Takiego Lecha chcemy oglądać!

zwyciestwoO godzinie 15:30 na Inea Stadionie mieszczącym się przy ul. Bułgarskiej 17, początek meczu 8. kolejki piłkarskiej LOTTO Ekstraklasy sezonu 2016/2017, pomiędzy drużyną Lecha Poznań a zespołem Pogoni Szczecin. Wszystkich kibiców Kolejorza zapraszamy do śledzenia przedmeczowego i meczowego raportu NA ŻYWO! z tego spotkania, na łamach naszego serwisu.


Przedmeczowy raportu NA ŻYWO:

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

14:10 – Witamy z Bułgarskiej! Na kolejnym w tym sezonie przedmeczowym i meczowym raporcie NA ŻYWO! prosto ze stadionu. Pogoda dziś taka sama, jak dwa tygodnie temu. Oby wynik był ten sam.

14:14 – Poniżej składy obu drużyn. Pogoń jednak bez Drygasa.

14:18 – Czekamy na rozgrzewkę. Elementy są już porozkładane.

14:19 – Pierwsi kibice Pogoni już są.

14:20 – Piękne bezchmurne niebo nad stadionem. Idealna pogoda, ale raczej do plażowania.

14:23 – W Kotle są już pierwsze fany.

14:23 – Na 6 ostatnich meczów z Pogonią wygraliśmy na Bułgarskiej 1 raz i to 1:0. Przydałoby się dziś bardziej okazałe zwycięstwo.

14:27 – Lepiej będzie jeśli Lech w I połowie atakował będzie na IV trybunę. Cała tamta połowa jest w słońcu.

14:30 – Goście wywiesili na razie jedną fanę – „granatowo-bordowi”.

14:40 – Jesteśmy zawsze tam – z sektora gości.

14:41 – Bramkarze gości już się rozgrzewają. Czekamy na naszych.

14:42 – Pogoń w skromnej grupie – 200-300 osób na razie.

14:47 – Lechici w komplecie na rozgrzewce. Głośne „Kolejorz” z Kotła.

14:48 – „Nowy trener, nowe nadzieje”. Tak kibiców powitał właśnie spiker.

14:57 – Lech nie wygrał w lidze po kadrze od listopada 2013. Mamy nadzieję, że ta passa się dziś skończy.

14:58 – Lech ostatni ligowy mecz w debiucie trenera wygrał 7 kwietnia 2001 roku. Wtedy Baniak ograł Tłoki 2:0. Również nadszedł czas, by Bjelica w końcu przerwał serię.

15:03 – Na telebimie są pokazywane bramki z meczu CLJ, Lech – FC Wrocław Academy 4:1. Bardzo fajny pomysł.

15:11 – Rozgrzewka Lecha różni się od tej za Urbana. Na jej koniec lechici ćwiczą jeszcze strzały.

15:17 – Rozgrzewka już się zakończyła. Czekamy na początek meczu.

15:18 – Na boisku nagrodzono zespoły Lecha U-14 i U-17, które niedawno zdobyły Mistrzostwo Polski.

15:24 – Spiker czyta składy.

15:26 – Hymn Lecha śpiewają kibice.

15:28 – obie drużyny w tradycyjnych strojach.

15:57 – Transparent w Kotle: „Treneru Bjelice – Hocemo borce, a ne „Zvezdice”

Raport NA ŻYWO z wydarzeń na boisku:

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

1 – 15 minuta

2 min. – Pierwsza akcja Lecha. Obrońca Pogoni wrócił w ostatniej chwili.
4 min. – Świetna piłka Kadara do Robaka. Niestety napastnik Lecha był trochę spóźniony.
7 min. – 0:1. Kędziora nie dał rady zablokować podania z lewej strony. Akcję z bliska zamknął źle kryty Zwoliński.
9 min. – Celny strzał Gajosa z wolnego.
10 min. – GOOOOOOOOOOOOOOL!!!!! Robak wyszedł sam na sam, minął bramkarza i zdobył gola!
13 min. – Zawodnik Lecha był zatrzymywany w polu karnym. Nic nie ma.
15 min. – Kontra Pogoni! Na szczęście Zwoliński źle opanował piłkę.
15 min. – Mecz jest bardzo otwarty. Idzie akcja za akcję.

16 – 30 minuta

21 min. – Mecz się uspokoił.
23 min. – Niecelny strzał Pawłowskiego z lewej nogi.
27 min. – Faulowany Pawłowski, Robak wykorzystuje jedenastkę! 2:1!
30 min. – W tym kwadransie Lech mocno przeważa.

31 – 45 minuta

37 min. – Znów mało ciekawszy okres meczu, który do 15 minuty był bardzo porywający.
42 min. – Kędziora świetnie podał wzdłuż linii. Niestety w polu karnym nikogo nie było, a szkoda.
44 min. – Zwoliński zepsuł świetną kontrę Pogoni i podanie Deleva.
45 min. – Do przerwy 2:1.

46 – 60 minuta

49 min. – Spokojny początek II części.
51 min. – Minimalnie niecelny strzał Murawskiego po stracie Lecha i kontrze.
53 min. – Dobra kontra, która zakończyła się za mocnym podaniem Pawłowskiego.
60 min. – Bardzo spokojny ten kwadrans.

61 – 75 minuta

61 min. – Niecelna główka Robaka po wrzutce Majewskiego.
62 min. – Karny dla Pogoni po faulu Kadara.
63 min. – Zwoliński się skompromitował. Najpierw jego strzał z 11 metrów obronił Putnocky, a potem… nie trafił przy dobitce w pikę.
64 min. – Zepsuta akcja przez złą centrę Pawłowskiego.
65 min. – Nie ta noga… fatalny strzał Majewskiego z daleka.
69 min. – Lech trochę się cofnął.
70 min. – AJ! Niecelne uderzenie Szymka z około 20 metrów.

76 – 90 minuta

76 min. – Ostatni kwadrans będzie nerwowy. Lech już wycofany, czeka na kontry i zmienił ustawienie na bardziej defensywne.
80 min. – Świetna parada Kudły po strzale Gajosa z wolnego!
87 min. – Mało się dzieje. Lech gra czujnie.
90 min. – GOOOOOOL!!!!!! Tetteh po rogu! To jego pierwsza bramka w Lechu i na dodatek zdobyta głową.
90+3 min. – KONIEC!


KKS Lech Poznań – MKS Pogoń Szczecin 3:1 (2:1)

Bramki: 10 i 27.Robak 90.Tetteh – 7.Zwoliński

Żółte kartki: Arajuuri, Tetteh, Bednarek – Lewandowski, Murawski

Sędzia: Szymon Marciniak (Płock)

Widzów: 17247

KKS Lech: Putnocky – Kędziora, Arajuuri, Bednarek, Kadar – Tetteh, Gajos – Jevtić (64.Makuszewski), Majewski (75.Trałka), Pawłowski (85.Formella) – Robak.

Rezerwowi: Burić, Gumny, L.Nielsen, Trałka, Makuszewski, Formella, Kownacki.

MKS Pogoń: Kudła – Frączczak, Rudol, Fojut, Lewandowski (81.Nunes) – Murawski, Matras (62.Piotrowski) – Delev, Kort (62.Kitano), Gyurcso – Zwoliński.

Rezerwowi: Słowik, Matynia, Piotrowski, Nunes, Obst, Listkowski, Kitano,

Kapitanowie: Pawłowski – Murawski

Trenerzy: Nenad Bjelica – Kazimierz Moskal

Pogoda: +29°C, słonecznie, upalnie

Autor zdjęć: Krzysztof Krause

>> Przeczytaj więcej w dziale Raporty przedmeczowe i meczowe

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <



komentarzy 215

  1. aaafyrtel napisał(a):

    fuks kwadratowy…kadar straszny…ta dymówa to absurd, o mało nie zawaliła meczu… nie da się wytłumaczyć kibolem żeby tego nie robili?! mogą przecież dymić w przerwie!!!

  2. Bambus napisał(a):

    ludzie facet prowadzi zespol 2 tygodnie i jest obrót o 180 stopni a tu le karnych nie chcemy bo my nie tirowa wy jesteście chorzy chlopaki graja zostawiają serce ja powiem tak dziekuje trenerze i oby tak dalej HEJ LECH

  3. Siódmy majster napisał(a):

    Gol w plecy a mecz wygrany.Pierwszy mecz po przerwie na kadrę a wygrany.Przeciwko dawno nie pokonanej przez nas Pogoni a wygrany.Kilka demonów zostało dziś przegonionych i bardzo się z tego cieszę.Rutkowe metody działania w Lechu trwają nadal,skład jest mocno przeciętny,skąpstwo i minimalizm święcą triumfy ale mamy nowego trenera i wierzmy ,że wygrana to nie tylko efekt nowej miotły ale wiedza i umiejętności tegoż szkoleniowca.W czasach chujni i kutasówy cieszmy się więc bracia i siostry z tego zwycięstwa bo może to promyk nadziei na lepsze jutro :)))

  4. 4o napisał(a):

    Dobrze w chuj dziś było. Nie żałuję tego, że przyjechałem do Poznania. Dziękuję całej „wiadomej” Wiarze, która była że mną w ten weekend. Chciałoby się więcej takich doświadczeń.
    Dziekuję wszystkim i pilkarzom, którym przy Bjelicy się po prostu chyba chciało.
    Pozdro.

  5. kibicinowroclaw napisał(a):

    NOOO i tak ma być ! Brawo Panowie. Gratulacje dla zespołu i trenera Bjelicy za zwycięski debiut. Oby tylko tak dalej!!!

  6. Bogumił Żatecki napisał(a):

    Pierwsze dwa kwadranse – zapachniało Kolejorzem sprzed mniej-więcej dekady: strzeliłeś, spoko, i tak dostaniesz tytkę… Kiedyś Ivan wspominał – na lech.tv – że może i za Smudy nie grali wysublimowanie taktycznie, ale jak ekipa przyjeżdżała na Bułgarską top widać po nich było zwyczajny strach, bo wiedzieli, że będą się 90 minut głęboko bronić. Oby znów nastał ten czas – namiastką namiastki był chyba dzisiejszy mecz… oby!

  7. undertheskin napisał(a):

    Zwycięstwo cieszy :). Była walka, było trochę dobrej gry i niestety kilka poważnych błędów w obronie. Zwoliński dziś beznadziejny, ale gdyby miał lepszy dzień to nie bylibyśmy w dobrych humorach teraz. Dużo do poprawy! Bjelica miał dobre wejście. Widać było, że drużyna chciała to wygrać i to zasługa trenera.

  8. junior napisał(a):

    W imie Ojca..
    I Syna..
    I Lech Poznan.

  9. slawek napisał(a):

    Różnica widoczna gołym okiem. Nie ma wiecznego grania między środkowymi obrońcami, czy do nich, albo do bramkarza. Każdy szuka gry do przodu, może nie zawsze to wychodzi, ale mam nadzieję że to kwestia czasu. Jedynie martwi trochę radosna gra w obronie.
    P.S Mówiłem, żeby Robaka nie skreślać. Nowe ustawienie i sobie radzi:)

    • kilo82 napisał(a):

      Też od razu rzuciło mi się w oczy, że nie ma wymiany podań między obrońcami w nieskończoność i próbujemy grać szybciej do przodu. Martwi gra w obronie, śledzie stworzyły kilka dogodnych sytuacji, więc jest nad czym pracować. Ale powiało optymizmem.

    • kibicinowroclaw napisał(a):

      Czyli Bjelica błyskawicznie potrafił przekazać swoją filozofię bo tak ona wygląda, agresywnie, do przodu, ofensywna piłka. Nic tylko się cieszyć że grajki wiedzą co mają grać, trzeba liczyć że bedzie za każdym meczem lepiej.

  10. mario napisał(a):

    Kurde, ale się cieszę!!!!

  11. Giacore napisał(a):

    Było czuć na stadionie, że im się dzisiaj chciało. Zresztą chyba nigdy nie widziałem Pawłowskiego i Jevtica tak agresywnych w obronie. No i wreszcie pokazali momentami odrobinę jakości. Jednak fizycznie leżą. Końcówka pierwszej połowy to już był stojanow. Pawłowski od 50 minuty to już ledwo wracał do obrony.
    No cóż trzeba jakoś wytrzymać do przerwy zimowej.

  12. foxi85 napisał(a):

    Jeszcze 3, 4 , 5 takich meczy i nadzieja powróci, krótko za ryjka trzymać to towarzystwo trampkarzy, jeśli pojawią się pierwsi sabotażyści mam nadzieję, że szybko się z nimi zrobi porządek. Udana runda, dwie i brak kompromitacji w ewentualnych eliminacjach europejskich pucharów pozwolą odzyskać szacunek dla trampkarzy.

  13. BartiLech napisał(a):

    Brawo , takiego ofensywnego i walczącego Lecha chcę oglądać zawsze ! Najlepsi Tetteh , Robak , Putnocky , Jevtić :)

  14. pyra fan kks z breslau napisał(a):

    wreszcie cos zaczyna sie dziac tylko sil i umiejetnosci troche brakuje ale widac roznice byle tak dalej aha pan KADAR NIECH zacznie grac a nie dumac o panienkach

    • slawek napisał(a):

      To może być niezły test dla Bjelicy. Łatwo powiedzieć posadzić Tralke, a do rezerw wysłać Wilusza czy Dudke. Co powinien zrobić w przypadku Kadara? Posadzić go i dac grać wymuszonemu LO Gumnemu czy zastosować zasadę Urbana, który za błędy nie sadzal na ławke? Chyba jednak wybrałbym drugą opcję.

    • robson napisał(a):

      Przy takiej nędzy w obronie nie stać nas na sadzanie Kadara na ławce. Poza tym bardzo potrzebujemy tych jego długich podań i ofensywnych wejść. Pozostaje mieć nadzieję, że się ogarnie.

    • Alcatraz napisał(a):

      Cała drużyna popełnia błędy , czy to drużynowo czy indywidualnie, błędy się eliminuje treningiem, a zdrowa rywalizacja jest wyznacznikiem pierwszego składu czy też ławy.

      Moim zdaniem Gumny wygryzie ze składu Kędziorę, natomiast Kadar musi pokładać sobie wszystko to co wokół niego działo się przez lato i przede wszystkim popracować z nowym trenerem , to zawsze nowy impuls. Dobra gra leży też w interesie jego i transferu o którym marzy.

  15. Alcatraz napisał(a):

    Mecz wygrany , co najważniejsze!
    Gra momentami bardzo dobra, ale to jeszcze nie to.
    Boki obrony bardzo słabo i przez nie stracilibyśmy dzisiaj punkty , na szczęście Zwoliński był dzisiaj fartowny dla nas.

    Podsumowując : Po tym meczu mamy dobry zakwas na chleb, ale trzeba cały czas wyrabiać te ciasto.

  16. prezol napisał(a):

    Jak na ten upał to tempo było bardzo dobre.Za Urbana byśmy wymienili 100 podań między obrońcami i by powiedział,że mecz się żle ułożył i do tego było za gorąco i rozłożył by ręce.

  17. Pavulon napisał(a):

    Brawo 3 punkty nasze :)

  18. powiatowy napisał(a):

    Gratulacje dla zespołu i trenera, w końcu widac było zaangażowanie, pasje i radość z gry. Nawet przy stracie gola widziałem, że piłkarze wiedzieli, że to spokojnie odrobią. Tu widać pracę nad mentalnością. Oby tak dalej. Cieszy gra na jednego defensywnego, ale widać było, że jeszcze nie wiedzą jak się ustawiać. Fajnie wyglądała gra w ofensywie, szybkie oddawanie piłki do partnera( prócz Szymka, co dla mnie jest minusem), choć Maja ma jakieś problemy z koordynacją ruchową:)
    Co do bramki dla Pogoni, to chyba Kadar zapomniał, że zostaje w Lechu i ma się przykładać! tak puścić krytego przeciwnika, to mały dramat! Ale ufam, że to tylko gorsza dyspozycja dnia…
    Na koniec, zgoda z Giacore- fizycznie obie połowy kończyliśmy na oparach…dobrze, że upały się kończą powoli:)

  19. calisia napisał(a):

    Wybrałem się na mecz z Kalisza ale było warto.

  20. kocianJanTratatam napisał(a):

    Pierwszy poważny sprawdzian to pakiet Gdańsk plus Gdynia. Po zwolnieniu kierownika i prezentacji nowego, wszyscy w firmie robią chwilowo za dwóch, więc powoli.

  21. Nico ponad prawem napisał(a):

    Wielki Lech
    Brawo drużyna trener dawno juz nie pamietam zebym tak sie cieszył z trenera w Lechu

  22. kocianJanTratatam napisał(a):

    Ale powoli, na razie to jeden mecz wygrali.

  23. seniorka napisał(a):

    Dopiero teraz mogłam obejrzeć mecz.
    Brawo Kolejorz! Wreszcie śledzie pokonane!
    Najważniejsze 3 punkty!!!

    Z ostatnich czterech rozegranych meczów, to trzeci, który wygraliśmy. Zdobyliśmy w nich 10 punktów.
    (Bardzo ważny był punkt zdobyty z Termaliką na ich terenie, bo o to – jak widać po ległej – tam niełatwo).
    To świadczy o tym, że zespół potrzebował trochę czasu na zgranie się – co było zresztą do przewidzenia. Oczywiście, dużo pracy jeszcze przed nimi, ale też do końca sezonu jeszcze kupa czasu. Będzie dobrze – wierzę w to!

  24. ArekCesar napisał(a):

    No i takiego Lecha chcę oglądać. Warto było się wybrać i wracać w dobrym humorze. Nareszcie udany weekend.
    Super zachowanie trenera po meczu.

  25. KKs7 napisał(a):

    Brawo Lech, ważne 3pkt,

  26. Glos napisał(a):

    Nie pojmuje skad u niektorych z Was ten optymizm. Mecz caly czas byl „na krawedzi”. Tylko dzieki nieudonosci strzeleckiej Zwolinskiego wygralismy ten mecz. Ja osobiscie czekam na mecz w ktorym bedziemy przez cale 90 minut zespolem dominujacym i dyktujacym warunki gry. Na chwile obecna to szczesliwie zbieramy punkty. Widac ewidentnie zle przygotowanie fizyczne calego zespolu. To co wczoraj gral Kedziora to byla tragedia. Na lawe go niech wejdzie Gumny, moze to go zmobilizuje by nie walic takich kuch.

  27. Rogacz73 napisał(a):

    Tego trenera to muszę trochę odszczekać bo Nanad chyba jednak jest właściwym człowiekiem. Co do meczu to trybuny dość liche jeszcze ale meczyk się dobrze oglądało, piłkarzom się chciało i szczęście też było po naszej stronie a może będzie jeszcze lepiej.

  28. Anonim napisał(a):

    Co by dużo nie pisać: Nosz K#$W@ w końcu!!!
    Trener ma ode mnie plusika, ale z właściwą oceną poczekam do końca rundy, a nawet zapobiegliwie sezonu.
    Oby tak dalej to może nawet pudło wskoczy w tej śmiesznie słabej lidze.

  29. Poznaniak napisał(a):

    Co by dużo nie pisać: Nosz K#$W@ w końcu!!!
    Trener ma ode mnie plusika, ale z właściwą oceną poczekam do końca rundy, a nawet zapobiegliwie sezonu.
    Oby tak dalej to może nawet pudło wskoczy w tej śmiesznie słabej lidze.

  30. kocianJanTratatam napisał(a):

    Przy karnym mocno śmierdziało remisem, zadecydowała odważniejsza gra, ale tylko w połączeniu ze szczęściem. Jednego dnia się ma, innego będzie mieć je rywal.

  31. babol napisał(a):

    Jedno trzeba im oddać, że zapieprzali od początku do końca spotkania. Wiadomo, że było kilka rażących błędów, ale to dopiero początek pracy z nowym trenerem. Widać jednak światełko w tunelu. Będzie to na pewno inna drużyna. Zapewne nabierze to w końcu własnego stylu, którego nie potrafił wypracować od czasów Franka Smudy czy Zielińskiego żaden trener. Nawet ekipa Skorży grała moim zdaniem nijako.

    • kocianJanTratatam napisał(a):

      Lepiej brzydko zdobywać mistrza jak Skorża, niż grać na wariata i zostać jak Smuda – na wiosnę z niczym.

  32. kibicinowroclaw napisał(a):

    Koszulki mają ładne.