Bez plusów

lech2W niedzielnym meczu z Legią Warszawa mimo niezłej gry minusy wymazały wszystkie plusy jakie były. Prowadząc 1:0 na kilka minut przed końcem spotkania toczącego się przed 40 tysiącami ludzi nie można tak łatwo tracić goli i przegrać wygrany mecz. Kolejorz po ostatnich zawodach może mieć pretensje tylko i wyłącznie do siebie.


Największym minusem niedzielnego meczu jest przegrana u siebie 1:2 mimo prowadzenia 1:0 w 82. minucie. Kolejorz za Nenada Bjelicy jeszcze nie poległ w Poznaniu, po raz ostatni przegrał w Poznaniu 29 lipca, ostatnią bramkę stracił 16 październiku aż tu nagle prowadząc dał się pokonać tracąc w kilka minut 2 gole. O ile pierwszą bramkę można jeszcze zrozumieć, gdyż padła ona przypadkowo po zamieszaniu w polu karnym to już 2 gol jest istnym kryminałem całej obrony, która przecież do niedzieli straciła raptem 2 bramki w 11 spotkaniach w tym 1 wiosną.

W 93. minucie zawiódł nie tylko Abdul Aziz Tetteh, który powinien sfaulować Adama Hlouska zatrzymując tym samym akcję Legii. Nie wiadomo, gdzie w tej sytuacji byli obrońcy w tym przede wszystkim Tomasz Kędziora, Lasse Nielsen oraz Jan Bednarek. Tak naprawdę to stoperzy odpowiadają za frajerską stratę punktów i utratę ostatniego gola. Wyższego Kaspera Hamalainena musiał kryć Volodymyr Kostevych, który za późno wyskoczył do główki. W końcówce Lech się skompromitował przede wszystkim za sprawą skrajnie nieodpowiedzialnej gry obrony. Można przegrać z Legią, ale nie w taki sposób. Nie prowadząc kilka minut przed końcem i jeszcze tracąc tak łatwo bramkę na 1:2.

Niedzielna porażka ma oczywiście konsekwencje w tabeli. Lechia wyprzedziła Lecha, który nie zakończy sezonu 4 czerwca u siebie. Na dodatek jeśli rozgrywki zasadnicze skończy 2 pozycję za Legią wtedy w 37. kolejce pojedzie na mecz do Warszawy. Kolejnym minusem, choć nieco mniejszy niż to co wyżej jest gra skrzydłowych, którzy pokazali zdecydowanie za mało w ofensywie. Już przed meczem kibice mieli obawy, jak poradzi sobie niepewny Szymon Pawłowski oraz Darko Jevtić znów rzucony na prawą flankę. Oczywiście kibice byli mądrzejsi od trenera, który nie wyciągnął wniosków z poprzednich spotkań. Nie poradził sobie ani jeden ani drugi.

W pewnej chwili obaj zawodnicy zamienili się stronami. W drugiej połowie „Szymek” już na stałe grał na prawej, natomiast Darko na lewej flance. Mogli wówczas lepiej operować swoimi lepszymi nogami, dlatego gra skrzydeł wyglądała lepiej, choć na tle całego meczu i tak słabo. Na dobrą sprawę było to kolejne spotkanie w którym skrzydłowi nie stworzyli żadnego zagrożenia. Optycznie Lech Poznań nie grał w niedzielę źle. Miał lepsze statystyki, stoczył wyrównany bój tylko na końcu liczy się to co jest w sieci. Nie ma co szukać na siłę plusów w sytuacji w której prowadzi się u siebie przed ponad 40 tysiącami ludzi i w parę minut przegrywa.

Za kilka dni nikt nie będzie pamiętał, że Lech Poznań w każdej formacji do 82. minuty grał całkiem nieźle czy w stworzonych sytuacjach był nawet lepszy od Legii. Liczy się wynik końcowy, a mecz trwa więcej niż 82 minuty. Końcowy rezultat jest bardzo zły, dlatego ocena gry drużyny Kolejorza również jest dużo niższa. Lepiej było grać znacznie gorzej i chociaż zremisować.


Plusy meczu z Legią 1:2

Minusy meczu z Legią 1:2

– Porażka 1:2 mimo prowadzenia w 82. minucie 1:0
– Nieodpowiedzialna strata gola na 1:2
– Frajerska przegrana mająca przełożenia na tabelę
– Gra skrzydłowych

Plusy meczu z Pogonią 1:0

– Skuteczność
– Czwarta już wygrana nad Pogonią
– Postawienie kropki nad i na awansie
– Kolejny mecz na zero z tyłu

Minusy meczu z Pogonią 1:0

– Nerwowość obrony, zbytni spokój pomocy
– Zbytnie odpuszczenie pierwszej połowy
– Słaba gra w ofensywie

Plusy meczu z Wisłą 0:0

– Kolejny mecz na zero z tyłu
– Punkt z trudnego terenu

Minusy meczu z Wisłą 0:0

– Znów bez gola z przodu
– Zbyt mało akcji lewą stroną i środkiem w pierwszej połowie
– Zbyt mała pazerność na wygraną
– Nieskuteczność

Plusy meczu z Górnikiem 0:0

– Kolejny mecz na zero z tyłu

Minusy meczu z Górnikiem 0:0

– Strata 2 punktów w ważnym dniu
– Brak boiskowej kontroli do 30 minuty
– Nietrafione ustawienie skrzydeł
– Za późne zmiany
– Słabszy dzień ofensywnych piłkarzy

Plusy meczu z Arką 4:1

– Kolejne pewne zwycięstwo
– Skuteczność
– Gra z kontry i atakiem pozycyjnym
– Coraz większa pewność zawodników w atakowaniu

Minusy meczu z Arką 4:1

– brak boiskowej kontroli

Plusy meczu z Lechią 1:0

– Wygrana za tzw. sześć punktów
– Taktyka i zmiany w składzie
– Indywidualna forma m.in. Robaka czy Trałki
– Liczba stworzonych sytuacji
– Gra obronna

Minusy meczu z Lechią 1:0

– Brak tzw. zimnej krwi pod bramką rywala

Plusy pucharowego meczu z Pogonią 3:0

– Kolejne pewne zwycięstwo i niemal pewny awans
– Doskonałe przygotowanie taktyczne i motoryczne do meczu
– Postawa obrony
– Pazerność na kolejne gole przy stanie 2:0
– Bardzo dobra, widowiskowa gra
– Powrót do formy Pawłowskiego

Minusy pucharowego meczu z Pogonią 3:0

Plusy meczu z Pogonią 3:0

– Historycznie wysoki wynik
– Kolejne zwycięstwo i awans w tabeli
– Postawa Lasse Nielsena
– Forma Dawida Kownackiego
– Efektywny mecz z przodu i z tyłu

Minusy meczu z Pogonią 3:0

– Gra boków obrony
– Brak asekuracji w defensywie
– Brak boiskowej kontroli w II połowie
– Słabszy występ liderów (Majewski, Jevtić)

Plusy meczu z Piastem 3:0

– Pewne zwycięstwo i zmniejszenie strat
– Liczba stworzonych sytuacji i celnych strzałów
– Efektowna gra
– Gra środka pola
– Zagranie na zero z tyłu
– Indywidualna forma Radosława Majewskiego
– Postawa Volodymyra Kostevycha

Minusy meczu z Piastem 3:0

– Pierwszy kwadrans w defensywie

Plusy meczu z Termaliką 3:0

– Pewne zwycięstwo i awans na 4. miejsce
– Pressing i odbiór głównie w pierwszej połowie
– Liczba stworzonych sytuacji
– Efektowna gra
– Zagranie na zero z tyłu
– Dośrodkowania po stałych fragmentach gry
– Skuteczność po rzutach karnych

Minusy meczu z Termaliką 3:0

– Dwa urazy
– Spora nieskuteczność

Plusy meczu z Cracovią 1:1

– Ciekawa ofensywna gra (głównie w I połowie)
– Postawa obrony
– Wyrównanie mimo wyniku 0:1

Minusy meczu z Cracovią 1:1

– Strata 2 punktów i spadek w tabeli
– Duża nieskuteczność w tym głównie Radosława Majewskiego
– Dośrodkowania z rzutów rożnych
– Słaba gra skrzydłowych

Plusy meczu z Koroną 1:0

– Zwycięstwo
– Kolejny mecz na zero z tyłu
– Liczba stworzonych sytuacji
– Trenerski nos Bjelicy (gra na 2 napastników)
– Konsekwencja, determinacja i koncentracja do końca

Minusy meczu z Koroną 1:0

– Duża nieskuteczność

Plusy meczu z z Jagiellonią 1:2

– Ofensywne stałe fragmenty gry
– Sytuacje w końcówce mimo słabej gry

Minusy meczu z Jagiellonią 1:2

– Porażka w ważnym meczu
– Mierna gra od 16 do 70 minuty
– Katastrofalna postawa Matusa Putnockiego
– Kolejny słaby mecz Jana Bednarka
– Krycie przy stałych fragmentach

Plusy meczu z Wisłą 4:2

– Pewny awans
– Wysokie zwycięstwo
– Wysoka skuteczność
– Pressing w I połowie
– Gra z kontry
– Indywidualna postawa Makuszewskiego i Jevticia

Minusy meczu z Wisłą 4:2

– Postawa Jana Bednarka
– Gra miedzy 46 a 70 minutą

Plusy meczu z Zagłębiem 3:0

– Pogrom w pierwszej połowie
– Przedłużenie passy
– Gra z kontry
– Celność strzałów
– Forma Darko Jevticia
– Ekonomiczna gra od 65 minuty
– Ofensywne stałe fragmenty gry

Minusy meczu z Zagłębiem 3:0

– Elektryczna gra do 65 minuty
– Kolejna kartka dla Jana Bednarka

Plusy meczu ze Śląskiem 3:0

– Pewne zwycięstwo bez straty gola
– Skuteczność
– Gra w defensywie do gola na 2:0
– Wejście Marcina Robaka
– Efektywność linii pomocy
– Kolejny błysk Macieja Makuszewskiego
– Kontynuacja dobrej passy

Minusy meczu ze Śląskiem 3:0

– Ofensywne stałe fragmenty gry
– Małe rozluźnienie w obronie po golu na 2:0

Plusy meczu z Ruchem 5:0

– Trzy punkty
– Historyczne, wysokie zwycięstwo
– Odblokowanie Pawłowskiego i Majewskiego
– Kolejne gole napastników
– Gra w każdej formacji
– Zabójcze kontry
– Skuteczność

Minusy meczu z Ruchem 5:0

Plusy meczu z Wisłą P. 2:0

– Pewne zwycięstwo
– Liczba stworzonych sytuacji
– Wiele akcji kończonych strzałach
– Gra z kontry
– Pełna kontrola
– Gra obronna

Minusy meczu z Wisłą P. 2:0

– Nieskuteczność

Plusy meczu z Wisłą 1:1

– Remis mimo słabej gry
– Wejście Kownackiego w 60. minucie

Minusy meczu z Wisłą 1:1

– Fatalne nastawienie w pierwszej połowie
– Słaba lub bardzo słaba postawa Arajuuriego, Wilusza, Trałki, Gajosa, Formelli i Majewskiego
– Zero schematów ofensywnych
– Strata bramki w prostej sytuacji
– Ofensywne stałe fragmenty gry
– Niekorzystny wynik 1:1

Plusy meczu z Legią 1:2

– Walka do końca i wywalczenie karnego w 90. minucie
– Gra środkowych pomocników

Minusy meczu z Legią 1:2

– Przegrana w ostatniej akcji (błąd sędziego)
– Gra w ofensywie
– Wyjście na mecz bez napastnika
– Ofensywne stałe fragmenty gry
– Nietrafione zmiany

Plusy meczu z Wisłą 1:1

– Postawa obrony do 92. minuty
– Postawa Abdula Aziza Tetteha

Minusy meczu z Wisłą 1:1

– Strata dwóch punktów
– Nieporadność w ataku pozycyjnym
– Dyspozycja ofensywnych liderów w tym Pawłowskiego czy Gajosa
– Gra skrzydeł
– Gra nogami Matusa Putnockiego

Plusy meczu z Górnikiem 2:1

– Wygrana dająca utrzymanie w ósemce
– Liczba stworzonych sytuacji
– Umiejętność odrobienia strat
– Charakter i walka do końca

Minusy meczu z Górnikiem 2:1

– Wyjście na mecz dwoma defensywnymi pomocnikami
– Pierwszy kwadrans
– Bardzo słaba gra obrony
– Brak taktycznych schematów w drugiej połowie

Plusy meczu z Arką 0:0

– Pełna dominacja na boisku
– Postawa obrony i Abdula Aziza Tetteha

Minusy meczu z Arką 0:0

– Strata 2 punktów przed 40 tysiącami ludzi
– Indywidualna dyspozycja ofensywnych zawodników
– Zbyt mała liczba celnych strzałów
– Atak pozycyjny
– Gra zmienników

Plusy meczu z Ruchem 3:0

– Wysoka wygrana
– Pewny awans
– Gra pressingiem
– Efektowna gra po ziemi na jeden-dwa kontakty
– Zaangażowanie całej drużyny w mecz, determinacja, wola walki i ambicja
– Przebudzenie na dobre Darko Jevticia

Minusy meczu z Ruchem 3:0

– Słabsza gra przy prowadzeniu 3:0
– Oddanie inicjatywy rywalowi i odpuszczenie środka pola przy 3:0

Plusy meczu z Lechią 1:2

– Kontry
– Indywidualna postawa Łukasza Trałki, Abdula Aziza Tetteha i Macieja Makuszewskiego
– Zamknięcie Lechii na połowie między 65 a 85 minutą
– Liczba stworzonych sytuacji na trudnym terenie
– Gra każdej formacji
– Zaangażowanie całej drużyny w mecz, determinacja, wola walki i ambicja

Minusy meczu z Lechią 1:2

– Pech w tym niefart Macieja Wilusza
– Porażka mimo prowadzenia 1:0
– Wynik
– Postawa Tamasa Kadara

Plusy meczu z Pogonią 3:1

– Liczba stworzonych sytuacji
– Udane zmiany
– Zwycięstwo nad niewygodnym rywalem
– Przerwanie wielu złych, opisywanych wcześniej serii
– Atak pozycyjny
– Nowe ustawienie bez Trałki
– Postawa Matusa Putnockiego, Marcina Robaka, Abdula Aziza Tetteha i Darko Jevticia
– Umiejętność odwrócenia losów meczu przy wyniku 0:1

Minusy meczu z Pogonią 3:1

– Gra defensywy (głównie bocznych obrońców)
– Słabsza gra od 60 minuty

Plusy meczu z Piastem 2:0

– Liczba stworzonych sytuacji
– Udane zmiany
– Gra obrony
– Zwycięstwo

Minusy meczu z Piastem 2:0

– Słabo wyglądający atak pozycyjny
– Brak pomysłu na rywala
– Nieskuteczność
– Hamulcowy ofensywę duet Trałka – Tetteh
– Stałe fragmenty gry

Plusy meczu z Termaliką 0:0

Minusy meczu z Termaliką 0:0

– Słabo wyglądający atak pozycyjny
– Brak pomysłu na rywala
– Nieskuteczność
– Hamulcowy ofensywę duet Trałka – Tetteh
– Defensywne stałe fragmenty gry
– Strata dwóch punktów

Plusy meczu z Cracovią 2:1

– Zwycięstwo
– Gra z kontry
– Kolejna bramka po stałym fragmencie

Minusy meczu z Cracovią 2:1

– Słabo wyglądający atak pozycyjny
– Nieskuteczność

Plusy meczu z Podbeskidziem 3:0

– Awans i wysoki wynik
– Dwa gole Nielsena
– Występ Putnockiego

Minusy meczu z Podbeskidziem 3:0

Plusy meczu z Koroną 1:4

– Pewne odejście Jana Urbana

Minusy meczu z Koroną 1:4

– Wynik
– Wstyd na cały kraj
– Zestawienie linii obronnej
– Katastrofalny występ Wilusza
– Gajos na lewej pomocy
– Ustawienie z dwoma szóstkami w środku
– Nietrafione zmiany
– Brak schematów w grze
– Stałe fragmenty gry

Plusy meczu z Jagiellonią 0:2

– Ilość stworzonych sytuacji

Minusy meczu z Jagiellonią 0:2

– Wynik
– Nieporadność napastników
– Nietrafione ustawienie z dwoma szóstkami
– Atak pozycyjny
– Bezsensowne pchanie się środkiem
– Gra skrzydeł
– Gajos na lewej pomocy
– Nieskuteczność
– Niskie zdyscypliowanie taktyczne
– Stałe fragmenty gry

Plusy meczu z Zagłębiem 0:2

– Gra stoperów
– Ilość stworzonych sytuacji

Minusy meczu z Zagłębiem 0:2

– Wynik
– Gra napastników
– Nietrafione ustawienie z dwoma szóstkami (4-4-2)
– Atak pozycyjny
– Gra bocznych obrońców
– Majewski na lewej pomocy
– Nieskuteczność
– Za późne zmiany

Plusy meczu ze Śląskiem 0:0:

– Gra ataku w pierwszej połowie
– Gra obronna
– Lewa strona obrony

Minusy meczu ze Śląskiem 0:0:

– Nietrafione ustawienie z dwoma szóstkami (4-4-2)
– Nieskuteczność
– Słaba gra w drugiej połowie
– Za późne zmiany
– Gajos na lewej pomocy

Plusy meczu z Legią 4:1:

– Wynik
– Zdobycie trofeum
– Skuteczność
– Gra z kontry
– Rzuty wolne
– Bardzo udane zmiany

Minusy meczu z Legią 4:1:

– Gra obronny
– Słaba gra w ataku pozycyjnym

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 19

  1. J5 napisał(a):

    A dla mnie wyjazd do Warszawy na ostatni mecz to plus a nie minus. Kolejorz będzie miał okazję na ich stadionie zrewanżować się za ostatnie porażki i przed ich kibolami odebrać im tytuł lub go ich pozbawić. Takie zakończenie sezonu było by wielkim plusem. Zobaczyć te ich zawiedzione miny- bezcenne, a na ewentualne świętowanie w Poznaniu zawsze przyjdzie czas:)

  2. Obiektywny napisał(a):

    Bez względu na styl, po takim meczu trudno o doszukanie się pozytywów. Na pewno, jak już wcześniej pisałem pod innym postem, błędem było trzymanie poobijanego Kownasia, który tej walki (często wyjątkowo brutalnej) po prostu miał dość. Wejście Robaka i od razu lepiej to wyglądało. Po drugie, większość z Was to pewnie potwierdzi, ale w tej chwili Lech nie ma skrzydeł. Po trzecie, nie wiem czy to przypadek czy nie, ale Majewski, który w pierwszej połowie grał całkiem nieźle, nagle ginie z pola widzenia. Czy to oznacza, że nie ma sił? Nie wiem, ale na ten moment tak to wygląda, zresztą to nie jedyny zawodnik, wobec którego mam podobne odczucia. Po czwarte, Kostevych, tak dobrze grający początkiem roku, wypadł blado. Mając za rywala słabego w tym meczu Guilherme nie zrobił kompletnie nic. Po piąte, tak fatalnej skuteczności dawno nie widziałem, a sytuacje były (Gajos, Kędziora). Po szóste, nie wiem jak to jest możliwe, że zawodnik, który jest na boisku kilka minut przegrywa pojedynek biegowy z rywalem, który ma już 94 minuty w nogach i pozwala mu celnie dośrodkować w pełnym biegu. Reasumując uważam, że strata punktów trochę pokrzyżowała nadzieje na mistrzostwo i dublet w tym sezonie. Mimo wszystko jestem zdania, że Puchar Polski trafi na Bułgarską, z majstrem może być gorzej…

    • stowoda napisał(a):

      Po prostu nic dodać nic ująć.

    • J5 napisał(a):

      Jednak nie jestem odosobniony w doszukiwaniu się spadku formy. Nadal uważam że mamy jeszcze trzy tygodnie na wyjście z niego i zdobycie PP, a co dalej zobaczymy po finale

  3. leftt napisał(a):

    Ja rozumiem wściekłość i rozgoryczenie po tym meczu (sam zostałem zjebany po meczu za „uczenie syna fanatyzmu” – nie przeprosiłem) ale mimo wszystko gra wyglądała lepiej niż np. w meczu z Wisłą, pomijając końcówkę oczywiście. Jeżeli tak zagramy w Płocku i z Ruchem – powinno być 6 pkt. Tak szukając plusów na siłę.

  4. vicky napisał(a):

    Zapomnimy o ostatniej niedzieli, jak wygrają wszystko do końca i zgarną majstra!

  5. Pawelinho napisał(a):

    W sumie gdyby nie te dwa frajersko stracone bramki przy zasłużonym prowadzeniu to Lech wygrałby ten mecz. Inna sprawa jest taka, że sędzia nie dał w pełni zasłużonej drugiej żółtej a w konsekwencji czerwonej dla kopczyńskiego (skoro gra w tęczy to i po co go karać niech sobie później chłopaczek zejdzie z boiska bo magiera natychmiast go ściągnął z boiska). Boli taka porażka, ale i tak zostało jeszcze kilka równie ważnych i istotnych meczów do końca sezonu.

    • Pawelinho napisał(a):

      te dwie*

    • franz napisał(a):

      Gdyby gdyby gdyby twoja pogon w dwumeczu nie przerala z Lechem to by zagrala z Arka w finale PP

    • Pawelinho napisał(a):

      franz i co ma półfinał PP wygrany przez Lech w pełni zasłużenie do meczu z tęczowymi?

    • adam napisał(a):

      Naprawdę wierzysz że zdobyliśmy bramkę zasluzenie? No cóż ja się przyznaję że ogladalem mecz w tv i moim zdaniem bramkę wcale nie zdobylismy zasluzenie i jak bysmy wygrali to bysmy mogli mowic ze szczesliwie. Daj spokój we wszystkich statystykach przegralismy w strzalach celnych,w wykreowanych sytuacjach w odbiorze w posiadaniu w ilosci podan i celnosci. Ja wiem że boli porazka ale badzmy realistami.

  6. MZac napisał(a):

    Redakcjo, bez przesady z ta krytyka. Zespół zostawił serce na boisku. Zabrakło doświadczenia. Po takiej grze trzeba byc z zespołem. To oczywiste, ze Bjelica przeanalizuje błędy i wyciągnie wnioski. Lech, mimo porażki, dzieki za ten mecz!!!

  7. franz napisał(a):

    *przerypala

  8. Paweł68 napisał(a):

    Może Tereh się obraził że nie gra od początku.Przy 1bramce mògł się rzucić pod nogi bo był na linii strzału a przy 2 sobie odpuścił chociaż zawsze ceniłem go za szybkość,siłę i nieustępliwość?

  9. franz napisał(a):

    @Pawelinho
    Ma tyle samo jak powiedzenia ‚gdyby babcia miala wasy’.Jesli nie zapales to chodzi o twoje ‚gdybanie’

    • Pawelinho napisał(a):

      Wiem ale to totalnie nie ma sensu w tym momencie. Po prostu ta porażka Lecha z tęczowi nadal we mnie siedzi bo po prostu Kolejorz na nią nie zasłużył i tyle.

  10. Oko napisał(a):

    Zasłużył. Jak się nie myśli to się po dopiero zbiera.

  11. Piotrolinho napisał(a):

    Gdyby Lech wygrał wszystkie mecze w sezonie to byłby mistrzem !

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.