Spalony mecz

lechlegiaW meczu 13. kolejki piłkarskiej LOTTO Ekstraklasy sezonu 2016/2017, Lech Poznań pechowo przegrał na wyjeździe z Legią Warszawa 1:2 (0:0). Mimo bramki w 90. minucie Kolejorz przegrał po golu ze spalonego w 93. minucie gry. Tym samym „niebiesko-biali” po raz kolejni zostali okradzeni i wracają z niczym.


Raport NA ŻYWO z wydarzeń na boisku:

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

1 – 15 minuta

3 min. – Na razie gra toczy się głównie w środku pola.
6 min. – Sporo niedokładnych podań. Widać nerwowość.
10 min. – Lech lekko przyczajony. Stosuje pressing i czeka na straty Legii w środku pola.
13 min. – Pierwszy, niecelny strzał w tym meczu. Uderzał Makuszewski.

16 – 30 minuta

17 min. – Płaski i niecelny strzał Pawłowskiego z daleka.
19 min. – Groźna wrzutka Ofoe ze skrzydła.
20 min. – Prosta strata Lecha w środku. Szybka kontra Legii i minimalnie niecelny strzał Nikolicia.
24 min. – Na razie dość wolne spotkanie.
29 min. – Wciąż wiele strat w obu zespołach.

31 – 45 minuta

31 min. – Kiks Nielsena. Łapie Putnocky.
33 min. – Aj! Malarz minął się z piłką po rożnym, ale nie ma gola.
33 min. – Trzy rzuty rożne dla Lecha i małe zagrożenie. Szkoda.
36 min. – Dobra akcja Lecha. Makuszewski zagrywa do środka, gdzie nikogo nie było…
40 min. – Co za fuks! Najpierw Kędziora przegrywa główkę, a potem idzie akcja Legii jak po sznurku. Na szczęście Nikolić zepsuł setkę.
45 min. – Najpierw zablokowane uderzenie Ofoe, a po chwili w odpowiedzi Jevticia.
45 min. – Do przerwy 0:0. Na razie słabe oraz wyrównane spotkanie.

46 – 60 minuta

48 min. – Putnocky ratuje nas po rzucie rożnym.
49 min. – Pawłowski tańczył z piłką pod bramką Legii tracąc piłkę. Fatalny mecz.
50 min. – Makuszewski strzela! Malarz broni!
50 min. – Teraz nad poprzeczką Pawłowski!
55 min. – Początek II połowy też wyrównany.
58 min. – Indywidualna akcja Jevticia, który wywalczył rożny.
59 min. – Ajjj. Niewiele zabrakło!
60 min. – Celny i płaski strzał Radovicia.

61 – 75 minuta

61 min. – Putnocky kapitalnie broni strzał Nikolicia!
64 min. – Fatalny błąd Nielsena. Nikolić wyszedł sam na sam i zdobył gola w sytuacji 1 na 1.
67 min. – Dobra sytuacja Robaka.
70 min. – Techniczny, choć niecelny strzał Radovicia.
72 min. – Robak biegł z piłką i na końcu się przewrócił.
75 min. – Minimalnie niecelny strzał Trałki z daleka.
75 min. – Kolejna dobra sytuacja przez Lecha zmarnowana!

76 – 90 minuta

80 min. – Dobra interwencja Putnockiego po wrzutce Guilherme.
85 min. – Zostało coraz mniej czasu, a akcje Lecha są bardzo słabe.
87 min. – Pawłowski do Robaka, ten strzela, ale jest zablokowany!
88 min. – Karny dla Lecha!
90 min. – GOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOL !!!! ROBAK!
90+3 min. – Hamalainen trafia ze spalonego na 2:1. Kogo to jednak obchodzi?!
90+3 min. – Koniec. Jesteśmy w Polsce.


Legia Warszawa – KKS Lech Poznań 2:1 (0:0)

Bramki: 64.Nikolić 90+3.Hamalainen – 90.Robak – k.

Żółte kartki: Rzeźniczak, Nikolić, Malarz – Makuszewski, Kownacki

Czerwona kartka: 90 min. – Burić (za agresywne zachowanie)

Sędzia: Szymon Marciniak (Płock)

Widzów: 28842

Legia: Malarz – Broź, Dąbrowski (46.Kucharczyk), Czerwiński, Rzeźniczak – Moulin (90.Hamalainen), Jodłowiec, Odidja-Ofoe – Guilherme, Nikolić, Radović (84.Kopczyński).

Rezerwowi: Cierzniak, Wieteska, Kopczyński, Hamalainen, Qazaishvili, Kucharczyk, Prijović.

KKS Lech: Putnocky – Kędziora, Bednarek, L.Nielsen, Kadar – Tetteh, Trałka (81.Majewski) – Makuszewski, Jevtić (64.Robak), Pawłowski – Gajos (81.Kownacki).

Rezerwowi: Burić, Wilusz, Arajuuri, Majewski, Formella, Kownacki, Robak.

Kapitanowie: Rzeźniczak – Trałka

Trenerzy: Jacek Magiera – Nenad Bjelica

Pogoda: +7°C, pochmurno

>> Przeczytaj więcej w dziale Raporty przedmeczowe i meczowe

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <



komentarzy 318

  1. Stary kibic napisał(a):

    Powtarzam. Niespotykany od lat wałek sędziowski, w dodatku w wykonaniu „eksportowego” kalosza. To pokazuje, gdzie jesteśmy….

  2. Rabit napisał(a):

    Mnie brakuje ducha Lecha. Mimo wszystko nie są to walczaki. Pamietacie te czołówki prezentacji zawodników. Każdy odwracal sie pewnie zakladajac ręce na klacie. Widać pewność siebie. To sa szczegóły ale tak buduje sie atmosfere, pewnosc siebie itd. Terac ciepłe kluchy, i przeklada sie to na kazdy aspekt klubu. Potrzebne 16 Sadajewow.

  3. waclaw napisał(a):

    Kochani kibice ! Przestańmy wreszcie narzekać na wszystko ! My kibice jesteśmy temu winni ! Powiedzmy wreszcie Zarządowi NIE!!!!!!!! Na następnym meczu po 15- minutach opuszczamy stadion!!!!! Wierzcie w ciągu kilku dni będzie reakcja właściciela !!!

  4. Stary kibic napisał(a):

    Pierdolenie o Szopenie. To zarząd zrobił wałek w meczu? Owszem, widać, że TEN Lech to nie drużyna, która dyktowała warunki gry, czy to na klozetowej, czy na narodowym finałach PP i frajersko przegrywała. Wczoraj grali jak potrafili. Czyli jak za Czesia. I co? Frajer z chorągiewką uratował tę szmatę od ostatniego miejsca w lidze. Ale jestem na tyle stray, że wiem, iż gdyby kurwa warszawska na końcu sezonu byłaby faktycznie na dnie tabeli (hehe, co na to polscy sędziowie), to nagle zrobiliby reorganizację ligi, powiększając do 18 zespołów.

  5. Stary kibic napisał(a):

    skurwiały sędzia przeprasza w szatni zawodników Lecha. No nie mogę. Kurwa, o co tu chodzi? Czy ta dziwka z klozetowej 3 ma patent na nieświerzy oddech?!

  6. Siódmy majster napisał(a):

    Lech jest do bólu cienki skoro przegrał zremisowany juz mecz.Który kurwa raz tracimy punkty w doliczonym czasie?Nie ma obrony, skrzydeł i ataku. Czyli w zasadzie nie ma NICZEGO.Trenera Bjelicy nie będę zwalniał ale średnia punktowa z jego kariery jest mizerna i mam mocne obawy,że u nas sobie jej nie poprawi.Jestem na maxa wściekły,rozżalony i zrezygnowany.Nic nie będzie już z tej drużyny i z tego sezonu.PP, którego zdobycie jest najłatwiejsze w historii tez chyba nie będzie bo nie wierzę,że nasze pannice ograją zomoli.Taka prawda :( Co do sędziego-jeśli ktoś kiedykolwiek powie mi jeszcze,że Marciniak to dobry dla nas sędzia to umrę ze śmiechu.On popełnia błędów mało ale kiedy gramy z kacapowym bękartem,zakałą polskiej piłki,załamanym,podłym,bezczelnym ścierwem, na którego widok chce mi się rzygać to te błędy są zawsze na korzyść tej parszywej szmaty!

    • roby napisał(a):

      Masz rację, niestety nowy trener spierdolił to spotkanie na własną prośbę, ku..wa czy Lech, który słynął z napastników nie może znaleźć lub wystawić od pierwszych minut Robaka???
      Zremisowaliśmy z ostatnią w tabeli Skisłą teraz z tęczowymi oczywiście przy pomocy bękartów z PZPN ale prawda jest taka, że takie mecze powinniśmy remisować lub wygrywać a tu zonk.
      Wszystko wskazuje, że dopóki będzie taki Nielsen w obronie to nie będzie dobrze, przecież my jesteśmy w czarnej dupie w tabeli i oczekuję punktów od trenera a niestety zomowcy nas przepierdolą w PP i będzie wielki H…j z tego wszystkiego, mam nadzieję ,że redakcja zdejmie ochronny parasol nad trenerem …

  7. Stary kibic napisał(a):

    Tym razem warszaawskie obszczymurki przegły pałę. Marciniak do Wrocławia a menel koralikowiec do prokuratury. Nie ma zgody na takie przekręty.