Kolejorz dopiero piąty w tabeli 2016 roku

ekstraklasaW roku 2016 odbyło się łącznie 36. kolejek Ekstraklasy. Nie był to udany rok dla Lecha Poznań, który w lidze często miał nawet problem z wygraniem pojedynczego meczu. Tak było przede wszystkim w drugiej części rundy wiosennej najsłabszej dla naszego klubu od lat.


W tabeli sezonu 2015/2016 Kolejorz uplasował się dopiero na 7. miejscu, a w zestawieniu rundy jesiennej na 5. pozycji co miało wpływ też na słabą, bo 5. lokatę Lecha Poznań w całej tabeli za 2016 rok obejmującą 16 wiosennych i 20 spotkań jesiennych. „Niebiesko-biali” zajęli w niej dopiero 5. miejsce mając tyle samo punktów co Wisła Kraków, 1 oczko więcej od Termaliki Nieciecza i aż 7 mniej od czwartej Jagiellonii Białystok. W 36. kolejkach Lech zdobył raptem 52 punkty notując bilans 15-7-14, gole: 48:41. Poznaniacy w 18 domowych pojedynkach wywalczyli 31 oczek podczas gdy na wyjazdach ugrali 21 punktów także w 18 spotkaniach.

Domowy bilans Kolejorza 9-4-5, bramki: 26:17 nie zachwyca tak samo jak ten wyjazdowy ujemny 6-3-9, bramki: 22:24. „Niebiesko-biali” w rocznym zestawieniu uplasowali się dopiero na 5. miejscu nieznacznie wyprzedzając kilka drużyn będących za nami nie przez występy w rundzie jesiennej, a w drugiej części rundy wiosennej, kiedy Wielkopolanie nie mogli strzelić nawet gola o odniesieniu zwycięstwa już nie wspominając.

Warto dodać, że w tabeli za 2011 rok Kolejorz też był dopiero piąty, za 2012 pierwszy wraz z Legią Warszawa, w 2013 temu drugi za stołecznymi, w 2014 roku również drugi za „Wojskowymi”, a w 2015 roku czwarty. W mijających 12 miesiącach Lech Poznań w porównaniu do poprzednich lat odstawał punktowo głównie za sprawą dużej liczby porażek. Kolejny rok z rzędu spadła niestety liczba zdobytych bramek przez Kolejorza co pokazuje, jak duży problem w ofensywie głównie w pierwszej połowie 2016 roku miał nasz klub. Poniżej ligowa tabela za zupełnie nieudany w Ekstraklasie 2016 rok.


Rok 2013: 66 pkt. 19-9-8, 60:30 (36 meczów)
Rok 2014: 64 pkt. 18-10-7, 71:38 (35 meczów)
Rok 2015: 66 pkt. 19-9-11, 53:38 (39 meczów)
Rok 2016: 52 pkt. 15-7-14, 48:41 (36 meczów)

Lech Poznań w Ekstraklasie w 2016 roku:

Ogółem: 15-7-14, 48:41 (36 meczów)
Dom: 9-4-5, 26:17 (18 meczów)
Wyjazd: 6-3-9, 22:24 (18 meczów)

Tabela Ekstraklasy 2016 roku:

1. Legia Warszawa 68 pkt.
2. Lechia Gdańsk 67
3. Zagłębie Lubin 64
4. Jagiellonia Białystok 59
5. Lech Poznań 52
6. Wisła Kraków 52
7. Termalica Nieciecza 51
8. Śląsk Wrocław 48
9. Korona Kielce 47
10. Piast Gliwice 46
11. Pogoń Szczecin 43
12. Cracovia Kraków 43
13. Górnik Łęczna 32
14. Ruch Chorzów 30
15. Arka Gdynia 26
16. Wisła Płock 24
17. Podbeskidzie Bielsko-Biała 18
18. Górnik Zabrze 14

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <



komentarzy 11

  1. goryl pisze:

    a co to się dziwić jesteśmy w tym miejscu na którym Piotr zasługuje

  2. Mohito pisze:

    Dobrze, że nowy trener trochę podgonił te statystyki, ale ogólnie wynik na poziomie Niecieczy czy borykającego się z problemami GTS-u to wstyd.

  3. misza pisze:

    A Probierz twierdzi że gra w pucharach to pocałunek smierci ….więc pytam o co camon???skoro to jest pocałunek śmierci to na cholere oni sie rozpychają na górze tabeli.?Rozumie ktos tą logike? Przeciez mamy przykład legia grubą kapuste zarobiła bo gra rok w rok w LE a teraz w LM wiec według mnie to jest sens w tym wszystkim..

    • mario pisze:

      a co ma mówić? Znów w pucharach dostałem w dupę, ale poza tym jest ok? Alibi.

  4. Jack pisze:

    Jaka kadra zespołu takie miejsce.Myślę nawet że gdyby nie Bjelica miejsce było by jeszcze gorsze.W ostatnim czasie transfery to totalna porażka dodać do tego ubytek kilku piłkarzy i mamy to co mamy.Tutaj potrzeba 4-5 nowych piłkarzy z dużą motywacją na sukces tzw świeżą krew.Mamy w składzie także kilku zawodników wypalonych (grają tylko po to żeby odebrać kasę) no i takich co są po prostu za słabi.Niestety jak wszyscy wiemy na większe wzmocnienie składu nie ma co liczyć.

  5. powering pisze:

    ale po co wzmacniać klub? przecież mamy plan 2020 jeszcze trochę czasu zostało..:)

    ;

  6. Siódmy majster pisze:

    Rzut oka na tę nieszczęsną tabelę i wszystko jasne.Szmata pierwsze miejsce , my piąte.To się nazywa żenada :(

  7. 07 pisze:

    Poziom polskiej piłki idze w dobrym kierunku. Fajnie, że nie ma nudy jak w Hiszpanii czy we Włoszech gdzie króluje Juve. Liga staje się ciekawsza. Ekstraklasa jest najbardziej nieprzewidywalną ligą w Europie. Jeśli właściciel nie wykłada sporej kasy na transfery, to i nie można spodziewać się jakiś głośnych nazwisk. Każdy klub idzie wybraną przez siebie drogą. Lechia z Legią robią transfery ale wychowankowie mają ciężkie życie… nieco lepiej jest w Jagiellonii. Białystok jest w stanie grać w pucharach co 2-3 lata. Lech natomiast postawił na wychowanków i chyba nie ma lepszego klubu dla zdolnych juniorów jak Lech.

  8. Tadeo pisze:

    Stare pożekadło mówi że jak nie włożysz to nie zarobisz i to idealnie pasuje do Rutkowskich. Ja już dawno przestałem się łudzić że przy oszczędnościowej polityce klubu , Lech kiedykolwiek bęgdzie klasową drużyną.Farmazony Rutkowskiego jr.o silnym Lechu i walce o mistrzostwo mogą tylko człowieka rozbawić albo doprowadzić do flusttacji.Lepiej zająć się przygotowaniami do świąt i spędzić je w miłej rodzinnej atmosferze jak wysłuchiwać farmazonów cytowanych przez ludzi którym wydaje się że pozjadali wszystkie rozumy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.