Na stadionie: Najwyższa frekwencja w kraju

Po 70 dniach przerwy, czyli po ponad 2 miesiącach kibice Lecha Poznań ponownie mieli okazję przybyć na Bułgarską, aby z trybun Inea Stadion wspierać Kolejorza. Frekwencja była nawet wyższa niż pierwotnie przewidywano co akurat cieszy.


Mimo zakazu wyjazdowego w Poznaniu pojawili się kibice Zagłębia Lubin. Goście, którzy do stolicy Wielkopolski przyjechali własnym transportem zasiedli na górnym poziomie I trybuny na sektorze mieszczącym się bliżej miejsc dla gości na IV trybunie. „Miedziowi” zarzucili na początku „piłka nożna dla kibiców” oraz „zawsze i wszędzie” co podchwycili kibice Lecha.

Kocioł i trybuny wyglądały wczoraj przyzwoicie. Mowa tutaj oczywiście o II, III i IV trybunie, bowiem jedynka jak zwykle przy okazji zwykłych meczów ligowych świeciła pustkami (szczególnie na górnym poziomie).

W niedzielę na Bułgarskiej oficjalnie zasiadło 16354 ludzi co jest rekordem tego sezonu Ekstraklasy i oczywiście 2. kolejki. Lech pobił wczoraj rekord (13654 kibiców) z meczu Legia – Jagiellonia 1:1, który padł tydzień temu. Tym samym Kolejorz od początku sezonu 2016/2017 wskoczył na 1. miejsce w tabeli frekwencyjnej Ekstraklasy w której w zeszłych rozgrywkach po raz pierwszy od paru sezonów nie był najlepszy tylko drugi.

null
null

Kolejny mecz Lech Poznań rozegra już za 4 dni i to ponownie na Inea Stadionie. W piątek, o godzinie 20:30 rywalem Kolejorza na Bułgarskiej będzie Jagiellonia Białystok z którą ostatnio Wielkopolanom nie szło zbyt dobrze. Ze względu na gorszy termin spotkania oraz to co na boisku zaprezentował zespół trudno będzie nawet zbliżyć się do niedzielnej frekwencji.

null

Frekwencje w 1. kolejce LOTTO Ekstraklasy 2016/2017:

Legia – Jagiellonia 1:1 (13654)
Śląsk – Lech 0:0 (12402)
Wisła – Pogoń 2:1 (9779)
Wisła P. – Lechia 2:1 (8531)
Cracovia – Piast 5:1 (7659)
Ruch – Górnik 2:1 (5401)
Zagłębie – Korona 4:0 (5073)
Termalica – Arka 2:0 (3338)

Frekwencje w 2. kolejce LOTTO Ekstraklasy 2016/2017:

Lech – Zagłębie 0:2 (16354)
Jagiellonia – Ruch 4:1 (13240)
Legia – Śląsk 0:0 (12179)
Arka – Wisła 3:0 (10203)
Pogoń – Korona 1:1 (6234)
Termalica – Cracovia 3:2 (4595)
Piast – Wisła P. 2:1 (4581)
Górnik – Lechia 1:2 (3574)

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Mistrzowski Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <



komentarze 24

  1. Marecki60 pisze:

    To był pierwszy i niestety prawdopodobnie ostatni mecz z tak dobrą frekwencją. Od patrzenia na tą padakę Urbana to nie tylko nerwy bolą.
    W piętek przewiduje maksymalnie 10 000.

    • Poznaniak pisze:

      Dopiero mecz z tirówą poprawi ten wynik.
      Reszta to już będzie zjazd…

  2. edi pisze:

    Naiwność kibiców jest porażająca.

  3. Marcosii pisze:

    „banda” „frajerow” zadowalajaca się marnym produktem, wspolczuje :(

    • klaus pisze:

      Ale nikt nie wymaga współczucia…nie chcesz-nie chodź. Ja do Poznania jeżdżę po 200 km żeby tylko mecz obejrzeć.Bawią mnie takie wpisy

  4. Paweł pisze:

    Tylko bojkot może coś jeszcze zmienić w tej masakrze!

    • Mouze pisze:

      Bojkot nie idzie w parze z interesami niektórych ludzi.Ja już nie wierze w to ze kibice będą w stanie zareagować.SKLP i Kocioł zachowuje się dokładnie tak samo jak zarząd,czeka i liczy ze samo się poprawi,wiec stadion będzie się powoli,acz systematycznie wyludniał…Tylko ze już się nie zaludni s powrotem….
      To co teraz jest na bułgarskiej to obraz nędzy i rozpaczy.Na boisku zlew na wszystko,w Kotle wymuszona zabawa,a na prostych kibice którzy chodzą już chyba tylko z przyzwyczajenia.

  5. ad astra pisze:

    Redakcja cieszy się z frekwencji? Z tego że zarządowi udało się wydymać kilkanaście tysięcy ludzi na stadionie i kilka milionów poza obiecując rewolucję a fundując padakę? Na nich (księgowych) działa tylko jedno – spadek przychodów.

  6. pyra fan kks z breslau pisze:

    rutek niezle dyma wszystkich

  7. Michu87 pisze:

    Co nam z tej frekwencji? Ludzie jeszcze wierzą w cuda wianki i w to, że będzie lepiej, ale nie będzie. Oczywiście może z kimś wygramy, ale to będą mecz w stylu strzelić gola i bronimy, a nóż dowieziemy. Na chu… Rutek pierdzieli o rewolucji kadrowej? Już lepiej nic by nie mówił bo oszukuję ludzi którzy kochają ten klub i czasami wydają ostatnie pieniądze, żeby zobaczyć ten syf.

  8. woo pisze:

    Niestety ale to są naiwniacy, ludzie średnio zainteresowani tym co się dzieje w klubie albo zwykłe „Janki”. Tylko dzięki nim jeszcze Klakier z Gargamelem siedzią na swoich stołkach. Ale już niedługo. Nawet Janki i naiwniacy w końcu odpuszczą.

  9. KKS pisze:

    Szkoda mi tych 16,5 tys. ludzi, bo nie wiedzą nawet że przyczyniają się do tego syfu w klubie, a wronieccy ich dymają na kasę bez mydła. Taka frekwencja to dla nas, ludzi chcących zmian w klubie, to zła wiadomość. Rutki liczą kasę i kolejny raz śmieją się frajerom w twarz…

  10. arek pisze:

    na sarym rynku zbudować szubienice dla rutkow

  11. Tadeo pisze:

    Zastanawiam się co tymi ludźmi kieruje że tak tłumnie przybywają na stadion. Ile jeszcze i jak długo musimy przeżywać takie upokorzenia jakie fundują nam Rutkowscy. Czyż ta kasa którą im nabijają idzie na klub , czy na inne cele. Kiedy wreszcie zrozumiecie że swoją obecnością na meczach w tej chwili szkodzicie a nie pomagacie Lechowi . Banda z Wronek zaciera ręce z dochodu meczowego i ma satysfakcje że jest jeszcze takie stado baranów , dzięki którym może zawsze liczyć na przypływ świeżej gotówki. Sam jestem wiernym kibicem Lecha z ponad 40 letnim stażem i powiedziałem sobie dość upokorzeń i kłamstwom ze strony Wronieckich złodziei. To są kpiny z kibiców , herbu i barw klubu które noszę tak głęboko w sercu. Rewolucję którą tak obiecywano a z której wyszło wielkie gówno , musimy przeprowadzić my kibice w pierwszej kolejności doprowadzając do zwolnienia Urbana.

  12. patataj pisze:

    kibole jak zwykle staneli na wysokosci zadania… a nedzne grajki kopacze jak zwykle dali dooopy….

  13. rafal ps Wrobel pisze:

    Pilkarze sa slabi ale to nie znaczy ze zrezygnujemy z kibicowania kibol mnie zrozumie mozna sie wkurwiac ale jest to czesc naszego zycia kibicuje juztez 40 lat znam wszystkie uklady i ukladziki pamietam zgody z polonia Bytom i LKS i nie lubie kibicow komputerowuch bo pierdola bzdury i wszystkich oczerniaja

  14. slavo1 pisze:

    Wydaje się, że kibice dali coś w rodzaju biletu-dzikiej karty dla piłkarzy w meczu z Lubinem. Tylko taka dzika karta w przypadku porażki działa jak bilet jednorazowy. Ten został skasowany więc uważam, że w najbliższy piątek to może z 7-8 tysięcy.

  15. PdoŃ pisze:

    Jakby Lech grał w drugiej czy trzeciej lidze to też byście nie chodzili?
    Zostańcie przed monitorami i przyjdźcie mecz z Legią.

  16. Mary pisze:

    Większość wypowiadających się tu chyba nie czytuje oficjalnej i na meczu nie była. Rutkowski Was omamił liczbą 16tys.
    Na mecze z Zagłębiem i Jagą jest promocja dla dzieci i młodzieży. Dzieci za free, zorganizowane grupy za free, wzorowi uczniowie za free, młodzież z 50% zniżką. Jest niedziela, godz. 18 pogoda sprzyja do wyjścia z domu. Pół miasta zapchane rowerzystami i pielgrzymami a pod stadionem – zjeżdżalnia, gry i zabawy towarzyskie, śpiewy, konfetti, baloniki… Wszystko co dzieci lubią. Festyn rodzinny. A te biegające ludziki na boisku najmniej istotne.
    Do tego VIPy wyprzedane. Jeden VIP to kasy jak za 4 kibiców z III. Rachunek się zgadza. I nie zapomnijmy o 500 biletach rozdanych w Amazonie.
    Piątek godz. 20.30 już festynowi raczej sprzyjać nie będzie.

  17. kibicinowroclaw pisze:

    Rutkowski jak ci nie wstyd.

  18. kazek mks pisze:

    Fajny szal …..w Lechu trzeba zap…., tylko że to tylko słowa, piłkarze nie stosują się do nich ani w Lechu ani w innych klubach. A powinni za takie sowite wynagrodzenie.

  19. Klos pisze:

    Może się nie podobać ja i tak Kolejorzu będę lecz nie rozczaruj mnie tym razem

  20. Poznaniak pisze:

    Ładnie pięknie i super, ale ile z tego to karnety (płatne a nie rozdawane sponsorom!)
    a ile to bilety kupione (a nie rozdane dzieciom, szkołom itp…)?
    To co jest odpowiedzią to zbliżająca się dużymi krokami realna frekwencja i realny wpływ do kasy.
    Reszta to marketing.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.