Tylko 8 punktów na 32 zdobytych z górną ósemką

ekstraklasaW rundzie jesiennej piłkarskiej LOTTO Ekstraklasy sezonu 2016/2017 poznański Lech zajął 5. miejsce, czyli jest o lokatę wyżej aniżeli rok temu o tej samej porze mając znacznie mniejszą stratę do podium i przede wszystkim do dwóch liderów tabeli. 5. pozycja mimo wszystko nie jest dobra na co wpływ miał także pech.


W 20. kolejkach Kolejorz wywalczył 32 punkty notując bilans 9-5-6, gole: 29:19, a dotychczasowe statystyki jasno pokazują z kim Lechowi grało się łatwiej. W pierwszych 20 meczach ligowych sezonu 2016/2017 poznaniacy aż 24 punkty zdobyli z zespołami, które w tej chwili są na miejscach 9-16, a tylko 8 oczek wywalczyli z ekipami znajdującymi się na pozycjach 1-8. Z dołem tabeli Kolejorz zanotował bilans 7-3-1, natomiast z górą 2-2-5.

W konfrontacjach z wyprzedzającymi nas w tej chwili klubami „niebiesko-biali” na możliwych 15 punktów ugrali raptem 1 oczko z Termaliką Nieciecza nie strzelając jej nawet gola. Z Jagiellonią Białystok drużyna Lecha Poznań przegrała 0:2 i 1:2, z Legią Warszawa po spalonym w ostatnich sekundach też 1:2, a z Lechią Gdańsk również 1:2. W tym ostatnim spotkaniu lechici nawet prowadzili, zdecydowanie przeważali, ale potem łatwo stracili golu, a na końcu pechowym samobójem pogrążył poznaniaków jeszcze Maciej Wilusz.

Tylko 1 punkt na 15 do zdobycia z prowadzącą czwórką to tylko pierwszy powód, dlaczego Lech Poznań jest dopiero piąty po rundzie jesiennej. Drugim powodem jest start sezonu 2016/2017 piłkarskiej LOTTO Ekstraklasy, W pierwszych 4. kolejkach Wielkopolanie prowadzeni latem przez Jana Urbana ugrali tylko 1 oczko w pojedynku inauguracyjnym. Potem Kolejorz przegrał 3 mecze z rzędu co definitywnie przesądziło o losach zwolnionego ostatecznie pod koniec sierpnia trenera.


W nawiasie punkty zdobyte w spotkaniach z drużynami LOTTO Ekstraklasy:

1. Jagiellonia Białystok 39 pkt. (0)
2. Lechia Gdańsk 39 (0)
3. Legia Warszawa 35 (0)
4. Termalica Nieciecza 33 (1)
5. Lech Poznań 32
6. Zagłębie Lubin 31 (3)
7. Pogoń Szczecin 26 (3)
8. Arka Gdynia 26 (1)
9. Korona Kielce 26 (3)
10. Wisła Kraków 25 (1)
11. Wisła Płock 24 (3)
12. Śląsk Wrocław 22 (4)
13. Piast Gliwice 22 (3)
14. Cracovia Kraków 21 (4)
15. Ruch Chorzów 20 (3)
16. Górnik Łęczna 18 (3)

Punkty zdobyte z pierwszą ósemką: 8, bilans: 2-2-5
Punkty zdobyte z drugą ósemką: 24, bilans: 7-3-1

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <



komentarzy 19

  1. Johny napisał(a):

    Bjelica powiedział w wywiadzie, że ma najlepszych piłkarzy i najlepszy zespół w lidze…Szczerze mówiąc to żaden z grajków poza kilkoma wyjątkami typu Jevtic, Makuszewski i czasem Kownacki niczym się w lidze nie wyróżnia. W większości to same fajtłapy, darmowe odpady, których nikt nie chciał zatrudnić. W zespole brak markowych piłkarzy tak jak np w Lechii bracia Paixao, w Jadze Wasiliew, czy w Legii Ofoe, Radovic i wielu innych. W Lechu za to same w zasadzie no name’y.
    Bez dobrych i odpowiednio kosztujących zawodników zawsze będzie walka max o 3 miejsce a w europucharach zadych wyników.

    • Mary napisał(a):

      Mówić o Bednarku, Kędziorze, Kownackim, Kadarze, Tettehu, Gojosie odpady, których nikt nie chciał, to jednak trzeba mieć nie równo pod sufitem. Nawet przy tej całej mizeri gry Lecha.

    • Johny napisał(a):

      Do Mary
      Przepraszam ale tych, których wymieniłaś ciężko nazwać markowymi bo oni grają bardzooo nierówno. Częściej mocno przeciętnie niż dobrze. Bednarek dwa ostatnie mecze miał słabe, Gajos przeważnie gra nijak, Kędziora i Tetteh też ostatnio słabo więc rób z nich niewiadomo jakich genialnych piłkarzy

    • Anonim napisał(a):

      Na pewno nie są to odpady, ale Bednarek na razie idzie w dobrym kierunku i ma szanse się wybić. Kownacki, alkohol, sodowka, moze wreszcie zrozumie, ze nie tędy droga. Kadar fochmen jakis malo, nieobliczalny w destrukcji bezproduktywny w ofensywie w Lechu. Tetteh, na razie nie źle zobaczymy wiosną. Gajos, w sumie to jest bardzo nijaki..moim skromnym zdaniem.

    • Johny napisał(a):

      I zapomniałem wspomnieć o ostatnich transferach typu duński zaciąg, który do niczego się w zasadzie nie nadaje. Co lepszych piłkarzy z klubu sprzedają za niezłe pieniądze a w zamian albo nie przychodzi nikt albo jakieś przeciętniaki

    • Mary napisał(a):

      Gdzie ja nazwałam ich „niewiadomo jakimi genialnymi piłkarzami”? Nazywanie naszych wychowanków czy trzech dość solidnych ligowców odpadami, uznaje za skandaliczne i tyle. Pozachwycaj się Paixao, który mniej goli strzelił niż nasz kiepski Robak a karnego posłał w trybuny.

    • Johny napisał(a):

      Gdyby nie rzuty karne to Robak miałby 5 goli strzelonych z akcji. Więc to żadna rewelacja jak na napastnika. A solidni ligowcy to mogą grać w Ruchu, Śląsku czy innych Koronach. Na żadnej pozycji nie ma wiodącego piłkarza ligi. A bez takich ciężko o mistrzostwo.

    • robson napisał(a):

      Z tymi braćmi Paixao to pojechałeś. Flavio na pewno lepszy nie jest od takiego Makuszewskiego, a Marco to już od jakiegoś czasu parodysta.

    • J5 napisał(a):

      To z pewnością nie są odpady, ale solidni ligowcy. @johny ma jednak sporo racji, albowiem brakuje nam zawodnika który z przodu robiłby przewagę. A kilka lat temu takich mieliśmy: Artiom Rudniew- legionistom trzęsły się gacie ze strachu kiedy wyczytali w składzie jego nazwisko, nieobliczalny Teo czy Zaur Sadajev. To byli ludzie którzy robili z przodu przewagę. Albo sami strzelali jak Artjom i Teo, albo robili tyle chaosu w obronie przeciwnika jak Zaur, że pomocnicy mieli wuchte miejsca w polu karnym na strzelenie kasty. Teraz takiego gracza nie ma, czasem Jevtić zagra w tym stylu, ale tylko czasem. Przy prawdziwym liderze w ofensywie błyszczeliby solidni igowcy. To jest zadanie dla zarządu, aby takiego gracza sprowadzić

    • Mary napisał(a):

      Johny
      Pretensje do napastnika, że wykorzystuje w 100% karne to jest jakiś objaw paranoi. Przestań może C+ oglądać. Z tego co pamiętam, minimum 2 karne były na Robaku. Podałam Ci przykład, że Pajszoł karnego zmarnował. A Ty nadal swoje. Sorry, to są nasze łamagi. Do wygrania MP potrzebni są solidni ligowcy, ktoś musi czarną robotę na boisku robić a nie tylko błyszczeć. Oczywiście, że tęsknie za Stilicem (ale jak był w formie, bo pod koniec to u nas tylko człapał) czy Artjomem, ale nie będę wieszać psów na tych solidnych, tylko dlatego, że gwiazd nie mamy.

  2. niebieski77 napisał(a):

    ktoś kiedyś powiedział ze mistrzostwa nie wygrywa się tylko z najlepszymi,trzeba umieć wygrać też z tymi słabszymi a bywa z tym różnie,nasza liga jest wyrównana i nie jeden gubi punkty z Ruchem,Łęczną czy Kielcami

  3. enter napisał(a):

    Anonim wyżej to ja, dodam o Kedziorze, wytrzymałość, płuca ma dobre, gdyby jeszcze umiał blokować dosrodkowania i miał troche zwodu..

  4. mario napisał(a):

    zgadzam się z @Mary, powiem więcej – w składzie mamy spokojnie kilku zawodników, którzy należą do czołówki ligi na swoich pozycjach: Putnocky, Buric, Kędziora, Kadar, Tetteh, Jevtic, Makuszewski. Jest dobry i solidny Bednarek [a będzie lepszy], Trałka, Gajos [już nie chce mi się pisać dlaczego, bo robiłęm to tu już kilka razy]. Słabo jest w ataku. Rozwinięcia wymaga L. Nielsen, a odbudowy Pawłowski. Zobaczymy kto dojdzie za Paulusa i na skrzydło. Natomiast jeśli chodzi o te punkty, to jakiś trener mówił, że mistrzostwo zdobywa się i przegrywa w meczach z drużynami średnimi i słabymi, bo te meczy po prostu trzeba wygrywać. Wtedy remisy, czy nawet dwie porażki z głównymi konkurentami do mistrzostwa nie wpływają za bardzo na sytuację. Dlatego po pierwsze szkoda pechowo przegranych meczów z Lechią i Legią, ale przegrane i remisy z Koroną, Piastem, Pogonią, Cracovią, Arką, Śląskiem, czy Termaliką to skandal, dramat i kryminał.

  5. bombardier napisał(a):

    Pani Mary i Panowie macie rację w swoich wypowiedziach.
    Ale nie można kruszyć kopi o szczegóły. TYM SKŁADEM OSOBOWYM
    MOŻEMY WALCZYĆ O MIEJSCA 5-8. I tak też się stało.
    Jak najszybciej przeprowadzić UDANE transfery i przepracować
    okres zimowy – TO WIOSNA BĘDZIE NASZA!

  6. goryl napisał(a):

    według mnie Jaga i Lechia w rundzie wiosennej spuchna natomiast MY i Legła będziemy na pierwszych dwóch miejscach z tym że wydaje mi się że jak się nie wzmocniony to pani ze wschodu wciągnie całą ligę nosem …zgadzacie się???

  7. Anonim napisał(a):

    Pani juz wciaga ta lige nosem

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.