Na chłodno: Dwa tygodnie

historiaWiosną 2016 ruszyliśmy na KKSLECH.com z nowym stałym cyklem, który na zawsze będzie już towarzyszył tej witrynie. W materiałach pod tytułem „Na chłodno” przyglądamy się meczom Lecha Poznań, ogólnej grze zawodników i indywidualnej postawie piłkarzy. Czasem poruszamy też aktualne sprawy dotyczące naszego klubu.


Z oficjalnych meczów Lecha Poznań nie zdajemy pełnych relacji tylko przeprowadzamy raporty, dlatego artykuły z cyklu „Na chłodno” to w pewnym sensie dopełnienie materiałów meczowych. Chłodne oceny spotkań Kolejorza, gry lechitów czy okołomeczowe ciekawostki i nasze przemyślenia na poszczególne sprawy. O tym wszystkim przeczytacie kilkadziesiąt godzin po każdym spotkaniu poznając nasze szczere zdanie na temat danego meczu. Od lata w materiałach „Na chłodno” przyglądamy się również temu, co dzieje się w Lechu (głównie pod względem transferów), oceniamy działania zarządu lub ich brak i ogólnie bacznie spoglądamy na sytuację wokół klubu.

Dzisiejszy odcinek jest trochę nietypowy. Publikujemy go prawie 2 tygodnie przed końcem letniego okienka transferowego, którego mamy już dosyć. Nie ma co ukrywać. Rewolucji nie było i nie będzie. Przyszło tylko 6 nowych piłkarzy w tym 2 wróciło z wypożyczenia, a odeszło 7 zawodników. Na kolejne transfery na razie nie ma co liczyć. Przynajmniej nic o nich nie słychać. Na nic zdają się więc transparenty na stadionie w stylu: „Rutek, dawaj bejmy na transfery”. Lech jak zwykle wie swoje, jest przecież nieomylny, a jak pokazuje historia – zawsze się myli i zawsze i tak wychodzi na nasze. Jeszcze tego lata może się ośmieszyć. Stanie się tak jeśli z klubu w ostatnich dniach okienka odejdzie Tamas Kadar, a Kolejorzowi nie starczy już czasu, by do 1 września znaleźć jego następcę. W ciągu najbliższych 2 tygodni wreszcie zakończy się ta szopka i będziemy w końcu wiedzieć, czy Węgier zostanie na rundę jesienną czy nie. Gdyby Paulus Arajuuri odszedł jednak do Brondby Kopenhaga, które gra niebawem o fazę grupową Ligi Europy nikt za niego nie przyjdzie. Lech ściągnął już wcześniej Lasse Nielsena i nie zamierza kupować nikogo innego.

Średnio wygląda to okienko, gdyż nie zostały zapełnione luki nawet po piłkarzach, którzy stąd odeszli. Zawodnicy, którzy przyszli tego lata na Bułgarską na papierze nie są źli. Niewiele jednak pokazują, choć nie ma się co dziwić, bo z tym trenerem każdy, nawet najlepszy gracz szybko zatraciłby swoje atuty. Będąc już przy tej sprawie. Jesteśmy nieco rozczarowani, że nie dogadano się jeszcze z nowym szkoleniowcem. Po cichu można było liczyć na zmianę po Cracovii. Niestety. Jeszcze nie porozumiano się z jedynką, dlatego Jan Urban i jego ludzie wciąż tutaj są. Skoro nie wyleciał teraz, nie wyleci raczej też po Termalice. Wszystko na razie wskazuje na zmianę dopiero na początku września. Tym bardziej, że główny kandydat numer 1 właśnie od września może oficjalnie prowadzić Lecha Poznań o czym już pisaliśmy (sytuacja podobna jak z Maciejem Skorżą przed dwoma laty). Ostatnio pytacie nas w śmietniku, dlaczego nie potwierdzamy lub nie zaprzeczamy tego Jordanescu z Rumunii? Nic o nim nie wiemy. Być może to jakiś dalszy kandydat, ale na pewno nie numer 1. Nie wiemy, więc nie piszemy. Obaliliśmy informacje o Juriju Szatałowie, Pawle Janasie i tym podobnych szkoleniowcach, ponieważ z naszej rodzimej karuzeli nikt tym razem nie przyjdzie.

Lech ma aktualnie więcej problemów niż tylko zatrudnienie nowego trenera na którego ze spokojem czekamy. To akurat nie jest tak naprawdę problem. Problemem jest brak zapowiadanej jeszcze w maju rewolucji, która nie nastąpiła. Przez to wiele osób, karnetowiczów czy kibiców interesujących się sprawami Lecha od lat w końcu tego lata dało sobie spokój. Są kibice chodzący na Kolejorza od lat 90-tych, których noga na Bułgarskiej za szybko nie postanie. Nie chodzi tutaj wcale o fatalne wyniki drużyny. Raczej o ruchy zarządu, a właściwie ich brak. Miała być rewolucja, wzmocnienie składu – nie ma. Według Transfermarktu kadra jest o kilka mln euro słabsza od tej z zeszłego sezonu i przede wszystkim najsłabsza od 10 lat. Lech jest przedostatni co jest w pewnym sensie owocem „pracy” i zmarnowanych 2 miesięcy zarówno przez władze jak i sztab trenerski, który sam dawno powinien się podać do dymisji (nie zrobi tego, bo nie zrezygnuje z pieniędzy). Nieprędko Lech odzyska zaufanie wielu kibiców, którzy piszą do nas, że znów, znów! czują się oszukani i okradzeni. Oczywiście Lech może jeszcze uratować sytuację. Zostały w końcu ostatnie 2 tygodnie bardzo ważnego, letniego okienka transferowego. Raczej nie uda się przed 1 września zaklepać nowego szkoleniowca, lecz już prawdziwego napastnika z pewnością dałoby się. Oczywiście nie liczymy na to. Zawsze może pójść z góry ta sama gadka w stylu – „jeżeli obecni napastnicy będą zdrowi – dadzą radę” lub podobna – „Nicki i Robak odblokowali się – poradzimy sobie”.

Przez właśnie takie gadanie Lech zniechęca ludzi do siebie zabijając w nich pasję życia klubem oraz jego sprawami. Potem przychodzi porażka, słaby mecz i wszyscy tworzący Kolejorza chowają głowę w piasek. Jak pokazuje ten nudny tydzień oczekiwania na mecz z Termaliką, który może tylko jeszcze mocniej rozwścieczyć kibiców – pojedyncza wygrana w słabym stylu ze słabą Cracovią i jeszcze wcześniejsza z I-ligowcem humorów nie poprawiła. Zabity entuzjazm dobrze pokazuje sytuacja m.in. z dziś. Do treningów wrócił Dawid Kownacki. Normalnie taka wiadomość powinna ucieszyć kibiców. Tymczasem wielu się z tego nabija, nawiązuje do zdania Urbana – „powrót Robaka do zdrowia to tak jak nowy transfer” i tak naprawdę nikogo powrót Kownackiego nie interesuje. Patrząc na komentarze ludziom zwisa, czy Kownacki lub jeszcze ktoś inny jest zdrowy czy nie. Humory są mocno przeciętne, nastawienie do poszczególnych osób, zawodników czy trenerów nie zmienia się i w niektórych przypadkach na pewno już nie zmieni. Sami cudów transferowych w ciągu najbliższych 2 tygodni nie przewidujemy. Choć kto wie. Lech lubi zaskakiwać (niestety – negatywnie).

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <



komentarzy 66

  1. liszka pisze:

    czyli jak zawsze dużo szumu o rewolucji a potem nic konkretnego tylko opowiadanie bajek i mrzonek o wielkim LECHU. 2 tygodnie do końca okna a my dalej czekamy na transfery może i będą ale znów z łapanki niestety.

    • mario pisze:

      zauważ, że o wielkim Lechu już nikt od jakiegoś czasu w ogóle nie mówi… Znamienne.

  2. roby pisze:

    Czyli karawana jedzie dalej…

  3. Alcatraz pisze:

    Amen!

  4. strejlal pisze:

    Gdzie jest napastnik Rutkowski gdzie jest napastnik ??????

  5. Marcin 1982 pisze:

    Gorzka prawda o Kolejorzu. 100% racji

  6. Jasiu karuzela pisze:

    Emocje jak na grzybach, ale przynajmniej redakcja potwierdziła że nic się nie dzieje. Pozostaje czekać na Termalice pod wodzą Janka przy gorącym kakao (do picia…).

  7. Alcatraz pisze:

    Teraz będzie pieśń o transferach zimą, racjonalnych powodach takich decyzji zdaniem zarządu.
    Jak co rundę to samo.

  8. Bolek pisze:

    Niestety ale najodpowiedniejszy zwrot z powyższego artykułu oddający obecną sytuację to „zabity entuzjazm”… I niestety ale on jest już zabity, zabijany był rok temu… teraz już po ptokach. Po prostu nie ma wiary…

  9. Bolek pisze:

    I pierdolę wypociny aabbee czy innych bezjimiennych – niech se wsadzą w dupę swoje poglądy.
    Wypierdolić Rutkowskich z naszego Poznania, razem z Trałką i innymi kurwami.

  10. wujek_p pisze:

    Ja czekam na co sezonowe oświadczenie zarządu, że budżet rozliczany jest w systemie rocznym, więc transfery będą ale zimą…

  11. mr_unknown pisze:

    Jak tylko pomyślę o letniej „rewolucji” to mam ochote coś rozwalić z bezsilności. Najbardziej mnie wkurwia te 10 tys. osób na trybunach, jasny przekaz dla zarządu: „możecie nas okłamać, możecie z nas zakpić, ale nie bójcie się, nic z tym nie zrobimy”.

  12. diego pisze:

    Droga redakcjo ten trener to ze znanym nazwiskiem

  13. Mouze pisze:

    Typowe działanie tych amatorów.Nie są ważne wyniki i zdobywanie największej ilości pkt,nie ma parcia żeby jak najszybciej zakontraktować trenera.Ważne jest aby przyszedł po zamknięciu okna,i mieli wymówkę na temat braku transferów.Pieniądze z Linettego?Latem nie ma czasu,transfery będą zima.A zima?Nie zakładaliśmy tak niskiej frekwencji i musimy pokryć dziurę w budżecie.
    W Poznaniu wciąż bez zmiany,zarząd natychmiast do wymiany.

    • Marcosii pisze:

      niestety ale tak było, a my jak te osly czy inne barany szliśmy dalej z ta karawna – pomimo tylu upokorzen i klamst, ale na szczęście lepiej niż pozno #KarnetoWstrzymywacz zazylem tego lata

  14. pozn pisze:

    #WspieramLechaZostajeWdomu!! Do skutku!

  15. siwus89 pisze:

    Przez te dwa tygodnie padnie jeszcze z dwa miliony nazwisk nowego trenera i pięć milionów pytań czy w ogóle przyjdzie

  16. KKS pisze:

    Klub schodzi cały czas w dół, minimalizm jest już powszechnością – typowy wroniecki style. TYLKO PUSTY STADION!!!

  17. Ajs pisze:

    Najlepszym transferem było by przyjście dyrektora sportowego z prawdziwego zdarzenia z którym by się liczono słuchano, była by to realna pomoc dla samego JR któremu by było lżej, JR stworzył by nowe stanowisko i nadzorował gdzie przydało by się jego dotychczasowe doświadczenie, księgowy jest brakuje właśnie tego trzeciego…

    • Alcatraz pisze:

      Zarząd ma wszystkich w dupie i takowego nie chcą, co bardziej kumaty trener jest im niewygodny a gdzie dyrektor sportowy.

  18. JokerKKS pisze:

    Pusty stadion nic nie da na szybko, z nimi (zarządem) trzeba grubo jechać właśnie na stadionie, ale jak widać brak niektórym wigoru.

    • KKS pisze:

      Mylisz się. Właśnie tak wronieccy by chcieli, kasa będzie się zgadzać, a transparencik mały czy dwa okrzyki na krzyż to oni mają w poważaniu głęboko… Tylko pusty stadion!!!

    • JR (od 1991) pisze:

      no i co, że będzie pojazd z Kotła lub nawet z innych trybun? Wyskoczy wesoły Daruś z radosnym Marcinkiem i po strzelonej z łaski bramce tym razem pokażą widowni środkowy palec!

  19. MZac pisze:

    Rozumiem cel tego tekstu, szczytny – mobilizacja ZARZADU. Ja mam jednak iskierkę nadziei, bede oceniał Zarząd po 1 września.

  20. Górnik Łęczna pisze:

    Na Vojo Ubiparipa narzekaliście, a w Łęcznej to niezły kazak

  21. Górnik Łęczna pisze:

    edit

    kozak

  22. Tadeo pisze:

    Najbardziej wkurzające i irytujące jest nasze biadolenie i narzekanie na Rutkowskich i Zarząd .Ludzie zacznijmy wreszcie działać i słowa wprowadzać w czyny, przecież Oni w jawny sposób z nas kibiców sobie drwią.Tylko puste trybuny w dniu meczu mogą ich czegoś nauczyć. Ale zróbmy to naprawdę nie tylko gadajmy a,gdy przyjdzie dzień mecz to okazuje się źe kibiców jest na trybunach ponad 10tys., Takim postępowaniem Rutkowskich do zmiany polityki nie zmusimy .Tylko bojkot

    • KKS pisze:

      Ja już od dawna regularnie odpuszczam chodzenie na Bułgarską i coraz więcej osób też to robi. Ostatni naiwni też będą się wykruszać…

    • Enzo pisze:

      „Ja już od dawna regularnie odpuszczam chodzenie na Bułgarską i coraz więcej osób też to robi”

      Jakoś frekwencja się przez to nie zmniejsza:)

    • Mouze pisze:

      Nie zmniejsza się?To sobie może porównaj sobie na przestrzeni lat.Jeszcze niedawno mniej niż 15 tys było nierealne,a dziś co mecz wpuszczają a to żołnierzy,a to gimnazjalistów za darmo żeby podreperować wizerunek i nabić chociaż te 10 tys.Taka frekwencja w Poznaniu to porażka władz klubu.

    • mario pisze:

      należy przyjąć, że ci, którzy głośno mówią o bojkocie meczy – nie chodzą na nie. Inni – którzy dają zarządowi wciąż nowe szanse lub sądzą, że bojkot nic nie da – na mecze chodzą. Problem nie w tym, że mówimy, że nie pójdziemy, a mimo to chodzimy, ale w tym, że tych co tak mówią jest wciąż dużo za mało w porównaniu z tym, którzy na mecze z różnych powodów chodzą.

  23. Równik pisze:

    Już to mówiłem to mnie wyśmiali. Na 80 % Do wiosny Urban zostaje. A jeżeli wygra z Termalicą to już napewno.

  24. Gorac pisze:

    Trafna diagnoza. Zbijają entuzjazm. Sumiennie, pracowicie jakby według planu. Zabijają entuzjazm do Kolejorza.
    Tymczasem wszystkie topowe kluby budują entuzjazm, bo to napędza kibiców.
    Dużo kibiców to dużo sponsorów.
    Dużo sponsorów, to dużo kasy, do nakręcania entuzjazmu kolejnych kibiców.

  25. 07 pisze:

    Cieszy mnie,że chociaż redakcja jest z nami i głośno pisze o problemach. Szacun. Swego czasu mocno broniłem zarząd, ale teraz wyszło sidło z worka. Od zatrudnienia Urbana nie mogą liczyć na dobre słowo ode mnie. Będę im jechał do czasu aż w klubie nie zajdą głębokie zmiany personalne na najważniejszych stanowiskach. Nowy trener to musi być początek zmian w Lechu! Kolejny jest Rutkowski jr.

  26. Mateusz pisze:

    Zabierając się do napisania tego komentarza liczyłem, że będzie to coś ambitnego, co jeżeli nawet nie powali na kolana, to da wszystkim go czytającym co nieco pozytywnego bodźca pozwalającego przetrwać ten trudny czas. Nie potrafię jednak krzewić dobrego słowa, kiedy to już nadzieja umarła także w mojej osobie. „Profesjonalne” działanie klubu opiera się jedynie na braku komentarzy odnośnie jego planów. Czy oby jednak tak działają topowe kluby? Ok, Poznań jest tylko Poznaniem i na futbolowej arenie równać się z… no na przykład, Londynem, nie może. Czy to znaczy, że zarząd klubu ma prawo odbierać nam naszą dumę? Klimat na budowę topowego Lecha już minął, tak samo jak w swoim czasie przeminęła Wisła Kraków. Lech jest klubem straconej szansy. Obecni włodarze potrafili się odnaleźć w skali mikro, czy to w Amice, czy początkach działalności poznańskiej. Wówczas jednak całym podwórkiem zamiatał prezes Kasprzak, a swoje 3 grosze dorzucał Czyżniewski. Obecnie to nic więcej eksperyment, co gorsza, bez pytania badawczego. Takie projekty grantów nie otrzymują i kibice również powinni się tego trzymać. Prezes Rutkowski nie jest aż tak głupi, żeby nic nie wynieść z Lecha w kwestii finansowej, bo przecież o to tu chodzi. Jak odejdą kibice, to i on odejdzie. Gorzej, że to nie kibice będą mieli wpływ na to, kto obejmie stery…

  27. Mateusz pisze:

    Chyba znalazłem sposób na pocieszenie. Jest to link za co przepraszam, ale może jednak… Przypominają się stare czasy, które nie zapowiadały… choćby tych dwóch mistrzostw w ostatnim dziesięcioleciu. https://www.youtube.com/watch?v=TJbz2RYMY9s

  28. BartiLech pisze:

    Wygramy dwa najbliższe mecze i Jan Urban zostanie, jestem prawie tego pewny..

    • seniorka pisze:

      BartiLech. Nie wierzysz redaktorom?:) Przeca mówią, że będzie nowy trener:)

    • Myron1922 pisze:

      A już nie jesteś pewny tego Rumuna ? Przecież mówiłeś dziecko , ze on jest pewny. To pokazuje ile masz lat , i powinienes zająć się nauką niż przesiadywaniem w necie. Pozdrawiam

    • ffs pisze:

      Nie można być pewnym czegoś, na co nie ma się wpływu.

  29. GROM pisze:

    Banda zydow znalazla dojna krowe i nie odejdzie dopoki krowa bedzie dawac mleko.

  30. arek z Debca pisze:

    A po co nam kolejny napastnik? I tak nie zalatwiliby nikogo wartosciowego, bo tacy kosztuja. Kasa za Karola idzie na pokrycie strat za brak pucharow, niska frekwencje i placenie pensji Jankowi jeszcze przez rok. Nie ma sie co ludzic zadnych zmian nie bedzie a ewentualny nowy trener nie przemieni gowna w zloto.

  31. kibol z IV pisze:

    Rewolucja w skladzie ??? Wiara rewolucję w składzie musimy zrobić My kibole. W składzie …zarządu. Ten okłamany zarząd non stop nawija bezsensowne frazesy , z których kpi cała Polska. Kłamstwo goni kłamstwo , kpina z kiboli to chleb powszedni tej trupy hańbiącej Naszego Lecha.Piłkarze pokazują już publicznie gdzie mają kibiców , zarząd robi to od dawna…Bojkot tego dziadostwa , używającego nazwy KKS LECH POZNAŃ. Bojkot prowizorki którą od 5 lat funduje ten amatorski zarządu. Tylko Nasza publiczna dezaprobata na to co dzieje się w klubie może przynieść pozytywne rezultaty , odnośnie dalszej przyszłości Lecha. Ilu jeszcze zostało naiwnych którzy wierzą w to co mówi tych dwóch sabotażystów ? Pusty stadion , pusta kasa…tylko to może doprowadzić do zmian w Lechu . Do zmian w zarządzie bo to w tej chwili jest problem nr 1 w Lechu.

  32. Dawid pisze:

    Dla miłośników gastronomii – Nasz zarząd można porównać do ciasta na pierogi – bez jaj nic z tego nie będzie… I taka jest gorzka prawda – w zarządzie nie ma nikogo z jajami… Same cwaniaczki kombinujące jak zarobić i się przy tym nie narobić…

  33. powering pisze:

    Zdychamy…pomału ,stopniowo ,ale w równym tempie .Trybuny milczą bo grupa decyzyjnych nie pozwala na drastyczne kroki (te parę hasełek wykrzyczanych pominę) a tu potrzeba trzęsienia ziemi inaczej się nie da!! zarząd udaje ze ma pomysł na klub wszystko podszyte hasłami o planie 2020, mocni coś tam ,czy idziemy chuj wie gdzie..a już frekwencję ratują rozdając bilety.Transferów brak BO KURWA SKŁAD MAMY HIPER MISTRZOWSKI do miejsca w tabeli już nas przyzwyczaili a pałkarze zadowoleni bo wypłaty się zgadzają i karawana jedzie dalej…pytanie jak długo jeszcze?? #WspieramLechaZostajeWdomu!!!

  34. sławek,,, pisze:

    wszystko się zgadza,czyli kasa z transferów w kieszeni Rutka seniora,kasa z biletów w kieszeni zarządu(aż dziw że 10 tys.osób jest zadowolone z zarządzania i gry LECHA),kasa z hot dogów(wcale nie dobre) i innego badziewia w kieszeni cwaniaków z kotła.
    tak jak kibol z IV napisał tylko bojkot z tym że było trzeba to robić od pierwszych meczy,a od września pójdzie akcja Gimnazjaliści Na Lecha i frekwencję sztucznie będą podnosić
    Wspieram Lecha Zostaję W Domu.

  35. kibicinowroclaw pisze:

    Człowiek już stracił nadzieję że będzie lepiej, że coś się odmieni. Nie z tymi ludźmi z zarządu którzy od 2011 roku tylko się kompromitują i spokojnie trwają bo nikt ich nie wyrzuci za te porażki. Mistrzostwo to tylko zasługa Skorży i upewniam się o tym tylko w moim osądzie z każdym dniem. Osoby decyzyjne w Lechu to amatorzy uprawiający partyzantkę po znajomości bez dyscypliny przełożonego i bez żadnej odpowiedzialności za swoje ślepe działania.

  36. KKS pisze:

    Tylko pusty stadion chocby to trwalo latami…

    • wagon pisze:

      po kilku sukcesach w pucharach i dwóch MP ludzie stali się wymagający,
      pusty stadion przez kilka lat to śmierć piłkarskiego Lecha, na drugą lub trzecią ligę będzie przychodziło bardzo mało ludzi, to nie te czasy co kiedyś,

    • GROM pisze:

      Pusty stadion to jedyny sposob na te mendy.

    • KKS pisze:

      @wagon
      Jestem z Lechem od 1991 roku wiec nie pierdol mi tu takich tekstow. Nie toleruje dziadostwa, a Tobie widac minimalizm wroniecki pasuje.

  37. Szybki Heniek pisze:

    Nie nie kuźwa nie!!!! Gdzie ten trener, gdzie te transfery!!!! Potrzebny na wczoraj środkowy pomocnik na „6 i 8”, skuteczny napastnik i lewy obrońca!!!!

  38. kibic007 pisze:

    No to mają jeszcze 2 tygodnie na wypożyczenie Kownackiego!

  39. woo pisze:

    #WspieramLechaZostajeWdomu

    Do skutku, czy aż mendy wronieckie wyniosą się z Lecha, wraz z kolaborantami.

  40. woo pisze:

    Rutkowscy, Klimczak – wróg nr 1.

  41. Tadeo pisze:

    @kibic007 a kto go wypoźyczy a druga sprawa gdzie będzie się tak lansował w mediach jak nie w Lechu . Kownacki to w tej chwili celebryta a nie rasowy napastnik , który swoje umiejętności potrafiłby pokazać na boisku strzelaniem bramek.

  42. mat pisze:

    Trenerem jest Urban i on zostanie. A to że niby trwają jakieś rozmowy z innymi to bzdura bo ile można „Negocjować z Nowym trenerem”

  43. FanLecha pisze:

    Od czasu do czasu pada nazwisko (kandydata na trenera): Jürgen Röber. Oby się z nim dogadali. W końcu zacznie się niemiecka dyscyplina i prawdziwe treningi.

  44. undertheskin pisze:

    Słyszałem o jakimś transferze. Podobno seniorka ma zostać rzecznikiem zarządu :D. Jaki zarząd taki rzecznik. :)

  45. wert pisze:

    Martin Nešpor od jutra w Zagłębiu Lubin. Brawo Rutek!

  46. KKS pisze:

    Przeciez te minimalistyczne meszki mawet nie probowali powalczyc o transfery…

  47. Poznaniak pisze:

    Tylko dni mijają…
    Ale nic to nowego. Rutkowe wrony już nas do tego przyzwyczaiły.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.