Wasze oceny za mecz z Lechią. Trałka najlepszy, Makuszewski najsłabszy

ocenyŁukasz Trałka (średnia ocen: 5,22) został wybrany przez kibiców Lecha Poznań najlepszym piłkarzem Kolejorza w meczu z Lechią Gdańsk. Zaraz za nim byli Marcin Robak oraz Abdul Aziz Tetteh. Najsłabszy na placu gry był tym razem Maciej Makuszewski (średnia nota: 3,70). Poniżej pełne wyniki Waszego oceniania zawodników.


1 – fatalny mecz, to nie był jego dzień
2 – slaby występ, nie pokazał nic ciekawego
3 – występ bez błysku (ocena wyjściowa)
4 – dobra gra, był mocnym punktem zespołu
5 – bardzo dobry występ, wyróżniał się
6 – świetnie, był gwiazdą meczu

Matus Putnocky
Najczęściej wystawiana ocena: 5 – 46.6%
Średnia ocen: 4,51

Tomasz Kędziora
Najczęściej wystawiana ocena: 5 – 52.6%
Średnia ocen: 4,63

Jan Bednarek
Najczęściej wystawiana ocena: 5 – 51.7%
Średnia ocen: 4,56

Maciej Wilusz
Najczęściej wystawiana ocena: 5 – 45.9%
Średnia ocen: 4,50

Volodymyr Kostevych
Najczęściej wystawiana ocena: 5 – 53.4%
Średnia ocen: 4,67

Abdul Aziz Tetteh
Najczęściej wystawiana ocena: 5 – 55.4%
Średnia ocen: 4,78

Łukasz Trałka
Najczęściej wystawiana ocena: 5 – 50.9%
Średnia ocen: 5,22

Maciej Makuszewski
Najczęściej wystawiana ocena: 4 – 43%
Średnia ocen: 3,70

Radosław Majewski
Najczęściej wystawiana ocena: 5 – 52%
Średnia ocen: 4,73

Szymon Pawłowski
Najczęściej wystawiana ocena: 4 – 44.4%
Średnia ocen: 3,71

Marcin Robak
Najczęściej wystawiana ocena: 5 – 41.8%
Średnia ocen: 5,05

Rezerwowi:

Darko Jevtić
Najczęściej wystawiana ocena: 4 – 52.9%
Średnia ocen: 3,87

Maciej Gajos
Najczęściej wystawiana ocena: 4 – 55.6%
Średnia ocen: 4,03

Dawid Kownacki grał za krótko, by był poddany ocenie


Trener Nenad Bjelica:

5 – bardzo dobrze (pewne zwycięstwo Lecha i udane zmiany)

Sędzia meczu Szymon Marciniak (Płock):

4 – dobrze, nie popełnił większych błędów

Poziom meczu Lech – Lechia 1:0

5 – bardzo dobry i efektowny mecz Lecha (takie mecze chcemy oglądać)

Najlepszy piłkarz w zespole rywala:

Dusan Kuciak – 76%

Skład Lecha Poznań w meczu z Lechią Gdańsk:

Putnocky – Kędziora, Bednarek, Wilusz, Kostevych – Tetteh, Trałka – Makuszewski, Majewski (70.Jevtić), Pawłowski (75.Gajos) – Robak (81.Kownacki).

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 48

  1. J5 napisał(a):

    Przy obecnej grze Kolejorza trudno powiedzieć że ktoś jest najsłabszy. Głupio się to czyta

    • aaafyrtel napisał(a):

      w samouzupełnieniu… kogo na kogo i kiedy… taki smuda zwykle cierpiał na paraliż decyzyjny i nie zmieniał nikogo…

  2. aaafyrtel napisał(a):

    wszyscy tu wychwalamy tego bjelicę aż pod niebiosa jednak dziwię się, że taki trener nie wyrobił emocjonalnie i doskakiwał do tego peszki… nie wiedział, że cewce nie można nic wytłumaczyć, czy jak?! swoim zachowaniem osłabił kolejorza, bo teraz stolcocentryzm z lubością wlepi mu karę, na chwałę cska, najlepiej do meczu z cska właśnie włącznie…

    • Lech Pan napisał(a):

      co ty tu za bzdury i wypociny wypisujesz!!!!!!!!!!!! Nie miał patrzeć jak Peszko wykopuję piłkę i targa za ucho Kędziore? To jest trener z jajami a poza tym z Bałkanów z charakterem a nie jakieś lelum polelum. Chwała mu za to , ze poszedł za chłopakami w ogień. Mam nadzieje że znaleźliśmy trenera na lata bo takiego walecznego Lecha chce się oglądać!!!!!!!!!!!!!

    • aaafyrtel napisał(a):

      tej lech pan… po prostu bez emocji analizuję co nas czeka, a bez trenera na ławce, przez kilka najbliższych meczów, kluczowych jakbyś zapomniał, może nie być wesoło, ciekawi mnie też, czy pojedzie on do gdyni, a jak tak to czy będzie musiał kupić bilet by zasiąść na trybunach…

    • fan napisał(a):

      Rozumiem, że twoim zdaniem miał spokojnie patrzeć jak ten moczymorda bije jego piłkarza, tym samym okazując też brak szacunku dla klubu który go wypromował? Bez jaj. Sławuś to zwykły boiskowy chuligan i tyle.

    • robson napisał(a):

      Przypominam – wybiliśmy piłkę w aut w geście fair play (zawodnik Lechii leżał na boisku), a Peszko zamiast ją nam oddać celuje w bramkę i próbuje pokonać Putnockiego. A co by było gdyby piłka jednak wpadła do bramki? Gol musiałby zostać uznany. Chyba każdy na miejscu Bjelicy by się wściekł.

    • aaafyrtel napisał(a):

      robson fan nie musicie mi tłumaczyć dlaczego bjelica zachował sie, tak jak sie zachował… jednak ta stolcocentryczna komisja to wykorzysta przeciwko kolejorzowi, z pożytkiem dla cska… przy okazji ciekawią mnie nazwiska i miejsca zamieszkania owych członków komisji od kar…

    • robson napisał(a):

      Nie zawsze da się nad sobą zapanować. To są emocje, adrenalina.

    • arek z Debca napisał(a):

      I tu wlasnie jest roznica. Taki Urban by jeszcze zaprosil Peszke na piwo. A jaki szacunek mial u swoich pilkarzy to widzielismy.

    • Soku napisał(a):

      Chciałbym zwrócić uwagę na to, że mamy w odwodzie Rene Pomsa, człowieka o którym sam Bjelica się wypowiedział że znają się jak łyse konie.

      I to w zasadzie zamyka problem.

    • mr_unknown napisał(a):

      Bjelica dobrze zrobił, a czy go nie będzie czy będzie na ławce to niewiele zmienia bo jego praca to głównie trening i odprawy, w trakcie meczu niewiele może pomóc tak naprawdę.

    • smigol napisał(a):

      Twoje argumenty są jak najbardziej zasadne. Trener pokazał jednak ze jest z drużyną może nawet zagrał pod publiczke. Wybijanie z rytmu Lechii było częścią taktyki a może najzwyczajniej miał dość pajacowania Flaszki. Niemniej jednak plan zadziałał i Faszko stracił nerwy a Nanad to dar od niebios bo kilka miesięcy temu wszyscy chcieliśmy wzmocnień, napastników itd. Dzisiaj nie możemy się nachwalic Robaków, Kownackich, Wiluszòw…

    • aaafyrtel napisał(a):

      może zmienić aż trzech grajków… rozumna ocena kogo na kogo nie jest błahostką, wymaga doświadczenia i instynktu, iskry bożej nawet…

    • mr_unknown napisał(a):

      @aaafyrtel
      Wszystkie zmiany w meczu z Lechią były decyzjami Bjelicy, myślisz, że to jakiś problem przekazać informacje na ławkę?

  3. GROSZKINS napisał(a):

    Trener pokazał że nie pozwoli aby naszych piłkarzy ośmieszano (sytuacja Peszki z Kędziorą),a po za tym cieszę się że trener ma jaja i nie jest kolejną grzeczną pizdą z głupkowatym uśmiechem na ryju.Dość już takich błaznów tu było.A po za tym trener dał jasny sygnał zespołowi, że mogą na niego liczyć w każdej sytuacji i tego samego oczekuje od nich.

  4. slavus napisał(a):

    coś jest źle z oceną Marciniaka :)

  5. dyzio napisał(a):

    Co się dziwić politycy się szmacą to czemu nie Peszko olał kiedyś Lecha a teraz dolał wody do ognia .

  6. dyzio napisał(a):

    sory oliwy

  7. torreador napisał(a):

    No proszę, a już się wydawało w poprzednim sezonie że Trałka jest na równi pochyłej, że z Kownackiego nic nie będzie, że nawet Jevtić jest już skończony itd. A tu przyszedł Nenad i proszę bardzo, można? Można!
    Co do zachowania trenera w przerwie, to uważam że on tego nie zrobił w emocjach. On to zrobił na zimno, bo jest inteligentny (w przeciwieństwie np. do Peszki) i wiedział że takim wejściem zrzuci część tego napięcia z drużyny na siebie. I to mu się udało.

  8. aaafyrtel napisał(a):

    podobno miarą inteligencji jest zasobność portfela… myślę sobie więc, że cewka jest bardzo inteligentny, bo wybierając swoją drogę życiową jako gzub postawił na kopaną…

    • slash napisał(a):

      I tu masz rację. Inteligencja to umiejętność odpowiedniego zachowania się w określonej sytuacji.

    • slash napisał(a):

      Miało byc do @torreadora. Sorki

  9. arek z Debca napisał(a):

    Przypadek Tralki pokazuje, ze nikogo nie mozna skazywac na zatracenie. Podobnie bylo z Kownasiem czy Wiluszem. Teraz Makuszewski zagral slabszy mecz i juz byly opinie niektorych, ze najlepiej oddac go do Lechii.

  10. John napisał(a):

    Robak i Trałka zagrali bardzo dobry mecz,ale w meczu z Lechią zaimponował mi Kostevych, było wiadomo że potrafi grać świetnie do przodu,do był dla niego taki sprawdzian umiejętności gry w defensywie.Cichy bohater tego spotkania 2 razy uchronił Lecha być może przed stratą bramki ,gdyby nie jego interwencje,piłkarze Lechii mogli mieć sytuację 1 na 1 z Putnockym.Kostevych,BRAWO TY!!!.

    • sas napisał(a):

      Mało tego. To jest zawodnik który najszybciej wychodzi z piłką do przodu bo on jako jedyny robi to na pełnym biegu za każdym razem.

  11. alastor napisał(a):

    Makuszewski za bardzo chciał dokopać lechiii dlatego mu nie wyszedł mecz.już kiedyś się wypowiadał że nie chce tam wracać i chciałby zostać w Lechu.Co do trenera to myślę że góra 3 mecze na trybunach choć może się skończyć tylko na jednym.W GÓRĘ SERCA…

  12. Al napisał(a):

    Volodymyr Kostevych sprawdził się nie tylko w ofensywie ale i także w defensywie na słabszych i silnych rywalach . Oby pozostali nowi piłkarze pokazali się z równie dobrej strony.

  13. mr_unknown napisał(a):

    Dziwne, że Makuszewski lepiej oceniony od Pawłowskiego, miał jednak spory udział przy golu po tym jak odegrał idealnie Trałce.

    • nikt napisał(a):

      Dokładnie mam podobne wrażenie. Część z oceniających chyba już przed meczem założyła że zagra źle i to on będzie tym najgorszym za całokształt. Autosugestia bywa szczególnie silna więc wywiad udzielony przez Makiego Dziennikowi Bałtyckiemu mógł w dużym stopniu wpłynąć na ich opinię bo po przeczytaniu go nastawili się z urzędu na wypatrywanie słabości która potwierdzałaby ich tezę że może w tym meczu być koniem trojańskim ze względu na związki z Lechią. Mnie Pawłowski irytował zdecydowanie bardziej. Ktoś gdzie pisał że zapieprzał w defensywie. Ja miałem inne wrażenie, mam przed oczami sytuację w której faktycznie cofa się na sprincie by w pewnym momencie stanąć i się gapić pozwalając przeciwnikowi grać. Do tego zmarnował 200 % sytuację. Kuciak leżał już na ziemi Pawłowski mógł zrobić co chciał i uderzył jak zwykle na odpierdol jakby wyłączył myślenie. Co do Makuszewskiego to raz że miał spory udział w akcji bramkowej (przyspieszył grę wypuszczając zewniakim Trałkę do dośrodkowania) to jeszcze wcześniej również świetnie zagrywał do Trałki prostopadle ale piłka po koźle nabrała dziwnego przyspieszenia przez co Kuciak miał lepszą pozycję do obrony. Na moje to z punktu widzenia wartości dodanej dla zespołu to Makuszewski wypadł lepiej. Jeszcze mi się przypmniało ale nie byłem pewny więc spojrzałem na skrót. W akcji którą spieprzył Pawłowski piłkę do Robaka podawał nie kto inny jak Makuszewski. To mnie tylko utwierdza w przekonaniu że ocena Makuszewskiego w dużej mierze wynika z tego artykułu a nie z tego co w rzeczywistości działo się na boisku.

    • nikt napisał(a):

      Co jest z tą strona? Chciałem dodać długą (dobrze że mam ją skopiowaną w schowku i mam nadzieję jak problem minie to ja dodam) odpowiedź do: mr_unknown 7 marca 2017 o 16:55 odpowiedź się nie pojawiła a gdy teraz próbuję ją dodać ponownie wyskakuje komunikat o duplikowaniu wpisów. Działa tam u was wszystko?

    • nikt napisał(a):

      Proszę o usunięcie tego wpisów tym razem dodało ale nie tam gdzie chciałem. Nie wiem czemu ale ta strona wariuje tak jak pisałem wcześniej.

    • nikt napisał(a):

      Moderatorze proszę o usunięcie wpisów
      nikt 7 marca 2017 o 18:03 oraz nikt 7 marca 2017 o 18:07

  14. aliz napisał(a):

    Bez paniki – a Rene Poms to człowiek widmo? I co z tego, że niewidoczny podczas meczu? Przecież nie wiemy jak wygląda to wszystko „w środku” – NB darzy go 100% zaufaniem…
    Poza tym czy piłkarze to zaprogramowane roboty? Odrobinę słabiej zagrany mecz i już jazda? Cierpliwością i pracą narody sie bogacą – tak samo będzie z Lechem :D To piąty mecz z rzędu zagrany naprawdę na dobrym, równym poziomie. Po to jest ławka z piłkarzami i trenerzy – na razie nie zawiedli i niech tak zostanie.
    Ja sama byłam w szoku jak zobaczyłam skład – sprawdził się? ano sprawdził. Tak wiec chyba już mnie nic nie zdziwi – no chyba, że Putnocky w ataku a np. Kownaś w bramce :-)

  15. JRZ napisał(a):

    Masakra gdzie nie wejść to płacz betonów ze ich oszukali. Ja pierdole jeszcze pseudoeksperci i znawcy tematu produkują się ze swoimi mądrościami jak głupie błazny. Dawno nie widziałem żeby po meczu ważnym ale nie najważniejszym bo nie decydującym o niczym było tyle jazdy w mediach i jeszcze ryk na cały kraj i wmawianie ze zostało się oszukanym. To się nie dzieje.

    • sas napisał(a):

      Słoiki płaczą bo wiedzą że to Lech jest ich głównym rywalem w walce o mistrzostwo bo pamiętają dzięki komu wygrali z nami mecz a Lechię zjedli bez gryzienia. Po prostu boją się nas i tyle w temacie.

  16. aaafyrtel napisał(a):

    ciągle bawię się analizą tej sytuacji z początku przerwy… myślę sobie, że cewka jednak głupi nie jest i swoje doświadczenie boiskowe ma… widział, że z kędziorą sobie nie poradzi, to go prowokował, a nóż kędziora mu walnie w kalafę i wyleci z boiska, jak ten nerwowy z ruchu koleję wcześniej… jednak kedziora sprowokować się nie dał i ma mój szacunek… niestety sprowokować dał się trener, osłabiając swój zespół ku chwale cska…

    • nikt napisał(a):

      Tak na przyszłość to „a nuż”, bo tu nie chodzi o ten nóż do krojenia chleba. A co do analizy, też mi się tak wydaje. Peszko nie dawał sobie rady więc próbował sprowokować. No i zginął od własnej broni. Przy okazji padły teksty o szacunku etc. Taka dziwna korelacja że zwykle takimi tekstami rzucają właśnie starsi zawodnicy którzy w zasadzie nic nie osiągnęli a mają o sobie wielkie mniemanie. Gdy taki kopacz nagle jet robiony jak dziecko przez młodego włącza się mechanizm obronny w postaci klepania o braku szacunku, no bo jak na boisku nie jestem w stanie młokosowi udowodnić wyższości to chociaż narobię mu złego PR nagadam jaki to on jest bezczelny i niewychowany. Co do Bjelicy obserwując jego wypowiedzi i działania, nie zdziwiłbym się jakby to w jakimś stopniu było celowe. Zauważ, że wytłumaczył całe zamieszanie i nikt nawet nie śmie podważać że było tak jak mówi. Patrząc w przeszłość wielokrotnie na takie tłumaczenia zalatywały one fałszem i ściemnianiem a tu wszystko jest do bólu autentyczne. Trafił się Lechowi trenerski ewenement. Oby wynikło z tego dużo więcej niż tylko pierwsze dobre wrażenie i zachwyty.

    • aaafyrtel napisał(a):

      naturalnie a nuż… cóż piszę szybko, żeby myśl mi nie uciekła, czasami więc z rozpędu walę tych znaków diakrytycznych aż za dużo… ciekawe jaką karę dostanie bjelica, obym był złym prorokiem, ale coś mi się widzi, że działacze stolcowi pójdą na maksa aż do meczu z cska włącznie… w sumie nie zdziwiłbym się, jak okazja jest na tacy…

    • mr_unknown napisał(a):

      Baranie, Bjelica nie osłabił drużyny, a dał pokaz solidarności w drużynie, przesiedzi 1 mecz na trybunach i nic sie nie stanie. Mourinho jak sędziego w Chelsea zwyzywał to nawet do szatni wejść nie mógł, a i tak go w koszu przenieśli i odprawę zrobił, więc wszystko jest do obejścia.

    • aaafyrtel napisał(a):

      tej mr_unknown oby twoje przewidywania nie były baranie…

    • stowoda napisał(a):

      @aafyrtel – znowu chłopie zmieniłeś nick?
      I znowu mieszasz rzucając gownem jak popadnie? Typowy z Ciebie troll z wielkim nochalem który lubi pomieszać. Dziwne że nie piszesz na Onecie, gdzie niedawno wylało się masę pomyj na głowę Jasia za to że został obywatelem Polski.
      Chcesz mieszać? Napisz żeś mieszacz. Ot tak po prostu.

    • aaafyrtel napisał(a):

      tej stowoda wiedz, że ta komisja od kar podobno jutro jest… jestem bardzo ciekaw co te typy uradzą…

  17. mr_unknown napisał(a):

    Moim zdaniem powinna być wyeksponowana bardziej średnia ocen, bo to jest ważniejsza informacja niż to, która ocena była dawana najczęściej

  18. kibit napisał(a):

    Mimo wszystko uważam ,że Bjelica trochę przekombinował ze składem i nie wiem czy sam bym się na jego miejscu odważył to zrobić. Sporo ryzykował ale dzięki temu jeszcze więcej zyskał. Zyskał zaufanie piłkarzy i w sumie drugi prawie równorzędny skład. Przeciwko Legii już jednak niech wystawi najlepszych zawodników. Taktycznie zaskoczył Nowaka ,że po meczu przed kamerami bzdury gadał.

    • Lolo napisał(a):

      kinit nie pier..l Mecz wygrany a ty krytykujesz Nenada. Pukni się albo sam zostań trenerm