Lech Poznań walczy o zorganizowaną grupę kibiców na finale Pucharu Polski

ppJuż we wtorek, 2 maja, o godzinie 16:00 na Stadionie Narodowym odbędzie się finał Pucharu Polski sezonu 2016/2017. Po pierwszych półfinałach bardzo blisko gry w Warszawie są zespoły Lecha Poznań oraz Arki Gdynia. Jeśli obie ekipy awansują do finału czeka nas wszystkich zgodowy mecz na trybunach jeżeli oczywiście zezwoli na to Polski Związek Piłki Nożnej.


Po majowym finale Pucharu Polski poznański Lech został ukarany największą w historii polskiej piłki grzywną finansową w wysokości 250 tysięcy złotych, a także karą zamknięcia obiektu na cały Puchar Polski 2016/2017. Tym samym październikowy mecz z Wisłą odbył się przy zamkniętych trybunach, a kibice Kolejorza dodatkowo nie mogli pojechać do Bielska-Białej, Chorzowa i do Krakowa.

W lutym po pisemnej prośbie klubu oraz wysłaniu delegacji na rozmowy do Warszawy PZPN częściowo skrócił karę Lechowi Poznań z roku na pół roku. Tym samym półfinałowy mecz z Pogonią Szczecin wygrany na Bułgarskiej 3:0 odbył się na Inea Stadionie przy otwartych trybunach, jednak do Szczecina kibice Kolejorza nie będą mogli już pojechać.

Nad klubem cały czas ciąży kara zakazu uczestnictwa zorganizowanej grupy kibiców Lecha Poznań podczas finału Pucharu Polski na Stadionie Narodowym. W razie awansu do finału, który 2 maja odbędzie się w Warszawie kibice Kolejorza mogliby zakupić co jedynie wejściówki neutralne. Klub walczy jednak oto, aby drużyna w razie wyeliminowania „Portowców” miała większe wsparcie z sektorów za jedną z bramek.

W poniedziałek, 27 marca prezes Karol Klimczak złożył w Najwyższej Komisji Odwoławczej PZPN wniosek o darowanie lub warunkowe zawieszenie kar nałożonych na klub po zeszłorocznym finale Pucharu Polski. Lech Poznań złożył pismo już teraz, gdyż po rewanżu w Szczecinie 5 kwietnia NKO mogłaby już nie zdążyć rozpatrzeć wniosku.

Dodajmy, że triumfator Pucharu Polski 2016/2017 zapewni sobie udział w eliminacjach Ligi Europy sezonu 2017/2018 od II a być może nawet od III rundy eliminacyjnej i grę w europejskich pucharach rozpocznie najwcześniej w połowie lipca. Lech Poznań jest 5-krotnym zdobywcą pucharu krajowego (po raz ostatni wywalczył go w 2009 roku) i 4-krotnym finalistą Pucharu Polski. Kolejorz wystąpił w 2 ostatnich finałach na Stadionie Narodowym.

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <



komentarze 23

  1. F napisał(a):

    Kto ma tam pojechac to i tak pojedzie. Jeśli odwołanie się nie powiedzie to wszyscy będziemy na sektorach neutralnych lub z Arka.

  2. Michał Kalisz napisał(a):

    Dokładnie.

  3. Webek napisał(a):

    Zapewne wam umknelo, ze chodzi o to, by bylo wiecej miejscowek. Bo w razie kary sektor przeznaczony dla Lecha moglby zostac pusty

    • bezjimienny napisał(a):

      Pusty ? PZPN by na to nie pozwolił. Zrobiliby tam neutralny i tyle.

  4. 07 napisał(a):

    Ja juz zabukowałem hotel w Wa-wie. – tak na chłopski rozum to organizatorom bedzie zależało na jak najlepszej oprawie, aby sprzedeć produkt pt. finał P.P. jak najlepiej. Od 3 lat wygląda to naprawdę dobrze i cieszy się zainteresowaniem. Co jak co, ale głupio wyglądałby Stadion Narodowy zapełniony 15-20.000 ludzi. Pamiętajmy,że będzie długi weekend i wiele osób spędzi ten czas rodzinnie. Nie wyobrażam sobie, aby K.O . PZPN nie przychiliła się do wniosku KKS Lech Poznań.

  5. Paweł68 napisał(a):

    Mam nadzieję że wszystko się uda i pojedziemy podopingować!!

  6. kocianJanTratatam napisał(a):

    Co to za problem, skoro nikogo w mazowieckim ten mecz nie interesuje i Legia nie rzuci się na bilety, tak jak wcześniej?
    Zdjęcie zakazu i trzymanie ludzi w miarę w jednym miejscu jest w interesie związku a nie kibica.
    Każdy kto chce i myśli to sobie poradzi.
    Na pustych biletach traci wizerunek spotkania i sam pzpn a nie kibol.

    • kocianJanTratatam napisał(a):

      miało być pustych sektorach :>

    • Pan Pyra napisał(a):

      Z tego co wiem, jesli dojdzie do meczu Arka- Lech na narodowym to kibole Legii i kilku innych klubów zrobią niezły bajzel a w strefach neutralnych nie bedzie bezpiecznie.

    • kocianJanTratatam napisał(a):

      Naprawdę wierzysz że na samym stadionie lub w jego ścisłej okolicy cokolwiek mogłoby się wydarzyć, w tych czasach? Przy takim stopniu inwigilacji?
      A obustronne polowanie na zbłąkane owieczki i pikoli myślących, że przyszli na Bundesligę zdarza się bardzo często, ale nikt nie jest głupi, by robić to pod samymi kamerami w środku.

  7. Dzony87 napisał(a):

    heh a kto się przejmie tym zakazem i jak by go chcial egzekwować?
    bilety rozdadzą firmom sponsorom z czego połowa wróci w drugi obieg
    zwyklych ludzi nie kręci taki ogorkowaty finał

    • 07 napisał(a):

      ”ogórkowaty finał”? , bo co , bo nie ma L to już wszystko beeee , beznadziejne i w ogóle po co ten finał?

    • kocianJanTratatam napisał(a):

      Masz rację bo dla postronnego widza, ani Arka Gdynia, ani Wigry Suwałki, nie są żadną atrakcją.
      Komercyjnie to ten finał raczej szału nie zrobi i władzom związku musi zależeć żeby to należycie rozegrać.

      Mi tam starczy że w finale zagra nasz Lech i ogórkami to ich nie nazywam. Natomiast same wydarzenie dla kogoś z zewnątrz faktycznie nie jest niczym innym, jeśli ktokolwiek się mobilizuje na tego typu mecz, to ze 3 pokolenia kiboli Arki Gdynia – dla tamtych zawodników jak i fanów to wydarzenie życia, a nie codzienność. Reszta przywykła – tak jak w Wlkp, albo ma zlew – tak jak azjaci i ich województwo.

  8. Paweł68 napisał(a):

    @Dzony87 ogòr to ty jesteś!A w finale zagra najlepsza Polska drużyna klubowa!

  9. pyra fan kks z breslau napisał(a):

    kurwy sie nie zgodza

  10. Powering napisał(a):

    Jak się kurwy z PZPN u nie zgodzą to pojedziemy bez ich pozwolenia i wtedy takie piro się zrobi że klekajcie narody :)

  11. melon1922 napisał(a):

    Niech będzie Lech – Arka czyli my jestesmy gospodarzem i po problemie czy zle to zrozumiałem.Mamy zakaz wyjazdowy nie?

    • kocianJanTratatam napisał(a):

      Prawda. Równie dobrze mogą nam odmówić, po czym zrobią ‚losowanie’ gospodarza i wyjdzie na to że kolejny rok gramy u siebie na estadio narodowym :>
      A na mecze w roli gospodarza kara nie obowiązuje od półfinału.

    • Michał Kalisz napisał(a):

      Panowie, a czy roli gospodarza nie pełni drużyna na niższą literę w alfabecie? ;-)

      Czyli Arka – Lech!

      Tylko Lech!

  12. fanatyk napisał(a):

    bedzie nas 10 tys

  13. kibol napisał(a):

    kurwy z elki pogonimy

  14. inowroclawianin napisał(a):

    Kara na pewno zostanie zawieszona i pojedziemy. Pzpn jest lasy na kase a poza tym chodzi tez o promocję i kwestie wizerunkowe itd.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.