28. kolejka LOTTO Ekstraklasy – podsumowanie

Za nami już 28. kolejka piłkarskiej LOTTO Ekstraklasy sezonu 2016/2017. W tej serii spotkań nie zmienił się lider ligowej tabeli. Za to walka o awans do grupy mistrzowskiej zrobiła się jeszcze bardzo ciekawa. Do końca rozgrywek zasadniczych każdy z szesnastu klubów zaliczy już tylko po dwa spotkania.


Na początek 28. kolejki Ekstraklasy słaba w tej rundzie Cracovia Kraków spotkała się przy Kałuży z coraz lepszym ostatnio Śląskiem Wrocław. „Pasy” zasłużenie wygrały 1:0 kończąc tym samym marzenia WKS-u o ósemce. W drugim piątkowym meczu Zagłębie Lubin chcąc jak najszybciej zapewnić sobie udział w grupie mistrzowskiej chciało zatrzymać liderującą Jagiellonię Białystok. Mimo prowadzenia gospodarzy 1:0 to ostatecznie goście po zaciętym meczu wygrali 4:3 strzelając zwycięskiego gola już w doliczonym czasie gry. Dokończenie kolejki tradycyjnie nastąpi w sobotę, w niedzielę oraz w poniedziałek.

W sobotę w bardzo ciekawie zapowiadającej się konfrontacji coraz lepszy Górnik Łęczna zagrał w Lublinie z płocką Wisłą mającą spore szanse na zapałanie się do ósemki. Gospodarze prowadząc do przerwy 2:0 niespodziewanie przegrali z „Nafciarzami” 2:3, którzy dzięki tej wygranej są coraz bliżej celu. Następnie w bezpośrednim boju o grupę mistrzowską mierna wiosną Pogoń Szczecin zmierzyła się przed własną publicznością z jeszcze gorszą Arką Gdynia. Niespodzianki nie było. Mimo remisu 1:1 to ostatecznie faworyt, czyli „Portowcy” przejechali się po „Arkowcach” aż 5:1. Kto wygra ten może jeszcze powalczyć o pierwszą ósemkę. Na koniec dnia Termalika Nieciecza spotkała się z Wisłą Kraków. Po niezwykle zaciętych oraz ofensywnych zawodach „Biała Gwiazda” triumfowała 3:2 po bramce w 93. minucie.

Emocji nie zabrakło również w niedzielę. Wówczas grający nieco lepiej Piast Gliwice remisem 1:1 urwał punkty Lechii Gdańsk, która poza własnym boiskiem radzi sobie bardzo słabo. Później czekał nas prawdziwy hit oraz klasyk polskiej ligi, w którym Lech Poznań przy wypełnionych do ostatniego miejsca trybunach zagrał z Legią Warszawa. Spotkanie było toczone w szybkim tempie jednak do przerwy mimo niezłych okazji bramkowych bramkarze nie dali się pokonać. Bramki przy Bułgarskiej zobaczyliśmy dopiero w samej końcówce. Najpierw prowadzenie Lechowi dał strzałem głową Tomasz Kędziora, jednak później strzelała już tylko Legia. Do wyrównania doprowadził Dąbrowski, a w doliczonym czasie gry Hamalainen dał zwycięstwo drużynie z Warszawy. Mecz zakończył się porażką lechitów 1:2. Zmagania 28. kolejki zakończyła poniedziałkowa potyczka Korony Kielce z Ruchem Chorzów. Gospodarze wygrali 1:0.


Wyniki 28. kolejki LOTTO Ekstraklasy 2016/2017:

Piątek, 7 kwietnia

Cracovia Kraków – Śląsk Wrocław 1:0
Zagłębie Lubin – Jagiellonia Białystok 3:4

Sobota, 8 kwietnia

Górnik Łęczna – Wisła Płock 2:3
Pogoń Szczecin – Arka Gdynia 5:1
Termalica Nieciecza – Wisła Kraków 2:3

Niedziela, 9 kwietnia

Piast Gliwice – Lechia Gdańsk 1:1
Lech Poznań – Legia Warszawa 1:2

Poniedziałek, 10 kwietnia

Korona Kielce – Ruch Chorzów 1:0

Najlepsi strzelcy po 28. kolejce LOTTO Ekstraklasy 2016/2017:

13 goli – Konstantin Vassiljev (Jagiellonia Białystok), Marcin Robak (Lech Poznań)
12 goli – Nemanja Nikolić (Legia Warszawa), Fedor Cernych (Jagiellonia Białystok)

Tabela po 28. kolejce LOTTO Ekstraklasy 2016/2017:

1. Jagiellonia Białystok 55 pkt.
2. Legia Warszawa 54
3. Lechia Gdańsk 50
4. Lech Poznań 49
5. Wisła Kraków 41
6. Korona Kielce 38
7. Wisła Płock 38
8. Zagłębie Lubin 38
9. Pogoń Szczecin 36
10. Termalica Nieciecza 36
11. Śląsk Wrocław 32
12. Piast Gliwice 30
13. Arka Gdynia 30
14. Cracovia Kraków 30
15. Ruch Chorzów 30
16. Górnik Łęczna 26

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 26

  1. reksio napisał(a):

    tak

  2. 07; napisał(a):

    Tabela Ekstraklasy na dziś jest taka, że jest przepaść pomiędzy pierwszymi 4 zespołami a resztą tabeli. Kolejne zespoły w dół nie mają więcej punktów przewagi niż 2. Bardzo ciekawie zapowiada się więc końcówka ligi oraz faza play -off. Już dziś można powiedzieć, że nie mniej interesująco będzie w walce o M.P jak io utrzymanie gdzie różnice punktowe będą niewielkie i nawet zespół który będzie tym 9 po rundzie zasadniczej może spaść.

  3. Wuja Marych napisał(a):

    Cracovia Kraków – Śląsk Wrocław 3-0
    Zagłębie Lubin – Jagiellonia Białystok 0-1

    Górnik Łęczna – Wisła Płock 2-2
    Pogoń Szczecin – Arka Gdynia 1-2
    Termalica Nieciecza – Wisła Kraków 0-0

    Piast Gliwice – Lechia Gdańsk 0-1
    Lech Poznań – Legia Warszawa 2-1

    Korona Kielce – Ruch Chorzów 2-1

  4. Czlo napisał(a):

    Cracovia Kraków – Śląsk Wrocław 2
    Zagłębie Lubin – Jagiellonia Białystok x
    Górnik Łęczna – Wisła Płock 1
    Pogoń Szczecin – Arka Gdynia 2
    Termalica Nieciecza – Wisła Kraków 2
    Piast Gliwice – Lechia Gdańsk 1
    Lech Poznań – Legia Warszawa 1
    Korona Kielce – Ruch Chorzów 2

  5. Bryx napisał(a):

    Bardzo się cieszę, że sędzia Złotek nie będzie nam sędziował tego meczu. To chyba najsłabszy sędzia w eks. Stefański to przeciętniak, my mamy z nim w tym sezonie 2-0-2, ale jest nadal klasę lepszy od Złotka. Taki mały off topic. Hej Lech!

  6. rafi napisał(a):

    Cracovia Kraków – Śląsk Wrocław X
    Zagłębie Lubin – Jagiellonia Białystok 1
    Górnik Łęczna – Wisła Płock 1
    Pogoń Szczecin – Arka Gdynia 1
    Termalica Nieciecza – Wisła Kraków 2
    Piast Gliwice – Lechia Gdańsk 2
    Lech Poznań – Legia Warszawa X
    Korona Kielce – Ruch Chorzów 1

  7. Bryx napisał(a):

    @Goluś – Nie wiem czy mówisz o Złotku czy o Stefańskim, ale Stefański jest słaby, a Złotek po prostu tragiczny, ma 47 lat i nie nadąża za akcjami to raz, a dwa, zmienia decyzje raz za razem, gdzieś oglądałem mecz I ligi, to tam cztery razy decyzje w czasie meczu zmieniał (Z czego 3 razy z dobrej na złą). Stefański ostatnio sędziował nam trudny mecz z Pogonią i raczej błędów nie popełnił. Aczkolwiek nadal uważam, że Musiał>>>Reszta.

  8. melon1922 napisał(a):

    Jak zwykle wszystko w nogach kopaczy jaga i lechia grają na wyjazdach a to imnie wychodzi i oby tak zostało.

  9. franz napisał(a):

    Stefanski ostatnio jest coraz lepszy. Wprawdzie jak wiekszosc naszych sedziow ma ciagoty do sedziowania -gospodarskiego- ale w przeciwienstwie do Musiala dba o zdrowie zawodnikow

  10. alastor napisał(a):

    Stefański to ziomal Bońka on zawsze sędziuje pod tirówę.będzie ciężko zobaczycie

    • franz napisał(a):

      Mam inne zdanie. Pamietam mecz Wisla-Legia i wkurwienie Skorzy (gdy trenowal Legie) na jego decyzje (mozna obejrzec na YT) – powtarzam, mial ciagoty do sedziowania gospodarskiego ale ostanio sie ogarnia (dla nas niestety?) i staje sie lepszy od bufona Marciniaka

  11. Lech Gol napisał(a):

    Nie rozumiem niektórych kibiców naszego Lecha, którzy narzekają/oczerniają Bońka. Ciemnoto – przecież zamiast zawiesić karę dla naszych kibiców na finał PP, mógł zrobić wielką akcję „młodzieży za darmo” (jak nasi rządzący) i dopłacić z kasy PZPN by postawić na swoim. Qrwa naprawdę wolelibyście LATO????

    • Byly napisał(a):

      Zmień pieluchy.

    • Lech Gol napisał(a):

      Byly
      Muszę Cię zasmucić. Już i jeszcze nie potrzebuję a skoro ten przywilej jest tobie bliski to mogę tylko współczuc.

    • Byly napisał(a):

      Dzięki temu, że je zmieniałem wiem, na co mnie stać.

    • franz napisał(a):

      Ech byly, czy tez wczorajszy zmien klimaty. Masz inne doswiadczenia poza zmienianiem pieluch? Wal konkretami zamiast pieluchami !

    • inowroclawianin napisał(a):

      Przeciez im o kase chodzi, im jest bardzo na rękę bysmy byli wpuszczeni na final, a poza tym bardzo na reke ze w finale jest Lech. Od Laty rozni się niewiele. Moze nie ma afer, ale reform tez nie ma, sprzyja tirowce itd.

  12. Byly napisał(a):

    Kibole, przynajmniej 5 klubów, oblizują Majstra.

  13. 07 napisał(a):

    3 minuty meczu i już 1-1 w meczu Pogoń – Arka.

  14. Edi napisał(a):

    Arka dno kompletne . Jeżeli nie wygramy z nimi finału to będzie kompromitacja totalna .

    • Pan Pyra napisał(a):

      Teraz dno, ale przyjdzie mowy trener, odmieni zespół i wszystko może potoczyć sie inaczej.
      Dodatkowo rozmawiałem z kilkoma kibicami Arki, wszyscy zgodnie stwierdzili że sa lekko zawiedzeni postawa kibiców Lecha, za to że już przypisują sobie ten puchar a Arkę mimo przyjaźni lekceważą i nawet obrażają takim zachowaniem.
      Zgodzę sie z nimi, popatrzcie co miało byc po meczu z Leczna,lider, była klapa, po meczu z Wisła lider, była klapa, mecz z Legia raczej pewne trzy punkty, kazdy z tych zespołów był tutaj oplówany, każdy nas skarcił, boje sie że Arka może zrobić to samo, to tylko jeden mecz i zdarzyć może sie wszystko.

  15. do Pan Pyra napisał(a):

    tu nikt Arki nie lekcewazy, oni sa po prostu bardzo slabi, graja dno, a do pucharow sie nie beda pchac bo po co…dla nich najwazniejsze jest utrzymanie i wiadomo, ze ten mecz musza przegrac i przegraja. Nie maja nawet 1% szans na wygrana.
    Mysle, ze Lech moze spokojnie polowe juniorow wstawic a i tak w 1. polowie bedzie wiadomo kto wygra.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.