Przedmeczowa analiza Jagiellonia – Lech

analizaW niedzielę na bardzo trudnym dla Lecha Poznań terenie zespołowi Kolejorza przyjdzie się zmierzyć z Jagiellonią Białystok. Patrząc na tabelę Wielkopolanie musieliby na Podlasiu wygrać, żeby mieć szansę wskoczyć na podium jeszcze przed końcem tego roku.


Jaga od dłuższego czasu jest dla lechitów niewygodnym rywalem, a teraz poznaniakom przyjdzie jeszcze zagrać na Podlasiu raptem 4 dni po wyjeździe do Krakowa. Kolejorza czeka więc kolejny trudny sprawdzian nie tylko sportowy czy mentalny, ale również fizyczny.

Mocne strony Jagiellonia

Jagiellonia to od początku sezonu stabilny w każdej formacji zespół, który nie ma zbyt szerokiej kadry, jednak jak na polskie warunki posiada całkiem niezły skład. Jaga ma w tej chwili 2 najlepszą ofensywę w Ekstraklasie i najlepszą obronę zaraz obok Lecha. Prym w ofensywie wiedzie Konstantin Vassiljev, który co prawda strzelił gola mniej od Marcina Robaka, ale ma więcej asyst. Estończyk jest ofensywnym mózgiem rywala. Potrafi świetnie podać, rozegrać piłkę, uderzyć celnie na bramkę z daleka czy bardzo dobrze wykonać stały fragment gry. Umiejętnościami czysto technicznymi chyba trochę przewyższa polską ligę. Dobrze uzupełnia się z Przemysławem Frankowskim oraz dynamicznym Fedorem Cernychem. Siła Jagi polega również na dwóch dobrze ustawiających się stoperach – Ivanie Runje i Gutim. Drugą młodość przeżywa za to bramkarz Marjan Kelemen co sprawia, że białostocki zespół utrzymujący w miarę równą formę od lipca jest dla wszystkich ekip bardzo groźny. Drużyna ta stanowi przede wszystkim silny kolektyw i jest bardzo dobrze ułożona taktycznie przez Michała Probierza.

Słabe strony Jagiellonii

Obrona Jagi nie stanowi już takiego monolitu, jak jeszcze we wrześniu czy w październiku. W 2 ostatnich meczach dała się zaskoczyć aż 5 razy. Wpływ na to mogą mieć oczywiście kontuzje. Łukasz Burliga ma problem z więzadłami i ostatnio na prawej flance defensywy zastępował go środkowy pomocnik Rafał Grzyb. Tydzień temu kontuzja dopadła jeszcze lewego obrońcę Piotra Tomasika. Nie wiadomo czy 29-latek da radę wykurować się do niedzieli. Jeśli nie zagra może zastąpić go Jonatan Straus, który do silnych punktów Jagiellonii nigdy nie należał. Drużyna Probierza w tym sezonie o dziwo lepiej radzi sobie na wyjazdach niż u siebie. Domowy bilans 4-1-3, gole: 14:10 nie powala. W dodatku gołym okiem widać, że Jaga nie jest już w tak wysokiej formie, jak jeszcze 2 czy miesiąc temu o czym najlepiej świadczy drugie 45 minut z Ruchem. Białostoczanie nie są już tak bardzo efektywni. Nawet Konstantin Vassiljev z samej gry nie wygląda już tak dobrze, jak we wcześniejszych etapach jesieni. Najczulszym punktem rywala przed niedzielą są oczywiście boczni obrońcy z którym Probierz ma duży problem.


Jak może zagrać Jagiellonia?

W Białymstoku mówi się, że Jagiellonia może zagrać na 5 obrońców. Czysto na papierze nie ma na to wykonawców, dlatego spodziewamy się składu przeciwnika podobnego do tego, który wyszedł na mecz z Ruchem i Legią. Jedno co jest pewne to gra na 2 klasycznych defensywnych pomocników. Gra skrzydłami i zagrywanie piłek na dobieg do szybkiego Fedora Cernycha. Lechowi trudno grało się ostatnio z Jagiellonią, ponieważ rywal w 4 ostatnich przegranych przez nas spotkaniach za każdym razem miał szczęście, jako pierwszy obejmował prowadzenie po którym od razu się cofał murując dostęp do bramki. W końcówce rundy Jaga z pewnością nastawi się na wynik oraz na walkę, by przezimować do wiosny na podium. Lech nie może więc sobie pozwolić na stratę bramki na 0:1, ponieważ wtedy dalszy scenariusz spotkania będzie znany. Gospodarze zamurują się całym zespołem.

Jak powinien zagrać Lech?

Trener Nenad Bjelica nie jest zwolennikiem zbyt długich analiz gry rywala. Nie ustawi więc Lecha pod Jagiellonię, lecz mimo wszystko poznaniacy powinni mieć na oku Konstantina Vassiljeva. Kto wie. Być może dobrze byłoby wyjść jednak Trałką i Tettehem, którzy we dwójkę bez problemu powinni wyłączyć z gry Estończyka. Zatrzymanie tego zawodnika będzie oznaczało zatrzymanie całej Jagiellonii. To on jest mózgiem rywala i to przez niego przechodzi większość piłek. 32-latek przewyższa cały zespół Jagiellonii umiejętnościami czysto technicznymi. Lech jest lepszy piłkarsko, w Białymstoku będzie grał po swojemu i o zwycięstwo, ale mimo wszystko musi pamiętać o Vassiljevie. On w niedzielę nie może rozwinąć skrzydeł jeśli marzymy o czystym koncie i przede wszystkim o kolejnej wygranej.

Nasz typ

Wynik tak naprawdę zależy od 3 rzeczy. Od tego, kto pierwszy strzeli gola (Jaga przy 1:0 od razu zamuruje się całym zespołem), w jakiej formie fizycznej po ostatnich podróżach będzie Lech oraz w jakim stanie będzie murawa. Poznaniacy chcą atakować, chcą grać w piłkę i chcą grać technicznie po ziemi. Mimo śniegu murawa w środę była dobra. Ta w Białymstoku może już taka nie być. W Poznaniu nie ma ani kawałka śniegu, a tymczasem spora część Podlasia jest zasypana. Trudno przewidzieć, jak organizatorzy meczu przygotują płytę. Lech przegrał z Jagiellonią 4 ostatnie mecze, choć z drugiej strony każda passa kiedyś się przecież kończy. Spodziewamy się trudnego spotkania, aczkolwiek na pewno nie cięższego od tego z Wisłą. Stawiamy na jednobramkowe zwycięstwo Kolejorza lub ewentualnie bramkowy remis.

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <



komentarzy 18

  1. sas pisze:

    Jak zwycięstwo to napewno nie jednobramkowe, bo nasi gdy już zaczęli strzelać to robią to hurtowo. 1-3 taki wynik byłby odpowiedni.

  2. osa pisze:

    Konstantin Vassiljev=Jagiellonia. Nie ważne, czy nie w formie, czy zneutralizowany=klucz do zwycięstwa.

  3. Al pisze:

    Pogoda w Białymstoku w dniu meczu będzie słoneczna na minusie . W trakcie meczu będzie 6 stopni zimna bez śniegu . Przy podgrzewanej murawie nie powinno być źle .

  4. mario pisze:

    zwróciłbym uwagę też na Jacka Góralskiego, który w środku pola często robi naprawdę dobrą robotę. Ogólnie róbmy swoje i wykluczmy z gry Góralskiego i Vassiljeva – zminimalizujemy w ten sposób całe niebezpieczeństwo Jagiellonii

  5. slavo1 pisze:

    Do tej pory Jagiellonia wygrywała z nami kontrami. Dlatego wyjście dwoma 6 jest moim zdaniem rozwiązaniem OK. Zagrać ich bronią – która nam ostatnio świetnie wychodzi – kontrą. Stawiam na zwycięstwo Lecha 0:2

  6. Jan pisze:

    Jedynym zawodnikiem który może nam zagrozić jest Wasiljew. Jeżeli chcemy wygrać należy go wyłączyć z gry a My napewno coś strzelimy.

  7. slawek pisze:

    E, tam Wasiljew. Bjelica dobrze powiedział. Niech oni przyklejaja plastry. Mam nadzieję, że wyjdą równie zesrani jak na Legie, to będzie połowa sukcesu.

  8. Judi pisze:

    W obecnej formie, jakiej znajduje się Lech, ponownie jestem pewien, że wygramy. Do końca tego roku wygramy wszystkie mecze. Nigdy nie byłem tego tak pewien, Jagiellonia polegnie. Od miasta do miasta, po mistrzostwo i BASTA!

  9. werty pisze:

    W stolicy remis… hm. Czyzby przerwiemy dobra passe w Bialymstoku?

  10. Expert pisze:

    remis kurewki i bruk-betu trza wykorzystać i na podium :)

  11. John pisze:

    Putnocky-Kadar-Bednarek-Arajurri-Kędziora-Tetteh-Gajos-Pawłowski-Jevtić-Makuszewski-Kownacki.

  12. 07; pisze:

    Czas pograć zatem skrzydłami. Makuszewki oraz Pawłowski mogą trochę ochasać. Jevtić swoje zrobi. Strzelimy gola po stałym fragmencie gry.

  13. Kamuha pisze:

    Cieszy, że wszyscy tacy pewni zwycięstwa, jednak kilka ostatnio wygranych to trochę za mało żeby obstawiać zwyciestwo. Nie z Jagą w jej obecnej formie.
    2:1 dla Jagiellonii

    • robson pisze:

      Tyle że obecna forma Jagi jest dosyć przeciętna. Najpierw klęska z Legią, a później szczęśliwe zwycięstwo w Chorzowie ze słabym Ruchem.

    • mario pisze:

      tak, jak pisze @robson – aktualnie Jagiellonia gra przeciętnie – stąd nasz optymizm. Problemem może być nasze zmęczenie i to jest chyba nasz największy wróg.

    • fan pisze:

      Nie mówię że jestem pewien wygranej, ale seria wyników 2-0, 5-0, 3-0, 3-0 i 4-2 daje jednak podstawy do optymizmu. Jaga ostatnio nic wielkiego nie gra – wpierdol od tęczowych i wymęczona wygrana z przedostatnim Ruchem, który przy lepszej skuteczności spokojnie mógł wygrać.

  14. ArekCesar pisze:

    Ostatnio trafiłem wynik z Lubinem. Teraz podobnie jak slavo1 typuję 2:0 dla Lecha. Choć prawdę mówiąc korci mnie trójka :) Jednak jeśli wygramy 1-0 to nie będę rwał włosów.

  15. Paweł pisze:

    Nie ważne ile byle by wygrać!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.