Sytuacja przed podziałem (4 mecze do końca)

Kluby grające na co dzień w piłkarskiej LOTTO Ekstraklasie są już po 26 meczach sezonu 2016/2017 co oznacza, że za 4 kolejki dojdzie do podziału punktów, natomiast drużyny zaczną rywalizować już o konkretne lokaty w dwóch różnych grupach. W miniony weekend szansy na lidera nie wykorzystał Lech Poznań, który oczywiście będzie miał po przerwie na kadrę kolejną okazję wskoczenia na 1. miejsce.


W ubiegłym tygodniu zaczęliśmy przyglądać się temu, jak wyglądałaby sytuacja Kolejorza po podziale punktów. Obecnie prezentuje się ona trochę gorzej niż po wcześniejszej 25. kolejce. Przed rundą wiosenną celem Lecha Poznań było miejsce w pierwszej czwórce, które niemal na pewno zostanie zrealizowane (brakuje nam jednej wygranej). To niezwykle ważne, bowiem zespoły z miejsc 1-4 cztery mecze w grupie mistrzowskiej rozegrają u siebie i trzy na wyjazdach. Z kolei drużyny z pozycji 5-8 na odwrót, więc gdyby teraz doszło do podziału punktów oraz na grupę mistrzowską i spadkową, to Kolejorz grałby na Bułgarskiej cztery razy.

W tej chwili apetyty są oczywiście coraz większe co jest w pełni zrozumiałe. Mimo niedzielnego potknięcia Kolejorz cały czas ma spore szanse na zajęcie 1. lokaty po rozgrywkach zasadniczych. Nawet jeśli nie uda mu się po 30. kolejce być liderem ważne, aby był chociaż drugi. Dlaczego 2. pozycja 22 kwietnia około 20:00 też będzie dobra? Przypominamy: Pierwsza dwójka grupę mistrzowską zainauguruje i zakończy u siebie. Tylko 1 i 2. miejsce po 30. kolejce pozwoli Lechowi grać w 31 i w ostatniej 37. kolejce dnia 4 czerwca w Poznaniu, a tymczasem po minionym weekendzie poznaniacy wypadli z dwójki co w 27. kolejce trzeba postarać się zmienić.

W tej chwili terminarz „niebiesko-białych” byłby trochę gorszy. Na Inea Stadionie podejmowalibyśmy Koronę Kielce, Wisłę Kraków, Lechię Gdańsk i Zagłębie Lubin. Za to na wyjeździe zmierzyłby się z Termaliką Nieciecza, Legią Warszawa oraz na sam koniec 4 czerwca z Jagiellonią Białystok. Warto dodać, że zasadniczy sezon 2016/2017 Ekstraklasy zakończy się 22 kwietnia (wszystkie pojedynki 30. kolejki odbędą się o godzinie 18:00). Rozgrywki w grupie mistrzowskiej i spadkowej ruszą tydzień później. Liga potrwa tym razem aż do 4 czerwca, zatem zakończy się 3 tygodnie później niż w zeszłych rozgrywkach.

Ze względu na wielce możliwy finał Pucharu Polski, który odbędzie się we wtorek, 2 maja, o godzinie 16:00 na Stadionie Narodowym w Warszawie mecz Lecha Poznań w 31. kolejce prawdopodobnie zostanie rozegrany w piątek, 28 kwietnia. Po 27. kolejce LOTTO Ekstraklasy opublikujemy kolejny raport na temat ligowej sytuacji Kolejorza, która po marcowej przerwie na kadrę będzie zmieniała się co tydzień.


Tabela LOTTO Ekstraklasy po 26. kolejkach 2016/2017:

1. Jagiellonia Białystok 49 pkt.
2. Legia Warszawa 48
3. Lech Poznań 48
4. Lechia Gdańsk 46
5. Zagłębie Lubin 38
6. Wisła Kraków 37
7. Termalica Nieciecza 36
8. Korona Kielce 35
9. Pogoń Szczecin 33
10. Wisła Płock 32
11. Arka Gdynia 30
12. Ruch Chorzów 29
13. Śląsk Wrocław 29
14. Piast Gliwice 28
15. Cracovia Kraków 27
16. Górnik Łęczna 23

Tabela Ekstraklasy gdyby teraz zakończył się sezon zasadniczy i doszłoby do podziału punktów:

grupa mistrzowska:

1. Jagiellonia Białystok 25 pkt.
2. Legia Warszawa 24
3. Lech Poznań 24
4. Lechia Gdańsk 23
5. Zagłębie Lubin 19
6. Wisła Kraków 19
7. Termalica Nieciecza 18
8. Korona Kielce 18

grupa spadkowa:

9. Pogoń Szczecin 17
10. Wisła Płock 16
11. Arka Gdynia 15
12. Ruch Chorzów 15
13. Śląsk Wrocław 15
14. Piast Gliwice 14
15. Cracovia Kraków 14
16. Górnik Łęczna 12

Terminarz Kolejorza gdyby sezon zasadniczy zakończył się teraz:

28.04, Lech Poznań – Korona Kielce
02.05, Finał Pucharu Polski
06.05, Termalica Nieciecza – Lech Poznań
13.05, Lech Poznań – Wisła Kraków
17.05, Legia Warszawa – Lech Poznań
20.05, Lech Poznań – Lechia Gdańsk
27.05, Lech Poznań – Zagłębie Lubin
04.06, Jagiellonia Białystok – Lech Poznań

31. kolejka: 1-6 2-5 3-8 4-7
32. kolejka: 8-1 5-4 6-2 7-3
33. kolejka: 1-5 4-8 2-7 3-6
34. kolejka: 4-1 2-3 6-7 8-5
35. kolejka: 1-2 3-4 5-6 7-8
36. kolejka: 7-1 3-5 8-2 4-6
37. kolejka: 1-3 5-7 2-4 6-8

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <



komentarzy 14

  1. Michał Kalisz napisał(a):

    Rzeczywiście perspektywa gry w 37 kolejce u siebie kusząca. Z drugiej strony będziemy zdobywać 16/18 pkt to będzie święto w 36 kolejce 😊

  2. Michał Kalisz napisał(a):

    Analizuję sobie i wychodzi mi, że średnie punktowanie 2,1 pkt na mecz powinno dać mistrzostwo.

  3. JR (od 1991 r.) napisał(a):

    W przerwie na kadrę trzeba odbudować zespół i wypracować jakieś alternatywne rozwiązania. Obecnie niektórzy idą na indywidualne popisy środkiem, a skrzydła obumarły.

  4. J5 napisał(a):

    Nie lubię dzielić skóry na niedźwiedziu. Dla Lecha w formie nie będzie znaczenia to gdzie ma grać. A ten terminarz nie byłby zły. Lepiej zagrać z Jagą na wyjeździe, niż dać jej grać z kontry w Poznaniu. To samo z Legią. Z kolei Lechia , Wisła i Korona na wyjeździe grają gorzej. Termalika i Zagłębie są łatwe do ogrania więc miejsce gry w tym wypadku nie będzie miało znaczenia

  5. wagon napisał(a):

    w sezonie 2014/15 Lech w rundzie finałowej zdobył 16 pkt, druga legia 14, trzecia Jagiellonia 18 pkt
    w 2013/14 tylko 10 pkt, pierwsza legia 18 pkt,
    z powyższego wynika że MP da 16-18 pkt, maksymalna strata do lidera przed podziałem punktów może wynieść 4,

    • wagon napisał(a):

      uzupełniając, najważniejsze mecze są przed nami, zdobycie dobrej pozycji startowej a później co najmniej trzy bardzo trudne mecze w rundzie finałowej, porównywalne swoją wagą do walki o grupę w LE,
      ciekawe jak Bjelica przygotowuje zespół, forma to zawsze jakaś sinusoida, przykładowo za Rumaka na wiosnę było słabo, bardzo dobrze, słabo, Nenad chyba robi odwrotnie bardzo dobrze, spadek, bardzo dobrze

  6. Lechita62 napisał(a):

    Mamy bardzo trudny terminarz do końca rundy zasadniczej, chyba najtrudniejszy z czołowej czwórki. Wisła na wyjeździe pod dowództwem hiszpańskiego anonima o dziwo gra świetną piłkę, później Legia na wyjeździe, gdzie Legia jest najlepszą wyjazdową drużyną w lidze (przekonała się Lechia), Wisła w Płocku gdzie jeszcze nie wygraliśmy (to chyba mimo wszystko najłatwiejszy mecz) i odradzający się Ruch u siebie, który puknął Legię na Łazienkowskiej. Lech ostatnio gra świetną piłkę i wpadka z Łęczną nic tu nie zmienia, ale ciężko będzie o komplet punktów w tych meczach, a przy terminarzach bezpośrednich rywali:
    Legia – Pogoń (d), Lech (w), Korona (d), Cracovia (w) – wszystkie mecze oprócz meczu z nami to spacerki.
    Lechia – Zagłębie (d), Piast (w), Arka (d), Pogoń (w) – Patrząc na wyjazdową impotencję Lechii łatwo też nie mają, ale chyba jednak troszkę łatwiej niż my.
    Jaga – Nieciecza (d), Zagłębie (w), Cracovia (d), Piast (w) – obstawiam stratę punktów tylko w Lubinie.
    Jeśli poziom gry Lecha będzie taki jak z Arką czy Pogonią w PP powinno być dobrze i pierwsze bądź drugie miejsce jest prawdopodobne, ale na takie wpadki jak z Łęczną nie ma za wiele miejsca, bo i rywale nie mają gdzie za bardzo punktów pogubić.

  7. JRZ napisał(a):

    Załóżmy ze zasadniczy kończymy na pierwszym. Kogo z czołowej czwórki wdzielibyście w Poznaniu a kogo na wyjeździe? Ja na Bułgarskiej Lechię i Legie a na wyjeździe Jagiellonie.

    • J5 napisał(a):

      Jak pisałen wyżej Jage wolę na wyjeździe. W Poznaniu cwaniak Probierz grał by z kontry, Lechię wolałbym w Poznaniu, a Legia bez różnicy, może lepiej na wyjeździe jak w 2015?

  8. 07 napisał(a):

    Czytam wasze opinie i teoretycznie macie rację, ale ja mam przeczucie, że w końcówce rundy zasadniczej taka Cracovia zacznie grać skuteczniej. W Niecieczy właśnie zwolnili Czesława i przypuszczam, że w najbliższych meczach ktokolwiek ich poprowadzi złapią kilka punktów choćby dlatego, że zadziała efekt tzw. ;;nowej miotły” co powinno wystarczyć do pozostania w pierwszej 8 po sezonie zasadniczym. Pisałem już wcześniej, że skończyły się łatwe mecze. Teraz decydującą rolę odegra gra pod presją, umiejętności, szeroka ławka, szczęście. Ja pod opieką Bielicy jestem spokojny o przygotowanie Lecha. Dajmy mu pracować w spokoju, bo facet wie co robi. Najważniejsze to w tej chwili utrzymać kontakt z czołówką i mieć jak najlepszy dorobek punktowy przed podziałem, czyli mieć jak najlepszą pozycję wyjściową.

  9. expert napisał(a):

    min 4 pkt z wisla i legia da szanse na dublet.

  10. fachu napisał(a):

    mamy najgorszy uklad spotkan

  11. Michu73 napisał(a):

    Trzeba grać swoje i nie oglądać się na innych. Tak jak napisał 07 powyżej, tez uważam, że spacerków to już teraz nikt z nikim mieć nie będzię. Start tej rundy mieliśmy naprawdę niesamowity. Zobaczymy co bedzie dalej. Dwa kolejne mecze dużo nam tutaj wyjaśnią. Trener już udowodnił, ze wie co robi. Po słabszych meczach potrafił dobrze zareagować w następnej kolejce, więc bądźmy dobrej myśli.

  12. inowroclawianin napisał(a):

    Jezeli wygramy wszystkie mecze do konca rundy zasadniczej to bedziemy na 1 miejscu i wtedy bedzie ok.