Tak samo

EkstraklasaZa nami już 26. kolejka piłkarskiej LOTTO Ekstraklasy sezonu 2016/2017. Z minionej serii spotkań kibice Kolejorza po raz pierwszy od ponad miesiąca nie mogą być zadowoleni. Kolejorz przerwał dobrą passę marnując szansę na objęcie prowadzenia w lidze. Na szczęście strata do lidera pozostała taka sama co jest dobrą wiadomością po minionym weekendzie.


Wciąż tylko 1 punkt straty do Jagiellonii to szczęście w nieszczęściu. Co prawda Lech po 26. kolejce spadł z 2 na 3. miejsce przegrywając gorszym bilansem bramkowym, lecz najbardziej istotna przed podziałem jest właśnie strata do prowadzącego klubu, którą nadal można szybko odrobić. Cały czas możliwy jest oczywiście powrót Kolejorza na 2. pozycję przed 30. kolejką, która pozwoliłaby lechitom kończyć sezon 2016/2017 w Poznaniu.

Piast Gliwice – Arka Gdynia x (nietrafiony)
Zagłębie Lubin – Ruch Chorzów 1 (nietrafiony)
Termalica Nieciecza – Śląsk Wrocław 1 (nietrafiony)
Wisła Kraków – Wisła Płock 1 (trafiony)
Pogoń Szczecin – Jagiellonia Białystok x (trafiony)
Korona Kielce – Cracovia Kraków 1 (trafiony)
Lech Poznań – Górnik Łęczna 1 (nietrafiony)
Lechia Gdańsk – Legia Warszawa 1 (nietrafiony)

O meczu z Łęczną zostało napisane już wystarczająco wiele. Poszczególni zawodnicy z ofensywy nie mieli swojego dnia, jednak tak bywa. Szkoda, ale walczymy dalej w kolejnych meczach. Gra w niedzielę nie była jakaś bardzo zła tylko na wygraną po prostu nie wystarczyła. Szkoda, że Legia znów miała farta. Po słabych zawodach szczęśliwie pokonała Lechię, która pretensje może mieć tylko do siebie. Jak nie wykorzystuje się takich okazji, jak w drugiej połowie to za karę schodzi się z boiska nawet bez punktu. Lechia mimo 3 porażek z rzędu oczywiście cały czas jest w grze o mistrza i należy traktować ten zespół jak najbardziej serio. Za to suma szczęścia zawsze wychodzi na zero, dlatego kwestią czasu jest kiedy fart Legii przy takiej defensywie w końcu się skończy. Niewygodny terminarz w końcówce ma również Jagiellonia, dlatego kolejna strata białostoczan także jest jak najbardziej możliwa.

Coraz ciekawiej wygląda natomiast sytuacja na dole. Do strefy spadkowej zleciała Cracovia na którą nikt nie będzie czekał. Wygrał Piast, Śląsk i Ruch, zatem cała trójka pozostała nawet w grze o górną ósemkę. Tradycyjnie dobrze u siebie zaprezentowała się Korona, która jest coraz bliżej celu. Nadal zawodzi Termalika, jednak jakieś przypadkowe zwycięstwo może sprawić, że drużyna z Niecieczy będzie niemal pewna gry w górnej ósemce. O wielkim pechu może mówić za to Wisła Płock, która jeszcze kilka minut przed końcem prowadziła na trudnym w Krakowie 2:1, a mimo to, przegrała na boisku swojej imienniczki, Wisły 2:3. W typowanie 27. kolejki przed przerwą na kadrę nie bawimy się, gdyż w niektórych klubach może dojść do jakiś zmian. Lepiej poczekać jeszcze z tydzień.


Tabela po 26. kolejce LOTTO Ekstraklasy:

1. Jagiellonia Białystok 49 pkt.
2. Legia Warszawa 48
3. Lech Poznań 48
4. Lechia Gdańsk 46
5. Zagłębie Lubin 38
6. Wisła Kraków 37
7. Termalica Nieciecza 36
8. Korona Kielce 35
9. Pogoń Szczecin 33
10. Wisła Płock 32
11. Arka Gdynia 30
12. Ruch Chorzów 29
13. Śląsk Wrocław 29
14. Piast Gliwice 28
15. Cracovia Kraków 27
16. Górnik Łęczna 23

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 10

  1. Max Gniezno napisał(a):

    Niby strata 1 punkt ale przed nami ciezkie mecze i aby za chwile przed podzialem nie zrobilo sie np 5

  2. Kri$$ napisał(a):

    Zgadza się Max, Mecze w Krakowie oraz w 7egła beda ciężkie, mecz w nieoblicazalnym Ruchem też wymagac będzie maksymalnego wysiłku, a wyjazd do Płocka też może okazać sie ciężki.

    • Pan Pyra napisał(a):

      No i nagle z najłatwiejszego terminarza mamy najgorszy, wystarczyła jedna kolejka.
      Głowy do góry, myślcie zawsze realistycznie, napalacie sie a po takiej kolejce jak ta jest ogromne rozczarowanie i niepokój.

  3. J5 napisał(a):

    A mnie się wydaje że będzie dobrze. Na mecze z Wisłą, Legią czy Ruchem Kolejorze będą dobrze zmotywowani, więc raczej nie ma się co spodziewać takiego ” na stojąco” meczu jak w niedzielę. Dodatkowo pewnie Bjelica za ten mecz w szatni zrobił jakieś tornado, więc bez obaw. W tych meczach wygra KOLEJORZ:)

  4. edi napisał(a):

    Chyba że tym naszym gwiazdką trener się już nie podoba.

  5. tisa napisał(a):

    Już się zaczyna „Chyba że tym naszym gwiazdką trener się już nie podoba.” I nawet nie przegrali a zremisowali. Ciekawe czy tak samokrytyczni jesteście wobec siebie. Oczywiście zwycięstwo byłoby super, ale los chciał inaczej.

  6. Tadeo napisał(a):

    Widzę że mamy tu kilku niepoprawnych pesymistów .Wystarczył jeden słabszy mecz i już przechodzimy z hura optymizmu do zdecydowanego pesynizmiu.Spokojnie panowie bez paniki , z tym trenerem będzie dobrze .

  7. ja napisał(a):

    W styczniu jak by ktoś mi pokazał że taki będzie bilans Lecha w przerwie na reprezentacje i sytuacja w tabeli to bym to brał w ciemno teraz pozostał mały niedosyt głównie dlatego że punkty stracone w takim meczu tzn przy pełnych trybunach i w rocznicę lepiej jak musieli stracić w tych 7 meczach punkty to żeby to się stało w meczu z Arką bo chociaż Arka by miała z tego punkt no ale gdyby babcia miała fiuta to by była dziadkiem paradoksalnie ten remis może jednak bardziej pomóc niż wysokie zwycięstwo bo mamy raczej pewne że przerwa na reprezentacje nie zostanie przespana chłopaki wiedzą już teraz że jeszcze nie są mistrzami i przed nimi dużo pracy lepiej że strata przyszła teraz niż by mieli przeleżeć te dwa tygodnie a potem że zdziwieniem przegrać z siksłą i kurewskimi

  8. inowroclawianin napisał(a):

    Spokojnie, wcale nie mamy najgorszego terminarza. Trzeba skupiac sie na kazdym najblizszym meczu i caly czas doskonalic grę. Tirowke mamy u siebie, to najważniejsze. Jaga ma najgorszy terminarz i dlugo pierwszego miejsca nie zagrzeje. Caly czas mamy wielkie szanse na koncowy sukces, trzeba pracowac.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.