Sytuacja kadrowa Lecha przed meczem z Ruchem

Przed jutrzejszym meczem Lecha Poznań z Ruchem Chorzów sztab szkoleniowy Kolejorza ma wielki ból głowy. Jest to ból głowy pozytywny. Nenad Bjelica musi zdecydować kogo wystawić na skrzydłach? desygnować dwóch napastników od początku? czy może jednak kogoś z dwójki Dawid Kownacki – Marcin Robak posadzić na ławkę?


Przed sobotnią potyczką z „Niebieskimi” (początek o 18:00) żadnego znaku zapytania nie ma w obronie. Z powodu kontuzji kolana do końca sezonu nie zagra Elvis Kokalović, a Jan Bednarek po lekkim stłuczeniu kolana w ubiegłą sobotą nie jest jeszcze w pełni sił, zatem do gry wróci w przyszły piątek. Tym samym linia defensywna Kolejorza na jutrzejszy mecz z Ruchem Chorzów wykrystalizowała się sama.

W sobotę do kadry meczowej po urazie ścięgna achillesa wróci Szymon Pawłowski, który tylko zwiększy konkurencję na bokach. Ta już teraz jest spora, a po spotkaniu z Wisłą Płock w którym dobrze wyglądał duet Marcin Robak – Dawid Kownacki (wystąpił na lewej pomocy) trener Nenad Bjelica ma jeszcze większy problem kogo wystawić od pierwszej minuty. Niewykluczone, że na prawe skrzydło znów zostanie rzucony Darko Jevtić lub nie zagra wcale, bo będzie musiał ustąpić miejsca na przykład Maciejowi Makuszewskiemu.

Ze względu na bardzo duże pole manewru jutro sztab szkoleniowy może zaskoczyć ze składem, ale równie dobrze może nic nie kombinować sadzając na ławkę między innymi lidera strzelców LOTTO Ekstraklasy, Marcina Robaka, który tydzień temu zdobył 2 gole. Początek sobotniego meczu Lech Poznań – Ruch Chorzów o godzinie 18:00. Tylko zwycięstwo pozwoli Kolejorzowi liczyć na zajęcie 3. pozycji po rozgrywkach zasadniczych.


PRZEWIDYWANA meczowa „18” na mecz z Ruchem:

Bramkarze: Jasmin Burić, Matus Putnocky

Obrońcy: Marcin Wasielewski, Tomasz Kędziora, Lasse Nielsen, Maciej Wilusz, Volodymyr Kostevych, Dariusz Dudka

Pomocnicy: Abdul Aziz Tetteh, Łukasz Trałka, Radosław Majewski, Maciej Gajos, Maciej Makuszewski, Darko Jevtić, Mihai Radut, Szymon Pawłowski

Napastnicy: Marcin Robak, Dawid Kownacki

PRZEWIDYWANY skład Lecha na mecz z Ruchem:

Putnocky – Kędziora, L.Nielsen, Wilusz, Kostevych – Trałka, Majewski, Gajos – Kownacki, Robak, Jevtić.

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 12

  1. tomasz1973 napisał(a):

    Makuszewski jest cienki jak dupa węża, Pawłowski to samo, skład z 2 napastnikami wypadł b. dobrze, a zwycięskiego zestawienia ni ma co ruszać, wpuściłbym jedynie Raduta i niech się dzieje.3-0.

  2. B_c00L napisał(a):

    Taki sklad jak przewidywany mogly byc.

  3. Rafal82 napisał(a):

    a gdzie Nicki Bille?

    • LWLS GOSTYN napisał(a):

      Nicki na rezerwie tylko w przypadku gry od początku dwóch napastników (Kownaś, Robak). W innym wypadku poza ’18’

  4. Cinek napisał(a):

    Z tej 18 odpaliłbym Dudkę. Jeśli trener zamierza znów zagrać 2 napastnikami od początku to przydałby się na ławce zmiennik (NBN).

  5. lukas napisał(a):

    no nie wiem czy odpalić Dudkę… obrońca na ławce się jakiś przyda oprócz Wasielewskiego

  6. robson napisał(a):

    Na ławce musi być jakiś zmiennik dla stoperów. Bednarek i Kokalović nie mogą grać, więc pozostaje tylko Dudka.

  7. LWLS GOSTYN napisał(a):

    Kownacki i Robak razem – jestem jak najbardziej ZA. Sprawdziło się to ostatnio, ale po słowach trenera z konferencji myślę że wróci schemat z jednym napastnikiem.

  8. JRZ napisał(a):

    Tylko nie myślcie ze z Kownackiego ktoś zrobi dobrego skrzydłowego.

  9. zinek napisał(a):

    Ja bym Jevticia nie wystawiał na prawej pomocy bo widocznie się tam męczy i nie ma tam z niego pożytku.Na lewej Darko na prawej Maki,a Kownacki na drugą połowę za Robaka.

  10. Michu73 napisał(a):

    Wiem, ze Szymek jest słabiutki od dłuższego czasu, ale liczę cały czas, ze sie ogarnie i w rundzie finałowej bedzie ważna postacią w naszym Lechu. Też chciałbym więcej minut dla Raduta i tutaj czuję niedosyt, no ale Trener jest w tej kwestii zdecydowany, wypowiadał sie na ten temat kilka razy, wiec pozostaje ufać w to, ze wie co robi.