Na stadionie: Dawaj bejmy na transfery

W 5. kolejce LOTTO Ekstraklasy na wszystkich stadionach obchodzone jest Święto Wojska Polskiego, które przypada w poniedziałek. Tym samym wczorajszy mecz Lecha Poznań z Cracovią różnił się trochę od innych spotkań odbywających się przy Bułgarskiej.


Z okazji zbliżającego się święta naszej armii przed stadionem można było podziwiać maszyny wojskowe. Przed meczem odegrano i odśpiewano hymn narodowy (tym razem hymnów Lecha i Cracovii nie było). Piłkarze i sędziowie wyszli na mecz w „biało-czerwonych” szalikach. Dodatkowo żołnierze rozwinęli na murawie flagę Polski oraz naszego regionu. Na trybunach nie zabrakło żołnierzy, którzy spotkanie z „Pasami” oglądali także ze swoimi rodzinami. Na Inea Stadionie pojawili się wojskowi m.in. z 31. Bazy Lotnictwa Taktycznego Poznań-Krzesiny oraz Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych.

null
null
null
null

Mecz z „Pasami” symbolicznie rozpoczął na murawie generał Jan Podhorski, który kopnął piłkę w kierunku Kotła. Na Bułgarskiej zjawi się również żołnierz Armii Krajowej, major Ludwik Misiek obchodzący w piątek 90. urodziny. W Kotle zawisł transparent z życzeniami dla jubilata (zdjęcie powyżej).

Z racji meczu przyjaźni w Kotle pojawiły się zgodowe fany z Cracovią oraz Arką. Zgodowy doping stał na przyzwoitym poziomie. Już w trakcie pierwszej połowy w Kotle zawisł transparent: „Rutkowski, Klimczak i piłkarzy zgraja. Powiedzcie jak znajdziecie jaja!!!”. Oprócz tego nie zabrakło odpowiednich okrzyków takich jak:

„Wciąż chuja gracie, najlepszych kibiców macie.”
„A w Poznaniu wciąż bez zmiany, cały zarząd do wymiany.”
„Biegać walczyć i się starać, w Lechu trzeba zapierdalać.”
„Tej Rutkowski nie rób ściemy, dawaj bejmy na transfery.”
„Chcemy transferów! Rutkowski chcemy transferów!”

null

Po wygranym spotkaniu wielce urażeni i obrażeni piłkarze oczywiście pod Kocioł nie podeszli. Olali kibiców, bo przecież mają ich głęboko. Liczą się tylko pieniądze oraz ich święty spokój. Kibice dla większości zawodników nic nie znaczą, są im praktycznie do niczego niepotrzebni, dlatego pojedynczy gracze pozwalają sobie na coraz więcej. Po zdobyciu bramki Marcin Robak uciszał Kocioł. Nie wiadomo, co oznaczał ten gest. Nie ma nawet sensu rozwijać tego tematu, bo piłkarz i tak zawsze znajdzie wytłumaczenie, a zarząd oczywiście weźmie go pod swoje skrzydła zamiatając całą sprawę pod dywan.

null
null

Piątkowy mecz z trybun obejrzał Manuel Arboleda. Była to świetna okazja do spotkania się ze starymi kolegami (na przyjład z Jasminem Buriciem). „Manu” miał też okazję porozmawiać z Jackiem Zielińskim.

null

Na trybunach oficjalnie zasiadło wczoraj 10724 widzów co jak na obecną sytuację jest niezłą liczbą. Dało się jednak wyczuć na stadionie złość, zniechęcenie czy stłumioną radość po golach. Takie gesty jak Marcina Robaka czy olanie kibiców i podejście tylko pod I trybunę a nie pod Kocioł atmosfery nie naprawią.

Autor zdjęć: Dawid Ćmielewski

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <



komentarzy 55

  1. Piknik pisze:

    Lubię tą stronę, jestescie za Lechem, ma dużo eksluzywnych informacji. Ale niestety bądźcie tez obiektywni wobec kotła. Odpitolanie pilkarzykow w trakcie meczu niedługo po rozpoaczeciu?! Opierdol może byc wtedy kiedy jest porażka przesadzona albo po meczu! Kibole Lecha nie są przez to najlepsi:( są jak to zauważył jeden kolega rownież piknik choć wierny kibile Lecha są co najwyżej dobrzy napewno nie najlepsi

    • Tino pisze:

      Jak czytam wypowiedzi takich jak Ty to jestem za aborcją

    • Adrian pisze:

      Pewnie, po beznadziejny sezonie pełnym upokorzeń są 3 kolejki spychające nas na dno tabeli, a Kocioł ma cierpliwie czekać na kolejną porażkę. Bezbłędna logika. Jeśli ja miałbym o coś do Kotła pretensje to właśnie o zbyt dużą cierpliwość do niektórych poczynań boiskowych naszych piłkarzy. A jak chcesz wiedzieć dlaczego jesteśmy najlepsi to spójrz na frekwencje. 11tys. ludzi przy takiej grze i miejscu w tabeli to coś co nie zdarzyłoby się nigdzie indziej w Polsce.

    • NewKib pisze:

      A ja zgadzam się z Twoja opinią. Kocioł jest niestety bezkrytyczny wobec siebie, a piłkarze w trudnym momencie ligowych rozgrywek, cokolwiek by nie zrobili to wszystko źle: idą do kibiców, to są zwyzywani i odsyłani, nie podchodzą, to niby obrażeni… itd. itp…. Nie ma mądrego na zrozumienie oczekiwań Kotła, który bez wątpienia jest najważniejszym ogniwem w relacjach kibicowskich z klubem co zrozumiałe, że im wolno więcej. Ale apel o więcej obiektywizmu.

    • ja pisze:

      Kocioł się sprzedał Rutkowskim za monopol na handel giętą. Ich zdanie mnie tyle co zeszłoroczny śnieg. Szkoda tylko, że „redaktory” tej strony wciąż szczują na piłkarzy.

  2. kibic pisze:

    Pomimo zwycięstwa uważam że zespół jest bardzo słabo przygotowany do sezonu brak szybkości startu do piłki nie potrafią grać presingiem nie które akcje wychodziły bo niektórzy zawodnicy mają duży potencjał szybkościowy. Urban i trenerzy od przygotowania fizycznego muszą odejść. Zarząd musi sprowadzić co najmniej 3 dobrych zawodników bocznego obrońce , skrzydłowego i napastnika.

  3. wienio pisze:

    Słabo, nudno, a takim tempie to nie gra już nikt.

  4. kibol pisze:

    Lech nadal jest słaby. Trener do wymiany? Koniecznie. Palec Robaka dowodzi, że nie jest on Lechitą. Ja też nie popieram wielu zachowań kotła, ale musimy się szanować i być razem. Ten gest Robaka oraz gra Billego dowodzi jednocześnie, że pierwszym wyborem napastnika powinien być zawsze Kownacki.

    • NewKib pisze:

      Dajcie spokój z tymi gestami piłkarzy, to ludzie tacy jak my i mają też nerwy. Czym jest gest Robaka (ucisza tych którzy zniecierpliwieni na Niego do tej pory gwizdali) przy tylu obelgach, opluwaniach i zwyzywaniach podczas i po meczu potem na forach, śledzeniu na ulicach i umoralnianiu jak mają żyć ( no bo kibic to chodzący wzór ). Apel do zasłużonego i szanowanego przez wszystkich „Kotła” jednak o więcej obiektywizmu i zrównoważenia reakcji obu stron. Takie przytyki nie służą nikomu, a na pewno nie pomogą grze piłkarzy i atmosferze na stadionie.

    • JR (od 1991 r.) pisze:

      Pretensje do Kotła o niezadowolenie z postawy pipkarzyków? A czy pipkarzykom nie przyszło do głowy, że ci z Kotła przyszli mimo wszystko na mecz a mogli zostać w domu?!

  5. Zyzol pisze:

    Robak uciszał krtyków, gość ewidentnie ma jaja,

    • NewKib pisze:

      Dokładnie…. tylko Ci co nie rozumieją takich gestów, będą wiecznie jątrzyć i psuć realcje między kibicami i piłkarzami.

    • NewKib pisze:

      Ile to już razy było pretensji np.: Luis Enriques , bo nie podchodzi do Kotła po meczu, Kownaś za „pajacowanie” na portalu i mieście, Lechita Kamyk bezpardonowo zwyzywany po każdym meczu i wygwizdany w ostatnim pożegnalnym meczu, Trałka „ośmielił się” skrytykować bezmyślnych „kibiców” za niszczenie autokaru „ukochanego” klubu, a teraz „łysa pała” jak śmie nie podchodzić po meczu do „najlepszych kibiców”, kim On w ogóle jest i jak może się obrażać na tak „kulturalne” obelgi. Nicki Bille że nagrywał film i ośmiela się komentować, Formella ( nie przepadam za Nim) za szczeniacką próbę odszczekania się na portalu tym samym co dostał od kibiców, czy „splunięcie” na kibiców ( piłkarze plują na umór w czasie meczu gdzie popadnie przez ślinę, ale ta „na pewno była skierowana na NAS…” ), nie chce mi się cytować dalej…. ale nie ma końca bezprawie „Kotła” wobec piłkarzy i nie ma mowy o szacunku skoro tak się traktuje człowieka jakim jest piłkarz, trener czy inny kibic spoza Kotła. Takim postępowaniem nie zbuduje się niczego dobrego w Klubie i na stadionie.

    • Mouze pisze:

      Miedzy tymi piłkarzami a kibicami nie ma żadnej relacji,mi to wisi czy najemnicy podejdą pod trybunę bo ich po prostu nie trawie.A przypomnijcie sobie jakie mieli wsparcie trybun przed Zalgirisem,ale nic jakoś przebaczyliśmy,daliśmy następna szanse a w nagrodę otrzymaliśmy Strajnan.I tak w kolko,za kazdym razem jak im ludzie zaufają to ci te zaufanie zawodzą.
      Oni maja nas gdzieś,a my ich,i nic nie wskazuje na zmianę.

    • mario pisze:

      NewKib – widzę, że dostrzegasz tylko jedną stronę medalu. Kibole są niesprawiedliwi? To coś nowego. Dlaczego nie napiszesz, że ci sami kibole byli dymani przez cały sezon przez piłkarzy, których mają tak szanować? Nie sądzisz, że ostatnią rzeczą jaką można zrobić kibicowi, to grać przeciw klubowi, przejść koło meczu [i to większości meczów], a wieczorem chlać na mieście i mieć na meczu wszystko w dupie za kasę m.in. tych kibiców, których w ten sposób się dyma przez cały sezon? Nikt nie wyzywa piłkarzy, jeśli ci zapierdalają, mogą przegrywać, ale muszą zapierdalać. A tak nie było. Więc nie opowiadaj bajek, że kibole ot tak wyzywają piłkarzy, którym należy się szacunek. Kibolom się nie należy? I nie pisz o niszczeniu autobusu, bo się kompromitujesz.

    • NewKib pisze:

      @mario 13 sierpnia 2016 o 15:58 – przedstawiam drugą a nie jedną stronę medalu. Nie ma sensu wypominanie zawalonych meczów, bo krytyka się należy przy przegranej. Zwracam uwagę na inny aspekt, a mianowicie różnice między konstruktywna krytyką a poniżaniem i obrażaniem człowieka. Piłkarze podchodzą zawsze do Kotła po meczach w tym i po przegranym i wysłuchują różnych „słów”. Ale granica została przekroczona po obrażaniu i poniżaniu personalnym nie mającym nic wspólnego z konstruktywną krytyką, nie będę przytaczać epitetów bo z pewnością sam im wtórujesz. I jeszcze raz przestańmy z tym śledzeniem na mieście i mówieniem honorze kibica. Kibic może wszystko, bo zawsze ma wytłumaczenie- może zachlać ze smutku, z radości, profilaktycznie a piłkarz jak niewolnik nie ma prawa do życia prywatnego i najlepiej jak by „dymał” piłkę i chodził z nią spać i budził się z nią. Pan czyli kibic może nazwać piłkarza jak chce np. „łysa pała” i jest „git”. Kurde co Ty wygadujesz szacunku do kibica, czy słyszałeś aby kiedykolwiek piłkarz Lecha obraził kibica??!!!! O jakim i czyim szacunku Ty mówisz???!! Piszę o bezmyślnym rąbaniu ręką po autobusie, co jest nagannym zachowaniem. Podsumowując, jeżeli piszesz o szacunku to zacznijmy najpierw od siebie. Kocioł jest potrzebny i będzie szanowany za doping i wierność klubowi, ale czyż nie ten sam Kocioł sam siebie wyeliminował z kibicowania podczas rozgrywek PP włączając w to ewentualny finał PP, czy to też wina piłkarzy, innych kibiców?? Ileż to razy sami siebie pokaraliście, ciesząc się, że dobrze że klub został ukarany finansowo. Dopóki nie będziecie współodpowiedzialni za czyny i nie będziecie szanowali innych dopóty nie będzie miał Lech najlepszych kibiców i piłkarzy. Można być oddanym kibicem, ale nie ślepym i zadufanym w sobie i o tym piszę. Piłkarze zawalają mecze i są karani, a kibic za co ponosi odpowiedzialność ??? A tak, tak no przecież musi za swoje pieniądze napić się piwa na mieście, parę przekleństw wyrzucić na wszystko co się rusza wokół, zdemolować co trzeba i obrazić kogo się chce. I nie pisz że wydajesz kupę kasy na bilety czy karnet, bo to akurat jest Twoja wolna wola. No response further….

    • mario pisze:

      Poniżanie człowieka? Gdzie ty to widziałeś? Nie pomyliłeś czasami meczu Lecha z meczem Warty, a kibiców Lecha z właścicielem Warty? A co do Twojego postu:
      Po pierwsze – o szacunku sam pierwszy zacząłeś pisać wspominając tylko o szacunku należnym piłkarzom.
      Po drugie – nikt nie mówi, że piłkarz ma nie mieć życia osobistego. Niech piją co tydzień jak Okoń, ale niech też grają co tydzień jak Okoń. Jeśli nie grają, mało tego – jeśli nie biegają, niech więcej trenują, a nie rozbijają się w nocnych klubach.
      Po trzecie – tak kolego – słyszałem, jak piłkarz Lecha obraża kibica, np. nazywając go „jebaną pałą”, więc nie mów, że tego nie robią, przynajmniej niektórzy.
      Po czwarte – to naganne rąbanie ręką w autobus w całej Europie jest przyjęte jako gest dodawania piłkarzom animuszu, jeśli nie widziałeś tego w wykonaniu kibiców hiszpańskich, włoskich lub angielskich, to nie moja wina. Trzeba naprawdę złych intencji, by nazwać to niszczeniem pojazdu.
      Po piąte – jeśli pamiętasz, to przypomnij sobie reakcję Kotła w zeszłym sezonie i to jak długo siedział cicho i jak długo dawał piłkarzom kolejne szanse. To samo tyczy się poszczególnych piłkarzy z Kownackim i Kamińskim na czele, choć tego drugiego potraktowano na końcu zbyt ostro.
      Po szóste – nigdy nie napisałem, że wydaję kupę kasy na bilety/karnety, bo to akurat ostatnio nie byłoby prawdą, ale tę kasę wydają inni i chociażby im za to należy się szacunek piłkarzy.
      Po siódme i najważniejsze – nie pisz o mnie czegoś, czego nie wiesz i nigdy nie będziesz wiedział, bo jest to dużo bardziej mniej konstruktywne od „niesprawiedliwości” jakie dotykają naszych wspaniałych piłkarzy ze strony kibiców.

    • Gupi Jasiu pisze:

      „Po czwarte – to naganne rąbanie ręką w autobus w całej Europie jest przyjęte jako gest dodawania piłkarzom animuszu”

      Taaa… A Robak nie uciszał kibiców, tylko buzi im wysyłał :D

  6. tomasz1973 pisze:

    Nareszcie jakaś reakcja, problem, że za słabo i za późno!

  7. Catalyst_II pisze:

    Protest kontrolowany, kibolski klub $ponsorowany powinni teraz wieszać, albo niech im Szlachetka nosi płótno z magazynu.

  8. kocianJanTratatam pisze:

    Jak ktoś uważa, że to były działania mogące obrazić kogokolwiek w klubie czy na boisku to chyba nie widział nigdy normalnego, porządnego strajku. Więcej jaj od drugiej trybuny ma nawet Solidarność na protestach ulicznych.
    Wyrasta nam pokolenie ciot które płacze nad losem krytykowanych piłkarzy i działaczy? To ja chcę umierać to już nie mój świat. Niech zbierają pokemony…

    • mario pisze:

      Solidarność na ulicy? Powiedziałbym, że pielęgniarki pod Sejmem. Ale zgadza się – to jest już inny świat…

    • tomasz1973 pisze:

      Dokładnie coś za dużo pokemonowego pokolenia sie zaczyna wypowiadać.

    • Mary pisze:

      Odwrócę kota ogonem. Wyrasta nam pokolenie ciot, które płaczą nad każdym gestem piłkarzyków, działaczy czy ludzi z trybun? Sorry, ale zbieranie pokemonów staje się ciekawsze niż te wasze ciągle gorzkie żale i szczucie jeden na drugiego.
      Płacę za przedstawienie na Bułgarskiej, to niech wszyscy opłacani dobrze odgrywają swoją rolę. Piłkarze udają, że graja, kibice udają, że kibicują… Zycie to jest teatr!
      Tej kocian, zorganizuj protest pod stadionem. Pokaż nam jak wygląda strajk i inny świat. Chętnie popatrzę, może nawet się przyłączę.

    • kibol z IV pisze:

      @Mary – ty już kurwa zorganizowałaś swoj własny strajk…zapraszając cioty z warszawy na Nasze trybuny…chciałaś stać im po bilet by wygodne warszawskie cioty miały gdzie plaszczyć swe skurwaiłe dupy…na naszych trybunach. Zamilcz więc i udaj się do obuwniczego…tam już gdzieś kogoś wysyłałas…patrz na siebie , wyjdzie ci to na dobre… patrz nade wszystko na siebie…

    • kibol z IV pisze:

      @Mary – Nie wiem czy mój wcześniejszy komentarz zostanie puszczony…jak na razie go nie ma.Zapłać kibicowi ległej…którego zapraszasz na mecz…Pokazałaś kibicowską patologię.Pozbieraj pokemony , przygarnij kropka i daj buzi uszatkowi…ale już więcej nie płacz nad swym losem …nikt inny nie potrafi bardziej obracać kota ogonem niż Ty dwulicowana kibicko…raz z biletem , raz ze sklepem obuwniczym…

  9. Judi pisze:

    Jesteście śmieszni, jeżeli uważacie, że gest Robaka był obraźliwy. Mam tu na myśli Was, moderatorów tejże strony oraz kiboli, którzy również tak uważają. Marcin Was uciszył, nie wierzyliście w Niego, bluzgaliście że za stary, nie nadaje się, a tu proszę, druga bramka pod rząd w meczu ligowym MIAŁ PRAWO taki gest wykonać, a że kocioł taki obrażalski się zrobił to szkoda gadać. POLECAM TROCHĘ DYSTANSU Kibice, bo to co z Wami się dzieje to nie jest wcale lepsza sytuacja od tego co się dzieje ogółem w Lechu. Jeszcze żądacie ukarania Marcina od klubu? Za ten gest? A Lewandowski jak strzelił bramkę z Czarnogórą, wykonał podobny gest dostał jakąś karę? Albo inaczej, kibice się za to do niego obrazili? NIE.

    • sas pisze:

      To co robak pokazał mnie wali ale nie pisz o Lewandowskim że nikt tego nie krytykował bo wtedy fala hejtu była tak duża ze musiał go bronić Boniek. Spłycasz też to że Robak strzelił dwa gole z rzędu a nie że dwa w pięciu meczach bo wtedy to jest różnica na niekorzyść. Ja akurat bo bramce głośno krzyczałem jego nazwisko gdy spiker wykrzykiwał strzelca bramki.
      Piłkarz nie ma PRAWA pokazywać cokolwiek w stronę kibiców bo tego zabrania im regulamin Ekstraklasy więc nie kłam

  10. aston60 pisze:

    Brawo Robak, kocioł do wymiany… :)

  11. kocianJanTratatam pisze:

    Kolejorz kibicowski ten który budził podziw w Europie jest w totalnym rozkładzie a Wy się przejmujecie jakimiś Robakami co za rok ich nie będzie u nas.

  12. 3 pisze:

    Kibice Lecha najlepsi w Polsce ?.. dopasowali się w dużej mierze do aktualnego poziomu drużyny. Dno. Popieram każde słowo wykrzyczane w kierunku zarządu, ale nic poza tym. Obrażanie piłkarzy nic nie da. Grają jak grają, każdy to widzi. Nie dziwię się, że nie podeszli do kotła. Nie ma atmosfery w szatni, aktualnie brakuje jej również na trybunach. Przychodząc na mecz tylko po to żeby pokrzyczeć i poobrażać piłkarzy sami działamy sobie na szkodę, nabijając przy okazji kabzę Rutkowskim.

  13. Catalyst_Dwojka pisze:

    To idź i zaśpiewaj im po tylu meczach wstydu że dzięki za walkę i że nic się nie stało.

  14. Catalyst_Dwojka pisze:

    Co za pokolenie ciot w rurkach.

  15. Piknik pisze:

    Cieszą trzy punkty, cieszą dwie bramki strzelone u siebie jednak to nie było jakieś wybitne widowisko piłkarskie, mimo wszystko wydaje mi się, że czas na zmianę trenera i nie chodzi tylko o falstart na początku sezonu, ale również o rundę finałową zeszłego sezonu. Jak na mecz przyjaźni frekwencja kiboli była słaba, jednak po części rozumiem ludzi którzy zostali w domu. Sezon jeszcze nie jest stracony jeszcze wiele rzeczy można zrobić aby Kolejorz znowu walczył o najwyższe laury.

  16. pyra fan kks z breslau pisze:

    obecna gra to padlina

  17. Przemo86 pisze:

    No to niech teraz paluszek schowa i pokaże w kolejnych meczach golami a nie gestami że kibice nie mają prawa go krytykować. To są dorośli mężczyźni a nie dzieciaki, jeśli nie znosi presji i nie potrafi przyjąć krytyki kibiców to chyba pomylił miejsce pracy, tu jest Lech Poznań i jeśli przynosi z innymi grajkami wstyd naszemu klubowi to niestety musi się liczyć z falą krytyki, jeśli tego nie ogarnia to nie jest to miejsce dla niego

  18. pozn pisze:

    #WspieramLechaZostajeWdomu!

  19. arek z Debca pisze:

    Niech pilkarze zajma sie gra i zaangazowaniem w kazdym meczu to nie bedzie hejtu a w konsekwencji zadnych glupich gestow czy plucia w kibicow. Pilkarze slusznie dostaja zjebke za podejscie do swoich obowiazkow i za wybieranie sobie meczow. Moga sie obrazac, ale prawda jest taka, ze wraz z trenerem doprowadziliI do takiej sytuacji i to nie pierwszy raz.

  20. stendi pisze:

    Przestańcie już szukać afer bo to się dziecinne zaczyna robić, wygwizdali wszyscy Kamińskiego a potem się okazało, że to nie on

  21. 3 pisze:

    Catalyst_Dwojka – a ty tylko obrażać potrafisz ? Czujesz się samcem alfa jak kogoś pociśniesz z bezpiecznej trybuny ? Dowartościowany ? W dodatku słabo czytasz ze zrozumieniem, nie pozdrawiam

  22. Dawid pisze:

    z jednej strony pokazał, że ma jaja ale z drugiej to we łbie mu się chyba poprzewracało… niech rozegra serie 5-10 dobrych spotkań to możemy wtedy pogadać… teraz zamiast pajacować niech zapieprza na treningu, żeby co mecz mieć okazję do równie durnych cieszynek…

  23. Alcatraz pisze:

    Nikt na tym konflikcie nie wygra, szczególnie piłkarze i klub.
    Szkoda ,ze taki gnój jest u nas.
    Zarząd może sobie pogratulować , bo ponosi za to pełną odpowiedzialność.

  24. Alternativa pisze:

    Konflikt to jest ale we własnym środowisku stadionowym tym kibicowskim. Piłkarz rzadko kiedy jest w stanie sobie zapracować na szacunek poza boiskiem jak np Ivan. Reszta szacunku zwykle zależna jest od starań, woli walki i wyników. Wyników zwykłych najemników bo czasy naszego Lecha to już nie wrócą.
    Trudno żeby stadion się utożsamiał z przeciętnym pierwszym lepszym pracownikiem klubu a takich u nas jest 99% teraz!

  25. sławek,,, pisze:

    najpierw to zadajcie sobie pytanie to znaczy w obecnych czasach kocioł,bo mi się wydaje że to dobrze zorganizowana grupka ludzi która robi swoje interesy i reszta czyli kibole ale ci kibole są tak zapatrzeni w tą grupkę ze jak by dostali hasło zbierać pokemony na stadionie to by polecieli i tyle,a Robak pokazał palec to pokazał nie szukajcie konfliktu na siłę,lepiej zainteresujcie się prawdziwymi problemami

  26. Piknik pisze:

    Robak po prostu cieszył się z dobytej bramki a gest palca na ustach wykonywało już wielu piłkarzy nie róbmy z tego afery, mamy zupełnie inne problemy niż taka a nie inna cieszynka naszego napastnika. Styl Lecha mimo zwycięstwa nie zachwyca, zarząd musi podjąć decyzje czy Jan Urban będzie jeszcze trenerem Kolejorza, trzeba odbudować potęgę sportową i kibicowską naszej drużyny. Zarząd wreszcie musi podejmować odważne ruchy transferowe.

  27. Alternativa pisze:

    Sławku masz dużo racji, połowa by myślała czy ma włączyć tego smartfona z pokemonami czy nie. tylko czy obecny Lech jako zespół zasługuje na szacunek? To już nie wolno gwizdać jak w dwa sezony notują kilkadziesiąt porażek jak ostatnie łamagi? Robak nie polepszył sytuacji ani swojej ani atmosfery która od roku wokół klubu jest negatywna.

  28. arek z Debca pisze:

    Piknik, cos ci sie niezle popierd….w glowie. Taki gest jest owszem wykonywany ale w strone kibicow rywala a nie kur….w strone wlasnych kibicow!! Nie pamietam by w polskiej lidze jakis pilkarz uciszal swoich kibicow.

    • Jasiu karuzela pisze:

      Dokładnie, bo to jest gest pogardy ,,siedź cicho bo mam cie w dupie”, paluszka się wrogom pokazuje a nie swoim. Poza tym Lech jest cały czas w ciemnej dupie już od roku i JEDEN wygrany mecz tego nie zmieni. 15 miejsce a ten pokazuje kibicom żeby siedzieli cicho.

  29. klaus pisze:

    Kim ku…a jest jakiś robak, którego gole można policzyć na palcach jednej ręki, żeby uciszać rzeszę kibiców?? Jest dla mnie zwykłym kapucynem, który niedawno nie potrafił trafić w światło bramki i tyle

  30. sławek,,, pisze:

    @Alternativa ok, masz rację,ale mi chodzi o to żeby przez kretynów się nie wkur….,ile to już przeszliśmy zaczynając od właściciela po przez zarząd kończąc na piłkarzach,ja już się przestałem przejmować,dopóki w klubie jak i na trybunach władzę będą miały te same osoby to nie będzie dobrze bo jednym i drugim pasuje ten układ i tylko pusty stadion da wszystkim do myślenia,a mecz można obejrzeć w tv przy piwku, a jak będą grali padakę to można w każdej chwili wyłączyć,pewnie niektórzy będą innego zdania i powiedzą jak to nie iść na mecz ,przecież to się szkodzi klubowi,nie będzie kasy z biletów to nie będzie transferów itd., a ja wiem jedno biorąc rządy Rutkowskich to z roku na rok jest coraz gorzej i to każdy widzi

  31. boro pisze:

    To jest tylko wina zarządu i ich nowa polityka która niszczy ten klub piłkarze co mają przeszłość w wrogich klubach po 30 nie powinien tu grać .

  32. Alternativa pisze:

    Dlatego nie chodzę już tak regularnie jak kiedyś i mniej się denerwuje jak nie jestem na Bułgarskiej, trochę dystansu na rzeczy na które nie ma się wpływu… luz

  33. Soku pisze:

    Tak w ramach ciekawostki.
    Na 38 żołnierzy, których dałem radę policzyć na czwartym zdjęciu, 11 (czyli ponad 1/4) ma w rękach komórki i nie interesują się meczem. To chyba taki swoisty znak czasów, niegdyś w MON-ie nie wykręcali tak wyśrubowanych statystyk.
    ;-)

  34. Janek pisze:

    To ze UDALO sie w koncu trafic Robakowi to jedno,a co z tymi zje…..i akcjami ? WTEDY powinien najpierw wsadzic sobie ten palec w du.e,a potem w paszcze….

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.