Wokół meczu Lecha z Lechią

Niedzielny mecz ligowy na szczycie tabeli Lech Poznań – Lechia Gdańsk zakończony wynikiem 0:0 przeszedł już do historii, a ten rezultat ma także przełożenie na wiele statystyk. Są to liczby zarówno pozytywne jak i negatywne. Więcej o tym i nie tylko poniżej.


Pogorszony bilans

W 65 meczu z Lechią w historii oraz 50 na szczeblu Ekstraklasy lechici ugrali 13 remis. Nikogo to nie zadowala.

Ogólny bilans: 30-13-22, 76:58 (65 meczów)
W Ekstraklasie: 25-11-14, 67:46 (50 meczów)
U siebie: 15-7-3, 40:19 (25 meczów)
Na wyjeździe: 10-4-11, 27:27 (25 meczów)

Niepokonani od lat

Lech nie przegrał u siebie z Lechią od wielu lat. Po raz ostatni poległ z tym zespołem w 1966 roku, natomiast w Ekstraklasie w 1962 roku.

13 meczów, 11 zwycięstw

W 11 meczach z Lechią na 13 ostatnich rozegranych w Poznaniu zwyciężali lechici. Niestety dziś tak jak wiosną rok temu zremisowali 0:0. Szkoda.

Puchary się oddaliły

Wystarczyło wygrać z Lechią i Wisłą, żeby mieć pewny start w Europie. Lech nie umiał tego zrobić, więc nie dość, że za tydzień musi pokonać wiślaków to jeszcze w Białymstoku musi coś ugrać.

Lech nadal trzeci

Gdyby Lech wygrał byłby po tej kolejce drugi. Tymczasem został na 3. miejscu i ma tyle samo punktów co Lechia. W 2 ostatnich spotkaniach bronimy miejsca na podium, bo przecież na mistrza nie ma co liczyć.

Na wyjazdach nadal strzelamy więcej

W tym sezonie Lech strzela więcej goli na wyjazdach niż u siebie. Niestety dziś nie zdobył żadnej bramki. To już druga taka sytuacja z rzędu.

DOM: 12-5-3, 31:12 (liga 11-4-3, 27:11)
WYJAZD: 13-4-6, 47:20 (liga 8-4-5, 31:15)

Bez pauzy

Na kartki musieli dziś uważać Maciej Gajos oraz Lasse Nielsen. Nikt z lechitów nie dostał kartonika, zatem wszyscy będą mogli zagrać za tydzień w niedzielę z Wisłą. Do grona zagrożonych dołączył Volodymyr Kostevych.

Z czołówką nadal marnie

1:2, 1:2 i 0:2 z Legią, 0:2 i 1:2 z Jagiellonią oraz 1:2, 1:0 i 0:0 z Lechią – tak wyglądają wyniki Lecha z czołówką. O ile wcześniej można było zwalać winę na pecha, to dziś Kolejorz zawiódł tak samo, jak w środę. Nie umieliśmy i nie umiemy grać z czołówką.

Już gorsi

Lech ma w tej chwili nadal 20 punktów więcej niż po 35. kolejkach w zeszłym sezonie i 1 oczko mniejn aniżeli w ostatnim mistrzowskim sezonie. Szkoda, że tym razem może nie awansować nawet do pucharów.

Sezon 2016/2017
3. Lech Poznań 65 pkt. 19-8-8, 58:26
Sezon 2015/2016
7. Lech Poznań 45 pkt. 13-6-16, 39:44
Sezon 2014/2015
1. Lech Poznań 66 pkt. 18-12-5, 61:32

Znów bez goli

W drugim meczu z rzędu Lech zagrał na zero z przodu. Tym samym poniższa statystyka nie drgnęła.

Lech przy wyniku 1:0
47-4-3

Lech przy wyniku 0:1
3-4-29

* – Wliczone są rozgrywki Ekstraklasy, o PP, SPP i europejskie puchary

Bez zmian

W niedzielę padł wynik 0:0, zatem poniższa statystyka nie zmieniła się.

Lech przy wyniku 1:0 za Bjelicy
19-1-2

Lech przy wyniku 0:1 za Bjelicy
2-2-4


Gole w sezonie 2016/2017

Ekstraklasa (58 goli w 35 meczach)

18 – Robak
9 – Kownacki
8 – Jevtić
6 – Majewski
4 – Gajos
2 – Arajuuri
1 – Bednarek, Tetteh, Makuszewski, Pawłowski, L.Nielsen, Formella, Kędziora, Radut, Trałka

2 gole samobójcze – Surma, Gutkovskis

Puchar Polski (16 goli w 7 meczach)

3 – Robak
2 – Nielsen, Majewski, Pawłowski, Kownacki
1 – Kędziora, Jevtić, Makuszewski, L.Nielsen, Trałka

Superpuchar Polski (4 gole w 1 meczu)

2 – Formella
1 – L.Nielsen, Makuszewski

Gole ogółem (78 goli w 43 meczach)

21 – Robak
11 – Kownacki
9 – Jevtić
8 – Majewski
4 – Gajos
3 – Formella, Makuszewski, Pawłowski, L.Nielsen
2 – Nielsen, Arajuuri, Kędziora, Trałka
1 – Bednarek, Tetteh, Radut

2 gole samobójcze – Surma, Gutkovskis

Asysty w sezonie 2016/2017

Ekstraklasa

7 – Majewski
6 – Makuszewski, Jevtić
4 – Kędziora
3 – Robak
2 – Pawłowski, Kostevych,
1 – Gajos, Putnocky, Wilusz, Radut, Bednarek, Kownacki

Puchar Polski

3 – Jevtić
2 – Pawłowski
1 – Tetteh, Robak, Kędziora, Jóźwiak, Makuszewski, Majewski, Radut

Superpuchar Polski

1 – Robak, Majewski

Asysty ogółem

9 – Jevtić, Majewski
7 – Makuszewski
5 – Robak, Kędziora
4 – Pawłowski
2 – Kostevych, Radut
1 – Tetteh, Gajos, Jóźwiak, Putnocky, Wilusz, Kownacki, Bednarek

Żółte kartki w sezonie 2016/2017:

Ekstraklasa (51 kartek)

8 – Bednarek
6 – Trałka, Kędziora
5 – Tetteh
4 – Arajuuri
3 – Kadar, L.Nielsen, Gajos, Kostevych
2 – Makuszewski, Robak, Kownacki
1 – Majewski, Wilusz, Gumny, Pawłowski, Jevtić, Wasielewski

Puchar Polski (6 kartek)

2 – Trałka
1 – Wilusz, Kędziora, Tetteh, Robak

Superpuchar Polski (3 kartki)

1 – Nielsen, Gajos, Trałka

60 żółtych kartek, w 43 meczach, 19 zawodników:

9 – Trałka
8 – Bednarek
6 – Kędziora, Tetteh
4 – Arajuuri, Gajos
3 – Kadar, L.Nielsen, Robak, Kostevych
2 – Wilusz, Makuszewski, Kownacki
1 – Nielsen, Majewski, Gumny, Pawłowski, Jevtić, Wasielewski

Czerwona kartka

1 – Tetteh (bezpośrednia), Burić (bezpośrednia)

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 5

  1. Grześ napisał(a):

    Lech będzie na drugim miejscu, jeśli Jaga przegra ;) Ale oczywiście lepiej, żeby wygrała

  2. Judi napisał(a):

    Dokładnie. Lech nie tylko co nie umie grać z czołówką, ale ogólnie w meczach kiedy jest prawie lub pełen stadion (mecz z Arką w rundzie jesiennej, mecz z Łęczną w rundzie wiosennej = stracone punkty) Przypadek? Nie sądzę. W przygotowaniach do nowego sezonu Bjelica musi coś z tym zrobić. Inaczej przyszły sezon będzie taki sam jak ten.

  3. obo napisał(a):

    W meczu z Legią było widać że ktoś zbudował w Lechu drużyne małych karakanów co dziś w futbolu nie daje sukcesów vide Barca a teraz jeszcze karakany bez formy kędziora,Gajos,Majewski,Kownacki który zagrał z Legią bo kazali tak pewnie Bjelicy szefowie no bo skautów pełno co pokazuje że na siłe będą sprzedawać bo tu szansa na łatanie dziury i co,,, znów sprowadzą prawie zdrowych i może coś zagrają a dziennikarzom będą sprzedawać newsy ze może ..Rudnews może Sobiech a tu nawet wolny P.lipski będzie się wachał,czyli liczymy na cud a karnetów w nowym sezonie 3,5 tys jazda w dół

  4. Michu73 napisał(a):

    Drużyna potrzebuje wzmocnień! Bez konkretnych transferów i mocnym „zamieszaniu” w składzie cieżko bedzie myśleć o lepszym przyszłym sezonie.

  5. pawello napisał(a):

    Qrwaaaaaa, słonie znowu zesrały się na rynku…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.