Zapowiedź: Pogoń – Lech

Już w środę, 5 kwietnia, o godzinie 20:45 w rewanżowym meczu 1/2 finału piłkarskiego Pucharu Polski sezonu 2016/2017, Lech Poznań zmierzy się na wyjeździe z Pogonią Szczecin. Po marcowej wygranej aż 3:0 w drugim spotkaniu na boisku „Portowców” ekipa Kolejorza postara się już tylko postawić kropkę nad i, by pewnie awansować do finału.


W tym sezonie Lech Poznań ma patent na pewną siebie Pogoń. Pokonał „Portowców” już 3 razy wynikiem 3:1, 3:0 i 3:0. Mimo to, szczecinianie wciąż wierzą w awans i nawet w przypadku słabej formy swojej drużyny zamierzają pokonać Kolejorza, który w 10 ostatnich meczach stracił raptem 2 gole. Nic nie wskazuje na to, aby w drugim półfinale wydarzyło się cokolwiek dziwnego. Puchar Polski w roku 95-lecia powstania klubu jest dla wszystkich bardzo ważny, dlatego mimo wysokiego rezultatu w pierwszym spotkaniu w rewanżu „niebiesko-biali” zagrają w możliwie najsilniejszym składzie. Zawodnicy Lecha Poznań będą chcieli zdobyć gola, który definitywnie zakończy już emocje w tej rywalizacji kończąc też jakiekolwiek marzenia słabych w tym roku „Portowców”, którzy wygrali raptem raz na inaugurację rundy wiosennej.

Trener Kolejorza, Nenad Bjelica nie będzie mógł jutro skorzystać z usług kontuzjowanego Elvisa Kokalovicia. Pod znakiem zapytania stoi również występ Dawida Kownackiego, który dopiero co wrócił do pełnych zajęć po problemie mięśniowym. Opiekun „Portowców”, Kazimierz Moskal jest w gorszej sytuacji. Musi myśleć o arcyważnym spotkaniu z Arką Gdynia w sobotę, a tymczasem w środę nie zagra kontuzjowany Rafał Murawski. Zabraknie też Huberta Matyni oraz Seiyi Kitano, którzy nie mogą wystąpić z powodów proceduralnych. Do zdrowia po urazach wrócili już za to Cornel Rapa oraz David Niepsuj.

Arbitrem środowych zawodów będzie mało znany sędzia Zbigniew Dobrynin z Łodzi. Jutro faworytem do zwycięstwa według bukmacherów będą goście. Średni kurs na wygraną Lecha Poznań wynosi 2.20, na remis 3.20, a na triumf gospodarzy 3.10. Choć zarząd „Portowców” obniżył ceny biletów na rewanż do 10 zł, to jednak zainteresowanie wejściówkami w Szczecinie jest niewielkie i w środę można spodziewać się w porywach 4-4,5 tys. widzów. Ze względu na zakaz po ostatnim finale na stadionie Pogoni zabraknie fanatyków Kolejorza. Ci, którzy zostaną w domach będą mogli obejrzeć „niebiesko-białych” w akcji na Polsacie Sport Extra. Początek rewanżowego meczu 1/2 finału piłkarskiego Pucharu Polski sezonu 2016/2017, MKS Pogoń Szczecin – KKS Lech Poznań w środę, 5 kwietnia, o godzinie 20:45 na obiekcie im. Floriana Krygiera mieszczącym się przy ulicy Karłowicza 28 w Szczecinie. W finale, który odbędzie się we wtorek, 2 maja, o godzinie 16:00 na Stadionie Narodowym w Warszawie czeka już Arka Gdynia.


Przewidywane składy:

MKS Pogoń: Słowik – Niepsuj, Rudol, Fojut, Nunes – Matras, Tsintsadze – Listkowski, Kort, Delev – Frączczak.

KKS Lech: Burić – Kędziora, Bednarek, L.Nielsen, Wilusz – Tetteh, Gajos – Pawłowski, Jevtić, Radut – Robak.

Mecz: MKS Pogoń – KKS Lech Poznań
Rozgrywki: 1/2 finału Pucharu Polski 2016/2017 (rewanż)
Termin: Środa, 5 kwietnia, godz. 20:45
Stadion: im. Floriana Krygiera, ul. Karłowicza 28
Sędzia: Zbigniew Dobrynin (Łódź)
Miejsce gospodarzy:
Miejsce gości:
Najlepszy strzelec gospodarzy: 8 – Adam Frączczak (w lidze)
Najlepszy strzelec gości: 13 – Marcin Robak (w lidze)
Poprzedni mecz: Lech – Pogoń 3:0 (PP)
Domowa forma gospodarzy: 2-0-0, 6:1
Wyjazdowa forma gości: 3-0-0, 11:2
Przewidywany styl gry gospodarzy: atak pozycyjny wieloma zawodnikami
Przewidywany styl gry gości: atak pozycyjny wieloma zawodnikami
Spodziewany poziom emocji (1-6): 3
Bukmacherzy 1 x 2: 3.10 – 3.20 – 2.20
Relacja live: Raport KKSLECH.com
Transmisja tv: Polsat Sport Extra
Przewidywana frekwencja: ok. 4500
Prognozowana pogoda: +6°C, pochmurno
Nasz typ na gracza meczu: Darko Jevtić
Nasz typ na mecz: over 2,5

Niepewni (Pogoń):

David Niepsuj – rekonwalescencja
Cornel Rapa – rekonwalescencja

Nieobecni (Pogoń):

Rafał Murawski – kontuzja
Hubert Matynia – procedury
Seiya Kitano – procedury

Niepewni (Lech):

Dawid Kownacki – rekonwalescencja

Nieobecni (Lech):

Elvis Kokalović – uraz kolana

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarze 34

  1. legolas napisał(a):

    Tak jak ostatnio dla niezorientowanych mecz będzie transmitowany również na otwartym kanale SuperPolsat :D

  2. MP napisał(a):

    To dobrze bo na Polsacie sport jutro leci puchar Włoch a na Polsacie sport ekstra leci Lech

  3. Mary napisał(a):

    Wygrać jutro i już. Minimalnym nakładem sił, ale wygrać. Wystarczy, że Arka narobiła dziś obciachu.

    • Goluś napisał(a):

      Wygrać, nie wygrac!
      ABY STRZELIC JEDNA BRAMKE i odpoczywac przed Legia!
      Swoją drogą, dlaczego Arka gra we wtorek o 18:00, a my, i to przed Legią, w środę i to o 21:00.
      Co to, jakaś Liga Europy? Czemu Lech sobie nie ustawił wcześniejszego terminu lub godziny?

  4. KO napisał(a):

    Ważniejszy mecz będzie w niedzielę, mecz o wszystko!

    • Mary napisał(a):

      Bzdura. Mecz z Legią może tylko zadecydować gdzie i z kim zagramy w rundzie finałowej. Nic więcej.

    • bombardier napisał(a):

      @Mary – bzdura – to słowo absolutnie nieadekwatne do rangi meczu.
      W Szczecinie możemy przegrać, ale tylko tak aby awansować!
      W niedzielę TRZEBA WSZYSTKO POSTAWIĆ NA JEDNĄ KARTĘ!
      Jeżeli KOLEJORZ ma zdobyć tytuł – to tylko ZWYCIĘSTWO.
      Innej opcji NIE MA!

    • Mary napisał(a):

      bombardier Panie Aptekarzu kochany, ważmy słowa. Mecz w niedziele nie jest o być czy nie być Lecha lub Legii. To jest mecz o 1,5 punkta i o lokalizacje meczów w rundzie finałowej. Potem będzie jeszcze 9 ważniejszych meczów :)

    • bombardier napisał(a):

      Zwycięstwo z kiblowymi to potężny power przed innymi meczami.
      Co jak co, ale sukces z nimi stawia NASZEGO KOLEJORZA
      jako głównego kandydata do tytułu.
      Nie piszę o aspekcie psychologicznym.
      Nasza wygrana może spowodować efekt domina.
      Rywale będą odczuwać swoją niemoc w starciu z LECHEM!

    • kocianJanTratatam napisał(a):

      Mary ma rację. Jeszcze jak graliśmy z Legią raz na rok to było duże ciśnienie. Teraz część stałych fanów wręcz te mecze zaczyna omijać. Przy obecnej formule ligi, a także tym, że często będziemy się spotykać w finałach pucharu, superpucharu i grupie mistrzowskiej w lidze, w końcu i Tobie się przeje.

    • Mary napisał(a):

      bombardier Oglądałeś Ligę + Ekstra? Nenad nie wierzy w psychologów. A my wierzymy w Nedana. Legia zespól jak każdy inny w lidze :)) Co z tego, że wygramy z Legią skoro np. przegramy z Wisłą i Ruchem?

    • woo napisał(a):

      A ja zgadzam się z bombardierem.
      W niedzielę kluczowy mecz jeśli chodzi o walkę o MP. I nie chodzi o to, że jest to mecz z Legią.
      Chyba nie da się podważyć tego, że o wiele łatwiej będzie wywalczyć MP mając u siebie dwóch spośród trzech kandydatów do tytułu niż tylko jednego. A tylko zwycięstwo z Legią daje nam szansę na zajęcie 1 miejsca po rundzie zasadniczej.
      Aspekt psychologiczny też gra rolę. Przypominam rok 2015, kiedy właściwie zwycięstwo z Legią 2-1 poniosło drużynę Skorży. Wcześniej mało kto wierzył w tytuł.

    • tomasz1973 napisał(a):

      ja dołączę do bombardiera i woo.
      Możemy albo mieć stratę 5 pkt., po podziale 2/3 pkt, albo przewagę 1 pkt. Nawet jeżeli nie uda nam się wygrać któregoś z 2 ostatnich meczy, a legia je wygra, to co najwyżej mamy stratę 2 pkt, po podziale 1, czyli sprawa do załatwienia jednym meczem. Aspekt psychologiczny może zadziałać, nie musi, ale warto mieć „go” po swojej stronie, a o tym, ze legie trzeba łoić w każdym meczu nawet nie powinienem pisać i nie ma tu znaczenia, czy gramy z nimi tylko 2 ligowe mecze, czy aż 5 w sezonie .

  5. fanol napisał(a):

    wystawic rezerwy i zrobic autobus nic nie wpadnie

  6. kocianJanTratatam napisał(a):

    A dla Ciebie Kolejorzu to co się działo w Gdyni niech będzie przestrogą. Wystawić kilku podrażnionych rezerwowych, niech się wykażą w meczu, gdzie trzeba udźwignąć ciężar, jutro wcale nie musi być taki spacerek.
    Pogoń ma tanie bilety, pewnie wieczorem trochę ludzi jednak przyjdzie, w lidze dawno już maja po sezonie więc to jest ostatni mecz aż do rundy jesiennej, gdzie będą zapier…ać od pierwszej do ostatniej minuty. Koncentracja! Marzy mi się w pierwszym kwadransie trafić jedną i ich dobić, dla spokoju.

  7. Mohito napisał(a):

    Ale macie problemy. W środę przeżuć paprykarz a w niedzielę zrobić gang bang ladacznicy z stolca…pfu z stolicy miało być.
    Zero litości połamcie tym ku…m kości! W tygodniu i w weekend!

    • paprykarz napisał(a):

      Mistrz intelektu się odezwał. Życzysz połamania kości a ja radzę byś nie życzył innym co tobie nie miłe. Nawet Ci współczyję, że musiałeś zaliczyć kilka baranków o ścianę ;(

  8. Kondziu napisał(a):

    Panowie poprawcie bo oczy krwawią ;)
    „…Warszawie czeka już Arka dynia.”

  9. B_c00L napisał(a):

    Oba mecze bardzo wazne! Nie ma co sie przekomarzac :) Dzisiaj od wyniku bardziej wazny awans ale jesli nie chcemy startowac do rundy finalowej ze strata do Jagi i Legii to w niedziele trzeba wygrac. Chociazby po to zeby miec z nimi lepszy bilans co moze sie okazac pomocne jesli bedziemy mieli tyle samo punktow po 30 meczach. Jesli bedziemy wyzej od nich to w razie rownego stosunku punktowego po rundzie mistrzowskiej mamy dodany umowny punkcik i jestesmy nad nimi. Jest wiec o co grac. Nie ma co sztucznie lekcewazyc znaczenia tego meczu. Piszcie co chcecie ale nikt mi nie wmowi, ze nie bedzie wkoorviony jesli Legia nas w naszej swiatyni stuknie… puk stuk w niemalowane :)

  10. KKs7 napisał(a):

    ci kibice śledzi to jednak pierdolnięci są

  11. Pogoniarz napisał(a):

    Nie oceniajcie dnia przed zachodem słońca, gdyż możecie się zdziwić. W sytuacji prowadzenia przez Pogon 2-0 zacznie się dla was nerwówka, a to będzie „klucz” do sukcesu w tym meczu i awansu.

    • Mohito napisał(a):

      Mieliście nas pokonać już w Szczecinie, później w pierwszym półfinałowym meczu… jaka nerwówka? jakie prowadzenie? Kiedy Wam się udało strzelić 3 bramki w jednym meczu? A gracie przeciwko najlepszej defensywie. To już, że o jakimś trofeum możecie zapomnieć (jak zawsze) zrozumieli Twoi koledzy po szalu i nie warto na mecz się nawet wybierać.

  12. Pogoniarz napisał(a):

    do KKs7 ogarnij się chłopie

  13. inowroclawianin napisał(a):

    Na Polsat Sport lub Polsat sport news nie będzie transmisji?

    • kocianJanTratatam napisał(a):

      a tego drugiego kanału nie zastąpił właśnie super polsat? bo coś mi się tak kojarzy że w większości pakietów go nie kodują

  14. Pogoniarz napisał(a):

    Do Mohito wyniku Pogoń-Lech 5-1 już zapomniałeś widzę heheheh

    • B_c00L napisał(a):

      A Ty widze zatrzymales sie w rozwoju kilka lat temu… Bardziej miarodajne sa chyba mecze z ostatnich paru miesiecy nie sadzisz? Jakie znaczenie w futbolu maja mecze z poprzednich sezonow? Jedynie statystyczne. To juz sa inne zespoly, inni trenerzy, inna forma. Zwlaszcza, ze najlepszy zawodnik od lat w waszej druzynie Robak teraz strzela dla nas a Wy nie macie nawet pol napastnika

  15. Wuja Marych napisał(a):

    Ciekawe jak zagra Kolejorz, wszak za „chwilę” mecz z „fojskowymi” Stawiam na 0-0 lub 1-1

  16. kocianJanTratatam napisał(a):

    Ile tam sprzedali w Szczecinie tych biletów? Szanse na awans niewielkie, więc przeprowadzają nalot na strony Lechowe w komentarzach? Tylko to Wam zostało? Bida z nędzą ta Pogoń przy takim potencjale miasta i okolic…

  17. Pogoniarz napisał(a):

    B cOOL po co fochy pokazujesz stary

    • B_c00L napisał(a):

      Nie fochy tylko realne spojrzenie na sytuacje… jakos wam sie pieciu bramek strzelic nie udalo… jaki byl wynik? jakie mialo znaczenie kto wygral pare lat temu?

  18. grudziądzanin napisał(a):

    Wielki Lech juz prowadzi do przerwy czyli….jest duza szansa na dublet.

  19. VOGEL napisał(a):

    Prowadzi to prawda, ale takiego Lecha nie chcę oglądać.
    Mam nadzieję, iż brak zaangażowania, odstawianie nogi – to efekt pierwszego meczu i dużej zaliczki.

    Mamy problem z uporządkowaniem gry – pomimo, iż na boisku są Trałka i Teteh.
    Mam nadzieję, iż to jest zasłona dymna przed Legią – bo Lech niczego do tej pory nie gra. Chcę wierzyć, iż grają na 50%.
    Druga połowa z podmęczoną Pogonią, walcząca o honor będzie zapewne lepsza.