Początek trójmeczu i długiej wiosennej rywalizacji

Przed Lechem Poznań bardzo prestiżowe dni. Kolejorz odpowiednio 24 lutego, 1 marca i 5 marca zmierzy się kolejno z Pogonią Szczecin, ponownie z „Portowcami” i na koniec maratonu z obecnym liderem ligowej tabeli – Lechią Gdańsk. Dwa ostatnie mecze odbędą się na Bułgarskiej przez co w każdym najbliższym spotkaniu „niebiesko-biali” będą faworytem.


Runda wiosenna 2017 podczas której Lech Poznań będzie obchodził 95. rocznicę powstania będzie stała pod znakiem rywalizacji z Pogonią Szczecin i naszej pogoni za podwójną koroną. W rozgrywkach o Puchar Polski z różnych względów Kolejorz jest zdecydowanym faworytem do końcowego zwycięstwa. W walce o tytuł Mistrza Polski jest jednym z czterech głównych kandydatów. Chcąc walczyć o oba te trofea musi sobie poradzić z „Portowcami” z którymi lechici w ciągu miesiąca i paru dni rozegrają trójmecz.

Dla Lecha Poznań trójmecz nie jest tak naprawdę niczym nowym. W poprzednich latach 3 razy w ciągu jednej rundy Kolejorz rywalizował głównie z Legią Warszawa. Za to jesienią w ciągu 1,5 miesiącach 3-krotnie mierzył się z Wisłą Kraków. Poznaniacy 2 razy zremisowali u siebie wynikiem 1:1, by w decydującej konfrontacji wygrać na Reymonta 4:2, awansować do półfinału Pucharu Polski i przede wszystkim – wyjść z trójmeczu zwycięsko.

W trójmeczu z Pogonią Szczecin będzie podobnie. O tym jak kibice będą go wspominać nie zdecyduje spotkanie 24 lutego na boisku „Portowców”, w Poznaniu 1 marca (chyba, że Lech wysoko wygra) tylko ostatni bój na Pomorzu, który odbędzie się w dniach 4-5 kwietnia. Niewykluczony jest jeszcze czwarty wiosenny bój z tym klubem jeśli oczywiście gracze Kazimierza Moskala załapią się do grupy mistrzowskiej LOTTO Ekstraklasy. Cztery mecze z tą samą ekipą w kilka tygodni byłyby absolutnym rekordem.

Przed najbliższymi dwoma spotkaniami z Pogonią odpowiednio w piątek, 24 lutego oraz w środę, 1 marca lechici są w bardzo dobrej sytuacji. Nie chodzi tu nawet o obecną formę drużyny a o sytuację kadrową. Tak dobrze nie było od wielu tygodniu. Dosłownie wszyscy zawodnicy są zdrowi, dlatego do dyspozycji Nenada Bjelicy jest aż 25 piłkarzy. Choć oba najbliższe pojedynki z „Portowcami” będą dzielić 4 dni to przy tak szerokiej kadrze można spodziewać się pojedynczych zmian w składzie Kolejorza.


Rywal ze Szczecina takiego komfortu nie ma. Kazimierz Moskal, który jako zawodnik święcił z naszym klubem niezapomniane sukcesy dysponuje dużo węższą kadrą. Jeśli z jego drużyny wypadłby któryś z czołowych zawodników musiałby łatać dziurę juniorem bądź anonimowym piłkarzem. Tej wiosny nie tylko pierwszy zespół Lecha Poznań regularnie będzie rywalizował z Pogonią Szczecin.

W III-lidze na 3. miejscu z oczkiem straty do lidera są rezerwy Lecha Poznań, które jesienią pokonały dopiero jedenaste w tej chwili rezerwy Pogoni Szczecin 1:0. Podopieczni Ivana Djurdjevicia dla których liczy się awans do II-ligi rundę wiosenną zaczną właśnie od potyczki z rezerwami „Portowców” na swoim boisku. Na dodatek w CLJS lechici prowadzą w tabeli wyprzedzając drugą Pogoń o 4 punkty. Rok temu obie drużyny skończyły zmagania grupy zachodniej na dwóch pierwszych pozycjach. Wiosną poznaniacy podejmą szczecinian u siebie w ostatniej kolejce.

Rywalizacji z „Portowcami” nie zabraknie także w Makroregionalnej Lidze Juniorów Młodszych. Rok temu Lech Poznań zajął 1. miejsce właśnie kosztem drugiej Pogoni Szczecin, która wiosną 2017 też będzie najgroźniejszym przeciwnikiem w grupie B. Juniorzy młodsi walkę o 4 z rzędu Mistrzostwo Polski rozpoczną 18-19 marca właśnie meczem z Pogonią w Szczecinie.

Ponadto w grupie B MLJM „niebiesko-białych” oprócz dwumeczu z Pogonią Szczecin czeka jeszcze wiosenny dwumecz z AP Pogoni Szczecin. Wiosną w Polsce nie będzie innego rywala z którym ekipy Kolejorza będą rywalizować aż tak często. Nie jest to nowość, bowiem Lech Poznań od dawna regularnie rywalizuje z „Portowcami” zwyciężając w większości konfrontacji i szczególnie na szczeblu juniorskim plasuje się zwykle na koniec rozgrywek przed klubem ze Szczecina.

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 13

  1. robson napisał(a):

    Pierwszy trójmecz tej wiosny i od razu trudni i niewygodni rywale. Na szczęście przygotowanie fizyczne tym razem powinno być naszym atutem. Byle skuteczność dopisywała, a powinno być dobrze.

  2. Tadeo napisał(a):

    Najważniejszy moim zdaniem będzie ten pierwszy mecz PP w Poznaniu . Musimy tutaj zdobyć przed rewanżem w Szczecinie , dosyć pokaźną zaliczkę żeby spokojnie myśleć o finale .Jak w większości nam wiadomo , Pogoń nam nigdy specjalnie nie leżała w bezpośrednich konfrontacjach na boisku.

  3. Tadeo napisał(a):

    Najważniejszy moim zdaniem będzie ten pierwszy mecz PP w Poznaniu . Musimy tutaj zdobyć przed rewanżem w Szczecinie , dosyć pokaźną zaliczkę żeby spokojnie myśleć o finale .Jak w większości nam wiadomo , Pogoń nam nigdy specjalnie nie leżała w bezpośrednich konfrontacjach na boisku.

  4. Krys napisał(a):

    „Kazimierz Moskal, który jako trener święcił z naszym klubem niezapomniane sukcesy” – chyba jako piłkarz, bo jakoś nie kojarzę go jako trenera Lecha. A jako piłkarz zdobył z Lechem 2 razy MP

  5. as napisał(a):

    Oni są słabi nie ma o czym pisać dostaną trójkę jak poprzednicy i bęcki na Bułgarskiej w PP

  6. Antoni P napisał(a):

    śledzie to czwarty na mojej czarnej liście rywal, z którym pojedynki to nie tylko kwestia punktów.
    świetny moment i serial żeby im pokazać miejsce
    Panowie Piłkarze bardzo proszę o pełną koncentracją i konkretne wyniki z tą ekipą!!
    DO BOJU!!

  7. arek z Debca napisał(a):

    Coz, trzeba uszanowac tradycje i wybic z glowy koneserom wyrobow rybopodobnych jakiejkolwiek mysli o pierwszym w w historii tego klubiku trofeum.

  8. AQQ napisał(a):

    Fajne komentarze, nie trójmy sensacji Lech Poznań jakby nie było fajnie funkcjonująca korpo.
    Jestem Jego KIBICEM i sam zachęcam kumpli żeby przyszli
    I tak ma być.
    Widzew, ŁkS, Polonia, Górniki
    za chwilę LEGŁA przepłocona.

  9. newlive napisał(a):

    żeby nie było tak jak kiedyś jak przegraliście z Nami to potem jechaliście w dół .

    • robson napisał(a):

      Żeby nie było jak w 2003, gdy dostaliście szóstkę i zlecieliście z ligi.

  10. Lech Pan napisał(a):

    Obstawiam 1:2 pierwszy mecz ( oczywiście wyjazd ) , drugi 3:0 a z Lechią 3:1 i będzie nieźle.

  11. 07) napisał(a):

    Zarówno lidzę jak i puchar możemy wygrać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.