Oko na grę: Marcin Wasielewski

Późną jesienią 2015 roku ruszył na KKSLECH.com stały cykl w którym przy okazji każdego spotkania Kolejorza baczniej zwracamy uwagę na grę wybranego przez nas wcześniej przed meczem zawodnika Lecha Poznań analizując jego grę nie tylko pod kątem czysto statystycznym.


W trwającym sezonie w materiałach „Oko na grę” pod naszą lupą nie znajdowali się tylko Dariusz Dudka, Nicki Bille Nielsen i nowi zawodnicy. W czwartek Nenad Bjelica zapowiedział, że Tomasza Kędziorę zastąpi Marcin Wasielewski, dlatego w piątek zapadła decyzja, że to ten zawodnik zostanie wzięty przez nas pod baczniejszą obserwację.

Ocena gry:

Marcin Wasielewski dopiero będąc w wieku Tomasz Kędziory, czyli 23-lat zaczyna profesjonalną karierę sportową i to nie na swojej nominalnej pozycji. Wychowanek Lecha pochodzący z Poznania jest przecież bocznym pomocnikiem, a tymczasem drugi mecz w Kolejorzu i pierwszy od początku zagrał na prawej obronie zastępując zawieszonego „Kendiego”. Arka wzięła grę Marcina Wasielewskiego jako słaby punkt Kolejorza, gdyż zwłaszcza w pierwszej połowie cały czas atakowała właśnie jego stroną. „Arkowcy” prowadząc wiele akcji flanką na której biegał Dariusz Formella zbyt wiele nie pokazali. Formella to wolny piłkarz, który wolno drybluje, dlatego „Wasyl” nie miał zbyt dużych problemów z powstrzymaniem tego zawodnika. Arka atakując lewą stroną oddała w pierwszej połowie lekki strzał za sprawą Formelli, który obronił Matus Putnocky oraz drugi w drugiej odsłonie, który był już niecelny. Marcin Wasielewski bez dwóch zdań wykorzystał swoją szansę. Od początku meczu był czujny, skoncentrowany, bardzo zdeterminowany i bardzo agresywnie atakował przeciwnika będącego przy piłce przez co w 49 minucie ujrzał debiutanckie żółtko. W piątek wykonał 26 podań w tym 16 celnych. Wynik średni, jednak byłby lepszy gdyby „Wasyl” nie decydował się na długie zagrania. Mimo słabych warunków fizycznych nie unikał gry głową. Był niezwykle dynamiczny imponując paroma niezłymi rajdami po których wykonał w sumie 2 dośrodkowania. Determinacja oraz dynamika Marcina Wasielewskiego stała wczoraj na bardzo wysokim poziomie i bez dwóch zdań mogła się podobać. Za mecz z Arką mocna czwórka. Brawo!


28. Marcin Wasielewski
Mecz: Arka Gdynia – Lech Poznań 1:4 (10.03.2017)
Czas gry: 1-90 min.
Pozycja: prawy obrońca
Gole: 0
Asysty: 0
Żółte kartki: 1
Kontakty z piłką: 30
Faule popełnione: 2
Był faulowany: 1
Podania: 26
Celne podania: 16
Strzały: 0
Strzały celne: 0
Dośrodkowania: 2
Odbiory: 2
Straty: 4

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 38

  1. aaafyrtel napisał(a):

    jednak formella kilka razy nim zakręcił, a ów formella to nie jest jakiś tuz piłkarski…

    • Michu73 napisał(a):

      Lubię Darka ale wczoraj naprawdę sobie nie pograł:)

    • Panda1922 napisał(a):

      Tak? A jakiś konkret masz? Gdzie i kiedy odbyło sie takie wydarzenie? Nawet jeżeli przegrał jakiś tam pojedynek czy stykową piłkę , to redakcja przypomniała już , ze był to pierwszy mecz Marcina w ekstraklasie. Formella ma już bagaż doświadczeń jeżeli chodzi o ekstraklasę chyba ponad 50 występów + młodzieżówki od małolata.
      Co jak co , ale doświadczenie jest w życiu istotne i nie ma tu znaczenia czy jesteś piłkarzem , ślusarzem , urzędnikiem , biznesmenem czy kierowcom autobusu.
      Tak pozatym to nie trzeba być geniuszem , żeby zidentyfikować Cię jako kreta, trolla czy tam jak sie nazywa takich internetowych agitatorów za 2zlote. Nie wiem tylko po H ci to?

    • aaafyrtel napisał(a):

      tej panda wiesz co jedynie mnie zastanawia, dlaczego akurat miałbym być internetowym agitatorem akurat za 2 złote… poza tym oglądnij sobie powtórkę wczorajszego meczu bez klapek i bielma na oczach… wtedy przyznasz mi rację!!!

    • aaafyrtel napisał(a):

      jeszcze do owego pandy… jak będziesz mecz uważnie oglądał, to zwróć uwagę na jego wrzutki z autów… jak myślisz do kogo one wcale nierzadko trafiały…

    • Panda1922 napisał(a):

      Po pierwsze to sorry, ze zabazgralem dyskusje jednym wpisem.
      Marcin zagrał tak jak zagrał , czyli poprawnie, nie ma sie co Go czepiać . Natomiast skomentowałem twój post , bo nie był to pierwszy ,a któryś tam dzisiejszego dnia post podpisany „Aaaafertel” czepiających sie wszystkiego do czego można sie przyczepić.
      A to podcinka , a Rehasport , sto Wilusz , po co nam Koka i nie pamietam co tam jeszcze.
      Stary , jeżeli jesteś kibicem Lecha to weź sie uspokój , ciesz sie tym co jest i licz ba więcej. A jeżeli (co podejrzewam) nim nie jesteś , to poprostu zastanawiam sie po co tracisz czas na tej witrynie.0

    • aaafyrtel napisał(a):

      tej panda… widzę, że nadal niewiele rozumiesz… piszę tutaj, bo trzeba wychwytywać niedociągnięcia, analizować je i starać się je eliminować, patrząc przez swoje różowe okulary będziesz nadal szedł donikąd… i tyle…

  2. Michu73 napisał(a):

    Świetny mecz Marcina. Wykorzystał szansę. Pewny, dynamiczny zawodnik, który świetnie zastapił Kendiego we wczorajszym meczu. Jeżeli o mnie chodzi imponował mi jego spokój i brak termy. W każdej sytuacji było widać, ze jego zagrania są przemyślane i bez paniki. Zobaczymy jak dalej rozwinie sie jego kariera i jak wypadnie na tle mocniejszego przeciwnika ale na dzisiaj na pewno jest ważną częścią zespołu co odwodnił we wczorajszym meczu. Brawo Marcin!:)

    • tomasz1973 napisał(a):

      Michu 73
      Nie myśl, że się czepiam, bo wiadomo, że to literówki i wszystko jest czytelne, ale ogólnie 2 słowa śmiesznie wyszły–brak „termy” i –„co odwodnił”–
      Coś Cię do wody ciągnie, może musisz się na Maltę wybrać.

    • Leftt telefon napisał(a):

      Malta ciągle sucha, napelniaja.

    • Michu73 napisał(a):

      Ha ha jade cały czas na phonie:) Sorry za te literówki:) Moze rzeczywiście warto na basen sie wybrać …

  3. zz napisał(a):

    Brawo Nowy Wasyl

  4. BartiLech napisał(a):

    Dobry debiut :)

  5. Panda1922 napisał(a):

    Tak? A jakiś konkret masz? Gdzie i kiedy odbyło sie takie wydarzenie? Nawet jeżeli przegrał jakiś tam pojedynek czy stykową piłkę , to redakcja przypomniała już , ze był to pierwszy mecz Marcina w ekstraklasie. Formella ma już bagaż doświadczeń jeżeli chodzi o ekstraklasę chyba ponad 50 występów + młodzieżówki od małolata.
    Co jak co , ale doświadczenie jest w życiu istotne i nie ma tu znaczenia czy jesteś piłkarzem , ślusarzem , urzędnikiem , biznesmenem czy kierowcom autobusu.
    Tak pozatym to nie trzeba być geniuszem , żeby zidentyfikować Cię jako kreta, trolla czy tam jak sie nazywa takich internetowych agitatorów za 2zlote. Nie wiem tylko po H.J ci to?

  6. Panda1922 napisał(a):

    Tak? A jakiś konkret masz? Gdzie i kiedy odbyło sie takie wydarzenie? Nawet jeżeli przegrał jakiś tam pojedynek czy stykową piłkę , to redakcja przypomniała już , ze był to pierwszy mecz Marcina w ekstraklasie. Formella ma już bagaż doświadczeń jeżeli chodzi o ekstraklasę chyba ponad 50 występów + młodzieżówki od małolata.
    Co jak co , ale doświadczenie jest w życiu istotne i nie ma tu znaczenia czy jesteś piłkarzem , ślusarzem , urzędnikiem , biznesmenem czy kierowcom autobusu.
    Tak pozatym to nie trzeba być geniuszem , żeby zidentyfikować Cię jako kreta, trolla czy tam jak sie nazywa takich internetowych agitatorów za 2zlote. Nie wiem tylko po H.J ci to?

  7. GROSZKINS napisał(a):

    A mamy jeszcze Gumę, także młodzi dają jasny sygnał że po ewentualnej sprzedaży Kendiego. Będą walczyć o pierwszą 11.

  8. tomasz1973 napisał(a):

    Nie zasłużona żółta kartka! Zderzył się z Arkowcem głowami, a sędzia chyba pomyślał, że to był łokieć.
    Ogólnie brawa dla chłopaka, dość późny wiek jak na debiut, ale może coś z niego jeszcze będzie,

  9. KotorFan napisał(a):

    Nieoszlifowany diament Akademii Lecha Poznań. Zarobimy na nim grube miliony.

    • siwus89 napisał(a):

      Zagrał jeden mecz i na tej podstawie będzie można zarobić na nim grube miliony.

  10. Bolek napisał(a):

    Mi tam gra Wasielewskiego podobała się. Jak na debiut bardzo fajnie i z pewnością możemy powiedzieć, że mamy solidnego zmiennika z Kędziorę. A nawet obstawiam, że w przyszłym sezonie jak Kendi pójdzie za granicę to Wasyl będzie w pierwszym składzie (Gumny jak nabierze masy jego zmiennikiem) i nie odczujemy jakościowej zmiany.

  11. Panda1922 napisał(a):

    Do aaafyrtel:
    Tak? A jakiś konkret masz? Gdzie i kiedy odbyło sie takie wydarzenie? Nawet jeżeli przegrał jakiś tam pojedynek czy stykową piłkę , to redakcja przypomniała już , ze był to pierwszy mecz Marcina w ekstraklasie. Formella ma już bagaż doświadczeń jeżeli chodzi o ekstraklasę chyba ponad 50 występów + młodzieżówki od małolata.
    Co jak co , ale doświadczenie jest w życiu istotne i nie ma tu znaczenia czy jesteś piłkarzem , ślusarzem , urzędnikiem , biznesmenem czy kierowcom autobusu.
    Tak pozatym to nie trzeba być geniuszem , żeby zidentyfikować Cię jako kreta, trolla czy tam jak sie nazywa takich internetowych agitatorów za 2zlote. Nie wiem tylko po H.J ci to?

  12. DivusGomesz napisał(a):

    To raczej nie ten poziom co Kędziora, sądząc po wieku w jakim debiutuje to inna skala talentu, ale takich graczy właśnie nam brakuje. Fajnie by było wychować też kilku zawodników, którzy wejdą do drużyny i będą jej ważną częścią przez lata zamiast pograć 2-3 sezony i wyjeżdżać na zachód.

  13. Marcin1242 napisał(a):

    Mi osobiscie wydaje sie, ze jednak obrona byla mniej pewna za jego sprawa. Nielsen ciagle asekurowal i pomagal Marcinowi przez co kilka razy nastapila dezorganizacja w szeregach obrony. Wolalbym go ogladac w pomocy.

  14. Pawelinho napisał(a):

    Jak na pierwszy mecz od pierwszej minuty Wasialewski zagrał w miarę przyzwoite spotkanie.

  15. roby napisał(a):

    Dokładnie , zagrał b.dobry mecz pierwszy w ekstraklapie ale z drugiej strony 22 lata to był mecz jesteś lub szukaj gdzie indziej i go wykorzystał.

  16. Lukasz z Sieradza napisał(a):

    22 lata to piłkarz musi wiedzieć o co gra masz 18 lat to się uczysz a ten wiek zmusza do pewnego poziomu nie każdy wychowanek Lecha bedzie gwiazdą

    • El Companero napisał(a):

      nie ma sensu wypominać mu że jest starszy o 3 lata od młodszych kolegów bo do Lecha kupuje się czasem zawodników pod 30-tkę którzy też mają zostać gwiazdami. Wasielewski ma sporo czasu żeby stać się mocnym punktem drużyny.

  17. kilo82 napisał(a):

    Solidny mecz Marcina, trema go nie zjadła, walczył dawał z siebie wszystko przez pełna 90 minut.

  18. wagon napisał(a):

    ciekawe co mu powiedział Trałka po tym jak dostał żółtą kartkę,

    • Glos napisał(a):

      „Jak mnie dogonisz w glupio zarobionych zoltych kartkach to ci postawie”

  19. aaafyrtel napisał(a):

    żeby miał się na baczności i unikał drugiej żółtej…

  20. Mateo napisał(a):

    Podzielam opinie redakcji, ale nie mogę zgodzić się z tym, że Formella to wolny zawodnik. Pokazał niezłą szybkość w pojedynku biegowym z Wasielewskim. Mam dziwne wrażenie, że Formella byłbym niezlym PO bo dość szybki i świetna wydolność jak Kendi. Ma średnią wrzutke i coś tam czasami drybluje. Kiedyś był próbowany na PO, ale to byl epizod. Ciekawy byłby taki manewr na dluzszy okres czasu.

  21. Glos napisał(a):

    Poczekalbym z konkretna oćena jeszcze kilka meczy. Jedno jest pewne jest silny na nogach, waleczny i w miare szybki. Co sie tyczy strony mentalnej to gra w tak silnej druzynie jak dzis Lech doda mu pewnosci siebie. Jak sie potoczy jego kariera zalezy tylko od niego. Trener daje mu szanse.

  22. Michu87 napisał(a):

    Widać ma chłopak charakter i pokazał, że można na niego stawiać.

  23. Lukasz z Sieradza napisał(a):

    Jak patrze na formele to jeżdziec bez głowy ale na prawej obronie dał by rade .

  24. zenek napisał(a):

    Pomyślmy. 23 lata. Piszecie, że dużo. Kownacki debiutował w wieku 16, za to Lewczuk dopiero w wieku 23, a zdążył wyjechać do L1. Wiek nie stoi na przeszkodzie, bardziej umiejętności. Znając skąpstwo zarządu Wasyl zarabia po podwyżce pewnie z 10 koła. Brutto. Grosze. Poziom sportowy? Skoro Bjelica dał mu 90 min to wydaję się być ok… ale jak nie on to kto? Pomijając Kędziorę jedynym zawodnikiem z kadry Lecha który kiedykolwiek zagrał na pozycji PO jest wiecznie żywy Elvis z imponującą liczbą jednego występu. Marcin zapewne bardzo szanuje Lecha. Klub go odpalił, później niższe ligi, powrót do rezerw Lecha, teraz debiut. Bajka. Mówią, że pracowity, zawziety. Jeżeli tak to kiedyś będzie lepszy. Czy dużo to się okaże. W drużynie potrzeba zawodnika, który zagra raptem kilka meczów w sezonie, jednak gdy juz zagra nie zejdzie ponizej odpowiedniego poziomu. Wolę zawodników jak Marcin aniżeli Darek D. Idealne uzupełnienie składu z szansami na coś więcej. Mimo pozytywów w stronę piłkarza trzeba spojrzeć obiektywnie. Jak można było zostawić drużynę na ważniejszą część sezonu bez zmiennika dla bocznych obronców? Mamy szczęście, że chłopaki są końskiego zdrowia. Jeden solidny boczny obronca który odciąży chłopaków najlepiej po L i P stronie, a przy sporym szczęsciu okaże się pierwszym wyborem trenera. Priorytet! Kędziora po MME idzie na zachód za miliardy pln. Znowu Bielica bedzie musiał lepić z gliny?

  25. Alcatraz napisał(a):

    Dynamika imponująca, biorąc pod uwagę tremę to można się spodziewać dożo lepszej gry w przyszłości.
    „Wasyl” ma specyficzną budowę ciała , mam skojarzenia z bajkowym Diabłem Tasmańskim.

  26. inowroclawianin napisał(a):

    Debiut nienajgorszy. Powinien dostac kolejną szansę w rewanzu z Pogonią.