Oko na grę: Darko Jevtić

Późną jesienią 2015 roku ruszył na KKSLECH.com stały cykl w którym przy okazji każdego spotkania Kolejorza baczniej zwracamy uwagę na grę wybranego przez nas wcześniej przed meczem zawodnika Lecha Poznań analizując jego grę nie tylko pod kątem czysto statystycznym.


W ubiegłym sezonie w materiałach „Oko na grę” pod naszą lupą nie znajdowali się tylko Dariusz Dudka, Nicki Bille Nielsen i Elvis Kokalović. Żaden z nich nie zagrał wczoraj od początku, zatem wybór po raz trzeci padł na Darko Jevticia, który niedawno podpisał nowy kontrakt z Lechem, został w Poznaniu i wczoraj miał odegrać ważną rolę w decydującej walce Kolejorza o puchary.

Ocena gry:

Darko Jevtić był nominalnie ustawiony jako lewy pomocnik, choć w ciągu 89 minut swojej gry często schodził do środka. Od początku meczu miał wielkie problemy z dobrym wejściem w to spotkanie. Mając piłkę przy nodze najczęściej ją tracił, nie umiał się przy niej utrzymać, bowiem parę razy bez pomysłu wybił ją ze swojej połowy do przodu. Do mniej więcej 35 minuty grał bardzo słabo. Nadawał się właściwie do zmiany aż tu nagle po pięknym, technicznym zagraniu zaliczył asystę w stylu „palce lizać”. Gol na 2:0 nie padłby gdyby nie indywidualny przebłysk Darko Jevticia, który w tamtej akcji po prostu zrobił różnicę. Grał słabo, był niewidoczny, aż nagle jedno podanie rozmontowała całą defensywę Jagi. Niestety poza tamtym zagraniem Szwajcar nic więcej nie pokazał. Nie oddał ani jednego strzału na bramkę rywala. W 89 minucie już przy stanie 2:2 w ewidentnym geście frustracji brutalnie sfaulował rywala. Przez swoją głupotę wyleciał z boiska za czerwoną kartkę i wiele wskazuje na to, że czekają go teraz 3 ligowe mecze pauzy. Faul Darko Jevticia był idiotyczny i bez wątpienia takie sytuacje nie powinny mieć miejsca. Lech musiał się wtedy bronić, jego zejście z murawy spowodowało jeszcze większą nerwowość w grze, a on sam przez swoje zawieszenie za czerwień osłabił drużynę na początku nowego sezonu Ekstraklasy. Był to słaby mecz w wykonaniu Darko Jevticia, lecz przez piękną asystę przy bramce na 2:0 dajemy mu trójkę podwyższając nieco notę.

10. Darko Jevtić
Mecz: Jagiellonia Białystok – Lech Poznań (04.06.2017)
Czas gry: 1-89 min.
Pozycja: lewy pomocnik
Gole: 0
Asysty: 1
Żółte kartki: 0
Czerwona kartka: 1
Kontakty z piłką: 31
Faule popełnione: 2
Był faulowany: 2
Podania: 25
Celne podania: 18
Strzały: 0
Strzały celne: 0
Dośrodkowania: 1
Odbiory: 1
Straty: 7

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarze 22

  1. J5 napisał(a):

    Redakcjo dlaczego aż 3 mecze kary a nie 2 jak zwykle po bezpośredniej czerwonej?

    • aabbee napisał(a):

      Zwykle po bezpośredniej czerwonej jest 1 mecz kary.

    • Czlo napisał(a):

      Też mi się wydaje, że 2, a nie 3.
      Jedynie w przypadku „jeżeli wykluczenie zawodnika z gry spowodowane zostało pozbawieniem przeciwnika realnej szansy na zdobycie bramki (np. faul taktyczny w polu karnym), wymierza się karę jednego meczu dyskwalifikacji” czy też „wyjątkowo chamskich fauli” jest inaczej.

  2. roby napisał(a):

    Dla mnie ogólnie najlepszy zawodnik Lecha, asysta wczoraj marzenie później każdy widział , niestety to trochę jego praca w defensywie pozostawia do życzenia, widać że przy Bjelicy odżył.
    Oby został na następny sezon.

  3. leftt napisał(a):

    Nie istniał przez cały mecz, załapał idiotyczne czerwo i dostaje trójkę. Co taka jedna piętka potrafi zrobić z notą…

    • Raul napisał(a):

      Ronaldo też potrafi zniknąć na 89 minut żeby swoją magią dać zwycięstwo Realowi. Lepszy Darko dający 1/2 magiczne podania na mecz z których padają bramki niż Pawłowski nieudolnie próbujący przedryblować kępkę trawy która i tak zabiera mu piłkę.

  4. mat napisał(a):

    Trochę wczoraj odleciał ..

  5. bombardier napisał(a):

    Większość zawodników Lecha podchodziła do meczów
    na zasadzie „trochę się zaprezentuję – resztę przespaceruję”.
    Powód – zbyt krótka ławka. Kto miał zmienić Jevtica gdyby
    słabo grał?
    Prowadząc 2:0 znowu uwierzyli, że rywal pękł. Zaczęły grać
    nerwy i jak zwykle u KOLEJORZA beznadziejna końcówka.
    Mentalnie ta drużyna padła po 60 minutach.
    Czy tak ma grać drużyna aspirująca do mistrzostwa?
    Powtórzę po raz kolejny – 2/3 tego zespołu DO WYMIANY!

    • irys napisał(a):

      Cale szczescie, ze nie ty decydujesz o tym…..A moze zaluz wlasna druzyne i wtedy wymieniaj ile chcesz. Tak naprawde to bardzo sie mylisz co do pdejscia zawodnikow do gry. Wiesz to sa ludzie, tacy jak ty i ja … A pilka nozna to tylko gra. Lech ma swietnych pulkarzy, wczoraj zdobyli brazowy medal, beda grac w pucharach europy…cieszmy sie razem z nimi. Ciezko na to pracowali przez dlugi czas. A zycie ..nie mozna miec wszystkiego

  6. przem37 napisał(a):

    Moim zdaniem nie zagrał super meczu wręcz przeciętny ale co do faulu poszedł na raz ale było to spowodowane chęcią odzyskania piłki i może trochę pchnięcia przez gościa z Jagi który to wyblokowal ale chociaż chciało mu się walczyc.
    Dla mnie za ten mecz kolejny raz w łeb dostać powinien Majewski za odpuszczenie krycia przy bramce na 1:2 dla Jagi i bezsensowne dryblingi na czas w 65 minucie.
    Generalnie dla mnie dramat to zmiana Pawloskiego nie potrafił nic zrobić z piłką oraz żale Robaka który przez 85 minut nie potrafi strzelić bramki a ma pretensje do trenera.

    • Anonymus napisał(a):

      Majewski w łeb za odpuszczenie krycia?? Gościu jak byś dobrze mecz oglądał to byś widział że Majewski poszedł pomoc Kostewiczowi bo chłop by już go objechał. Nie chce mi się tłumaczyć gdzie był błąd bo tak byś nie zrozumiał.
      Maja w łeb ale za bramkę już go nie pochwalisz, za prawie asystę do Robaka (bo spartolił) też nie, może gość czasami trochę irytuje swoim wożeniem ale robi różnicę.
      Ale trzeba się do czegoś doczepić (MASAKRA)
      Prawda jest taka że po zejściu Trałki gra się posypała (jaki gość jest wszyscy wiedzą ale swoim doświadczeniem wczoraj zakrył czapką Góralskiego (reprezentanta Polski podkreślam).
      Szkoda Wilusza, Kędi odchodzi, Janek pewnie też także trzeba budować od nowa obronę.
      Dać grać młodemu Gumie + Nowy + Rudy + Kostia moim zdaniem nie powinno być źle

    • tomek27 napisał(a):

      Majewski zawali bramke ??? On idzie do asekuracji , nie mogl zostać przy gorlaskim ,bo kostevich już przegral pojedynek. Pytanie dlaczego w tamtym sektorze boiska było 2/2 ? Otorz , wlasnie Jevtic powinien podejść i pomoc Kostevyczovi ,a Jevtic stoi dosownie 2m od nich i się przygląda ,zobaczcie sobie powtorki.

  7. John napisał(a):

    Patrząc na kadrę Lecha to najlepszy zawodnik,oby został na kolejny sezon.

  8. LechFan17 napisał(a):

    A w Canal+ wymieniali go jako jednego z lepszych zawodników Lecha do przerwy. :/

  9. BartiLech napisał(a):

    Najlepszy nasz zawodnik

  10. Bolo napisał(a):

    Cycki im podskakują jak grają i tyle w temacie.

  11. melon1922 napisał(a):

    Dobry grajek ale nie lider.Piszą,ze Wilusz odchodzi wiecie cos więcej?

  12. babol napisał(a):

    Nie wyobrażam sobie by odszedł. Jak pójdzie precz to cała gra ofensywna Lecha po prostu leży i kwiczy.

  13. Ekstralijczyk napisał(a):

    Jeśli ma pokazywać swój potencjał gry to niestety , ale musi grać na swojej nominalnej pozycji , a nie na boku.

  14. old ławica napisał(a):

    spokojnie, nigdzie nie odejdzie, z tą wydolnością nie ma czego szukać na zachodzie, patrz Stilic, duży talent,który przez fizykę znika na całe kwadranse w naszej lidze, zmuś się chłopie do biegania i graj na chwałę Lecha

  15. inowroclawianin napisał(a):

    Liczę, mam nadzieję, ze nadchodzacy sezon będzie jego najlepszym w karierze, ze pokaze pełnię swych mozliwosci i ze bedzie gral rowno na wysokim poziomie w kazdym meczu. Ktos te wagony musi pociągnąć, a na razie brak lidera w zespole.

  16. Tadeo napisał(a):

    Kolejny ważny mecz w którym zawiedli ci na których najwięcej liczono.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.