Na chłodno: Początek ważnego okresu

historiaWiosną 2016 ruszyliśmy na KKSLECH.com z nowym stałym cyklem, który na zawsze będzie już towarzyszył tej witrynie. W materiałach pod tytułem „Na chłodno” przyglądamy się meczom Lecha Poznań, ogólnej grze zawodników i indywidualnej postawie piłkarzy. Czasem poruszamy też aktualne sprawy dotyczące naszego klubu.


Z oficjalnych meczów Lecha Poznań nie zdajemy pełnych relacji tylko przeprowadzamy raporty, dlatego artykuły z cyklu „Na chłodno” to w pewnym sensie dopełnienie materiałów meczowych. Chłodne oceny spotkań Kolejorza, gry lechitów czy okołomeczowe ciekawostki i nasze przemyślenia na poszczególne sprawy. O tym wszystkim przeczytacie kilkadziesiąt godzin po każdym spotkaniu poznając nasze szczere zdanie na temat danego meczu. Od lata w materiałach „Na chłodno” przyglądamy się również temu, co dzieje się w Lechu (głównie pod względem transferów), oceniamy działania zarządu lub ich brak i ogólnie bacznie spoglądamy na sytuację wokół klubu.

Na temat meczu z Koroną Kielce zostało napisane już właściwie wszystko. Zarówno Wam jak i nam podobała się gra Lecha Poznań. Zespół szybko pokazał, że to co wydarzyło się w Białymstoku było tylko śnieżną wpadką. Można oczywiście żałować, że nie udało się wygrać wyżej. Były ku temu świetne sytuacje, które zwłaszcza na Bułgarskiej drużyna powinna wykorzystywać. Kilku piłkarzy ewidentnie nie miało swojego dnia pod bramką przeciwnika, ale mniejsza z tym. Zwycięstwo było obowiązkiem, cel został zrealizowany, Lech jest już czwarty i wypada się z tego cieszyć.

W niedzielę po raz ostatni zagrał dla naszego klubu Paulus Arajuuri. To jeden z tych zawodników, którymi skauting może się chwalić. Jest to również jeden z piłkarzy, który potrzebował naprawdę dużo czasu na aklimatyzację. Wszyscy pamiętamy jak Fin zachowywał się na początku. Cały czas się śmiał, cieszył z nie wiadomo czego, chodził jakby był na haju, a pożytku z tego nie było. Kiedy już się ogarnął, zrozumiał gdzie gra i co się od niego oczekuje stał się jednym z lepszych obrońców w lidze. Strzelił dla naszego klubu kilka ważnych goli i chwała mu za to. Sporo też osiągnął, dlatego bardzo pozytywnie zapamiętamy Paulusa mimo jego słabego startu. Szybko minęły te 3 lata Fina w Kolejorzu. Świetnie pamiętamy jeszcze końcówkę 2013 roku, kiedy Arajuuri przyleciał do Poznania, trenował z drużyną, żeby szybciej ją poznać i obejrzał nawet jeden z ostatnich meczów.

Jeden z jego następców, Lasse Nielsen jest dość mocno krytykowany przez kibiców. Chyba jednak nie powinno się go tak szybko skreślać. Duńczyk ma lepsze wejście do Kolejorza niż swego czasu Paulus Arajuuri. Gra więcej i notuje lepsze liczby. Strzelił nawet gola w swoim debiucie. Poczekajmy zatem na to co Nielsen pokaże wiosną, a dopiero potem będzie można w pełni ocenić jego transfer. Będąc już przy temacie transferów. Od zeszłego tygodnia niewiele się zmieniło. Co jedynie Dariusz Formella na pół roku zawinął się do Arki Gdynia. Jego powrót latem był tutaj nieporozumieniem. Można to oczywiście wybaczyć Lechowi, bo w końcu Formella wiosną grał w I-lidze naprawdę dobrze, lecz Lech i Ekstraklasa okazała się dla niego zbyt dużym wyzwaniem. Tym samym ostatnim spotkaniem Darka w barwach Kolejorza było to pucharowe z Wisłą Kraków 1:1 w którym 21-latek grając fatalnie został zdjęty przez Nenada Bjelicę już w 60. minucie.

Mimo słabej gry Formelli w wielu jesiennych meczach był też mały plus jego powrotu. To w końcu on dobił Legię na Łazienkowskiej w Superpucharze Polski dwoma trafieniami i to dzięki niemu Kolejorz wygrał wtedy aż 4:1 odnosząc przy okazji najwyższe wyjazdowe zwycięstwo nad „Wojskowymi” w historii. Tego się nigdy nie zapomni i za to dzięki na zawsze.

Skoro skrzydłowy odchodzi można zdradzić już coś co pewnie ucieszy wielu kibiców. To taki mały prezencik od nas na gwiazdkę.

Tak. Skrzydłowy zimą jest jednym z priorytetów i jednym z głównych celów Lecha.

Oczywiście nie należy nastawiać się, że nowy boczny pomocnik na lewą flankę na pewno przyjdzie. Niemniej jednak są szanse na transfer dobrego piłkarza, który będzie wzmocnieniem drugiej linii. Darko Jevtić ma prostu grać na „10”, a Lech Poznań ma być wiosną w środkowej linii piekielnie mocny. Zobaczymy co z tego wyjdzie, ale jeśli przyjdzie lewy pomocnik wówczas pomoc Kolejorza będzie najsilniejsza w Polsce.

Trałka, Pawłowski, Jevtić, Gajos, Makuszewski, Tetteh, Majewski i miejmy nadzieję, że również Jóźwiak. Jego pozostanie w Lechu zależy od decyzji Bjelicy. My byśmy go jednak mimo wszystko zostawili. Jóźwiak ma „to coś”, stara się, walczy, dużo biega, a przecież wiosną czeka nas trochę tych meczów co 3 dni w tym na początku marca, kwietnia i miejmy nadzieję – maja (finał PP). Jóźwiak na pewno przydałby się Kolejorzowi. Może warto naprawdę mocno przemyśleć jego wypożyczenie?

Cała czas niepewna sytuacja panuje w obronie. Nie wiadomo nadal co z Robertem Gumnym i Maciejem Wiluszem, choć wiele wskazuje na odejście tego drugiego już zimą. Nam potrzeba na teraz nowego stopera oraz lewego obrońcy za Tamasa Kadara. Najlepiej jak najszybciej, ponieważ są to ważne pozycje, a Nenad Bjelica musi mieć czas na przygotowanie takiego piłkarza fizycznie i zgranie go z resztą drużyny. Sprowadzenie zawodnika po 20 stycznia czy jeszcze później nie ma większego sensu. Ktoś taki znów może złapać uraz jak np. Nicki Bille Nielsen, który nie przeszedł zimowego okresu przygotowawczego i rok temu w lutym szybko zaczął się sypać. Jeśli teraz powtórzyłby się taki scenariusz zostalibyśmy w czarnej du. Trzeba działać szybciej, szybciej sprowadzać tych piłkarzy, żeby Nenad Bjelica miał czas na odpowiednie ich zgranie oraz przede wszystkim fizyczne przygotowanie.

Formacja defensywna to w tej chwili coś co najbardziej niepokoi. Wygląda to trochę goło, czuć niepewność, kto przyjdzie i na jaką dokładnie pozycję do obrony. Oby zarząd wyciągnął wnioski z poprzednich okienek, szybciej robił zimowe transfery i przede wszystkim trafił z nimi jak latem. Sportowo powinien podołać, ale przez krótką zimę ważna będzie szybka aklimatyzacja nowego defensywnego piłkarza, który już od 10 lutego, czyli od meczu z Termaliką Nieciecza będzie kluczowym zawodnikiem i na którym będzie spoczywała spora presja. To musi być gracz mocny mentalnie.


Transfery Lecha Poznań z i do klubu przeprowadzane zimą 2017 roku. Obok nazwiska piłkarza znajduje się prawdopodobieństwo realizacji transferu. Dane są aktualizowane co tydzień w poniedziałek. Stan aktualny na 12 grudnia.

Mogą przyjść:

Mogą odejść:

Tamas Kadar – 90%
Maciej Wilusz – 70%
Kamil Jóźwiak – 50% (wypożyczenie)
Robert Gumny – 50% (wypożyczenie)
Dariusz Dudka – 30%

Odejdą:

Paulus Arajuuri (Brondby Kopenhaga)
Dariusz Formella (Arka Gdynia – wypożyczenie)

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <



komentarze 62

  1. GROSZKINS napisał(a):

    Tylko nie Kamil ,niech chłopak zostanie. Po odejściu Kadara Robert powinien dostawać więcej szans.Pomimo że jest prawonożny to chłopak ma charakter i talent.

    • Malic_2006 napisał(a):

      Gumny nie jest gotowy na grę w ekstraklasie co mecz. Robi dużo błędów w obronie. Choć oczywiście też jestem za tym żeby został ale jako zmiennik Kędziory. Tomek będzie niedługo pauzował za kartki i tu Gumny może dostać szansę. Jóźwiak troche trudniejszy temat jeśli przyjdzie nowy skrzydłowy. Kamil spadnie do roli obecnego Formelli…załapie się na ławkę to już sukces…Będzie za Pawłowskim MAkuszewskim Nowym Skrzydłowym i Jevticem…więc już naprawde trudno będzie mu się łapać.

    • JR (od 1991 r.) napisał(a):

      Nowy skrzydłowy, jeśli przyjdzie, to wcale nie musi być gotowy do gry od początku. Poza tym, na oko kibica, Jóźwiak teraz jest wyżej w „klasyfikacji” niż Szymon „el Lobo w Trybunas” Pawłowski :D

  2. KKS napisał(a):

    „Tak. Skrzydłowy zimą jest priorytetem i jednym z głównych celów Lecha”

    „Oczywiście nie należy nastawiać się, że nowy boczny pomocnik na lewą flankę na pewno przyjdzie”.
    I nie zmienia się nic…

    • R. napisał(a):

      a rozumiesz słowo „na pewno”? jak zarząd nie zaklepie zadnego to Redakcja ma pozniej co zrobic? kupic z wlasnej kieszeni bo napisali, że na pewno przyjdzie taki zawodnik?

    • Jakov napisał(a):

      Takie życie. Nie zawsze się ma to czego się chce. Ale już lepiej żeby nikt nie przychodził niż jakiś paralityk z łapanki.

    • JR (od 1991 r.) napisał(a):

      Ok, wyjdzie w praniu. Jak nie zobaczymy konkretów to nie ma co ulegać emocjom. Poza tym łaski nie robią. Kadra powinna być kompletna i wystarczająco mocna do walki o miejsca w czołówce. Leśni ostatnio zbyt pochopnie nie robią nadziei na konkretne sukcesy. Wiedzą, że jest to prosta droga do frustracji kibiców.

    • JR (od 1991 r.) napisał(a):

      „Ale już lepiej żeby nikt nie przychodził niż jakiś paralityk z łapanki.”

      Powiało optymizmem, nie ma co :D

    • Jakov napisał(a):

      @JR (od 1991 r.), niestety optymizmu nie ma u mnie za dużo co do zimowych transferów. Ale jeśli nie dogadają kogoś kto jest wysoko na liście, to wolę już widzieć na skrzydle Jevticia niż jakiegoś nowego Formellę, po którego prawie każdym zagraniu w człowieku aż się gotuje.

    • KKS napisał(a):

      @R
      Ja wszystko dobrze rozumiem i znam sposób myślenia wronieckich. Dlatego też nic po nich nie oczekuje, bo to ludzie bez ambicji i dumy. Amen.

    • Szczun napisał(a):

      Nie widzieliście jak Rutek z Możdżeniem już wstępne rozmowy prowadził ? ;)

  3. Pawelinho napisał(a):

    Moim zdaniem skrzydłowego zawsze można kupić w dowolnym momencie, ale wg mnie priorytetem na dzień dzisiejszy jeśli chodzi o wzmocnienia Lecha to przede wszystkim lewa obrona (Kadar gra tam bardziej z musu niż dlatego, że jest następcą Douglasa bo od momentu odejścia szkockiego obrońcy w Kolejorzu na tej pozycji cały czas jest potężna wyrwa) oraz środek defensywy bo skoro Arajuuri odchodzi to będzie potrzebny nowy stoper, który będzie miał chociaż zbliżony poziom sportowy do fina. A Wilusz? Z jednej strony szkoda bo mógłby skorzystać na odejściu fina, a z drugiej strony w Lechu potrzebni są lepsi piłkarze niż w/w Wilusz. A co do Jóźwiaka to wg mnie powinien grać coraz więcej bo tylko tak może podnosić swoje umiejętności, a poza tym wypożyczenie to zawsze jedna wielka niewiadoma dla młodego piłkarza.

    • Malic_2006 napisał(a):

      Wydaje mi się, że ten skrzydłowy to na jasne życzenie trenera. Coś mu nie pasuje obecnie i powiedział, że potrzebuje nowego skrzydłowego. Tak to widzę zwłaszcza dlatego, że tydzień temu redakcja pisała, że Trener chce zawodnika na pozycje o której kibice raczej nie myślą.

    • JR (od 1991 r.) napisał(a):

      Priorytetem są WSZYSTKIE trzy pozycje. Ściągnięcie 3 dobrych zawodników to żadna fanaberia. Co rundę opuszcza zespół 3-4 zawodników i to podstawowych takich jak Paulus. Jeśli chcemy wywalczyć czołówkę, a nie do niej dopełznąć to trzeba dobrego bloku obronnego.

    • sebra napisał(a):

      Uważam podobnie jak @JR (od 1991 r.) że priorytetem na to okienko powinny być wszystkie trzy pozycje czyli środkowy obrońca, lewy obrońca i skrzydłowy, a gdyby jeszcze jakiś napastnik się trafił to już w ogóle byłoby idealnie.

  4. Cubasa napisał(a):

    W Lechu nigdy nie trzeba się nastawiać na priorytety ;), ma być ale nie musi to nasza dewiza ;)
    Kto wierzy w środkowego i lewego obrońcę maksymalnie w pierwszej połowie stycznia ten frajer ;D

  5. babol napisał(a):

    Na miejscu Bjelicy nie pozbywał bym się tak lekką ręką Gumnego czy Jóźwiaka. To są młode chłopaki, oni prędzej czy później siłą rzeczy dostaną swoje szanse. Gdy ich zabraknie to kto w ich miejsce będzie grał? Mamy łatać dziury piłkarzami, którzy grają na innych pozycjach. Wejdzie młody i będzie miał okazję się wykazać. Cieszy mnie bardzo wypożyczenie Formelli. Jak widać epizod w Arce za wiele mu nie pomógł. Przegrywa rywalizację na całej linii. Możliwe, że Gdynia to dobre miejsce dla tego chłopaka. U nas coś nie mógł się pokazać. Może to nie ten kaliber, coś go przerosło, kto wie…

    Najbardziej jednak martwi mnie blok defensywny, tutaj może być nieciekawie. Na chwilę obecną nie ma tragedii, odszedł Arajuuri, ale co dalej? Promowany na transfer jest Kadar, ponoć są oferty czy zapytania z innych klubów. Oprócz niego odejdzie zapewne Wilusz, choć za nim chyba nikt nie będzie płakał. Nie mniej zima będzie ciekawa. Zapowiada się najciekawsze okienko zimowe w Lechu od lat.

    • Malic_2006 napisał(a):

      Problem z Gumnym i Jóźwiakiem jest chyba też taki, że żeby się rozwijać to muszą grać. Inaczej staną w miejscu i nic z nich nie będzie….a czekać na szanse zwłaszcza Gumny może bardzo długo. Bo obaj boczni grają wszytko od dechy do dechy… Bednarek nie miał szans na gre poszedł do Łęcznej i wrócił już znacznie lepszy a zwłaszcza pewniejszy siebie. Może taka droga dla Gumnego też byłaby dobra.

  6. mól napisał(a):

    Formella na pół roku w Gdyni.

  7. KKs7 napisał(a):

    ocenimy transfery, jak juz będą, teraz nie ma co się podniecać

  8. R. napisał(a):

    Podejrzewam, że przyjdzie z 3-4 zawodników, jak to zwykle ostatnio w okienkach transferowych bywa. ŚO, LO, jakiś skrzydłowy… Jeśli wszyscy okażą się wzmocnieniem, wróci NBN to naprawdę będziemy mieli mocną kadrę.

    • KKS napisał(a):

      Nie ilość, a jakość. Niestety z tym wronieccy mają (chcą mieć) duży problem co okienko.

  9. J5 napisał(a):

    Nie można też zapomnieć o wykupieniu Makiego z Lechii. Czas jest niby na to do czerwca, ale chodzić koło teg transferu trzeba już teraz. Jóźwiak koniecznie powinien zostać. Chłopak ma talent i się przyda

  10. leftt napisał(a):

    Na razie (zakładając odejście Kadara) mamy dwóch bocznych obrońców z jakimkolwiek doświadczeniem w e-klapie ,z czego jeden (Kędziora) gra wszystko. W związku z tym Gumny jest tutaj potrzebny, przynajmniej wg stanu wiedzy na dzisiaj.

  11. KotorFan napisał(a):

    3 transfery: skrzydłowy, stoper, LO

  12. siwus89 napisał(a):

    Paulus stał się wyróżniającym stoperem w naszej lidze,ale duży wkład miał tu Skorża,bo pod jego skrzydłami się bardzo rozwinął. Co do wypożyczeń to bym się grubo zastanowił czy nie lepiej go jednak zostawić. Nikt mu nie da gwarancji że będzie grał w innym klubie,a tu by mógł się więcej nauczyć a przede wszystkim może dać więcej niż np. Pawłowski. Do Wilusza i Formelli dorzuciłbym bym jeszcze Dudke w pakiecie.

  13. slash napisał(a):

    W sondzie zaznaczyłem stopera i skrzydłowego. Połowa się sprawdza, może jak gdzieś w polemice @osa zasugerował bym obstawił u buka to nie taki głupi pomysł? A tak poważnie to jeszcze LO i N, bo przy 4-4-2 nie za bardzo mamy kim.

  14. sas napisał(a):

    Potrzebny jest taki stoper który nie będzie robił prezentów napastnikom zwłaszcza tym znad Mławy.Pomoc mamy w miarę silną, przydała by sie dobra ósemka bo Gajos jakoś mnie nie zachwyca

  15. Dzony87 napisał(a):

    Po co nam jeszcze Jóźwiak skoro miałby przyjść skrzydłowy? Zeby robić za zmiennika taktycznego na sam doliczony czas albo wcale?

  16. niebieski77 napisał(a):

    Gumny i Józwiak powinni zostać,Formella,Dudka,Wilusz-jak najdalej od Lecha,dwóch obronców plus skrzydłowy to obowiązek jesli jeszcze ktoś dojdzie to było by super

  17. RobertLech!!! napisał(a):

    Odejdzie dwóch kluczowych obrońców, więc wiele zależy od transferów i tego jak szybko, owe nabytki wpasują się do drużyny i czy w ogóle. Jeśli nie będę w klubie przed okresem przygotowawczym, może być kiepsko.

  18. Dawid napisał(a):

    poza tym co pewne (odejście Arajuuriego i Formelli) obowiązkowo powinien wylecieć Dudka i Wilusz – nie nadają się i tyle… tak więc potrzebujemy dwóch środkowych obrońców (w tym jednego gotowego na teraz), no i mimo wszystko faktycznie tego skrzydłowego… obecnie mamy tylko 3 prawdziwych skrzydłowych – Makuszewski, Pawłowski i Jóźwiak… pozostaje cierpliwie czekać…

    • Malic_2006 napisał(a):

      Pewnie, że się nie nadają ale mają ważne kontrakty i trzeba im płacić dopóki nie znajdzie się chętny na ich usługi. Nie da się tak łatwo wywalić zawodnika tylko dlatego ze jest za słaby.

  19. Bolek napisał(a):

    Jóźwiak zdecydowanie powinien zostać. Każdy kto widział mecze po jego wejściu widział, że to była zmiana na plus. Jedynie co to nie miał zimnej krwi przy wykończeniu – to jest do ogarnięcia. Zaryzykuję ale gdyby Jóźwiak dostał 5-6 meczy od poczatku do konca to stałby się naszym drugim Linettym (skrzydła tak jak kiedyś środka bez niego byśmy sobie nie wyobrażali). Tym bardziej, że Jóźwiak jest nasz Kolejowy.

    • Sternbek napisał(a):

      Calkowita zgoda. Mam przeczucie na granicy pewnosci ze bedzie z niego gwiazdka o ile nie dostanie sodowki. Inna sprawa ze zeby nabrac pewnosci musisz regularnie grac I miec calkowite poparcie trenera patrz Jevtic. A czy trener posadzi ktoregos z podstawowych skrzydlowych dla mlokosa nie wydaje mi sie…

    • 07 napisał(a):

      Ja dałbym mu zagrać w Krakowie od początku i po tym meczu zdecydował bym co dalej. Idealny moment Makuszewski nie zagra natomiast Pawłowski nie jest w stanie zagrać 90.min.

  20. John napisał(a):

    Bjelica chce wzmocnień a nie uzupełnień to najważniejsze. Zobaczymy co będzie.

  21. Mateo napisał(a):

    Po sprowadzeniu nowego skrzydłowego ( jeśli będzie dobry) linia pomocy będzie faktycznie silna, ale ciężko stwierdzić czy najsilniejsza bo nie wiadomo co zrobią rywale. Klub powinien pozbyć się Dudki i Wilusza sprowadzając przy tym ŚO, LO za Kadra i jednego zawodnika typu Sadlok, który zagra tu i tu.

  22. mario napisał(a):

    no tak, za 2 tygodnie styczeń i już się powoli zaczyna giełda marzeń, chcic, domysłów i informacji. Pożyjemy – zobaczymy. Pamiętajcie tylko, że kasy za bardzo nie ma, bo podobno Linetty łatał dziurę w budżecie po braku LE. Jeśli więc rzeczywiście łykną tego skrzydłowego, to na moje oko na nic więcej nie będzie kasy. Trałka nagle okaże się zajebistym stoperem, a na PO wyląduje jednak jakiś tani surogat. A doniesienia, że obserwujemy gruzińskiego napastnika pozostaną tylko doniesieniami – o tyle prawdziwymi, o ile będą to tylko obserwacje. Tak więc, proponuję na temat patrzeć „na chłodno”.

    • J5 napisał(a):

      O ile mnie pamięć nie myli Trała parę razy zagrał na stoperze i nawet całkiem nieźle to wyglądało. Mając Abdula na pozycji defensywnego można by i Trałkę od czasu do czasu ustawić na stopera i zobaczyć co z tego wyniknie, a na jego miejsce poszukać jakiegoś defensywnego z talentem do gry do przodu

    • siwus89 napisał(a):

      Najlepsze w tym wszystkim że to dopiero początek :)

    • mario napisał(a):

      @J5 – Trałka zagrał na stoperze w Lechu? Dasz radę napisać w jakich meczach?

    • J5 napisał(a):

      @mario nie dam rady, chyba za Rumaka ale pamiętam że grał i nie powiem czy to był jeden raz czy dwa i czy to był cały mecz czy fragment. Ale wyglądało to całkiem nieźle

  23. 07 napisał(a):

    Chyba w poprzednim tygodniu pisałem, że potrzebujemy lewego pomocnika. Możecie to sprawdzić. Cieszę się, ze mam taki sam punkt widzenia na zespół jak sztab szkoleniowy. Mam nadzieje że tym razem zrobimy 2-3 transfery, ale od razu do pierwszej 11. Moje typy – Tomasik na l.o. i lewonożny Portugalczyk na lewą pomoc, oraz stoper ze Sandynawii, plus jeśli cofną Trałkę to Serafin na defensywnego pomocnika z wypożyczenia, choć nie jest to palący temat….

    • hester napisał(a):

      Jeśli już tak sobie spekulujemy, to nie wiem czy zamiast Serafina nie lepszy byłby Drewniak, który jednak jakieś doświadczenie na poziomie ekstraklasy posiada. Oczywiście tylko i wyłącznie jako uzupełnienie składu

  24. Ekstralijczyk napisał(a):

    Dobrze się stało , że Formella poszedł ponownie do Arki na wypożyczenie.

    Jeśli będzie grał dość bardzo często , to duże szansa , że zostanie połowany na Euro.

    Gdyby jeszcze w ich występował , na jakimś niezłym poziomie to może jakiś zagraniczniak pokusiłby się.

    Wilusz zimą out.?

    Byłoby bardzo dobrze , ale pod warunkiem , że zostanie sprowadzony za niego nowy obrońca , bo Nielsenem , Bednarkiem i obrońcą za Paulusa do końca sezonu to dość ryzyko.

    Wystarczy , że nie daj boże , złapie ktoś z nich kontuzje i brak rezerwowego środkowego obrońcy.

    Co do Jóźwiaka , to jednak byłoby dobrze , żeby został. Dlaczego.?

    W końcu Jevtić grałby na swojej nominalnej pozycji tak jak Redakcja wspomniała.

    Na skrzydłach z nowym nabytkiem , Lech miałby komfort.

    2 zawodników na lewej i prawej france.

    Podsumowując:
    ŚO – za Arajurriego,
    ŚO – za Wilusza (jeśli odejdzie)
    LO – za Kadara
    Skrzydłowy.

  25. Juliusz Cezar. napisał(a):

    Drodzy koledzy nie wiem może się myle skreślacie Formelle Ja bym go zostawił i przesuną do ataku.Młody i szybki i tak bym to widzia.

    • Pawelinho napisał(a):

      Za kogo miałby grać za Robaka czy Kownackiego? Wypożyczenie i ewentualne odejście Formelli do Arki to bardzo dobre rozwiązanie dla zarówno dla piłkarza jak i dla obu klubów. Wg mnie zamiast Formelli spokojnie daje sobie radę Jóźwiak więc tutaj raczej nie ma innej opcji.

  26. Mouze napisał(a):

    Pozbycie się Jóźwiaka będzie ogromnym błędem,zaryzykuje stwierdzenie ze w chwili obecnej to nasz najlepszy skrzydłowy,i powinien grac jak najwięcej.Pawłowski przejmując piłkę na skrzydle zaczyna kręcić w ogol siebie baczki,Makuszewski wrzuca na ślepo,a jedynie Jóźwiak podnosi głowę i patrzy komu może zagrać.
    Gumnemu wypożyczenie pomoże,bo obecnie nie ma wielkich szans na grę.Transfery muszą być przede wszystkim wysokiej jakość,a i trzeba do końca wyczyścić kadrę z reszty szkodników.Legia finansowo oddala się od nas z miesiąca na miesiąc,za chwile na porządku dziennym staną się tam pensje na poziomie 500 tysięcy i jeżeli nie wzmocnimy zespołu TU I TERAZ to mistrzostwo przez kilka następnych lat może być nieosiągalnym marzeniem.Konkurencja ucieka i jeżeli dalej będziemy prowadzić swój plan oszczędnościowy to możemy się przyzwyczaić ze szczytem naszych możliwości będzie walka o pierwsza 4-ke.To jest chwila prawdy dla obecnego Lecha i obecnego zarządu,muszą zdać sprawę ze my w przyszłym sezonie MUSIMY grac w fazie grupowej pucharów.Bylejakość czy Wielki Lech?

  27. liszka napisał(a):

    Ciekawy czy powróci sprawa z Radutem to ciekawy skrzydłowy ,ale potem jak olał nas latem jest to kandydatura jest kontrowersyjna .Ja liczę na skrzydłowego o dobrej technice i szybkości jeśli przyjdzie to będzie super.

  28. Ajs napisał(a):

    Wg. mnie przegrana z wice liderem/liderem to nie wpadka, z np.ruchem to by była wpadka…

    • Jakov napisał(a):

      Dla takiego klubu jak Lech przegrana z kimkolwiek w polskiej lidze to wpadka. W zależności od klasy rywala większa lub mniejsza.

  29. 1 napisał(a):

    No i sie zaczyna, amatorski zarządzik wkracza do gry, grono znawców na forum wie wszystko najlepiej. Aż sie boje co z tego bedzie… Chociaż zaraz, moment – przecież my już to wszystko przerabialismy prawda? Przecież zarzadzik już te wszystkie ruchy uprzedził – tzn Bednarek był za Kamyka to Lasse Nielsen za Paulusa zgadza sie? To po co nowy ŚO? Z poprzedniego okna wiemy ze nowy LO przyjdzie dopiero jak sprzedadzą Kadara, który notabene wszędzie podkreśla ze jest nominalnym ŚO. Czyli idąc tym tropem to LO nie mamy w kadrze wcale?? Na co sie nakręcacie? Balansujemy budżet mówi wam to cos?

  30. 1 napisał(a):

    *Bilansujemy miało byc

  31. siara napisał(a):

    potwierdzam. Lech jest debeściak i jego pomoc też jest debeściak

  32. BartiLech napisał(a):

    Oby nie było wielkiego rozczarowania tak jak w poprzednich okienkiem kiedy miała być rewolucja

    • Szczun napisał(a):

      Barti na kulisach meczu z Koroną widziałem Rutka jak poważną rozmowę miał z Możdżeniem. Co Ty na to ? Chłopak zna poznański klimat, ograł się już w markowych klubach, nabrał doświadczenia. To mogło by się udać

    • KKs7 napisał(a):

      to chyba tez podszywka Bartka, prawdziwy nie napisałby o rozczarowaniu chwilę przed otwarciem okienka, gdzie bedzie miał pole do popisu

  33. kilo82 napisał(a):

    Też mam nadzieję, że Kamil zostanie, kiedy tylko dostaje szanse, pokazuje, że warto na niego stawiać. Gumny też powinien zostać i zluzować czasem Kędziorę, przecież Tomek gra wszystko od początku do końca…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.