Fajnie i łatwo

EkstraklasaZa nami już 22. kolejka piłkarskiej LOTTO Ekstraklasy sezonu 2016/2017. Z minionej serii spotkań kibice Kolejorza mogą być zadowoleni. Lech Poznań pewnie wygrał i zmniejszył stratę aż do dwóch wyprzedzających go klubów. Niestety wychodzi teraz październikowy mecz na Łazienkowskiej w którym zabrano Kolejorzowi dwa punkty i m.in. przez to nie jest on jeszcze na ligowym podium.


W ten weekend było łatwo i fajnie. Statystycznie oraz piłkarsko łatwo w Gliwicach, gdzie lechici zademonstrowali wielką ofensywną moc i fajnie w 22. kolejce. W piątek dwa punkty straciła Lechia, która frajersko zremisowała w Niecieczy, a w niedzielę całą pulę Legia Warszawa. Totalnie się ośmieszyła przegrywając w pewnej chwili aż 0:3, ale to w sumie przy tym nastawieniu nie powinno dziwić i przede wszystkim raczej nikogo nic to nie nauczy. Tam od dawna żyje się w innym świecie, gra się w innej lidze co widać po tabeli.

Zagłębie Lubin – Arka Gdynia 1 (trafiony)
Termalica Nieciecza – Lechia Gdańsk x (trafiony)
Śląsk Wrocław – Wisła Kraków x (nietrafiony)
Cracovia Kraków – Pogoń Szczecin 1 (nietrafiony)
Jagiellonia Białystok – Górnik Łęczna 1 (trafiony)
Korona Kielce – Wisła Płock 1 (trafiony)
Piast Gliwice – Lech Poznań 2 (trafiony)
Legia Warszawa – Ruch Chorzów 1 (nietrafiony)

Wracając do 22. kolejki. Lech ma już 38 punktów oraz coraz większe szanse na dogonienie lidera jeszcze przed podziałem punktów. 5 oczek straty do Lechii, która na dodatek zawita niebawem do Poznania to niewiele. Pierwsza czwórka coraz mocniej odjeżdża zresztą innym rywalom i może być już trudna do złapania. Gonić próbuje jeszcze Zagłębie, które jeżeli wygra zaległy mecz wciąż pozostanie w realnej walce o podium jeszcze przed podziałem. Dzięki sensacyjnemu zwycięstwu Ruchu na Łazienkowskiej ciekawie zrobiło się na dole tabeli, która w obecnej sytuacji mimo wszystko niezbyt nas interesuje.

23. kolejka już teraz zapowiada się bardzo ciekawie. Legia drugi raz z rzędu zapewne nie wtopi, lecz Lechia czy Jagiellonia jak najbardziej mogą coś stracić. Oczywiście najważniejsze są 3 punkty dla Lecha Poznań. Najlepiej będzie je zdobyć w taki sposób, żeby przypadkiem przed 1 marca, czyli przed kolejnym meczem z „Portowcami” już u nas w krajowym pucharze Kolejorz nie poczuł się zbyt pewny siebie oraz nie stracił koncentracji. Koncentracja i spokojne podchodzenie do meczów jest teraz bardzo ważne bez względu na osiągane wyniki w poszczególnych spotkaniach. Gramy swoje, pracujemy, pracujemy, pracujemy i jeszcze raz pracujemy. Bez pajacowania!


Nasze obiektywne typy na mecze 23. kolejki LOTTO Ekstraklasy:

Górnik Łęczna – Piast Gliwice 2
Wisła Kraków – Jagiellonia Białystok x
Wisła Płock – Zagłębie Lubin 2
Arka Gdynia – Korona Kielce x
Ruch Chorzów – Śląsk Wrocław 1
Pogoń Szczecin – Lech Poznań 2
Lechia Gdańsk – Cracovia Kraków x
Legia Warszawa – Termalica Nieciecza 1

Tabela po 22. kolejce LOTTO Ekstraklasy:

1. Lechia Gdańsk 43 pkt.
2. Jagiellonia Białystok 42
3. Legia Warszawa 38
4. Lech Poznań 38
5. Zagłębie Lubin 34
6. Termalica Nieciecza 34
7. Pogoń Szczecin 30
8. Korona Kielce 29
9. Wisła Kraków 28
10. Arka Gdynia 26
11. Śląsk Wrocław 26
12. Cracovia Kraków 25
13. Wisła Płock 25
14. Piast Gliwice 22
15. Ruch Chorzów 19
16. Górnik Łęczna 18

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 13

  1. Max Gniezno napisał(a):

    Z czolowej czworki wtopi Jaga
    Lech wygra ale tym razem mecz bedzie na styku i nerwy do ostatniej minuty

  2. roby napisał(a):

    Noż ku..wa dajcie spokój z tym meczem z kiblowymi, patrzmy do przodu babole sędziowskie mogą być jeszcze na naszą korzyść punktowo.

  3. Panda1922 napisał(a):

    Bez pajacowania:-)

  4. Pavulon napisał(a):

    Moim zdanie Lechia wygra, a punkty może stracić Jaga i jestem mocno przekonany, że straci Legia – termalika świetnie się broni i ma kim wyprowadzać kontry – jeżeli zrobią to samo co Arka i Ruch czyli zagęszczą środek boiska, którym próbuje na siłę przebijać się Legia + agresywny doskok to nie zdziwi mnie kolejna wtopy przyjaciółki. Co by nie było ważne jest to byśmy my wygrali i spokojnie patrzyli jak innym idzie.

  5. slash napisał(a):

    Wygrywamy wszystko do końca i reszta się nie liczy

  6. Giacore napisał(a):

    Zagłębie prawdopodobnie będzie 1pkt za nami, także uciekająca jest 5. I w tym momencie jeśli patrząc przez pryzmat walki o europejskie puchary jesteśmy w najbardziej komforotwej sytuacji. Przy tak małej różnicy punktowej w fazie mistrzowskiej wystarczy zawalić 1 mecz i już można być po za pucharami. My mamy jeszcze spokojny PP, który zdecydowanie trzeba w tym roku wygrać.

    • 07 napisał(a):

      Nie sądzę, aby Zagłębie wygrało z Łęczną. Moim zdaniem straci z nimi punkty, bo grojki Smudy będą chcieli szybko wydostać się z ostatniego miejsca. Tam opiekun murawy nie będzie wchodził do kwietnia. Tak będą tą trawę młócić. ;)
      Co do punktów zgadzam się z Tobą. Jeden mecz bez punktów potem remis i o pucharach można zapomnieć tym bardziej, że o M.P. w walce będzie L,L,L plus J. a o puchary włączy się Zagłębie. Ci pozostali co się załapią do 8-ki bedą ogrywali młodzież i otwierali szampany.

    • Soku napisał(a):

      Chcenie a możenie, to dwie różne sprawy.
      ;-)

      Zagłębie gra obecnie kompletną padakę, krążą słuchy że jeszcze dwa, trzy takie mecze i piłkarze zaczną szukać murowanych garaży dla swoich wehikułów. :)

      Jaga i Lechia będą grały chimerycznie, do czego nas zresztą przyzwyczaili. Wystarczy spojrzeć na wyniki lechistów na wyjazdach. To jeszcze nie jest ekipa na mistrza, a być może nawet do pucharów się nie załapią. Jestem przekonany, że ich końcowa pozycja w tabeli to będzie miejsce 4-6.

      Zresztą. My Polacy lubimy kalkulacje. A tu wystarczy po prostu zapieprzać i nie trzeba się będzie oglądać co robią inni.

  7. Al napisał(a):

    Wszystko zależy od nas . Wejście do finału PP da nam duży spokój .

  8. John napisał(a):

    Też uważam że z czołówki pkt straci Jagiellonia ,Lechia powinna wygrać bo Cracovia straciła jednego z najlepszych zawodników Covilo.
    Termalica może sprawić niespodziankę ,potrafi grać z Legią tylko trudno się spodziewać że ci po batach od Ruchu znowu stracą punkty,aczkolwiek dobrze by było.
    Najważniejsze żeby Lech wygrał swoje spotkanie,Pogoń na własnym boisku przegrała tylko raz,także czeka nas ciężkie spotkanie.Zobaczymy ,gdyby udało się szybko strzelić bramkę,może być już z górki ,na zero z tyłu a z przodu prędzej czy później coś powinno wpaść.

  9. aaafyrtel napisał(a):

    widzi mi się, że sędzia jednak próbował pomóc, po tym frajerskim zagraniu pazia… ten z ległej powinien dostać karę odsunięcia od kilku meczy (byłoby przyzwoicie, czyż nie?!), to może odechce mu się takich prymitywnych zachowań…

  10. inowroclawianin napisał(a):

    Nie ma co ogladac się na innych, tylko robic swoje. Niech grajki skupiaja się na kazdym kolejnym najblizszym meczu i jak redakcja napisala….praca, praca i jeszcze raz praca, bez pajacowania i obrastania w piórka.

  11. Pan Pyra napisał(a):

    Patrzmy na siebie i wygrywajmy, szanujmy rywali to i nas beda szanowac.Legia sie osmieszyla, zgadza sie, tylko pamietajcie ile spotkan w nogach wiecej ma ten zespòl,grali w LM, wyszli z grupy do LE, faktycznie graja w innej lidze, raczej dla nas sa to na razie tylko marzenia, moze byc ze nigdy niespelnione.Wiec mimo ze sie nie lubimy to szacunek przeciwnikom sie nalezy , nawet Legii a widze ze moderatorowi tez sie udziela po 2 udanych meczach forma przesmiewcza.Osiagnijmy to co Legia w ostatnich latach a potem sie z niej smiejmy.
    Duza szansa ze z Termalika tez punkty straca, rywal to dla nich niewygodny, no i w nogach beda mieli ajax