Na chłodno: Wpisz swój nagłówek

historiaWiosną 2016 ruszyliśmy na KKSLECH.com z nowym stałym cyklem, który na zawsze będzie już towarzyszył tej witrynie. W materiałach pod tytułem „Na chłodno” przyglądamy się meczom Lecha Poznań, ogólnej grze zawodników i indywidualnej postawie piłkarzy. Czasem poruszamy też aktualne sprawy dotyczące naszego klubu.


Z oficjalnych meczów Lecha Poznań nie zdajemy pełnych relacji tylko przeprowadzamy raporty, dlatego artykuły z cyklu „Na chłodno” to w pewnym sensie dopełnienie materiałów meczowych. Chłodne oceny spotkań Kolejorza, gry lechitów czy okołomeczowe ciekawostki i nasze przemyślenia na poszczególne sprawy. O tym wszystkim przeczytacie kilkadziesiąt godzin po każdym spotkaniu poznając nasze szczere zdanie na temat danego meczu. Od lata w materiałach „Na chłodno” przyglądamy się również temu, co dzieje się w Lechu (głównie pod względem transferów), oceniamy działania zarządu lub ich brak i ogólnie bacznie spoglądamy na sytuację wokół klubu.

W dzisiejszym odcinku zostanie poruszany jeden temat. Mianowicie wiecznych malkontentów i użytkowników patrzących tylko gdzie tu się dopie*dolić w komentarzach głównie w wybranych przez siebie artykułach w których zresztą takie osoby tylko komentują.

Trzeba przyznać, że wszyscy łącznie z moderatorami mamy dość wiecznie sapiących kibiców kłócących się między sobą w „Śmietniku Kibica” i na dodatek wzajemnie się obrażających. Dyskusja już dawno wymsknęła się spod kontroli. Śmietnik w niektóre dni przypomina rynsztok do którego szkoda zaglądać, a co dopiero włączyć się do normalnej dyskusji o Lechu. Szybko można zostać wyzwanym jak coś nie przypasuje panujących tam użytkownikom, którzy przejęli kontrolę już jakiś czas temu. Nowych kibiców do dyskusji coś takiego na pewno nie przyciąga. Wręcz przeciwnie. Odstrasza nawet tych, którzy są tu od lat. Po co pisać cokolwiek w Śmietniku skoro można zostać zaraz wyzwanym jeśli jednemu z drugim coś się nie spodoba?

Kolejna sprawa. Patrząc na komentarze część w ogóle nie rozumie cyklu „Na chłodno”. To nie jest normalny artykuł czy tekst informacyjny tylko luźny materiał w którym równie luźno piszemy różne rzeczy. Część traktuje tu rozmaite informacje jako jakąś wyrocznię często źle interpretując zdania lub odczytując je po swojemu. Zupełnie inaczej niż głosi to przekaz. I jeszcze te chamskie wmawianie sobie niektórych rzeczy. Przykład: piszemy w „Na chłodno”, że daną sprawę odbieramy tak i tak, a nagle jeden z drugim doczepia się pisząc do nas, że mamy się przyznać, że to wstyd, że kompromitacja itp. Już najśmieszniejsze jest pisanie jakoby Klimczak skompromitował się w studiu Eleven. Czym się skompromitował? Od wielu tygodniu i to nie w „Na chłodno” było podawane, że żaden napastnik nie przyjdzie. Nie jest to cel transferowy na zimę i nie należy spodziewać się żadnego snajpera. Nagle kilka osób zaczyna płakać z tego powodu. Trochę to śmieszne.

To oczywiście nie koniec. Niestety wielu czytelników nie potrafi czytać ze zrozumieniem. Czasem można odnieść wrażenie, że albo czytają same nagłówki albo od końca teksty, które publikujemy. Często naprawdę się odechciewa widząc wiarę, która normalnie nie komentuje, nie bierze udziału w dyskusji tylko odzywa się dopiero wtedy, gdy znajdzie coś o co można się najzwyczajniej w świecie do*ebać tak dla zabawy. Naprawdę nie dziwi tak mała liczba aktywnych kibiców, którzy chcą zrobić dla Lecha coś więcej niż tylko mu kibicować. Czasem serio nie opłaca się i odechciewa robić cokolwiek. Następców na różne funkcje na tej stronie właściwie nie ma. Zresztą nie tylko tu widać, że młodych kibiców do aktywnego działania przy Lechu Poznań za szybko nie będzie. Łatwiej jest w sumie dopieprzyć się do tego co już jest. Do tego co robią inni starsi kibice niż zrobić coś samemu.

Kolejna sprawa to dopieprzenie się na KKSLECH.com do byle czego co z Lechem związane. Komentarze w stylu „Rutek won”, „Klimczak out” czy nawet ostatnio „redakcja opłacana”, „artykuły sponsorowane” nudzą i wcale nie śmieszą. Ten serwis nie służy do napieprzania we wszystko co się rusza czy kręci. Serwis służy do obiektywnego informowania zarówno o dobrych rzeczach jak i złych. Informowania o sprawach bieżących oceniając jednocześnie ruchy władz, trenerów czy piłkarzy. Służy również do informowania kibiców o tym, co może się wydarzyć w przyszłości w klubie. Trzeba pamiętać komu kibicujemy i o tym, że dobro Lecha zawsze jest na pierwszym miejscu. Oceniać należy obiektywnie i jeśli ktoś jest winny tak jak Urban wiosną czy latem, to wtedy można zacząć o tym pisać szerzej. Nikt na łamach witryny nie będzie napieprzał w byle kogo czy w byle co dla mody, zasady czy „bo tak wypada”. Od stękania, sapania, narzekania w sytuacji w której nawet jeszcze nie rozpoczęły się wiosenne zmagania wszystkie inne problemy na pewno nie znikną.

Kolejna kwestia. Część użytkowników narzeka na zarząd, na wszystkie ruchy, działania władz, ale tak naprawdę nikt nie napisał jeszcze przepisu co można by zmienić, poprawić czy naprawić. Cześć w ogóle nie chce wysyłać pytań do zarządu, bo twierdzą – „Po co? I tak powiedzą to samo”. Oczywiście trzeba to uszanować tylko w sumie co da obrażenie się na wszystko? W obecnej sytuacji można zrobić 4 rzeczy:

1) Obrazić się i napieprzać cały czas hasła – „Won do Wronek”, „gdzie są pieniądze za Lewandowskiego?”, „zabiliście we mnie pasję”
2) Spróbować rozwiązać wiele sporów, omówić wiele spraw czy poznać wzajemne zdania i opinie. Robić coś, żeby chociaż mieć nadzieję na lepszą przyszłość
3) Czekać aż łaskawie klub kupi szejk, przywiezie do Poznania swój zarząd lub Lecha przejmie nowy inwestor
4) Żyć historią jak obecnie robią to w Ruchu Chorzów pisząc cały czas – „kiedyś to był skład”, „kiedyś to grał Stilić, Peszko, Lewandowski”, „w 1988 roku Lech odpadł z Barceloną po karnych”

Od realizacji punktu numer 1 nic się nie zmieni. Od tego celów się nie zrealizuje, sytuacja nie polepszy się, a wszystko nadal będzie wyglądało tak jak wiosną 2016. Na nowego inwestora też nie ma co czekać, a już tym bardziej na szejka z Arabii. Czwarty punkt często pojawia się w komentarzach i to właściwie tyle. Sami zresztą co jakiś przywołujemy stare czasy w artykułach, ale to bardziej dla przypomnienia bądź informacji dla młodych kibiców. Będąc już przy tym temacie 8 stycznia jeden z felietonów nadesłanych przez kibica ciekawie skomentował inny kibic o nicku „Franco” (zachowana pisownia oryginalna):

Tekst dobry ale o niczym. Bla bla bla.
Jest Mistrzostwo, jest dobrze, jest cienizna, to odrazu wysyp tekstów w stylu „zabiliście we mnie pasję”. Chłopie, tak samo myślałeś wiosną 2015.
Kolejny maruder „kiedyś to był Lech”. Człowieku, zrozum, ty nie wspominasz pięknych czasów Lecha, ty wspominasz młodość. Większość ludzi tak ma i to nie tylko o futbol chodzi.
Że Klimczak winny. Ale konkrety proszę. Co konkretnie w tobie zabiło pasję. Transfery ? Że niby Prabucki lepszy od Robaka. Że ustawianie tabelek za Okonia było cacy. Bo do tego to się sprowadza. Bla bla bla
Ot tak nagle na ciebie to spadło, czy to był proces, że zasypiasz na meczach. Konkrety, argumenty panie. I ważne, jakie wnioski, jakie reflekcje, jakie rady. A nie tylko Klimczak i Rutkowski. Ale co Klimczak ? Co Rutkowski ? jakie błędy. Wypunktuj. Otwórz pole do polemiki.
Mnie też się kilka rzeczy nie podoba. Porównajmy, dyskutujmy.
Ale najłatwiej napisać „kiedyś to było…”
Gdzie jest analiza twojego „upadku” ? Bo wychodzi na to, że odechciało ci się jak przyszły gorsze wyniki i tyle. Może się po prostu starzejesz.
Sorry, ale ja nie chwytam takich tekstów pod publiczkę.
Można dowalić, ale konstruktywnie. Tu same bla bla bla i trochę historii Lecha . Mistrz 2015 dzięki słabości innych (marudzisz facet, to chyba na tym własnie polega piłka nożna) Zapomniałeś wspomnieć, że Mistrza z 2010 zawdzięczamy Jopowi.
P.S.
„Jedyny zdobyty PP za jego trzyletniej kadencji i koncertowo spartolony tytuł MP w 2009r to trochę mało, jak na ambicje i możliwości Lecha”
Spartolenie tytułu miało być celem Lecha ? Ciekawe. Ale to na marginesie.

W obecnej sytuacji tak naprawdę zostaje realizować punkt drugi. W końcu zależy nam na silnym Lechu, na jego zwycięstwach i dalszym rozwoju. Od napieprzania bez powodu i wskazywania winnych w sytuacji w której gra w sezonie 2016/2017 wciąż się toczy klub kroku naprzód nie zrobi. A o baczne spoglądanie na to, czy Lech realizuje cele czy nie możecie być jak zwykle spokojni. Od prawie 12 lat wszystkich i wszystko rozliczamy obiektywnie/szczerze i to samo będziemy również w tym sezonie, czyli jakoś od maja. Nas interesuje głównie sytuacja sportowa klubu. Finansowa jest już znana, a ten skład, którym teraz dysponuje Lech jak najbardziej starcza na papierze na wywalczenie Pucharu Polski w który celujemy w pierwszej kolejności. Lech ma swoją politykę, która może być trochę kontrowersyjna, lecz się nie zmieni. Chyba każdy powinien już do tego przywyknąć. Kto chce oczywiście może napierniczać we wszystkich i wszystko cały czas tylko od tego raczej nic się nie polepszy.

My pragniemy jednak, aby większość użytkowników nie dopisywało sobie żadnych teorii po przeczytaniu tekstów i przede wszystkim czytało je ze zrozumieniem. To na serio nie jest takie trudne. W ten sposób uniknie się sytuacji takich jak na przykład ostatnio. Od lat prezentując różne zestawienia czy statystki cofamy się do 2002 roku, 2006 lub 2010. W jednym z artykułów wzięliśmy pod lupę zawodników występujących w Lechu po 2010 roku, a tu nagle paru internautów wyjeżdża z pretensjami, gdzie jest Emilian Dolha? Gdzie w zestawieniu jest taki i piłkarz? No ludzie! Czytać ze zrozumieniem i uważnie!

Nie mamy konta na Facebooka i nikt od nas nikt tam nie tworzy o czym zresztą już nieraz informowaliśmy. Czasem jednak moderatorzy spoglądają na to co tam się dzieje tym bardziej, że wiele profili korzysta z naszych treści czy zdjęć. Została znaleziona perełka, która pokazuje, że są ludzie, którzy nie czytają tekstów w ogóle lub nie czytają ich ze zrozumieniem (poniższy screen). Na przykład „Tomasz Leński” dowalił się na siłę. Dudka, Sisi czy Wilusz to ze skautingiem mają akurat niewiele wspólnego. Zresztą w tekście, który wkleił jeden z profili FB było przecież napisane, że chodzi o ZAGRANICZNYCH ZAWODNIKÓW tylko po co to czytać?

null

Komentarz Łukasza Mickiewicza poniżej na powyższym screenie również jest niezły. W ogóle nie doczytał, że w tekście jest mowa o piłkarzach zza granicy i to jeszcze takich, którzy przyszli do nas po 2010 roku. Po co w sumie to czytać? Serwis KKSLECH.com to chyba jeden z nielicznych, który nie posiada profilu na Facebooku i po takich komentarzach tylko kolejny uraz utwierdzamy się w tym, że była to świetna decyzja. Po co nam FB? By wklejać tam linki do tekstów, żeby pod nimi internauci, którzy nawet ich nie czytają pisali tego typu komentarze dopieprzające się po rzuceniu okiem na sam wstęp? Szkoda czasu. Kto chce niech tam oczywiście wkleja sobie nasze teksty za co oczywiście dziękujemy. Nikt nie ma nic przeciwko temu i jest to nawet fajne. W każdym razie KKSLECH.com jako KKSLECH.com na Facebooku nie zagości. Wolimy, by jednak internauci wyrażali swoje opinie tutaj oczywiście czytając uważnie ze zrozumieniem.

Reszta tematów wokół Lecha nie zostanie dziś poruszona. Nie ma w sumie po co. Jak przyjdzie obrońca to przyjdzie. Tego zdania nikt chyba źle nie odbierze co nie?

PS. Karnety idą słabo. Tutaj nic już nie pomoże. Sytuację mogą zmienić tylko wyniki sportowe, czyli wygrywanie od pierwszego wiosennego meczu i realizacja celów. Na to wiosną będziemy spoglądać w pierwszej kolejności. Na realizacje zadań.

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <



komentarzy 127

  1. Bolek napisał(a):

    Z tymi kłótniami to racja. Niestety ale w śmietniku poziom dyskusji bywa czasem mega słaby. I nie nie trwa od wczoraj czy przedwczoraj.
    Niech każdy komentujący skupi się na Lechu i niech nie nakręca się negatywnie.

  2. MichalRdm napisał(a):

    A ja się bardzo cieszę z tego artykułu. Nic dodać nic ująć.

    • Alcatraz napisał(a):

      Też mam podobne odczucia. Czasami lepiej nic nie pisac bo nikt nie chce tego przeczytać , ale za to ma wielka ochotę ci dowalić.

      Patrząc na nasz klub , ja już od jakiegoś czasu skupiam się na czysto sportowym aspekcie. Widzę nie mały potencjał w tych chłopakach , nawet w Wiluszu , oczekuję aby ten potencjał był pokazywany w meczach. Mamy teraz dobrego trenera i jakoś jestem spokojny o wyniki. Są podstawy do optymizmu.
      Życie je oczywiście zweryfikuje, z Urbanem na ławie nadziei nie było.

  3. Pawelinho napisał(a):

    Takie jest niestety życie nikt nigdy nie dogodzi nikomu bo jeśli ktoś będzie chciał się doczepić to i tak to zrobi. Co do całości tego odcinka „na chłodno” nic dodać nic ująć.

  4. Pan Pyra napisał(a):

    Dawno, dawno temu bardzo często udzielałem sie w dyskusjach o Lechu, ale przez takie przepychanki na forach stwierdziłem ze szkoda zdrowia, do tego doszła przeprowadzka do innego miasta. Lech jednak zawsze jest w moim sercu na pierwszym miejscu.
    Teraz znowu mnie podkusiło na refleksje, pytanie dlaczego ? A dlatego co tutaj zostało w tym artykule napisane.
    Jednego czego nie mozna zarzucić fanom Lecha to jest to ze odwracają sie od zespołu, fan Lecha jest chyba jednym z najbardziej kochających swój klub i najbardziej naiwnym, potrafi sie obrazić ale za chwilkę wraca i nadal nabiera sie na to ze bedzie dobrze.
    Popatrzmy na ostatnie lata naszego ukochanego klubu, niby nie jest źle, sa mistrzostwa Polski zdobyte, Superpuchary, czyli sa sukcesy.
    Tylko jest to małe ale, ostatnie mistrzostwa zdobyte przez Lecha to kie rzuty na taśmę, poświęćmy sobie szczerze, po sezonach słabych z duża dozą szczęścia, trzeba było drżeć o jie do ostatnich sekund, nie było nawet takiej prawdziwej radości, nie było takiej dominacji, aby nikt sie nie dopierdalal.
    Mistrzostwa te nie były przekute w sukces, było odwrotnie, nie wspomnę juz o tych wszystkich nieszczęsnych meczach w pucharach europejskich z tymi wszystkimi pólamatorami.
    Prezesi tez dokładają swoje, nieraz błądzą po omacku a już najbardziej dają ciała gdy próbują toczyć wojenki z tymi z Legii, zawsze sie wyłożą, na najłatwiejszej przeszkodzie.
    Autor tekstu próbuje nas przekonać ze w eleven Klimczak sie nie skompromitował. To jest cały obraz tego jak to wyglada, pisz co chcesz, ale tego nie wybielisz, bo sie skompromitował.
    Nie dziwne wiec ze wielu kibicom puszczają nerwy i chcą sobie ulżą na forum, prawda jest taka ze sa i tak bardzo wyrozumiali,patrząc na to co w klubie sie odwala.
    Mam nadzieje ze jakieś lekcje ktoś odrobił i jesli teraz zdobędziemy mistrzostwo to stare błędy sie nie powtórzą i w końcu sukces przekujemy w sukces a nie w kompromitacje, po czyś takim to forum bedzie inne a my bardziej wyluzowani i życzliwi, czy my chcemy tak dużo, chcemy normalności a nie ciągłego pośmiewiska, to jie jest az tak dużo, ten kub i kibice na to zasłużyli jak mało kto.

    • Kuba napisał(a):

      Nie wiem czy autor próbuje kogokolwiek przekonać. Uważa, że się nie skompromitował i o tym pisze. Ty uważasz inaczej i stąd Twój komentarz. Ja również uważam, że żadnej kompromitacji nie było (poza tą Stanowskiego) i nie ma potrzeby niczego wybielać. A wniosek na przyszłość z tego taki, żeby więcej redaktorka nie odwiedzać, bo jego intencje to jedno a poziom to drugie. A dla nas wszystkich wniosek taki, że każdy widzi i odbiera niemal wszystko inaczej. Nie „zagłuszajmy” tej odmiennej opinii tylko się nad nią chwilę zastanówmy i nie obrażajmy kogoś tylko za to, że ma inne poglądy.

    • bb napisał(a):

      @Pan Pyra w 100% zgadzam się z Tobą.

  5. kibol z IV napisał(a):

    Bardzo dobrze że ten tekst się ukazał. Panowie moderatorzy i redakcja wypowiedzieli swoje zdanie. Czas chyba na zdanie użytkowników.Mam nadzieję iż redakcja i moderatorzy odpowiedzą na kilka uwag które tutaj wypisze. Zadam podstawe pytanie. Kto i po co napisał regulamin tego forum ? Regulamin w którym między innymi napisane jest że ( wyciąg z regulaminu pkt 9) Komentarze o nickach w stylu: „ggg”, „a”, „cccccc” czy inne „xx” będą usuwane. Jak to się ma do rzeczywistości…ano ma się jak ma. Uzytkownik „R „bierze udział w corocznym plebiscycie. Jakim cudem jeśli jego komentarze powinny być usuwane ? A więc według logiki nie powinien brać udziału w czymkolwiek proponowanym przez portal. Kolejne „cudo” z regulaminu.
    10) Komentarze dodane przez osobę, która się nie podpisze będą określone jako „Anonim”. Takie wpisy również będą usuwane.
    No cóż jesli może być „R” w tym plebiscycie to dlaczego nie mogło być ” Anonima” użytkownika który już od pewnego czasu pisze na forum ? Pisze a więc można go czytać , co według regulaminu nie powinno mieć miejsca.
    Teraz ciut o plebiscycie o którym wspominam powyżej. Dużo piszecie o wzajemnym szacunku. Jak to się ma do niektórych nicków , którymi operowaliście w swoim plebiscycie ? Jedna nick występował tu w postaci trzech różnych wpisów. Mowa o osobie która jest na tym forum od dawna. Jest to bdb forumowicz , prawdziwy kibol i osoba o uznanej tutaj marce . Pomyłka czy zwykły olew (przepraszam za słowo , ale jest to nadobitniejsze ukazanie szacunku którym „obdarzyliście” tegoż uczestnika). Oczywiście to drugie bo na zadane odnośnie tych dziwnych pisowni pytanie,odpowiadacie iż osoby „zmieniają lekko swoje nicki” !!! Zawsze z zaciekwieniem czytam wypowiedzi tego forumowicza i tylko raz . RAZ . Zauważyłem iż ten użytkownik wpisał swój nick niekompletny. Na podstawie więc czego taki KURIOZALNY komentarz moderatora ? Kolejny pkt regulaminu (7) Nazwę klubu Lech Poznań piszemy wyłącznie z dużej litery, podobnie jak nazwiska piłkarzy Kolejorza. Jak to się ma do rzeczywistości…proponuję poszperać po forum. Koleje „cudo”45) Komentarze antykibicowskie i narzucające fanatykom mało fanatyczny styl kibicowania mogą być usuwane z poszczególnych tematów bez uprzedzenia. KKSLECH.com to serwis kibicowski i użytkownicy powinni o tym pamiętać” Jak tu do niedawna byli postrzegani fanatycy z Kotła ? Jak to się ma do wpisów pewnych osób które wciąż piszą na forum. Mógłbym tutaj wypisać jeszcze kilka pkt z waszego regualminu…Teraz ciut mojego komentarza odnośnie regulaminu. Oczywiście sam go łamię jak większość piszących tutaj. Ba wszyscy. Ale to nie my użytkownicy jesteśmy od pilnowania tutaj Waszych reguł. To nie my musimy znać regulamin , jesli nie znacie go Wy. Bo jesli znacie i nie respektujecie to niezbyt dobrze świadczy to o powadze tego forum. Mocno ? Tak bo pewne zasady są po to by je respektować zarówno z jednej (redakcja, moderatorzy) , jak i drugiej (forumowicze) strony. Tylko wówczas zaprowadzicie tutaj ład i porządek. Mógłbym tu jeszcze odnieść się do zarządu. Ale po co ? Zdecydowana większość forumowiczów ma go już w Lechu totalnie dosyć. Stąd jak mniemam te wpisy. Teraz napiszcie że sapię , mam problem itp , itd. Mam nadzieję iż nie obraziłem tym wpisem kogokolwiek zajmującego się tym forum . Wyraziłem tylko swoje zdanie nie mając na celu obrazy kogokolwiek. Szanuję Waszą pracę nad tym portalem , trud i serce które wkładacie w jego tworzenie. Ale szanuję też siebie i dużo osób piszących na nim.Dlatego ciut krytyki. Myslę że wspólne wyciągniecie wniosków prowadzić może tylko do polepszenia tego forum.
    Pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów dla dobra wszystkich tutaj , a nade wszystko dla KKS Lech Poznań.

    • R. napisał(a):

      jeśli zmienię Twoje malkontenctwo rezygnując z udziału w plebiscycie to chętnie się podejmę

      nie mam zamiaru odnosić się do zarzutów o przestrzeganie regulaminu przez samą moderację bo nie jestem ich adwokatem

  6. kibol69 napisał(a):

    Dobra, niech Wam będzie. Jestem starym i upierdliwym malkontentem. Tylko wiecie z czego to wynika? Cholera jasna mnie bierze gdy widzę, w jaki sposób decydenci w Kolejorzu zaprzepaszczają szanse i ogromne możliwości na to, żeby Lech w naszej przaśnej lidze był potęgą. Podstawy do tego mamy naprawdę bardzo mocne, ale trzeba jeszcze potrafić zrobić krok do przodu. Wystarczyło by tylko wyciągać wnioski z popełnionych błędów i zatrudnić na najważniejszych stanowiskach fachowców.
    Wczoraj wysłałem Wam 8 pytań do Zarządu, do czego tak bardzo zachęcacie. Wszystkie są jednak w tonie upierdliwego malkontenta, dlatego nie łudzę się, że zostaną one zadane podczas rozmowy.
    Na koniec. Piszecie, że karnety idą słabo. Coś jest na rzeczy, bo kilka dni temu ja oraz kilku znajomych mieliśmy kolejne telefony od pani z marketingu klubowego odnośnie zakupu karnetów. Pytanie, dlaczego tak to się zesrało? Czy tylko kilku takich malkontentów jak ja „obraziło” się na karnety, czy może jednak ileś tam tysięcy osób myśli podobnie do mnie?

    • Malic_2006 napisał(a):

      Masz racje, że coś się..zje….ale po MP w 2010 zarząd przyznał, że popełnił błędy, wyciągnął wnioski i po MP 2015 już ich nie popełnił. Niestety zostały popełnione inne. Które jak wierzę również już popełnione nie zostaną. Rok 2016 był fatalny pod względem sportowym ale ruchy wewnątrz klubu zaczęły być optymistyczne, wyglądają na przemyślane i optymistyczne. Czy okażą się trafne to się przekonamy. Niestety wiele osób uważa, że Lech działa bez planu i domaga się aby właściciel sypną kasą, mimo, że wiadomo, że tak się nie stanie bo wielokrotnie przedstawiano sposób funkcjonowania klubu, czyli systematyczny zrównoważony rozwój, dzięki któremu klub finansował się będzie sam. Jak dla mnie jest to plan, który będziemy rozliczać w mitycznym 2020 najwcześniej. Niestety jak widać po sprzedaży karnetów, dla większości kibiców liczą się sukcesy sportowe i mimo że widać optymizm w działaniach klubu to wrócą dopiero gdy będą MP i PP albo LM…dla mnie jednak nawet jak idzie gorzej ale są podstawy do tego że klub idzie w dobrym kierunku to klub trzeba wspierać na trybunach i kupując bilety/ karnety.

    • Pan Pyra napisał(a):

      Bardzo fajnie to opisałeś kolego, dodam do tego jeszcze jedno, nasi kibice maja oczy i widza co robią inne kluby, jakie przeprowadzają transfery i jak to u nich wyglada a jak u nas, nie dziwne ze karnety się nie sprzedają.

  7. GROSZKINS napisał(a):

    Nic dodać nic ująć. Ja też nie ukrywam że zdarza mi się rzucić kamieniem. Ale staram się być kulturalny w swoich wypowiedziach. Już dawno temu pisałem że żaden szejk z sianem do nas nie przyjdzie I nie wyłoży milionów euro. Dlatego możemy oczywiście, krytykować zarząd.Ale musi być to krytyka konstruktywna, a czasem mam wrażenie że krytykuje się wszystko i wszystkich i każdą decyzję zarządu się neguje.A co do poziomu dyskusji w śmietniku ,to mam wrażenie że śmietnik stał się własnością kilku użytkowników .

  8. Maniek napisał(a):

    Dobry artykuł, bo obiektywny! Podoba mi się, nic dodać nic ująć !

  9. Dawid napisał(a):

    Dobrze, że Redakcja nie przechodzi obojętnie obok tego typu problemów…

  10. slash napisał(a):

    Po jednej stronie hura optymiści po drugiej skrajni malkontenci. Ale łączy nas wszystkich to samo, Lech. Nie ma co kruszyć kopi na lepszych i gorszych. Jeżeli ktoś chce narzekać jego sprawa, jeżeli cieszy się ze wszystkiego również jego sprawa. Szklanka w połowie pusta czy w połowie pełna? Mnie nie wnerwia akurat to, mnie wnerwia negowanie wypowiedzi przez innych internautów. Masz swoje zdanie? to ok. Dyskusja jest o tyle dobra o ile wpływa pozytywnie na działanie i funkcjonowanie naszego klubu. Na koniec, jeżeli robimy coś, róbmy to dla dobra naszego klubu lub nie róbmy nic wcale. W górę serca niech zwycięża Lech!

  11. mario napisał(a):

    coż, w kwestii ostatniego występu KK w tv pozostanę przy swoim zdaniu, opinię mam ustaloną i już nic tego nie zmieni. Z resztą tez zawartych w artykule niestety muszę się zgodzić. I pół biedy by było, gdyby chodziło o sprawy typu „czytać ze zrozumieniem”, choć brak tej umiejętności również w śmietniku widać gołym okiem.

  12. J5 napisał(a):

    Poziom dyskusji rzeczywiście mocno się obniżył. I często jest tak że zamiast argumentów i dyskusji są epitety

  13. damt610 napisał(a):

    Dziś zaczynają się ferie więc poziom może być jeszcze niższy.

  14. J5 napisał(a):

    Co do zarządu uważam że często ich ruchy nie do końca są przemyślane. Taka pozycja jak ŚO po odejściu Arajuriego nie została uzupełniona wobec tego, że Dudka i Wilusz nie sprawdzili się w Lechu a Kadar miał być sprzedany. Czekanie do końca z zakupem jest niebezpieczne, ponieważ nowy zawodnik nie zdąży się przygotować. Nie wiem czy Radut był pierwszym wyborem, ale pół roku bez gry wyciska teraz swoje piętno.
    A poza tym uważam, że kadra Lecha jest niewystarczająca wobec celów na ten rok, MP, PP i faza grupowa LE.

  15. Marcosii napisał(a):

    melduje się i po kolei:
    po raz kolejny próbujecie wybielac i wywijać kota ogonem sprawę Klimczaka, przecież nie chodzi o to czy kogos chcieliśmy czy nie, czy kogos potrzebowaliśmy czy nie, czy oferta była tylko podbiciem stawki czy nie, chodzi o to ze został złapany na kłamstwie !!! na kłamstwie, a po tak wygadanej i obytej osobie można było się spodziewać ze sobie ze spokojem poradzi z taka sytuacja, było już tutaj na forum kilka porad jak mogl odpowiedzieć żeby nic nie odpowiedzieć ale tez nie sklamac, a on szedł w zaparte !!! A tak Prezes Lecha klamal w mediach !!! Innym zarzucacie ze nie czytaja ze zrozumieniem a Wy ? tak samo robicie z wiekszoscia negatywnych postow dotyczących tej sprawy.
    Po co te wrzutki z Facebookiem ? co one maja pokazac ? z 10 nazwisk komentarz Łukasza Mickiewicza wyszlo ze 9 laczy się z artykulem ? i pomylil lub nie sprawdzil 1 nazwiska ? To ma być teza ze większość nie czyta ze zrozumieniem Waszych artykulow ? A Wy czytacie co pisza inni ?
    Nastepny kwiatek: ” Lech ma swoją politykę, która może być trochę kontrowersyjna, lecz się nie zmieni. Chyba każdy powinien już do tego przywyknąć” to ze Wy przywykliście to ok, ale dlaczego macie pretensje do innych którzy się z tym nie zgadzają i nie wszystko widza w rozowych okularach ? Nie możemy komentować ? To kto tutaj za chwile będzie pisal skoro ze stadionu zniknelo 50 % ludzi w ostatnim okresie, wsrod tych 50 % jestem i ja> Tak nie chodze na stadion ale na razie zyc bez Lecha nie moge stad tez mój udział w zyciu m.in. tej strony. Zreszta spojrzcie co się stało z innym forum ( większość wie o które chodzi) – więcej nie będę tego akurat tematu ciagnal. Chcecie tez po woli zniknąć ? Przeciez jak przyjdą sukcesy to Ci którzy wtedy pojawia się na stadionie nie zasila a jeśli już to w malym stopniu nasza tutaj spolecznosc ? Chcecie powolnego umierania forum ?
    Tak macie racje na podejście do tematu rzutuje tez wiek i staz wielu z nas, ale to klub i ludzie nim zarzadzajacy spowodowali ze ten zar i pasja wygasla dużo szybciej niż by mogla. Jezdzilem na mecze od wielu lat, zabierałem wiele roznych osob i wiem jak na to co się dzieje i na wyniki czy gre patrza przypadkowe osoby, i tutaj mnie zarząd uswiadomil ze on chce wlasnie takich klientów, ale zeby ich mieć musza cos zrobic, musi być wynik sportowy na razie go nie ma, stad i pewnie problemy z karnetami m.in. tej wiosny.
    Zgadzam się z redakcja w temacie czasem zbyt „agresywnych” dyskusji, i prosba ludzie opanujcie się i nie obrażajcie i ponizajcie swoich oponetow, można przeciez dyskutować i polemizowac w inny sposób, bardziej ” cywilizowany”
    Jak mnie cos jeszcze najdzie a pewnie tak będzie, to będzie następny post,
    To mówiłem ja – Marcosii, malkontent drugiej klasy. Niech żyje nam klub sto lat!

    • Marcosii napisał(a):

      To jeszcze ja – Marcosii, bo wyżej nie napislem , bo i tak bylo dlugo. Łubu dubu, łubu dubu, niech żyje nam prezes naszego klubu. Niech żyje nam! To śpiewałem ja – Marcosii

    • Soku napisał(a):

      Na starym forum dostałem dwa warny, oba od Naczelnego Gastronoma, jeden za „debilne znaczki” (bodajże raz użyłem emotki :o)”, drugi za równie „ciężką” pierdołę. Tu jest zdecydowanie luźniejsza atmosfera, ale wiara – nie wykorzystujmy tego zaufania i nie srajmy do własnego gniazda, co? :-)

      Tak na marginesie, biję się niniejszym w pierś – to ja napisałem o Dolsze w kontekście rozczarowania (a to było kilka ładnych lat przed wspomnianym a artykule 2010), mało tego, podałem jeszcze przykład Maćka Mielcarza, a to były jeszcze dawniejsze czasy (kiedy on miał te 19 lat… dżizas). Mea maxima culpa. Czasami faktycznie czytam wybiórczo, z pomijaniem niektórych akapitów. Postaram się poprawić, bo tylko sobie niepotrzebnie porutę aplikuję. :-)

    • mario napisał(a):

      @Soku – nie tylko Ty wyleciałeś z Dolhą w tamtym artykule :)

    • kilo82 napisał(a):

      No ja też ominąłem ten istotny akapit i również dodałem Dolhę do listy… Czasem jakąś wtopę trzeba zaliczyć :)

    • Oko napisał(a):

      Skąd wiesz że kłamał Klimczak? Pokazali gdzieś ta ofertę?

    • Marcosii napisał(a):

      Oko, proszę Cie, jak się postarasz to odnajdziesz to pismo, możesz tez przeczytać rownie kuriozalny wpis na Twitterze naszego rzecznika, starającego się bronic prezesa !?!

    • oko napisał(a):

      Ok pismo widziałem. Więc strasznie słabe to było ze strony Zarządu (wielki minus), że z nas debili robią. Podpuscili redakcję tegoż portalu, za co myśle, że też powinni miec powiedziane że niech wcale papy nie otwierają niz maja kłamać bo tym się różnimy od wschodu właśnie. A debilny wpis rzecznika to jest kuriozum tej sprawy. Panie rzecznik jak nie masz nic mądrego do powiedzenia to się nie odzywaj bo takich rzeczy się nie wypisuje jesli ma się w sobie odrobinę dyplomacji.

  16. kilo82 napisał(a):

    Co do poziomu dyskusji w śmietniku, to pełna zgoda, wielu użytkowników już zwracało na to uwagę.
    Ja też nie lubię dopierdalania się do wszystkiego i tekstów typu „Rutki won” i „wroniecki okupant”.
    Kiedy jest za co chwalić, trzeba chwalić zarząd i podkreślać to co jest dobre.
    Ale po słabiutkim minionym roku i wielu działaniach zarządu (lub ich braku), wielu kibiców ma szczerze dosyć duetu Junior-Klimczak i mają do tego prawo.
    Nie ma sensu wrzucać wszystkich krytykujących do jednego wora i przyklejać im łatki wiecznych malkontentów. Każdy z nas ma Lecha w sercu i chce dla niego jak najlepiej. Każdy ma też prawo oceniania działań kierujących Lechem po swojemu, ważne, żeby nie narzucał swojego zdania innym.

  17. hester napisał(a):

    Na kkslech.com udzielam się od niedawna, ale czytelnikiem jestem od ok 2 lat. Bardzo cenię redakcję za świetną robotę i bardzo często informacje tutaj zawarte np. odnośnie transferów traktuję jako najbardziej wiarygodne ze wszystkich źródeł. Robicie naprawdę rewelacyjny serwis i tak trzymajcie!
    PS.
    W kwestii kłamstwa Klimczaka pozwolę sobie mieć inne zdanie niż redakcja, i uważam, że się skompromitował (oglądałem to kilkukrotnie i przeanalizowałem dość dokładnie), ale w wielu innych sprawach często zgadzam się z redakcją.

    • Soku napisał(a):

      Ja na to patrzę z przymrużeniem oka, a cały posmrodek po programie tłumaczę sobie tym, iż „nie gryzie się ręki, która ciebie karmi”. Klimczak – mimo stanowiska – nie karmi, tylko jest raczej tym karmionym. Amen.

  18. Cubasa napisał(a):

    Drogi redaktorze nie idź tą drogą ;)

    „Lech ma swoją politykę, która może być trochę kontrowersyjna, lecz się nie zmieni. Chyba każdy powinien już do tego przywyknąć.”
    „Karnety idą słabo.” CHYBA KAŻDY POWINIEN JUŻ DO TEGO PRZYWYKNĄĆ ;D

    Wracanie do tematu Sanogo to strzał w stopę.
    Kłamał Klimczak, kłamaliście Wy, trzeba posypał głowę popiołem i po temacie.
    Tak, Klimczak się skompromitował. Wystarczyło powiedzieć: BEZ KOMENTARZA, NIE MOGĘ UJAWNIAĆ TAKICH INFORMACJI, POMIDOR! itd.
    Nie musiał mówić prawdy, wystarczyło nie kłamać. Jak widać powyżej dało się.

    „Część użytkowników narzeka na zarząd, na wszystkie ruchy, działania władz, ale tak naprawdę nikt nie napisał jeszcze przepisu co można by zmienić, poprawić czy naprawić.”

    Można dla przykładu wydać te 400-500tys euro na obrońcę bez czekania aż Kadar odejdzie!!
    Od takiego jednego wydatku Lech Poznań nie zbankrutuje.
    Tymczasem zaraz liga i wychodzimy duetem Rudy-Janek. Ile razy zagrali ze sobą? Ile razy mówiliśmy, że było to świetne spotkanie w wykonaniu ich obu? Ile razy było na zero z tyłu? Ile razy Rudy był elektryczny? Co jak któryś wypadnie? Zagramy Dudką, Wiluszem?
    I dokładnie o to mam pretensje do zarządu! Wy nie macie? Przywyknęliście? Pogodziliście się? Spoko, ale nie zabraniajcie innym do własnego zdania.

    • mario napisał(a):

      zgadzam się z Tobą, ale co do tego wydatkowania tych 400-500 tys euro już nie. Bo wygląda na to, że oni naprawdę tej kasy nie mają i nie mają też pomysłu skąd ją wytrzepać [jeśli nie liczyć sprzedaży Kadara]. Podejrzewam, że wszystko, co mieli – wydali na Kostewycza i Raduta. I żebyśmy się dobrze zrozumieli – wcale ich nie usprawiedliwiam, raczej dziwię się, że przy takim budżecie nie możemy skombinować tego miliona, czy 800 tyś.

    • tomasz1973 napisał(a):

      mario
      Ale Cubasa ma 100% racji, jeżeli my nie mamy, to skąd w takim razie kasę bierze Wisła Kraków, zwana tu przez wielu bankrutem, przecież oni nawet na nowe koszulki nie mają i graja z zaklejonym logo Telefoniki.

    • bb napisał(a):

      @mario
      Można być oszczędnym, racjonalnym, nie ryzykować, ale nie można być chorym psychicznie w tym zakresie.

  19. you napisał(a):

    Mimo, że jestem tutaj codziennie, to nie udzielam się z powodów wyżej opisanych przez redakcję. Przeglądam tą stronę tylko dla informacji z pierwszej ręki od redakcji oraz dla… Bartiego, który czyta wszystkie internety dla innych. Dzięki temu nie muszę tracić czasu. Wielkie dzięki!
    Co do malkontentów. Tym ludziom już nic nie pomoże. To jest jednostka chorobowa. Oni narzekali nawet w mistrzowskim sezonie. Mimo, że nie lubię spiskowych teorii dziejów, to uważam, że jest tu co najmniej jeden, który specjalnie mąci dla konkurencji.
    Dalej – „starzy” kibice w Poznaniu przyzwyczaili się do bycia na topie i zapomnieli już, jak było w erze przed Rutkami. Uważam nawet, że w przypadku corocznego majstra, to za moment stwierdziliby, że jest lipa bo nie wygraliśmy ligi mistrzów. No i wtedy wiadomo: Rutki won! Natomiast „młodzi” kibice są zbyt leniwi aby ruszyć dupę sprzed kompa lub tv i spróbować zrobić coś dobrego dla klubu. Wystarczy spojrzeć na Kocioł (z definicji miejsce dla młodych kiboli), kiedyś kibicowska chluba Polski, a dziś…? Konkluzja z tego jest niestety smutna – w Wielkopolsce obecnie wcale nie ma aż takiego potencjału kibicowskiego, jak się powszechnie uważa. Chyba faktycznie nadchodzi czas na wymianę kibiców na klientów. Takie czasy.

    • Marcosii napisał(a):

      you – nikt się do niczego nie przyzwyczail, nie generalizuj, większość tutaj udzielających się pamięta lata 90, pamięta 2 lige. Tutaj chodzi o cos innego, chodzi o to ze wmawiano nam przez lata ze jestesmy the best, jesteśmy najlepsi we wszechświecie, tak dzialal marketing, jakiś czas to dzialalo, teraz przestaje, Odslaniaja się przykryte tymczasowo nowymi plakatami obskurne stare sciany, opadaja zludzenia i ludziom otwierają się oczy. Tak kiedyś graliśmy kiepsko, walczylismy o utrzymanie, raz się nie udało, walczylismy o utrzymanie w 2 lidze i co ktos miał o cos pretensje ? Nie, bo wszyscy wiedzieli jak wygląda sytuacja nikt nikogo nie mamil nie wiadomo czym, nie obiecywal złotych gor i kawioru, a teraz mamy produkt który jest ladnie opakowany, ale im kto dluzej go uzywa tym bardziej zauwaza ze jakos nie ta, ze jest oszukiwany.
      Kila lat temu tez to wszystko było ( pisze o internetach) a było więcej ludzi, wiec ten temat to akurat szukanie łatwych usprawiedliwien. Cora tez ze mna jedzila i nasiakala ta atmosfera, mecz nie był wazny. kto teraz ma tych młodych tego nauczyć, jeśli „starzy” znikna ze stadionu ? Produkt jeśli nie będzie sukcesow nie będzie dla nich atrakcyjny i tyle !
      A co do narzekania nawet w dobrych czasach, jak widać w perspektywie długofalowej mieli Ci ludzie racje, bo gdzie teraz jesteśmy ? Dyskutujemy czy zagramy w LM czy LE czy martwimy się czy wogole się tam dostaniemy ? Powinnismy być na takim poziomie ? Pamietasz dyskusje sprzed lat ? o tym dlaczego np. kontraktujemy kogos choć kilku na jego pozycje mamy a brakuje w innych miejscach ? zmienilo się cos ?

      A na koniec dla wszystkich wiecie kto to jest pesymista ? to dobrze poinformowany optymista :)

    • you napisał(a):

      Marcosii – nie generalizuje – spójrz na Kocioł. To jest dramat! Poza tym – żaden z Rutków nie obiecywał nam corocznego MP i LM. Ja tego nie pamiętam. Oni cały czas mówią to samo – stabilny budżet (tfuu!) i młodzi z akademii. I według mnie cały czas to robią – budżet stabilny, młodzi są. I moim zdaniem od 10 lat jesteśmy w czołówce tej naszej śmiesznej ligi. Oni nigdy nie obiecywali nam dofinansowania z własnej kieszeni.
      A z pesymistami się nie zgadzam. Naszą przyszłością są młodzi akademicy. Już w sukcesie z 2015 roku było ich całkiem sporo.
      A że zdarzają się błędy? Cóż, życie. Ja ich mnóstwo w życiu popełniam. Tak, jak nasi kibicowscy narzekacze. Tylko, że ja o tym pamiętam. Pozdro.

    • Marcosii napisał(a):

      you, ale ja nie mam pretensji o zbilansowany budżet, o wprowadzanie i szkolenie młodych, prawdopodobnie długofalowo przyniesie nam to bardzo duże korzyści, pytanie tylko czy większe niż innym, bo nie tylko my budujemy akademie i nie tylko my idziemy w tym kierunku.
      Jasne nikt nam nie obiecywal mistrzostw co roku, ale walke o nie już tak, a z ust zarządu już slyszalem parokrotnie, jak to odjechaliśmy naszym przeciwnikom w tym temu największemu i co ? Gdzie jesteśmy ? walczymy z nim czy gonimy tych co byli lata swietlne za nami ?
      Ida dalej w dyskusje skad kasa np. z chybionych transferow, miał niby decydować komitet transferowy, wiec co u nas robia np. Dudka ? co robil Keita ? co robilo wielu innych zawodnikow ? którym trzeba było lub nadal trzeba placic ? jasne ze oni nie wydaja swojej kasy oni wydaja m.in nasza stad moja tutaj krytyka ( choć na ten moment akurat mojej nie wydaja).
      A jesl już stawiamy na młodych, to ja poproszę 6/7 w 1 składzie ( plus 5/6 starszychkozakow) oraz deklaracje zarządu ze to nasza polityka i nie obchodzą nas mistrzostwa, od nikogo nie jestmy lepsi o lata swietlne, tylko interesujanas ewentualnie puchary jak się uda ( żeby promować).
      Wiec kolo mi się zamyka i jesteśmy konsumentami, którzy placa za produkt, nic więcej już nie pozostalo :(

    • you napisał(a):

      Marcosii – ale my, jako kibice, jesteśmy klientami klubu! Sami się o to prosiliśmy. Odwracanie się od klubu, kiedy nie idzie, jest tego przykładem. Czepianie się o stwierdzenia – „idziemy na majstra” lub „odjechaliśmy konkurencji” jest, moim zdaniem, niepotrzebne. Medialne zagrywki to w dzisiejszych czasach normalka, może bezsensowna, a może nie.
      Co do młodych to w mistrzowskim sezonie było ich 6, więc jest całkiem nieźle. Natomiast co do błędnych transferów, to jest ich faktycznie sporo, ale każdy klub się myli, a te biedniejsze częściej, z przyczyn oczywistych. Poza tym nawet wszechwiedzący forumowicze często żądają jakiegoś gracza, który potem okazuje się totalnym ogórem. Mylenie się jest rzeczą ludzką.
      I ostatnia sprawa – uważam, że w zasadzie co roku jesteśmy blisko jakiegoś trofeum. Niestety zbyt często nic z tego nie wychodzi, ale jednak.
      Mówię ci idziemy w dobrym kierunku. Nie będziemy realami, menczesterami czy bajernami. Nawet co jakiś czas w ligowej rąbance będzie jakaś wpadka, ale w sumie będzie git. No ale wiadomo też, że część forumowiczów napisze – jest fatalnie! – Rutki won!

    • Marcosii napisał(a):

      you, pisze o tym od dłuższego czasu, tak stalem się klientem i mogę placic za dobry produkt nawet więcej niż teraz kosztuje, ale za dobry produkt. Na razie jakość tego produktu jest w marketingu bo nie na boisku. Watpie tez żeby włodarze mieli inne spojrzenie, choć patrząc z perspektywy lat i decyzji jest pewnie inaczej. Oni musza robic taka otoczke jaka robia zeby zachecic klientow do wydania kasy. Ale z drugiej strony zniechca to z kolei takich ludzi ja ja.
      Na razie troche serce jeszcze przewaza na rozumem, ale takie hasla jak „odjechaliśmy konkurencji” jest strzalem w kolano, pewnie gdybym się postaral kilka innych bym jeszcze poszukal.
      O młodych pisałem w 1 składzie, nie w kadrze tak dla jasności.
      Jasne wszyscy którzy graja w gornej 8 sa blisko trofeum co roku nie tylko my.
      Rozumiem ze może idziemy w dobrym kierunku, ale ja juz slyszalem ze tam jesteśmy, a tak nie jest !?!
      Zaczniemy analizować transfery z ostatnich 6/7 lat, kto i na jaka pozycje przyszedł a jakie były potrzeby ? Dlaczego ciagle ustawiamy zawodnikow wg potrzeb a nie ich predyspozycji. Dlaczego tak samo kupujemy/ kontraktujemy ?

    • typowy Poznaniak napisał(a):

      You
      Piszesz nic nam nie obiecali, a jak było z wejściem do „50” klubów Europy? Niby skąd to się miało wziąć, jak nie przez ligowe sukcesy, bo jakoś jeszcze nikt nie wymyślił sobie innej drogi awansu do europejskich pucharów?

  20. KKS napisał(a):

    Melduję się i pozdrawiam (chwilowo) z Nowego Sącza. Pod wieczór możecie liczyć na mój komentarz :)

  21. Solo napisał(a):

    @Marcosii w 100% sie zgadzam i jakoś mnie osobiście artykuł w ogóle nie wkręcił , bez szału … Niestety wychodzi na to ze nie można mieć innego zdania niż szanowna redakcja … A to pisałem ja malkontent 3 a może nawet 4 stopnia do kwadratu …

  22. hester napisał(a):

    @Marcosii w wielu aspektach masz rację, ale podobnie jak wielu użytkowników zapominasz o jednej podstawowej różnicy między obecnymi czasami, a latami 90-tymi kiedy graliśmy w II lidze. Ludzie wtedy mimo ciężkich czasów nie narzekali na taką skalę jak teraz z jednego powodu. WTEDY NIE BYŁO INTERNETU. Niestety dużej części społeczeństwa pozorna anonimowość w necie dodaje sporo odwagi i pozwalają sobie na wyrażanie zdania, którego nigdy nie wyraziliby w życiu realnym. Tak to niesyty działa i należy o tym pamiętać porównując nastroje ówczesne z obecnymi.

    • Marcosii napisał(a):

      hester, masz racje, bodzcow i możliwości swiat teraz przynosi dużo więcej niż wtedy, przynaleznosc do grupy mozna realizować na wiele roznych sposobow, nawet nie wychodząc z domu. Wiem ze swiat się zmienia, nie mam z tym problemu, ale tez nie odbiore sobie prawa do krytykowania tego co uważam za zle, niesłuszne i oczywiście sa to moje subiektywne odczucia, ale fajnie ze mamy choć to forum na ten moment gdzie możemy sobie „podyskutowa” , za to wielkie dzięki tym którzy to tworza, ze im się chce :). To ze czasem przesadzaja tez jest faktem i ja siedzieć cicho nie będę, widzac niektóre artykuly, no chyba ze mi ktoś z redajci wprost o tym napisze.

  23. Judi napisał(a):

    Święta prawda. Amen.

  24. Al napisał(a):

    Użytkownicy tego forum to osoby z różnych środowisk , o dużym rozrzucie wykształcenia , wieku ,inteligencji ,zaangażowania ,pasji i zasobności portfela . Zebrane doświadczenia kształtują punkt widzenia . Stąd duże rozbieżności w formie i treści .
    Obelgi ,prowokacje,jątrzenia są sprawą nieprzyjemną ale w takich sprawach mądrzejszy powinien dać sobie spokój i uciąć dyskusje .
    Wielu spraw nie znamy od podszewki i ocena może być krzywdząca . Lech robi transfery a także sondowanie cen na rynkach w dużej tajemnicy .
    Między zainteresowanymi stronami jest niepisana umowa odnośnie danej sprawy .
    Lech dotrzymał obietnicy i nie puścił pary z ust .Każdy potencjalny partner
    będzie mu ufał .
    Gdyby Klimczak przewidział że ma do czynienia ze partner nie dotrzyma tajemnicy powiedział by bez komentarza ,ale i taką linię musieliby przyjąć wcześniej wszyscy którzy zaprzeczali .

  25. pyra fan kks z breslau napisał(a):

    bla bla bla a LECH dalej w czarnej du……. co mz tego ze wszyscy go kochamy i itp i itd jak ciagle jestesmy w tym samym miejscu no sorka mamy ladny stadion i szatnie i co wiecej oprocz wiernych KIBOLI , piekna strone w kompie ciekawe tematy i co z tego KRECIMY SIE JAK POPARZENI W KOLO BEZ EFEKTU ZAL DALEJ PISAC . ps pozostaje nam tylko milosc do klubu i szklana piwa lub gorzaly POZDR Z BRESLAU

  26. Powering napisał(a):

    Dwa słowa odemnie malkontenta….mam już dosyć haseł typu „idziemy na majstra” „mocni razem” „plan 2020” podczas gdy klub nie robi i nie robił nic aby mnie do tych haseł przekonać. Przykład Nicolica który podobno nie pasował do koncepcji klubu. Wesoły Janek i jego siatkonoga. Rumak i porażki z amatorami w Europie i wiele wiele innych przykładów skuteczne mnie utwierdzilo w przekonaniu ze wynik sportowy dla zarządu nie jest i nie będzie piorytetem. Najważniejszym elementem w klubie jest budżet na drugim miejscu jest wynik sportowy i takie mam wrażenie słuchając wypowiedzi zarządu. Sprowadzenie kibola do roli klienta a naszego ukochanego klubu do poziomu produktu skutecznie zabija pasje , szkolne błędy które popełnia zarząd a widać gołym okiem zniechęcają do kupna karnetu lub odwiedzenia Bułgarskiej. Na koniec oby nie było tak ze sezon będziemy kończyć grając Wiluszem Dudka i zabraknie jak zwykle tych parę punktów do szczęścia bo zarząd bał się zaryzykować licząc na to ze tym składem DAMY RADĘ a tym czasem drogi kliencie kup karnet…..

    • bb napisał(a):

      Przecież Rumak był najtańszym trenerem w lidze, czyż to nie jest największym osiągnięciem Klimczaka. To że stracił klub i właściciel, ogromne miliony na braku kasy z LE, czy LM, nie ma znaczenia.

  27. wagon napisał(a):

    Lech wychodzi na prostą bo ma NORMALNEGO trenera, który niesprowadzi takich gwiazd jak Sisi, Dudka, Keita a to duża zaleta.
    I tego narazie się trzymajmy.

  28. siwus89 napisał(a):

    Na litość Boską już nie piszcie więcej już wystąpieniu Klimczaka w Stanfutbolu bo znowu zacznie się tu gównoburza która będzie trwać trzy dni. Już kiedyś ktoś napisał że ten temat umarł śmiercią naturalną i niech już tak pozostanie.

    • Rogacz73 napisał(a):

      Panowie Klimczak z Zarzecznym wypadli bardzo dobrze, inteligentni ludzie zawsze dobrze wypadają chociaż nie zawsze w oczach debili.
      Żal mi było Stanowskiego bo miał zlecenie PR od Legii i chociaż to piesek puszczalskiej to trzeba przyznać, że sporo robi dla dziennikarstwa, bo reszta jest tylko słabsza.
      Oczywiście połasił się na bujaneczki w lożach i piękny świat bogatej stolicy i jego wartość spadła jakieś 10 razy a ja nadal nie widzę lepszych od weszlo.
      Muszę przyznać, że marzę o serwisie Lecha na poziomie wczesnego weszlo.
      Kkslech.com ma wszystko żeby taką rolę wypełnić tylko się ludziska muszą ogarniać.
      Dlaczego np. fajnie piszący na forum nie piszą pewnych rzeczy w formie artykułów a co najmniej z poziomu trybuny ? Załatwia to na dzień dobry temat plucia na mądrych, obeznanych z historią klubu, ciekawych kibiców.
      Wtedy mogą im nawciskać w komentarzach ale to już zupełnie inna sprawa.
      Czy nie odczuwacie potrzeby lepszej higieny dyskusji na tym forum ?

  29. gruh napisał(a):

    Ciesze sie ze redakcja napisala ten artykul, takich spraw nie mozna zamiatac pod dywan. Wydaje mi sie ze duzym problemem w dyskusjach na tej stronie, zwlaszcza w smietniku jest mylenie opinii z faktami. Na przykladzie wystapienia klimczaka widac ze te same informacje budza u roznych uzytkownikow odmienne emocje, widzimy je inaczej i stad przeciwne opinie. I dobrze, nie kazdy ma swoja, dyskutujmy i bedzie tym ciekawiej. Niestety czesc uzytkownikow traktuje swoja opinie jako prawde ktorej nalezy bronic. Podobnie w sprawie transferow i roznych ruchow w klubie, ktos gdzies napisze na twitterze plotke, przewaznie opinie wlasnie lub domysl i nagle traktujeny to jako fakt i zaczyna sie jechanie po dyzurnym „Rutkowskim”, „jesli oni sprowadza xxxx to sa klamcami, bo w lipcu powiedzieli ze wymieniamy tylko na dobrych obcokrajowcow” itp. Nagle zaczynaja sie klotnie w smietniku jakby to byl fakt, a to jakas plotka ktora ktos gdzies rzucil. Nikt z nas tak naprawde nie wie co sie dzieje w klubie, nawet pracownicy ktorzy tam pracuja maja dostep tylko do niektorych informacji. Ja w pracy mam tak samo. To co my widzimy to wyniki, widzac jaki mamy budzet i jak wyglada polska liga nigdy nie bedziemy pewni mistrzostwa, zawsze trzeba bedzie je wyszarpac i zawsze beda gorki i dolki. Nas poprostu nie stac na dominacje i w naszych warunkach nie bedzie nas stac, bo kasa jest i bedzie w stolicy. Chyba ze przyjdzie arabski szejk, w co watpie, ale to mija opinia. I do tego sie mozemy przyzwyczaic, przynajmniej ci ktorzy nie chca sie co roku rozczarowywac. Takie sa realia i 500tys. euro wydane na zawodnika Y a nie na X tego nie zmienia. Wtopy transferowe zawsze beda, bo sa w kazdym klubie na swiecie, tylko ze w tych najbogatszych nieudanego zawodonika mozna szybko sprzedac taniej i kupic nowego, bo ich na to stac. A nas nie. Takie jest nasze miejsce w szeregu i szybko sie ono nie zmieni. To pewnie niepopularne co pisze, ale tak to widze i wkur*ianie sie nic tu nie da. Oczywiscie realne dzialania i inicjatywy, jak chocby akcja z paszportem dla Jasia sa super i przeze mnie zawsze mile widziane. No ale wlasnie, tylko realne dzialania moga cos zmienic, a nie najezdzanie na wszystkich na forum.

  30. sternbek napisał(a):

    Mnie zastanawia tylko jedno. Tytul… Zaintrygowal mnie bardzo „wpisz swoj naglowek” a w ani jednym komentarzu nie znalazlem pomyslu na naglowek tego badz co badz trafiajacego w sedno artykulu.
    Teraz to juz mysle sobie jak klasyk mawial „po ptokach” ale nastepnym razem chetnie bym widzial jakies artykuly zachecajace do „burzy mozgow” na temat jakiegos konkretnego naglowka. Moze na artykul na 95 lecie?

  31. tomasz1973 napisał(a):

    „Lech ma swoją politykę, która może być trochę kontrowersyjna, lecz się nie zmieni. Chyba każdy powinien już do tego przywyknąć. Kto chce oczywiście może napierniczać we wszystkich i wszystko cały czas tylko od tego raczej nic się nie polepszy.”
    Co to za stwierdzenie, że każdy powinien przywyknąć? Wasza sprawa, jeżeli wam to odpowiada, mi nie i mam prawo do komentarzy negatywnych. Chwalę, gdy jest za co i nie zarzucicie mi, ze tak nie jest, nie neguje wszystkiego, tylko dla napisania ” Rutki wont”, ale jeżeli chcecie mi odbierać prawo krytyki i wrzucać wszystkich podobnie piszących do mnie, do jednego wora o nazwie–malkontenci– to możecie sobie szybko i skutecznie oczyścić własne forum z komentujących. Nie przekonacie mnie do tego zarządu i jego polityki sportowej, gdyby było tak pięknie, jak nie raz tu się przedstawia, to nie byłoby powodów do negatywnych komentarzy. Ale ok, Wasze forum, wasza definicja piszących, zawsze możecie zacząć usuwać komentarze, które Wam nie odpowiadają, dacie zresztą tym, przynajmniej mi, jasno do zrozumienia, że mam sobie dać spokój z komentowaniem. Co do „śmietnika”, ok, można nieraz odpuścić, ale do tego potrzeba zawsze dwóch. Z większością użytkowników nawet taki raptus jak ja, dyskutuję, ale jeżeli tam będziecie ingerować i usuwać wątki-kłótnie to nikt do was nie będzie miał pretensji.

    • Marcosii napisał(a):

      kolejny super cytat z redakcji: „Niespodziewane zdobycie Mistrzostwa Polski” , przecież ta zmiana która w Was się dokonala na przestrzeni roku jest dla mnie totalna zagadka ( lub nie jeśli polaczy się fakty). Jaka niespodziewna ? mamy strate 20 punktów do lidera ? Czy może posiadacie wiedze ze zarząd tego nie chce, tylko możliwe ze zawodnicy czy trener wywina im psikusa ? Nie gramy o mistrza ? Oddajemy lige walkowerem ?
      a co do postu Tomasza 1973 pelna zgoda , o wszystkim pisałem już wyzej

    • KrewIHonor88 napisał(a):

      W stu procentach zgadzam się z Tomaszem. Stawianie dogmatów typu „Jest tak sobie ale zawsze może być gorzej, więc odpuście sobie krytykę” jest szkodliwe i szczerze mówiąc, dziwi mnie bardzo takie stanowisko redakcji. Sam zdecydowanie odcinam się od wszystkich płaczków, którzy liczą na zmianę właściciela ale to nie znaczy, że nie dopuszczam rzeczowej polemiki. To, że komuś nie podoba się sposób zarządzania klubem nie czyni go od razu płaczkiem czy wiecznym malkontentem. Wasza strona to dla mnie platforma do dyskusji, nie do pisania komentarzy pod odgórnie narzuconą tezę. Redakcjo, nie idźcie tą drogą. Natomiast jeśli o śmietnik chodzi, zdecydowanie macie rację. Sam zarzuciłem jakąkolwiek aktywność w tej zakładce, do momentu kiedy nie przestanie ona przypominać szamba.

    • Alcatraz napisał(a):

      Chłopaki, ale to może wcale o was nie chodzi? Trochę sami wbijacie się w fotel płaczków czując urazę do redakcji.

      Ja zarzut redakcji rozumiem tak:
      Krytyka powinna mieć kontekst , odniesienie do konkretnych złych działań np przedłużenie umowy z Urbanem, politykę cenową , czy bierną postawę wobec Keity , ale jak zarząd przyznając się do błędu wycofuję się to krytyka staje się marudzeniem.

    • tomasz1973 napisał(a):

      Alcatraz
      Ok, ale o Urbanie będziemy jeszcze pisać wieki i to wszyscy, tego nie da się wymazać, to jak bumerang będzie wracał i co za każdym razem mam sie bić w piersi? Od Keity sie nie odżegnali, a błędy w prowadzeniu tego klubu sportowo(!) robią ciągle, bez opamiętania- czytaj zakup stopera uzależniony od sprzedaży Kadara, jeżeli ktoś zna mnie za malkontenta tylko dlatego, że będę to punktował, to ok, jego sprawa. jakie mam na to dać rozwiązanie?! KUPIĆ PRĘDZEJ, NIE PATRZĄC NA TERMIN SPRZEDAŻY KADARA! Taka jest moja recepta, nie wierzę, że Lecha nie stać na taki kropk, nie wierzę, że nie mamy pieniędzy na utrzymanie nowego grajka o jeden miesiąc dłużej, kadra jest wąska, z utrzymania wypadli chociażby 2 wypożyczeni juniorzy i jeden dość dobrze opłacany zawodnik z I składu. Komuś pasuje wieczne bilansowanie, ok, mi nie, bo wiem, że Lech to nie Korona, Wisła, Ruch, czy inna Łęczna. Dla mnie płaczkami są osoby, które akceptują działania zarządu, tłumacząc, że trzeba do tego przywyknąć i zaakceptować, bo zawsze może być gorzej!
      No cóż karnety sprzedają się ponoć słabo…czyżby takich jak ja, nie godzących sie na gówniany minimalizm było więcej?

    • Alcatraz napisał(a):

      Co do minimalizmu, stopera pełna zgoda. Też o tym pisałem przed otwarciem okienka transferowego, napastnik też by się przydał.
      Doszedłem jednak do wniosku, że lament pod artykułami tylko mnie podnosi ciśnienie , a zarząd i tak ma wyjebane na to co ja myślę.
      Zatrudnienie Bjelicy uzmysławia mi ,że transfery na takim poziomie jakie Lech realizuje nie mają żadnego wpływu na wyniki. Chyba tylko Sadaev był realnym wzmocnieniem. Pozostali musieli się przystosowywać do gry u nas. Uważam ,że obecna kadra i jej przygotowanie będzie decydujące w walce o sukcesy.
      Pod rządami nowego trenera widzę jak każdy piłkarz indywidualnie robi postęp i na tym opieram moją nadzieję na lepsze jutro.

      Zarząd sam musi wyciągnąć wnioski ze swoich błędów.

  32. B_c00L napisał(a):

    Jest tylko jeden powod, dla ktorego ludzie jada po sobie jak po kobyle na tym forum – frustracja.

  33. KKSczyliJA napisał(a):

    ” NAPINACZE WON ”
    tyle mam do powiedzenia

  34. leftt napisał(a):

    Jeżeli Lech będzie miał potencjał sportowo-organizacyjno-finansowy na 10 miejsce i zajmie 10 miejsce, to kibole nie będą mieli pretensje. Jeżeli będzie miał takowy na walkę o mistrza i zajmie 5 miejsce – kibice będą mieli pretensje. Proste jak drut. Bardziej łopatologicznie tego mitycznego „malkontenctwa” wytłumaczyć nie potrafię.

    • leftt napisał(a):

      „Nie będą mieli pretensji”.

    • Kuba napisał(a):

      Z czystej ciekawości pytam: jaki jest Twoim zdaniem potencjał sportowo-organizacyjno-finansowy Wisły Kraków i kto za to odpowiada?

    • leftt napisał(a):

      Nie zaspokoję do końca Twojej ciekawości, gdyż gówno mnie obchodzi Wisła. Popatrz sobie może na spis mistrzów Polski w latach 1999-2011 . Teraz Cupiał się wycofał i potencjał szlag trafił.

    • Al napisał(a):

      Biorąc możliwości finansowe to II miejsce ale to nas nie zadowala .sport jest nieprzewidywalny .

  35. mól napisał(a):

    A ja uważam tak, Polacy to urudzeni malkontenci, zawsze narzekają, nawet jak nie ma na co. Ot i tyle.

  36. John napisał(a):

    Dobry tekst z kilkoma rzeczami można się zgodzić z innymi niestety nie.
    Faktem jest że ostatnio śmietnik przypominał rynsztok.
    Zgadzam się z kilkoma komentarzami @kibol69,@J5,@Marcosii,@Cubasa,@tomasz1973.
    Trafione w punkt.

  37. CzyWyMacieZgorem? napisał(a):

    Artykuł dobry komentarzy dużo. Podsumowując jeśli mogę swoim skormnym słowem. Problemy Lecha;

    1. Stracone dwa Mistrzostwa- jest mistrz sprzedajemy wypromowanych piłkarzy i nie ma planu ,,B” zaczynamy od Nowa.

    2. Jest Młodzież promowanie talentów itd – to jest suuper , ale nie ma planu jak podnieś wartość drużyny tu i teraz = Tak samo jak po mistrzostwach walce z Manchester City itd. Patrz pkt 1.

    3. Polityka Lecha ciągnie się od sezonu do sezonu niby każdy mówi że jest plan 2020 ale tak nie jest.
    NIE MAMY planu na okienko transferowe na zatrzymanie dobrych piłkarzy. Nie mamy rezerwy budżetowej aby np. Historia wielu piłkarzy że odchodzą za darmoche – rozwiązanie banalne przedłużamy Kontrakt dajemy podwyżkę i nie ma problemu czy odejdzie za darmo czy nie. Jeśli piłkarz jest tego wart. Patrz pkt 2.

    4. Budżet i pieniądze… nie ma żadnego pomysłu jak rozwiązać ten problem. Podnieść przychód z roku na rok nie musi być dużo ogromnych skoków ale podnosić wartość klubu kontraktów od sponsorów wartość drużyny z roku na rok systematycznie itd.
    Lech po prostu przejadł mistrzostwa i Ligę Europy. Zamiast podnieść poziom drużyny aby co rok grała w Europie liczono że będziemy na tuziny produkować Lewandowskich.

    5. Podsumowując w artykule jest napisane że taka politykę przyjął zarząd i trzeba się z tym pogodzić i zaakceptować…
    Mam pytanie jak można coś takiego zaakceptować jak Lech aktualnie kręci się w kółko zdobywamy puchary i zamiast użyć tego jako odskoczni do rozwoju nie robimy tego. Jest zachłyśniecie się sukcemsem mamy kosmiczną drużynę i nic jej nie potrzeba. I tak jest co parę lat tytuł LE … jest super następne lata zjazd bo drużyna wyprzedana a my za kasę z transferow bilansujemy budżet.

    Wracając do naszej przyjaciółki ze wschodu przecież oni kurwy nie mają żadnego szkolenia… nie mają akademi jedynie co robią to skupują podkupują i sprzedają…ściągają zawodników za darmo z kończącym się kontraktem… Borysiuka sprzedali ze 3 razy i znów jest w Lechii.

    Jak to możliwe że My z takim najlepszym zajebistym skautingiem z najlepszą akademia najlepszym szkoleniem młodzieży jesteśmy do tyłu jeśli chodzi o kasę. Wracając do zarządu komentarzy itd jeśli zarząd oficjalnie mówi że bilansujemy budżet udziela wywiadów że mamy suuper napastników że nikogo nie potrzebujemy itd itp…. to jak myślicie jaki wysyła sygnał jaki przekaz…
    Przekaz jest jasny nie mamy kasy nie jesteśmy ambitnii nie mamy takich planów że weźmiemy grajka aby go wypromować i sprzedać z zyskiem …. nie wytrenować młodzika i sprzedać tylko kupić piłkarza za 500 tysięcy euro i sprzedać za 2 miliony euro.
    Tego niestety w Lechu nie ma i do puki te wszystkie czynniki nie zostaną poprawione będziemy nie tylko oglądać plecy Legii ale także Lechii itd.
    Raz na jakiś czas zdobywać Mistrza lub Puchar Polski i tak kręcić się w kółko od sukcesu do sukcesu raz na kilka lat.

    I jeszcze na koniec jeśli chodzi o kibiców Lecha. U kibiców nie było by tyle frustracji narzekania jeśli ostatni rok byłby jak te pozostałe ale niestety kibice zauważyli że można. Ostani rok był przełomowy bo dziwce się fartneło jak huj w losowaniu i awansowała do LM… wcześniej mieli LE parę lat pod rzad. Wcześniej można było jeszcze słuchać zarządu że nikt nam nie odjeżdża itd itd a teraz wszyscy zauważają że można coś osiągnąć można zwiększyć budżet można kupować i sprzedawać z zyskiem nawet taka Jaga kupuje i sprzedaje z zyskiem a gdzie jest potencjał rynku marki miasta jak porównać Białystok do Poznania.
    Panowie czas po prostu wrócić do planu 2020 i zacząć kreśli plan życia tu i teraz plan 2017 potem 2018 itd rok po roku a nie czekać na cuda w 2020.

    Pozdrawiam

    • Alcatraz napisał(a):

      To jest konstruktywne, dużo cennych uwag, z wieloma się zgadzam, gdyby temat przewodni artykułu „Lechu dokąd zmierzasz?” to ok. Moim zdaniem tu chodziło bardziej o zwrócenie uwagi na to że na stronie jest często szambo i nieuzasadniony płacz na wszystkim co dzieje się w klubie.
      Temat został tak jak w polityce sprowadzony do dwubiegunowości zwolenników i przeciwników zarządu.
      Można dyskutować , krytykować tylko na poziomie i z sensem, sam pod tym apelem się podpisuję.

  38. John napisał(a):

    @CzyWyMacieZgorem?
    Uprzejmie informuje że dołączasz do szerokiego grona wyżej wspomnianych malkontentów.Brawo;-)

    • Marcosii napisał(a):

      a dostaniemy jaki znaczek lub inny kolor żeby się odrozniac od innych ? ;)

  39. John napisał(a):

    @Marcosii
    Ty już jesteś na czarnej liście ,po co ci kolor jak twoje komentarze się nie ukażą na forum ,bo niby za szybko wysyłasz kolejne ,zwolnij trochę.:-)Taki żart.
    Lepsze to jak pier*olenie o polityce,nie lubię ,nie znam się za bardzo.

  40. CzyWyMacieZgorem? napisał(a):

    @John

    To najlepiej udawać że wszystko jest suuper i cacy ?

    W życiu jest tak;

    Tylko kiedy samemu dostrzega się błędy i ubytki można wdrożyć poprawki. Jak się czegoś nie dostrzega to trudno mówić o rozwoju .

    • B_c00L napisał(a):

      Dostrzec bledy to jedno ale narzekac bez pomyslu jak sytuacje poprawic to drugie.

  41. CzyWyMacieZgorem? napisał(a):

    @John

    Poza tym chyba wystarczająco rzeczowo napisałem gdzie co i jak i jakie rzeczy mnie bolą… nie pisałem żadnych bzdur typu Rutek Out itd…itp.

    Więc może przyłącz się do rozmowy a nie takie tylko wtracenie a malkontentach

    • Marcosii napisał(a):

      CzyWyMacieZgorem? wyluzuj, przeczytaj wczesniejsze wpisy @John’a :) ,
      a z drugiej strony on na pewno ma wiedze, bo skad by wiedział ze 3/4 moich postow nie przechodzi ;)

  42. Pulek napisał(a):

    Zdobyli mistrzostwo to się osłabił kupili Robaka Dudke i Tomala to były transfery na ligę Mistrzów

  43. undertheskin napisał(a):

    Nagłówek? Proszę bardzo. „Piłka jest po stronie zarządu”. To zarząd dał ciała popełniając szereg błędów, więc to zarząd powinien je naprawić. I tyle. Akurat zatrudnienie Bjelicy, póki co, wydaje się być początkiem lepszego, a co będzie to się przekonamy. Argumenty w stylu „Jakby było mistrzostwo to chcielibyście wygrania Ligi Mistrzów” albo „Nie narzekajcie, bo może być gorzej” świadczą o tym, że osoby takimi argumentami się posługujące chyba nie zastanawiają się nad tym co piszą. Podobnie argument „Zamiast narzekać sami zaproponujcie jakieś rozwiązanie”. Jako kibic (co z tego, że kanapowy) oczekuję wyników. Nie muszę niczego proponować. To nie ja prowadzę ten klub. Moja propozycja to: weźcie się panowie zarząd do roboty, a mniej do marketingu. A kwestia Klimczaka w programie ze Stanowskim to jakaś marginalna sytuacja. Gdyby chociaż chodziło o jakiegoś dobrego piłkarza a nie o jakiegoś no nejma z I ligi. Wszyscy ekscytujący się tym tematem dali się, moim zdaniem, podpuścić legijnej propagandzie. Nie lubię Klimczaka ale uważam, że zaprzeczając dał do zrozumienia Stanowskiemu, że to nie jego zasrany interes czy Lech składał ofertę czy nie. Za chwilę wznowią sezon i przez jakiś czas prolegijne pismaki będą zapewniać jaki to super jest ten Sanogo, a jak Sanogo nie okaże się super to od razu wyciszą temat. Nie dajmy się im manipulować. Nas interesuje Lech, a nie galaktyczna legła Warszawa.

  44. bombardier napisał(a):

    Każdy, kto uważa, że większość w Śmietniku to malkontenci –
    nie waham się tego powiedzieć – to KŁAMCY.
    Zarząd LECHA absolutnie nie dorósł do obecnej sytuacji.
    Powiem wprost zorganizowanie na Cyprze przygotowań
    do wiosennej części sezonu – TO NIEWYPAŁ.
    W zasadzie poza trenerem, nikt nic nie wie. Wszystkie
    sparingi, równie dobrze mogłyby się nie odbyć.
    Sprawy Kadara, Keity, Kostiewicza i inne wręcz podzieliły
    kibiców. Jak kończyła się runda jesienna, terminy rozpoczęcia
    wiosny były dawno znane. Trzeba było ostro zabrać się do roboty,
    żebyśmy w tym roku osiągnęli sukcesy.
    Na razie to cienko wygląda. OBYM SIĘ MYLIŁ.

  45. Marcosii napisał(a):

    undertheskin, do tematu Klimczaka i jego kłamstwa nie mogę podejść na takim luzie jak Ty. Prezes jednego z największych klubow klamal !!! Nie interesuje mnie czy, komu i w jakiej sytuacji to było. Po prostu klamal pomimo ze został uprzedzony ze dokumenty się znajda. Jeśli klamal raz. może i następny, tylko tym razem np. nam kibicom, albo istnieje możliwość ze to nie był pierowszy raz ale nie było mozliwosci tego zweryfikowania. Dla mnie on stracil swoja wiarygodność jak prezes !! Ksiegowym niech sobie będzie, ale z dala od mediów !!!
    I jeszcze raz, nie mam problemu z tym komu klamal, po prostu to zrobil !! Mogl z tej sytuacji inaczej wybrnąć nic tak naprawdę nie mowiac a tak, sytuacja wygląda jak wygląda.

    • Kibol69 tel napisał(a):

      Malkontent, malkontent…

    • Marcosii napisał(a):

      Kibol69, proszę przestan bo powiem mamie, i wezme swoje zabawki i będę się bawil w innej piaskownicy ;) ale mnie dzisiaj wzielo na pisanie :)

    • undertheskin napisał(a):

      @Marcosii Wiarygodność Stanowskiego, o którą się tak martwił podczas programu, jest dla mnie żadna. Dla mnie to jeden z tych, którzy uważają, że legia jest jedynym słusznym mistrzem, a reszta ligi powinna być jej klubami satelickimi, dostarczać jej piłkarzy i okazywać psią radość gdy legii wiedzie się w Europie. Codziennie media masakrują nas informacjami. Nie mam zamiaru zaśmiecać sobie głowy transferami, tym bardziej gdy chodzi o jakiegoś Sanogo. W wiarygodność Klimczaka wątpiłem od dawna, bo facet który na każde pytanie ma natychmiastową odpowiedź zawsze wydaje się podejrzany. Nawiasem mówiąc taki np. bezjimienny wydaje się mocno wzorować na panu księgowym :). Jednakże trzeba pamiętać, że tam gdzie jest duża kasa nikt prawdy nie mówi, a przynajmniej nie powinien. Dla mnie liczą się wyniki. Jeśli Lech zostanie mistrzem, a potem będzie jeden sukces przekuwał w drugi, to dla mnie Klimczak może kłamać w każdym wywiadzie. I tak w żadnym szczerej prawdy nie mówi, więc to tylko jeden krok dalej :). Przyznam się, że od dłuższego czasu wywiady Klimczaka zwyczajnie omijam. Program Stanowskiego obejrzałem chcąc wiedzieć o co ta afera. Najlepszy był chyba Zarzeczny. Przyszedł się najeść rogalików i poopowiadać trochę głupot. Przynajmniej był śmieszny :). Pomyślcie: w najbliższym spotkaniu z legią Lech wygrywa 3, 4 do zera. Interesowałoby nas wtedy kto to taki ten Sanogo, jakie kwity ma Stanowski i czy Klimczak to wzór prawdomówności? Mnie, szczerze mówiąc, wcale.

    • Marcosii napisał(a):

      @undertheskin, będę powtarzal po raz 5 / 10 czy 15 nie ma znaczenia komu klamal, ma znaczenie ze to zrobil. Masz slusznosc gdyby były wyniki dużo lepsze niż sa, to całej tej dyskusji by nie było. Ale 1 mistrzostwo na ostatnie 6 lat to sukces ? Jeśli uznamy ze dla takiego klubu jak Lech nie to, pozostaje dyskusja co zmienić żeby było inaczej (która aktualnie może się toczy lub może się zacznie ale bardziej merytoryczna). No i teraz pytanie mamy wierzyc w jakies plany 2020 i inne obietnice jeśli najwazniejsza osoba w klubie klamie i dzieja się na przestrzeni lat takie a nie inne rzeczy ? Jak mam uwierzyć klubowi skoro jego prezes klamie w mediach na oczach wielu ludzi ? Gdzie wiarygodność ? I nie interesuje mnie czy jak ktoś ma kase może nie mowic prawdy lub po prostu klamac – ale na pewno jeśli juz to robi nigdy nie może dac się na tym zlapac. Tym bardziej jeśli przypomnę mamy 1 tytul w ostatnich 6 latach ? i nic więcej !! Wiec jedynym sukcesem tego zarządu jest 1 mistrzostwo i w miare stabilny budżet. Czy to mało czy dużo to wlasnie temat aktualnej dyskusji tutaj miedzy nami jak i tez redakcja ( co widać po artykułach). Ja widze więcej porażek !!!
      To mówiłem ja – Marcosii, malkontent drugiej klasy ( a może już wyższej ?!?). Niech żyje nam prezes sto lat!

  46. John napisał(a):

    @CzyWyMacieZgorem?
    Zdecydowanie rzeczowo opisałeś to gdzie widzisz problem i popełniane błędy,dokładnie przeczytałem post i co więcej w większości się z tobą zgadzam.
    Wrzutka o malkontencie pół żartem,pół serio dla poprawy humoru co od razu wyłapał @Marcosii.Luziiiiiiiikkkkkkkk.!!

    • CzyWyMacieZgorem? napisał(a):

      @John

      W takim razie zwracam honor i sorry po prostu ostatnio tutaj różne rzeczy się dzieją. I akurat w tym temacie jeśli chodzi o nasz klub nie jest mi za bardzo do śmiechu. Pozdrawiam

  47. Kibol69 tel napisał(a):

    Dobra, Wy malkontenci, lepiej przeczytajcie sobie w innym artykule o naljepszym 15-sto leciu w historii Kolejorza, czyli latach 2002-2016…

    • Marcosii napisał(a):

      dobra to po calosci, bo miałem nie pisać o tym, ale przypomina mi to artykul o najlepszym prezesie wszechczasow. . . .
      To mówiłem ja – Marcosii, malkontent drugiej klasy 9 a może już wyższej ?!?). Niech żyje nam prezes sto lat!

    • Marcosii napisał(a):

      To jeszcze ja – Marcosii, bo wyżej nie napislem , bo i tak bylo dlugo. Łubu dubu, łubu dubu, niech żyje nam prezes naszego klubu. Niech żyje nam! To napisalem ja – Marcosii

  48. ole napisał(a):

    Proponuje rozpoczynać każdy dzień porannym apelem: Lubu dubu, lubu dubu niech nam żyje itd. :)

  49. ole malkontento ;) napisał(a):

    I żeby nas było lepiej odróżnić :)
    pozdr

    • Marcosii napisał(a):

      proponuje oddzielne podforum, specjalnie dla nas ! Będziemy tam mogli odreagowywać, nasze niepowodzenia zawodowe i zyciowe, a nie psuc czytania forum innym ;)

  50. RobertLech!!! napisał(a):

    Z jednej strony faktycznie poziom dyskusji – szczególnie momentami w śmietniku, spada poniżej jakiejkolwiek krytyki. I bywa tak, że ktoś przesadzi z krytyką zarządu czy zawodników (również moja osoba) Z drugiej strony niestety, ale niedługo redakcja zacznie pisać na cześć zarządu pieśni pochwalne – co mija się z prawdą. Jesteśmy na 5 miejscu za Termalicą, tracimy 7 punktów do lidera i ciągle nie mamy środkowego obrońcy – który był priorytetem tego okienka. Więc, warto również spojrzeć na siebie i zrozumieć, że gdy nie ma za co chwalić – to się tego nie robi.

  51. El Companero napisał(a):

    nie przejmuję sie kłótniami w śmietniku bo wiem, że czasem zagląda tu przedszkole, ale liczba sprzedanych karnetów to wypadkowa nie tego jak gra zespół a o co gra.

  52. Mary napisał(a):

    Dobra, miałam się nie wtrącać, ale jak to baba, nie wytrzymałam. Nikt nie napisał nagłówka, to może ja wyjdę przed szereg – Na chłodno: Marudzenie o marudzeniu.
    Problem tej strony jest niewątpliwie zalew chamstwa w śmietniku (i nie tylko), to moderator powinien ciąć bez wahania i tyle. A „malkontenci” niech sobie marudzą, tylko z sensem.

  53. Marcosii napisał(a):

    ale zajebisty dzień, wyplakalem się i ponarzekałem tyle ze ho ho, az mi się humor poprawil, uważam dzień za bardzo udany :)
    To mówiłem ja – Marcosii, malkontent drugiej klasy ( a może już wyższej ?!?). Niech żyje nam prezes sto lat!

  54. KKS napisał(a):

    Dla mnie pojawienie sie tego artykulu oznacza jedno – nic sie w Lechu nie dzieje, o czy mozna byloby napisac ciekawy artykul. Ot sezon ogorkowy.

  55. seniorka napisał(a):

    Uważam, że potrzebny był taki artykuł. Nie może bowiem być tak, żeby garstka chamskich, prostackich użytkowników panowała w „Śmietniku” (i nie tylko tam – vide Plebiscyt). Jak słusznie zauważyła Redakcja, odstraszają oni nawet tych, którzy są tu od lat.
    Mam nadzieję, że stanowisko Redakcji dotrze do paru głów i więcej nie będziemy musieli taplać się już w ich szambie.

    „Niestety wielu czytelników

  56. seniorka napisał(a):

    c.d. … nie potrafi czytać ze zrozumieniem”. To fakt, ale wielu jest też takich, co czytają to, co chcą czytać, a nie to, co jest napisane;)

    Tyle na wczoraj. Dobranoc.

  57. kibol z IV napisał(a):

    @redakcja , moderatorzy -No cóż spodziewałem się iż nie otrzymam odpowiedzi. Spodziewałem się też wywodu pewnej rumakującej nocą „ekspertki” z forum dla fanatyków. Która w najlepsze jeszcze niedawno lżyła fanatyków.

    • seniorka napisał(a):

      Powiedział ten, który nigdy nie pisuje nocą:->
      Brak wiedzy – to jest forum dla WSZYSTKICH kibiców
      Lecha.
      Ostatnie zdanie – bez komentarza, szkoda mi czasu.

    • endrjiu napisał(a):

      seniorka zaklamany babsztylu zawsze bedziesz miala ode mnie pojazd i dobrze wiesz za co.
      Mozesz sobie myslec, ze jestem chamem, prostakiem, ze mam problemy z kobietami, i wogole co jeszcze sobie wymyslisz w swoim pustym lbie. Za pojazd po fabatykach tymbardziej na stronie propagujacej taki styl ode mnie spokoju miec nie bedziesz. Na to chamstwo sama sobie zasluzylas…

    • undertheskin napisał(a):

      @seniorka A kiedy Redakcja tłucze ile wlezie w twojego ulubionego trenera to jest wg Ciebie chamstwo czy nie?

  58. B_c00L napisał(a):

    Artykul o tym jak to cisniemy sobie bez przerwy i narzekamy na co my cisniemy sobie i narzekamy… niezle

  59. kibol z IV napisał(a):

    @endrju – Ktoś włażący na fora kibolskie i mieszający z błotem kiboli , ma czelność mówić o chamstwie i prostactwie . Przecież doskonale wiemy z kim mamy do czynienia , ta osoba nie ma najmniejszego pojęcia o tym co pisze. Chyba że pisze o pierogach , jesli jednak charakteryzuja się taką samą jakością jak praca jej idola…to nie chciałbym ich jeść :)

    • undertheskin napisał(a):

      Jak to mówią Angole „good point” :) Też bym sobie te pierogi odpuścił.

  60. Mary napisał(a):

    kibol z IV Piszesz o sobie? Włazisz na stronę dla kibiców Lecha i mieszasz ich z błotem. Ba, żeby z błotem, wylewasz szambo na wszystkich, nawet na twórców tej strony, którzy nie wiedzieć czemu na to pozwalają. Czujesz się z tym dobrze? O kurde, jaki jestem wspaniały, dowaliłem redakcji, seniorce, Mary, tomaszowi… Komu tam jeszcze? Nie wysilaj się na wulgarną odpowiedź, chyba doskonale wiesz, że mnie Twoje bluzgi absolutnie nie ruszają (a może nie wiesz?). Zastanów się nad sobą, przynajmniej policz do stu zanim napiszesz kolejny komentarz rodem z szamba.
    Zacytuje regulamin na który tak często się powołujesz:
    3) Serwis KKSLECH.com jest serwisem dla kibiców Kolejorza. Komentarze mogą oddawać fani Lecha Poznań, jak i sympatycy innych drużyn, ale wyłącznie tacy, którzy swoimi wpisami nie wszczynają konfliktów.

    • KrewIHonor88 napisał(a):

      Jeżeli ktoś lży fanatyków z perspektywy knapy to raczej na oklaski nie zasługuje. Na stronach dla kiboli spotyka się to ze słusznym napiętnowaniem. Powtarzam, na stronach dla kiboli.

    • kibol z IV napisał(a):

      @Mary – Poczytaj sama siebie , poczytaj co wypisuje tutaj Twoja koleżanka. Mówisz o mieszaniu z błotem…wymieniasz nicki. Poczytaj co ta twoja koleżanka napisała na kiboli ! Jak za nic nazywała ich tu tym co najgorsze. Ale jak widzisz do czasu.Włażę na stronę dla fanatyków i nie zamierzam siedzieć cicho gdy ktoś ich miesza z błotem. Jeśli Ci się to niepodoba to trudno…o gustach się nie rozmawia. Czy pod szambo podciągniesz też swój wpis , czy jest to perfumeria ?

    • kibol z IV napisał(a):

      @Mary i coś jeszcze wymieniłaś tu dwa nicki które traktuję jak powietrze. Nie gadam z nimi nie wpierdalam się w ich dialogi…to oni zawsze zaczynają dyskusję . I zawsze zaczynają obrażając. No cóż … Póżniej pewnie żałują i sciągają armię kolejnych obrońców…którzy później też żałują. Mogę rozmawiać tu z prawie każdym , w tym prawie nie mieszczą się wymienione dwa plus jeden. Mam prawo ? Mary mogę :) ?…Ale czy te dwa nicki plus jeden, razem trzy na forum to wszyscy ?…Wątpię . Jest tych nicków co najmniej 128 – 3 =125…Te trzy nicki to +/- =2,5 %….mało :). Co do Ciebie nie widzę powodu by z Tobą nie gadać . Masz swój styl , ja mam swój… Style ,nie zawsze zgadzające się ze sobą.

    • Mary napisał(a):

      KrewIHonor88
      Przecież wiesz, że to nie jest strona dla fanatyków. Ona dla pikników nawet nie jest, tu większość na stadion nie chodzi (lub nie chodziła) :) Sam napisałeś, że masz dość szamba w śmietniku, dlaczego ja nie mam prawa mieć dość? Napiętnowanie to niekoniecznie wyzwiska, przecież można inaczej. Przecież można próbować spokojnie przekonywać do swoich racji. Czyż nie?

  61. kibol z IV napisał(a):

    Mary i coś jeszcze gratis. Mówiłaś o nagłówku( sorki że nie w jednym poście , ale o nagłówku przeczytałem przed chwilą , i musiałem chwileczkę pomyśleć) :)…Głaszcząc powietrze -ale tyko, dla wybrańców :)
    Dobry ? Może być ? Chyba nikogo nie obrazi , może wręcz odwrotnie , być może nawet wzbudzi refleksję :)

  62. Mary napisał(a):

    Kibol z IV Jak do Ciebie nie dotarło co napisałam, to kurde wyjaśnię. Na litość boską, ja Cię poprosiłam, żebyś policzył do 100 zanim wylejesz szambo. Bo mam taką nadzieje, że sto wystarczy. To nie jest strona dla fanatyków. Nie zgadzam się z faszyzmami, rasizmami i innymi izmami czy fobiami. Chyba to zauważyłeś. Ale nie trawię chamstwa. Dyskutować można inaczej.
    A co ta moja koleżanka niby wypisuje? Ta moja koleżanka to jest pikuś w porównaniu z tym co wypisuje tu inny użytkownik. Zalewu chamstwa w tamtą stronę jakoś nie widzę. Mam prawo nie lubić innych niż Ty? Mam :)

    • kibol z IV napisał(a):

      Zapytałem co Ty napisałaś szambo czy perfumerię ? No cóż z samooceną krucho. Nie trawisz chamstwa , a trawisz swą koleżankę ? Przecież ja z nią nie piszę od dawna. Nie piszę z nią i dwoma innymi nickami. Nie rozumiem dlaczego te nicki próbują opiniować me wpisy i wtrącać się w nie? Dlaczego zaczynając rozmowę , zaczynają od obrażania. No cóż , piłeś nie pisz….ku przemyśleniu. Jeśli ta strona nie jest dla fanatyków to dla kogo jest ?…dla fanów lokowatej Madzi ? Dla fanów wszelkiej maści „polityków” ?….i dla kogo jeszcze ? Strona o Lechu nie dla fanatyków ? Dla kogo więc ? Powiem Ci tak , ta strona jest dla fanatyków….i fanatycy tu zostaną.
      Wszyscy inni mogą pisać gdzie indziej. Jedni u Madzi , inni u Jarka lub Donalda lub innego oszołoma. Tu pisze się o Lechu…nie pierogach , koniach i innych pierdołach. Może to wreszcie zrozumiesz i dasz pisać fanatykom nie wylewając na nich swego szamba. No chyba że czujesz perfumerię w swych wpisach…tylko że zbyt mocne wyperfumowanie też capi .
      I na koniec coś z muzyki , łagodzi obyczaje a piosenka to nieodzowny atrybut Kiboli.
      Wańka Wstańka – „Pieśń o Marynie co pierogów gotować nie umiała”
      Mam nadzieję iż trafiłem w gusta….jak nie umiesz nie pisz , ale nie rób z innych debili.

    • kibol z IV napisał(a):

      I jeszcze jedno to nie fanatycy Lecha zaczeli tu swą wojenkę. To ich tu obrażano od debili , oszołomów , idiotów itp., itd. To ich tu nazywano faszystami . To nie oni kibicują na Lechowym forum ległej. To powinno być jasne jak słońce…ale co dla niektórych nie jest.

    • Mary napisał(a):

      Sorry kibol, nie wdam się w wojenkę. Nie chce mi się. Nie sprowokujesz mnie. Nigdy nie zrozumiem Ciebie a Ty nigdy nie zrozumiesz mnie. To nie jest forum dla fanatyków, nie możesz tej prostej rzeczy zrozumieć? No to nic na to nie poradzę. Nie odpisuj. Bo niby po co? Zresztą przez pewien czas i tak mnie tu nie będzie. Do napisania po meczu ze Słonikami.

    • kibol z IV napisał(a):

      Mary – Jednak napiszę Tobie odpowiedz , i zapewne ją przeczytasz. Ja nie zaczynam tu wojenek , ale często je kończę. Dziwne że wśród wywołujących wojenki tutaj nie dostrzegasz swej koleżanki… Inny przykład , świeżutki -jeden pisał kiedyś że jest ślepy, gdy mu przytakłem , to drugi mnie o to zjebał :D Trzeba mieć niezle zryty beret . Najprostszy przyład …wojenek :) Ale nie o tym chcę pisać. Oboje mamy ciętą gadkę to jest niepodważalne. Jednak potrafimy rozmawiać. Różnimy się jednak tym iż dla mnie gówno zawsze będzie gównem , nigdy różą (oczywiście nie jest to pstryczek w Twą osobę , nie ma w tym chamstwa , tylko zobrazowanie). Widzę co i kto jest na tym forum…widziałem prędzej niż Ty, bo byłem tu prędzej od Ciebie.Kto jest na tym forum to kiedyś o tym popiszemy….prędzej czy póżniej , ale popiszemy. Pozdrawiam.

    • kibol z IV napisał(a):

      Mary – Jednak napiszę Tobie odpowiedz , i zapewne ją przeczytasz. Ja nie zaczynam tu wojenek , ale często je kończę. Dziwne że wśród wywołujących wojenki tutaj nie dostrzegasz swej koleżanki… Inny przykład , świeżutki -jeden pisał kiedyś że jest ślepy, gdy mu przytakłem , to drugi mnie o to zjebał :D Trzeba mieć niezle zryty beret . Najprostszy przyład …wojenek :) Ale nie o tym chcę pisać. Oboje mamy ciętą gadkę to jest niepodważalne. Jednak potrafimy rozmawiać. Różnimy się jednak tym iż dla mnie gówno zawsze będzie gównem , nigdy różą (oczywiście nie jest to pstryczek w Twą osobę , nie ma w tym chamstwa , tylko zobrazowanie). Widzę co i kto jest na tym forum…widziałem prędzej niż Ty, bo byłem tu prędzej od Ciebie.Kto jest na tym forum to kiedyś o tym popiszemy….prędzej czy póżniej , ale popiszemy. Pozdrawiam.

  63. PozyN napisał(a):

    @kibol z IV ja nie wiem … czy ty masz jakies urojenia? Kto wg. ciebie tutaj kibicuje uLegłej? Druga sprawa – Zgadzam się z większością twoich poglądów, jednak chyba nigdzie, na żadnym forum, nie widziałem osoby, która by była tak chamska w stosunku do kobiet.Oczywiście-nie znam cię w rzeczywistości, jednak po niektórych twoich wypowiedziach tutaj widać jakim jesteś człowiekiem.Aha – pewnie widzisz mój nick po raz pierwszy, jednakże przeglądam tą stronę od ok.4 lat i dopiero teraz widząc twoje niektóre wypowiedzi zdecydowałem się tu coś napisać.
    Pozdrawiam :)

    • Pszczółka kom napisał(a):

      Gdybyś przeglądał tą stronę od tylu lat to wiedziałbyś kto kibicował kiblowym.A tak udzielasz się po raz pierwszy ( chyba) i się ośmieszasz.

    • kibol z IV napisał(a):

      Jak trafnie zauważył @Pszczółka …debiut ośmieszający . Napisz znów za cztery lata .Czytaj i pisz ze zrozumieniem :)…debiutancie.