3:0 to już za mało, by Lecha zadowalało

W meczu 25. kolejki piłkarskiej LOTTO Ekstraklasy sezonu 2016/2017, Lech Poznań w zgodowym spotkaniu na trybunach wygrał na wyjeździe z Arką Gdynia aż 4:1 (3:0). Kolejorz boleśnie wypunktował swojego rywala do bólu wykorzystując niemal każdy błąd obrony gospodarzy.


Przedmeczowy raport NA ŻYWO:

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

19:20 – Witamy z Gdyni! Na kolejnym w tym sezonie przedmeczowym i meczowym raporcie NA ŻYWO! tym razem nadajemy z Gdyni.

19:24 – Lech kilkanaście minut temu odbył krótki spacer po murawie. Skład ten sam, który przewidzieliśmy wczoraj podobnie jak cała kadra meczowa.

19:27 – Poniżej też skład Arki. Są niespodzianki.

19:28 – Pierwsi kibice obu ekip są już na trybunach.

19:35 – Dziś Lech walczy o 6 wyjazdowe zwycięstwo z Arką w historii. Na wyjeździe wygrywał zawsze bez straty bramki. 3 punkty dadzą nam dziś pozycję lidera co najmniej na kilkadziesiąt godzin.

19:37 – Kibice Lecha zasiądą dziś w komplecie na trybunie za jedną z bramek. Na razie jest na niej z kilkaset osób.

19:44 – Bardzo fajna muzyka na stadionie w Gdyni :)

19:46 – Bramkarze Arki wyszli na rozgrzewkę. Czekamy na naszych.

19:52 – Obie ekipy już na rozgrzewce. Niecałe 40 minut do meczu.

20:05 – Stadion Arki skromny, ale sympatyczny. Bardzo dobre nagłośnienie.

20:11 – Kibiców powitał właśnie spiker. Poinformował, że mecz obejrzy ponad 10 tysięcy widzów.

20:17 – Spiker czyta sukcesy Lecha. Brawa na stadionie.

20:22 – Spiker czyta składy. Za kilka minut zaczynamy.

20:25 – Hymn Lecha śpiewają kibice. Za chwilę hymn Arki.

20:28 – Obie ekipy już na boisku. Zaczynamy!

Raport NA ŻYWO z wydarzeń na boisku:

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

1 – 15 minuta

1 min. – Pierwsza akcja Lecha koncertowo zmarnowana. Jevtić z kilku metrów trafił w bramkarza. Tu powinien być gol!
5 min. – GOOOOOOOOOOOOL!!!!!!! Majewski z lewej strony podał prosto na nogę Gajosa, który z bliska zdobył gola.
7 min. – Lech nadal atakuje. Niecelna główka Kownackiego.
12 min. – Arka zdecydowanie więcej atakuje naszą prawą stroną, gdzie gra Wasielewski.

16 – 30 minuta

17 min. – GOOOOOOLL!!!!!!!!!! 2:0!!!! Jevtić przedryblował na 20 metrze po czym uderzył czubkiem buta i zdobył bramkę prawą nogą! 2:0!
22 min. – Lech robi na boisku co chce. Każda akcja pachnie golem.
23 min. – Kownacki ośmieszył kilku rywali i oddał minimalnie niecelny strzał.
28 min. – Lech czeka na kontry. Doskonale mu dziś wychodzą.
29 min. – Makuszewski został przewrócony w polu karnym. Nie ma karnego.

31 – 45 minuta

32 min. – Putnocky broni płaski strzał Formelli.
37 min. – Sobieraj zatrzymał świetne dośrodkowanie z lewej strony.
44 min. – Arka gra teraz więcej piłką tylko zupełnie nic z tego nie wynika. Lech bardzo dobrze ustawiony w defensywie.
44 min. – GOOOOOOOOOOOL!!!!!!!!!!!!!! 3:0! Cross Wilusza do Kownackiego, ten przyjmuje piłkę i zdobywa gola! BRAWO!
45 min. – Do przerwy Lech prowadzi 3:0.

46 – 60 minuta

46 min. – Niecelny strzał Makuszewskiego.
49 min. – Na razie atakuje Lech. Arka się poddała?
51 min. – A jednak nie. Siemaszko wpada jak dzik w pole karne i zdobywa gola.
56 min. – Arka próbuje zdobyć kolejnego gola. Lech musi być czujny i spróbować ukłuć z kontry.
59 min. – Celny strzał z 25 metrów wyłapuje Putnocky.

61 – 75 minuta

65 min. – Gra trochę się uspokoiła.
70 min. – Tempo gry spadło.
75 min. – Nudny te kwadrans. Lech nic nie pokazał, Arka też.

76 – 90 minuta

79 min. – GOOOOOL!!!! Wrzutka Raduta z wolego, główka Robaka i jest już po meczu!
82 min. – Niewiele brakowało, aby Nielsen podaniem zdobył kolejnego gola. Arka siadła.
84 min. – Dobra parada Puto po rykoszecie. Arka jeszcze atakuje.
86 min. – Jevtić z Pawłowskim zepsuli kontrę.
90 min. – Za chwilę koniec.
90+3 min. – Koniec! 4:1! Lech liderem!


MZKS Arka Gdynia – KKS Lech Poznań 1:4 (0:3)

Bramki: 51.Siemaszko – 5.Gajos 17.Jevtić 44.Kownacki 79.Robak

Asysty: 1:0 – Majewski, 2:0 – bez asysty, 3:0 – Wilusz, 4:1 – Radut

Żółte kartki: Sobieraj – Wasielewski

Sędzia: Jarosław Przybył (Kluczbork)

Widzów: ok. 11500

Arka: Jałocha – Zbozień, Sobieraj, Marcjanik, Marciniak – Kakoko (77.Nalepa), Hofbauer – Da Silva (73.Bożok), Szwoch (62.Trytko), Formella – Siemaszko.

Rezerwowi: Steinbors, Warcholak, Stolc, Błąd, Nalepa, Bożok, Trytko.

Lech: Putnocky – Wasielewski, L.Nielsen, Wilusz, Kostevych – Trałka, Gajos – Makuszewski (82.Pawłowsk), Majewski (67.Radut), Jevtić – Kownacki (75.Robak).

Rezerwowi: Burić, Dudka, Tetteh, Pawłowski, Radut, Robak, Nielsen.

Kapitanowie: Da Silva – Trałka

Trenerzy: Niciński – Bjelica

Stan murawy: Przyzwoity (murawa nierówna tylko miejscami)

Pogoda: +4°C, pochmurno

>> Przeczytaj więcej w dziale Raporty przedmeczowe i meczowe

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 228

  1. Pavulon napisał(a):

    Gra Kolejorza to coś pięknego nawet jeżeli cały mecz nie gramy wielkiej piłki to i tak wygrywamy różnicą 3 goli, a każde nasze dojście do pola karnego śmierdzi bramką.

  2. John napisał(a):

    Mecz SUPER.Też czekam na Rabuta od początku ,Majewskiemu w jednym meczu można dać odpocząć.A młodego Kolumbijczyka widział bym obok Trałki.Jest dobrze.
    Kurcze aż 9 dni do kolejnego meczu,szkoda ale niech chłopaki trochę odpoczną,jak wrócą do gry po 9 dniach ,do Łęczna skończy mecz z dwucyfrowym bagażem bramek. :-)

    • tomasz1973 napisał(a):

      Czemu Ty ciągle piszesz Rabuta? To jest Radut!

    • Siódmy majster napisał(a):

      @tomasz1973-racja, przecież RABUT to by był sandał egipskiego Boga ;)))

  3. Paweł napisał(a):

    Wszyscy na Bułgarską! Akurat teraz jest ten czas, ten moment! Nie ma narzekania. 40 000 na kolejnym meczu. Chwilo trwaj!

  4. luis napisał(a):

    Brawo dla całej drużyny i sztabu. Nic więcej nie trzeba pisać. Jesteśmy teraz mega mocni.

  5. kocianJanTratatam napisał(a):

    Uaaa… jakaś maszyna przejechała Arkę przed przerwą… lokomotywa czy coś?
    ‚jak to mówią młodzi ludzie – masakracja’ :>

  6. kksjanek napisał(a):

    Piękny sen trwa dalej!
    Za tydzień mecz z Łęczną, może okazać się wcale nie łatwym, przewiduje autobus. Za tydzień po 26 kolejce przerwa na kadrę, a po niej mecze z Wisłą (która dobrze punktuje u siebie), rewanż z Pogonią i mecz z Legią. I pytanie ta przerwa na kadrę wyjdzie nam na dobre czy nie koniecznie? Szkoda, jesteśmy w takiej formie, boję się że po tej przerwie będzie gorzej. Obym się mylił!

    • nikt napisał(a):

      Arka też miała postawić autobus tyle że na obecnego Lecha i dwa autobusy to za mało. Tym bardziej u siebie.

  7. Juu78 "TGV KKS" napisał(a):

    No a ja myślę pany że w tej przerwie te nasze poznańskie pendolino to tylko się jeszcze bardziej naoliwi !
    Z tym trenereskim MAGIEM?
    jestem dobrej myśli…
    Katharsis KKS

  8. Toruń napisał(a):

    Brawo LECH!!!!!!!!!!! „Od miasta do miasta…”

  9. kocianJanTratatam napisał(a):

    Często z przerwami na kadry musieliśmy wiązać nadzieje na lepsze jutro, że coś się ułoży, poprawi… zwykle nie poprawiało. A teraz to ta kadra nam zupełnie niepotrzebna, żeby tylko nas nie zastopowało, albo inni nie podgonili…

  10. zawisza napisał(a):

    jak Lech utrzyma formę, to z Łęczną jakieś 8:0 ;).. a tak serio – to będzie naprawdę trudny mecz. Huraoptymizm jest, ale to jest ekstraklasa, tu tęczowi mogą przerąbać z ostatnim w tabeli Ruchem 1:3 u siebie. Dlatego ważna jest konsekwencja.. Nic jeszcze nie wygraliśmy

  11. Juu78 "TGV KKS" napisał(a):

    Spokojna głowa pany.
    Trenejro że sztabem ma jak widać wszystko pod kontrolą…
    Raduta od początku co by chłop mógł pokazać się przed pełnym e.stadio
    + odpowiednie zamieszanie składem i si będzie!!
    Jest MOC kuźwa gdzie nie spojrzeć… nawet w rezerwach i na wypożyczeniach…

  12. Juu78 "KKS T G V" napisał(a):

    Jak w śnie….
    Lub inne Matrixy

  13. aaafyrtel napisał(a):

    szkoda tej sytuacji kownackiego sam na sam, kiedy przestrzelił obok lewego słupka… zapachniało ślusorzem… pewno, gdyby podcinkę zrobił, byłaby piękna bramka… podobnie przy pierwszej sytuacji zaraz na początku meczu tez podcinka załatwiłaby sprawę… niech ćwiczą te podcinki…

    • karakoz napisał(a):

      Pewnie gdy Ty byś tam był tak byś zrobił. Trochę Zarzecznym zapachniało.

    • aaafyrtel napisał(a):

      tej karakoz, wiedz, że ja nie jestem zawodowym piłkarzem nożnym…

    • fan napisał(a):

      Tej, ale nazwiska i nazwy klubów byś zaczął z wielkiej pisać może?

    • aaafyrtel napisał(a):

      merytorycznie nic nie wnoszą te duże litery…

    • fan napisał(a):

      Sorry, ale jeżeli ktoś z małej zapisuje nazwiska piłkarzy nawet i nazwę nawet własnego klubu to trochę niezbyt normalne. Tyle.

  14. aaafyrtel napisał(a):

    wilusz po błędzie przy pierwszej bramce zrobił kolejne niezdarne odbicie i tylko refleksowi i gibkości putnockiego kolejorz zawdzięcza, że nie było drugiej bramki dla arki… cóż nasi bramkarze muszą uważać na graczy przeciwnych i nieprzewidywalne/dziwaczne kopy/odbicia wilusza…

    • tomasz1973 napisał(a):

      aaafyrtel
      Kolego, powiem Ci tak, –na siłę szukasz, czego szukać nie powinieneś–!
      Bramka padła ze względu na brak przekazania sobie zawodnika i w równej mierze obciąża Wilusza i Trałkę, ale czepiane się tego rykoszetu, jako winy Wilusza, to już z leksza przesada. Co miał zrobić, żeby do tego nie doszło, odpuścić walkę w polu karnym, położyć się? Takie rykoszety się zdarzają i nie winą Wilusza są. Bardziej bym się w tyj sytuacji cieszył, że z chłopa pech już kompletnie zszedł, jeszcze w ubiegłej rundzie jak tak piłka go trafiała, to był samobój ( tak jak w Gdańsku0 teraz z pomocą Putnockiego, bramki nie ma! Tak podchodź do tej sprawy.

    • aaafyrtel napisał(a):

      tomasz, naturalnie przypadki chodzą po ludziach, ale od wilusza te piłki się jakoś wyjątkowo niebezpiecznie i co gorsza często odbijają, coś źle balansuje ciałem, próbując zastawiać strzały.. ot co…

  15. aaafyrtel napisał(a):

    kownacki ostatnio dwie bliźniacze bramki po dalekich mierzonych kopach… ciekawe do ilu razy ta sztuka…

  16. aaafyrtel napisał(a):

    dziwna jest psychika kibola… niby kolejny pewnie wygrany mecz, a mam przykre uczucie niedosytu/zawodu, bo po pierwszej połowie myślałem, że 0:3 lub wyżej bez straconej bramki będzie… cóż wilusz…

    • Michu73 napisał(a):

      Myśle, ze jesteś pod tym względem w mniejszości:) Większość Kiboli szczęśliwa i zadowolonampo kolejnym świetnym meczu naszego Kolejorza!!!:)

    • Soku napisał(a):

      Idź malkontencie (:D) jeden w FIFĘ na poziomie „amateur” pograć czy coś…

  17. aaafyrtel napisał(a):

    ciekaw też jestem kiedy śpiewająco zagra elwis, podobno ma coś z kolankiem i jest klientem rahasportu jak wielu przed nim… jak tak dalej pójdzie, to może się nie doczekać występu, bo kontrakt ma do jedynie do czerwca… w sumie niezbyt rozumiem, czemu podpisano z nim ten kontrakt…

    • karakoz napisał(a):

      Bo nie masz o tym zielonego pijęcie?

    • Mpz napisał(a):

      Do czego by tu się jeszcze przypierdolić… Wilusz był,sędzia był,elwis też :) Idź pobiegaj,pogoda ładna,może ochłoniesz…

    • aaafyrtel napisał(a):

      tej Mpz widzisz konstruktywna krytyka niestety nie jest w modzie… ile razy można czytać te same zachwyty, wydaje mi się nie całkiem uzasadnione, pisane jak z szablonu…

    • tomasz1973 napisał(a):

      aaafyrtel
      Gdy zasługują na krytykę (obojętnie czy zarząd, czy piPkarze, czy trener)-krytykuj!
      Gdy zasługują na pochwały- chwal!
      Teraz nadszedł czas ( nareszcie!) na to drugie…i to mówię Ci ja, mocny, dyżurny krytykant, którego byle co na inną drogę nie przestawi.

    • Rogacz73 napisał(a):

      Defetysta- artysta, chylę czoła przed kolegą.
      Po takim meczu zdobyć się następnego ranka na takie smarowanie to jest dla mnie level niepojęty, przypomnę:
      – lider co najmniej do wieczora !
      – na wiosnę 6;0;0; 17:1 bramki
      – grają kosmos człowieku to Lech jakiego za swojego życia chyba nie widziałem, wychowankowie wchodzą z buta a to jedna ze spełnionych obietnic Rutka i roczniki od 99/00 mają dołożyć do pieca
      Hej Lech jest pięknie a potem się zobaczy :-)

    • aaafyrtel napisał(a):

      robię to trochę z przekory, bo ile można czytać przykładowo utyskiwań na zarząd… mam jednak cichą nadzieję, że ktoś z otoczenia bjelicy przeczyta te moje spostrzeżenia (przyznacie, że słuszne) i wykorzysta je w indywidualnym treningu z grajkami… przyznacie, że tu jest ogrom do zrobienia… ćwiczyć automatyzmy indywidualne i grupowe…

    • Mpz napisał(a):

      Ha odkryłeś Amerykę-„ćwiczyć automatyzmy indywidualnie i grupowe”, po grze i wynikach pewnie widać że z Bielicą na treningach w karty grają…? Błędy były i będą,zawsze jest coś do poprawienia to jest syzyfowa praca,sęk w tym by błedy nie przekładały się na wyniki a tu chyba przyznasz jest mega progres.

    • aaafyrtel napisał(a):

      mpz dla ciebie będę ultraprecyzyjny…ćwiczyć szwankujące/brakujące automatyzmy indywidualne i grupowe…

  18. Juu78 "KKS T G V" napisał(a):

    Tera to Wilusz będzie naszym talizmanem i może trochę pokracznym od czasu do czasu… ale tak będzie he he
    A Elvis to moim zdaniem jest robota bardziej Trenejro niż skautingu…
    Trza mu dać szansę i tyle a potem oceniać

  19. Michał Kalisz napisał(a):

    Dzień dobry Koleżanki i Koledzy po szalu. Poranna kawa smakuje lepiej po takim meczu i wyniku 😊 Szacunek i podziękowania dla piłkarzy i sztabu. Hej Lech!

  20. Michał Kalisz napisał(a):

    Mialem nosa wczoraj – obstawilem 4:2 i jako strzelców Gajos, Jevtic, Maki i Robak (w tej kolejności) 😊 Zobaczcie moj wpis pod tym artykułem sprzed meczu. Pozdrowienia

  21. aaafyrtel napisał(a):

    oceniamy wilusza przez pryzmat tego dalekiego kopa na 0:3, jednak gdyby nie putnocky, to kolejorz po odbiciu tego wilusza, które zmierzało idealnie w lewy róg bramki, wygrywałby jedynie 2:3, wtedy jakiś karny po decyzji gwizdacza i byłby remis z wszelkimi tego następstwami…

  22. milekamps napisał(a):

    Wielkie słowa uznania dla tego co teraz grają

  23. aaafyrtel napisał(a):

    przy bramce jewticia, gwizdacz stał bardzo blisko grajków arki i myślę, że utrudnił im interwencję… ów gwizdacz kilkakrotnie władowywał się swoją osobą w akcje, utrudniając je… tak gwizdacz na poziomie nie powinien robić…

    • Glos napisał(a):

      Wez chlopie zobacz jeszcze raz ten mecz i zobacz czy linie boczne na naszej polowie byly tak samo intensywnie biale jak po stronie przeciwnej! Wez sie uchlej albo poszukaj sobie kobiety. Daj spokoj bo pomysle żes kibic teczowych.

    • aaafyrtel napisał(a):

      tej głos oglądnij to na chłodno, obserwując gwizdacza… on swoją osobą władowywał się miedzy grajków… obu zespołów, nie tylko kolejorza, jakbyś miał kłopoty z zauważeniem…

  24. JRZ napisał(a):

    Niepokoi to oddawanie pola rywalom przy pewnym prowadzeniu.

    • Rogacz73 napisał(a):

      Ale pomyśl, trzynaście meczów przed nimi, prowadzą 3:0 to mają kontuzje i kartki ryzykować przy pełnej kontroli na boisku ?
      Jedną Arka strzeliła i jakichś ultra setek to nie mieli.

  25. Al napisał(a):

    Gdy Bjelica siedzi na ławce. Lech w tym roku nadal bez straty gola !

  26. El Companero napisał(a):

    wyższą lokatę mozemy zachować na dłużej bo nie ma pewnosci czy flądra wygra w Chorzowie , zresztą Jaga moim zdaniem remis z Koroną, która zamuruje bramę

  27. Fanzklin napisał(a):

    Mecz Braci , ale wynik nie zbytnio braterski he he , brawo pilkarze ! Jak tam melo u Was z bracmi z Gdyni ? :)

  28. Kolejorz napisał(a):

    Aaafyrtel ma trochę racji. Te dwa mecze z Lechia i Areczką to był właśnie TEN kryzys o którym wszyscy z wawy piszą, ze musi się Lechowi przytrafić.

  29. kibol napisał(a):

    mamy lidera

  30. kibol napisał(a):

    1 szmata przegrala jutro 2 i bedzie git

  31. fan napisał(a):

    szmata prowad, jaga ma najlatwiejszy rozklad do konca.

  32. mosiek napisał(a):

    Każda seria kiedyś się kończy, podejrzewam mega kurs na wygraną Łęcznej przy tak dysponowanym Lechu i obawiam się ,że będą bęcki w niedzielę.