc z nas nie pisala o swoich zyczeniach tylko o twardej rzeczywistosci i chyba po to by sie nie oszukiwac.

    • El Capitan napisał(a):

      Wiem. Mimo wszystko od początku nie wierzyłem w tą całą „rewolucję”. Czułem że to tylko zasłona dymna dla kibiców, a tak naprawdę będzie tylko małe wietrzenie szatni i uzupełnianie kadry. I czułem, że od początku możemy przegrywać i mieć kłopoty. I się sprawdziło. Chociaż zawsze gdzieś w głowie była nadzieja, że będzie dobrze. Podsumowując nie jestem jakoś bardzo zdumiony wynikami i porażką z Zagłębiem. Po zobaczeniu składu z 2 defami przeczuwałem kłopoty w ofensywie. Ale wkurwienie jest i to ogromne. Tak samo graliśmy na wiosnę i nic z tego nie wyszło. Jeśli piłkarze się nie ogarną, to może już w następnej kolejce będziemy w strefie spadkowej. Aha i mimo że wolałbym kogoś innego na stanowisku trenera(choćby Skorże lub Latala), to i tak uważam, że zwolnienie go nie usunie i nie naprawi wszystkich problemów. Problem jest na górze z zarządem. Mówimy, że Urban odstawia manianę, ale to co zarząd robi to jeszcze gorsza maniana i hujostwo.

  13. Glos napisał(a):

    Jesli szukamy winnych to powiem jedno: jak to mozliwe by druzyna ktora rozegrala 4 dni wczesniej ciezki mecz w upale byla aktywniejsza i jej zawodnicy biegali wiecej niz nasi, ktorzy odpoczywali tydzien?! Znow druzyna jest nieprzygotowana do sezonu a ci ktorzy sa odpowiedzialni siedza juz kolejny sezon. Tak wyglada u nas rewolucja w zespole! Jakim trzeba byc durniem by cos takiego tolerowac panie Rutkowski junior (bo senior z Lechem juz ma tylko tyle wspolnego ze oglada bilans, ten „zrownowazony”) i nie robic nic w tym kierunku. Po batach z Jaga nastepny mecz moze nie byc wiecej niz 5 tys na trybunach. Moze to go obudzi, jego i tego przydupasa .

  14. pyra fan kks z breslau napisał(a):

    zabralem cala rodzinke chcialem zrobic im mila wycieczke -dobrze ze na Malcie byly fajne zawody wysilek i moc sportowcow az chcialo sie kibicowac -pozniej chaos komunikacyjny no igwozdz programu huj ze tikety jak na LIGE ANGIELSKA ale jaka gra jakie widowisko na pelnej pizdzie -juz ich wiecej nie zabiore to przykre dla mnie takie zycie JANCIO I JEGO KAMANDA SA ZAJEBISCI aha wujek ile oni zarabiaja zapytala mnie siostrzenica -graja wolontarnie tak dla przyjemnosci ahhhaaa tak myslalam bo smiesznie to wujek wyglada–pozdrawiam

  15. Soku napisał(a):

    @Kibol z IV,
    Miło, że mnie ktoś jeszcze pamięta. :-) Póki co, mam postanowienie: nie udzielać się, póki w końcu nie wyślę do Redakcji felietonu. Plus, poziom ogólnej dyskusji osiągnął w pewnej chwili zero absolutne – i nie bardzo miałem już ochotę się udzielać. Sam jestem wprawdzie życiowym pesymistą, ale uparcie wbijam sobie ciągle do łba, iż szklanka jest do połowy pełna, świat piękny i kolorowy a przed Kolejorzem i Górnikiem jeszcze ciągle sporo nieodkrytych kart historii i sukcesów.

    Odnośnie wczoraj, miałem nieprzyjemność wracać z Poznania (a w zasadzie: próbować wydostać się z Poznania) – przez Bukowską, później Rondo Smródka i nieśmiało wziąć kurs na 92. I trochę się zdziwiłem, że można zamknąć kilkadziesiąt km drogi krajowej żeby puścić jakichś pieprzonych cyklistów. W mieście burdel niesamowity, psiarnia dostała chyba wścieklizny albo sprzeczne polecenia, bo kompletnie nad tym bajzlem nie panowali, ślimak przed Antoninkiem bystrze kierował wszystkich dookoła i z powrotem na Poznań, jakimiś bocznymi drogami, przez błota, lasy i bagna udało się jakimś cudem dojechać do Swarzędza i pokątnie do Kostrzyna — informacji o objazdach wielkie zero. Cofka i próba ataku na A2 nie wchodziła w grę, bo pół miasta było pozamykane.

    Nie wiem, jaki debil, co za pieprzony dekiel, kaleki bezmózg i kretyn do sześcianu mógł w dniu meczowym udzlelić zezwolenia na organizację triathlonu (w zamknięcie głównej trasy wylotowej i połowy głównych ulic!), imprezę katolickiej młodzieży i jeszcze do kompletu psiarnia, która ewidentnie nie była przygotowana (jak dzieci we mgle, jednemu kierowcy ponoć zasugerowali kurs na Swarzędz przez… Kórnik!).

    Miałem się wpisać wcześniej w temacie meczowym i ostrzec wiarę z landów (nie każdy mógł wiedzieć o chaosie komunikacyjnym w mieście, jestem ciekaw ilu ludzi w ogóle nie dojechało na Bułgarską przez ten cały burdel), no ale przez wściekliznę macicy i atakujący głód (udało się koniec końców jakoś wyjechać i trzeba było coś zjeść!) jakoś nie wyszło.

    Ktoś z Was też miał podobne przeżycia wczoraj? :-)

    • kibol z IV napisał(a):

      @Soku – Jak wrócisz…pogadamy ;):) Ja osobiście życzę Górnikowi jak najszybszego powrotu do ligi…liga bez Górnika to nie liga :) Pozdrawiam i trzymaj się w tym Hanysowie :)

  16. znawca napisał(a):

    kolejny sezon w dupe

  17. Pawelinho napisał(a):

    Lech zagrał pod wodzą Urbana fatalnie i nieskutecznie, ale jakoś nie jestem tym szczególnie zdziwiony skoro bramkostrzelny napastnik (coś jak Stępiński, ale za niego trzeba zapłacić trochę więcej niż 600 tyś. euro) i tak jest niepotrzebny wręcz zbędny wesołej ekipie. Co do Zagłębia to potwierdziło, że wynik z Partizanem nie był dziełem przypadku i można by jeszcze napisać o tymże wygrał zespół będący po prostu skuteczniejszym zespołem. Reasumując w pełni zasłużona porażka Lecha.

  18. zibi2 napisał(a):

    Pisałem już 100 razy od paru lat ” Lech jest cienki jak dupa węża ”

  19. seniorka napisał(a):

    Mouze
    Dyskusja o zmianie trenera jest teraźniejszością. Niektórzy kibice chcą powrotu Skorży do Lecha. Ja się temu pomysłowi przeciwstawiam. I nie szydzę – przedstawiam fakty. Po prostu, nie chcę takiego człowieka w naszym klubie.
    Przy okazji. Zagadką dla mnie jest dlaczego dotychczas nie znalazł pracy. Do objęcia były Wisła, Śląsk, Lechia, Pogoń, czy legia i jakoś nikt z tych klubów nie był skory go zatrudnić…hm… Wygląda na to, że tylko kibole Lecha widzą w nim najlepszego trenera;)
    Moim zdaniem, Skorża nie pracuje już u nas na własne życzenie. Każdy z trenerów w naszej lidze (w tym wspomniany przez Ciebie Rumak) chciałby w swoim klubie dostać to wszystko, co dostał Maciej w Lechu. Dano mu w zasadzie wolną rękę – mógł wiele zdziałać, ale pycha i buta go zgubiły. Jak to mówią – pycha idzie przed upadkiem.
    Przy tym wszystkim, nie odbieram mu chwały za zdobycie Mistrzostwa. Trzeba jednak pamiętać, że cząstka tej chwały należy się również Rumakowi.

    Nie sądzę żeby Lech „prosił i błagał” go o powrót.

    • endrjiu napisał(a):

      Ty naprawde jestes popierdolona….

    • robson napisał(a):

      A myślisz, że każdy klub stać na najbardziej utytułowanego trenera w Polsce?

    • Mouze napisał(a):

      „Pycha idzie przed upadkiem” Szkoda ze w przypadku Rumaka ta pycha ci już nie przeszkadza.
      „Cząstka chwały należy się Rumakowi”Taaa i Chrobakowi tez.

      Piszesz o trenerach,a dlaczego nie odniesiesz się do meczu,do ostatnich wydarzeń?Bo nie skrytykujesz kolejnego ulubieńca-Urbana.

      Pisałaś ze Skorża to klucha,to w takim razie czym jest Urban?
      Pisałaś ze Skorża to legionista,to w takim razie czym jest Urban?
      U Urbana nie przeszkadza ci to ze przegrywa mecz za meczem,szukasz powodów do optymizmu,przy Skorża już domagałaś się jego głowy,choć ten miał mecze co 3 dni,a nie raz na tydzien jak Urban i Rumak.
      Co takiego dostał Skorza,bo nie pojmuje o co ci chodzi?Sprowadził Dudke,a Urban Sisiego,nie rozsprzedali mu drużyny?Tak jak Rumakowi przed Strajnanem,poza tym nie widzę jakiś skarbów jakie otrzymał Skorża…

      Zaakceptuj to ze Skorża jako jedyny z ta banda nieudaczników coś osiągnął,dziś tu nie pracuje,i już nie będzie.Czemu nie znalazł pracy?Bo nie jest Rumakiem i nie chwyta się byle gówna,Zieliński zrobił sobie przerwe na kilka lat,to co?Tez nieudacznik?
      Skorża nie jest genialnym trenerem,ale jest najlepszym i najbardziej utytułowanym na polskim podwórku.
      Nie wymyślą składu na widok którego wszyscy pukają się po głowie jak Urban,nie wypuszcza prowadzenia 2:0 jak Rumak.

    • Mouze napisał(a):

      Ps:Skoro to co się wydarzyło w poprzednim sezonie to tylko wina Skorży,to dlaczego w tym roku mamy powtórkę?Moze to mi tez wytłumaczysz?

    • Pszczółka napisał(a):

      i teraz @seniorka odnieś się do wszystkiego co wyargumentował Ci @Mouze. Ale odnieś się rzeczowo i podeprzyj to faktami!!
      Z tą Kobietą nie warto rozmawiać ja już ją totalnie zlewam jak chodzi o takie tematy.Czekam @seniorka,pewnie przeczytam rano bo jak zwykle przyjdziesz jak na stronie będzie 0 użytkowników online :)

    • Anonim napisał(a):

      Mouze
      Nie zauważam u Rumaka pychy. Inteligencję tak – ale to daleko do pychy.
      Tak, w jakimś stopniu Rumak przyczynił się do zdobycia Mistrzostwa. Zaprzeczysz temu?

      O meczu wyraziłam się, ale powtórzę: – jestem wk…jak wszyscy. To znaczy, że generalnie zgadzam się z krytyką tego meczu i nie widzę sensu powtarzania tego co inni już napisali.
      Natomiast nie będę zwalniała trenera po dwóch meczach.

      Mówiąc o Skorży ciepła klucha miałam na myśli jego słaby charakter/brak charyzmy.
      Jak wiesz, od początku pisałam, że uważam, iż z tego względu nie nadaje się do Lecha. To, że miałam rację sam Skorża pokazał po kilku przegranych meczach – zwieszona głowa i niezrozumienie co się dzieje mówią same za siebie. Niby twardziel…
      Na marginesie: – niedawno przeczytałam w necie artykuł pt.:”Skorża chciał rządzić królestwem, nie zapanował nad dworem”. Treść artykułu oddaje to wszystko, o czym zawsze pisałam.
      Czym jest Urban powiem Ci po I rundzie (jeśli w międzyczasie kibole go nie zwolnią). Na razie trudno mi go ocenić – mówię o nowym sezonie. W Lechu nastąpiły zmiany w drużynie, być może będą dalsze
      – tak więc na razie nie wiem.

      Nie pisałam, że Skorża to legionista, ale jeśli już o tym mowa, to bardziej jest nim on, niż Urban.
      (Poczytaj ich życiorysy).

      Zgadzam się, że Skorża jest najbardziej utytułowanym trenerem na polskim podwórku.
      Najlepszym był – czasy i ludzie się zmieniają.

      Nie przypominam sobie żebym mówiła, że poprzedni sezon to tylko wina Skorży.

  20. seniorka napisał(a):

    Soku
    A już myślałam, że na amen Cię wcięło:)
    Artykuł nie zając, nie ucieknie:) Pisz częściej, bo zawsze fajnie się Ciebie czyta.
    Pzdr

  21. Soku napisał(a):

    Skorża de facto nadal jest tak jakby pracownikiem Lecha, bo o ile dobrze pamiętam, kontrakt podpisany miał do końca 2016. I jak tu niby miałby podpisać umowę z nowym klubem, stracić comiesięczne wypłaty?

    Z wolną ręką MS to bym natomiast tak nie szarżował, jak tylko przyszedł do Lecha, zabrano mu najlepszego napastnika (Teoś). Na miejsce Łukasza przyszedł Zaur, kto wtedy w ogóle podejrzewał że od Czeczena kibice będą zaczynać wyliczanie najlepszego ich zdaniem składu na następny mecz? Chyba jakiś wizjoner tylko.

    Pisano też o Zielińskim. Tylko ten pan dopiero co kompletnie ośmieszył Pasy w LE (najlepsza była jego wypowiedź po pierwszym meczu z Macedończykami).

    Lech w obecnej chwili to potworne bagno, w które nikt w miarę rozgarnięty z własnej woli (nawet Ivan, zresztą jemu tego nawet wręcz nie życzę, bo lubię i szanuję faceta) nie będzie się moim zdaniem na siłę pchał. Nieudolna „góra”, wściekli kibice – na skraju wytrzymałości – oczekujący formy i wygranych „na wczoraj”, bardzo słaba prasa (paru nowych sponsorów nie przypudruje postsportowego posmrodku, sorry p. Klimczak…) plus do kompletu jeszcze podzielona i skonfliktowana szatnia (o tym wie każdy).

    O kadrze natomiast póki co nie wspominam, jest paru trenerów, którym całkiem nieźle wychodzi budowanie czegoś z niczego, z tym że nie zrobią przecież porządku w tej stajni Augiasza w miesiąc czy dwa. I tu błędne koło się zamyka. Teraz na tym – przynajmniej tak mi się wydaje – polega największy problem i słabość klubu. Nikt normalny nie będzie się pchał na narowistego konia, kiedy w stajni stoi kilka innych, już zgrabnie ułożonych. Trener z reżimem treningowym w głowie również nie miałby w Lechu świetłanej przyszłości, bo skończyłby jak Petrescu w GTS-ie.

    Najlepiej byłoby się dla nas kibiców zahibernować i obudzić gdzieś za lat 10-15. Innego wyjścia na obecną chwilę nie widzę.

  22. Soku napisał(a):

    Tak na marginesie, od dłuższego czasu mam „czujki w gaciach”, że tylko jeden trener mógłby zrobić porządki „od zaraz” na Bułgarskiej. Ale to też były „legionista”, więc oczywiście to takie moje mrzonki. Jestem przekonany natomiast, że dobrze dogadaliby się z Ivanem.

  23. seniorka napisał(a):

    @Pszczółka
    Zadziwia mnie Twoja obserwacja czasu moich wpisów;) Jakaś obsesja?

    • Pszczółka kom napisał(a):

      Kobieto obsesję to masz Ty na tle Skorży.Wybacz ale uważałem Cię za inteligentną kobietę która widzi czas ukazania się komentarza.Nie trzeba tego szukać i tak jak już mówiłem przychodzisz w nocy i wypisujesz te swoje brednie bo wiesz że Cię nikt nie zjedzie.A tak na marginesie powinnaś zauważyć że już nie odnoszę się do Twoich postów bo poproś tu zlewam je.A te argumenty które wymieniłaś odpowiadając Mouze to kupa śmiechu.dziękuję

  24. seniorka napisał(a):

    *anonim to ja

  25. Mouze napisał(a):

    @seniorka
    1. Nie zauważyłaś u Rumaka pychy?Pycha to jego drugie imię,i jeżeli tego nie widzisz,to mało widzisz.
    2.Rumak prowadził Lecha 2 meczach tamtego sezonu,wiec większy wpływ ma Chrobak.
    3.Skorża spuszczał głowę a Urban co robi?Skorża klucha a potrafił podnieś głos i na sędziego,i na piłkarzy,a Urban tylko dla każdego się uśmiecha,a piłkarze wybierają mu skład i ustawienie.I nie chrzań mi ze nie możesz go ocenić po prawie roku jak tu pracuje,Chcesz czekać do końca rundy,a czemu nie chciałaś czekać przy Skorży,tylko sama go zwalniałaś?Za Urbana Lech nie zagrał ANI JEDNEGO dobrego meczu,ale go lubisz wiec nic ci w nim nie przeszkadza,ani ze na kazdym kroku ślini się do Legii,ani ze jest największym mięczakiem na ławce trenerskiej Lecha w historii,ani to ze jego taktyki nie rozumie dosłownie nikt.Nie liczy się dla ciebie dobro Lecha,tylko dobro ludzi których darzysz sympatia.
    4.Z życiorysu może i Skorża jest większym legionistom,ale rzeczywistość pokazuje,ze jedyne czym Urban żyje to jego Legia.

    Skorża JEST najbardziej utytułowanym trenerem 3 Mistrzostwa Polski, 3 Puchary Polski,1 Superpuchar, 4 razy w fazie grupowej Ligi Europy/Pucharu UEFA, 2 razy wyszedł z grupy,niby który trener jest bardziej utytułowany.Ty nawet próbujesz zaklinać fakty pod swoja teorie.