Tamas Kadar w końcu odchodzi

Serial pod tytułem „Tamas Kadar i transfer zagraniczny” w końcu został zakończony. 27-letni lewonożny obrońca w rundzie wiosennej już na pewno nie będzie występował w poznańskim Lechu. Po przejściu testów medycznych na które wyleciał przeniesie się do Dynama Kijów do którego latem 2014 roku został sprzedany Łukasz Teodorczyk.


Tamas Kadar trafił do Kolejorza zimą 2 lata temu z Diosgyori za 450 tys. euro. Początkowo był tylko rezerwowym. Więcej zaczął grać w zeszłym sezonie, a kiedy zimą przed rokiem z klubu odszedł Barry Douglas stał się podstawowym lewym obrońcą. Latem Węgier dobrze zaprezentował się podczas Euro 2016. Mimo sporego zainteresowanie na rynku transferowym i zgody na transfer 2 lata przed końcem umowy nie odszedł z klubu.

Jego transfer do Lokomotivu Moskwa nie doszedł do skutku, gdyż ten ruch w rosyjskim klubie zablokowały nowe władze, a niemiecki Werder Brema sprowadził wcześniej innego obrońcę, zatem Tamas Kadar nie był im już potrzebny. Tej zimy 27-latek również miał problem ze zmianą klubu. Brakowało dobrych ofert finansowo dla Lecha Poznań oraz ciekawych kierunków dla Węgra, który nie chciał odchodzić byle gdzie.

Tamas Kadar w „niebiesko-białych” barwach rozegrał 75 meczów (55 ligowych) w których nie zdobył żadnej bramki i zaliczył tylko 2 asysty w rundzie wiosennej zeszłych rozgrywek. Z Lechem Poznań zdobył Mistrzostwo Polski, Superpuchar Polski i zagrał w finale Pucharu Polski. Występując w Kolejorzu ugruntował swoją pozycję w kadrze.

Podczas 2 lat gry w Lechu Poznań węgierski piłkarz wyróżniał się co jedynie solidnością w rundzie wiosennej zeszłego sezonu i jesiennej bieżących rozgrywek. Wcześniej miał dużo słabych momentów jak choćby latem zeszłego roku, kiedy zawalił gole kolejno z FC Basel, Lechią Gdańsk i Wisłą Kraków mając wówczas bardzo słabe dni.


25 odcinków serialu „Tamas Kadar i transfer zagraniczny”:

kwiecień 2016 – Tamas Kadar zaczyna przebąkiwać coś o chęci odejścia
maj 2016 – Tamas Kadar otrzymuje zgodę na odejście
maj 2016 – Tamas Kadar żegna się ze wszystkim w klubie wierząc, że po Euro już tutaj nie wróci
czerwiec 2016 – Tamas Kadar notuje 3 mecze na Euro 2016. Węgrzy z lechitą w składzie odpadają w 1/8
lipiec 2016 – Tamas Kadar otrzymuje dłuższy urlop, by odpocząć po Euro i móc negocjować z nowym klubem
lipiec 2016 – Tamas Kadar nie przechodzi do Lokomotivu Moskwa, bowiem w rosyjskim klubie zmieniają się władze, które anulują transfer
sierpień 2016 – Tamas Kadar ma szansę przejść do Werderu Brema, ale Niemcy kupują ostatecznie innego zawodnika i Węgra już nie potrzebują
sierpień 2016 – Tamas Kadar wraca do treningów i do gry
sierpień 2016 – Tamas Kadar cały czas czeka na oferty, których nie ma
wrzesień 2016 – Tamas Kadar obraża się na Piotra Rutkowskiego
wrzesień 2016 – Tamas Kadar powoduje rzut karny w mecz z Pogonią i jest jak dziecko ogrywany w Gdańsku
wrzesień 2016 – Tamas Kadar nie jedzie na pucharowy mecz do Chorzowa. Po rozmowie z nowym trenerem dostaje czas na przemyślenia
październik/listopad 2016 – Tamas Kadar ogarnia się, gra dobrze i czeka na oferty, by odejść
grudzień 2016 – Tamas Kadar wciąż nie budzi zbyt dużego zainteresowania. Zwłaszcza mocnych klubów
grudzień 2016 – Tamas Kadar i jego menadżer zaczynają się burzyć
grudzień 2016 – Tamas Kadar ponownie żegna się ze wszystkimi wierząc, że już tutaj nie wróci
grudzień 2016 – Tamas Kadar odrzuca ofertę z TSV Monachium wartą 1,8 mln euro, bowiem nie chce grać w słabym klubie z 2. Bundesligi
styczeń 2017 – Tamas Kadar musi wrócić do treningów z Lechem, ponieważ brakuje innych ofert
styczeń 2017 – Tamas Kadar otrzymuje ofertę z Dynama Kijów. To nie jest jego wymarzony kierunek, ale ją akceptuje
styczeń 2017 – Tamas Kadar nie gra w sparingach na Cyprze, by nie złapać kontuzji
styczeń 2017 – Tamas Kadar nie może odejść na Ukrainę, ponieważ Dynamo nie chce spełnić warunków Lecha
luty 2017 – Tamas Kadar cały czas siedzi na walizkach. Czeka aż Dynamo w końcu sprosta finansowym oczekiwaniom Lecha
luty 2017 – Tamas Kadar coraz głośniej mówi na Węgrzech, jak bardzo denerwuje go Lech i cała ta sytuacja
luty 2017 – Tamas Kadar denerwuje wielu kibiców swoim zachowaniem, a jego sprawa już wszystkich nudzi
luty 2017 – Sprawa Tamasa Kadara blokuje transfer środkowego obrońcy zza granicy, którego Lech planuje pozyskać zaraz po sprzedaży Węgra
luty 2017 – Tamas Kadar 9 dnia tego miesiąca dostaje zgodę na testy w Dynamie Kijów z którym Lech Poznań w końcu się porozumiał

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <



komentarzy 55

  1. KKSczyliJA napisał(a):

    Ktoś przyjdzie za niego czy już nic nie będzie?

  2. MZac napisał(a):

    Wiemy na jakich warunkach?

  3. Malic_2006 napisał(a):

    no to teraz stres i odliczanie kto przyjdzie.
    Czy redakcja może potwierdzić, że wybrany i dogadany wcześniej ŚO się rozmyślił bo za dużo było czekania ?

    • luck napisał(a):

      Teraz sam masz wątpliwości, a wczoraj nie krytykowałeś mnie przypadkiem?

  4. krotoszyn napisał(a):

    Ciekawe czy ktoś przyjdzie

  5. Al napisał(a):

    W wielu ligach okienko jest zamknięte . Kluby niechętnie pozbędą się obrońców nie mając możliwości uzupełnienia składu .Pozyskiwanie na siłę bez możliwości wyboru jest obarczone ryzykiem .

  6. kilo82 napisał(a):

    Oby testy przebiegły pomyślnie i ten serial się wreszcie zakończył. Choć ja Kadara i sposób jego gry akurat bardzo cenię. No ale jak wiadomo, z niewolnika nie ma pracownika. Dzięki Tamas i powodzenia.

  7. Kibic 45 napisał(a):

    Maciej Sadlok przyjdzie. Pewne info. Lech juz dogadamy z Wisłą. Cena 350 tys euro

  8. Michu87 napisał(a):

    Coś czuje, że przyjdzie jakiś obrońca który zaraz obierze kurs reha. Co do Kadara był to solidny obrońca i tyle w temacie. Niech przejdzie do tego Dynama i niech mu się widzie.

  9. GROSZKINS napisał(a):

    Powodzenia ,i dziękujemy.

  10. Kolejorz napisał(a):

    Napewno bo przecież sadlok to lewy obrońca a nie środkowy

  11. Siódmy majster napisał(a):

    Mam nadzieję,że redakcja ujawni szczegóły transferu kiedy będzie je znać.Mam tez jeszcze większą nadzieję,że tym razem Węgier odchodzi na 100 proc.ODCHODZI,a nie MA ODEJŚĆ.Ta saga musi się wreszcie zakończyć.Tamasowi życzę wszystkiego dobrego w dalszej karierze.Niech się rozwija i w klubie i w kadrze, której z racji mojego uwielbienia dla jego ojczyzny życzę jak najlepiej ( finał MŚ 2018 Polska- Węgry, czemu nie? ).Żegnaj dzielny Madziarze, dobrze nas wspominaj i szanuj Kolejorza.

  12. Mohito napisał(a):

    Zawodnik-najemnik. Był, pograł, dał na sobie zarobić. Bez żalu żegnamy. Dzięki i powodzenia.

  13. andi napisał(a):

    Sadlok to SO, lewonozy .

  14. Kaktus napisał(a):

    Choć Kadar wiele razy świetnie zagrał (kilka razy też słabo), to cieszę się, że odszedł, bo już dość mam tych cyrków. Lech nie kupił ŚO przed obozem przygotowawczym, a teraz zostanie albo z dziurą, albo kogoś będzie na wariata kupował (jakiś gorszy sort, do tego bez czasu na wprowadzenie do drużyny). A wszystko przez Kadara i jego chęć odejścia mimo braku chętnych kupców.

    Nie mamy godnego zastępcy na lewą obronę, nie mamy godnego zastępcy na prawą, a w środku zostajemy z młodym Bednarkiem, dziurawym Wiluszem, niewiadomą w postaci Nielsena i emerytem Dudką… Jeśli Wilusz lub Nielsen nie wejdzie na wysokie obroty, to o TOP3 możemy zapomnieć.

  15. Bart napisał(a):

    W końcu się to wyjaśnia, tylko dlaczego tak późno? Kadar powinien był być sprzedany jakiś miesiąc temu, ewentualnie 2-3 tygodnie temu. Skoro ten tajemniczy dogadany obrońca zaczyna kręcić nosem (i nie dziwie mu się po takim oczekiwaniu), to wcale nie będę zaskoczony jak ten transfer ostatecznie nie wypali i znowu będzie prowizorka i łatanie dziury jakimś szrotem z łapanki.

    @Kolejorz Sadlok tak jak Kadar może grać na LO i ŚO

  16. lej mi pół napisał(a):

    Pozostaje tylko liczyć, żeby w ciągu najbliższych dni pojawił się nowy obrońca, „który już jest i tylko czeka” a nie info, że w zwiazku z przeciągającym się transferem Kadara i zamkniętym oknem jest już za późno i na wiosne gramy tym co mamy…

  17. baja0326 napisał(a):

    Dobra wiadomośc i wg. Mnie nowy obrońca w poniedziałek juz powinien być na testach medycznych,ale pewnie nic z tego niestety nie będzie i zostaniemy z tą obroną która jest

  18. Panda1922 napisał(a):

    Redakcja wspominala Keisha o dogadanym SO z zagranicy , mam nadzieje , ze byla to zaslona dymna i do naszego ukochanego klubu trafi doświadczony i zdrowy obrońca z Ekstraklasy a cały ten cyrk zakończy sie wesołym oberkiem:-)
    Tylko i wyłącznie LP!

  19. Kri$$ napisał(a):

    Chłop w końcu odżyje. Bo z niewolnika nie ma pracownika. Teraz trzeba szybko kontraktowac środkowego obrońcę. CHoc obawiam się, że może być juz po czasie i wartościowego obrońce nie uda się sprowadzić. Będziemy łatać juniorami.

  20. siwus89 napisał(a):

    Tak jak pisał Mohito,przyszedł pograł i poszedł. Oczywiście życze wszystkiego dobrego w dalszej karierze ale żegnam bez sentymentów. Przy tych problemach na Ukrainie jestem ciekaw ile wytrzyma.

  21. tomasz1973 napisał(a):

    Kolejnym tytułem, jaki pojawi się na stronie powinno być:
    ” Obiecany stoper wreszcie przychodzi”, albo
    ” Oczekiwany stoper na testach w Reha”

    Kadarowi powodzenia i niech uważa na ten swój węgierski łeb, żeby mu go czasami ruscy nie odstrzelili.

    • aliz napisał(a):

      oj tomasz obyś nie był złym prorokiem odnośnie drugiego tytułu – ale nie jest on niemożliwy.

    • tomsz1973 telefon napisał(a):

      Aliz
      Zawsze można to wówczas traktować jak 2 transfery.: do Reha i z Reha do Lecha.

    • aliz napisał(a):

      hehe – takie transfery już niejednokrotnie były przerabiane z lepszym/gorszym wynikiem – i jedno co można o nich powiedzieć – trafione w 50% – czyli pól na pół :-) pożyjemy, zobaczymy…

    • Siódmy majster napisał(a):

      @aliz-to naprawdę TY?Nareszcie!Już myślałem,że jesteś w kraju, gdzie nie ma Netu.To chyba tylko Korea Pólnocna by musiała być ;)

  22. KotorFan napisał(a):

    Szkoda. Powodzenia Kadar. Twoje podania po ziemii były miodzio.

    • Mohito napisał(a):

      Tego będzie brakowało. Zaliczał z tego powodu straty, ale nie podawal asekuracyjnie jak rudy Nielsen do najbliższego, ale podaniem często przenosił mocno grę do przodu.

  23. J5 napisał(a):

    Nie miał tej klasy co Paulus Arajuri. Paulus nigdy złego słowa o Lechu nie powiedział. Jeśli przyjdzie nowy ŚO, to pewnie nie od razu będzie gotowy do gry. Trzeba będzie w pierwszych meczach radzić sobie tym, co jest. A tak poza tym kadra Lecha jest zbyt wąska i potrzeba wzmocnień wartościowymi piłkarzami

  24. roby napisał(a):

    Niech podpisze, dzięki za grę i powodzenia w nowym klubie.
    Mimo wszystko transfer na plus.

  25. Nygusek napisał(a):

    Wreszcie koniec tej telenoweli. Teraz tylko oby się udało sprowadzić nowego obrońcę.

  26. BartiLech napisał(a):

    Powodzenia Tamas. Kwota transferu dobra ;)

  27. Al napisał(a):

    Mecz z naszymi juniorami na Tvp sport .

  28. aabbee napisał(a):

    Szkoda bo jednak dobry, uniwersalny obrońca a tak to mamy dużą niepewność czy ktokolwiek przyjdzie. Wolałbym, żeby Kadar jednak został, szczerze powiedziawszy.

  29. Giacore napisał(a):

    Jestem rozczarowany jego postawą w Lechu. Zdecydowanie liczyłem na więcej. Zdecydowanie na więcej stać samego Kadara.

    • 07 napisał(a):

      Jestem tego samego zdania. Jest to typ starego typu obrońcy który żadko włączał się do ofensywy jako lewy obrońca. Solidy w defensywie i spokój to jego główne zalety. Podejście do pracy – fatalne co świadczy o braku profesjonalizmu. Miałem wrażenie jakby grał on na 60-70% swoich możliwośći.

    • Soku napisał(a):

      „Solidny w defensywie”?
      Chyba wtedy, jak mu się bardzo chciało. Jak tylko chciało, to sadził babole, odpuszczał krycie a z przodu pożytek był z niego taki jak z Formelli na skrzydle…

      Papiery na granie ma, tylko podobnie jak 07 nie widziałem u niego entuzjazmu. Jak Kadar się załapał do NUFC, do dzisiaj się zastanawiam.

    • Bart napisał(a):

      Również uważam, że nie zawsze grał na maxa swoich możliwości.W Lechu chciało mu się grać i na maksa grał rok temu wiosną, gdy trzeba było sobie wywalczyć miejsce na euro. Wtedy to i ze skręconą kostką kręcił roletki i chciał grać dalej mimo sprzeciwu lekarza. A jesienią – po słabym początku na pewno się ogarnął – ale i tak nie mogłem się oprzeć wrażeniu że grał na alibi. Zdarzało mu się odpuścić, nie pobiec do końca za akcją czy cofnąc nogę.

      A jego podejście i zachowanie to ewidentny brak profesjonalizmu. Kto wie czy między innymi dlatego było niewielkie zainteresowanie Kadarem ze strony silniejszych klubów

      Ale za to w trakcie pobytu w Poznaniu najebał se tatuaży od stóp do głów ;)

  30. Pawelinho napisał(a):

    Z jednej strony szkoda, ale z drugiej skończy się w końca ta cała szopka związana z odejście Kadara.

  31. mól napisał(a):

    Szkoda to jest wtedy, jak koza w pyry wejdzie. A na poważnie to, na reszcie! Powodzenia KADAR!

  32. enow napisał(a):

    Miał słabe i dobre momenty.
    Ja osobiście lubię piłkarzy, którzy grają inteligentnie, a on taki właśnie jest.

    Dzięki z powodzenia.

  33. mól napisał(a):

    *nareszcie

  34. Ekstralijczyk napisał(a):

    No cóż , uparł się na transfer i w końcu udało mu się to osiągnąć.

    Z umiejętnościami na niezłym poziomie , ale mentalnie o wiele gorzej.

    Czy transfer do Dynama , to krok naprzód w jego karierze.? Czas pokaże.

    Jeśli miałbym ogólnie określić transfer Kadara do Lecha to spokojnie na ”+”.

    Powodzenia w nowym klubie.

  35. endrjiu napisał(a):

    Pozostaje zyczyc powodzenia Tamas.

  36. Tata napisał(a):

    Nareszcie -:)

  37. Pszczółka napisał(a):

    Jak przyjdzie Augustyn to co niektórzy z was jeszcze zatęsknią za tym „słabym” Kadarem :))

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.