Lechowy Śmietnik Kibica 2017/2018 – KKSLECH.com – KKS Lech Poznań – Największy i najpopularniejszy nieoficjalny serwis Kolejorza

Lechowy Śmietnik Kibica 2017/2018

Śmietnik Kibica – rozmowy o wszystkim, czyli tysiące komentarzy na różne tematy niezwiązane z polityką. Codzienna i ożywiona dyskusja setek kibiców Lecha Poznań. Przyłącz się do dyskusji o wszystkim. Nie tylko o futbolu!




>> Archiwum naszego Blipa na Wykopie (grudzień 2011 – 7 września 2013) <<
>> Archiwum pierwszego starego „Śmietnika Kibica” (08.09.2012 – 13.05.2013, 8678 wpisów) <<
>> Archiwum drugiego starego „Śmietnika Kibica” (13.05.2012 – 19.07.2013, 8661 wpisów) <<
>> Archiwum trzeciego starego „Śmietnika Kibica” (19.07.2012 – 29.10.2013, 7183 wpisy) <<
>> Archiwum czwartego starego „Śmietnika Kibica” (29.10.2013 – 23.06.2014, 19712 wpisów) <<
>> Archiwum piątego starego „Śmietnika Kibica” (23.06.2014 – 20.01.2015, 19481 wpisów) <<
>> Archiwum szóstego starego „Śmietnika Kibica” (20.01.2015 – 16.06.2015, 18073 wpisów) <<
>> Archiwum siódmego starego „Śmietnika Kibica” (16.06.2015 – 10.01.2016, 17668 wpisów) <<
>> Archiwum ósmego starego „Śmietnika Kibica” (10.01.2016 – 17.08.2016, 21896 wpisów) <<
>> Archiwum dziewiątego starego „Śmietnika Kibica” (17.08.2016 – 07.06.2017, 24150 wpisów) <<
>> Profil serwisu KKSLECH.com na Twitterze otwarty w połowie listopada 2014 <<

>> Dowiedz się czym jest i komu służy ŚMIETNIK KIBICA. Poznaj jego wszystkie możliwości <<




Komunikaty KKSLECH.com oraz moderatorów do użytkowników (01-20.05):

– Jeśli chcecie dokładać swoją cegiełkę w rozwój i utrzymanie witryny, które jest coraz większe możecie raz dziennie i codziennie korzystać z reklam na KKSLECH.com. Dla Was to chwila, dla nas wielka pomoc. Z góry dziękujemy wszystkim za wsparcie, które jest możliwe również przez przekazywanie darowizn na PayPalu. Adres: redakcja@kkslech.com
– Nie ma możliwości dodawania komentarzy jako „Anonim” i podpisywania się tym nickiem. Moderatorzy będą usuwać takie wpisy
– Prosimy komentować poszczególne sprawy w odpowiednich newsach, a nie pisać o tym w śmietniku. Śmietnik Kibica jest do rzeczy, których nie podajemy w newsach
– Śmietnik Kibica nie służy do dyskusji o polityce ani do wielbienia poszczególnych partii. Utarczki czy walki na ten temat nie będą tolerowane

Wkrótce na KKSLECH.com (01-20.05):

– Dokładnie opiszemy i przeanalizujemy mecze Lecha z Wisłą Płock, Jagiellonią, Wisłą Kraków i Legią
– Regularnie będziemy przyglądali się sytuacji Lecha w lidze
– Poruszymy temat gry Lecha Poznań latem w Europie

Nie zabraknie też wielu innych newsów, artykułów czy tekstów na różne, czasem niezwiązane z Lechem tematy. Zapraszamy!

Kibicu, pamiętaj o tym (01-20.05):

– Trwa sprzedaż biletów na ostatnie spotkanie z Legią (niedziela, 20 maja, godz. 18:00)

Ostatnia aktualizacja: 16.05.2018, godz. 08:30




komentarzy 28 490

  1. bezjimienny napisał(a):

    Głowackiemu to oszukiwanie idzie całkiem nieźle…

  2. Tomek27 napisał(a):

    Tylko ze z Wasylem jest taki problem ze od dawna w piłkę nie gra

  3. Rybka napisał(a):

    Skąd te informacje odnośnie Kuswika?

    • siwus89 napisał(a):

      Pamiętam jak kiedyś Klimczak czy Rutek na temat Kuświka powiedział,mniej więcej coś takiegol,że spalił by się w Lechu jak Piech w Legii.

  4. tomasz1973 napisał(a):

    Kuświk, Wasyl, kto jeszcze?
    Na prawdę ktoś poważnie rozważa te kandydatury w kontekście wzmocnień Lecha?
    Ludzie szanujmy się! Wasyl może mentalnie, ale nie piłkarsko, a Kuświk? Jednosezonowy wystrzał i leci na tym kolejny sezon, podpisując kolejny kontrakt za nic nie robienie. W Lechu już sporo pieniędzy w błoto wrzucono, mam nadzieję, że nie tym razem, Kurminowski czeka…

  5. Bart napisał(a):

    Tylko że Głowacki cały czas gra praktycznie wszystko, a Wasyl ostatnio regularnie grał ponad 2 lata temu. Ciekawe czy coś w tej Wiśle jeszcze pogra, czy będzie bardziej pełnił funkcję maskotki.

  6. xxxyy napisał(a):

    Nie ma tematu Kuświka w Lechu …i nie bedzie

  7. Bart napisał(a):

    A co do Kuświka w Lechu, tylko jedno pytanie mi się ciśnie na usta: po co? Co nam po napastniku który ma 30 na karku, od kilku miesięcy praktycznie nie gra i ostatnią ligową bramkę strzelił w lutym? To że ktoś jest z wielkopolski i prywatnie kibicuje Lechowi to trochę za mało.

    • Marcin napisał(a):

      A czego się spodziewałeś po Rutkowskim.
      Zaskoczył cie kiedyś wielkim transferem?
      Nie bierzemy odpady i gramy jak odpady,

  8. Marcin napisał(a):

    Boszsz
    ten klub się stacza co raz bardziej.
    Pucharów brak od lat. Sama liga i jeszcze ciężka walka o podium, szrotem z zagranicy.
    A na ratunek Kuświk
    Mamy przeciętny jak na lige zespoł i trzeba wielkich inwestycji żeby odbudować siłe nr 1 2
    Rutkowski niech nie gada tylko kupuję

    • Koler napisał(a):

      Jak można się staczać i osiągać lepsze wyniki niż w 80% sezonów w historii klubu?

    • Marcin napisał(a):

      Tak, że twoje dzieci ktore ida doprzedzkola za chwile nie beda pamietaly Lecha w puchar.
      Lecha bedacego zdecydowanym faworytem ligii.
      Tylko beda myslaly ze Lech to klub co walczy o pierszą 4 ligii i moze mu cos sie czasem uda jak inni sa slabsi ale i nawet wtedy nie musi tak jak teraz.

    • robson napisał(a):

      A kiedy Lech był zdecydowanym faworytem ligi? Bo ja takich czasów nie pamiętam.

    • El Companero napisał(a):

      no ty nie pamiętasz (są tego różne przyczyny: młody wiek, słaba pamięć lub za dużo wódki), co nie znaczy że takich lat nie było i to niedawno

    • robson napisał(a):

      Na pewno w XXI wieku nigdy nie byliśmy zdecydowanym faworytem ligi. Jednym z faworytów tak, ale nigdy zdecydowanym.

  9. tolep napisał(a):

    Taki tam cytat

    Ayed Mabkhout Al Hajeri, dyrektor generalny Al Jazira Club, dr. Yousef Eis Hassan Al Saberi, ambasador Zjednoczonych Emiratów Arabskich w Polsce, Dariusz Mioduski odbyli spotkanie, na którym omawiali sposoby wzmocnienia relacji między klubami oraz możliwości wymiany doświadczeń menedżerskich, finansowych i sportowych. Ze swojej strony Pan Mioduski podziękował Ayedowi Mabkhoutowi za ciepłe powitanie i potwierdził, że wizyta ta będzie początkiem ciągłych i udanych relacji między Al Jazira i Legią Warszawa, na poziomie sportowym, finansowym i kierowniczym, a także będzie również okazją do bliższego przyjrzenia się możliwościom inwestycji w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

    • robson napisał(a):

      No i co w związku z tym? Co nas interesuje z jakimi klubami współpracuje Legia?

    • Byly napisał(a):

      @robson – no niby racja. Znamy możliwości Arabów, znamy możliwości „wszechmogącej” Warszawy decydującej (wyznaczającej trendy sprawiedliwości)… nas to nie dotyczy? Naprawdę gramy o mistrza, czy tylko wystawiamy dupę na klapsy?

  10. 07 napisał(a):

    Lech miał pomysł na mocny zespół kiedy pracował dla Kolejorza śp. Czyżniewski. Ten gość potrafił wyszukać perełkę. Pogorzelczyk jechał i przywoził gościa z 4-5 letnim kontraktem. Dziś sprowadzamy Nielsenów…. Dopóki nie znajdziemy drugiego takiego Czyżniewskiego to zapomnijcie o udanych transferach młodych i zdolnych, a Rutkowski nie raz udowodnił, że na piłce się nie zna. Niech już lepiej transferuje kandydatów na piłkarzy z Wronek, bo przynajmniej ryzyko mniejsze, a i takich Jóźwiaków coraz mniej, bo zaczęli kontraktować juniorów.

    • Tomek27 napisał(a):

      Tylko ze czasy sie zmienily przez te 10lat , dzisiaj rynek jest strasznie drenowany , internet , różne programy do wyszukiwania talentów itd . Ceny zawodników tez poszły mocno w górę , a my zostaliśmy na tym samym poziomie . Do tego wiecej płaca takie kraje jak azerbejzdzan, Cypr , Kazachstan . Jedyny nasz ratunek to szkolenie

    • Paszczak napisał(a):

      Zgadzam się z Tomkiem. To już nie te czasy. Dzisiaj rządzą stażyści z dostępem do Youtube’a. Kontakty i nos do wyszukiwania talentów zeszły na dalszy plan, bo każdy woli zapłacić najniższą krajową i za dostęp do internetu niż za hotele, przeloty itp.
      Podejrzewam, że nigdy nie byliśmy pożądanym kierunkiem. Nawet teraz może być nieco łatwiej wyciągnąć zawodnika z „zachodu”.

    • 07 napisał(a):

      Wcale nie jedyny, bo sa inne pomysły na mocny zespół i wcale nie potrzeba majątku. Wystarczy zatrudnić odpowiednią osobę która ogarnie temat.

    • 07 napisał(a):

      @Paszczak – czyli co – nic tylko usiąść i płakac w oczekiwaniu na szejka z Arabii? Sorry chłopaki, ale nie zgodzę się Wami.

  11. El Companero napisał(a):

    dawno nie byliśmy tak nisko w tabeli, warto to dziś poprawić

  12. Czlo napisał(a):

    Norwegowie dziś bezkonkurencyjnie, fajnie że Polakom udało się wyrwać srebro, bo po tych 127 m. już myślałem, że będzie brąz.

  13. Kwiat77 napisał(a):

    Dziś pykneła mi 40-tka a tu ku…a taki prezent…..SKANDALOZA i CIRKUS

  14. bombardier napisał(a):

    @Stary kibic, @777 – to, że jesteście wkurwieni – nie znaczy
    żeby w tak ohydny i ordynarny sposób atakować Mary.
    Nie jestem jej obrońcą, ale co ma wspólnego remis podwórkowej
    drużyny z jedną z najlepszych Forumowiczów?

  15. andi napisał(a):

    Mary..nie przejmuj się. Jesteśmy z Tobą. A wielu z tych kopaczy latem nie zobaczymy. My tu będziemy a oni w Naszym Lechu grać nie będą. Na to trzeba sobie zasłużyć. Siema Wiara.

  16. dżihad napisał(a):

    Trzeba zacząć od wpierdolu lansujących się na TT pracowników klubu. Może wtedy te wszystkie Jevticie Makuszewskie zrozumieją że to nie żarty i zaczną dogrywać królowi strzelców ligi norweskiej tak żeby i tu był królem

    • dżihad napisał(a):

      Jedno piwo za dużo i te emocje przepraszam. Oczywiście nie należy nikogo bić i zwłaszcza Bogu winnych ludzi. Wymknęło się.

  17. KKS1994 napisał(a):

    Z obecnym Lechem najgorsze jest to,że nie widać tutaj potencjału na coś więcej, by w razie np.nie awansu do fazy grupowej LE(bo zakładam,że to jednak będzie-chociaż wiem,że teraz każdy się będzie z tego śmiać) nie było dziury w budżecie. W tym sezonie zarząd puścił brak fazy grupowej mimochodem bo jednak zarobił sporą kasę za Kownasia czy Bednarka. Ale teraz w tej drużynie właściwie nie widać osób do sprzedaży za gruby hajs. Raczej,jest Gumny za którego można zagarnąć z 5 mln euro ale reszta to jest katastrofa. Jevtić? Gość zagra jeden dobry mecz i znika na pięć kolejnych( i nie gadajmy,że to przez to,że gra na skrzydle. Dzisiaj przecież grał żałośnie,to był poziom Majewskiego. Piłka mu uciekała przy prostych sytuacjach,te wiecznie nieudane dryblingi). Za niego jak ktoś da 3 mln to będzie sukces. Makuszewski? Już dosyć stary i też nierówny-może ze 2 mln uda się zdobyć-od Ruskich czy Arabów. I może jeszcze Kostewycz ale też ze 2 mln można wyciągnąć. A dalej to jest katastrofa. Brak młodych,perspektywicznych zawodników

    • tomasz1973 napisał(a):

      Jasne sprzedajmy wszystkich…
      A nie zauważasz tego i nie bierzesz pod uwagę, że Lech się stacza właśnie przez to, ze sprzedajemy wszystkich jak leci, którzy 5 razy prosto kopną piłkę? Pamiętasz potencjał tego zespołu,gdy gralismy jak równy z równym z MC, czy Juve? A wiesz dlaczego tak było? Bo był Lewy, a nie Gytkier, był Arboleda, a nie Rudy, był Stilic z Iniacem i Bandrowskim, a nie Majewski z Gajosem i Abdulahem…Piszesz tak, jakbyś był rzecznikiem Rutkowskiego. jak widzę, część kiboli już kupiła te jałowe gadki zarządu i teraz nie martwi się o to kiedy Lech zdobędzie jakieś trofeum, tylko kogo sprzeda. Tak to my Lecha na miarę swoich oczekiwań nie zbudujemy! Rutkowski, gdy tu przychodził mówił o Lechu w 50 Europy, o zdobywaniu tytułów i o dominacji w lidze, a nie o sprzedaży wszystkiego co sie rusza i za co można coś zgarnąć i zastępowaniu tych sprzedanych kolejnymi, ale coraz słabszymi!

    • KotorFan napisał(a):

      Z Juve i MC był Rudnevs, nie Lewy. No i Jacek Zieliński, a nie Bjelica.

    • El Companero napisał(a):

      święta racja, w Lechu nie ma chęci budowania mocnego zespołu, utrzymywania dobrych zawodników przez kilka lat. Ulega się każdemu skautowi, który się tu pojawi. A wiadomo, że każda liga szukając zawodników do swoich słabszych zespołów, pierwsze kroki kieruje tam gdzie tylko pojawił się młody zawodnik potrafiący kopnąć. Zarządzanie kadrą zespołu nie istnieje w tym klubie.

  18. 07 napisał(a):

    Mam wrażenie, że meczem z Sandecją przelała się miarka w Lechu. Myślę, że nawet te słabe wyniki przed kadrą jakoś uszły, ale kolejna strata punktów po meczu w którym oddajemy chyba ze 2 celne strzały na 90 min to już jest żenada. Żenada którą kibice w Wielkopolsce karmieni są od 2 miesięcy. Dość. Miarka się przelała. Myślę, że teraz kibice będą wytykać wszystkie błędy i zrobi się mało przyjemnie na Bułgarskiej. Ktoś napisał, że Lech w tej rundzie zagrał 1,5 spotkania – czyli całe z Legią i pół z Utrehtem. I ja z tym się zgodzę, bo tak potrafią grać, a cała ta reszta to jest kpina z podejścia do zawodu, kpina z klubu i kpina z kibiców….

    • KKS napisał(a):

      poprawka – oddajemy JEDEN celny strzal gdzies w 80 min, ktory faktycznie nie ma specjalnej sily i leci w srodek bramki wybity przez stojacego tam obronce. Masz racje miarka sie przelala, tu juz nie ma czego ani kogo bronic.

  19. kaziu napisał(a):

    naleze do pokolenia ktore ogladalo lecha na zywo z olipic barcelona i to co teraz sie dzieje Rutkowski powinien sie zastanowic czy dalej inwestowac w lecha albo zabrac sie do roboty i zrobic prwawdziwe czystki wszystko w rekach kibicow – bokot meczow

  20. El Companero napisał(a):

    ciekawe jest to, że w klubach w których jest źle po przyjściu nowego trenera i piłkarzy zawsze coś drga, a u nas ciągle to samo. Przychodzi trener, kupują kilku zawodników a poziom ten sam lub gorszy. Może faktyczne siłą zmusić kopaczy do odwiedzania psychologa , a póki co zabrać premie. Pewnie dostaną kolejne dwa dni wolnego. To ich rozleniwia i z piłkarzy stają się dziadami. Chyba dwa lata temu, gdy Lech grał padakę, do szatni poszedł Klimczak i ostro przywołał ich do porządku. Dziś Klimczak nie ma czasu na to bo grzeje stołek w Ekstraklasie więc musiałby to zrobić Rutek, który nie ma posłuchu i boi się cokolwiek powiedzieć. Tak sobie klub zbudował, że nie ma kto mobilizować. Jedynowładztwo kończy się zazwyczaj upadkiem.

  21. Bart napisał(a):

    Zmieniają się piłkarze, zmieniają się trenerzy, a podobne problemy ciągle wracają do nas jak bumerang. Jedynie zarząd się nie zmienia. Wniosek zatem nasuwa się sam – ryba psuje się od głowy. Dopóki zarząd się nie „ogarnie”, dopóki nie zatrudnią PRAWDZIWEGO dyrektora sportowego, dopóty ciężko będzie o normalność w tym klubie.

    • tomasz1973 napisał(a):

      No i o tym właśnie wielu z nas TRĄBI od 3-4 lat. Ale zwolnienie syna właściciela nie wchodzi, jak widzimy w grę.

    • Bart napisał(a):

      Ależ nie trzeba nikogo zwalniać. Wystarczy tylko utworzyć stanowisko dyrektora sportowego i zatrudnić na nim specjalistę, a Bolec niech sobie pozostanie panem prezesem od zarządzania, a sprawy sportowe niech zostawi mądrzejszym od siebie.

  22. werty napisał(a):

    Niestety ta karawana pojedzie dalej. Zrobi sie jakis kolejny wywiadzik przez prezesa itd i sprawa ucichnie. Ten klub zarzadzany w taki sposob i przez tych ludzi nie ma zadnych szans na sukces. Nie pierwsza i nie ostatnia kompromitacja przed nami. W kazdym roku sa popelniane powazne bledy w kierowaniu klubem i za kazdym razem nie wyciaga sie ani wnioskow ani konsekwencji wobec winnych. Dziecko dostalo zabawke (Lecha) i nie chce sie dzilelic z innymi. No to w takim razie musi sie bawic samo. Efekty od paru lat widac golym okiem.

  23. bombardier napisał(a):

    Tak naprawdę LECH to jest beton – NIE DO RUSZENIA.
    Zmienić go tylko może ZMIANA WŁAŚCICIELA.
    Powolutku dochodzi do mnie, że LECH z tymi ludźmi już
    NIC NIE OSIĄGNIE. Zarząd istnieje tylko w nazwie.
    Grubo wcześniej też pisałem o wypasionych piłkarzach.
    Mają ważne kontrakty – kto ich ruszy?
    Typowa Stajnia Augiasza.

  24. Pszczółka napisał(a):

    weźcie wszyscy pomyślcie tak na poważnie, kto jest odpowiedzialny za obecny od kilku lat stan Lecha.Cała uwaga skupia się tylko na trenerze i kopaczach i to na nich zrzuca się całą odpowiedzialność za to co się dzieje.Ja osobiście uważam i to od kilku sezonów że największym złem w Kolejorzu jest obecny zarząd!!Już wszystko przerabialiśmy, wymiany poszczególnych trenerów i zawodników a panowie na górze wciąż ci sami.Co sezon zmiana strategii, a to że głównym celem jest gra większością wychowanków,a to że ściągamy młodych perspektywicznych zawodników, by na koniec powiedzieć że będziemy ściągać doświadczonych graczy, którzy wiedzą co to są trofea.Spójrzcie na działania tego zarządu w końcu!!Gdzie jest ta młodzież? Jak mamy mieć w składzie 70% wychowanków, jak wszystkich najlepszych sprzedajemy po pierwszym lepszym sezonie??Gdzie jest ten skauting, który jeszcze kilka lat temu uważany był przez wszystkich za najlepszy w Polsce?
    Powtarzałem to wielokrotnie i zdania nie zmienię, że dopóki za sterami Kolejorza będzie obecny zarząd to wiele nie osiągniemy.Jedyne co im wyszło to młodzież z której i tak nie mamy pociechy, bo kiedy się wyróżnią to już ich u nas nie ma.Tyle ode mnie panowie.pozdrawiam

    • JR (od 1991 r.) napisał(a):

      Masz racje w 100%. Ale czy to może usprawiedliwiać grę gorsza od gry Korony? Tam co roku jest wymieniane 3/4 składu i trener, a zawodnicy ściągani są za darmo i z plaży. U nas rzekomo przypatruja się zawodnikom kilka sezonów a i tak się ich ściąga w najgorszym okresie ich kariery.

  25. JR (od 1991 r.) napisał(a):

    Mi się nawet nie chce juz pisać na temat tego kabaretu. Zmeczylo mnie to wszystko. Ja chcę wyników i gry na poziomie potencjału!

  26. tylkoLech napisał(a):

    Kibic Poznański, jak zawsze nie zawodzi. Przykre, ale prawdziwe.
    Jeśli można
    http://www.kibicpoznanski.pl/lech-poznan/wydarzenia/3010-kibice-lecha-sa-sami-tylko-im-zalezy.html

    • Siódmy majster napisał(a):

      Djaczenko jak zwykle trafnie.Ten człowiek myśli i mówi tak , jak my wszyscy.Kuźwa, nas się olewa, dlaczego chociaż jego nikt nie posłucha.

    • sas napisał(a):

      Djaczenko ma sporo racji, ale moim zdaniem za bardzo oszczędza Bjelicę. Mając taki komfort w wyborze zawodników i w ustaleniu róznych taktyk on ciągle brnie tą sa metodą którą w ciemno obstawiłby każdy nawet średnio rozgarnięty kibic. Czytając wczorajszy skład na mecz dokładnie wiedziałem jak ten mecz będzie wyglądać i sie kurwa ,,nie zawiodłem”. Do tego chorwackiego czarodzieja straciłem zaufanie po przegranym meczu z legią w Warszawą , potem dołożył dumę z zawodników w finale PP i juz byłem pewny że to złotousty debil. Im szybciej wyleci tym lepiej, tyle że za niego niech przyjdzie ktoś który ma pojecie o taktyce piłkarskiej.

    • Lech Gol napisał(a):

      Zgadzam sie z @sas. Po tym jak po przegranym meczu, twierdzil, ze Ofoe nie pasuje do naszej ligi, tez mnie do siebie zrazil. Teraz winny VAR, sedziowie a wkrotce moze Angulo, Carlitos rowniez nie powinni grac w naszej lidze? Zenada!

  27. Ekstralijczyk napisał(a):

    Porownajcie sobie Bjelice z początków pracy w Lechu do tego obecnego.

    Jest strasznie kolosalna różnica.

    Gra wysokim pressingiem , dość częste szybkie doskoczenie do zawodników , nieodpuszczanie po stracie piłki czy zespsutej akcji, gra bardziej kombinacyjna i szybsza z mniejszą ilością bezmyslnych wrzutek do przodu.

    Sami zawodnicy mówili w wywiadach, że strasznie ciężko jest, a nawet było widać to na zdjęciach z treningów.

    Inne wypowiedzi trenera przed i po meczach i tak samo podczas konferencji przed i po, nie przywiazywanie się do nazwisk oraz grali ci którzy w danym momencie lepiej się prezentują.

    Gdyby miało dojść do konfrontacji tamtego Lecha z tym obecnym , to spokojnie tamten pyknal by tego bez żadnego problemu.

    Zarówno ten zespół i jak Bjelica dość znacznie spuścili z tonu.

    Pytanie brzmi dlaczego tak się stało.?

    Jestem pewien, że gdyby teraz przyszedł taki Nenad z początkowego okresu to ten obecny zespół z takimi zawodnikami jacy są, smigalby aż miło.

    Dla mnie sprawa jest prosta.

    Powrót do tamtego stanu, albo trzeba szukać nowego trenera.

    • F@n napisał(a):

      Sama prawda. Od dawna widać tą różnicę poza meczem z Legią

    • Lech Gol napisał(a):

      Chyba wszyscy zauwazyli jak zmienial sie Bjelica. Ja to zauwazylem juz wtedy, gdy zaczal mowic/rozumiec w naszym jezyku. Byc moze ma problem z presja? Pytanie-czy byl swiadomy gdzie przychodzi? Po ostatnim meczu zauwazylem u niego pewna zmiane nastroju na troche zniecheconego.
      Jesli redakcja pozwoli: youtube.com/watch?v=tnNpSLHdMyg

  28. F@n napisał(a):

    Jak dla mnie sprawa jest prosta. Zmieniamy trenera i 0 transferów w zimie. To pokaże czym faktycznie dysponujemy

  29. Leftt telefon napisał(a):

    Wydaje mi się, że piłkarzyki oswoily sobie trenera. „Potrenujemy teraz mocniej! No, nie, co ty Nenad pierdolisz”. Bo innego wytłumaczenia metamorfozy trenera nie widzę.

  30. VARANE napisał(a):

    Lech powinien stawiac na zawodnikow do maks i w ostatecznosci 25 roku zycia. Tak zeby oni jeszcze faktycznie wierzyli w szanse ze moga pograc w lepszej druzynie a u nas sami 27 i wyzej

    • Lech Gol napisał(a):

      Mam inne zdanie. Powinny byc zachowane wlasciwe proporcje:
      -wiekowe starsi i doswiadczeni + mlodzi + młodziez
      -narodowosciowe ok 50/50 Polacy i cudzoziemcy

    • Varane napisał(a):

      Tak ale z nastawieniem na mlodych

    • Byly napisał(a):

      Jeżeli będę chciał upiec placek, poproszę Was o właściwe proporcje.

    • Lech Gol napisał(a):

      Zakalcu, o proporcje na placka popros Mary:)

    • Zakalec napisał(a):

      Dzięki za poradę.

    • Lech Gol napisał(a):

      Dobrze zrobiles zmieniajac nicka z byly na zakalec:)

    • Zakalec napisał(a):

      Dzięki za inspirację :)

    • Lech Gol napisał(a):

      :) drobiazg, teraz bedziesz bardziej wyrazisty. Byly to jakos nijako bylo:)

    • Zakalec napisał(a):

      Nick to nick. Na szczęście za wrażenia „artystyczne” nie zamykają.

    • Lech Gol napisał(a):

      Nie zamykaja ale moga wyp..dolic:) Zgodnie z regulaminem tego forum nie mozna zmieniac nicka!

    • Zakalec napisał(a):

      Jestem kibicem Lecha od, prawie, 50 lat. Mam dosyć takich „kolegów po szalu” jak ty. Zgłoś mnie na policji, żeby mnie wyeliminować. Coś jeszcze pod moim adresem?

    • Lech Gol napisał(a):

      Nic nie pisalem o donosicielstwiw. Kazdy tutaj sie udzielajacy powinien znac zasady. Nie znaczy to, ze je podzielam ale jestem lojalny i bedac gosciem je szanuje. Staz kibicowania nie upowaznia do obrazania innych kibicow „po szalu”. Tak bylo za „twoich czasów” i tak powinno byc teraz. Niczym Cie nie obrazilem w przeciwienstwie do twoich uszczypliwosci wobec szanowanej /rowniez przeze mnie/ Mary.
      EOT – jesli rozumiesz co to znaczy!

    • Zakalec napisał(a):

      Mary przeprosiłem – było za co. Czasami, po kilku piwach piszę takie rzeczy, że na drugi dzień jest mi wstyd.
      EOT – nie znam?

    • Zakalec napisał(a):

      EOT

  31. Byly napisał(a):

    Niesamowite, w jakim tempie „Polcośtam” przejmuje „Superclasse” od „NIC-„.
    Na naszych oczach „Cacaofootball” z tygodnia, na tydzień staje się tubą propagandową toaletowego nadklubu. Tylko „przyzwoitość” nie pozwala umieścić kamer w kiblu.

    • Zakalec napisał(a):

      *tylko „przyzwoitość” nie pozwala umieścić studia „Cacaofootball” w kiblu.

  32. 777 napisał(a):

    Oglądanie gry Lecha wzbudza takie emocje, jak skoki narciarskie Koreanczykow i Vietnamczykow (wiem, nie skaczą) A Arka klepie Sląsk z ktorym nie istnieliśmy, może być ciężko o górną 8.

  33. MP napisał(a):

    Legia coraz bliżej walkowera

  34. Marcin86 napisał(a):

    Legla prowadzi I po mistrzostwie bjelica won

    • Marcin napisał(a):

      Jak przed sezonem tłumaczyłem że z tym przeciętnym składem i minimalizmem. Ze sprzedawaniem dobrych zawodników i kupowaniem szrotu z zagranicy, będziemy walczyć co najwyżej o 8 to usuwali moje komentarze

    • inny nick napisał(a):

      wygrali przez var, Gornik zdobyl gola prawidlowo ale oczywiscie sędzia wydrukował

  35. F@n napisał(a):

    Mniejszą stratę ma do nas Wisła Płock na 11 miejscu niż my do Legii. Parodia.

  36. fan napisał(a):

    ZARZĄD, kurwa, ZARZĄD! Czemu wszyscy tylko o samym Bjelicy?

  37. F@n napisał(a):

    A jaki ma zarząd Korona Kielce. Górnik Zabrze?

  38. F@n napisał(a):

    Nie doszukujmy się jakiegoś 2 dna. Aby wygrywać trzeba mieć dobrego trenera i dobrych piłkarzy. Ważniejsze jest to pierwsze jak widać po przykładzie np Korony

    • Marcin napisał(a):

      Korona ma dobrych piłkarzy, oni grają solidnie niezależnie od trenera bo mają solidnych piłkarzy. Których zakontrakowal ktoś kto ma oko. .
      A my mamy Rutkowskiego

    • bezjimienny napisał(a):

      Skoro jest dobry to dlaczego do tej pory wszystko przegrywał?
      Bez sensu są wszelkie analizy, z których wyciąga się ogólne wnioski, jeżeli analizuje się jedynie ostatni miesiąc (bo na tyle pamięć pozwala). Jak Gytkjaer strzeli w grudniu ze 3 gole, z czego jedną z główki i jedną do pustej to nagle okaże się, że ma super technikę, a teraz nie ma wcale i nie umie przyjąć piłki. I jeszcze do tego wiara w to, że przez 10 lat jego kariery i generalnie awanse do coraz lepszych drużyn nikt tego braku przyjęcia nie zauważył.

  39. uzytkownik napisał(a):

    Ciekawe ile kosztowałoby zakontraktowanie takiego Vrby

  40. Olo napisał(a):

    Smieliscie się ze mnie jak pisałem że ten Jozak to Kozak ,ten facet wyszkolil takich piłkarzy jak Modric i wielu wielu innych piłkarzy in dla dynama zagrzeb zarobił 350mln euro tak euro. Kurwa.

    • JRZ napisał(a):

      no kozak w chuj swego czasu takim kozakiem u nas był „wybitny” trener Janek Urban sytuacja identyczna bo prawie wszystko po 1-0 i na farcie. Poczekaj do wiosny.

    • robson napisał(a):

      @JRZ
      Wiosną Legia może punktować gorzej, ale tyle ile przewagi zrobią po jesieni, to do mistrza im wystarczy…

  41. JRZ napisał(a):

    dokładnie fan. Stan który mamy w Lechu nie jest od wczoraj czy od roku tylko od kilku dobrych lat. Zmieniają się trenerzy i piłkarze a nie zmienia się tylko ZARZĄD! Skład ogólnie mamy przeciętny to i tak jest jednym z najsilniejszych w lidze (jeśli nie najsilniejszy) i pomijając dymanie nas przez gwizdków w ostatnich spotkaniach to i tak twierdze ze z tym co mamy i tak powinniśmy być w czubie tabeli. Według mnie główny problem lezy właśnie w polityce transferowej Lecha i dopóki ona się nie zmieni nie ma szans na stałe i „ciągłe” sukcesy a co najwyżej na jakiś sukces (pojedyncze MP jakiś PP) raz na 3-4 lata. Na koniec powtórzę po raz enty NIE ILOŚĆ A JAKOŚĆ!

  42. kri$$ napisał(a):

    po dzisiejszych meczach spojrzalem na tabelę i tak sobie pomyślałem…… Mieliśmy 5 pkt przewagi nad tęczowymi całkiem niedawno, teraz mamy 6 pkt ale straty…….

    Jak to napisał Wyspiański w weselu: Miałeś chamie złoty róg, ostał Ci sie jeno sznur……..

  43. JR (od 1991 r.) napisał(a):

    Na rozładowanie atmosfery. Ostatnia kłótnia moich dzieci. Lecą jakieś tam bluzgi i w końcu córka (7 lat) do syna (12): „Kosecki jesteś”. 😆😄

  44. undertheskin napisał(a):

    Szkoda kibicować takiej drużynie, której piłkarze nie mają jak by cokolwiek wygrać. Dla Was w Poznaniu mecz Lecha to zawsze będzie element życia. Dla mnie to tylko kolejny powód do wkur…nia. Koniec z tym masochizmem. Panie Bielica i panowie kopacze. Jesteście przepłaconą zgrają cieniasów.

    • Olka napisał(a):

      nie szkoda:)poza Poznaniem też są kibice:) jak raz się coś ukocha na zabój to nie ma zmiłuj się:)

    • JR (od 1991 r.) napisał(a):

      Jestem spoza WLKP. Jeśli przestanę kibicować Kolejorzowi to przestanę w ogóle interesować się sportem. Nie po to przez 26 lat jestem kibicem Lecha, zeby teraz przez jakieś mentalne pizdy o wszystkim zapomnieć!

  45. Dula napisał(a):

    Majewski ma super tzw. technikę użytkową. Do Śląska go niech pogra w siatkonoge. Korona nastrzelała więcej bramek od nas. Szmata odjeżdża punktowo. Nie umiemy wygrać z beniaminkiem 3 mecze 2 pkt. Betony się zbliżają. W tabeli Lecha trzeba gdzieś szukać w środku. A miało być tak pięknie. Kurwa nie wiem co jest grane. Trener wydawałoby się że jest. Wyróżniający się piłkarze z innych lig są. Przychodzą do Lecha i trener oducza się trenować, piłkarze grać. Tu nic już chyba nie pomoże. Może kurw.. egzorcyzmy przeprowadzić czy coś?

  46. adixer90 napisał(a):

    Dlaczego Legia gra wszystkie mecze w lidze w niedziele o 18 ??? Proszę o odpowiedź ???

  47. Raul napisał(a):

    Tak jak Benzema ma taśmy na Pereza i Zidana u Królewskich tak i Majewski ma taśmy na Rutkowskich i Nenada… To jest ku*wa niemożliwe że tak słaby gość jest wstawiany do 18 meczowej a co dopiero notorycznie forsowany do pierwszego składu. I te śmieszne teksty komentatorów w każdym meczu jakby kalesoniarz był zbawcą i najlepszym zawodnikiem Lecha tylko w TYM konkretnym meczu mu nie wyszło bo ma pecha/gra jest zbyt fizyczna/piłki latają zbyt wysoko. i TEN konkretny mecz jest co tydzień. Nie wiem, może właśnie dlatego gra w podstawie, bo zarząd boi się obsmarowania w pseudomediach po odstawieniu go od składu, bo to przecież taki przyjazny i wesoły chłopak. Szkoda tylko że kaleka.

  48. babol napisał(a):

    Mam nadzieję, chociaż to pobożne życzenie, że w tygodniu będą odwiedzi na treningu. Nie liczę na reakcję zarządu, taką otwartą. W tygodniu wypowiedział się Rutkowski junior, jak widać tylko na pokaz. Teraz niestety kolej na brać kibicowską, stety bo nie powinno do tego w ogóle dojść, ale musi i to jest przykre. No, ale czasami trzeba sięgnąć po takie, a nie inne środki przekazu. Wsparcie z trybun, dobre miny nie pomogły to o co im chodzi? Dobrze zarabiają to zapieprzać pajace, a nie hańbić te barwy. Nie widzę u was tego zapału, agresji jaka powinna być w każdym spotkaniu. Dosyć spinania pośladek na kilka spotkań w roku. Co mecz to zapieprz, zarabiacie krocie, a jesteście tylko zwykłymi ludźmi. Szanujcie nas bo my za wami i Lechem jeździmy setkami kilometrów, niestety dostajemy w twarz ostatnio co kolejkę!

  49. robson napisał(a):

    Zaczynam wierzyć, że nad tym klubem naprawdę ciąży jakieś fatum. Transfery na papierze niezłe, trenerów zatrudniamy w ostatnich latach jak na polską ligę też z jakąś tam renomą, finansowo coraz lepiej, akademia się rozwija, kibice najlepsi w Polsce, nawet zarząd w ostatnim czasie się poprawił i sprawia wrażenie, że mu zależy i kurwa wszystko jak krew w piach. A Legia już od paru sezonów nic wielkiego nie grając ciuła kolejne mistrzostwa. Kocham Kolejorza, ale kibicowanie mu jest jak podkochiwanie się w koleżance, która nigdy nie odwzajemni tego uczucia. A mimo to cały czas wierzysz, że nadejdzie taki dzień, że spojrzy na ciebie inaczej niż dotychczas, karmisz się nadzieją, złudzeniami, a pozostaje tylko ból. Ale to ból, od którego jest się uzależnionym i czeka się dalej na kolejny mecz i tak w nieskończoność. Serio, ja już nie wiem co musi się stać, byśmy uwolnili się w końcu od tych rozczarowań i zobaczyli takiego Lecha, o jakim wszyscy marzymy. Mamy wielkie ambicje, gramy w słabej lidze, a i tak często mamy problemy, by załapać się w niej chociaż na podium. Nie wiem, może po prostu brakuje jakiejś odrobiny szaleństwa? Może za dużo jest tych wieloletnich planów, strategii i ciul wie jeszcze czego? Czy Cupiał albo Koralik mieli takowe? Nie, po prostu kupowali kogo trzeba i zatrudniali na ławce kogo trzeba i zdobywali trofea. Proste jak but. Może po prostu za dużo jest u nas z tym wszystkim kombinowania, szukania kwadratury koła. Nie wiem, naprawdę nie wiem.

    Zastanawiam się co dalej. Bjelica miał u mnie naprawdę ogromny kredyt zaufania, chciałem by w końcu ktoś tu popracował chociaż parę sezonów, ale nie. Widać, że z tej mąki chleba już nie będzie. Co dalej? Kiedyś byłem sceptyczny, ale może to jest właśnie ten moment, w którym wypróbować Ivana? Może to jest to małe szaleństwo, którego teraz potrzebujemy. Może tylko ktoś, kto ma Lecha w sercu może pogonić tych leni do roboty, stworzyć z nich drużynę. Skoro w Warszawie sprawdził się Magiera, teraz sprawdza się gość, który nigdy nie był trenerem, to dlaczego my mamy nie podjąć takiego ryzyka? Nie mamy już nic do stracenia, gorzej nie będzie.

    P.S.: A tak w ogóle to zauważyliście, że ostatnio co roku każde rozgromienie Legii jest początkiem katastrofy? Superpuchar 2015 był początkiem końca Skorży, Superpuchar 2016 był początkiem końca Urbana, a teraz ligowy pogrom może być początkiem końca Bjelicy.

    • JR (od 1991 r.) napisał(a):

      A może właśnie dlatego, że jest napinka na z7egla, ciągle gadanie jaki to ważny mecz. Później opada presją, samozadowolenie i kończy sie mobilizacja. Kilka wpadek i zaczyna się niemoc. Moim zdaniem największym błędem Bjelicy było usuniecie lidera i zastąpienie go ciepłymi kluchami – zamiana Tralki na Gajosa. Jevtic z kolei liderem w szatni nie będzie. Mentalne zera mamy w zespole. Ostatni fajter to byl Robak.

    • bezjimienny napisał(a):

      Trałka ciągle jest na boisku. Może podałbyś jakiś przykład pociągnięcia przez niego drużyny w ważnym meczu do zwycięstwa?
      Bo ja mogę zacząć litanię Grudziądz, Wilno…

    • kibol z IV napisał(a):

      Robson – Odpowiem Ci co musi się stać . Zawodnicy Lecha muszą miec szacunek dla …kibiców. Nie mają go od bardzo dawna….Nie mają bo nie ma go też i zarząd. Jaki Pan taki Kram. Co by się nie stało , to wszystko zostaje wybaczone. Częste przedsezonowe slogany bez pokrycia…ale też bez konsekwencji. Upokarzające wtopy za które nikt nie ponosi winy…Obrażający kibiców zawodnicy , którym wszystko uchodzi płazem…Szacunku tego zacznijmy wymagać od tych którzy karmiąc nas nadzieją , mają Nas tak naprawdę głęboko w dupie.
      Nasza dozgonna miłość do Lecha doprowadza do tego iż staje się czymś w rodzaju sabotażu …Kuriozalna sytuacja w której rozwiązanie musimy znalezć sami…Nie piłkarze , trenerzy , działacze…Tylko my kibole Lecha.

  50. Bart napisał(a):

    A mi Bjelica zaczyna przypominać późnego Skorżę. Też nie ogarnia, nie wie co właściwie się dzieje, mówi na konferencjach głodne kawałki niemające przełożenia na rzeczywistość, zaczyna błądzić jak dziecko we mgle i mimo że nic nie wychodzi to dalej uparcie stawia na te same rozwiązania licząc chyba że nagle wszystko samo z siebie „zaskoczy”. Zimą naprawdę może być konieczna zmiana trenera.

  51. wagon napisał(a):

    mam złe wieści, lepiej nie będzie, Bjelica bardzo rzadko pokazywał że potrafi coś zmienić w trakcie sezonu, on ma duże problemy z odpowiednim ustawieniem taktyki i doborem piłkarzy,
    to nie jest tak że Lech ma słabych piłkarzy, skład się zmienił, są piłkarze o innej charakterystyce,
    1. uporczywe wstawianie Majewskiego na środek i przesuwanie Jevticia na boki, Majewski już pokazał w finale PP że ma duże problemy z wybraniem najlepszych rozwiązań, taki gracz jak Jevtić tylko na środku może pokazać całą swoją moc
    2. ciągle ten sam skład w kolejnych nieudanych meczach na zasadzie „w końcu musi wypalić”, jak na razie nic się nie udaje,
    3. upór Bjelicy, stawianie tylko na samą walkę i bieganie, odpuszcza w ten sposób wątek taktyczny, słowa o walce podobają się kibicom jednak co można wymagać od piłkarzy gdy w czasie meczu widzą że to co przygotował trener jest nic nie warte,
    4. Radut, NBN i jeszcze kilku to nie są wirtuozi, jednak odpowiednio wykorzystując ich cechy można mecz wygrać, można było przecież wystawić NBN na przeciwko Trochima w początkowej fazie meczu, mógł zagrać Radut za Majewskiego, grałby prościej, bez zbędnego kombinowania

    • leftt napisał(a):

      Trochę racji masz, pewnie nawet dużo. Ale co mnie uderzyło w meczu z Sandecją to niesamowita liczba niecelnych podań, prostych błędów technicznych. Tak jakby wszyscy równali do naszego duńskiego obrońcy, wirtuoza techniki. Tego nie było w meczach wcześniejszych, nawet tych najsłabszych. Czy rolą NB jest nauczenie piłkarzyka jak celnie podać na 10 metrów?

    • wagon napisał(a):

      Lech tak jak z Sandecją grał w sparingu z Tarnovią, bardzo dużo podań, no i jeszcze to był czwartoligowiec,
      w sparingu grali Wasielewski- robił dużo szumu na prawej stronie, to samo Klupś, na szpicy NBN
      to nie są wirtuozi, na Sandecję wystarczyła prosta piłka plus wciągnąć przeciwnika na swoją połowę, próbować kontr,

  52. slavo1 napisał(a):

    Byłem zwolennikiem Bjelicy. No właśnie byłem. Nie potrafię zrozumieć dlaczego nie zmienia systemu na taki, który wypalił? Ślepy czy co? Uparte wstawianie Jevtica na skrzydło, przypomina mi wystawienie na to samo miejsce Rudnevsa w rewanżowym meczu z Bragą za Bakejro-Kudłacza. Majewski gra tak jakby za wszelką cenę chciał zagrać rozwiązanie najmniej przewidywalne, mylnie sądząc, że są najlepsze. Zazwyczaj najprostsze rozwiązania sa prawdziwe i najskuteczniejsze. Niestety, albo stety, piłka jest grą prostą : odbierz piłkę przeciwnikowi, podaj partnerowi i wyjdź na wolne pole, strzelaj na bramkę. Tyle. Nie jesteśmy i nie będziemy Barceloną od klepania piłki koło 20-30metrów od bramki (dla mnie na szczęście). Nowoczesny futbol pokazali Niemcy w sławetnym meczu z Brazylią. 1-2 przyjęcia, wyjście na pozycje, strzał. Brazylia grała archaicznie – tak jak my teraz. Ponieważ nasza liga nie jest pokroju i klasy Niemców (he, he,..) to tylko dlatego remisujemy a nie przegrywamy (obawiam się : na razie..) Zastanawia mnie fakt, że mimo skutecznego pokazu takiej gry (choć nie idealnego) z Legią, Bjelica nie poszedł za ciosem. Miał na wprowadzenie, tak myślę, swojego stylu gry ponad rok stąd uważam, ze niestety „z tej mąki chleba nie będzie” Czas na zmiany. I nie chodzi mi TYLKO o wyniki ale również o sposób gry. Lech się uwstecznia albo w najlepszym wypadku stoi w miejscu, co w sumie, na jedno wychodzi. Taka żałosna taktyka (jeśli w ogóle jest jakakolwiek…) w wykonaniu trenera jest dodatkowo niezrozumiała, biorąc pod uwagę piłkarzy, których Bjelica posiada : szybkie boki obrony (Kostja i Gumny) szybkie skrzydła (Makuszewski i Barkroth) i kreatywny środek (Jevtić) zabezpieczony solidnym środkiem (Trałka i Gajos). Ciągłe wrzutki na Gytkjaera są bez sensu – to nie jest ten typ piłkarza (nie mówiąc o klasie…) co Rudnev czy Lewy (nawet za czasów w Lechu). Na papierze wygląda to dobrze – tylko dlaczego tylko MY to widzimy a Bjelica nie? Stąd moja uwaga na wstępie. Sorry Panie Bjelica – Pana czas w Lechu się skończył.

    • wagon napisał(a):

      można jeszcze dodać, Bjelica to nie trener dla którego taktyka/ustawienie jest równie ważna jak na przykład przygotowanie fizyczne,
      czym można zaskoczyć przeciwnika, nie przygotowaniem fizycznym i wolą walki (to jest do przewidzenia) tylko taktyką, ustawieniem, zmianami, składem,
      dzisiejszy Lech jest tak bardzo łatwy do przewidzenia, wiadomo że na środek wyjdzie Majewski, którego należy uwikłać w dryblingi, Jevticia spychać do boków i doskakiwać w kilku obrońców, Gytkjær nie dostanie normalnego podania albo górą lub na klatę, Makuszewskiego przewrócić, i po meczu,

  53. mr_unknown napisał(a):

    Podpisałbym się pod wszystkim co napisał robson wyżej.
    Rzadko się udzielam, ale zawsze broniłem Bjelicy i dziwiłem się, że tak mocno nie są krytykowani zawodzący piłkarze jak np. Gytkjaer, jednak po ostatnim meczu coś we mnie pękło. Zobaczyłem Lecha, który nie miał pecha, nie skrzywdził go sędzia, nie był przerażająco nieskuteczny, a był po prostu słaby, bez pomysłu, bez walki, wyglądali jakby pierwszy raz poznali się w szatni przed meczem. Uważam, że teraz jest zły moment na zmianę trenera, ale powinno zostać postawione ultimatum. Co najmniej 12 punktów w 5 ostatnich meczach przed przerwą, a jeśli nie to wylot. Przy czym te 12 punktów to nie jest nic wygórowanego. Nie mamy kadry, żeby być jakimś dominatorem w tej lidze, ale obecne miejsce jest absolutnie nie do przyjęcia. Jeżeli nie będzie poprawy w wynikach, to przerwa zimowa będzie idealnym momentem do zmiany trenera i dania jakiegoś impulsu zespołowi. Oczywiście potrzebna jest też mała czystka w kadrze, bo za dużo tutaj „tłustych kotów”. Nie wiem czy Bjelica jest słabym trenerem, czy nie potrafi dotrzeć do piłkarzy, czy ma pecha, czy oni mają go w dupie, czy coś innego jest nie tak. Fakt jest jeden, nie funkcjonuje to jak trzeba i albo będzie szybka poprawa, albo naprawdę potrzebne są poważne zmiany, bo przegranie mistrzostwa w tym sezonie będzie katastrofą.

    • tomek27 napisał(a):

      Dopiero co było ultimatum ,ze maja wygrac 6/6 meczow i ma być 18pkt ,teraz już 12 , za chwile będzie 9 , na koniec zdobędziemy 4 i wszyscy będą happy …serio ,to nie ma na co czekac , nie jestem za zwalnianiem trenerow ,ale czas pokazal , ze Bjelica się nie nadaje, a zmiany trenerow w ostatnich latach wychodzily nam na dobre …niestety glownie na krotka mete

  54. wagon napisał(a):

    dziś powoli można się pokusić o porównania Bjelicy z byłymi trenerami Lecha,
    Bjelica vs Rumak,
    obaj pucharowi partacze,
    za Bjelicy Lech przegrywając potrafił nie raz zremisować, Rumak miał z tym duże problemy
    widowiskowość meczy, jednak Rumak w tym ma przewagę,
    gra w PP, Bjelica dotarł do finału, Rumak odpadał zawsze w kompromitujących meczach, teraz Bjelica poszedł w jego ślady
    taktyka, tu wygrywa Rumak,
    stawianie na młodych, Rumak wygrywa, to on „wynalazł” Linettego, Kownackiego i Kędziorę,
    kto miał lepsze transfery przychodzące. na razie Rumak wygrywa (cały skład MP2015 oprócz Zaura to jego dzieło)
    kto potrafił wycisnąć maksa z przeciętnego piłkarza, Rumak: Ślusarski- otarł się o króla strzelców, Tonev- chyba jego najlepszy czas w karierze, Gergo- to samo co Tonev,
    podsumowując, jakim Bjelica jest trenerem skoro można śmiało porównywać go z Rumakiem, nie żyjmy już złudzeniami, „król jest nagi”

  55. Jan napisał(a):

    W meczu z Sandecją jedna rzecz mnie strasznie raziła, mianowicie to że nasi piłkarze praktycznie cały czas spacerowali lub truchtali. Przecież wiadomo nie od dziś że żeby wygrać mecz to trzeba biegać, biegać i jeszcze raz biegać! Oglądałem wczoraj mecz Sampdorii z Juventusem i Sampa własnie robiła to co jest niezbędne zeby wygrywać mecze – biegała. Jak nie mieli piłki to od razu doskok kilku zawodników do piłki i odbiór. Po odbiorze podanie do najbliższego zawodnika żeby uniknąć straty i później wyjście do gry przynajmniej dwóch zawodników następnie podanie i znowu wyjście na pozycję – wszystko to w kierunku bramki przeciwnika – to jest takie proste! U nas to wygląda tak że po odbiorze nikt z pomocników się nie pokazuje żeby rozegrać szybko atak i piłka idzie do obrońcy lub do bramkarza. Następnie przeciwnik zakłada pressing i bramkarz musi wykopać piłkę na stratę.
    Co mnie najbardziej razi w naszej grze to brak ryzyka, wszystko jest takie jak w książce – powoli budowany atak od jednej do drugiej strony i po kilku podaniach strata. Dlaczego nikt nie zaryzykuje podania prostopadłego, dryblingu, zagrania z klepki nawet jakby to miała być strata piłki to któraś w końcu dotrze to adresata i może spowodować dobrą okazję.

  56. leftt napisał(a):

    Mecz z Sandecją przypominał mi polską robotę na budowie w latach 80: jeden robi, reszta patrzy.

  57. 07 napisał(a):

    Lech ma problem , ale ten problem zaczął się w 2015 roku po zdobyciu M.P. Podjęto szereg błędnych decyzji. A sam Piotr Rutkowski chyba nie do końca wie jak z tego wyjść. Prezes myślał, że jak zatrudni Bielicę i da mu wysoką stawkę to ten poradzi sobie z tym problemem. Początek miał obiecujący, ale teraz się pogubił. Dziś wiemy, że Bielica nie zbawi Lecha. Jest jedno wyjście, ale bardzo drastyczne. Lech musi wyselekcjonować w zimie grupę zawodników którzy chcą podnosić swoje umiejętności i i utożsamiać się z klubem. Tutaj nie ma mowy o nazwiskach czy zasługach. Przeszłość nie jest ważna. Liczy się tu i teraz.

    • 07) napisał(a):

      Napiszę w najbliższym czasie o błędach jakie popełniono,oraz o tym kto z obecnego składu mógłby zostać. Niestety teraz muszę iść do pracy i nie mam czasu.

    • bezjimienny napisał(a):

      Z tych utożsamiających się ciężko byłoby złożyć kadrę meczową, musiałby przyjść duży zaciąg z akademii. I Tarnovii.

    • siwus89 napisał(a):

      bezjimienny i z Kotła 😀

  58. F@n napisał(a):

    Janusz Wójcik nie żyje :o

    • tomek27 napisał(a):

      Slabo, wspomienia z Barcelony pozostaną do końca zycia .

    • Gadzuki napisał(a):

      Jaki był taki był ale to co przeżyłem z Reprezentacją Olimpijską jako 9 letni dzieciak gdy on był trenerem nie zapomnę nigdy

    • tomek27 napisał(a):

      Widze, ze tez rocznik 83 …

    • Gadzuki napisał(a):

      Pierwsza impreza piłkarska które kojarzę dobrze i pamiętam na Piechniczka się nie załapałem, a potem to już brendza

    • tomek27 napisał(a):

      Zgadza się , ogolnie za naszych czasów ,syf ta pilka totalny , teraz cos się reprezentacja ruszyla ,a tak to nic .Kluby to już kompletne dno

    • bezjimienny napisał(a):

      Polecam jego biografię. W sumie straszne skurwysyństwo bo od 7 lat jest oskarżony w sprawie korupcji, ale sąd nie miał czasu się zająć jego sprawą, więc nie miał możliwości się bronić (niezależnie czy był winny czy nie), dlatego PZPN dopiero rok temu oddał mu licencję.

    • roby napisał(a):

      Zapamiętam go z Barcelony oraz z meczu (Youtube) Groclin- Widzew

  59. JERICHO napisał(a):

    Według Hanny Urbaniak z GW, Jóźwiak zostanie w Lechu. Wpis na tt sprzed godziny.

  60. Lubelak napisał(a):

    Na fejsie profil Lecha wrzucił fotkę Jóźwiaka, czyli Kamil zostaje! Bardzo dobrze. Mam nadzieję, że to początek dobrych wiadomości dla nas kibiców Lecha.

  61. robson napisał(a):

    Chociaż jedna dobra wiadomość w tym podłym czasie.

  62. kibol z IV napisał(a):

    Czytam śmietnikowe wpisy doszukujące się przyczyn słabych występów Lecha.
    Analizowano tu już chyba wszystko. Zawodnicy , zarząd , trenerzy , var :)…Wiele jest bardzo słusznych spostrzeżeń , ciekawych analiz , bardzo wiele troski , smutku i zwątpienia. Tym wszystkim żyje od dawien dawna każdy kibol Lecha. Odwieczna nadzieja którą co chwile serwują nam Ci NAJWAŻNIEJSI…Serwują wiedząc że za chwilę znów poczujemy rozczarowanie. Rozczarowanie to takie proste słowo , które jak ulał pasuje do Nas do kiboli Lecha. Rozczarowanie to też w pewnym sensie brak szacunku. Brak szacunku dla Nas , dla kibiców tego klubu. Wydaje mi się iż od tego w obecnym stanie należy zacząc wszelkie analizy , spostrzeżenia itp.Od bardzo długiego już czasu Lech notorycznie zawodzi . Zawodzi bez jakichkolwiek konsekwencji popełniających w nim błędy pracowników. Nikt nie wyciągnął dotąd żadnych konsekwencji ze słów „IDZIEMY NA MAJSTRA” „MOCNI RAZEM ” , „PAŁO J…..” Nikt nie okazał szacunku tym do których adresowano te słowa. Kibol w Lechu postrzegany jest jako zaślepiony miłością człowiek , któremu można wcisnąć każdą bajkę…Szacunku nie nauczy żaden trener…tego uczy życie. A pracownicy Lecha mają życie w luksusie…po co więc okazywać szacunek tym fanatycznie i bezinteresowanie zakochanym w swym klubie kibolom i angażować się ponad miarę…Po co ? Przecież Lech to tylko fabryka z której dojona jest kasa…Dla wszystkich razem i każdego z osobna. Dla wszystkich… oprócz kiboli. Nauczmy ich szacunku dla Kibiców…wówczas nauczymy ich szacunku do Lecha. Kibol to Lech…piłkarz , trener , zarząd to pracownicy…Tym się różnimy i czym prędzej uświadomimy to sobie oraz im , tym prędzej przyjdą tego owoce. Szacunek to czego powinien nade wszysto od dawna oczekiwać …kibol Lecha. Tu jest klucz do sukcesu bedący gwarantem czegoś wspólnego. SILNEGO LECHA !

    • Soku napisał(a):

      Za „pałę” akurat „winowajca” (też w cudzysłowie, bo moim zdaniem niczego złego nie zrobił) przeprosił, gra przyzwoicie, na cholerę wieszać nadal na nim psy?

      A jak szły (w dodatku u siebie, na Bułgarskiej) chamskie gwizdy na Kownackiego? Gdzie był szacunek kiboli wobec wychowanka klubu? To musi działać w obie strony, jeśli ma w ogóle działać.

    • WW napisał(a):

      Chamskie transparenty,pirotechnika, itp.to miłość do Klubu,czy szacunek?Może miłość,ale droga:)

    • w napisał(a):

      @Soku – a co twoim zdaniem winowajca miał innego do zrobienia ? Soku kibicu Górnika gdzie są dziś Ci ktorzy go nie szanowali ?Ilu z nich gra w obecnym Górniku ? Pogadamy o kibolskiej dwulicowści…czy może to temat zbyt bojażliwy dla Ciebie…???
      @WW- piro ci przeszkadza ? … nie akceptujesz tego ? …chamskie transparenty…ale jakie ? daj przykład tego co do ciebie jest chamstwem…bo dla mnie chamstwem jest negowanie trudu w pracę nad tym by Lech istniał. To że w MC pamietają Lecha to nie zasługa zarządu…ale KIBOLI !

    • kibol z IV napisał(a):

      wpis z godz 22:20 to mój wpis.

    • Soku napisał(a):

      Na cholerę przywoływać temat Górnika na forum Kolejorza? Ale skoro pytasz… nie pamiętam drugiej takiej sytuacji, żeby wieloletni kapitan zespołu dał się przebadać wariografem po postawieniu zarzutu, że brał udział w ustawianiu wyników własnej drużyny. Tak, chodzi o Dancha. Jestem ciekaw, czy i Trała (facet sam co prawda nogi nie odstawia, ale ślepy przecież nie jest) miałby coś ciekawego do powiedzenia w temacie.

      A transparenty na B17 są takie, jakie przez gęste sito cenzury przepuści niejaki pan Henio.

    • WW napisał(a):

      piro mi przeszkadza bo :1.jest niezgodne z prawem,2.przerywa mecz.”Litewski….

    • Soku napisał(a):

      Akurat ten jeden transparent chyba nie był zbyt przemyślany („cham” oznaczało niegdyś po prostu chłopa, a nie – jak obecnie – prostaka i prymitywa), ale był poniekąd reakcją na barbarzyńskie zachowanie Litwinów wobec fanów Kolejorza, którzy pojechali do Wilna za swoją drużyną. Jeśli mnie pamięć nie myli, ucierpiały wtedy choćby samochody na polskich blachach.

      Kłopot w tym, że nie każdy zna entymologię słowa „cham” i zamiast traktować to w kategorii „Klękajcie, chłopki” wyszła z tego wielka gównoburza.

    • WW napisał(a):

      Soku,pierdolenie kotka za pomocą młotka,a wstyd na cały świat.Kiedyś, to północno-wschodnia część obecnej Polski,należała do Wielkiego Księstwa Litewskiego.

  63. Chichot napisał(a):

    i jak co roku, wędrówka na majstra :D

  64. WW napisał(a):

    Ostatecznie Jóźwiak skorzystał z dobrych rad i zmienił swoją decyzję. Ma związać się z Lechem na dłużej, a to oznacza, że będzie miał wreszcie szansę na występy w pierwszej drużynie. To z Głosu

  65. bydgoszczanin napisał(a):

    Jozwiak podpisal z Lechem kontrakt do 2019 roku z opcja przedluzenia o 2 lata ( w zaleznosci od indywidualnych osiagniec zawodnika) czyzby Lech ugial sie w zwiazku z iloscia rozegranych meczy ?
    Redakcja wie cos wiecej?

  66. Kali napisał(a):

    wg pilka nozna.pl Jóżwiak podpisał nowy kontrakt 2+1

    • bydgoszczanin napisał(a):

      kontakt 2 + 2 w zaleznoscia od indywidualnych osiagniec czyli Rutek sie ugial:D:D

    • KKS1994 napisał(a):

      Ale nie wiadomo jak jest skonstruowany kontrakt. Bo jak dla mnie to pewnie oznacza,że jak rozegra przez te 1,5 roku np.20 meczów to się przedłuża automatycznie a jak nie to decyzja zależy od zawodnika. Czyli jak dla mnie to nie ma nic w tym złego.

  67. Coach napisał(a):

    Jeśli faktycznie Jóźwiak zmienił decyzję i przedłuży kontrakt z Lechem,to coś za tą zmianą musi stać.
    Na pewno w klubie są wku*wieni,widząc ile pieniędzy wyrzucili w błoto,na tych nowych zawodników,bo na tę chwilę wszystko na to wskazuje,a pożytku z nich nie ma żadnego,albo jest on niewielki,milionów za nich Lech nie dostanie,a kilku choćby chciał oddać za darmo to też może być kłopot ze znalezieniem chętnego.
    Więc może doszli do wniosku że lepiej postawić na Jóźwiaka i być może zarobić dobrze w przyszłości,niż dobrze opłacać tylu darmozjadów bez przyszłości w Lechu.
    Kto wie może szykuje się zmiana trenera na np.Djurdjevića.
    Nielseny,De Marco,ci bezużyteczni gracze aut.

    • Lech Gol napisał(a):

      Jak media donosza Lech ustapil i zgodzil sie na wersje umowy proponowana przez agencje menedzerska, z kolei ta na wycofanie sie zapisu o kwocie odstepnej za zawodnika.

    • Koler napisał(a):

      Agencji nie było przy rozmowach

    • Bart napisał(a):

      A skąd niby szeroko pojęte media mają znać szczegóły umowy podpisanej i negocjowanej za zamkniętymi drzwiami w gabinecie prezesa?

  68. Bart napisał(a):

    No i już oficjalnie – Jóźwiak z nowym kontraktem do 2019 roku z opcją przedłużenia o kolejne dwa lata. Jak donosi oficjalna strona Lecha, „(…) Po ogromnym zamieszaniu sprzed kilku tygodni i zerwaniu rozmów z przedstawicielem piłkarza, Kamil przyszedł do nas sam i zaproponował porozumienie. Doszliśmy do niego szybko, a w rozmowach uczestniczył on sam i jego ojciec – dodaje.”. Czyli co, Linetty, Kendi i Bednarek przemówili Kamilowi do rozsądku a ten z ojcem pogonił menago? Czy może jednak wcale nie było cudownych ofert którymi mamił pan menadżer?

    • tolep napisał(a):

      Obie strony były gotowe na kompromis i doszły do niego.

    • endrjiu napisał(a):

      Cieszy, że zwyciężył zdrowy rozsądek.

    • tomasz1973 napisał(a):

      Dokładnie, jeżeli każda ze stro potrafi zrobić krok w tył i zacząć na nowo, wówczas dogadać się idzie. coś mi sie wydaje, że tu przeszkodą była ta „trzecia” strona-p. menago.

    • Pawel_Crewe napisał(a):

      Na stronie przegladu jest zdjecie Kamila i jego menadzera przybijajacych sobie piatki po podpisaniu kontraktu. Jego manadzer jest szczesliwy ze wreszcie udalo sie dojsc do porozumienia z Lechem. Ale koles ma tupet.

    • bezjimienny napisał(a):

      Może jeszcze napiszesz, że jest z dzisiaj?

    • Pawel_Crewe napisał(a):

      Post z twitera 20.11.2017 godz 13:59 zalaczony do artykulu.

    • bezjimienny napisał(a):

      Że post z dzisiaj to wiem, pytanie kiedy było zrobione zdjęcie.

  69. babol napisał(a):

    Myślałem, że chłopak już nie zmądrzeje i się nie ogarnie, ale widać, że w tej głowie jednak ma trochę tej oliwy. Widocznie musiał sobie przyjąć do serca krytykę środowiska kibicowskiego. Fajnie, że się zreflektował. Nikt w Lechu i Poznaniu krzywdy mu nie robił. Ma tutaj wyznaczoną ścieżkę rozwoju. Nic tylko zapieprzać na treningach i pokazać się na boisku. Na zmianę otoczenia przyjdzie jeszcze czas. Jest młody, kariera jeszcze przed nim, jest na jej początku.

  70. andi napisał(a):

    Jóżwiak zostaje…ufam że to początek dobrych wieści. Jak jemu wrócił rozsądek, to i może i Bielicy! Odejdzie od swojego upartego kierowania zespołem. To będzie z zyskiem, i przyniesie zwycięstwa!!!

  71. JR (od 1991 r.) napisał(a):

    Jakby chciał grać byle gdzie to poszedłby do 7egły zwanej szmatą.

  72. PCP napisał(a):

    Tak naprawdę nic się nie dzieje. Projekt Liga Miszczoof 2020 ciągle aktualny.
    A poważnie to jest jakiś kabaret.
    Od roku założenia taktyczne się nie zmieniły. Skrzydełko, wrzutka niewiadomo do kogo ( jeden pseudonapastnik ) może zdarzy za akcja i wbiegnie w pole karne przeciwnika. Piłki od obrony typy dzida i do przodu. Pomoc ustawiono na chybił trafił. To nie jest problem krotkotrwaly. W całym 2017 nie widać żadnego progresu . Może że 2 mecze na jakimś poziomie kopacze zagrali ( ja nie pamietam). 2 mecze przez 11 miesięcy . Niestety nie napawa to optymizmem i nie ma co liczyć na nagłą poprawę jakości. W składzie za mało chłopaków utozsamiajacych się z Wielkopolska, dla których Lech Poznań to coś więcej jak maszynka do zarabiania niemalych pieniędzy.
    Cóż, jeśli góra nie zda sobie z tego szybko sprawy i nie wyciągnie wniosków i nie walnie pięścią w stół w sprawie stranieri tak to według mnie będzie wyglądać. Przeciętność i nic poza tym.
    No ale projekt 2020 jeszcze aktualny

  73. ArekCesar napisał(a):

    Dobrze że Józek zostaje. Ciekawe czy nagle będzie już miał formę i zagra w następnym meczu.

    • Anonim napisał(a):

      Z tego co widziałem to sporo masy ostatnio zrobił. Tylko nie wiadomo czy w kebabie czy w McDonaldzie :P

  74. didi napisał(a):

    Ogladalem w weekend wszystkie mecze i musze powiedziec,ze mecz z Sandecja byl najslabszym w tej kolejce,
    Nie moge zrozumiec jak ktos trenujacy/grajacy10-15lat nie potrafi poac celnie na10m,
    pomijajac jakie pieniadze za to dostaja.
    Nigdy nie bylem zwolenikiem zwalniania trenerow,ale teraz niestety nie widac swiatelka w tunelu,razem z Nenadem powinno sie podzienkowac paru leniwym grajkom,

  75. Alcatraz napisał(a):

    Cieszę się z decyzji Jóźwiaka. Czasami warto schować dumę i wszystko na trzeźwo przemyśleć.
    Z perspektywy czasu, zwyczajnie szkoda tych kilku miesięcy. Patrzac na kontuzję Situma pewnie by zaliczył kilka występów od początku, a Jevtić na traciłby bezsensownie sił na boku pomocy.
    Błąd młodości słuchania niewłaściwych osób.

  76. baczewski57 napisał(a):

    na nsm sport ciekawy wywiad z Tetehem polecam

    • JR (od 1991 r.) napisał(a):

      A jakiś link z łaski swojej :)

    • Bart napisał(a):

      Na wpisałem w google „Tetteh” i znalazłem na sport.pl. Wywiad faktycznie ciekawy, może i Aziz na boisku swoje zawalił a ostatnio w ogóle grał słabo, ale poza nim to naprawdę świetny gość! Mówił np. że cały rok zbiera cały „zużyty” sprzęt z Lecha – koszulki, piłki, buty, ochraniacze itp. a potem wywozi go do Ghany i rozdaje dzieciakom.

    • Olka napisał(a):

      i to przysłowie ,kiedy idziesz na szczyt szanuj ludzi, których mijasz, bo spotkasz ich lecąc w dół

  77. roman55 napisał(a):

    ilu polskich mlodych polskich pilkarzy nie dopuscil do 1 zespolu lecha obecny trener? zasilajac druzyne lecha kopaczami trzecioligowymi.won z poznania!

  78. Bart napisał(a):

    Niniejszym oświadczam: agencje menedżerskie jebać prądem.

    Dziękuję za uwagę.

  79. El Companero napisał(a):

    niektórzy z Was w sprawie Jóźwiaka cieszą się jakbyśmy wygrali ostatnie 5 kolejek w lidze…:) A może mnie coś w listopadzie ominęło? A tak na poważnie to wydaje mi się że mu częściowo ustąpili bo zimą chcą kogoś wywalić. Może Raduta? A latem sprzedać kolejnego? Coś kombinują. I dobrze że młody przyszedł z ojcem. Kopneli w tyłek menagera. Kiedyś tak Lewy zrobił, zmienił co prawda na tego prostaka Kucharskiego ale ten mu karierę podkręcił….

    • JR (od 1991 r.) napisał(a):

      Zapewne jakieś drugie dno tej sprawy jest. Może młody zorientował się, że nie wali chętnych na jego usługi. W Kolejorzu może być kimś, a gdzieś w Lubinie będzie ot takim zdolnym młodym, który będzie musiał walczyć o miejsce z jakimiś cześkami. A jak pojedzie zagranicę to wpadnie jak śliwka w kompot i po wielkiej karierze.

  80. piotr06 napisał(a):

    No to mamy łyżeczkę miodu w beczce dziegciu. Dobre i to…