Lechowy Śmietnik Kibica 2017/2018

Śmietnik Kibica – rozmowy o wszystkim, czyli tysiące komentarzy na różne tematy niezwiązane z polityką. Codzienna i ożywiona dyskusja setek kibiców Lecha Poznań. Przyłącz się do dyskusji o wszystkim. Nie tylko o futbolu!




>> Archiwum naszego Blipa na Wykopie (grudzień 2011 – 7 września 2013) <<
>> Archiwum pierwszego starego „Śmietnika Kibica” (08.09.2012 – 13.05.2013, 8678 wpisów) <<
>> Archiwum drugiego starego „Śmietnika Kibica” (13.05.2012 – 19.07.2013, 8661 wpisów) <<
>> Archiwum trzeciego starego „Śmietnika Kibica” (19.07.2012 – 29.10.2013, 7183 wpisy) <<
>> Archiwum czwartego starego „Śmietnika Kibica” (29.10.2013 – 23.06.2014, 19712 wpisów) <<
>> Archiwum piątego starego „Śmietnika Kibica” (23.06.2014 – 20.01.2015, 19481 wpisów) <<
>> Archiwum szóstego starego „Śmietnika Kibica” (20.01.2015 – 16.06.2015, 18073 wpisów) <<
>> Archiwum siódmego starego „Śmietnika Kibica” (16.06.2015 – 10.01.2016, 17668 wpisów) <<
>> Archiwum ósmego starego „Śmietnika Kibica” (10.01.2016 – 17.08.2016, 21896 wpisów) <<
>> Archiwum dziewiątego starego „Śmietnika Kibica” (17.08.2016 – 07.06.2017, 24150 wpisów) <<
>> Profil serwisu KKSLECH.com na Twitterze otwarty w połowie listopada 2014 <<

>> Dowiedz się czym jest i komu służy ŚMIETNIK KIBICA. Poznaj jego wszystkie możliwości <<




Komunikaty KKSLECH.com oraz moderatorów do użytkowników (16-30.04):

– Jeśli chcecie dokładać swoją cegiełkę w rozwój i utrzymanie witryny, które jest coraz większe możecie raz dziennie i codziennie korzystać z reklam na KKSLECH.com. Dla Was to chwila, dla nas wielka pomoc. Z góry dziękujemy wszystkim za wsparcie, które jest możliwe również przez przekazywanie darowizn na PayPalu. Adres: redakcja@kkslech.com
– Nie ma możliwości dodawania komentarzy jako „Anonim” i podpisywania się tym nickiem. Moderatorzy będą usuwać takie wpisy
– Prosimy komentować poszczególne sprawy w odpowiednich newsach, a nie pisać o tym w śmietniku. Śmietnik Kibica jest do rzeczy, których nie podajemy w newsach
– Śmietnik Kibica nie służy do dyskusji o polityce ani do wielbienia poszczególnych partii. Utarczki czy walki na ten temat nie będą tolerowane

Wkrótce na KKSLECH.com (16-30.04):

– Dokładnie opiszemy i przeanalizujemy mecze Lecha z Zagłębiem i Górnikiem
– Regularnie będziemy przyglądali się sytuacji Lecha w lidze
– Poruszymy temat bramkarzy Lecha Poznań
– Opublikujemy artykuł na temat Łukasza Trałki
– Przyjrzymy się zmianom w grze Kolejorza w ciągu ostatnich miesięcy
– Wrócimy do tematu wyjazdowych meczów Lecha
– Przyjrzymy się największym atutom Lecha przed decydującą walką o mistrza

Nie zabraknie też wielu innych newsów, artykułów czy tekstów na różne, czasem niezwiązane z Lechem tematy. Zapraszamy!

Kibicu, pamiętaj o tym (16-30.04):

– Trwa sprzedaż biletów na mecz 33. kolejki, Lech – Górnik (sobota, 28 kwietnia, godz. 20:30)

Ostatnia aktualizacja: 16.04.2018, godz. 11:45




komentarzy 25 797

  1. Cinek napisał(a):

    Bjelica już kiedyś podkreślał, że chce mieć w kadrze 4 napastników. Nie mam pojęcia po co. Moim zdaniem wystarczy 3 w zupełności. Na pewno będzie Gytkjaer, ktoś z pary Tomczyk-Kurminowski(ten odrzucony zostanie wypożyczony na kolejny sezon), ktoś z pary Khoblenko-Koljić, chyba, że nie spełniają wymogów, potrzeb trenera to obaj pożegnają się z Lechem, a na Ich miejsce klub znajdzie kogoś innego.

  2. Cinek napisał(a):

    Kaczarawa to dobry pomysł. Nic nie kosztuje, wiemy jak sobie radzi. Mielibyśmy duże pole manewru. Gytkjaer- typowy lis pola karnego
    Kaczarawa- gra na ścianę, silny zawodnik do walki z obrońcami
    Tomczyk- szybki napastnik z dobrą skutecznością

  3. mr_unknown napisał(a):

    Kacharawa dobra opcja, tylko nie wiem jak długo ma z kacapami jeszcze kontrakt. Nie można też zapominac, że latem bierzemy Carlitosa za darmo ^^

    • Cinek napisał(a):

      Nie no, Carlitosa to możemy włożyć między bajki :) Nawet jeśli ten jego agent coś wymyśli i okaże się, że kontrakt kończy Mu się po sezonie to nie przejdzie do Lecha. Po prostu nas zwyczajnie na niego nie stać. Jesteśmy tam gdzie jesteśmy i nie możemy konkurować z Europą. Gytkjaer ma około 40 tyś euro za miesiąc, dla nas to najwyższa pensja w historii. Na kolejną taką pensję z pewnością nas stać, ale wydaje mi się, że jakiś średniak europejski zaproponuje Mu z 80 tyś i dla nich nie będzie to wcale wygórowana suma. Jak okaże się, że ten kontrakt jest ważny jeszcze przez rok to już wgl możemy sobie pomarzyć, bo Wisła za mniej niż 2 mln nie puści.

    • robson napisał(a):

      Kaczarawa jest do Korony wypożyczony do końca sezonu, ale kontrakt z macierzystym klubem również wygasa mu po sezonie, zatem będzie wolnym zawodnikiem.

    • bezjimienny napisał(a):

      Jeśli nie ma jakichś opcji w kontrakcie.

    • mr_unknown napisał(a):

      Wiadomo, że z Carlitosem to plotka, dlatego dopisałem ^^ na końcu. Za darmo czy nie, spokojnie będzie chciał mln euro za sezon.

    • ArekCesar napisał(a):

      On ma jakiś paszport, bo to chyba też gracz z poza Unii.

    • bezjimienny napisał(a):

      Cypryjski.

    • inowroclawianin napisał(a):

      Gramy o LM, klub stać na kupno Carlitosa, myślę że w razie czego puszczą go nam za 2 mln.

  4. Dula napisał(a):

    Ch.. z transferami za miesiąc jesteśmy Mistrzami. Na transfery przyjdzie czas.

  5. Ekstralijczyk napisał(a):

    Z Kaczarawą to nie byłby głupi pomysł, aby zasilił szeregi Lecha.

    Kolejorz przede wszystkim nie brałby kota w worku, tylko sprawdzonego w ekstraklasie i znajacego jej realia.

    No i oczywiście nie byłoby problemu z aklimatyzacją w zespole.

    W poprzednich sezonach także był bramkostrzelny, ale jak się nie mylę to Lech także go obserwował i sondował.

    • ziom018 napisał(a):

      Masz rację obserwowali nawet były słuchy że jest blisko Lecha . Zawodnik z potencjałem na naszą ligę spokojnie 15 goli a nawet i więcej ale to jeszcze trzeba konkurencję na środku zrobić 8 jedna a nawet dwie bym proponował na odpowiednim poziomie sportowym.

  6. asdf napisał(a):

    My będziemy potrzebować ze dwóch prawych obrońców. Pewnie będzie Olkowski, ale jakiś zapasowy też by się przydał bo wszstkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że Olkowski nie jest w formie.

  7. Bart napisał(a):

    Najlepszym transferem będzie utrzymanie obecnego składu

  8. John napisał(a):

    Z tym utrzymaniem obecnego składu bym nie przesadzał, bo nad kilkoma zawodnikami trzeba się zastanowić,na ile niektórzy z nich są wzmocnieniami czy chociaż wartościowymi zmiennikami.
    Barkroth już ma problem z grą,za chwilę będzie miał problem ze złapaniem się na ławkę.
    Radut od kiedy jest w Lechu, to jego dobre mecze można policzyć na palcach jednej ręki.
    Situm niestety podobnie ,wiecznie kontuzjowany a jak już gra, to szału nie ma,choć widać że ma duże umiejętności.
    Z Khoblenko pewnie się Lech pożegna ,taki dzik na boisku,do sytuacji dochodzi ale jest nieskuteczny,chyba nie napastnik dla Lecha.
    Nie wiadomo co z Koljiciem.
    Coś mi się wydaje ,że Serafin odejdzie już definitywnie z Lecha.
    Tych niewiadomych jest więcej.

  9. asdf napisał(a):

    Zwłaszcza, że w normalnych warunkach taki dorobek punktowy to 3 miejsce. I na takie 3 miejsce to jest zespół co najwyżej.

    • robson napisał(a):

      Jak ty to wyliczyłeś? I co to są te „normalne warunki”?

    • Grimmy napisał(a):

      @robson,

      Konrad Mazur:
      „Tylko 4 liderów lig z całego świata (sprawdziłem 161 krajów; od Albanii przez Dżibuti, Mołdawię do Zimbabwe) wygrało mniej niż 50% meczów w sezonie:
      1. Shirak (Armenia): 11-5-7
      2. LISCR FC (Liberia): 10-12-0
      3. Central Parade (Sierra Leone): 3-6-1
      4. Lech Poznań (Polska): 15-10-6”

    • robson napisał(a):

      @Grimmy
      A kiedy lider polskiej ligi był mocny? Wszyscy lamentują jakby to był jakiś ewenement w historii polskiej piłki. Ten wyścig ślimaków trwa od lat.

    • Grimmy napisał(a):

      Nie no, jeszcze kilka lat temu lider wygrywał ligę wyraźnie. Czy to znaczy, że był mocniejszy niż obecnie? Że sama liga była mocniejsza? Myślę, że to bardzo duże uproszczenie. Moim zdaniem, poziom naszej ligi jest podobny. Po prostu poziom się wyrównał. Co do lamentu, to masz rację. Sezon temu była taka sama sytuacja jak obecnie. Gdybyśmy nie przegrali meczu z Koroną mielibyśmy tyle samo punktów, co sezon temu po 31 kolejkach. Jaga i Legia mają parę punktów mniej, ale znowu nie ma takiej różnicy, żeby podnosić takie larum, jak to jest czynione obecnie. Mam swoją teorię na ten temat. To wszystko, to robota mediów warszawskich w obliczu najprawdopodobnego braku obrony tytułu przez Legię, aby zdyskredytować triumf i sukces Lecha bądź Jagiellonii. Aby próbować popsuć humory: „Może i wygraliście ligę, ale tylko dlatego, że liga jest beznadziejna, więc nie cieszcie się, bo Wy i tak jesteście beznadziejni”, wiesz – „Wygraliście tylko dlatego, że Legia była słaba”, albo wręcz: „To nie Wy wygraliście, to Legia przegrała. Więc nie cieszcie się”. Z dużym obrzydzeniem obserwuję to, co się dzieje.

    • Alcatraz napisał(a):

      Każdy klub w tej lidze jest drenowany przez mocniejsze kluby z zachodnich lig , najlepszy przykład to Robert Gumny, który miał stąd odejść po pół roku regularnej gry, w takich realiach bardzo trudno o stabilizację.
      My mieliśmy jesienną rewolucję , 7egia zimową jaga straciła też ważne ogniwa w sezonie jak chociażby Góralski, czy Czernych.
      Te wszystkie zmiany są robione na żywym organizmie w trakcie sezonu, każdy liczący się klub kalkuluje stratę do lidera , a nie dorobek finalny.

      Taki po prostu mamy klimat i tyle, jedyne co może to zmienić to wkroczenie oligarchów do inwestowania w kluby, albo znaczny wzrost zamożności społeczeństwa, a co za tym idzie większe zarobki klubów.

    • ArekCesar napisał(a):

      A kogo obchodzi ile punktów zdobędzie mistrz. Ważne by być tym mistrzem, a resztę można sobie wsadzić gdzieś.

    • robson napisał(a):

      Poziom jest taki sam. Brakuje po prostu hegemona jakim przez lata była Wisła Cupiała. Skończyła się Wisła, to ciężar walki o mistrza przejęli ci, którzy przez lata próbowali ją gonić. A że te drużyny wcale swojego poziomu specjalnie nie podniosły, no to mamy to co mamy.

      A co do Legii, to czytając wypociny ich kibiców mam wrażenie, że dla nich mistrzostwa w Polsce dzielą się tylko na „wygrane przez Legię i przegrane przez Legię”. :) Ich pycha nie pozwala im przyznać, że ktoś w przekroju sezonu był po prostu lepszy, potrafią jedynie deprecjonować przeciwnika. Nic to, że w sezonie 14/15 wygraliśmy z nimi dwa razy, nic to że później jeszcze poprawiliśmy w Superpucharze. Lech wygrał tylko dzięki podkładce Górnika/sprzedaniu
      Radovicia/podziałowi punktów i tak w kółko.

    • kibol z IV napisał(a):

      @grimmy – a kto to jest Konrad Mazur ? I czemu lub komu ma służyć ta jego wyliczanka :)
      Podam teraz Tobie wykaz MP , którzy wygrali ligę z równym lub mniejszym niż 50 % wskażnikiem zwycięstw…czy to byli słabi Mistrzowie ? ….osobiscie bardzo wątpię.
      Ruch Chorzów 1935 , 73/74
      Polonia Bytom 1954
      Stal Mielec 72/73 , 75/76
      Wisła Kraków 77/78
      Widzew Łódz 80/81 , 81/82
      Lech Poznań 89/90 , 92/93
      Wydaje mi się iż kogoś mocno zaczyna boleć dupa….

    • Grimmy tel napisał(a):

      Nie będę wypowiadać się czy to byli słabi mistrzowie, czy też mocni, większości z nich nawet na oczy nie widziałem. Jeśli Lech wygra mistrzostwo w tym sezonie, to czy będzie słabym mistrzem? To pokaże przyszły sezon. Start w pucharach I miejsce w tabeli. Co do stylu. Mistrzostwo, jeśli będzie, to wygrane w marnym. Na naszą grę przecież przez 3/4 sezonu nie dało się patrzeć. Większość forum krytykowała przez ten czas i trenera i piłkarzy. I nie była a to krytyka nieuzasadniona. Czy będzie mi przeszkadzać takie mistrzostwo? Absolutnie. Dla mnie mistrzostwo kraju jest wartością samą w sobie, okolicznosci są mniej ważne, pod warunkiem, że wywalczone w duchu sportu i zasad fair play, a nie darowane przez sedziów. Wiadomo, fajnie gdyby styl był lepszy, ale za kilkanaście lat mało kto pamiętać będzie o stylu. A kto man ból dupy? Warszawiacy. Jak zresztą zawsze gdy Lech jest przed nimi w tabeli…

  10. krom napisał(a):

    Po zdobyciu mistrzostwa będzie bardzo duża szansa na awans do grupy LE. A wtedy do połowy grudnia będziemy grać 2 mecze tygodniowo więc praktycznie non stop będzie stosowana rotacja. Będzie potrzebna szersza i jakościowo lepsza kadra. Zakładając 2 transfery wychodzące + rezygnacja z kilku zawodników którzy się nie sprawdzili to latem do Lecha przyjdzie, lub wróci z wypożyczenia nawet 7-8 zawodników. Niewiele mniej niż latem 2017.

  11. Maciej napisał(a):

    W jaki sposób formalnie można przekazać bilet na 1 mecz z karnetu?

    • tomasz1973 napisał(a):

      Wejdź na oficjalną stronę, tam dokonasz transakcji przekazania, zmienisz pessel i potwierdzasz.

  12. tomek27 napisał(a):

    Wiedzę ze kolega chyba nie za bardzo zna realia awansu do Le w przyszłym sezonie

    • tomek27 napisał(a):

      To było do kolegi krom

    • krom napisał(a):

      Kolega bardzo dobrze zna zasady kwalifikacji i wie, że mistrz Polski niezależnie kto nim będzie ma bardzo duże szanse awansu do grupy LE.

    • tomek27 napisał(a):

      HEHE, no chyba jednak nie do końca .Jeśli MP będzie LEch ,to ma bardzo male szanse na awans

    • krom napisał(a):

      Mistrz Polski trafia do eliminacji LM. Po odpadnięciu trafia do kolejnej rundy eliminacji LE w której będzie rywalizował z innymi mistrzowskim drużynami. Realnie patrząc Lech na 95% przejdzie 2 rundy w el. LM. W 3 może odpaść, bo w zależności od losowania będzie miał 20-50% szans na awans do decydującej rundy. Jeżeli uda się awansować do decydującej rundy eliminacji LM to w przypadku przegranej trafia do grupy LE. Jeżeli nie uda się wtedy trafia do ostatniej rundy eliminacji LE i tu niezależnie od losowania będzie faworytem.

    • tomek27 napisał(a):

      Tylko ,ze zapomniales ze LEch ze swoim wspolczynnkiem może nawet nie być rozstawiony w 1 rundzie el LM , dla przykładu, w zeszłym roku 7 pkt dawalo ostatnie rozstawione miejsce . Po drugie przyjmując twoja wersje ,ze LEch przejdzie 2 rundy , trafia już na ekipy z gornej poki typu Salzburg czy Basel , i na pewno nie ma 50% szans na awans . W LE tez na pewno nie będzie rozstawiony w 3i 4 rundzie ,mozlwie tez ze nie będzie w drugiej rundzie . Porownujac do czasów kiedy ostatni raz awansowaliśmy po meczy z Wegrami ,to nasza droga baaaardzo się wydłużyła

    • tomek27 napisał(a):

      I na pewno nie jest tak jak mówisz, ze nasze szanse z pozycji MP na awans do LE sa „bardzo duże” . Zupelnie inna sprawa to taka ,ze z taka gra ,to skończymy jak Legia czyli na jakims Szerifie czy Vardarze

    • tomek27 napisał(a):

      Dodam jeszcze ,ze dla mistrzow swoich krajów jest tylko 5 wolnych miejsc w grupie LE, wiec nie wiem skad ci się wzielo ,ze Lech niezalenie od losowania będzie faworytem ??? Sa nowe zasady ,wiec możliwe ,ze cos pomyliłem ,ale nie wydaje mi się

    • krom napisał(a):

      Chłopie! Piszemy o awansie do grupy LE, a nie LM. A mistrz Polski będzie rywalizował w eliminacjach najpierw do LM, a potem ewentualnie do LE tylko z mistrzami swoich państw które w rankingu UEFA zajmują miejsca 12 i niższe. Polska zajmuje 20 miejsce. I z tych drużyn mistrzowskich do LM awansują 4 drużyny, a do LE 12 drużyn. Lech musiałby się zbłaźnić żeby po zdobyciu mistrzostwa nie awansował do grupy LE.

      Zupełnie inną sprawą jest szansa awansu zdobywcy pucharu Polski i drużyn z miejsc 2-3. Bo tutaj będzie dużo trudniej niż obecnie. W tym sezonie z eliminacji do grupy LE weszły 22 drużyny, a w kolejnych będzie wchodzić tylko 13.

      Reasumując: ścieżka awansu mistrza Polski do grupy LM – dużo trudniejsza niż była,
      ścieżka awansu mistrza Polski do grupy LE – bardzo łatwa,
      ścieżka awansu zdobywcy PP i drużyn z miejsc 2-3 do grupy LE – dużo trudniejsza niż była.

    • bezjimienny napisał(a):

      12 i niższe? Czyli: Viktoria Pilzno, PSV Eindhoven, FC Basel, Dinamo Zagrzeb…w bardziej optymistycznej wersji AEK Ateny, Hapoel, Steua czy Broendy. I jednego takiego rywala żeby grać w LE pewnie trzeba będzie przejść. To wcale nie brzmi jak „łatwo”.

    • krom napisał(a):

      No właśnie nie. 8 drużyn spotka się w ostatniej rundzie el. do LM. 4 awansują do LM, a 4 przegrane do LE. A w ostatniej rundzie eliminacji do LE spotka się 16, z czego do grupy LE awansuje 8.

    • tomek27 napisał(a):

      Ale ty czytasz co ja pisze ? Zakladajac Twój optymistyczny wariant ,ze uda nam się bez probelmu przejść 1 i 2runde elLM ,po odpadnieciu w 3elLM, trafiamy do 4 rundy el LE gdzie na 100% nie jesteśmy rozstawieni , tam trafiamy na innych mistrzow , którzy odpadli w 3 rundzie elLM ,czyli będą to pewnie zespołu pokroju Celticu czy Ludogrortsa

    • rakuda napisał(a):

      Tylko, ze (przynajmniej w teorii) 4 najlepsze z tych druzyn, ktore wymieniles wejda do LM. Nikt nie twierdz, ze miejsce w grupie LE mamy z urzedu, ale IMHO lepiej grac z mistrzem slabej ligi niz z druga druzyna z mocnej.
      Tak czy siak, w przypadku MP, powinnismy dojsc do ostatniej rundy eliminacji (czy tez do pierwszej rundy wlaciwej LE, bo to chyba tak jest oficjalnie) a wtedy poprawimy chociaz troche wspolczynnik. W przypadku braku MP trzeba sie nastawiac na powtorke z tego sezonu, czyli po seirpniu mozemy sie skupiac na MP I PP.

    • tomek27 napisał(a):

      16 ,ale z grupy mistrzowskiej tylko 6 . Czyli z grupy mistrzowskiej do grupy LE awansują 3 druzyny

    • tomek27 napisał(a):

      Ogolnie rzecz biorac , droga na pewno nie jest bardzo łatwa,ani nawet łatwa , bo na pewno trzeba będzie zagrac 1 bardzo trudny mecz i pewnie 1 z jakiś rywalem pokroju mistrza Slowacji , Macedoni czy jakiś Wegier ,a to na pewno łatwe nie będzie . Zreszta trzeba przejść az 4 rywali ,co już samo w sobie jest kosmosem

    • krom napisał(a):

      Bzdury opowiadasz. Ścieżka mistrzowska oznacza eliminacje, w których bierze udział 44 mistrzów swoich państw z miejsc 12-55 w rankingu UEFA(Polska zajmuje miejsce 20). Z tych 44 drużyn do grupy LM awansują 4, a 12 kolejnych do grupy LE.

    • tomek27 napisał(a):

      Poza tym nasz wspolczynnik jest gorszy niż mistrza Finlandii , Szwecji , Albani , Macedonii czy Moldawii , wiec ci mistrzowie na pewno będą przed nami w rozstawieniach

    • bezjimienny napisał(a):

      Z tą Finalndią to na pewno przesadziłeś. Z resztą pewnie jest porównywalny bo z tego co kojarzę też im się liczy jedna grupa LE do współczynnika.
      @krom
      To jest ścieżka dobra i łatwa dla tych co mają ranking! My nie mamy, dlatego, żeby w ogóle wejść do LE to czekają nas prawdpodpobnie 2 (a może i 3) mecze z mistrzami silniejszych lig!

    • tomek27 napisał(a):

      Wg tego co wyczytałem na stronie UEFY , to jednak wygląda troche inaczej . 17 zespolow ma pewna gre w grupie + 13 z 4 rundy elLE + 10 ( 4 mistrzowskie )które awansują bezpośrednio po przegranej walce w 4 rundzie elLM ,to jest 40 , pozostale 8 miejsc – po 4 które odpadły w el LM w 3 rundzie ze sciezki mistrzowskiej i niemistrzowskiej .Tak mi się wydaje , jest po angielsku ,ale tak to rozumiem

    • tomek27 napisał(a):

      bezimienny

      HJK ma wyższy wspolczynnik niż LEch

    • bezjimienny napisał(a):

      Rzeczywiście- to niesamowite, ale grali w grupie rok przed nami .

    • rakuda napisał(a):

      Nudzilo mi sie I sprawdzilem jak wygladalby play-off do LE gdyby wygrali aktualni liderzy I zawsze wygrywala druzyna z wyzszym wspolczynnikiem (wrozenie z fusow, ale cos tak pokazuje):
      APOEL Cyp 27.000
      FK Astana Kaz 21.750
      BATE Borisov Bls 20.500
      Qarabag FK Azb 20.500
      Sheriff Tiraspol Mol 14.750
      Malmö FF Swe 14.000
      Red Star Belgrade Srb 10.750
      AEK/H. Beer-Sheva Gre/Isr 10.000

      AEK/H. Beer-Sheva Gre/Isr 10.000
      Rosenborg BK Nor 9.000
      HJK Helsinki Fin 8.000
      Lech Pol 7.500
      Brøndby Den 5.190
      The New Saints Wal 5.000
      Kukësi* Alb 4.250
      Spartak Trnava Svk 3.500

      latwo nie bedzie ale nie wydaje mi sie zebysmy sie przed jakimkolwiek dwumeczem mieli poddac. (Kukesi z Albanii bo ten ich lider dostal podobno dyskwalifikacje na 10 lat czy cos, wiec zakladam, ze oni wejda z drugiego miejsca do pucharow).

    • rakuda napisał(a):

      *powinno byc Lech 7.000, zle przepisalem

    • bezjimienny napisał(a):

      I to jest konkret.
      Dobre zespoły, ale grając na absolutne 100% naszych możliwości jesteśmy w stanie z każdym z nich powalczyć o awans.

    • tomek27 napisał(a):

      Pytanie jeszce czy Lech bedzie rozstawiony w 2 rundzie eLM?

    • tomasz1973 napisał(a):

      A ja wasze rozważania zakończę tak…
      Czy Lech wyeliminowując Austrię W. był rozstawiony?
      Czy Lech bijąc Dnipro był rozstawiony?
      Czy Lech grając z Juve, MC i Salzburgiem, nie był czasami losowany z ostatniego koszyka, a jak pamiętamy awansował do dalszych gier?
      Panowie, jak Rutkowski nie rozsprzeda drużyny, jak dokupi kogo brakuje i jeżeli zawodnicy będą zapierdalać jak należy, to możemy awansować do grupy z zerowym współczynnikiem, a jak jedno z tego powyżej nie zagra, to możemy mieć i 20 pkt, a będzie dupa blada.

    • rakuda napisał(a):

      @tomek27 z tego co pamiętam to (przy moich założeniach) nie będzie.
      Ale też wśród rozstawionych duża część była „do ogrania”, więc przy dobrych wiatrach mielibyśmy szansę wejść do trzeciej rundy ale to niewiele zmienia, bo tam potrzebowalibyśmy mega szczęścia w losowaniu, żeby przejść do play-offów.
      Przechodząc drugą rundę i odpadając w trzeciej lądujemy dokładnie w tym samym miejscu co odpadając w drugiej rundzie eliminacji do LM i przechodząc trzecią rundę eliminacji do LE (w której mielibyśmy rozstawienie).
      Tak czy siak jest tak jak pisze @tomasz1973, jeśli im się będzie chciało to mogą ograć takie, dajmy na to, BATE i grać w play-offach LM, jeśli im się nie będzie chciało to odpadną z jakimiś pasterzami z Albanii czy rybakami z Islandii.

  13. bombardier napisał(a):

    @Grimmy – Wg mnie, to o słabości polskiej ligi mogą
    pisać wszystkie media. CO NAS TO OBCHODZI?
    Prawdziwy mistrz potrafi tak się zmobilizować, że żadne
    negatywne, fałszywe wiadomości nie robią na nim
    żadnego wrażenia.
    Niestety, wpadka piątkowa pokazała, że LECH jest
    jeszcze mało odporny.
    Walka, ale nie chaotyczna winna być do ostatniego gwizdka.
    Poza tym zabronić zawodnikom przed meczem udzielać
    wywiadów.
    Przed meczem z Koroną – jacy jesteśmy silni i zgrani itd.
    Jak to się skończyło?
    Idę o zakład, że przed piątkiem przeczytam, że jedziemy
    po 3 pkt., przeanalizowaliśmy porażkę – był to typowy
    wypadek przy pracy. I inne tego typu BARDZO GŁUPIE
    wypowiedzi.
    Niech grą udowodnią, że są godni wygrać ligę!
    Szanse są bardzo duże – pytanie czy podołają?

    • vens75 napisał(a):

      To tak jakbyś krowie zakazał muczeć ;) Oni te formułki paplają już przez sen…
      Naprawdę będę pod dużym wrażeniem jak nasz trener powie: „Źle dobrałem taktykę. Zmiany były nieodpowiednie. Być może niektórych zawodników poniosła już fantazja i myśleli, że mają już puchar.”

  14. Forza_Lech napisał(a):

    Wszyscy do Lublina
    Mamy 3000 biletów

    • Pawel68 napisał(a):

      Lubina

    • Koler napisał(a):

      Żeby nikt nie pojechał do tego Lublina ;)

    • Forza_Lech napisał(a):

      Oczywiście do Lubina ;)
      Słownik w telefonie

    • legolas napisał(a):

      Bardzo fajna pula, to jest urok meczów, z przyjacielsko nastawionymi zespołami :)

    • legolas napisał(a):

      I jeszcze a’propos takich meczów, to może ktoś pamięta(choc pewnie nie ;) jak pisałem przed meczem z Górnikiem żeby nie gwizdać podczas składu itd. to oczywiście wielu Januszy musiało to robić echhhh :/

    • tomasz1973 napisał(a):

      legolas
      Nie było tak źle, siedziałem na „januszowej” trybunie i może z 3 baranów się odezwało.

    • legolas napisał(a):

      No już niestety takie życie, przyjdzie taki kibic i myśli że miarą tego jak bardzo kocha swój klub jest to jak mocno wygwiżdże rywala, nie zważając zupełnie na okoliczności. Niesamowicie denerwuje mnie to na meczach reprezentacji gdzie doping to w 2/3 gwizdy na rywala

    • tomasz1973 napisał(a):

      No niestety reprezentacja to zupełnie inny poziom dopingu, którego praktycznie nie ma, bo nikt go nie organizuje, a śpiew typu –Polska biało-czerwoni– przez całość to samo, nie bardzo mi odpowiada, przypomina raczej legijne wycie –legia warszawa– do odmiany z –nie pokonane miasto…–. Ale doping mogą stworzyć ludzie, którzy wiedzą o co w piłce chodzi, a obecnie, gdy modne stało się „być na reprezentacji” to niestety ale 60% trybun, to ludzie którzy są na stadionie raz w roku, wycieczki zakładowe pełne spitusów i paniusie lansujące się na faceboku, które pierwsze co robią to wala selfi i wstawiają żeby wszyscy wiedzieli gdzie są, ale przy okazji meczu z Meksykiem taka jedna, która siedziała obok mojego brachola i waliła selfii zapytała, czy nasi to graja w zielonych…

  15. 07; napisał(a):

    Mimo, że sezon 17/18 się jeszcze nie skończył to Lech dokonał pierwszego transferu. Dariusz Dudka do czerwca 2019 w Lechu….. dostaliście już sms? ;)

  16. Jaroul napisał(a):

    Kurde czasami lubiłem poczytać ploty że świata na sport. pl ale teraz to kuźwa na 10 artykułów 9 o szmacie

  17. Jaroul napisał(a):

    Żygać się chce jak to się zobaczy

  18. MARCINzKalisza napisał(a):

    Wszyscy piszą że walka o MP przypomina wyścig żółwi, może i trochę przypomina. Jednak trudno zgodzić się że MP w tym sezonie będzie słaby. Właśnie przeglądam sobie wyniki z sezonu 2014/2015, wtedy Lech po 30-tej miał 54 punkty (dziś po 31 kolejce 55) był wiceliderm a lider legła 56 pkt. Więc wielkiej różnicy między sezonem 2014-15 a 2017-18 nie ma. Na koniec sezonu 2014/15 gdyby nie było podziału punktów MP Lech miałby 70 punktów. W tym sezonie do zdobycia zostało jeszcze 18 pkt. i myślę że Lech jeszcze jakieś 14-16 pkt. zdobędzie więc zdobycz punktowa zakręci się koło 70 pkt. Więc jeśli Lech zdobędzie MP będzie takim słabym Mistrzem jak wszyscy uważają? Wydaje mi się że nie. Dla porównania jeszcze dodam że w sezonie 2015/16 i 2016/17 gdyby nie było podziału punktów to MP legła miałaby po 73 pkt w obu sezonach. Dajmy na to że jeśli np. Lech zdobędzie 68 pkt. i zostaanie Mistrzem to dla mnie nie byłby to słaby Mistrz bo punktowo porównywalny do Mistrzów z ostatnich sezonów.

    • legolas napisał(a):

      Rok temu było bardzo podobne gadanie w tej kwestii, ja mam szczerze gdzieś takie pierdziele nie teraz liczy się do mnie stan po 37 kolejce a nie 6 meczów wcześniej

    • tomasz1973 napisał(a):

      Ja pierdole, a po co te porównania, po co Ty się jarasz/przejmujesz warsiaskimi mendami, które nie mogąc przetrawić faktu, że mogą nie obronić tytułu, już teraz zaczęły wprowadzać w życie scenariusz p.t. –tegoroczny mistrz jest słaby–? Ja pierdole i co z tego, czy wygramy (jeżeli wygramy) z 70 pkt. czy 60? Co nas ma to obchodzić? Kto o tym będzie pamiętał, kto w Europie na to zwróci uwagę, czy pieniądze za tytuł z tego powodu są mniejsze, czy potencjalne wzmocnienie będzie patrzeć na to czy przechodzi do mistrza kraju, czy rzekomego, jak chcą warsiawskie mendy –słabego mistrza kraju–?
      Opanujmy się i nie wpadajmy w jakąś paranoję! Mistrz to mistrz, ja nie znam takiego sformułowania, jak –słaby mistrz–!

    • Jacek_komentuje napisał(a):

      Tomasz 10/10

    • MARCINzKalisza napisał(a):

      tomasz1973, zgadzam się z Tobą. Tylko jeśli mistrz jak to wszyscy piszą w tym sezonie będzie słaby to w poprzednich latach też był słaby, bo tak jak pisałem wyżej punktowo będzie porównywalny do mistrza z poprzedniego czy jeszcze z wcześniejszych sezonów.

    • Alcatraz napisał(a):

      Dal tych co nie mają robić:
      Może teraz weźcie porównajcie na przestrzeni lat bilanse bramkowe mistrzów, będzie kolejny powód do bezsensownej dyskusji.

  19. legolas napisał(a):

    hmmm… Ostatnio tak sobie przeglądałem statystki przebiegniętych kilometrów w meczu i widzę że w zdecydowanej większości na pierwszym miejscu jest Majewski. Jest to o tyle ciekawe że zarazem mam wrażenie że nigdy nie brakuje mu sił pod koniec, wydaje się że ton on zawsze pociągnie na koniec, tak jak między innymi z Górnikiem, czy nawet w jednej z ostatnich akcji z Koroną. Jeżeli miałbym wskazać obecnie piłkarza który mnie najbardziej zaskakuje to zdecydowanie Majewski. Co o tym myślicie w porównaniu z takim Jevticem, Radutem czy Situmem kondycyjnie wygląda świetnie wg mnie

    • 777 napisał(a):

      …z Radutem ostatnio szczególnie …reszta zgoda.

    • legolas napisał(a):

      No jednak mogę też porównywać z poprzednimi meczami, gdy Radut jeszcze grał i wtedy to też było widoczne

  20. Jam napisał(a):

    Jest to normalny obciach. Prezesi drużyn tzw. „bogatych” dysponując wielokrotnie większymi budżetami, nie potrafią zdystansować „biedaków”. Szopena jeszcze w jakiś tam sposób można usprawiedliwić, ale naszych tuzów? i właściwie z każdym rokiem ta różnica coraz bardziej się zaciera.

  21. Kksiak napisał(a):

    Wrobelki cwierkaja , ze latem do Polski może przyjść Zaur. Z racji tego , ze Koljic odchodzi na 90% i nie wiadomo co z Khoblenko , widzielibyscie go z powrotem ? Ja tak , takich walczakow nam trzeba !!!

    • bezjimienny napisał(a):

      Za Burića, czy za Tett…wróć- nieaktualne. Za Choblenkę albo Koljića wymieniałbym w ciemno. Ba, nawet jeśli któryś zostałby w klubie to byłbym za Zaurem. Aczkolwiek zaliczył asystę w piątek, a dopóki Achmat ma z niego pożytek to nie ma co liczyć na jego przyjście.

    • robson napisał(a):

      A jemu nie kończy się kontrakt po sezonie?

    • bezjimienny napisał(a):

      Kończy. Ale nikt o zdrowych zmysłach nie zamieni gry w Groznym na grę w Lechu. Szczególnie rodowity Grozniak? Groznianin? Groznaniak?
      Jak będą z niego zadowoleni to po prostu zaproponują mu nową umowę i na tym dla nas się sprawa skończy.

  22. babol napisał(a):

    Nie wiem czy ściąganie Zaura ma sens? Kolejny napastnik, a raczej walczak gdyż Zaur to nie killer. Będzie Duńczyk, zapewne jeden z wypożyczonych napastników zostanie, ale i to nie jest takie pewne. Możliwe, że pierwszą poważną szansę zaistnienia w Lechu dostanie Tomczyk. Mam sentyment do Sadajewa, ale nie bardzo go widzę. Chyba, że jako podwieszony napastnik, tutaj ofensywny pomocnik. Swego czasu uważałem, że więcej pożytku z niego będzie właśnie w okolicy napastnika niż na samej szpicy. To jest przynajmniej warte do przedyskutowania. Wszyscy znają zalety i wady Zaura. Sentymentalnie jestem ZA, ale nie bardzo go na dzisiaj widzę w składzie. Po sezonie jednak można dywagować. Wiele może się zmienić, np. odejdzie ktoś z napadu lub środka pola i sprawa wróci. Na dzisiaj w napadzie jest 3 napastników, jeden się leczy. W środku pola za Gytkjaerem jest Majewski oraz Jevtić. Na skrzydłach kocioł, zwłaszcza na prawej stronie. No i bym prawie zapomniał na ofensywnego jest temat wśród kibiców by wrócił Stilić. Normalnie nie wiem gdzie chłopa wstawić. Chyba tylko na lewą stronę, ale to nie jego pozycja. Powiem tak, jeśli obaj wypożyczeni pójdą w diabły to jestem w 100% ZA. Wtedy mam ciekawy tercet, (Gytkjaer, Tomczyk, Sadajew). Same wieże! Pytanie tylko czy chciałby wrócić?

  23. Peterson napisał(a):

    Ja mam nadzieje że Kolic jednak zostanie w Lechu widać ze miał potencjał a nie mamy na składzie dużego silnego napastnika.

    • rakuda napisał(a):

      Po meczu ze Śląskiem połowa forum pisała, że zostać musi Chobłenko bo widać, że dzik i takiego dzika nam potrzeba. Po meczu z Koroną już musi odejść bo raz nie trafił do pustej bramki. Ja nie mówię, że ma zostać bo za mało go widziałem, żeby mieć pewność w jedną czy drugą stronę, ale gdyby BVB tak oceniała Lewego jak Wy Chobłenkę to chłopak by po pół sezonu wracał do nas.

    • Peterson napisał(a):

      Ja uczciwie powiem że od początku byłem sceptycznie do niego nastawiony. Ten brak śladu myśli na jego ryju wkurwia mnie niemiłosiernie no serio wygląda jakby jego mózg był tylko dlatego żeby głowa nie poleciała z silniejszym wiatrem. Więc jak kto woli możecie zapamiętać moje słowa i wytykać je gdy chobłenko wygra złotego buta itd ale takie mam zdanie. Plus oprócz głupiego ryja nie widzę żadnego atrybutu w którym by się wyróżniał na tyle by przydał się w Lechu

    • kibic napisał(a):

      jest po prostu słabym piłkarzem

  24. internetowy fan napisał(a):

    Koljic musi zostać. Widać, że ma Lecha w sercu!

    • REHASPORTowiec napisał(a):

      Potwierdzam! Na rentgenie wyszło.

    • internetowy fan napisał(a):

      Takiego wała, do was nie trafi. Ma więzadła ze stali. Musi zostać! Dokładnie kogoś tak odpornego na kontuzje potrzebujemy. To nie Rogne, żeby po miesiącu miał się wysypać.

  25. ArekCesar napisał(a):

    Arka w finale PP. Brawo dla braci. Korona out, niech się skupią na lidze :D

  26. Patryk21 napisał(a):

    Arka ma patent na puchary :D Niech w tym roku powtórza sukces…

  27. piotr06 napisał(a):

    Brawo Arka!

  28. J5 napisał(a):

    Wielkie brawa dla Areczki za ogranie tego kieleckiego dziadostwa:)))

  29. ArekCesar napisał(a):

    Teraz Górnik niech wygra 2:1 w stolicy i w finale z Arką. Arka puchary z PP, Lech, Jaga i Górnik z ligi :D

  30. 07; napisał(a):

    Juz 22.40 a tu jeszcze nie ma słowa o Jevticiu… jak żyć?

  31. Antek napisał(a):

    Cześć mam pytanie czy w Lubinie można spokojnie zostawić samochód pod stadionem?Bede wdzięczny za jakieś info dzięki

  32. Mobilizacja napisał(a):

    Wszyscy do Lubina
    Mobilizacja!

  33. KKS napisał(a):

    Przydalby sie jakis okolicznosciowy wpis o Lulusiu…[*]

  34. Wyjazd(ona) napisał(a):

    Może ktoś z udzielających się tutaj miałby jedno wolne miejsce do Lubina?

  35. Antek napisał(a):

    Jedziemy samochodem i mamy wolne miejsce w razie czego

  36. Michu87 napisał(a):

    Tak oglądałem mecz Arka Korona i stwierdzam, że mecz to była jedna wielka kopanina, zero składnych akcji i niestety nasz Lech też wdał się z Koroną w taką drewnianą grę ;/ tyle, że już nie miał tyle szczęścia co Areczka.

  37. werty napisał(a):

    Z tym ograniczeniem kontaktu z mediami to na pewno chodzi o pilkarzy? Bo mi sie cos wydaje ze tu chodzi o naszego trenera.

  38. 1922 napisał(a):

    Jedno wolne miejsce w busie do Lubina.

  39. Antek napisał(a):

    Bezpośrednio z Poznania Ok 17:30

  40. Antek napisał(a):

    Nawet Ok 17 będziemy ruszać

    • Wyjazd(ona) napisał(a):

      Ok, dzięki za informacje.
      Potwierdzę jutro, jeśli jeszcze będziecie mieli to miejsce.

  41. mr_unknown napisał(a):

    Jednej rzeczy tylko żałuję, że nie zobaczymy na poziomie Ekstraklasy boków obrony Gumny-Puchacz.

    • Grimmy napisał(a):

      Jeszcze nic nie jest przesądzone. Prawdopodobieństwo sprzedaży Gumnego latem wynosi, pewnie, z 90%, ale różnie to się losy toczą. Zapewne obecnie jest najlepszy moment, aby sprzedać Gumnego z maksymalnym zarobkiem dla klubu, wraz z wiekiem, jeśli by został w naszej lidze, to jego wartość rynkowa by malała, niezależnie od wyników osiąganych przez Lecha. Chciałbym, żeby został choćby jeszcze na jeden sezon, nawet jeśli za rok jego transfer przyniósłby mniej pieniędzy. Szczególnie, że to nie moje pieniądze, więc takie „chcenie” nic mnie ewentualnie nie będzie kosztować ;)

    • 07 napisał(a):

      Gumny był już nawet na testach i wrócił. To pokazuje, że transfer dokonany to jest dopiero po złożeniu podpisu. Transfer Roberta będzie droższy po zdobyciu M.P. a młody defensor był podstawowym obrońcą. To plus wiek oraz gra w U-21 da podstawy do rozmów o godnym zarobku. Ja osobiście wolałbym , aby Gumny wyjechał z Polski jako czołowa postać defensywy M.P. oraz zdecydowanie najlepszy prawy defensor Ekstraklasy. Nie wiem czy na dziś Robert te dwa warunki spełnia, ale na pewno pierwszy rok ma bardzo obiecujący.
      Natomiast jeśli chodzi o Puchacza to chyba zarząd będzie chciał puścić Kostę i na tym zarobić, bo po coś w końcu ściągali Tomasika…. Uważam, że transfer Ukraińca jest bliższy, a Gumny odejdzie tylko wtedy jeśli transfer będzie z tych nie do odrzucenia… w okolicach 6-7 mln.

    • mr_unknown napisał(a):

      Spokojnie przyjdzie oferta na 6 mln euro i Gumnego pożegnamy. Szkoda, ale póki nie gramy regularnie w fazach grupowych LM/LE to wychowankowie będą szybko odchodzić. Raz, że pieniądze, dwa że w samej ekstraklasie jest zbyt niski poziom żeby mogli się wciąż rozwijać.

    • Ekstralijczyk napisał(a):

      Gumnego by już zimą nie było w Lechu gdyby Borussia M zgłosiła się o wiele wcześniej, a tak to zabrakło czasu na bardziej dokładniejsze badania.

    • slavo1 napisał(a):

      A ja chciałbym aby Gumny wyjechał za granicę po powołaniu na MŚ (marzenia ściętej głowy – bo nie jest z Legii ani z Górnika- co jest warunkiem niezbędnym i podstawowym dla Nawałki), zrobił tam furorę w tych 3 meczach reprezentacji na MŚ i cieszył mnie i nas wszystkich grą w Manchesterze United Liverpoolu czy innym Bayernie w 2020 roku. Stać go na to i wierzę, że tak będzie. A Jemu tego życzę. A ile i kiedy zarobi na tym Klub i jego właściciele jest kwestia drugorzędną, co tam, piąto-rzędną. A sam miałbym marzenie …. zobaczyć kiedyś finał Ligii Mistrzów w którym (po jednej lub obu stronach) zagrają : Gumny, Kownacki, Linetty, Klupś, Puchacz,….

  42. ArekCesar napisał(a):

    Górnik prowadzi w stolicy!!!

  43. ArekCesar napisał(a):

    I to jeszcze gol Wieteski :)

  44. ArekCesar napisał(a):

    Jeszcze jedną Górnicy i będą musieli 3 strzelić, by awansować.

  45. El Companero napisał(a):

    no i drukarz zrobił swoje…

  46. JRZ napisał(a):

    Tak odnośnie meczu Legia- Górnik to pamiętacie nasz mecz w Niecieczy z Sandecja i rękę Gliwy za polem karnym w dodatku z premedytacja. Gdzie w tamtej sytuacji była do chuja czerwona?

  47. ArekCesar napisał(a):

    Czuje, że i tak odpadną. Finał Arka-Górnik.

  48. Peterson napisał(a):

    koniec 2-1 dla legi

  49. Bart napisał(a):

    Kuźwa, kiedy tęczowym skończy się ten tęczowy fart

  50. ArekCesar napisał(a):

    Kurwa.

  51. Ekstralijczyk napisał(a):

    Gdyby nie czerwo dla Górnika to prawdopodobnie legiunia by przejebeła ten mecz.

    Nie zmienia to faktu, że z taką grą obecnie Arka bardzo duże szanse będzie mieć aby obronić tytuł.

    • Ekstralijczyk napisał(a):

      *PP.

    • Alcatraz napisał(a):

      Szkoda Górnika, ale dla nas lepiej .

    • kksjanek napisał(a):

      Dobrze dla nas? Dobrze to by było jakby przegrali i atmosfera robiła się jeszcze bardziej gorąca. Nawet dogrywki nie zagrali, ja nic dobrego nie widzę po tym spotkaniu. No chyba, że tym meczem wykorzystali limit szczęścia, ale to im chyba nie grozi…

    • JR (od 1991 r.) napisał(a):

      Zwycięstwa szmaty nigdy nie są dobre! A jeśli to coś w tym sezonie zaliczy dublet to kończę zainteresowanie tą ligą.

    • leftt napisał(a):

      Ja też stracę zainteresowanie tą ligą! I w ogóle nigdy tu więcej nie przyjdę! No, może czasem…

    • JR (od 1991 r.) napisał(a):

      leftt@: Lechem nie stracę, jakby co :D

  52. Michu87 napisał(a):

    jak to mówią głupi ma szczęście :)

  53. Piasek napisał(a):

    Mam nadzieję, że w finale Arka będzie chociaż konsekwentna – skoro rok temu zrobili nam kuku, to teraz niech zrobią to samo legii :)

  54. Grucha napisał(a):

    Czy przypadkiem przed czerwona kartka zawodnik ległej nie byl na spalonym? Nie dali powtorki, nigdzie tez nie moge znaleźć

  55. F@n napisał(a):

    Jak dla mnie to jednak max żółta dla bramkarza. Czysty przypadek, choć przewinienie i tak bym gwizdnął, bo przeszkodził jednak, ale w pechowych okolicznościach, bo piłka najpierw odbiła się od uda.

    • rakuda napisał(a):

      Albo „Czysty przypadek” albo „przewinienie”. Nie widzialem powtorek, wiec sie nie wypowiadam na temat reki/kartki, chodzi mi tylko o kompletny brak logiki w Twoim zdaniu.

  56. kksjanek napisał(a):

    To jest nieprawdopodobne, my grając taki piach jak oni dzisiaj pewnie dostalibyśmy 0-3, w sumie tak też się stało w meczu z Pogonią w PP. Akurat szczęścia to można im pozazdrościć. Szkoda Górnika, mnóstwo młodych zawodników, dobra postawa w lidze, jak na możliwości tego zespołu. Finał byłby uhonorowaniem tego dobrego dla nich sezonu. Po tej sytuacji z czerwoną kartką od razu przypomina mi się nasz mecz z Warszawie, gdzie wydawało się, że kwestią czasu będzie nasz drugi gol, w najgorszym przypadku zakończy się spotkanie remisem. Następnie głupia sytuacja z ręką i znów los wyciąga do nich rękę, dosłownie. Niech nasi zepną poślady, bo dublet, szczególnie ewentualne mistrzostwo ich w tym sezonie będzie porażką naszą i całej ligi.

  57. tomekmec napisał(a):

    Bracia po szalu. I jak tu nie być wk…m od samego rana ? Ma ktoś jakiś sposób?

  58. John napisał(a):

    Idź w tango ,potańcz ze 3 dni a wyniki sprawdź sobie w niedzielę.
    Sprawdza się.Ja czekałem na mecz z Wisłą ,okazało się że jest wtorek po meczu.Byłem mile zaskoczony ale na chłodno przyjąłem wyniki.

  59. leftt napisał(a):

    Dzisiaj kolejna próba dla kibiców Barcelony – drugi dzień egzaminów gimnazjalnych.

    • JR (od 1991 r.) napisał(a):

      hehehehe

    • KrewIHonor88 napisał(a):

      Dla polskich „kibiców”Realu, Machesteru i innego Juventusu też. Bądźmy konsekwentni.

    • Gorac napisał(a):

      Jestem Kibicem tej drużyny od ponad 30 lat. Czy mam się czuć obrażonym?

      PS. Oczywiście B. jest na 2 miejscu po Lechu.

  60. kocianJanTratatam napisał(a):

    Oj tam, oj tam. W trakcie świąt majowych będzie większe ciśnienie i mobilizacja, żeby kibicować rywalowi Legii :>
    Niekoniecznie dlatego, że gra z nimi Arka, ale dlatego, że rywal Gdynian ma ten finał przegrać, hehe

    • wagon napisał(a):

      w związku z finałem PP ciekawie przedstawia się terminarz Ekstraklasy,
      Lech ze swojej strony musi koniecznie wygrać dwa najbliższe mecze, będzie to coś w rodzaju naporu psychologicznego na legię, pomijam ich mecz z Koroną, w ciągu kilku dni będą mieli dwa bardzo ważne mecze, PP i Jagiellonię,

    • kocianJanTratatam napisał(a):

      Jest gdzieś dostępna mapka sektorów i cały system sprzedaży PZPN bez logowania i robienia kont? Chcę tylko podejrzeć, jak macie konto w ich systemie to może być zwykły screenshot, albo napisanie ile wolnych miejsc pozostało.
      Arka grając z Górnikiem miałaby lajcik, a tak to pewnie już stolyca się rzuciła na bilety z neutrali… ?

  61. Łajdak napisał(a):

    Denis Thomalla 1 gol 2 asysty
    Mohamed Keita bez klubu
    Nicki Bille Nielsen 1 asysta

    Statystyki z tego sezonu naszych asów..

  62. Wyjazd(ona) napisał(a):

    Czy kolega który oferował miejsce w aucie na jutro mógłby potwierdzić godzinę i miejsce wyjazdu? Jeśli temat nadal aktualny.

  63. asdf napisał(a):

    Super inicjatywa że spotkaniem byłych piłkarzy. Przez takie rzeczy chce się kibicować Lechowi.
    Jak rozumiem coraz zdrowsze finanse przekładają się na to że za na takie rzeczy pieniądze.

    • wagon napisał(a):

      Na zdjęciach nie widać Piotra R
      Klimczak i Junior powoli się uczą, trzeba to docenić bo bogaty może mieć problemy docenieniem wartości ponadczasowy

    • asdf napisał(a):

      Taaa, konsekwentnie do przodu pod każdym względem, a będzie ok

    • KKS1994 napisał(a):

      Piotr był- na twitterze było zdjęcie gdzie był pokazany

    • JR (od 1991 r.) napisał(a):

      Pomysł świetny. Na głównej brakuje jednak podpisów pod zdjęciami. Chciałoby się wiedzieć…

    • vens75 napisał(a):

      A Bartosz B. był? Czy też jest już Lechitą wyklętym?

  64. slavo1 napisał(a):

    Po wczorajszym wieczornym meczu azjatów nasunęła mi się smutna myśl. Wszyscy narzekamy na program Legia+, a ja uważam, ze możemy wpaść z deszczu pod rynnę. Nie wnikając w słuszność czerwonej kartki to nie ukrywam wk..ło mnie podejście Iwanowa, który nagminnie (wyłapałem minimum kilka takich wypowiedzi…) mówił komentując „musimy coś zmienić i trener Dean Klafurić..” coś tam… nawet się nie ukrywa z tym nie tylko komu kibicuje ale i z kim sympatyzuje. Złamas. Konkluzja jest taka, że może być tylko gorzej po zmianie nadawcy Ekstraklasy z nc+ na Polsat…. nie wiem jak to jest z Eleven ale …

    • asdf napisał(a):

      Borek otwarcie mówi, Legia to polski Bayern! Wielki klub.
      Ehhh
      Jaja dopiero się zaczynaja.

    • JR (od 1991 r.) napisał(a):

      Ja i tak tych komentatorów i ich wynurzeń nie słucham. Za głośno drę ryja :)

    • leftt napisał(a):

      A czym się przejmować. Ja to lubię nawet niektóre studia pomeczowe. Np. po meczu z Górnikiem wszyscy w studio byli tacy smutni jacyś i nie wiem czemu mnie to bawiło.

    • leftt napisał(a):

      Dodatkowo Solorz wprowadzi jakieś ppv na co ciekawsze mecze i zatęsknimy za C+. Jak powiedział Kazmirz Pawlak: „Po co nowego wroga szukać jak się stary pod bokiem znalazł?”

    • Bart napisał(a):

      Ja z kolei mam alergię na Hajtę i przerażam się jak pomyślę że będzie trzeba non stop słuchać pierdół i bufonady w wykonaniu tego przygłupa. Ktoś taki nie powinien pracować w telewizji. Przecież on kilku poprawnych zdań nie potrafi złożyć i jeszcze bezczelnie szczyci się swoim językowym upośledzeniem cały czas powtarzając żenujący tekst o truskawce! Co to za chore czasy że eksperta telewizyjnego robi się z człowieka który może i ma więdzę, ale brak mu umiejętności wysławiania się by klarownie wyrazić swoje myśli.

    • asdf napisał(a):

      Uważa się za nie wiadomo kogo. Niech uważa na psach lepiej.

    • Bart napisał(a):

      A jeśli Polsat faktycznie przejmie prawa do Ekstraklasy, to wcale się nie zdziwię jak połowa ekipy z Canal+ docelowo przejdzie do Polsatu jak im powygasają klauzule zakazu konkurencji, i koniec końców dalej będziemy raczeni Murawskimi, Mielcarskimi i Sławusiami obrońcami zawsze nieomylnych sędziów.

    • JERICHO napisał(a):

      Internety mówią, że Smokowski już zaklepany w Polsacie. Ciekawe jak reszta. Mają tyle ciekawych dyscyplin w obecnej ofercie: golf, cavaliada czy inne bierki pod wodą.

  65. KrewIHonor88 napisał(a):

    Ja się obawiam, że już niebawem dojdzie do bardzo niekorzystnych zmian z perspektywy abonentów platform cyfrowych, czego zwiastunem może być niedawne podzielenie praw do pokazywania La Liga pomiędzy Eleven a C+. Efekt może być taki, że aby mieć dostęp do wszystkich meczów, nawet w obrębie tej samej ligi, trzeba będzie opłacać abonament wszystkich dostępnych platform.

    • tomekk napisał(a):

      Od kiedy naziole się tym przejmują.
      Za Adolfa to było…
      Nie to co teraz..

    • Max Gniezno napisał(a):

      Też mi to tak śmierdzi.
      Jak będziesz chciał obejrzeć ekstraklasę to będziesz musiał wykupić Eleven i Polsat. Do tego co ciekawsze mecze poleca w PPV. Puchar Polski wykupi Cyfra a mecze repry tylko w Multikinie.
      Potem Araby stwierdza że kroją za mało kasiory i będzie się osobno płaciło za Eleven 1 i osobno za Eleven 2.
      Niestety za wygodę trzeba bulic kase . Chyba że ktoś woli oglądać na zacinającym się laptopie niż wygodnie na 55 cali w fotelu. Życie. Wszystko zweryfikuje podaż i popyt.

    • slavo1 napisał(a):

      Ja obstawiam, że wygra Eleven – bo i tak i siak i Polsat i nc+ mają go jako opcje. Być może po prostu odsprzedadzą prawa albo będą ciągnąć za oddzielny pakiet (jak teraz). Tak czy inaczej – mi abo nc+ kończy się z końcem maja (z końcem ligi, he, he), więc nie przedłużam, tylko przechodzi na czas nieokreślony. Poczekam, zobaczę, pomyślę :)

    • BlackBlockLech napisał(a):

      W końcu musi powstać coś na kształt Netflixa, ale o sporcie.
      Masz dostęp do progamów wydarzeń wysokiej jakości, oglądasz co chcesz i kiedy chcesz.

      To się musi stać.

    • John napisał(a):

      A przez ile czasu cyfrowy polsat będzie mieć Eleven w swojej ofercie?Mi się kończy umowa w maju z cyfrowym polsatem ,ale nawet korzystne warunki przedłużenia mi przedstawili.65 zł pakiet familijny,pakiet sportowy,plus Eleveny , wypożyczalnia,te cinema też.Ale najbardziej zależy mi na kanałach sportowych ,a sporo sportu mają.Jak Eleven będą mieć dłużej to pewnie to warto chyba.
      Czekać na rozstrzygnięcia ekstraklasy,myślę,że Eleven albo Polsat zgarnie a może TVP ,kto wie.

    • bezjimienny napisał(a):

      O nie! Jeszcze znajdą się tacy, którzy stwierdzą, że w takiej sytuacji to lepiej/prościej/taniej będzie pójść na mecz!

    • KrewIHonor88 napisał(a):

      Na mecze wyjazdowe też będziesz jeździł, zamiast oglądać w TV bo tak „taniej i prościej” ? :)

  66. 1922 napisał(a):

    Jutro w Lubinie będzie niebiesko-biało ;)

  67. 777 napisał(a):

    ….uuu Stefański sędziuje, delikatny drukarz, trzeba uwazać, bo moim zdaniem zawsze podgwizduje na niekorzyść Lecha sporne sytuacje.

    • ArekCesar napisał(a):

      Nie znoszę gnoja. Zawsze nas kartkuje i działa na niekorzyść. Trzeba odskoczyć bezpiecznie z wynikiem i nie dać mu okazji do „wykazania się”.

  68. lp3city napisał(a):

    mistrz białych rękawiczek…wystarczy gwizdanie choćby w PP…o lidze nie wspomnę…

  69. Nygusek napisał(a):

    A tymczasem Bednarek cały mecz zagrał w Southampton i zagrali na zero z tyłu, ale z przodu niestety też.

    • bezjimienny napisał(a):

      Bednarkowi to szczerze mówiąc taki spadek byłby na rękę. Grałby więcej, na bardziej optymalnym dla niego poziomie i po roku na zapleczu mógłby być już do grania w angielskiej elicie. Trochę jak z Kamińskim.

  70. Expert napisał(a):

    Wszystko wskazuje na to że Bedi na stałe wskoczył :)

    • antoni p (praca) napisał(a):

      z tego co czytałem, to chyba jeden z obrońców dostał ostatnio czerwień i musiał pauzować. nie oglądam i nie śledzę, ale podobno grają trójką z tyłu, a mają 4 ŚO :)
      Mają kilka meczy do końca i oby Bedi grał do końca!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.