Wokół meczu Lecha z Zagłębiem

lechNiedzielny mecz Lech – Zagłębie zakończony wynikiem 0:2 przeszedł już do historii, a ten rezultat ma także przełożenie na wiele statystyk. Są to liczby przede wszystkim negatywne. Więcej o tym poniżej.


Pogorszony bilans

W 56 meczu z Zagłębiem zespół Lecha pogorszył swój dobry bilans. Przegrał po raz 17 w tym 16 w lidze.

Ogólny bilans: 24-15-17, 75:61 (56 mecze)
W lidze: 21-15-16, 71:59 (52 mecze)
U siebie w lidze: 15-5-6, 40:20 (26 meczów)
Na wyjeździe w lidze: 6-10-10, 31:39 (26 meczów)

Passa zakończona

Po 2 wygranych meczach z Zagłębiem u siebie i to bez straty gola Lech przerwał dziś dobrą passę. Poległ z „Miedziowymi” na Bułgarskiej po raz 1 od 2010 roku. Wtedy przegrał 0:1.

Koniec patentu

Jan Urban długo miał patent na Stokowca i Zagłębie. Dziś poległ i ze Stokowcem i w meczu z Zagłębiem po raz 2.

Urban vs. Zagłębie 8-2-2, 19:7
Urban vs. Stokowiec 5-1-2, 10:9

Stokowiec poprawia bilans

W 10 meczu z Lechem trener Piotr Stokowiec wygrał po raz 5. Na Bułgarskiej po ponad 3 latach.

Piotr Stokowiec jako trener przeciwko Lechowi Poznań:

2012/2013, Polonia – Lech 1:2
2012/2013, Lech – Polonia 0:1
2013/2014, Jagiellonia – Lech 2:0
2013/2014, Lech – Jagiellonia 6:1
2015/2016, Zagłębie – Lech 2:1
2015/2016, Zagłębie – Lech 0:1 (PP)
2015/2016, Lech – Zagłębie 1:0 (PP)
2015/2016, Lech – Zagłębie 2:0
2015/2016, Zagłębie – Lech 3:0
2016/2017, Lech – Zagłębie 0:2
Bilans: 5-0-5, 12:13 na niekorzyść Stokowca

Jest 0:1, jest porażka

Poniższa statystyka z zeszłego sezonu mówi wiele. 0:1 to jak wyrok i Lech oczywiście podtrzymał serię. Przegrał po raz 24 w ciągu ostatniego roku.

Lech przy wyniku 1:0
25-3-0

Lech przy wyniku 0:1
1-2-24

* – Wliczone są rozgrywki Ekstraklasy, o PP, SPP i europejskie puchary

Gole w sezonie 2016/2017

Ekstraklasa

Puchar Polski

Superpuchar Polski

2 – Dariusz Formella
1 – Lasse Nielsen, Maciej Makuszewski

Gole ogółem

2 – Dariusz Formella
1 – Lasse Nielsen, Maciej Makuszewski

Asysty w sezonie 2016/2017

Ekstraklasa

Puchar Polski

Superpuchar Polski

1 – Marcin Robak, Radosław Majewski

Asysty ogółem

1 – Marcin Robak, Radosław Majewski

Żółte kartki w sezonie 2016/2017:

Ekstraklasa

Puchar Polski

Superpuchar Polski

1 – Nielsen, Gajos, Trałka

3 żółte kartki, w 3 meczach, 3 zawodników:

1 – Nielsen, Gajos, Trałka

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Mistrzowski Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <



komentarzy 20

  1. kibol napisał(a):

    Ogólnie dno. Taktyka i zaangażowanie zawodników woła o pomstę do Nieba. Czy Trałka płaci trenerowi za wystawianie go w 11 meczowej? Czy napastnicy balowali wczoraj do rana? Czy trener widzi to co kibice? Czy w Lechu nie ma zawodnika, któremu zależy na wygranej? Czy klub zacznie karać zawodników za brak zaangażowania?

  2. torreador napisał(a):

    Rewolucja Rutkowskich trwa. Strach się bać :)

  3. hester napisał(a):

    Największym hitem są odpoczynki. Klub po kompromitującym sezonie zamiast trenować i doskonalić swoje umiejętności i zgrywać drużynę po przyjściu kilku nowych piłkarzy co robi po pierwszej kolejce ligowej?….odpoczywa
    Kadrowicze grający na Euro pięć spotkań w pełnym wymiarze czasowym + dwie dogrywki już wrócili i pomagają swoim klubom, a co robi Linetty który nie zaliczył ani sekundy na boisku?… odpoczywa

  4. Stachu napisał(a):

    Co tu pisać. Żenada. Od czasów Smudy (miał swoje wady, to fakt) nie mamy trenerów tylko szarlatanów, zaklinaczów rzeczywistości ale najważniejsze klakierów zarządu. Rewolucja wg rutków to posypanie syfa pudrem. Z tej drużyny już nic sie nie wyciągnie, a przynajmniej nie zrobi tego dobry janek. Tu trza zamordysty, tylko zamordysta ma swoje zdanie i nie będzie pasował rutkom. Więc nie łudźmy sie – nic z tego nie będzie

    • Joki napisał(a):

      Fajnie napisane podpisuje się pod tym ;] trener który ma swoje zdanie przy tej ekipie rządzącej nie ma prawa bytu..Smuda mimo że nie wszystkim się podobał to zdanie swoje głośno wyrażał i juz następnego takiego nie chcą..

  5. jachu napisał(a):

    Panie trenerze jak ma pan chociaż trochę honoru, to niech pan złoży rezygnację. Jeżeli nie, to wzywam kibiców do prasowania białych chusteczek.

  6. Bryx napisał(a):

    Bardzo źle jest mieć drużynę, która nie miała sobie równych po czym stała się średniakiem. Już wiem co czuli na Wiśle.

  7. Stachu napisał(a):

    Superpuchar Polski – ponownie wygraliśmy i może sie niektórym wydawało (jak w zeszłym roku po legii) że będzie oki.
    Nie będzie. Na tym etapie przygotowań do sezonu zawodnicy winni być podjechani i nieświezi. Nasi jak w zeszłym roku nie byli. Dlaczego? Bo nie dostali w dupe na treningach. A jak słysze że po śląsku 2 dni wolnego….Noż kuźwa to jest koło gospodyń wiejskich? Dzień po meczu piłkarz musi potruchtać, porozciągać, pobiegac itd. To wiek każdy WFista. Jasiu nie wie, Bacero też nie wiedział. Lech nie jest w stanie depnąć na całym boisku presingiem, nawet tego nie próbują. A nasza liga to 90% fizyka i zapierdalanie. Żenada. Noz kuźwa my sie cofamy w rozwoju.

  8. Stachu napisał(a):

    Zarząd – podstawa do wyjebania, ale to niemożliwe. Jnek – out. Na gwałt napadzior. Tylko…..strzelec bramek wyłoni sie z posiadanych napastników….hahahaha noż kuźwa cyrk w ch….. Jakich? może Buric coś strzeli, albo Okoń z Niewiadomskim. Może wejdą, gorsi nie będą.

  9. Stachu napisał(a):

    Zarząd – podstawa do wyjebania, ale to niemożliwe. Jnek – out. Na gwałt napadzior. Tylko…..strzelec bramek wyłoni sie z posiadanych napastników….hahahaha noż kuźwa cyrk w ch….. Jakich? może Buric coś strzeli, albo Okoń z Niewiadomskim. Może wejdą, gorsi nie będą.

  10. hester napisał(a):

    Ktoś może w końcu zdradzić tajemnicę, który z naszych napastników jest tym bramkostrzelnym, bo z przebiegu meczów to ciężko się połapać.

  11. prezol napisał(a):

    Można być słabym trenerem,ale trzeba chociaż pomyśleć.Wiadomo,że Zagłębie 2 dni temu grało wyczerpujący mecz 120 minut i musieli to dzisiaj odczuwać.Należało na nich usiąść od początku,narzucić szalone tempo,jak Arka w piątek.Tymczasem co powiedział Urban zawodnikom mówi Formella na oficjalnej stronie,żeby się nie sugerowali,że Zagłębie grało mecz.więc ci oddali inicjatywę od początku a Zagłębie odpoczywało i spowalniało grę przy każdej okazji.W tym tempie nie mieli problemu wytrwać do końca.Tak mi się dzisiaj wydaje że kogo byśmy nie sprowadzili,to z tym trenerem sukcesów nie będzie.Może już pora postawić na Djukę,bo Czesiek jest już zajęty.Może były trener Piasta,ale ten raczej jest nie do przełknięcia dla Rutków.

  12. arek z Debca napisał(a):

    Mowilem po hurra optymizmie niektorych po meczu w Warszawie, ze nic z tego nie bedzie, bo pan zwany trenerem nadal tu jest a ci co przyszli to tylko uzupelnienia. Wkurwi….mnie tez ta usmiechnieta od ucha do ucha geba Juniora w Warszawce.Ten dyletant kolejny raz myslal, ze teraz to jakos bedzie.

  13. Gregor69 napisał(a):

    Byłem widziałem i nie wrócę przez najbliższy rok. Rutki na mnie nie zarobią. Ponad godzinę czekałem za biletem wchodzę na stadion i za chwile 0:1. Ta gra to syf z wiosny. Dzięki podziwiam kibiców którzy zakupili karnety.

  14. olos77 napisał(a):

    Hahaha i jeszcze raz hahah z tych wszystkich karnetowiczów i tych co kupili bilety na mecz!A wyście chcieli co?BvB czy innej Barcy?Ludzie,przecież to jest aż piękne jak oni wszyscy Nas dymają!!!Rutek leży ze śmiechu i płacze jak pięknie łykacie wszystko jak głodne pelikany!Wygrana w SP z mającą ją w pompce 7egią zatarła ogólną padlinę tych kopaczy i klubu.To było jak manna z nieba dla Rutków,bo bankowo z 2-3 tyś ludzi dało wiarę jaką to piłkę będziemy grać!Hahaha!Z kim ja się pytam?Z kulawym Formellą czy kopiącym się po deklu,zwrotnym jak słoń uśmiechniętym Finem?Czy emerytem Robakiem i hamulcowym Pałką?
    Kto to kurwa widział,że wszystkie sparingi gramy innym zestawieniem obrony i jednym napastnikiem a dochodzi do ligi i ………nawet pipkarze byli zszokowani tym co im zaserwował Jan Zbędny!

  15. aston60 napisał(a):

    Dlaczego wciąż dajecie się nabierać..!? Trzeba być skończonym f… by gościowi który przepierdala waszą kasę i nigdy jej nie oddaje, wciąż pożyczac nową… :(

  16. MHS napisał(a):

    Teraz pozostaje czekać na powtórkę z zeszłorocznej „rozrywki”…

  17. wienio napisał(a):

    Jeśli Zagłębie grało w czwartek 120 min, to Kolejorz wyglądał tak, jakby w piątek grał 180 min.