Stopniowy wzrost formy Majewskiego

Latem głównym nabytkiem, który miał zastąpić Karola Linettego stał się Radosław Majewski. Lech Poznań sięgając po byłego reprezentanta Polski w pewnym stopniu „odkurzył” tego zawodnika dając mu możliwość rywalizacji w Polsce o najwyższe cele. Wzięcie środkowego pomocnika z tzw. wolnego transferu staje się pomału bardzo udanym ruchem klubu.


Radosław Majewski latem rozwiązał swoją umowę z greckim słabiakiem, PAE Verią i związał się z Kolejorzem 3-letnim kontraktem. Wejście do Lecha miał niezłe. W Warszawie w spotkaniu o krajowy Superpuchar Polski niespełna 31-letni w tej chwili pomocnik miał udział przy 2 bramkach. Niestety od tamtej pory było gorzej. „Maja” rozczarowywał tak samo, jak Lech Poznań. Można było się zastanawiać, czy ten transfer w ogóle wypali lub kiedy. Na dodatek Majewski nie grał na pozycji Karola Linettego, czyli na „8” tylko na „10. Po przyjściu Nenada Bjelicy sam zawodnik wciąż nie umiał uwolnić swojego potencjału.

null

Wszystko zmieniło się pod koniec października. Wówczas lepiej zaczął grać cały Lech m.in. za sprawą właśnie Radosława Majewskiego. Prawonożny pomocnik zaczął strzelać gole i asystować. Ciągnął ofensywę Kolejorza imponując szybkością w grze oraz dobrymi zagraniami. „Maja” wysoką formę utrzymał w zimowych sparingach. Wiosnę zaczął jeszcze lepiej. Przeciwko Termalice rozegrał jeden ze swoich lepszych meczów w poznańskim Lechu. Był wówczas najlepszym graczem na boisku, a w minioną sobotę jednym z lepszych. Po raz 3 w karierze zdobył minimum 2 gole w jednym meczu. Po raz ostatni ta sztuka udała mu się 19 lutego 2013 roku, kiedy „Maja” ustrzelił nawet hat-tricka występując w Nottingham Forest.

null

W tym sezonie Radosław Majewski jest podstawową „10” w Kolejorzu. Zagrał we wszystkich 27 spotkaniach na 3 różnych frontach. Zaliczył 5 trafień (3 w lidze) dokładając do tego 4 asysty (3 w Ekstraklasie). Filigranowy piłkarz mierzący tylko 170 cm wzrostu wywalczył również bardzo ważny rzut karny w pucharowym rewanżu w Krakowie. W trwających rozgrywkach jest etatowym wykonawcą stałych fragmentów gry. W minioną niedzielę uderzeniem bezpośrednio z rzutu wolnego i z małą pomogą piłkarza Piasta wyprowadził „niebiesko-białych” na prowadzenie. Kilka minut później mimo tylko 170 cm zdobył gola głową co jest zupełną nowością.

null

Radosław Majewski nie jest szybkościowcem, jednak w Gliwicach często był 2 razy szybszy od zawodników gospodarzy co świadczy o jego bardzo dobrym przygotowaniu fizycznym do rundy wiosennej. Prawonożny rozgrywający w przyszłości będzie musiał grać tak samo dobrze, jak na początku tej rundy jeśli nadal chce wychodzić w pierwszym składzie. Po przyjściu Mihaia Raduta założeniem jest częstsza gra Darko Jevticia na pozycji właśnie Radosława Majewskiego. Już niebawem rywalizacja na pozycji ofensywnego pomocnika może zatem wyglądać niezwykle ciekawie tym bardziej, że liczby Szwajcara są lepsze aniżeli i tak bardzo dobrego od kilkunastu meczów Radosława Majewskiego.

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarze 23

  1. KotorFan napisał(a):

    Maja to dobry piłkarz, tylko często podejmuje głupie decyzje i gra samolubnie. Ostatni mecz jesienią z Cracovią.

    • Szczun napisał(a):

      Często? głupie decyzje ? Ty jak kogoś nie lubisz to same negatywy widzisz. Majewski umiejętności ma jak na polską ligę ponad-przeciętne, od kilku dobrych meczy notuje progres i tylko ślepiec tego nie widzi. Samolubnie to w Lechu bardziej gra Szymek, Maki i Jevtic.

    • KotorFan napisał(a):

      Zobacz ile razy Kownacki się wkurzał, że Majewski nie podał tylko strzelał np. Same negatywy? Przecież piszę, że to dobry piłkarz, tylko mógłby mniej pazerować.

    • J5 napisał(a):

      @KotorFan doskonale Cię rozumiem. Mam podobne odczucia, co nie przeszkadza mi uważać że Radosław Majewski to doskonały piłkarz i aktualnie jest w wyśmienitej formie:)

  2. aabbee napisał(a):

    Umówmy się, za Linetty’ego przyszedł odpowiednio wcześniej Gajos, Maja był raczej za Hamalainena.

  3. as napisał(a):

    Wszystko pięknie tylko Majewski niech nie strzela na bramkę pierwszy lepszy junior wykonuje ten element piłkarskiego rzemiosła dużo lepiej.

    • Raul napisał(a):

      O, to jest idealne podsumowanie. Jak Majewski strzela to oczy mi krwawią. Ale oczywiście życzę mu jak najlepiej, chociaż chciałbym żeby w końcu Darko grał regularnie na środku.

  4. John napisał(a):

    Może ta runda będzie należeć do niego,pierwsze pół roku przeciętne ,nie grał może źle ale te jego strzały z dystansu,brak skuteczności ,brakowało liczb.
    Teraz zaczął bardzo dobrze i niech się tego trzyma jak najdłużej.
    Umiejętności na pewno ma spore ,z Piastem zagrał jeden z lepszych meczów jak do tej pory ,a stać go na więcej.

  5. Bart napisał(a):

    Jesienią byłem do Majewskiego raczej negatywnie nastawiony (a wkurwienie za jego grudniowy mecz z Cracovią dalej mi do końca nie przeszło) przez jego głupie wybory, boiskowy egoizm i masę niecelnych strzałów. Teraz jednak się do niego przekonuje, bo gra zdecydowanie lepiej. Całkiem możliwe, że niebawem Nawałka się nim zainteresuje. Oczywiście pod warunkiem, że utrzyma taką formę.

  6. arek z Debca napisał(a):

    Nie przesadzajmy z ta kadra. Majewski bylby w kadrze jak kiedys Pawlowski w sile wieku i formie. W lidze cos tam blyszczal ale do kadry sie nie nadawal.

  7. Marian napisał(a):

    Jak utrzyma forme przez cala runde to moze być najlepsza10 od czasów stilica,uderzenie faktycznie mógłby miec lepsze a kiedyś nawet mial, myślę ze kwestią czasu jest kiedy zaczną mu wychodzić strzaly

  8. aaafyrtel napisał(a):

    nic na to nie poradzę, nadal mi się myli majewski z makuszewskim…

    • Soku napisał(a):

      No patrz, a to chyba tylko wzrostem podobni. Makuszewski prawdziwa rakieta, fajna technika i niezły drybling, rywale łapią na nim kartki, do tego jeszcze kopyto ma – i w bramkę też trafia.

      Majewski z kolei przyzwoity playmaker, lubi poklepać, dużo widzi i mimo niewielkiego wzrostu i z dobrze wrzuconą piłą potrafi załadować kastę z główki. Ale strzelać w światło bramki już nie bardzo umie, to aż dziwne, bo u Forestów wychodziło mu to całkiem przyzwoicie; zapomniał czy jak?

  9. kilo82 napisał(a):

    Początek rundy naprawdę imponujący, wreszcie Radek gra na miarę swojego potencjału. Czasem zdarza mi się zbyt długo holować piłkę, czy podjąć złą decyzję, ale widać, że czuje się coraz pewniej, oby tak dalej w kolejnych spotkaniach.

  10. Ekstralijczyk napisał(a):

    To była tylko kwestia czasu , że Majewski zacznie dobrze się prezentować przy Bjelicy.

  11. F@n napisał(a):

    Złapał formę tylko dalej ma ten jeden mankament… niech czasami pomyśli, po prostu pomyśli a nie jedzie na pałę lub strzela na pałę kiedy inni są dobrze ustawieni. W decydujących momentach właśnie brakuje mi tego, w samej grze jest okej. Oby forma jeszcze wzrosła i to myślenie no, a będzie genialnie.

  12. tylkoLech napisał(a):

    Gra coraz lepiej, fakt, ale ciągle jeszcze za bardzo promuje siebie. Czasami powinien odpuścić i podawać lepiej ustawionym kolegom, bo jego strzały póki co szału nie robią. Może teraz się przelamie. Rzuty wolne też mógłby czasem oddać Gajosowi czy Kostii, chyba, że to decyzja trenera.

  13. bezjimienny napisał(a):

    W środku robi świetną robotę w środku, ale jak trzeba strzelić lub asystować to zwykle piłka trafia na trybuny, albo dach. Cofnąć na ósemkę i zabronić przekraczania 25. metra.

    • Soku napisał(a):

      Zrobiłeś lekcje zrobiłeś?
      ;-)

      Z tym 25 metrem to dobry pomysł, ale nie lepiej to zwiększyć do 35? Z dwudziestu-paru jeszcze gotów jednak strzelać.

    • bezjimienny napisał(a):

      No tak, nie zażyłeś kofeiny- nie pisz.
      Fakt, z 25 czasem strzela, ale też z tego miejsca potrafi zrobić jakieś fajne, prostopadłe, otwierające podanie, więc jak dla mnie wychodzi na plus.

    • nikt napisał(a):

      jego ostatni strzał z Piastem był całkiem niezły

  14. B_c00L napisał(a):

    A mi sie najbardziej podoba Maja jak gra w duecie z Darko. Widac, ze lubia ze soba grac i szukaja sie na boisku bo obaj potrafia poklepac. Byloby super ofensywnie gdyby grac w srodku Tralka/Aziz, Maja, Darko ale jak sie dluzej zastanowic to w naszej lidze jest tylko Lechia, Jaga i Legia (ewentualnie Zaglebie), z ktorymi trzeba by sie szczypac. Reszta jest slaba i nasze mecze powinny wygladac jak spotkanie pasa z dupa :)

    • nikt napisał(a):

      A mnie się podoba Darko na skrzydle. Za Skorży czy Urbana wyglądał tam słabo bo skrzydłowym nie jest. Jednak w tym co wymyślił Nenad, gdzie to głównie boczni obrońcy dośrodkowują wygląda świetnie. A pierwszy karny z Termalicą był po jego świetnym dośrodkowaniu z pierwszej piłki.