Przedmeczowa analiza Lech – Ruch

Pojutrze o 18:00 Lech Poznań podejmie na Bułgarskiej chorzowski Ruch, który leży nam od lat. „Niebiescy” regularnie zbierają baty w stolicy Wielkopolski i nic nie wskazuje na to, aby przełamali się w w najbliższą sobotę. Zdecydowany faworyt jest jeden, który 22 kwietnia musi udowodnić swoje mistrzowskie aspiracje.


Ruch Chorzów w ostatnich meczach zaczął dołować. Ma swoje problemy, a na dodatek niedawno gracze „Niebieskich” w ramach protestu nie wyszli na trening. Aktualnie zmagają się również z trudnościami w trenowaniu przez śnieg, którego w Poznaniu nie ma.

Mocne strony Ruchu

Ruch Chorzów mimo słabej siły kadrowej stanowi przede wszystkim kolektyw. Jest przedostatni w tabeli, lecz trzeba pamiętać, że zimą zabrano tej drużynie 4 punkty. Ruch wygrał więcej meczów niż choćby szósta w tym momencie Pogoń. Na dodatek strzelił 1 bramkę więcej na wyjazdach niż Lech Poznań u siebie. „Niebiescy” mimo wielu przeciwności walczą i nie odpuszczają. Waldemar Fornalik pracą w Chorzowie pokazuje, że jest bardzo dobrym, ligowym trenerem. Udało mu się wykreować m.in. postać Jarosława Niezgody, a także rozwinąć Patryka Lipskiego, Łukasza Monetę czy zrobić lepszego piłkarza z Miłosza Przybeckiego, który w tej rundzie gra znacznie lepiej aniżeli jesienią, kiedy rzadko łapał się do pierwszego składu. Mimo sporych problemów finansowych przy odrobinie szczęścia „Niebiescy” są w stanie utrzymać się w Ekstraklasie, a zwłaszcza, że zarówno u siebie jak i na wyjazdach punktują podobnie.

Słabe strony Ruchu

Przeciwko Lechowi nie zagra kontuzjowany reżyser gry Ruchu, Patryk Lipski. Za kartki musi pauzować Michał Koj, a problemy z plecami ma kapitan oraz podstawowy stoper, Rafał Grodzicki. Trener Waldemar Fornalik będzie miał kim zapełnić luki, bo do składu po kartkach wraca Michał Helik, aczkolwiek rotacje w defensywie mogą mieć wpływ na grę „Niebieskich”. Po lutowo-marcowej zwyżce formy ostatnio Ruch znów zawodzi. Przegrywa, strzela mało goli, niedawno zawodnicy tej drużyny nie wyszli na trening co nie wpływa dobrze na sytuację. Ruch jest również pogodzony z grą w dolnej ósemce. Do Poznania przyjedzie osłabiony oraz bez większych szans na zmienienie swojego położenia w tabeli po 30. kolejce. Sam zespół sprawia wrażenie ekipy znajdującej się w sportowym dołku. Najlepiej świadczy o tym niedawne spotkanie z Pogonią w którym „Niebiescy” zagrali bardzo słabo w każdej formacji. Zostawiali sporo przestrzeżeni rywalowi, który ostatecznie wygrał w pełni zasłużenie.

Największa gwiazda rywala

Największą gwiazdą Ruchu Chorzów jest wypożyczony z Legii Warszawa do końca tego sezonu, Jarosław Niezgoda. 22-letni napastnik zdobył w tym sezonie ligowym 10 bramek dokładając do tego 3 asysty. To prawdziwy król pola karnego, któremu nie wolno zostawiać zbyt wiele miejsca. Niezgoda ma „to coś” i niewykluczone, że w przyszłości zrobi większą karierę w Ekstraklasie. W słabym Ruchu potrafi w miarę regularnie strzelać gole, posiada spory potencjał, umie ustawić się w polu karnym, dlatego w sobotę obrońcy Lecha Poznań muszą go mieć pod szczególną kontrolą. Niezgoda nie potrzebuje wiele, aby zdobyć bramkę. Lepiej go mieć na oku.

Jak może zagrać Ruchu?

Dla Lecha nie jest istotne czy Rafał Grodzicki zagra czy nie. Lech i tak patrzy na siebie, jest skupiony na swojej grze, więc nie będzie mu to robiło większej różnicy. Bez dwóch zdań Ruch mający problemy z treningami przez intensywne opady śniegu na południu Polski przyjedzie do Poznania dość mocno cofnięty. Poczeka na możliwość wyprowadzenia szybkiej kontry prawą lub lewą stroną starając się przede wszystkim nie przegrać. Na tle Lecha rywal posiada słaby zespół kadrowo, zatem może co jedynie liczyć na indywidualny przebłysk któregoś z ofensywnych piłkarzy lub stały fragment gry. Ruch od lat nie jest w stanie niczym zaskoczyć Lecha, dlatego zwłaszcza w Poznaniu tak często przegrywa. Poznaniacy na pewno będą mieli na uwadze szybkich skrzydłowych Ruchu.


Jak powinien zagrać Lech?

Ruch, który ostatnio przez śnieg na Górnym Śląsku nie miał gdzie trenować wydaje się być dobrym przeciwnikiem, aby trener Nenad Bjelica raz jeszcze przetestował ustawienie z Dawidem Kownackim na boisku oraz Marcinem Robakiem w ataku. Ofensywa musi być w sobotę dobrze ustawiona, gdyż Ruch na pewno się cofnie i będzie czekał na kontry skrzydłami. Im Lech szybciej strzeli gola tym lepiej, dlatego wskazywane są ataki od pierwszych minut dużą liczbą piłkarzy tak, aby zdobyć bramkę możliwie jak najszybciej. Ruch Chorzów regularnie zbiera w Poznaniu baty, gdyż sportowo nie jest w stanie zagrozić Kolejorzowi w żaden sposób. Lechitom pasuje ten zespół, który w sobotę trzeba po prostu pokonać. Ruch nie gra właściwie o nic, my gramy o zawyżoną liczbę punktów po podziale, gramy o tytuł, dlatego o żadnej wpadce nie może być mowy.

Łyk statystyk Lech – Ruch (22.04.2017)

Preferowana taktyka rywala: 1-4-2-3-1
Najwyższy zawodnik z pola rywala: 193 cm – Michał Helik
Najniższy zawodnik z pola rywala: 172 cm – Łukasz Moneta
Średnia wieku kadry rywala: 24,9
Średnia wieku kadry Lecha: 26,1
Średnie posiadanie piłki rywala na wyjeździe: 45,1%
Średnie posiadanie piłki Lecha u siebie: 49,5%
Bramki rywala do przerwy: 17
Bramki rywala po przerwie: 20
Bramki Lecha przed przerwą: 22
Bramki Lecha po przerwie: 25
Największy atut rywala: gra skrzydłami
Największy mankament rywala: gra obrony

Nasz typ

Niespodzianki nie będzie. Forma Lecha wróciła, nie ma czasu na wpadki, gramy u siebie, gramy o najwyższe cele, gramy z rywalem, który nam leży i przeciwnikiem mającym swoje problemy nie tylko kadrowe. Gol na 1:0 sprawi, że będzie w tym meczu jest łatwiej. Stawiamy na pewne zwycięstwo Kolejorza, który zdaje sobie sprawę, że na żadne potknięcia nie ma już miejsca. To nie ta faza rozgrywek.

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 17

  1. Kri$$ napisał(a):

    Pozostaje tylko, wszystko to co napisane, potwierdzić na boisku.

  2. Maniek napisał(a):

    Tylko 3 punkty !!! 4:1 ;-)

  3. 07; napisał(a):

    Zgadzam się – Ruch to kolektyw, a jedynym grojkiem który robi różnicę jest Niezgoda. Ruch to Legia II więc skoro się nie udało w ostatnim meczu to teraz musi być zwycięstwo, ktore moim zdaniem może być warte 4 punkty przy podziale. Jest o co grać.

  4. Marian napisał(a):

    Jak to ruch nie gra o nic, przecież walczą o utrzymanie i potrzebują tych punktów do utrzymania tak samo jak i my do mistrzostwa

  5. inowroclawianin napisał(a):

    Zagrac najlepiej w tym samym składzie co ostatnio. Zaatakowac ostro od samego poczatku i szybko strzelic. Nie mozna ich lekcewazyc, to waleczny zespol. Nie mozna przesadzac twierdząc tez ze są w dołku. To zespol nieobliczalny. Lech musi po prostu zagrac swoje i juz, a wtedy będzie dobrze. Najwazniejsza koncentracja.

  6. as napisał(a):

    A ja pamiętam jak jakiś z Grzybów walnął bramę Kotorowi z połowy boiska z rzutu wolnego

  7. melon1922 napisał(a):

    Z pierwszej 4 to my mamy największe szanse na 3 punkty i oby tego nie spiepszyc.To będzie ciekawa kolejka do ostatniej minuty i z niespodziankami.Mozemy byc najwiekszym wygranym.

  8. Piknik napisał(a):

    Grajmy swoje, koncentracja i przede wszystkim nie możemy lekceważyć przeciwnika legia popełniła ten błąd i przegrała z ruchem. Oni wiedzą że ich kibice mobilizują się na ten mecz będą chcieli się pokazac z jak najlepszej strony a my musimy grać na swoim poziomie i Lech powinien zgarnąc trzy punkty.

  9. pyra fan kks z breslau napisał(a):

    pres pres i jazda z psem

  10. J5 napisał(a):

    Ruch zagra o zwycięstwo, bo mają kłopoty finansowe. Jak spadną z e- klapy to z powodu braku bejmów pewnie nieprędko tu wrócą. Należy zagrać swoje z przodu, ale uważnie w defensywie. Najlepiej strzelić szybko bramkę a potem dla bezpieczeństwa dorzucić drugą

  11. Rafal82 napisał(a):

    Fornalik odchodzi z Ruchu….

  12. pewniak napisał(a):

    Chłopaki mogą zagrać dla niego z wątroby, czeka nas chyba trudniejsze zadanie…

  13. adamoss napisał(a):

    kurcze, jak ja nie lubie tych meczy ze słabszymi ekipami , denerwuje sie bardziej niż przed Lechią czy Legią … Górnik Ł też nie było innej opcji jak wygrana, bo u nas, bo rocznica, bo ostatnia ekipa w tabeli z problemami kadrowymi no a dzisiaj brakuje tych dwóch pewnych punktów :(

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.