Spalony mecz

lechlegiaW meczu 13. kolejki piłkarskiej LOTTO Ekstraklasy sezonu 2016/2017, Lech Poznań pechowo przegrał na wyjeździe z Legią Warszawa 1:2 (0:0). Mimo bramki w 90. minucie Kolejorz przegrał po golu ze spalonego w 93. minucie gry. Tym samym „niebiesko-biali” po raz kolejni zostali okradzeni i wracają z niczym.


Raport NA ŻYWO z wydarzeń na boisku:

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

1 – 15 minuta

3 min. – Na razie gra toczy się głównie w środku pola.
6 min. – Sporo niedokładnych podań. Widać nerwowość.
10 min. – Lech lekko przyczajony. Stosuje pressing i czeka na straty Legii w środku pola.
13 min. – Pierwszy, niecelny strzał w tym meczu. Uderzał Makuszewski.

16 – 30 minuta

17 min. – Płaski i niecelny strzał Pawłowskiego z daleka.
19 min. – Groźna wrzutka Ofoe ze skrzydła.
20 min. – Prosta strata Lecha w środku. Szybka kontra Legii i minimalnie niecelny strzał Nikolicia.
24 min. – Na razie dość wolne spotkanie.
29 min. – Wciąż wiele strat w obu zespołach.

31 – 45 minuta

31 min. – Kiks Nielsena. Łapie Putnocky.
33 min. – Aj! Malarz minął się z piłką po rożnym, ale nie ma gola.
33 min. – Trzy rzuty rożne dla Lecha i małe zagrożenie. Szkoda.
36 min. – Dobra akcja Lecha. Makuszewski zagrywa do środka, gdzie nikogo nie było…
40 min. – Co za fuks! Najpierw Kędziora przegrywa główkę, a potem idzie akcja Legii jak po sznurku. Na szczęście Nikolić zepsuł setkę.
45 min. – Najpierw zablokowane uderzenie Ofoe, a po chwili w odpowiedzi Jevticia.
45 min. – Do przerwy 0:0. Na razie słabe oraz wyrównane spotkanie.

46 – 60 minuta

48 min. – Putnocky ratuje nas po rzucie rożnym.
49 min. – Pawłowski tańczył z piłką pod bramką Legii tracąc piłkę. Fatalny mecz.
50 min. – Makuszewski strzela! Malarz broni!
50 min. – Teraz nad poprzeczką Pawłowski!
55 min. – Początek II połowy też wyrównany.
58 min. – Indywidualna akcja Jevticia, który wywalczył rożny.
59 min. – Ajjj. Niewiele zabrakło!
60 min. – Celny i płaski strzał Radovicia.

61 – 75 minuta

61 min. – Putnocky kapitalnie broni strzał Nikolicia!
64 min. – Fatalny błąd Nielsena. Nikolić wyszedł sam na sam i zdobył gola w sytuacji 1 na 1.
67 min. – Dobra sytuacja Robaka.
70 min. – Techniczny, choć niecelny strzał Radovicia.
72 min. – Robak biegł z piłką i na końcu się przewrócił.
75 min. – Minimalnie niecelny strzał Trałki z daleka.
75 min. – Kolejna dobra sytuacja przez Lecha zmarnowana!

76 – 90 minuta

80 min. – Dobra interwencja Putnockiego po wrzutce Guilherme.
85 min. – Zostało coraz mniej czasu, a akcje Lecha są bardzo słabe.
87 min. – Pawłowski do Robaka, ten strzela, ale jest zablokowany!
88 min. – Karny dla Lecha!
90 min. – GOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOL !!!! ROBAK!
90+3 min. – Hamalainen trafia ze spalonego na 2:1. Kogo to jednak obchodzi?!
90+3 min. – Koniec. Jesteśmy w Polsce.


Legia Warszawa – KKS Lech Poznań 2:1 (0:0)

Bramki: 64.Nikolić 90+3.Hamalainen – 90.Robak – k.

Żółte kartki: Rzeźniczak, Nikolić, Malarz – Makuszewski, Kownacki

Czerwona kartka: 90 min. – Burić (za agresywne zachowanie)

Sędzia: Szymon Marciniak (Płock)

Widzów: 28842

Legia: Malarz – Broź, Dąbrowski (46.Kucharczyk), Czerwiński, Rzeźniczak – Moulin (90.Hamalainen), Jodłowiec, Odidja-Ofoe – Guilherme, Nikolić, Radović (84.Kopczyński).

Rezerwowi: Cierzniak, Wieteska, Kopczyński, Hamalainen, Qazaishvili, Kucharczyk, Prijović.

KKS Lech: Putnocky – Kędziora, Bednarek, L.Nielsen, Kadar – Tetteh, Trałka (81.Majewski) – Makuszewski, Jevtić (64.Robak), Pawłowski – Gajos (81.Kownacki).

Rezerwowi: Burić, Wilusz, Arajuuri, Majewski, Formella, Kownacki, Robak.

Kapitanowie: Rzeźniczak – Trałka

Trenerzy: Jacek Magiera – Nenad Bjelica

Pogoda: +7°C, pochmurno

>> Przeczytaj więcej w dziale Raporty przedmeczowe i meczowe

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <



komentarzy 318

  1. bas pisze:

    Jestem ciekaw co jutro Kowalczyk i spółka powiedzą w Cafe Futbol bo chyba Nenad jest i z gościem.

  2. olek22 pisze:

    No dobrze, ale kim my się wzmocnilismy w tym sezonie? Kto do nas przyszedł, bo w tamtym sezonie było 7 miejsce, zatem skoro się nie wzmocnilismy to które ma być teraz.
    Chyba ze Robaka traktujemy jak nowy transfer?

  3. Soku pisze:

    Wiecie co? Przypomniał mi się taki obrazek, zamieszczony już wieki temu w „Piłce nożnej”. Stoi sobie dwóch Marsjan przed drzwiami, na drzwiach wielkimi literami pisze: PZPN a na dole już znacznie mniejszymi: „Polski Związek Przekrętów Nieziemskich”.
    Jeden z Marsjan stwierdza w dymku: – chyba jesteśmy na miejscu…

    • seniorka pisze:

      Dobre:D
      Nie na temat, ale dla rozładowania dodam dowcip – stary, ale może ktoś nie zna. Żyd prowadził mały spożywczy sklepik. Dobrze mu się powodziło. Po jakimś czasie, tuż obok, ktoś otworzył duże delikatesy. Załamy Żyd myślał jak tu pozbyć się konkurencji. I wymyślił.
      Nad swoim sklepikiem wywiesił wielki napis –
      tutaj wejście do delikatesów.

  4. Rafik pisze:

    Kupimy napastnika i w przyszłym sezonie idziemy na mistrza w tym może 8 max 6 miejsce. Puchar Polski raczej niestety odpada – Wisły nie przejdziemy! Teraz tylko próbować utrzymać się w 8 aby na koniec nie było nerwowo. TAKIE SĄ AKTUALNIE REALIA I MOŻLIWOŚĆ LECHA. Tylko Lech

    • vivo pisze:

      Na mistrza bez linii pomocy ? Przecież wczoraj nie oddali żadnego celnego strzału poza karnym. Trzeba najpierw wyrzucić klikę pawłowskich trałek itp i wstawić młodych by się ogrywali na pryszły rok lub kupić ze czterech dobrych ofensywnych pomocników.

  5. seniorka pisze:

    Gorzko żartując – po co nam nowy napastnik, skoro Bjelica, mając dwóch i wiedząc z kim gramy i o jaką stawkę, sadza ich na ławce;)
    Druga sprawa to Pawłowski. Niestety, Szymek powinien odpocząć, bo coś z nim ostatnio nie tak.
    Wszyscy to widzą, ale…?
    Pomeczowe wywiady Nenada też jakoś mnie już nie przekonują – co innego mówi, a co innego widać na boisku. Ale, jak już mówiłam, czekam na koniec rundy z nadzieją, że będziemy chociaż w górnej ósemce. O zdobyciu PP nie wspomnę, bo to obowiązek.

  6. Mouze pisze:

    Po co napastnik?Żeby go można było wystawiać,bo dwóch obecnych się do tego nie nadaje.A do tego jeszcze ze 2 skrzydłowych,bo mamy tylko 2 wiatraki,defensywnego pomocnika bo Tetteh zaraz ucieknie,lewego obrońce z tego samego względu i ze 2 środkowych bo zima zostaniemy z rudym.Czy „drugi najlepszy prezes w historii” sprowadzi 8 wzmocnień w jedno okienko?Wątpię żeby był zdolny sprowadzić 7 dobrych piłkarzy w 8 okienek…#WiosnaNasza nie ma co…

    • seniorka pisze:

      Wszystko to wiem, ale chodzi o dzisiejszy mecz.
      Uważasz, że Bjelica dobrze zrobił sadzając na ławce Robaka i Kownasia, w zamian wystawiając Gajosa? Moim zdaniem to był błąd.

    • Mouze pisze:

      Juz przed meczem pisałem ze to ciekawy eksperyment,ale nie na taki mecz.Ale do takich eksperymentów zachęca słabość naszych napastników.Z drugiej strony nie sadze ze Robak w ataku zmieniłby obraz naszej gry.

  7. J pisze:

    A co na to zarząd?
    Czy tych nieudaczników stać choćby na wyslanie odwołania w sprawie gola ze spalonego?!

  8. robert 67 pisze:

    moja kwestia to postawa Kadra po bramce dla nas i po meczu, po bramce cały zespół nasz przy na polu karnym Legii a on sobie stoi na środku boiska i nic go nie rusza ! natomiast po meczu który przegrywamy w dodatkowym czasie , stoi na środku z Nikolicem i sobie rozmawia z uśmiechem na twarzy , całkowite lekceważenie wyniku , pytam co tacy piłkarze robią w Lechu , w poniedziałek juz go nie powinno być , piłkarska gwiazda za 10 , Lech nie ma piłkarzy z jajami , większość to po prostu najemcy za kasę , niestety

    • Soku pisze:

      Przecież to kumple z reprezentacji. Bez jaj, miał mu wypłacić liścia?
      Też jestem zły, ale nie popadajmy w absurd.

  9. zibi pisze:

    Nikt niczego nie zrobi sędziemu Marciniakowi bo to nasz „najlepszy” sędzia. Tylko taki sędzia mógł przyjąć zlecenie na wydrukowanie meczu. Druga rzecz to ilość celnych strzałów w wykonaniu Kolejorza – 0. Ile znaczy „jakość” Ekstraklapy” można przekonać się po wynikach 7egłej w LM. W takiej lidze nasz Kolejorz zajmuje miejsce poniżej 8. Żenada. Możemy taplać się w krajowym bagienku, tylko czy o to chodzi???

  10. lap pisze:

    Moim zdaniem poważna kara dla sędziego – zawieszenie i tym podobne skutki to jest jego praca a jak ktoś nie nadaję się to do zwolnienia zróbmy akcję na profilu facebook Marciniaka

  11. Michu87 pisze:

    Teraz juz na spokojnie bez emocji. Z przebiegu gry wydaje mi się, że wynik oscylował przy remisie. Klarowniejsze akcje mieli gospodarzę, ale z czego wynikały te „super akcie”, właśnie z naszych błędów. Putnocki dziś niby coś bronił, ale babola zajebał przy spalonej bramce Hamalainena. To samo Nielsen niby grał poprawnie, ale musi zrobić babola i te jego krycie na radar masakra jakaś. Pawłowski bezproduktywny nawet nie robił wiatru który i tak nic nie przynosił efektu. Dziwie się, że Formela nie dostał szansy choć wiemy, że to nie jest skrzydłowy. Byle jeszcze uciułać jakieś pkt i wskoczyć przed zimą do górnej 8. Mówimy o wzmocnieniach i to nie jednym tu potrzeba z 5 nowych twarzy którzy od razu wskoczą do podstawowego składu, ale z tym zarządem nie liczę na to. Teraz akcja Wisła czas się podnieść.

  12. kibol z IV pisze:

    @Moderator – Napisałem wczoraj pomeczowy komentarz …czy było w nim coś niestosownego ?
    Spróbuję więc jeszcze raz , może tym razem uda się go przemycić przez zasieki cenzury. Otóż negowany jest tu sędzie. Owszem popełnił błąd.Ale to nie on przerżnął wczorajszy mecz. Wczoraj przegrał go po raz kolejny Lechowy zarząd. Przegrał go brakiem napastnika z prawdziwego zdarzenia , przegrał L.Nielsenem w obronie ( panie bezjimienny , ciągle trzymasz się swego zdania odnosnie klasy tego zawodnika) i niestety przegrał go Bjelicą…To jest bezsporne. Mając na ławce Fina postawił na Dunczyka…dlaczego ? Po co ? Bo Arajurri odchodzi ? Odchodzi w Styczniu mamy październik. Lech mimo dobrego meczu , przegrał go wyrażnie.Lech wczoraj walczył , starał się …ale przegrał. Problem jest coraz większy. Problemem jest to co widzimy na boiskowej szachownicy. A co widzimy ?…Pionki zamiast figur. Gra w ofensywie uzależniona jest od dyspozycji Pawłowskiego. Zawodnika ktory prochu juz nie wymysli…Ktorego każdy trener ma rozpracowanego w najdrobniejszych szczegółach i zawodnika ktorego można skutecznie zneutralizować. Faktem jest iż Lech w dwoch ostatnich meczach z drużynami zajmującymi w danej chwili 15 i 16 msc w tabeli ugrał 1 pkt…Faktem jest iż 3 pkt stracił w doliczonym czasie gry…Faktem jest to iż słoniki z agroturystycznej Niecieczy kiwają nam rubasznie swą trąbą . Faktem jest też to iż oprócz Nas kiboli Lecha … mało kogo to obchodzi.
    Marciniak popełnił błąd…podobnie jak beznadziejny Nielsen , kiepski wczoraj Pawłowski i kiepski wczoraj Bjelica…ale błędy popełnił też Węgier z ruskiej zdziry…Powiedzmy to wprost , nie było by napinki na Marciniaka gdyby Nikolić wykorzystał swoje okazje…Okazje które same z siebie się nie brały.legła była wczoraj do ogrania , była i jest słaba…ale My na obecną chwilę jesteśmy jeszcze słabsi. Wczoraj okazalismy się słabsi na boisku , ławce trenerskiej i w gabinetach zarządu…a więc wszędzie. Do kogo możemy mieć żal za wczorajszy mecz, do kogo możemy mieć żal za tak kiepski sezon…Do zawodników ? Tak ale…hm oni sami nie wystawiają się na boisku , sami się tu nie zatrudnili..Do Bjelicy ? On gra pionkami z ktorymi można wygrac bitwę , wojny wygrywają Figury , a tych u Nas brak…Do sędziego ? Tak , ale on zrobił błąd podobnie jak wczoraj wielu…Na obecną chwilę Lech jest bajkową kreskówką w której głowne role nieudacznie probują grać Piotruś Pan i łapacz smerfów nieporadny Gargamel…My mamy kreskówkę , Nieciecza agroturystykę która swą trąbą robi Nas w trąbę…Wczorajszy mecz po raz kolejny przegrał Nam zarząd i im głośniej i częsciej będziemy o tym mówić tym mniejszy będzie ból po takich meczach jak wczoraj. Jesteśmy słabi …już nawet nie na Europejskich salonach , ale na własnym kiepskim padole…Ale mamy „zrównoważony budżet” z ogólnodostępnym audytem. Co do audytu to prędzej kobieta urodzi dziecko i pokaże je światu niż swiat zobaczy zarzadowy audyt…no chyba że czerpiąc( w tym wypadku akurat nie wskazane) wzory z Niecieczy obraca się w swiecie słoni i robi z Nas trąbę mając w tym spore doświadczenie. Ale nie odbiegajmy od terażniejszego tematu… Mamy bajkowe a więc fikcyjne postacie u sterów. Postacie ktorym brakuje trąby…Zamiast Hollywodu jest Bóllywood.Znów zjebany tydzień …ale kogo to obchodzi…Mocni razem , idziemy na majstra…i długa droga daleka przed nami…

    • ole pisze:

      Cóż można dodać… Wszyscy na Bułgarska!!!
      Legia to przystawka, ochlap Ligii Mistrzów a my z nimi przegrywamy. Smutne ale to było do przewidzenia. Dalej głaskajcie się po dupach z „zarządem”.

    • KotorFan pisze:

      Zgadzam się, błąd sędziego niestety przyćmił fatalną postawę beznadziejnych piłkarzy Lecha. Tetteh, Kadar, Trałka, Robak… reszta to dno totalne. Trener nie jest problemem, tylko zarząd, który zatrudnia słabych piłkarzy. Piłkarzy na 8. miejsce w lidze, bo nawet nie na pierwszą trójkę.

    • Fazi pisze:

      a i plan 2020

    • bartazzz pisze:

      Kibol z IV tak jak większość zgadzam się z tym co napisałeś. Do całej listy winnych dodał bym jeszcze jedno (i tu pewnie posypia się gromy). Winni jesteśmy również my – kibice. Bo czy na prawdę wierzymy, że cokolwiek się zmieni. Szczerze mówiąc, to po tak kiepskim sezonie jaki mieliśmy rok temu i takim robieniu nas w balona przez obecny zarząd w większości dużych miast byłby już bojkot. Tak było w Warszawie, Krakowie tylko u nas dziwnie zawsze kończy się transparentem, kilkoma okrzykami i na tym koniec. Większość mnie tu zjedzie, ale gwarantuje, że te same komentarze i analizy pojawią się za kilka miesięcy jak nie awansujemy do pierwszej 8 lub na koniec sezony jak nie załapiemy się do pucharów. Wmówiono wszystkim, że mamy piłkarzy na mistrza i co roku się o niego bijemy. A mnie się wydaje, że z roku na rok jest coraz gorzej, a nasi piłkarze to średnia krajowa. Poza Linettym, którego dopchnięto kolanem do Sambdorii, nikt naszych grajków nie chce. Kamiński odszedł za darmo, bo nie znalazł się chętny na wyłożenia złotówki za niego, Kadar cały czas szuka klubu, Jevtica Basel pozbył się bez większych oporów i chyba specjalnie nie żałuje. Pawłowski, Trałka, Robak to już wielkich karier nie zrobią bo bliżej im do emerytury. To ja się pytam kim chcemy grać o tego mistrza i walczyć o najwyższe cele? Był problem napastnika z „charakterem” takim drugim Sadajevie. No to dostaliśmy Nicky Bille, którego charakter miał wyrażać się chyba poprzez tatuaże, bo z grą w piłkę jest już trochę gorzej. Z tym zarządem niczego nie osiągniemy. To minimaliści, liczy się kasa, a jak przyjdzie do tego sukces sportowy to bonus. Ale przed wszystkim konto musi się zgadzać. Czytając posty innych niby wszyscy wiemy w czym, a raczej w kim problem, czemu nic z tym nie zrobimy? Czasem żeby ruszyć do przodu trzeba najpierw zrobić krok do tyłu. Zgodnie z długoterminowym planem rozwoju klubu do 2020 mamy być w 50 najsilniejszych klubów w Europie. Serio!!!???

  13. b@cca pisze:

    Trzeba powiedzieć jasno na tak hujową obronę Legii wyjście bez napastnika to był sabotaż a co do spalonego to ciekawe że w pierwszej połowie sedzia widzial cantymetrowego spalonego nikolicia a tu nie widzi metrowego fina? dziwne bardzo dziwne.

  14. boro pisze:

    Najlepiej cały mecz nic nie grać żeby nie karny byśmy bramki nie strzelili . A teraz płakać o spalony dajmy se spokój .A odwołanie ze spalonego co daje punkt nam dadzą ?

    • Soku pisze:

      Mogą odsunąć tego młotka od gwizdania meczów ze składanką z Ł3, przykładowo. Inna sprawa, że w to nie wierzę. Za dużo w krajowej piłce jest pod nich ustawiane.

    • boro pisze:

      To liniowy pokazał spalonego a Marciniak nie gwizdal? Czy co bo ja juz nie wiem od kiedy główny widzi spalone?

    • boro pisze:

      Też jestem wkurzony ale gramy piach a zas pretensje znowu byle tylko bramki nie stracić a było co innego gadane.

  15. KKS pisze:

    Piszę dopiero teraz, bo nieziemski wkurw właśnie powoli opada… Strasznie to wkurwiające przegrać mecz ze wschodnią dziwką w takich okolicznościach. Do tego jeszcze ten spalony półmetrowy po strzale fińskiej prostytutki… To niesamowite jak ten wschodni bękart ma farta i jak bardzo sprzyjają mu sędziowie. Lech powinien się oficjalnie odwoływać…

  16. Piotr pisze:

    Patriotyczny ten ostatni wpis z relacji meczowej ; )

  17. Rafik pisze:

    Jedyny plus meczu to zachowanie Jasia :-) Prawdziwy i chyba jedyny Lechita który został wśród zawodników!

  18. dasemper pisze:

    kibolu z IV – 1922% racji! Nie 100% a 1922%
    Wiedziałem że przed końcem roku skończy się cud Bjelicy i tymi przeciętniakami wrócimy do normy, czyli walki najwyżej o awans do grupy mistrzowskiej i nic więcej.
    Smutno mi bo nie myślałem że nastąpi to już – tak szybko.
    Takich ludzi co trzeźwo patrzą na sytuację redakcja nazywa jednomeczowymi i przypadkowymi ;)
    Jakby co to komentarz miał być tutaj, a nie w śmieciach, pomyłka

  19. greg pisze:

    Jest tylko jedna droga żeby zatrzymać tą złodziejska k…e, piszcie do Ziobry,a jak nie do samego Strasburga.

  20. mms pisze:

    Rudy nielsen to jakas pomyłka w obronie z nim zawsze stracimy co najmniej jednego gola, niewiem skad oni wzieli tych dwoch nielsenow

  21. Greg pisze:

    Jestem wkur. za wczorajszy mecz ale jestem jeszcze bardziej wkur. za mecze z Arką i zomowcami. Wówczas byśmy mieli 4 punkty przewagi nad tirówą. Lechia też przegrała z tirówą i to konkretnie. Co z tego jak zmierza do celu regularnie punktując w pozostałych meczach.

  22. werty pisze:

    Panowie i Panie!!! glowa do gory!!! bo teraz sam Juskowiak (obiecal ze znajdzie czas pomiedzy czterema pozostalymi pracami) bedzie nam wybieral nowych zawodnikow. Idziemy na Majstra!!!

  23. Majkelos pisze:

    Sorry ale nie mogę się powstrzymać…..to nie jest Lasse Nielsen tylko Leslie Nielsen – znany komiki komediant :) sorry:)

  24. El Companero pisze:

    niezły wałek, ale to było do przewidzenia jeszcze przed meczem, gdy tęczowi znaleźli się w strefie spadkowej. Na to sędziowie nigdy nie zezwolą. Typowe złodziejstwo, do którego wielu już pewnie się przyzwyczaiło od lat. Co do meczu to wydaje mi się błędem wystawienie Kownackiego, który osłabił zespół w końcówce i przy akcji ze spalonym nie zrobił tego co zrobiłby jakiś obrońca. Obyśmy się szybko zregenerowali to z taką grą pukniemy skiślaków, którym prolegijna ekstraklasa dała jeden dzień więcej na odpoczynek.

  25. JRZ pisze:

    się kurwy cieszyły jakby zdobyły mistrza a pajac Vukovic po 2-1 przeszedł samego siebie. Napinanie się i celebrowanie tego zwycięstwa po bramce ze spalonego mega żałosne no ale cóż jak to się mówi w Warszawie „rywal jak każdy inny” co widać po raz kolejny po frekwencji i popisach na trybunach w okolicach sektora gości. Brawo dla naszych ale teraz najważniejszy ćwierćfinał z Wisła.

  26. deel pisze:

    Spadek naszych wyników to rezultat profesjonalnego przygotowania przez sztab. Nasi gracze, nieprzyzwyczajeni do tego, tracą przez to świeżość i grają w meczu na dużym zmęczeniu co przekłada się na celność zagrań czy też złe wybory zagrań. Do końca roku tak już będzie i trzeba to „przyjąć na klatę”. W przerwie: transfery, normalny cykl przygotowania fizycznego i czas na zgranie. Oceniać pracę trenera, po przejęciu takiego szrotu fizyczno-mentalnego, w środku rundy to moim zdaniem nieporozumienie. Zwróćcie na to uwagę. Super mecze z Lechią czy Pogonią a później stopniowy zjazd formy i wyników. Bądźmy cierpliwi, choć sam mam z tym problem. :-)

  27. Stary kibic pisze:

    Wielki wałek. Marciniak okazał się frajerem na kontrakcie ległej. Skandal to zbyt małe słowo. Granda? Rozpierdolić to całe PZPN z bońkiem na czele. Jak taka kurwa „wygrywa” mecz w ten sposób, to nie mam pytań

  28. Mary pisze:

    Wkurwienie jeszcze mi nie przeszło. Myślałam, że po takim wałku jak wczoraj wszyscy będą równo pluć na ekipię sędziowską. Lech grał źle, ale odrobił straconą bramkę rzutem na taśmę i został PRZEKRĘCONY! Przez ślepca z chorągiewką. To, że ktoś gra źle chyba nie oznacza, że sędzia ma przeciwnikowi podarowywać bramki.
    A tu proszę, okazuje się, że to wszystko przez zarząd. Malarz leje Kownasia, ale pewno sobie gówniarz zasłużył. Buric idiota, bo występuje w jego obronie. Obrona powinna kryć spalonego zawodnika. Vukovic prowokuje kibiców Lecha, rzecznik dumnie się wywyższa po spalonym meczu, fajnie jest. Kibice Lecha się cieszą bo można dopierdolić zarządowi. Mocni razem.
    To są kurde nasze łajzy i te nasze łajzy zostały skrzywdzone.

    • omega pisze:

      Już od dawna widać ,że nie chodzi tutaj o dobro klubu ,a jedynie aby sobie pohejtować.Kibice sukcesu . Ale teraz nawet sukces nie jest w stanie zadowolić ” najlepszych kibiców Kolejorza”, bo po wpisach tylko tacy tu się udzielają.Tutaj im gorzej tym lepiej .Taki folklor.

    • Łazarz pisze:

      Brawo za ten wpis. Jedziemy po swoich równo a jednocześnie oczekujemy że będą umierać za naszego LECHA. Przypomnijmy sobie jak wyglądała nasza gra po stracie bramki za czasów urbana (celowo z małej). Już zaczyna się jazda po trenerze a jeszcze niedawno 90 % tu piszących dawało mu czas do końca rundy lub sezonu. Wybory Bjelicy co do składu: wystawiłby Robaka źle bo drewno i za stary nie wystawił źle bo bez napastnika i tak bez końca. Graliśmy do końca i wywalczyliśmy remis a przegraliśmy bo jakaś sprzedajna kurwa z chorągiewką udała że nie widzi metrowego spalonego.

    • sas pisze:

      Chyba bardziej chodzi o to ze zarząd nic z tym po raz kolejny nie zrobi i nadal Kurwa będzie bezkarnie kraść, oszukiwać i korumpowac ligę

  29. Wezuwio pisze:

    Po prosstu wraca to co wrócić musiało czyli najpierw rozbudzone nadzieje, a później przeciętność.
    Płaćcie dalej amice za bilety skoro starcza wam w tym syfie zmiana trenera co roku i wierzycie dalej w to, co nie ma zadnej racji bytu.
    A ten projekt przy tak prowadzonej polityce klubu – nie ma

  30. olek22 pisze:

    Popadacie w paranoje. To że sobie Kadar pogadal z Nikoliciem.
    Przecież znają się z reprezentacji. Zresztą dla Kadara nasz klub to tylko przystanek a i tak chciał odejść. Od typowy najemnik, a reprezentacja to reprezentacja.

  31. Stary kibic pisze:

    Powtarzam. Niespotykany od lat wałek sędziowski, w dodatku w wykonaniu „eksportowego” kalosza. To pokazuje, gdzie jesteśmy….

  32. Rabit pisze:

    Mnie brakuje ducha Lecha. Mimo wszystko nie są to walczaki. Pamietacie te czołówki prezentacji zawodników. Każdy odwracal sie pewnie zakladajac ręce na klacie. Widać pewność siebie. To sa szczegóły ale tak buduje sie atmosfere, pewnosc siebie itd. Terac ciepłe kluchy, i przeklada sie to na kazdy aspekt klubu. Potrzebne 16 Sadajewow.

  33. waclaw pisze:

    Kochani kibice ! Przestańmy wreszcie narzekać na wszystko ! My kibice jesteśmy temu winni ! Powiedzmy wreszcie Zarządowi NIE!!!!!!!! Na następnym meczu po 15- minutach opuszczamy stadion!!!!! Wierzcie w ciągu kilku dni będzie reakcja właściciela !!!

  34. Stary kibic pisze:

    Pierdolenie o Szopenie. To zarząd zrobił wałek w meczu? Owszem, widać, że TEN Lech to nie drużyna, która dyktowała warunki gry, czy to na klozetowej, czy na narodowym finałach PP i frajersko przegrywała. Wczoraj grali jak potrafili. Czyli jak za Czesia. I co? Frajer z chorągiewką uratował tę szmatę od ostatniego miejsca w lidze. Ale jestem na tyle stray, że wiem, iż gdyby kurwa warszawska na końcu sezonu byłaby faktycznie na dnie tabeli (hehe, co na to polscy sędziowie), to nagle zrobiliby reorganizację ligi, powiększając do 18 zespołów.

  35. Stary kibic pisze:

    skurwiały sędzia przeprasza w szatni zawodników Lecha. No nie mogę. Kurwa, o co tu chodzi? Czy ta dziwka z klozetowej 3 ma patent na nieświerzy oddech?!

  36. Siódmy majster pisze:

    Lech jest do bólu cienki skoro przegrał zremisowany juz mecz.Który kurwa raz tracimy punkty w doliczonym czasie?Nie ma obrony, skrzydeł i ataku. Czyli w zasadzie nie ma NICZEGO.Trenera Bjelicy nie będę zwalniał ale średnia punktowa z jego kariery jest mizerna i mam mocne obawy,że u nas sobie jej nie poprawi.Jestem na maxa wściekły,rozżalony i zrezygnowany.Nic nie będzie już z tej drużyny i z tego sezonu.PP, którego zdobycie jest najłatwiejsze w historii tez chyba nie będzie bo nie wierzę,że nasze pannice ograją zomoli.Taka prawda :( Co do sędziego-jeśli ktoś kiedykolwiek powie mi jeszcze,że Marciniak to dobry dla nas sędzia to umrę ze śmiechu.On popełnia błędów mało ale kiedy gramy z kacapowym bękartem,zakałą polskiej piłki,załamanym,podłym,bezczelnym ścierwem, na którego widok chce mi się rzygać to te błędy są zawsze na korzyść tej parszywej szmaty!

    • roby pisze:

      Masz rację, niestety nowy trener spierdolił to spotkanie na własną prośbę, ku..wa czy Lech, który słynął z napastników nie może znaleźć lub wystawić od pierwszych minut Robaka???
      Zremisowaliśmy z ostatnią w tabeli Skisłą teraz z tęczowymi oczywiście przy pomocy bękartów z PZPN ale prawda jest taka, że takie mecze powinniśmy remisować lub wygrywać a tu zonk.
      Wszystko wskazuje, że dopóki będzie taki Nielsen w obronie to nie będzie dobrze, przecież my jesteśmy w czarnej dupie w tabeli i oczekuję punktów od trenera a niestety zomowcy nas przepierdolą w PP i będzie wielki H…j z tego wszystkiego, mam nadzieję ,że redakcja zdejmie ochronny parasol nad trenerem …

  37. Stary kibic pisze:

    Tym razem warszaawskie obszczymurki przegły pałę. Marciniak do Wrocławia a menel koralikowiec do prokuratury. Nie ma zgody na takie przekręty.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.