Lechu, pięknie!

lechruchW meczu 1/8 finału piłkarskiego Pucharu Polski sezonu 2016/2017, Lech Poznań pewnie wygrał na wyjeździe z Ruchem Chorzów 3:0 (2:0) i awansował do ćwierćfinału pucharu krajowego. Kolejorz nie pozostawił złudzeń, kto jest lepszy łatwo rozprawiając się na Cichej ze słabą ekipą „Niebieskich”.


Raport NA ŻYWO z wydarzeń na boisku:

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

1 – 15 minuta

2 min. – Mocny początek meczu. Ruch zaczął od nieudanego rzutu wolnego.
5 min. – Lech stara się grać szybko i po ziemi. Nie odpuszcza od początku.
6 min. – Płaski strzał Araka z kilkunastu metrów łapie Burić.
8 min. – Jevtić uderzył w środek bramki.
9 min. – Zepsuta kontra Ruchu po stracie Gumnego.
12 min. – Dobre uderzenie Pawłowskiego broni Lech.
14 min. – GOOOL!!! Marcin Robak!!!
14 min. – Wrzutka z rożnego Jevticia, przedłużenie piłki przez Kędziorę i głową do siatki trafił Robak!

16 – 30 minuta

18 min. – Lech totalnie zamknął Ruch na jego połowie.
23 min. – Zablokowane dośrodkowanie z lewej strony gospodarzy.
27 min. – Tempo gry spadło. Ruch po stracie bramki nieco odpuścił, a Lech kontroluje to spotkanie.
30 min. – Ruch niczym nie zagraża.

31 – 45 minuta

31 min. – GOOOOOOOOOOOOL !!!! 2:0! Lech poklepał na połowie Ruchu, Majewski minął rywala, uderzył lewą nogą i zdobył bramkę!
33 min. – Niecelne uderzenia Jevticia z daleka.
36 min. – Pawłowski z Jevticiem postanowili się zabawić. Stracili piłkę na 20 metrze.
39 min. – Trałka wybiciem piłki skasował dobrą akcję chorzowian prawą stroną.
43 min. – Ruch w końcówce I połowy trochę się przebudził.
45 min. – Do przerwy prowadzimy 2:0.

46 – 60 minuta

48 min. – Lekki strzał wyłapuje Burić.
53 min. – Po zmianie stron to Ruch gra atakiem pozycyjnym.
54 min. – CO ZA GOL! Pawłowskiego przyjął piłkę, zszedł z nią do środka i z kilkunastu metrów zdobył pięknego gola. Trójeczka!
58 min. – Po trzeciej bramce chorzowianie już się załamali.
60 min. – Aj! Znów niewiele brakowało, aby Szymek ładną wkrętką zdobył gola.

61 – 75 minuta

67 min. – Lekki strzał Majewskiego z wolnego złapał Lech.
68 min. – W końcu jakaś akcja Ruchu. Piłkę wyłapał Burić.
74 min. – Lech się bawi z Ruchem na boisku.
75 min. – Strata w środku, kontra Lecha, strzela Majewski i świetnie broni Kamil Lech.

76 – 90 minuta

80 min. – W końcówce meczu Lech postanowił potrenować sobie trochę grę z kontry.
82 min. – Było groźne. Ostatecznie uderzenie Ćwielonga zostało zablokowane.
85 min. – Jevtić połasił się jeszcze na bramkę. Oddał niecelny strzał z około 30 metrów.
88 min. – Fatalne uderzenie chorzowian z rzutu wolnego.
89 min. – Kownacki przegrał pojedynek sam na sam z Kamilem Lechem. Zepsuł świetną okazję na wynik 4:0.
89 min. – Kownacki niestety w ogóle nie wykorzystał dziś swojej szansy.
90+2 min. – Koniec. Lechu, pięknie!


Ruch Chorzów – KKS Lech Poznań 0:3 (0:2)

Bramki: 15.Robak 32.Majewski 54.Pawłowski

Żółte kartki: Grodzicki, Oleksy

Sędzia: Bartosz Frankowski (Toruń)

Widzów: 4816

Ruch: Lech – Konczkowski, Cichocki, Kowalczyk (46.Grodzicki), Oleksy – Nowak, Hanzel – Przybecki (66.Ćwielong), Lipski, Moneta – Arak (46.Niezgoda).

Rezerwowi: Skaba, Grodzicki, Bargiel, Ćwielong, Walski, Mazek, Niezgoda.

KKS Lech: Burić – Kędziora, L.Nielsen, Bednarek, Gumny – Trałka, Majewski – Makuszewski (81.Jóźwiak), Jevtić, Pawłowski (63.Formella) – Robak (46.Kownacki).

Rezerwowi: Putnocky, Wilusz, Tetteh, Jóźwiak, Formella, Gajos, Kownacki.

Kapitanowie: Konczkowski – Trałka

Trenerzy: Waldemar Fornalik – Nenad Bjelica

Pogoda: +10°C, pogodnie

>> Przeczytaj więcej w dziale Raporty przedmeczowe i meczowe

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <



komentarzy 231

  1. Poznaniak pisze:

    No w końcu coś zaczyna się kulać… Brawo dla trenera! Zespół zaczyna na prawdę grać.
    Jakoś gwiazdeczki po paru raptem treningach mogą już gryźć trawę…
    To co oni robili do tej pory, za kadencji Urbana? Lecieli w ch…ja czy jak? Gdzie wtedy było szefostwo?

    Wielka szkoda, że nie zatrudnili Bjelicy z końcem czerwca – ale lepiej późno niż wcale.
    Straty były by mniejsze (wizerunkowe, kibicowskie, frekwencyjne i kasowe i punktowe), ale w tym padole, w tej całej polskiej piłkarskiej nędzy (jak widać po konkurencji) jeszcze można dużo ugrać.
    W sumie to PP już na papierze jest nasz.
    Ale uwaga tylko na papierze… trzeba jeszcze zostawić zdrowie na murawie.

  2. ArekCesar pisze:

    Teraz jeszcze Jaga niech odpadnie. Potem przejechać się po Wiśle z którą pewnie zagramy i zostanie niewiele do finału i pucharu.

  3. rojber pisze:

    szczony tero ino w bimbe albo dryndę w niedziela weźta bejmy i na stadion

  4. bez podniety pisze:

    Uspokójcie się z tym pucharem bo dla was widzę już go mamy

  5. kibicinowroclaw pisze:

    Spodziewałem się 5:0 po grze którą widziałem ale oczywiście nie narzekam. Nie sądziłem że tak szybko Bjelica poukłada ten zespół. Widocznie jest dobrym trenerem. Jeśli ktoś będzie chciał porównać to ze świetnym początkiem za Urbana to nie dało się npatra to zeć i polegało to tylko na obronie, kontrze i dobrej grze Jasia. Brawo !

  6. Lolo pisze:

    To co zrobił Bjelica w 4 tygodnie z naszymi grajkami to… takiego trenera potrzebowaliśmy. Nie grają nazwiska. Nikt nawet nie śmie typować kto zagra z Arką. Trałka , Tetech. Jevtić a może Gajos? Wielki Szac

  7. lej mi pół pisze:

    Ruch był cienki ale idzie to w dobrym kierunku. W niedziele to samo z Arką!

  8. Stary kibic pisze:

    @ wiecznych malkontentów: gdy życie ci zbrzydnie i wyda się piekłem, wsadź łeb do sedesu i nakryj się deklem.

  9. dzidek pisze:

    dlaczego na tym zdjęciu piłkarze tancza co to taniec z gwiazdami