Równy miesiąc do pierwszego meczu

stadionDokładnie za miesiąc, 10 lutego, o godzinie 20:30 meczem u siebie z Termaliką Nieciecza, piłkarze Lecha Poznań zainaugurują w swoim wykonaniu rundę wiosenną. Miesiąc przed rozgrywkami wciąż wiadomo mało, jednak sytuacja jest na pewno inna, lepsza aniżeli rok temu o tej samej porze, kiedy było znacznie więcej znaków zapytania.


Miesiąc przed inauguracją rundy wiosennej 2016/2017 i w 2 dniu zimowych przygotowań kadra pierwszej drużyny Lecha Poznań jest prawie skompletowana. Przyszedł nowy skrzydłowy, jutro będzie nowy lewy obrońca, dlatego od tej pory można już tylko wypatrywać kolejnego stopera. Klub rozwiązał sprawę Roberta Gumnego, Kamila Jóźwiaka oraz Dariusza Formelli wypożyczając tych graczy do innych klubów. Transfer Volodymyra Kostevycha sprawia, że nie trzeba już się martwić, kto będzie występował na lewej obronie. Jest Ukrainiec, a także lewonożny Tymoteusz Puchacz, który od wczoraj przygotowuje się z pierwszym zespołem.

W tej chwili oprócz oczekiwania na pozyskanie środkowego obrońcy celem jest sprzedaż Tamasa Kadara, który myślami dawno znajduje się poza klubem oraz rozwiązanie sytuacji z Maciejem Wiluszem. Kontrakt 29-latka wygasa w czerwcu. Sam rezerwowy obrońca chciałby odejść już teraz, ale Kolejorz nie zamierza oddawać go za darmo. Sprawy tej dwójki, która wciąż trenuje z pierwszą drużyną mimo wszystko nie komplikują sytuacji Nenadowi Bjelicy. Trener już podczas sobotniego sparingu z Sokołem Kleczew będzie miał z kogo wybierać.

Miesiąc przed inauguracją wiosny znaków zapytania w poznańskim Lechu jest coraz mniej. Tej zimy w przeciwieństwie do choćby zeszłej, kiedy napastnik i lewy obrońca przyszli dopiero pod koniec miesiąca klub bardzo szybko przeprowadza transfery na wcześniej wyselekcjonowane pozycje, które należało wzmocnić w pierwszej kolejności. Dzięki szybkim styczniowym transferom niebawem rozpocznie się walka o miejsce w składzie na wybranych pozycjach. Ciekawie będzie z pewnością w bramce czy w ataku, gdyż do Dawida Kownackiego oraz Marcina Robaka dołączyli Nicki Bille Nielsen i młody czekający na swoją szansę Paweł Tomczyk.

Z pewnością interesująco zapowiada się też rywalizacja Abdula Aziza Tetteha z Łukaszem Trałką czy Radosława Majewskiego z Darko Jevticiem, który po przyjściu Mihaia Raduta więcej ma grać na pozycji numer „10”. Trudno ocenić co z prawą flanką, gdzie na Tomasza Kędziorę na pewno będzie naciskał Marcin Wasielewski. W tym momencie konkurenta nie ma Maciej Makuszewski, choć niewykluczone, że Nenad Bjelica w razie konieczności będzie na prawej pomocy wystawiał Szymona Pawłowskiego bądź Mihaia Raduta. Wszystko okaże się oczywiście w grach kontrolnych, których Kolejorz rozegra zimą łącznie pięć.

Warto przypomnieć, że za dokładnie miesiąc o godzinie 20:30 pierwszym wiosennym rywalem „niebiesko-białych” na Bułgarskiej będzie Termalika Nieciecza, którą rok temu na inaugurację wiosny Kolejorz rozbił na Inea Stadionie 5:2. Jeśli w tym roku Lech Poznań również ograłby ekipę z południowego-wschodu wtedy przeskoczyłby w tabeli drużynę Czesława Michniewicza wskakując na 4. pozycję. Zanim zostanie rozegrany pierwszy bój o stawkę przed Kolejorzem miesiąc zimowych przygotowań z niemal skompletowaną już teraz kadrą.

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <



komentarzy 7

  1. R. napisał(a):

    Mówiąc szczerze, nie spodziewałem się, że w 2. dniu przygotowań będzie już dwóch nowych graczy, liczyłem na to ale rozum podpowiadał, że to Rutkowscy…

    …ale coś się ruszyło. Zarząd zaczął wyciągać wnioski? Oby. Teraz tylko mam nadzieję, że nowy ŚO poleci razem z drużyną do Cypru. I gdyby kogoś… last minute… ;)

    BIEGAĆ WALCZYĆ I SIĘ STARAĆ

  2. MP napisał(a):

    Brakuje jeszcze so i skrzydło

  3. John napisał(a):

    Miesiąc szybko zleci,oby przygotowania przebiegły jak należy i obyło się bez kontuzji to najważniejsze.A jak jeszcze nowy ŚO poleci z drużyną na Cypr to już w ogóle super,w skrzydłowego jakoś nie chce mi się wierzyć,chyba że dobrze Kadara sprzedadzą.

  4. Bolek napisał(a):

    Naprawdę już wyczekuję tego meczu by zobaczyć naszych w akcji. Od początku na pełnym gazie atakować czołówkę!

  5. Ekstralijczyk napisał(a):

    Nie obrazilbym się , gdyby padł podobny wynik z Termaliką jak rok temu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.