27. kolejka LOTTO Ekstraklasy – podsumowanie

Za nami już 27. kolejka piłkarskiej LOTTO Ekstraklasy sezonu 2016/2017. W tej serii spotkań nie zmienił się lider ligowej tabeli. Jeszcze ciekawie wygląda walka o górną ósemkę, natomiast kolejny ważny krok w walce o uniknięcie degradacji zrobił wciąż ostatni, choć coraz lepszy Górnik Łęczna.


Na początek 27. kolejki wrocławski Śląsk, który przed przerwą na kadrę wygrał na wyjeździe tym razem u siebie zagrał z Koroną Kielce, której coraz mniej brakuje do awansu do górnej ósemki. „Koroniarze” na wyjazdach grają jednak fatalnie, WKS wygrał aż 3:0 i włączył się do walki o grupę mistrzowską. W drugim piątkowym meczu Wisła Kraków w szlagierze polskiej Ekstraklasy spotkała się na Reymonta z Lechem Poznań. Pojedynek rozczarował, gospodarze nie oddali ani jednego celnego strzału, a goście nie wykorzystali kilku dobrych okazji po przerwie. Dokończenie kolejki tradycyjnie nastąpi w sobotę, w niedzielę oraz w poniedziałek.

W sobotę słaba ostatnio Arka Gdynia zmierzyła się z Górnikiem Łęczna, który z tygodnia na tydzień wyglądał przed przerwą na kadrę coraz lepiej. Jeśli „Arkowcy” w ogóle marzyli o ósemce musieli zdobyć pełną pulę, a tymczasem górnicy łatwo rozbili beniaminka 4:2 prowadząc w pewnej chwili już 3:0. Następnie Wisła Płock, której celem także jest grupa mistrzowska podejmowała przed własną publicznością coraz słabszą i już przedostatnią w tabeli Cracovię Kraków. „Nafciarze” rozbili „Pasy” aż 4:1 wykonując ważny krok naprzód. Na koniec dnia Legia Warszawa spotkała się na Łazienkowskiej ze słabą tej wiosny Pogonią Szczecin. Grając skuteczniej wygrała 2:0.

Emocji nie zabrakło również w niedzielę. Lider Jagiellonia Białystok uniknęła wpadki w starciu z mierną w tym roku Termaliką Nieciecza mogącą zaraz wypaść z ósemki. Jaga po kontrowersyjnym karnym szczęśliwie wygrała 1:0. Później Lechia Gdańsk po trzech porażkach z rzędu pokonała przeciętne Zagłębie Lubin 1:0 doskakując punktowo do czołówki. W jedynej poniedziałkowej konfrontacji w małych Derbach Górnego Śląska chorzowski Ruch zmierzył się na Cichej z Piastem Gliwice. Po zaciętym boju padł bezbramkowy remis, który niewiele zmienił w położeniu obu klubów.


Wyniki 27. kolejki LOTTO Ekstraklasy 2016/2017:

Piątek, 31 marca

Śląsk Wrocław – Korona Kielce 3:0
Wisła Kraków – Lech Poznań 0:0

Sobota, 1 kwietnia

Arka Gdynia – Górnik Łęczna 2:4
Wisła Płock – Cracovia Kraków 4:1
Legia Warszawa – Pogoń Szczecin 2:0

Niedziela, 2 kwietnia

Jagiellonia Białystok – Termalica Nieciecza 1:0
Lechia Gdańsk – Zagłębie Lubin 1:0

Poniedziałek, 3 kwietnia

Ruch Chorzów – Piast Gliwice 0:0

Najlepsi strzelcy 27. kolejce LOTTO Ekstraklasy 2016/2017:

13 goli – Konstantin Vassiljev (Jagiellonia Białystok), Marcin Robak (Lech Poznań)
12 goli – Nemanja Nikolić (Legia Warszawa), Fedor Cernych (Jagiellonia Białystok)

Tabela po 27. kolejce LOTTO Ekstraklasy 2016/2017:

1. Jagiellonia Białystok 52 pkt.
2. Legia Warszawa 51
3. Lech Poznań 49
4. Lechia Gdańsk 49
5. Zagłębie Lubin 38
6. Wisła Kraków 38
7. Termalica Nieciecza 36
8. Korona Kielce 35
9. Wisła Płock 35
10. Pogoń Szczecin 33
11. Śląsk Wrocław 32
12. Arka Gdynia 30
13. Ruch Chorzów 30
14. Piast Gliwice 29
15. Cracovia Kraków 27
16. Górnik Łęczna 26

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 15

  1. sp napisał(a):

    zobaczcie tą naszą Ekstraklasę jaka jest piękna

  2. fan napisał(a):

    Wisła 0-5 Lech

  3. yope napisał(a):

    Słabi ci napastnicy w Eklasie, skoro wciąż drugi w klasyfikacji strzelców jest piłkarz, który grał tylko jesienią, a lider w wyprzedza go o 1 bramkę.

  4. fan napisał(a):

    rozwalic wislacka szmate

  5. dzik notecki napisał(a):

    Coś czuję wtopę w Krakowie. Obym się mylił ale forma wyraźnie spadła co widać choćby po kadrowiczach i niemrawym sparingu. Gramy za wolno i nie potrafimy zdominować przeciwnika, niestety jest też sporo mankamentów w grze. Analityk Lecha też wypowiada się bardzo asekuracyjnie jaka to Wisła jest mocna i doświadczona. Remis ze wskazaniem na milicyjnych tak to widzę niestety.

  6. Rafik napisał(a):

    Jestem spokojny o wynik. Będzie 1 – 2 dla Lecha i to my będziemy gonić wynik …

  7. pyra fan kks z breslau napisał(a):

    jazda jazda jazda pierdolona porno gwiazda

  8. Kosi napisał(a):

    Gornik znow pokazal forme stawiajac Arke w roli faworyta do spadku. W finale chyba czeka nas spacerek.

  9. KibicLecha napisał(a):

    Jagiellonia dzis mocna 1. Termalica chyba juz sie poddala i przy tym terminarzu niewiele zwojuja. Uklad gier gorszy od nedznej Cracovii.

  10. greg napisał(a):

    Tabela juz nieaktualna Jaga wygrala wiec ona jest liderem, szmata jest druga. Mam nadzieje i jestem przekonany ze wskoczymy na 2 miejsce.Marzy mi sie żeby legła dwa razy zagoscila u nas nastepny raz w rundzie finalowej i w obu przypadkach nasze zwyciestwa.

  11. melon1922 napisał(a):

    Szlak mnie trafia bo znowu inni gówno grają mam namysli czołòwke i wygrywają a my tego nie potrafimy.Już tyle razy tak było w poprzednich sezonach i majster uciekał.Nie ma innego wyjscia jak zlac szmate za tydzien i to wysoko.Nie biorę pod uwagę wtopy w szczecinie.

    • Pan Pyra napisał(a):

      Nie przyzwyczaileś sie jeszcze, zlać Legię, łatwo powiedzieć, trudniej wykonać, nawet jak wygramy z nimi to znając życie w kolejnych meczach potracimy punkty, najgorsze że Legia nie gra nawet połowy tego co na jesień a wygrała ostatnio trzy bardzo trudne mecze, gdzie każdy z nas wieszczył o tym że punkty stracą, my zaś kilka razy mieliśmy łatwa szanse na lidera i daliśmy ciała, dwa mecze bez strzelonego gola, wiec czas sie przełamać i coś strzelić, dodatkowo nie pozwolić strzelić Legii, która marnuje sporo sytuacji a strzela gole z dupy.

  12. inowroclawianin napisał(a):

    Fatalna kolejka tym razem. Zwyciestwo bylo blisko, wielka szkoda. Bedzie coraz trudniej, ale szanse na MP zachowane.

  13. expert napisał(a):

    szanse na mp sa niewielkie i co z tego ze szmata nie gra pieknie ,ale wygrywa i przyjedzie bez presji tu,strach sie bac kucharczyka sprint i strzela gole.

    • inowroclawianin napisał(a):

      Bardzo duze sa szanse, cala czworka po podziale będzie miala niemal rowno punktow. Tirowke wystarczy 2 razy pokonac i będzie MP. To jest realne przeciez, tylko trzeba zagrac na swoim poziomie. W innych meczach tirowka tez moze się potknac, bo bedzie grala przeciez z czołówką.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.