JAK WY TO ROBICIE?! NO JAK?!

W pierwszym meczu 1/2 finału piłkarskiego Pucharu Polski sezonu 2016/2017, Lech Poznań powtórzył wynik z piątku oraz z 3 wcześniejszych wiosennych spotkań i znów wygrał 3:0 (1:0). Kolejorz ograł Pogoń Szczecin już po raz 3 z rzędu i praktycznie zapewnił sobie awans do 3 z rzędu finału, który 2 maja odbędzie się na Stadionie Narodowym. Brawo, brawo Lech Poznań!


Przedmeczowy raport NA ŻYWO:

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

18:30 – Witamy z Bułgarskiej! Na kolejnym w tym sezonie przedmeczowym i meczowym raporcie NA ŻYWO! prosto ze stadionu. Witamy oczekując dziś solidnej zaliczki przed kwietniowym rewanżem.

18:30 – Właśnie otworzono bramy. Pierwsi kibice na stadionie.

18:37 – Goście kilku minut temu dojechali na stadion.

18:37 – Poniżej skład Pogoni. Jedna zmiana – Fojut za Rudola.

18:38 – Pyry czuć z loż vipowskich :)

18:40 – Murawa bardzo fajnie przygotowana co widać powyżej na fotce. Co jedynie jest trochę dziur bliżej I trybuny.

18:43 – Lechici również dojechali już na stadionie. Tylko paru piłkarzy wyszło na murawę.

18:45 – Pierwsi kibice Pogoni wchodzą na sektor. Przyjechali do nas pociągiem specjalnym.

18:49 – Poniżej skład Lecha. Jest sporo niespodzianek.4

18:51 – Zobaczymy jak będą się dzis prezentowały skrzydła Lecha. To spory eksperyment.

18:58 – Coś się bannery bliżej Kotła pod III trybuną zepsuły.

19:06 – O ostatnich dwóch wynikach z Pogonią w tym sezonie nie ma co wspominać, bo każdy pamięta. W każdym razie w PP lechici u siebie jeszcze nigdy z Pogonią nie przegrali. Często wysoko wygrali.

19:08 – Bramkarze gości są już na rozgrzewce.

19:09 – Festiwal wzajemnych pozdrowień rozpoczęty.

19:11 – Doping Pogoni na tradycyjnym poziomie.

19:12 – Przy okazji tego meczu warto przypomnieć, że w tym sezonie Lech po raz 15 w historii dotarł do półfinału. Dziś rozegra 23 mecz na tym szczeblu.

19:13 – Pogoń w komplecie na rozgrzewce.

19:14 – W sektorze gości na razie kilka fan w tym największa „Duma Pomorza”.

18:18 – Spodziewana frekwencja dziś to nawet 17 tysięcy ludzi. Jest środek tygodnia, dlatego wielu kibiców przyjdzie na ostatnią chwilę.

19:20 – Bramkarzy Lecha na rozgrzewce nie ma, ale jest cały zespół. Z Kotła – „dzisiaj powtórka” (chodzi o wynik ze Szczecina).

19:21 – Kibiców powitał właśnie spiker. Jak zawsze w swoim stylu.

19:32 – Stadion zapełnia się bardzo wolno. Do meczu 30 minut.

19:36 – W sektorze gości na razie kilkaset osób.

19:40 – W Kotle trwa wywieszanie fan. Jeszcze 20 minut.

19:41 – Na rozgrzewce celność mocno przeciętna. Dwie piłki poleciały niemal na piętro Kotła.

19:46 – Obie ekipy już po rozgrzewce.

19:47 – Przypominamy, że rok temu po 34 latach Lech wygrał pierwsze spotkanie półfinałowe rozgrywane w Poznaniu. Zwykle lepiej szło mu w rewanżach.

19:48 – Na telebimach leci klip promujący akcję „Dumni z tradycji”. Ma moc!

19:51 – Zaczęło bardzo mocno padać.

19:52 – Spiker czyta składy.

19:54 – Ostatni kibice wchodzą na stadion. Kocioł nieźle wypełniony. Zaraz pierwsze 90 minut z 180 w drodze na Narodowy po raz 3 z rzędu!

19:58 – Hymn Lecha śpiewają kibicie. Obie ekipy już na murawie.


Raport NA ŻYWO z wydarzeń na boisku:

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

1 – 15 minuta

3 min. – Na razie dwie mało groźne akcje obu ekip.
4 min. – Strzał Gajosa z wolnego podbił głową obrońca Pogoni.
8 min. – Póki co wolny mecz.
9 min. – Centrostrzał Kownasia prawie znalazł drogę do siatki. Bramkarz miał wielkie problemy.
9 min. – Gajos w trybuny.
12 min. – Lekkie uderzenie Kownackiego po ziemi łapie Słowik.

16 – 30 minuta

18 min. – Lech ma dużą optyczna przewagę.
21 min. – Lech i Pogoń na razie nie szarżują. Grają ostrożnie.
23 min. – Burić sparował uderzenie Gyurcso.
26 min. – Słowik broni płaskie uderzenie Trałki.
30 min. – Mało ciekawe 30 minut za nami.

31 – 45 minuta

32 min. – GOOOOOOOOOOOOOOOOOOOL!!!!!!!!!!!!! Pawłowski wymanewrował obrońcę i płaskim uderzeniem lewą nogą zdobył gola!!!
38 min. – Pogoń nieco się otworzyła. Lech kontroluje grę.
45 min. – Lech jeszcze mocniej uspokoił grę.
45 min. – Do przerwy 1:0. Czekamy na gola na 2:0!

46 – 60 minuta

46 min. – Piękna akcja Lecha i… Pawłowski podał do bramkarza. Powinno być 2:0.
53 min. – 2:0!!!!!! CO ZA AKCJA, co za gol !!!!! Pawłowski wpadł w pole karne, podał do Kownackiego, który tylko przyłożył nogę.
57 min. – Lech idzie za ciosem! Jevtić w pole karne, ale nikt nie oddał strzału. Szkoda.
59 min. – Kownacki rzekomo faulował bramkarza. Arbiter nie uznał trzeciej bramki.

61 – 75 minuta

62 min. – Lech gra teraz z kontry i doskonale mu to wychodzi.
66 min. – GOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOL!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Róg, główka i Nielsen trafia do siatki!!!!
72 min. – Uderzenie Kędziory zablokowane w ostatniej chwili!!!
75 min. – Słowik broni płaski strzał Gajosa z daleka.

76 – 90 minuta

77 min. – Niecelna główka Drygasa. Było groźnie.
79 min. – Zablokowane uderzenie Deleva w ostatniej chwili! Najgroźniejsza sytuacja Pogoni.
80 min. – Jevtić trafia po kontrze prosto w Słowika.
86 min. – Niecelny strzał Frączczaka głową.
89 min. – Kolejorz! Uważnie do końca!
90+2 min. – KONIEC! JESTEŚMY JEDNĄ NOGĄ W FINALE!


KKS Lech Poznań – MKS Pogoń Szczecin 3:0 (1:0)

Bramki: 32.Pawłowski 53.Kownacki 66.L.Nielsen

Asysty: 1:0 – Jevtić 2:0 – Pawłowski 3:0 – Majewski

Żółte kartki: Murawski

Sędzia: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa)

Widzów: 14537

Lech: Burić – Kędziora, Bednarek, L.Nielsen, Kostevych – Trałka, Gajos – Jevtić, Majewski (67.Makuszewski), Pawłowski (81.Radut) – Kownacki (71.Robak).

Rezerwowi: Putnocky, Wasielewski, Wilusz, Tetteh, Makuszewski, Radut, Robak.

Pogoń: Słowik – Rapa, Fojut, Matras (67.Rudol), Nunes – Tsintsadze, Murawski – Delev (81.Listkowski), Ciftci (67.Drygas), Gyurcso – Frączczak.

Rezerwowi: Kudła, Rudol, Obst, Niepsuj, Drygas, Kort, Listkowski.

Kapitanowie: Trałka – Murawski

Trenerzy: Bjelica – Moskal

Stan murawy: Przyzwoity (trawa miejscami nierówna)

Pogoda: +4°C, przelotny deszcz

Autor zdjęć: Krzysztof Krause

>> Przeczytaj więcej w dziale Raporty przedmeczowe i meczowe

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 200

  1. babol napisał(a):

    Zachwyty zachwytami, ale panowie i panie trochę trzeba to wszystko tonować. Fajnie się to oglądało i coraz bardziej przypomina to drużynę. Cieszmy się póki możemy, przez ostatnie lata nie można było być dumnym z gry Lecha. Nie mniej jeszcze nic nie wygraliśmy, to dopiero początek, zostało jeszcze wiele spotkań. Fakty są jednak takie, że wszystko napawa wielkim optymizmem. Nie było czuć tutaj takiej atmosfery od niepamiętnych czasów. Kto wie może nawet po mistrzostwach tak człowiek się nie cieszył. Z tak grającym Lechem można pozytywnie zapatrywać się na przyszłość.

  2. Pszczółka napisał(a):

    wreszcie chce się oglądać mecze Kolejorza.Tak powinna grać poznańska Lokomotywa.Dzięki za super wieczór i czekamy na Niedzielę.Z taką grą będziemy głównym faworytem do Mistrzostwa.Jeszcze raz brawo!!!

  3. Stary kibic napisał(a):

    to było TGV…

  4. Nafi77 napisał(a):

    Ten mecz jasno pokazuje jak mądrze był rozegrany mecz w piątek a konkretnie druga połowa kiedy Lech dał się wyszaleć pogoni przy bezpiecznym wyniku, może nie wyglądało to wizualnie najlepiej ale efekt przyszedł dziś kiedy gracze pogoni nie mieli siły grać… Patrząc wiec na to z perspektywy tych dwóch gier moim zdaniem zostały one rozegrane perfekcyjnie dając nam awans na 3 miejsce i niemal pewny awans do finału PP.

  5. JRZ napisał(a):

    Dobrze ze nie wzięliśmy tego Gurcso i Deleva. Goscie prezentują poziom zbliżony od Lovrencsicsa a Gyurcso wczoraj zagrał tak jak podczas meczu Lech- Videoton.

    • Nafi77 napisał(a):

      Myślę że akurat z Delev’a Bielica zrobiłby skrzydłowego, widziałem go w kilku meczach i gość umie grać w piłkę na poziomie który jest nie osiągalny dla większości skrzydłowych w e-klasie. Trzeba pamiętać że Delev ostro wypruł się w meczu ligowym ( gdzie wracając po kontuzji był ich najlepszym zawodnikiem). Co do Gyurcso pełna zgoda przeciętniak jakich wielu w naszej lidze.

  6. kibol napisał(a):

    wracam z sts bilety ida jak bulki

  7. babol napisał(a):

    Pamiętajmy, że dobry trener potrafi dotrzeć do zawodnika i wydobyć jego najlepsze walory. Nie mówię, że Moskal do słaby trener, ale być może nie do końca to potrafi. Nasz trener jest z nami zaledwie pół roku i podczas tego okresu wielu zawodników przeżywa swoją drugą młodość. Mam tu na myśli przed wszystkim Trałkę, ale i Majewski z Robakiem są nie gorsi. Przez dłuższy czas myślałem, że Tetteh wciągnie nosem Łukasza, a tu nagle zaczął po prostu zapierniczać. Nie mówię, że Abdul jest słabszy, ale na ten moment Trałka daje więcej zespołowi.

  8. pyra fan kks z breslau napisał(a):

    ladnie wala chlopaki teraz czas na betony 3 x pa pa i jada do chaty

  9. kocianJanTratatam napisał(a):

    Jedno jest pewne – wiosna będzie ciekawa!

  10. adamidlo napisał(a):

    Jest szansa na sukces. Oby zarząd klubu wreszcie wyciągnął wnioski z błędów a.d 2010 i 2015 a będzie dobrze!