Lechowy Śmietnik Kibica 2017/2018

Śmietnik Kibica – rozmowy o wszystkim, czyli tysiące komentarzy na różne tematy niezwiązane z polityką. Codzienna i ożywiona dyskusja setek kibiców Lecha Poznań. Przyłącz się do dyskusji o wszystkim. Nie tylko o futbolu!




>> Archiwum naszego Blipa na Wykopie (grudzień 2011 – 7 września 2013) <<
>> Archiwum pierwszego starego „Śmietnika Kibica” (08.09.2012 – 13.05.2013, 8678 wpisów) <<
>> Archiwum drugiego starego „Śmietnika Kibica” (13.05.2012 – 19.07.2013, 8661 wpisów) <<
>> Archiwum trzeciego starego „Śmietnika Kibica” (19.07.2012 – 29.10.2013, 7183 wpisy) <<
>> Archiwum czwartego starego „Śmietnika Kibica” (29.10.2013 – 23.06.2014, 19712 wpisów) <<
>> Archiwum piątego starego „Śmietnika Kibica” (23.06.2014 – 20.01.2015, 19481 wpisów) <<
>> Archiwum szóstego starego „Śmietnika Kibica” (20.01.2015 – 16.06.2015, 18073 wpisów) <<
>> Archiwum siódmego starego „Śmietnika Kibica” (16.06.2015 – 10.01.2016, 17668 wpisów) <<
>> Archiwum ósmego starego „Śmietnika Kibica” (10.01.2016 – 17.08.2016, 21896 wpisów) <<
>> Archiwum dziewiątego starego „Śmietnika Kibica” (17.08.2016 – 07.06.2017, 24150 wpisów) <<
>> Profil serwisu KKSLECH.com na Twitterze otwarty w połowie listopada 2014 <<

>> Dowiedz się czym jest i komu służy ŚMIETNIK KIBICA. Poznaj jego wszystkie możliwości <<




Komunikaty KKSLECH.com oraz moderatorów do użytkowników (06.11-03.12):

– Jeśli chcecie dokładać swoją cegiełkę w rozwój i utrzymanie witryny, które jest coraz większe możecie raz dziennie i codziennie korzystać z reklam na KKSLECH.com. Dla Was to chwila, dla nas wielka pomoc. Z góry dziękujemy wszystkim za wsparcie, które jest możliwe również przez przekazywanie darowizn na PayPalu. Adres: redakcja@kkslech.com
– Nie ma możliwości dodawania komentarzy jako „Anonim” i podpisywania się tym nickiem. Moderatorzy będą usuwać takie wpisy
– Prosimy komentować poszczególne sprawy w odpowiednich newsach, a nie pisać o tym w śmietniku. Śmietnik Kibica jest do rzeczy, których nie podajemy w newsach
– Śmietnik Kibica nie służy do dyskusji o polityce ani do wielbienia poszczególnych partii. Utarczki czy walki na ten temat nie będą tolerowane

Wkrótce na KKSLECH.com (06.11-03.12):

– Obszernie przeanalizujemy najbliższych rywali Kolejorza – Sandecję, Wisłę Plock i Piasta
– W przerwie na kadrę sprawdzimy, jak radzą sobie rezerwy Lecha na tle rezerw innych klubów
– Przeanalizujemy obecny kryzys Lecha i Bjelicy podczas jego kariery
– W przerwie na kadrę przyjrzymy się europejskim pucharom i ligom w których sezon już się zakończył
– Przedstawimy listę nominowanych użytkowników w plebiscycie 2017

Nie zabraknie też wielu innych newsów, artykułów czy tekstów na różne, czasem niezwiązane z Lechem tematy. Zapraszamy!

Kibicu, pamiętaj o tym (06.11-03.12):

– Trwa sprzedaż biletów na mecz Lecha z Wisłą Płock (niedziela, 26 listopada, godz. 15:30)

Ostatnia aktualizacja: 09.11.2017, godz. 11:26




*Vereist
    Dit is een vereiste vraag

komentarzy 15 319

  1. Olo napisał(a):

    JRZ przeczytaj sobie na transfery.info a zobaczysz jak blisko byylo ze Karol szmaty,dowiesz sie tez jakie są priorytety młodych. To co to teraz się dzieje w piłce dobrze nie może się skończyć zresztą wynik Polska Wyspy to jest dramat.

    • JRZ napisał(a):

      Niczego nie zamierzam czytać wystarczy mi wypowiedź samego zainteresowanego i jego matki.

  2. Byly napisał(a):

    Mam „mętlk” w głowie… -ile za „niewinność”: „Starucha”, „Wójcika”, „Kosy”, „Dziekana”?

  3. John napisał(a):

    Zmiany,zmiany,zmiany.
    Urugwaj zaczyna ,20 sekunda meczu.
    Komentarz-W pierwszych minutach oddaliśmy inicjatywę reprezentacji Urugwaju.
    No truskawka na torcie.:-)

  4. slavo1 napisał(a):

    Tak sobie patrzę (bez emocji) na mecz naszej reprezentacji i myślę sobie, że jednak Nawałka to jest średni trener a na pewno średni strateg. Wystawić 7 (!!) defensywnych i tylko trzech ofensywnych bez środka to trzeba być dziwnym… Aż boli jak u nas brakuje rozegrania, środka. Tak – np. Karola zamiast Góralskiego Albo Zielińskiego. Błaszczykowski na skrzydle.. hmmm… i widać, że Bereszyński nie jest przyzwyczajony do gry trójka z tyłu jako wahadłowy. Jestem ciekawy jak będzie wyglądać skład w drugiej połowie.Bo w pierwszej to będzie 0:0 lub 0:1

    • Tomek27 napisał(a):

      Ja piwrdziele, No przecież to jest sparing . Od początku nawalka mówił ze chce spróbować grać trojka z tylu i dać szanse zmiennikom,a ze zmienników mamy pokroju góralskiego czy wilczka to juz nie jego wina

    • slavo1 napisał(a):

      Tiaa sparing …. to trzeba było wystawić Glika na 9 :)

    • Tomek27 napisał(a):

      No tak gramy pol finał mistrzostw świata 😀Kiedy Nawalka próbować czegoś nowego jak nie teraz , mając 7 miesięcy do mistrzostw ? Zgrani to oni juz są , a ostateczne rozwiązania bedą pewnie w 2-3 ostatnich meczach przed mistrzostwami

    • piotr06 napisał(a):

      Gramy piach. Bez Lewego ta repra nie istnieje.

    • slavo1 napisał(a):

      Popraw mnie jeśli się mylę – gra się mecz żeby go wygrać/strzelać bramki a z ośmioma broniącymi to szanse są małe. No chyba, że trenujemy mecz z Mistrzem WszechŚwiata i trenujemy „minimalną porażkę” a jak z kontry coś ustrzelimy to super. OK czepiam się :)

    • Tomek27 napisał(a):

      No to poprawie cie , w sparingach wynik nie jest najważniejszy . POza tym gramy z bardzo mocna reprezentacja , a na razie jest remis . Fakt ze mecz słaby i nudny , ale tak jak mowie to jest tylko sparing

    • slavo1 napisał(a):

      To odpowiedz mi na pytanie PO CO na doliczony czas (szaleńcze dwie minuty…) wchodzi Makuszewski? Zostanie zweryfikowana jego przydatność na ostatnie 75 sekund gry?… daj spokój.

    • Tomek27 napisał(a):

      Nie wiem może chciał zeby grosik zszedł przy brawach , może juz nie chciał sobie psuć humory i zagrał trochę na czas . Zreszta jakie to ma znaczenie , maki jest do dyspozycji trenera i jak ten chce to maki wchodzi . Myśle ze sie nie obraził zawsze mecz w kadrze dopisany

  5. deel napisał(a):

    To chyba nasza narodowa przypadłość. Jakieś dziwne ustawianie zawodników, gdzie nie ma automatyzmu i szybkości gry. Tak jak ministrowie… każdy zna się na wszystkim tylko nie na swoim resorcie. Ale stary już jestem to pewnie wydziwiam. Byle nie skończyło się jak za Janasa ze zmianą sposobu gry tuż przed MŚ – efekty pamiętamy.

  6. Byly napisał(a):

    Legia, legia warszawa wyznaczy ci kto jest kurwą, kto nie.
    Szpakowski ci pomoże.

  7. PAWEL napisał(a):

    dziś połowa składu to eks i obecni L. dzięki wielkie za takie mecze.

    • Tomek27 napisał(a):

      Wiara to juz wszędzie węszy warszawski spisek . Serio myślisz , ze taki np Rybus zagrał dzis tylko dlatego , ze kiedyś grał w Legii ?

    • PAWEL napisał(a):

      Tomek27
      nie, tylko nie przepadam za nimi. taki mój dyskomfort oglądania narodowej…

    • robson napisał(a):

      Mnie tylko oglądanie Bereszyńskiego irytuje (wiadomo dlaczego). Reszta obecnych/byłych legionistów jest mi całkowicie obojętna. Nie popadajmy w paranoję. Przekładanie animozji klubowych na kadrę jest bez sensu.

  8. babol napisał(a):

    no i dobrze, że dał pograć zmiennikom i nowym. Od tego są sparingi. Dopiero na wiosnę można się pokusić o 1-2 sparingi w 1 garniturze!

  9. John napisał(a):

    Jeśli chodzi o te młodzieżowe reprezentacje ,to ci nasi młodzi zawodnicy są bardzo słabo wyszkoleni technicznie,już nie przyrównując do tych najlepszych reprezentacji,Anglii ,Niemiec ,bo to jest przepaść ale co pokazały MME,Czesi ,Słoweńcy i inne reprezentacje też są dużo lepiej wyszkoleni od naszych.Oglądając nawet mecz w tych eliminacjach z Finlandią ,to przynajmniej kilku zawodników było naprawdę dobrze wyszkolonych,a u nas nie było w zasadzie ani jednego takiego nie widać.Pewnie w zespole z Wysp Owczych też byli zawodnicy lepsi od naszych jeśli chodzi o ten element gry.Ciekawe z czego to wynika,jest tych szkółek trochę ,każdy szkoli pewnie trochę inaczej ,ale wszyscy chyba gdzieś popełniają błędy i to na bardzo wczesnym etapie.

  10. Varane napisał(a):

    a Kto mial zagrac z Lecha jak tu sami przereklamowani obcokrajowcy biegaja?

  11. babol napisał(a):

    John

    Nie tylko technicznie, ale i motorycznie. U nas nawet jak ktoś ma dobrą technikę użytkową to porusza się jak wóz z węglem, a tu trzeba zapieprzać i to nas różni na tle innych nacji.

  12. John napisał(a):

    To też prawda.Nawet jak się ogląda 1 reprezentację,to nawet jeśli wyglądamy na papierze lepiej i nasi grają w lepszych klubach,to często słyszy się jak to piłkarze rywala są dobrze wyszkoleni.
    Trochę to jednak słabe,bo jesteśmy blisko 40 mln narodem.Nawet teraz jeśli trafi się trochę lepszy rywal co potrafi grać piłką,to najbardziej liczymy na szybkie kontry.
    Zresztą to nasza główna broń od wielu,wielu lat.

  13. mr_unknown napisał(a):

    Uwielbiam te teorie o przepłaconym szrocie z zagranicy i jak to Lech powinien stawiać na Polaków a najlepiej samych wychowanków. Przypomnę tylko kto dał Lechowi 2 ostatnie mistrzostwa. 2010 rok: Lewandowski, Stilic, Peszko, Krivets, Arboleda, Injac, Bandrowski. Całkiem sporo szrotu z zagranicy. 2015 rok, jeszcze lepiej: Hamalainen, Linetty, Pawłowski, Jevtic, Trałka, Douglas. Znowu mocna reprezentacja szrotu. Prawda jest taka, że Lech nie płaci tyle co Legia za Polaków i w efekcie zawsze będzie musiał szukać wzmocnień w dużej mierze zagranicą.

    • KotorFan napisał(a):

      2010: Zapomniałeś o Bosackim, Gancarczyku, Kotorowskim, Buricu, Wojtkowiaku

      2015: Kędziora, Kamiński, Arajuuri, Buric, Gostomski, Sadaev – ich pominąłeś

      Mi najbardziej podobał się Lech 2010. Dobrzy Polacy i utalentowani gracze z Bałkanów. To była paka, która ogrywała City i eliminowała Juventus. Jakby Nenad odszedł, to chciałbym Jacka Z. na trenera Lecha.

    • mr_unknown napisał(a):

      Nie miałem na celu wymienienie całych mistrzowskich składów, a z grubsza najważniejszych zawodników.

    • KotorFan napisał(a):

      Wymieniłeś głównie ofensywnych zawodników, a obrona w takim samym stopniu przyczyniła się do tych MP. Arajuuri był kluczową postacią w 2015, taki odpowiednik Arboledy z 2010.

    • Tomek27 napisał(a):

      Tu przecież nie chodzi o to czy dany gracz jest Polakiem czy nie tylko jaki poziom reprezentuje . A skoro sprowadzamy takich zawodników jak nielsen jeden i drugi to lepiej postawić na jakiegos młodego polaka np z 1. Ligi

    • mr_unknown napisał(a):

      Arajuuri i Bosacki, tych dwóch faktycznie bym dopisał jeszcze.

    • robson napisał(a):

      @Tomek27
      To może powiedz kto konkretnie z 1 ligi byłby wzmocnieniem Lecha zamiast mówić ogólniki.

  14. KotorFan napisał(a):

    Mało znany fakt o dwóch obecnych piłkarzach Lecha.

    „W 2008 roku trener kadry Leo Beenhakker wykluczył z reprezentacji z powodu naruszenia regulaminu dyscyplinarnego Artura Boruca, Dariusza Dudkę i Radosława Majewskiego. Według najczęściej pojawiających się informacji ci trzej piłkarze po przegranym meczu z Ukrainą we Lwowie, wbrew zakazowi selekcjonera, wyszli w miasto i pili alkohol w towarzystwie dziennikarzy.”

  15. legolas napisał(a):

    Ja co do obecnego składu mam mieszane uczucia, niby sprowadziliśmy graczy wyróżniających się w swoich ligach, jednak nic tu nie potrafią zbytnio pokazać. No ale czy to zawodnicy nagle tak osłabli, wina trenera, forsowania różnych niepasujących do nas stylów itp. ? Ciężko powiedzieć prawda jest jednak taka, że powinniśmy się starać również o wyróżniających się zawodników z ekstraklasy. Górnik na 100% nie utrzyma obecnego składu, podobnie można poszukać kogoś w Zagłębiu. Wiadomo że zaraz napisze ktoś „prawda najlepiej pokupujmy kolejnych Gajosów za 0,5 mln” no ale jednak ilu takich zawodników(wyróżniających się) wyciągnęliśmy z klubów ekstraklasy, którzy się NIE sprawdzili i można było żałować na nich kasy. Zapewne na Gajosie to wymienianie się skończy, bo reszta graczy na pewno nie odstawała wiele od swoich zagranicznych wymienników

    • legolas napisał(a):

      Rzucając kilka przykładów: Teodorczyk, Sadaev, Trałka, Arboleda, Pawłowski, Robak, Lewandowski(to co prawda perełka z I ligi, ale jednak), Peszko
      To zwykle zagraniczni piłkarze byli przepłaceni i niepasujący: Thomalla, Keita, Zapotoka, Handzić, Ubiparip, Sisi, Holman, Djoum
      Chyba warte rozważenia
      Oczywiście nie neguję kupowania graczy z zagranicy, bo dawali nam już sukcesy, jednak nie można z tym przesadzać, bo prawdopodobieństwo że zagraniczny transfer nie wypali jest w mojej opinii dużo większe niż w przypadku transferu z Ekstraklasy

    • Tomek27 napisał(a):

      Do tego można tez dodać putnockiego i w sumie Makuszewskiego . Trzeba ściągać zawodników którzy sie wyróżniająca w lidze i nie czekać dłużej niż rundę bo jeśli grają dobrze sezon to juz są dla nas nieosiągalni z reguły

    • legolas napisał(a):

      Racja, oni także są tego przykładem

    • omega napisał(a):

      A co Ty chcesz od Gajosa ? znawco.

    • legolas napisał(a):

      Chodzi mi o to że ogółem tylko Gajos jest przykładem wymienianym na niesprawdzonego piłkarza z ekstraklasy za większą kasę. Ja sam nie uważam że jest słaby, tylko przybliżam opinię większości

    • sas napisał(a):

      Ja natomiast uważam Gajosa za niewypał, a przynajmniej za to jak gra na osemce.

    • tolep napisał(a):

      >Wyróżniający w lidze
      >nie czekać dłużej niż rudnę
      > OOOooooooo… czibamba!

  16. 07 napisał(a):

    Nikt nie melduje o wyniku z Tarnowa?

    • Cubasa napisał(a):

      Gruby załadował 4 bramy..uznajmy zatem ten mecz za niepoważny ;)

    • Varane napisał(a):

      a w Tarnovi emerytowani pilakrze Lecha i juniorzy, ktorzy nawet nie wyszli poza okregowa lige juniorow ;)

  17. babol napisał(a):

    Z obecnego składu zostawiłbym bez zastanowienia Putnockiego, Kostevycha, Gumnego, Trałke, Jevticia, Makuszewskiego i dalej nie mam pomysłu. Reszta w mniej lub większym stopniu rozczarowuje od miesięcy nie robiąc postępów, a nawet nie potrafiąc ustabilizować w tej śmiesznej lidze formy! Owszem można by jeszcze rozpatrzyć kilku zawodników, którzy mogą jeszcze zaskoczyć, ale oni z całym szacunkiem powinni pokazać już pazurka w nie jednym spotkaniu. Dobrego zawodnika poznasz szybko, nawet jak mu na początku nie idzie.

    • Tomek27 napisał(a):

      Dokładnie . Znamienne , ze żaden z nowych nie odpalił . Nawet situm , którego przecież trzeba wykupić za 1 mln €, na pewno nie jest wart tej kwoty

    • robson napisał(a):

      @Toemk27
      Arajuuri też początkowo był „szrotem”, a później został jednym z najlepszych obrońców ligi i wszyscy żałowaliśmy że odchodzi. Wiosną po zimowym obozie ocenimy te transfery.

    • sas napisał(a):

      robson- Arajuri nigdy nie był szrotem, tyle że w jednym przegranym meczu miał interwencje po której padła bramka i miał mine jakby sie z tego śmiał, no i redakcja nazwała go roześmianym błaznem, wiara to podchwyciła i mimo kolejnych dobrych meczów miał opinię nieudacznika tym bardziej że trafił do nas z kontuzją.

    • Siódmy majster napisał(a):

      Skoro jest mowa o Arajuurim to ja wiara mam pomysła.W fińskiej kadrze gra chłopak, który kosztuje 250 koła euro , byłby pewnie do wyjęcia z Szachtiora Soligorsk i na pewno nie było by problemu z jego aklimatyzacją w Lechu.Ba!!!W żadnym klubie w Polsce by nie odpalił (no chyba ,że oprócz Lecha także w Warcie Poznań) a u nas na bank.Wiecie dlaczego?Bo nazywa się Soiri.Ale jego imię to… PYRY :))))))))))))))))Brać go do klubu.Jak nie będzie lepiej to na pewno weselej.Murowany ulubieniec trybun :)))

  18. babol napisał(a):

    Może najpierw dajmy szanse naszych młodym chłopakom. W czym jest lepszy np. Vernon De Marco od Puchacza? Młody mógłby dostać szansę. To wypożyczenie od początku wyglądało dziwnie. Skoro przyszedł typowo na ławkę, na długi sezon to zimą wypada przerwać wypożyczenie skoro nie gramy w LE i PP. Taki szeroki skład nie ma sensu w obecnym stanie. Nawet rozumiem, że chcą się pozbyć Rakelsa, chociaż on akurat ma u mnie kredyt zaufania, ale za wiele nie gra więc i pewnie on poleci. Jedynie Situm ma jakąkolwiek szansę na pozostanie z nami dłużej. No i najważniejsze poszukać w zimie klubu dla NBN, to priorytet nad priorytetami! Pozbycie się Nielsena z obrony i Szweda to chyba sci-fiction. Chociaż blondynowi dałbym jeszcze szanse, skoro ma umowę na 4 lata niech gryzie i zapieprza. Jak na kilka miesięcy gry nie zrobił na mnie wrażenia, mota się strasznie. Co do Gytkjaera to nie mam pytań, mógłby grać lepiej, ale i koledzy z zespołu mu nie pomagają. Jego 6 bramek w lidze i w sumie 8 w całym sezonie to i tak niezły wynik jak na to co gramy czyli padlinę!

    • robson napisał(a):

      Co do Puchacza pełna zgoda. De Marco pewnie odeślą zimą, bo ktoś musi zrobić miejsce dla Rogne. Dobrze byłoby też oddać Rudego, ale Bjelica raczej nie ruszy jednego ze swoich ulubieńców. Rakels pewnie zostanie i dobrze, bo po odpowiednio przepracowanym okresie przygotowawczym może wiosną grać jak za najlepszych czasów w Cracovii. Barkroth taki słaby nie jest, ale żeby się wkomponować w zespół musi więcej grać, a przy Makim to jest w zasadzie niemożliwe i kółko się zamyka. Kombinowałbym z ustawieniem ich na obu skrzydłach. Gytkjaerowi według mnie pomogłaby gra na dwójkę napastników, ale nie z NBN, tylko z jakimś ogarniętym technicznie napastnikiem, którego można by sprowadzić zimą (najlepiej Carlitos, ale to raczej marzenie).

    • mr_unknown napisał(a):

      Gytkjaer i Barkroth to są ciekawe przypadki. Wyglądają na konkretnych jak na nasze warunki piłkarzy, transfery z sensem, a jednak z różnych powodów zawodzą. Liczę, że odpalą po pół roku jak np. Arajuuri czy Teo. Co do tego, że Gytkjaer miałby łatwiej grając z 2 napastnikiem, to z jednej strony gdy wchodził Rakels to faktycznie coś się zaczynało dziać, ale z drugiej Rosenborg grał 4-3-3, a królem strzelców został. Niby nie dostaje dużo podań, ale też parę kompromitujących pudeł zaliczył, problem z nim jest złożony i muszą go rozwiązać ludzie, którzy co miesiąc biorą za to spore pieniądze ;)

    • robson napisał(a):

      Problem z Gytkjaerem to jego „wąska specjalizacja”. To nie tyle lis pola karnego co po prostu bramkowego. Im bliżej bramki, tym czuje się lepiej. Wejścia na krótki słupek, dobijanie piłki to jest to co lubi najbardziej. Jednak im dalej od bramki tym gorzej. Dlatego przydałoby mu się wsparcie w postaci drugiego bardziej wszechstronnego napastnika, który trochę nadrabiałby jego mankamenty.

    • Tomek27 napisał(a):

      Zaraz sie okaże ze gość umie tylko strzelić do pustej z linii bramkowej 😀.

    • Michu73 napisał(a):

      Po Gytkiearze wszyscy (w tym ja) dużo więcej sie spodziewali i dlatego cały czas sie pisze, ze „nie mamy napastnika”. Jak sie spojrzy na chłodno na jego statystyki i weźmie pod uwagę, ze to jego pierwszy sezon w naszej lidze to trzeba przyznać, ze to jeden z lepszych naszych zawodników. Jak zespół na wiosnę „odpali” to zacznie strzelać seryjnie. Zobaczycie.

    • siwus89 napisał(a):

      No właśnie,dobre pytanie. W czym jest lepszy? I czy w ogóle jest?

    • Tomasz 1973 tel. napisał(a):

      Michu73
      Dla takiego Carlintosa to też pierwszy sezon w naszej lidze…
      I nie wydaje mi się, żeby on miał w Wiśle łatwiej niż Gytkier u nas, albo ktoś jest skuteczny i wszechstronny, albo nie.
      Carlintosa w meczu z nami miał jedną sytuację i strzelił bramkę, ile miał Duńczyk?
      Na dodatek Hiszpan strzela z różnych pozycji, potrafi minąć, uderzyć zza pola karnego, a na dodatek asystować. Gytkier – jedna przypadkowa asysta.

    • Michu73 napisał(a):

      Tomasz, Carlitos poza zasięgiem:) już kiedyś pisałem:) inna liga

    • Michu73 napisał(a):

      Wyszedł skislakom ten transfer, trzeba to przyznać

    • KotorFan napisał(a):

      Hiszpanie w naszej lidze sprawdzają się. To nie tylko Carlitos, ale też Angulo, Astiz, Ivan Gonzalez. Tylko nam Sisi nie udał się, ale gość miał po prostu za słabe warunki fizyczne na polską ligę.

    • siwus89 napisał(a):

      Jestem ciekaw jakie były by opinie gdyby Rutki zamiast Gytkjeara ,który nie jest tani w utrzymaniu,a wyceniany na ok 2,5 mln €,ściągneli Carlitosaz 3 ligii hiszpańskiej albo 33 letniego Angulo z Górnika.

    • Tomek27 napisał(a):

      Kotorfan
      Bez przesady z tymi warunkami , Silva sobie poradził w Anglii , Messi tez sobie jako tako radzi😀 Szczerze to jakoś każdemu sie transfer zagraniczny czasem uda , a my robimy ich chyba najwiecej , za jakaś tam kasę i z reguły notujemy pudła , nie wiem jak to wytłumaczyć

    • ted napisał(a):

      Carlitos w canal + ekstra na pytanie Malarzowej czy dostał ofertę w ostatnim miesiącu od klubu z ekstraklasy potwierdził, że tak, oraz czy będzie MP niekoniecznie z Wisłą też tak. A wszyscy się tak uśmiechali, wyglądało to na ofertę dla niego od L.

    • robson napisał(a):

      @ted
      To była prawdopodobnie oferta od nas. Legia po pucharach ma dziurę w budżecie, a my po letnich transferach mamy nadwyżkę. Jednak mało prawdopodobne, by kogoś z Polski było na niego stać, bo Wisła potrzebuje kasy i pewnie wywinduje cenę maksymalnie jak się da. Są chętni z Chin podobno.

    • bezjimienny napisał(a):

      Typowa kwestia zimowego okienka, jeżeli rzeczywiście go chcemy to daje jakieś 30%, że 5 lutego zobaczymy go na testach.

  19. siwus89 napisał(a):

    @Babol No właśnie dobre pytanie. W czym jest lepszy De Marco od Puchacza? I czy w ogóle jest. Jeśli byłby lepszy to na lewej obronie grałby Puchacz a nie Situm gdy Kostewycz nie grał.

  20. lech napisał(a):

    do sivusa czy pan cos wie co to znacza uklady a wiec musza grac ludzie bielicy a wvchowankowie zawsze bici w tylek

  21. wagon napisał(a):

    w temacie poruszanym przez niektórych z Was ” wywalmy cały zagraniczny szrot a ligę grajmy/dokończmy chłopakami z Akademii”
    wczoraj był dobry przykład Rezerwy (czyli Akademia) odpadły z Tarnovią w PP, pierwszy zespół czyli „zagraniczny szrot” rozgromiły ten sam zespół,

    • legolas napisał(a):

      Nikt nie pisze żeby zamienić skład rezerw z pierwszym. Tutaj chodzi o to że w letnim okienku w znaczący sposób została zaburzona proporcja Polaków do obcokrajowców, co obecnie ma przełożenie na takie a nie inne wyniki. Kibice się niecierpliwią, bo gdy już kupujemy kogoś z poza Polski to chcemy by był lepszy niż odpowiednik z Ekstraklasy czy akademii. Jesteśmy teraz w takiej sytuacji że nowi piłkarze nie wnoszą za wiele, ich gra może irytować, co oczywiści wywołuje falę hejtu. W zimowym okienku musi nastąpić wymiana najsłabszych ogniw lub już wypalonych, gdyż obecnie nasza kadra jest zbyt szeroka i jakkolwiek by to brzmiało „wielonarodowa”.
      Musimy sobie uświadomić że problemem nie są sami piłkarze, tylko ich zbyt duża ilość(trochę głupio brzmi jednak jest to prawda)

    • Tomek27 napisał(a):

      Dokładnie , nie chodzi o to zeby wymieniać cała kadrę . Ale np wypożyczamy Tomczyka a gra Nielsen , taki puchacz szans nie dostaje , a dostawał je np De Marco . Chodzi o to ze sprowadzamy zawodników jak Barkot za gruba kasę , a w ekstraklasie są zawodnicy , którzy kosztują i zarabia 1/3 tego co Szwed a gorsi nie są

    • robson napisał(a):

      Tomczyk w Bielsku gra i się rozwija. U nas jedyne na co mógłby liczyć to końcówki, a tam gra całe mecze i jest istotną postacią w zespole. Dlatego uważam, że wypożyczenie wyjdzie mu na dobre i wróci lepszy. Dziwne jest natomiast, że nie wypożyczono Puchacza. Albo powinno mu się dawać czasem szansę, albo powinien ogrywać się na wypożyczeniu. Obecny stan jest dziwny i raczej chłopakowi nie służy.

      Co do Barkrotha, to przecież chcieliśmy przed sezonem Cernycha na skrzydło, ale Jaga zażądała za niego 1,5 mln euro. Za Frankowskiego obowiązywała podobna cena. Pozostało więc szukać za granicą.

    • Kris 85 napisał(a):

      Pokaż mi zawodnika z ekstraklasy o podobnym poziomie sportowym nie patrząc już na doświadczenie za mniejszą kasę ? chyba delikatnie z choinki spadłeś ! u nas wyróżniającego się zawodnika nie kupisz za mniej niż 1,5 mln euro, a i pensja wtedy odpowiednia. Niestety zawodnicy z naszej ligi są przereklamowani i to za dużo większe pieniądze taka jest prawda i nic nie zmienimy

    • bezjimienny napisał(a):

      Jakie ma przełożenie na wyniki? Przecież są generalnie takie same jak w zeszłym sezonie?
      A co do wypożyczeń- wyobrażasz sobie, że NBN będzie chciał iść do Podbeskidzia? Do Bielska-Białej? No raczej nie… a Tomczykowi po dłuższym czasie dało się wytłumaczyć, że to dobre dla jego rozwoju.

    • bezjimienny napisał(a):

      Gajos się wyrożniał. Masłowski się wyróżniał. Pazdan się wyróżniał. Da zrobić za poniżej miliona, ale proste to nie jest i zwykle trzeba mieć wcześniej urobionego zawodnika i czekać na półtora roku kontraktu lub mniej.

    • Tomek27 napisał(a):

      Robson
      Przed sezonem do wzięcia za 400 tys € był Wolski , który dwa razy juz sprawdził sie polskiej lidze . Taki przykład pierwszy lepszy z brzegu . Pozycja i wiek podobna do Barkota

    • Tomek27 napisał(a):

      Z drugiej strony jeśli prawda jest , ze Jaga chciała 1,5 mln € za Cernycha , to faktycznie musimy ściągać szrot ze Skandynawii za 300-400tys € . Dlatego taki ludogorets sobie gra w pucharach co roku a my nie , skoro stać ich wyłożyć 1,5 mln € …

    • robson napisał(a):

      @Tomek27
      Ale Wolski to jest dziesiątka a nie skrzydłowy. Co prawda czasem gra też na skrzydle, ale tak jak w przypadku Jevticia to nie jest jego naturalna pozycja i traci tam część walorów.

      Jeśli chodzi o transfery zagraniczne, to na naszą niekorzyść działają przede wszystkim te kretyńskie bońkowe limity. To zamknęło nam dostęp do wielu ciekawych rynków jak Ameryka Płd., Afryka czy kraje Europy nienależące do UE. Dlatego mamy ograniczone pole wyboru. Szkoda, bo przecież w najlepszych czasach Lech opierał się na Latynosach czy Serbach. W dzisiejszych realiach większość zwycięskiego składu z Manchesterem City nie mogłaby wystąpić razem w meczu Ekstraklasy.

    • bezjimienny napisał(a):

      Bzdura. W przypadku Łudogorców, Spart, Viktorii, Mariborów etc. wydawanie miliona+ nie jest przyczyną ich gry w pucharach tylko skutkiem. Przyczyną jest własne szkolenie i ściąganie wyróżniających się (nie najlepszych bo Ci idą za granicę) w swoich ligach. Jak się ma dobre szkolenie to po paru latach KONSEKWENCJI (czyli nie wymiany trenerów co roku) to działa.

    • mr_unknown napisał(a):

      Ale skąd Ludogorets w tym towarzystwie to nie wiem. Bogaty właściciel zbudował sobie klub na wypizdowie, władował kupę kasy i ma efekty. Oni nie czekali na żadne efekty szkolenia.

    • bezjimienny napisał(a):

      Ok, ale wciąż generalnie pasują do zasady, skupowali graczy z regionu za kilkaset tysięcy. Przed LM zrobili tylko jeden transfer za ponad milion euro. Ilu dokładnie wychowanków mieli na przestrzeni lat nie chce mi się teraz sprawdzać, acz teraz widzę, że skład mają potężnie zaburzony obcokrajowcami (choć z bułgarskimi paszportami).

  22. babol napisał(a):

    Przyjedz na Bułgarską to ogarniesz jaka jest różnica kanapowy kibicu.

  23. leftt napisał(a):

    A jeżeli jeszcze w poniedziałek pani zrobi dyktando to już w ogóle przegwizdane.

  24. 07 napisał(a):

    A może w końcu nadszedł czas, aby Lech stał się polskim Ajax-em. Przykład Górnika pokazuje, że ta liga to dramat taktyczno – techniczny. Kiedyś było – wyjazd i laga do przodu, Dziś mamy – byle na 0 z tyłu i 8 murarzy na 20 metrze. Przychodzą mecze w el. L.E lub L.M. i wszystkie braki polskich klubów wychodzą na jaw. Lech zawsze grał ofensywnie i strzelał mnóstwo goli. Obawiam się, że Bielica po 1,5 roku w Poznaniu bardziej nie chce stracić bramki niż strzelić o jedną więcej. To się w Poznaniu nie podoba. Wyniki są poniżej oczekiwań. Powtórzę to po raz kolejny – w zimie trzeba zmienić system gry na 1-3-5-2 i dobrać do tego systemu odpowiednich wykonawców. Ten Gytkjear to może być ”fajny” napastnik , ale moim zdaniem musi mieć wsparcie drugiego napastnika który zabierze 1 obrońcę i mu odegra. Jak na razie ten napastnik nie sprawdza się w systemie z jednym napastnikiem, a jak dostanie choćby Rakelsa do pomocy to już to lepiej wygląda. Nie chcę pisać o transferach, ale nie od dziś wiadomo, że Jevtić oraz Makuszewski są w zasadzie ostatnie jak nie mecze to na pewno miesiące w Lechu. Może zatem zamiast sprowadzać kolejnych Nielsenów prawdziwą szansę dać takiemu Puchaczowi czy Moderowi. Nie wszyscy muszą ogrywać się w I lidze…. Lechowi potrzebna jest świeża młoda krew i większa integracja i zespole. Doskonale to widać na filmikach z ”kulisy meczu” – obcokrajowcy nie polsko- języczni trzymają się razem, młodzi razem, starzy razem i cała reszta też razem w sumie kilka grupek – 0 – nie ma zespołu. Gdzieś ten balans został zachwiany. Pisałem o transferach z klubu, a teraz napiszę kogo należy sprowadzić. Wystarczy 2 -ch. Napastnik to priorytet,a warto wydać trochę grosza na nowoczesnego obrońcę, który z 1-3-5-2 nie będzie miał problemów. W takim systemie zarówno Kosta jak i Gumny będą grać wyżej. I tylko można żałować, że nasi skauci nie wypatrzyli jakieś 2-3 lata temu takiego Jacha…. z Zagłębia jak był jeszcze w granicach rozsądnej ceny. Dziś z Emierem plus jeszcze jeden stoper tworzyliby defensywę Kolejorza. Czasami warto zainwestować….

    • wagon napisał(a):

      do Twojego wpisu można dodać sytuację Robak vs Kownacki, według mnie nie chodziło tylko o ilość minut na boisku, to było zderzenie „Starego” z „Młodym” i wszystkiego co z tego wynika,

  25. mr_unknown napisał(a):

    Skąd pomysł na 3-5-2? Pomijając, że Lech ma kadrę zbudowaną pod 4-3-3 to niemal wszystkie najlepsze kluby na świecie tak grają, ewentualnie jeszcze 4-4-2 się pojawia.

    • bezjimienny napisał(a):

      System to detal. Jak się doprowadzi zawodników do 90% ich możliwości, to nawet w systemie 1-6-0-4, albo 1-2-8-0, nie będą mieli problemu z wygrywaniem w lidze. Aktualnie na miarę potencjału w miarę gra tylko Trałka, ale on ma ten potencjał na tle drużyny dość niski.

    • Bart napisał(a):

      3-5-2? A co wtedy zrobimy z tyloma skrzydłowymi? Co z Makuszewskim, Barkrothem, Situmem, Rakelsem, Radutem Jóźwiakiem?

    • 07 napisał(a):

      @Bart – co zrobimy? Makuszewski niebawem odejdzie, bo są oferty, Barkroth na razie jest rezerwowym i poza tym ,że został niedawno ojcem niewiele o nim wiem, Situm jest wypożyczony i nie wiadomo co dalej, Rakels podobnie, Radut – ? – nawet nie przebił się do pierwszej 11, a Jóźwiak jest spakowany.

    • Bart napisał(a):

      No nie wiem – Maki dopiero co mówił że stabilizacja bardzo mu służy, a teraz miałby już zmieniać klub?

    • bezjimienny napisał(a):

      Nie sądzę by zimą ktoś z podstawowych zawodników został sprzedany. Do tego trzeba by fenomenalnej reszty rundy.

    • Alcatraz napisał(a):

      Zapytam trochę ironicznie, skąd my weźmiemy dwóch napastników, skoro z wystawieniem jednego mamy problem?

    • Tomek27 napisał(a):

      Tak jak ktoś pisał , system to nie jest problem , bo niby czemu w systemie 3 5 2 nie może byc miejsce dla skrzydłowego jak Maki?taki rakels spokojnie może grać drugiego napastnika . Problemem są niestety umiejętności czysto piłkarskie.

  26. bezjimienny napisał(a):

    I tak lepiej niż „przyjdź do nas, jak będziesz grać dobrze to może nie dostaniesz wpier***” :)

    • taka napisał(a):

      Tam jeszcze nikt wpierdol nie dostał, za to może odnieść sukces i wznosić trofea częściej niż raz na ruski rok.

  27. sp napisał(a):

    Kendi debiutuje w Reprezentacji

  28. werty napisał(a):

    Zaraz nasi sie rozplacza bo Meksykanie nie chca im pilki oddac :-))))

  29. sas napisał(a):

    Jak na razie udany debiut Kedziory, ale Karol po raz kolejny zawodzi. Maki robi szum na skrzydle podobnie jak w Lechu. Zobaczymy co będzie się działo w drugiej połowie.

    • Coach napisał(a):

      Nie powiedział bym że udany,ale Kędziora nie ma na swojej stronie skrzydłowego.
      Linetty z Mączyńskim kompletnie nie radzą sobie w środku pola,Mączyńskiego zobaczyłem 2 razy jak pokazywali składy i jak oddał ten zablokowany strzał.Zieliński gra na poziomie do którego przyzwyczaił w reprezentacji ,czyli szału nie ma.

    • sas napisał(a):

      Jak dla mnie Kedziora gra szybciej i agresywniej od bereszynskiego a ten to jak wiadomo jest drugim Piszczka em od chwili gdy trafił do legii.

    • PAWEL napisał(a):

      obydwaj równie drewniani jak na poziom reprezentacyjny. Kendi lepsza wrzutka, niestety B. znacznie lepszy fizycznie .

    • tomasz1973 napisał(a):

      Najsłabszy w naszej reprezentacji Mączyński, a z wchodzących Wszołek. ten gość to jakieś nieporozumienie!

    • robson napisał(a):

      Przewaga Bereszyńskiego nad Kędziorą jest taka, że dużo więcej daje w ofensywie. Jednak prędzej czy później z kadry i tak wygryzie ich Gumny.

      Poprawny mecz Makiego. Szkoda, że poza Rybusem nie miał z kim pograć.

    • PAWEL napisał(a):

      robson
      pełna zgoda, przyszłość należy do Gumy.

  30. tomasz1973 napisał(a):

    I Makarony poza mistrzostwami! Szwedzi są mi obojętni, ale tych włoskich pedałów nie cierpię!

  31. bombardier napisał(a):

    Wreszcie dostali nauczkę – makaroniarze nie pojadą do Rosji!
    Brawo Szwecja!

  32. Michu73 napisał(a):

    Bramkarz Meksyku pokazał dzisiaj jak sie broni strzały „po krótkim”. Włochów za bardzo nie lubię ale szkoda, ze ich nie bedzie na mistrzostwach. Jak widać w piłce nożnej nie ma nic pewnego i ten sport uczy pokory.

    • Tomek27 napisał(a):

      Jeśli porównujesz do obrony Matusa , to jednak była to zupełnie inna sytuacja . Przede wszystkim , angulo oddawał strzał z drugiej strony boiska lewa noga

    • Michu73 napisał(a):

      Nie, nie czepiam sie już Matusa, po prostu dwa groźne strzały wychwycił bez problemu i zrobił to wzorowo. Dobry bramkarz.

    • Kondziu napisał(a):

      Do Lecha go! ;)

  33. Bart napisał(a):

    Wszołek to tam chuj, ja się zastanawiam co w tej Kadrze ciągle robi Stępiński…

    • tomasz1973 napisał(a):

      A to druga prawda.

    • robson napisał(a):

      Stępiński jak Stępiński, ale co tam robi Wilczek to jest dopiero zagadka. Przecież on nawet w przeciętnej lidze duńskiej niczym się nie wyróżnia.

    • Michu73 napisał(a):

      Jak Kownacki utrzyma obecną formę, jestem przekonany, ze dostanie od Nawałki szanse na wiosnę i ją wykorzysta.

    • Varane napisał(a):

      forme z meczu z Wyspami Owczymi?

    • ArekCesar napisał(a):

      Też uważam, że Dawid powinien z Lewym tworzyć duet w napadzie. Milik ze swoją skutecznością co najwyżej ława.

    • ArekCesar napisał(a):

      Varane- a czy Dawid sam grał. Walczył bo dostał dwie żółte ale i gołą z karnego strzelił. I w tym powoli dorównuje Robertowi.

    • robson napisał(a):

      Lewandowski, Milik i Kownacki to chyba optymalny zestaw w napadzie na mundial (jeśli Milik się wykuruje). Świerczok pokazał, że przeskok między Ekstraklasą a poziomem międzynarodowym jest zbyt duży.

    • Michu73 napisał(a):

      Varane, widziałeś chociaż skrót z tego meczu?

    • Varane napisał(a):

      w strzelaniu z karnego? z pastuchami nerwy go ponosza jaki biedny

    • Michu73 napisał(a):

      Czyli nie widziałeś. No to nie ma o czy gadać.

    • Bart napisał(a):

      Kownacki ma tę wadę, że Nawałka nie prowadził go w Górniku Zabrze, więc za powołaniem może jeszcze trochę poczekać.

    • Varane napisał(a):

      macie problem z postrzeganiem rzeczywistosci

    • Varane napisał(a):

      nie dziwie sie ze Jozwiak odchodzi

    • Varane napisał(a):

      Nawalka poznal jego charatker na zgrupowaniu i go nie powoluje bo mu nie pasuje do koncepcji a ten wazny mecz to tylko wymowka, bylo widac ze nie lezy mu jego powolanie, nic dziwnego

  34. ArekCesar napisał(a):

    Dzisiaj słabo, za bardzo defensywnie. Najlepszy chyba Maki.

  35. John napisał(a):

    Graliśmy w wariancie mocno defensywnym.Meksyk mocna ekipa,dobrze grali piłką ale jakoś mocno nam nie zagrozili,oprócz tej trochę przypadkowej bramki,a kilka sytuacji mieliśmy.Także nie ma co narzekać.W takim zestawieniu pewnie więcej nie zagramy.Zakładając że wszyscy będą zdrowi ,na Mś w pierwszym składzie wyjdzie może 3,licząc Szczęsnego.Skład na MŚ na pierwszy mecz jest prawie znany,tak jak wspomniałem jeśli wszyscy będą zdrowi,będą 2,3 znaki zapytania.Szczęsny-Piszczek-Glik-Pazdan-Rybus-Grosicki-Krychowiak-Mączyński(Linetty)-Błaszczykowski-Milik-Lewandowski.

    • KotorFan napisał(a):

      Też bym tak zagrał. W sumie podobnie było na Euro. Z Milikiem Lewy wygląda lepiej niż z Zielińskim, który z kolei nie może grać niżej niż na „10”.

    • JR (od 1991 r.) napisał(a):

      Nie mamy playmarkera z prawdziwego zdarzenia. Nie przekonuje mnie Zieliński, ale chyba nie ma alternatywy. Ogólnie ból zębów.

    • KKS1994 napisał(a):

      Dałbym dwie zmiany tam-Bereszyński albo Jędrzejczyk za Rybusa bo jednak na takich turniejach najważniejsze by bramki nie stracić i napisałbym jeszcze że Zieliński zamiast Mączyńskiego lub Linettego ale tak sobie bardziej pomyślałem i Krychowiak w formie zawłaszcza cały środek pola i bardziej mu potrzeba uzupełnienia właśnie w stylu KM lub KL.

  36. JERICHO napisał(a):

    Situm trenuje z drużyną, jest foto na tt klubowym.

  37. wagon napisał(a):

    przewiduje że będzie lepiej bo:
    NBN dostał w ryło na treningu/imprezie, coś mu się przestawiło i zaczął strzelać
    Lech po sparingach, w których dużą ilością bramek w lidze gra lepiej

    • El Companero napisał(a):

      zobaczył że wszyscy kibice chca go wywalić z Lecha zimą, więc się zagotował i strzelił czwartoligowcowi. Oby na tym się nie skończyło. Ma szansę pokazać się w Niecieczy z Sandecją. Jeśli strzeli dwie bramki i po jednej dołoży z Płockiem i Lubinem to zapewni sobie angaż w drużynie na dłużej.

  38. F@n napisał(a):

    Co do tych systemów gry. Ostatnio faktycznie lepiej nam idzie w 3-5-2, ale tym ultraofensywnym. Ja jednak chciałbym spojrzeć gdzieindziej, tj. na środek pomocy. Przeanalizujcie jak gramy. Trałka się chowa, albo wali świece. Gajos gra zwykle tylko do boku. Nie ma gry środkiem u nas. Brakuje tych wejść Karola, to była nasza typowa „8”. Wcześniej dobrze tam sobie radził Krivets. Osobiście jeśli mamy grać 4-3-3 to za Gajosa powinien grać Majewski, ew. Radut. Tego brakuje nam w środku, bo z taką grą to mamy poblokowane skrzydła kiedy Gajos ze środka gra tylko do boku. Wtedy też i Trałka powinien bardziej się uspokoić z tymi wykopami mając 2 kreatywnych graczy przed sobą czyli Maja/Radut i Jevtić. Takim ustawieniem graliśmy w sparingach przed sezonem, nie rozumiem po co wróciliśmy do gry z Gajosem, bo kapitan i chyba tylko dlatego. Taki Hapoel Beer Sheva został rozklepany pamiętam. My mamy taki potencjał w ofensywie, że musimy z tego korzystać, bo tak to się tylko ograniczamy. I jeszcze ustawianie Darko na skrzydle… To jest tak słaba liga, że tu połowę spotkań powinniśmy kończyć wynikiem co najmniej większym niż 2:0, a my się martwimy, żeby w ogóle wygrać…

    • bezjimienny napisał(a):

      System pewnie też ma tu znaczenie, ale przede wszystkim wyglądamy lepiej bo wprowadzamy go pod koniec meczu, na cofniętego i zmęczonego rywala.

  39. tolep napisał(a):

    A tymczasem wciąż po prawej stronie (na komputerze):

    Paweł Tomczyk. Piłkarz, który nie chce przejść drogi Bednarka, fanatyk Lecha z Kotła i szybkościowiec czekający na prawdziwą szansę :D

  40. niewojnie napisał(a):

    Duńczycy grają – nasi wygrywają. Tomczyk dobry mecz i brama na 2:0. Zimą koniecznie niech wraca na Bułgarską!

  41. LP napisał(a):

    Wygrywamy,ale pod względem czysto piłkarskim ,przepaść.Taki młody Duńczyk na ŚP by się przydał w Lechu.U nas zachwycamy się Żurkowskim z Górnika,a przy młodych pomocnikach z Danii wygląda jak amator.
    Tomczyk niech się skupi mocno na poprawie techniki a będą z niego ludzie.

  42. tylkoLech napisał(a):

    Polacy dobrze ustawieni taktycznie, trzeba przyznać, ze bronią się mądrze. Grabara zapowiada się na naprawdę dobrego bramkarza, widać duży spokój i pewność siebie.
    Brawa dla Lechitów za dobry występ.

  43. niewojnie napisał(a):

    Ścięło na koniec niestety – zamiast meczu jacyś dobrzy ludzie zaczęli mówić po mołdawsku, i niestety brama dla Danii. Na szczęście koniec meczu i lekcja do odrobienia dla naszego Pana Trenera – jak się bronić i jak być skutecznym.

  44. LP napisał(a):

    Może za siano za Bednarka czy Kownackiego kupimy Żurkowskiego?

    • Gadzuki napisał(a):

      Przydałby się

    • power napisał(a):

      to może lepiej kupić Duńczyka zamiast tego amatora

    • Tomek27 napisał(a):

      Jak rozumiem chodzi o Jensena . Na pewno marzeniem młodego Duńczyka jest gra w polskiej lidze w Lechu 😀 A jego klub , z którym ma kontrakt do połowy 2020 roku puszcza go za magiczna sumę 300tys €, tym bardziej , ze gość w tym sezonie gra w każdym meczu i ma naprawdę dobre statystyki 15mwczow /5 goli /5 asyst

  45. KKS1994 napisał(a):

    A może by tak ściągnąć lub wypożyczyć Bochniewicza?

  46. JERICHO napisał(a):

    Według informacji rzecznika, Tomczyk pozostanie do końca sezonu w Podbeskidziu.

  47. ArekCesar napisał(a):

    Dania gromi 5:1 Irlandię i jedzie na mundial. 3 gole Eriksena.
    Gole również 3 strzela Nakoulma dla Burkina Faso.

  48. ArekCesar napisał(a):

    Widzieliście nowy fryz Lewego? W tym kolorze wygląda jak ciota.

  49. JR (od 1991 r.) napisał(a):

    Po Jóźwiaka zgłasza się ZL. Czyzby casus Mozdżenia?

  50. Asdf napisał(a):

    Jak Jevtić odejdzie zima to smierdzi mi to 4, 5 miejscem w lidze.
    Potem zwalniamy trenera stawiamy na młodych.
    Zajmujemy 3 miejsce w lidze,
    Odpadamy z pucharow bo wcześnie
    I karuzela się kręci

    • Leftt telefon napisał(a):

      Tak, bo PS sprzedaje Darko do Crvenej Zvezdy. O czymś muszą bazgrac a o cyckach Dody nie wypada.

    • JR (od 1991 r.) napisał(a):

      A kto powiedział, że Darko jest niezastąpiony? Trzeba tylko do kieszeni sięgnąć lub wykazać się kreatywnością na rynku.

    • JR (od 1991 r.) napisał(a):

      A tekst przeglądu 7egijnego z czarnej dołpy jest!

    • Asdf napisał(a):

      Chyba sam nie wierzysz że udałoby się go Rutkowskiemu od razu zastąpić.
      Przecież jego transfery to drodzy jak na krajowe warunki przeciętniacy.
      Zresztą to jest obiektywne trudne do zrobienia.
      I co kupią za 800 tys euro kolejnego Keith czy innego Barthrota

    • Bart napisał(a):

      Nie panikujmy.

      Po 1, Lech nie puści Jevticia za mniej niż kilka mln euro i nie sądzę by klub który w ostatnich latach robi transfery za kilkaset tyś euro było stać tyle wyłożyć.

      Po 2, po co Darko miałby odchodzić do klubu o zbliżonym poziomie do Lecha? Jak już odchodzić to do lepszego zespołu w lepszej lidze

    • bezjimienny napisał(a):

      Zasłona dymna przed oddaniem go Legii za 150 tys.

    • sp napisał(a):

      hola hola Ludzie, pamiętacie (bądź nie kto nowy) jak jeden z użytkowników założył konto na tt i napisał o piłkarzu do Lecha a pseudo dziennikarze podłapali. Kiedyś, może z miesiąc temu napisałem pod postem na fb Crveny Darko Jevtić Serbija z Lech Poznań kilku dziennikarzy bliższych Czerwonej Gwiazdy dało Lajka. Teraz nasi podłapali i już robią hot newsy ! Pozdro dla tych co wiedzą ze poza granicami kraju nie jarają mnie Reale Barcy PSG tylko właśnie Crvena !

  51. 07 napisał(a):

    Chyba nadszedł najlepszy czas, aby zamiast przeciętności w Lechu postawiono na jakość. Lepiej zrobić 2 transfery niż 8. Lech musi wrócić do pomysłu, aby pozyskiwać zawodników którzy są, lub ocierają się o kadry – U -21, U-20 w Europie.

  52. Varane napisał(a):

    Lech zamiast kupowac 8 przecietniakow w jedno okienko powinien zainwestowac tak 1 konkretnego grajka i tak co okno i uzupelniac mlodymi

    • robson napisał(a):

      Tak, grajmy juniorami, a może załapiemy się do ósemki.

    • JERICHO napisał(a):

      Tiaaa, ci młodzi z Tarnovią odpali z okręgowego Pucharu Polski a nasz drugi garnitur przeciętniaków rozstrzelał ich 7:0. I to 4 bramkami kebsena…

    • tomek27 napisał(a):

      Przeciez nie napisał ,ze mamy grac samymi młodymi . W ostatnim meczu w podstawowym składzie zagralo ledwie 3 nowych z tych 8 . Prawda jest ,ze nasciagalismy szrotu na kilogramy…albo Nenad nie potrafi nic z nich wycisnac .Dlatego na dzisiaj ,widać ,ze lepiej było kupic ze 2 dobrych grajkow ,a postawić mocno na mlodziez ,np na Jozwiaka

    • JERICHO napisał(a):

      Ale to nie jest tak, że akademia to fabryka i w każdym roczniku zawodnicy schodzą jak z taśmy. Jóźwiak sam się wyautował wybierając menadżera łasego na prowizje. Mamy kilku obiecujących młodych, niech najpierw lizną dorosłej piłki na wypożyczeniach. Debiut w pierwszym składzie i łapanie pierwszych minut w dorosłej piłce u nas może niezbyt przyjemnie się dla nich skończyć.

    • Tomek27 napisał(a):

      No dobrze , ale chcemy wzorować sie na klubach gdzie wychowuje sie młodzież , a u nas jest jeden gumny i nikt nawet sie o 18 stke nie ociera . Widać ze cos zostało tutaj za zachwiane . W ogóle nie mamy młodych , nawet ściągniętych z innych zespołów , to jest porażka

  53. Coach napisał(a):

    Nawet na naszym podwórku byli i są ciekawi gracze,tylko trzeba się zgłaszać kiedy są jeszcze do wyciągnięcia.Taki Cernycha można było mieć za grosze a że coś potrafi było widać jak grał jeszcze w Łęcznej.Morioka robi furorę w Belgii ,gdzie nie dał sobie rady Wolski,który twierdzi że poradził by sobie w Barcelonie.Brleka z Wisły ,gdyby się odpowiednio wcześnie zainteresować można było wyciągnąć,na obronę widziałem Szymińskiego z Wisły Płock ,daje radę w Palermo.
    Wcześniej byli Nakulma,Razak Traore.Są dobrzy zawodnicy.
    Scouting Lecha ostatnio nie wygląda najlepiej.

  54. babol napisał(a):

    Varane

    Masz w zupełności rację. Po co inwestować w kilku ludzi, którzy owszem załatają dziury na kilku pozycjach, ale czy podniosą jakość zespołu hmm? wątpliwe! Druga sprawa to koszta. Sprowadzenie kilku zawodników to pewnie koszt rzędu x milionów złotych. Drugie tyle pochłonie pensja. Zarząd pewnie myśli tak, że lepiej ściągnąć 3-4 perspektywicznych zawodników, a może się 1 uda. Ryzyko wpadki mniejsze niż wydanie np. 1,5 miliona euro na niezłego kopacza z solidnej ligi gdzie jest czołową postacią. Raz, że trzeba porządnie zapłacić to utrzymanie nie będzie tanie. Jakby tak dodać to wszystko du kupy to na końcu i tak wyszło by, że sprowadzenie 3-4 zawodników i tak wszyło by znacznie drożej niż jednego, ale konkretnego gościa. Owszem zawsze jest ryzyko niewypału, ale moim zdaniem większe w przypadku 3-4 zawodników niż 1 gościa. Nawet jeżeli kosztował sporo hajsu to zawsze może zerwać umowę. Z kilkoma zawodnikami naraz to jest niemożliwe. Im dalej płacisz pensję bo muszą łatać dziury! Kibice męczą się widząc ich grę na boisku i koło się zamyka.

  55. JRZ napisał(a):

    Jest jeszcze jakaś szansa ze Jozwiak zostanie w Lechu czy decyzja o jego odejściu jest ostateczna.

    • Bart napisał(a):

      Szansa, że Jóźwiak nagle otrzeźwieje (oczywiście zakładając, że faktycznie rozchodzi się przede wszystkim o to że menago namieszał mu w głowie) zawsze jakaś tam jest, ale imo nie ma co robić sobie wielkiej nadziei

  56. KKS1994 napisał(a):

    Ej no,ale to jest głupia gadka-yyy,ale ci młodzi odpadli z Tarnovią a pierwszy skład z nimi na luzie wygrał więc nie bierzmy żadnego młodego. Tylko,że gdyby wstawić NBN do juniorów to też by pewnie nie strzelał. Przecież nie chodzi o to by całą akademię wstawić do pierwszego składu tylko tych najlepszych i by powoli się zaznajamiali z presją. Jeśli by grali z najlepszymi w Lechu to też by się fajnie pokazali. Linetty czy Bednarek jak grali w Młodej Ekstraklasie to też dostawali w dupę a jakoś sobie poradzili właściwie od razu w pierwszym zespole. A tak w tej chwili nie mamy młodych w zanadrzu. Kiedy byli Linetty,Kownacki,Bednarek to trochę minut dostawali Jóźwiak i Gumny. A teraz tego nie ma. Bjelica nie stawia na młodzież. I jeszcze ten kit-wystawiamy młodzież na wypożyczenie bo to specjalnie założona droga,np. taką przeszedł Bednarek. Tylko,że to objawienie JB było przypadkiem. Oni po prostu na niego nie mieli żadnego pomysłu a że Górnik się zgłosił to go tam dali. Przecież on latem 2016 był bliski odejścia z klubu bo chciał go inny klub z Ekstraklasy. Ale właściwie przypadkiem trafił się ten mecz z Podbeskidziem i tak się zaczęło. Kolejna gadka dotyczy Tomczyka: yyy,Gytkjaer wcisnął 6 bramek a Tomczyk w 1 lidze tylko 5 czyli Gytkjaer jest lepszy a Tomczyk niech leci do Niemiec na ogórki. Ale pięć bramek w średniaku 1 ligi to bardzo dobry wynik. Wiadomo, ja uważam że Tomczyk nie będzie Lewym bo jest strasznie drewniany. Ale się dobrze pokazał w poprzednim sezonie a w tym właściwie został przez Bjelicę olany.
    I jeszcze jeden temat-pojawiają się głosy,że Michalak jest blisko powołania przez Nawałkę. Dla mnie to jeszcze za wcześnie,przecież nawet on w Ekstraklasie ma na razie tylko przebłyski raz na trzy kolejki. Ale jak pojedzie to mega będzie mógł żałować Jóźwiak bo coś czuję,że gdyby nie sprawa tego kontraktu to teraz on by był w pierwszym składzie Lecha i był blisko kadry.

    • robson napisał(a):

      Jak Michalak może być bliski powołania do kadry, skoro kolejne mecze dopiero w marcu? Jak zwykle myślenie życzeniowe warszawskich dziennikarzy. Wiosną próbowali wcisnąć Nawałce Dąbrowskiego, teraz próbowali Niezgodę, nie udało się, to teraz próbują z Michalakiem.

    • JERICHO napisał(a):

      Nie że nie brać żadnego tylko nie wierzyć, że ugramy cuda samymi młodymi, którzy nie mają żadnego doświadczenia w seniorskiej piłce. III liga to nie szczebel centralny, kluby nie do końca profesjonalne. Widać jaki jest przeskok z tego poziomu gdy młody dostaje minuty w pierwszym zespole. Będąc szybkim na tle III-ligowców i młodych z CLJ już nie jest taki szybki na tle ekstraklasowiczów. I po prostu, brakuje ligowego ogrania, doświadczenia, cwaniactwa. Minuty mogą podłapać w pierwszym składzie, ale potem przynajmniej pół roku powinni pograć na wypożyczeniu w I lidze czy w zespole z drugiej części tabeli ekstraklasy. Widać ile to dało Jóźwiakowi. Powiedzmy szczerze, w GieKSie szału nie robił, ale wracając do nas z doświadczeniem dołożył ambicję oraz umiejętności i potrafił sporo dać zespołowi. To że dał się omotać menadżerowi to osobny temat. Gumny akurat dawał radę i trener Podbeskidzia aż cmokał gdy widział grę Roberta i z żalem go żegnał. Bednarek cudów w Górniku też nie grał, ale wrócił do nas i był najlepszym stoperem rundy jesiennej. Potem nieco spuścił z tonu, do tego przypałętała się kontuzja. Ok, jest młody, wahania formy się zdarzają.
      Złapanie minut w pierwszym składzie – tak, jak najbardziej, ale nie wrzucenie na głęboką wodę. Potem wypożyczenie i powrót już do rywalizacji o pierwszy skład – oby wygranej, w końcu to wychowankowie. Ciekawi mnie to, jak by się potoczył los Kownackiego gdyby poszedł na wypożyczenie w sezonie 14/15. Może by nie wpadł w gorsze towarzystwo i nie odbiła palma, oraz mielibyśmy konkretnego napadziora-wychowanka godnego dzierżyć 9-tkę na plecach.

    • Tomek27 napisał(a):

      Czy ja wiem czy widać taki przeskok ? Nawet dwaj ostatni – Gumny i Jozwiak . Czy po ich wejściu do zespołu było widać ze odstają ?Zreszta na to są treningi pod okiem Bjelicy zeby to zweryfikował .

    • robson napisał(a):

      @Tomek27
      Było widać. Jeszcze rok temu na PP w Chorzowie Gumny był bezlitośnie objeżdżany przez takiego ogórka jak Przybecki. A po wypożyczeniu gra jak stary wyga. Podobnie Jóźwiak podczas meczu z Legią 1,5 roku temu cały mecz odbijał się od Jędrzejczyka.

    • Tomek27 napisał(a):

      Kownacki tez odbijał sie od jedrzejczyka krótko przed wyjazdem . Generalnie to juz wole przez rundę ogrywać młodego , niż czekać aż sie zaaklimatyzuje , a pózniej nadrobi zaległości jakiś dziad zza granicy . Zreszta ja juz nie mam siły na ta ligę , Jach zagrał 2 średnie mecze w reprezentacji i juz czytam ze chce odejść z zagłębia najlepiej juz tej zimy

    • robson napisał(a):

      Jasne, że można ograniczyć liczbę transferów i zamiast tego hurtowo ogrywać młodych, ale trzeba mieć świadomość, że będzie się to odbywać kosztem wyników. Nie mamy jeszcze na tyle dobrej akademii, żeby łączyć jedno z drugim. Dwóch młodych wprowadzanych do kadry w trakcie jednego sezonu to optymalna liczba na ten moment.

    • Tomek27 napisał(a):

      Niby tak , tylko ze odeszło 3 wychowanków , a jest w całej kadrze praktycznie jeden . Myśle ze jednak w 18 stce meczowej powinno byc och wiecej , ale co zrobic skoro młodzi za widocznie jescze słabsi niż ten cały zaciąg

  57. Varane napisał(a):

    Nie tyle co ogrywac mlodych co po prostu budowac zespol konsekwetnie do przodu, nie marnowac siana na byle kogo tylko poszukac kogos w lepszych europejskich ligach, a nie sciaganie nie wiadomo kogo z jakiegos wypizdziejewa

    • Varane napisał(a):

      za tych 8 z tego okienka mozna by bylo kupic 1 konkretnego z jakims tam nazwiskiem i on by przyciagnal kolejnych i tak co okno

  58. Coach napisał(a):

    Nie no tym okienku za dużo zawodników odeszło ,gdyby przyszedł 1 zawodnik ,choć konkretny ,to nie było by kim grać.Ale ogólnie teraz tak powinno być,wyeliminować najsłabsze ogniwa i ściągnąć jednego ,dwóch,co będą wzmocnieniem.
    Tylko tu pojawia się kolejny problem,bo Lech nie ma tyle kasy żeby kupić zawodnika co do którego można mieć pewność że będzie dużym wzmocnieniem.Transfer za nawet 1,5 mln euro nie jest żadną gwarancją sukcesu.
    Trzeba mieć trochę farta w polskich warunkach ,Carlitos kosztował pewnie małe pieniądze w porównaniu do tych które wydaje Lech.

    • bombardier napisał(a):

      LECH ma kasę, ale bardzo pasywny jest scouting.
      Tyle lat ci ludzie pracują i w zasadzie nie mają
      czym się pochwalić. Letnie zakupy okazały się mizerne.
      Przykład – jak zabrakło Jevtica – zespołu wcale nie było.
      Poza tym u wszystkich, może z wyjątkiem Trałki,
      występuję sinusoida.
      Brak stabilizacji, koncentracji i efekty są widoczne.
      Jestem bardzo ciekawy, czy na ostatnie 6 pojedynków
      nasz KOLEJORZ pokaże moc najszybszej lokomotywy,
      czy też będzie wąskotorową ciuchcią?

  59. babol napisał(a):

    Tu nie chodzi już o cenę, ale jakość sprowadzanych piłkarzy. Dobrze wiemy, że różnicy w poziomie wyszkolenia między zawodnikiem za 500 tys. euro, a takim po 1 mln. euro nie ma zbyt wielkiej. Dlatego nasze kluby i w tym Lech operują transferami, nie powyżej 1 mln. euro, ale rzędu kilkuset tysięcy euro. Dlatego dzisiaj sprowadziliśmy kilku piłkarzy w tej cenie, a nie np. 3 zawodników po 1 mln. euro.

  60. babol napisał(a):

    Chciałem jeszcze dodać, że to jest max ryzyka na jaki stać nasz zarząd. Wydawanie wielkich pieniędzy to nie jest w ich stylu. Mamy akademię i na tym się skupmy. Nasz scouting i tak od lat zawodzi. Dlatego czy wydamy 500 tys. euro czy 1,5 mln. pewnie i tak rachunek na końcu będzie taki sam. Ktoś mi odpowie, że czasem warto wydać takie pieniążki i się tutaj zgodzę. Jeżeli jest na rynku dobry zawodnik to warto nawet za cenę odpukać niewypału. Niestety Lech ma taki, a nie inny próg ryzyka. Pewnej granicy po prostu nie przekroczymy na dzisiaj.

  61. 07; napisał(a):

    Mnie najbardziej bawi to, że polskie kluby niby za dużo wołają za Polaków….. może to prawda, ale nic nie stoi na przeszkodzie odpowiednie punkty – klauzule w umowie wpisać i obie strony mogą być zadowolone. Czasami naprawdę mam wrażenie, że w naszym kraju musi być tylko czarne lub białe. Nie – wcale tak być nie musi,a sytuacja jest podobna jak naszym Nenadem którego coraz mniej rozumiem.

  62. JR (od 1991 r.) napisał(a):

    Piotr Rutkowski w ostatnim wywiadzie:

    „Począwszy od piłkarzy – choć nie tylko, ale to jednak oni finalnie wychodzą na murawę i walczą podczas meczów – musimy wymagać jednego: sukcesu, tego żeby wygrywać. Myślenie musi być jasne: wszystko podporządkowujemy pod to, aby zdobyć mistrzostwo. To musi się zaczynać już od nastawienia, z jakim wchodzę i w mecz i każdego dnia na trening. Wchodzę po to, bo muszę wygrać. Za wszelką cenę. To jest bardzo ważne i niestety mam tutaj zastrzeżenia.”

    „Trener musi wpłynąć na to, żeby taka sytuacja się nie powtarzała. Potrzeba zmiany nastawienia piłkarzy. Muszą być bardziej pazerni, wszystko podporządkować i poświęcić temu, żeby na koniec sięgnąć po tytuł. Niektórzy zawodnicy muszą wyjść ze swojej strefy komfortu i chętnie im w tym pomogę. Mamy sześć meczów do przerwy zimowej. Chcemy w ich trakcie widzieć, kto chce wiosną z nami walczyć o „majstra”. Chcemy widzieć, który z piłkarzy nie będzie się zadowalał drugim lub trzecim miejscem. Jest ogromna różnica między byciem pierwszym, a byciem drugim. Niektórzy muszą udowodnić, nie tylko sobie, ale wszystkim, że chcą razem z Lechem walczyć o tytuł i tylko o to.”

    „Ale sęk w tym, że kilku zawodników zadowoli się także drugim miejscem. I na tym polega różnica. Dla mnie ta druga postawa jest nie do zaakceptowania.”

    A teraz Panie Piotrze od słów do czynów…

    • bombardier napisał(a):

      Nieskromnie dodam, że 10 listopada umieściłem wpis
      do newsa „Darko Jevtić” – Nasz obecny LECH to też takie
      wypasione koty.
      Mają pełen full wypas – po co podnosić poprzeczkę?

    • bombardier napisał(a):

      Nieskromnie dodam, że 10 listopada umieściłem wpis
      do newsa „Darko Jevtić” – Nasz obecny LECH to też takie
      wypasione koty.
      Mają pełen full wypas – po co podnosić poprzeczkę?

    • tomasz1973 napisał(a):

      JR
      Właśnie chciałem wkleić to samo z identycznym komentarzem. :-)
      Mam nadzieję, bo nic innego nam nie pozostało, że młody Rytkowski ma już dość porażek, mam wrażenie, że czyta to co większość z nas tu pisze, że II miejsce to pierwszy przegrany. Może coś zrozumiał, a sygnał wysłany został także do Bielicy.
      Ruszcie dupy i zacznijcie punktować, bo się brzydnie to co teraz odpierdalacie.

    • JR (od 1991 r.) napisał(a):

      Kiedyś była mowa o presji i jej rzekomo destrukcyjnego wpływu na grajków. A może presja jest zwyczajnie za mała i trzeba nałożyć na co poniektórych znacznie większą. Ok zawodnik, który jest pół roku powinien dostawać czas, ale tacy co to już tu są od kilku sezonów i chcą dostać podwyżkę to powinni być porządnie przetrzepani. Nie chce ci się zdobywać tytułów to WON!

    • endrjiu napisał(a):

      Nie chciałbym być uszczypliwy ale są na tym forum kibice których satysfakcjonowało drugie miejsce w lidze.
      Także cytując Piothka: „Dla mnie ta druga postawa jest nie do zaakceptowania.”

  63. Bart napisał(a):

    Tymczasem Radut wrzucił na instagram fotkę z McDonalda… miejmy nadzieję, że kupował kawę a nie np. kanapkę drwala

  64. tomek27 napisał(a):

    Tak z innej beczki ,bo ile już można o naszych pilkarzykach i trenerze ? Tak właśnie sobie patrze na karierę po odejściu z LEcha Tschibamby w 2011 roku ,gral w az 10 klubach , w 10 roznych krajach . W takich krajach jak Armenia ,Cypr Polnocny czy Singapur .To jest dopiero obieżyświat ,jak dodac do tego Polske i Holandie ,w której zaczynał grac + Kongo w którym się urodzil , to gość już gral w pilke w 13 roznych krajach ,a ma dopiero 29 lat .Inna sprawa ,ze przez ostatnie 4 lata strzelil …2 bramki

  65. KotorFan napisał(a):

    W Przeglądzie Sportowym jest artykuł o tym, że Rutkowski w zimie pozbędzie się kilku piłkarzy z Lecha. Jeszcze nie czytałem. Ale domyślam się, że Piotr ulegnie presji kibiców i wyrzuci NBNa. A fakty są takie, że gość stał się kozłem ofiarnym słabych wyników Lecha, a nie on za to odpowiada.

    Spójrzmy na 3 ostatnie mecze Nicki Bille w których zagrał od 1. minuty:

    1. 7:0 w sparingu, strzelił 4 gole

    2. 1:1 z Jagiellonią. NBN zszedł przy stanie 1:0, kiedy zmienił go Gytkjaer, który spieprzył 1 albo 2 setki. To był akurat słaby mecz w wykonaniu Nielsena. Strzelił gola, ale ze spalonego.

    3. 3:0 z Legią. NBN zaliczył asystę przy golu Makuszewskiego. Wygrał mnóstwo główkowych pojedynków z Pazdanem i Dąbrowskim, czego nie można powiedzieć o Kownackim z wiosny. Bardzo dobry mecz Nickiego.

    Dałbym szansę Nielsenowi w następnych czterech meczach od pierwszej minuty i na tej podstawie podjął decyzję o jego przyszłości w Lechu. Obrywa mu się za mity o „zagranicznym szrocie”. A moim zdaniem główną przyczyną tracenia punktów przez Lecha jest beznadziejna obrona, a w szczególności brak dwóch porządnych stoperów. Mamy 4 stoperów, a zamiast nich na ŚO gra prawy obrońca Dilaver, to o czym to świadczy? Mam nadzieję, że Rogne okaże się solidnym wzmocnieniem.

    PS Największą wadą Bille Nielsena jest wg mnie to, że przy przyjęciu często (nie zawsze) odskakuje mu piłka na kilka metrów. Może to wynika z tego, że za bardzo chce i dlatego mu nie wychodzi? I też nie ma rytmu meczowego. Dajmy mu zagrać te 4 ostatnie mecze. Jak nie sprawdzi się, to zimą za niego Tomczyk, który poprowadzi nas do MP :)

    • JR (od 1991 r.) napisał(a):

      Łomatkoicurko! Daruj Kolego nam tego typu propozycje. NBN lubię, ale to nie znaczy, że chcę go oglądać w tykocie Lecha Poznań!

    • lukas napisał(a):

      @KotorFan – trochę życzeniowe myślenie…. ani NBN do tej pory wybitnym snajperem nie był… to raz, dwa – przy obecnych wymaganiach jakie stawia futbol – taki niesportowy tryb życia to może się udawać wybitnym jednostkom i to na krótką metę.

    • 07; napisał(a):

      Jeśli mu piłka odskakuje podczas przyjęcia piłki to jest to kwestia techniczna – czyli to nad czym musi popracować Tomczyk w Bielsku. O ile Pawka może to wyeliminować to Nielesen już chyba nie.

    • KotorFan napisał(a):

      Dla mnie złe przyjęcia w czasie meczów to kwestia psychiki, dużej przerwy w grze, braku rytmu meczowego. Przed kontuzją nikt mu tego nie zarzucał, wiele osób było wkurzonych, że w finale PP z Legią zagrał Kownacki zamiast NBN. Niepotrzebnie o tym wspominałem, bo skupiacie się tylko na jednym zdaniu w mojej wypowiedzi.

    • tomasz1973 napisał(a):

      KotorFan
      Ty tak na poważnie, czy dzisiaj cegła na łeb Ci spadła?
      Aha, jeszcze jedno, jak w pierwszych 12 meczach stracili tylko 7 bramek, to stoperzy byli cacy, teraz są be! Broni cały zespół, popatrz na bramkę dla Jagieloni i trzecią dla Górnika i zobacz, kto był głównym winowajcą, bo na pewno nie stoperzy. Podpowiem- pan w niebieskich geterkach!

    • KotorFan napisał(a):

      Janicki i Nielsen ostatnio najwięcej bramek zawalili. Plus gorsza dyspozycja Putnocky’ego.

    • bezjimienny napisał(a):

      Jeżeli przyjęcie piłki NBNa to kwestia techniczna to jest tak o co najmniej 10 lat za późno, żeby ją istotnie poprawić.

    • JR (od 1991 r.) napisał(a):

      KotorFan@: mam nadzieję, że Janickiemu nie liczysz karnego z sędziowskiej d… w meczu z Górnikiem? A co do Kalesoniarza to jego gra to kryminał, a jego wystawianie w podstawie drugi!

    • KotorFan napisał(a):

      Napisałem jak było w ostatnich meczach Lecha z Nielsenem, ale lepiej dopierdolić się do jednego zdania o złym przyjęciu i wałkować to w nieskończoność. NBN to nie Thomalla, u niego złe przyjęcie nie jest kwestią bycia drewnem, tylko braku ogrania, pewności siebie w grze. Przed kontuzją miał technikę bez zarzutu, a tego się nie traci.

    • KotorFan napisał(a):

      Janicki zawalił kilka innych goli np. ze Śląskiem. Kalesoniarz był najlepszym zawodnikiem w meczu z Wisłą K. Powinien być zmiennikiem Jevtica na „10”, nie mogą grać obaj, chyba że zamiast Gajosa jeden z nich.

      Cały nasz środek obrony podsumowuje fakt, że naszym najlepszym stoperem jest prawy obrońca. I jeszcze Trałkę tam próbowano, ale on nie chce tam grać.

    • inny nick napisał(a):

      no to obstawiam kto poleci zimą: NBN, Rakels, De Marco i Vujo?

    • tomasz1973 napisał(a):

      Kotor
      Tobie naprawdę spadła dzisiaj cegła na łeb. Co Ty pieprzysz o Trałce na stoperze, pamiętasz chociaż czemu zagrał tam raz jedyny i to jeszcze w meczu elm LE? Powtarzam, broni cały zespół, szkoda, ze nie pisałeś o tragicznych stoperach gdy tracili tylko 7 bramek w kilkunastu meczach. Ja już wówczas mówiłem o słabym rudym Duńczyku i konieczności zgrania 2 stoperów. Gdyby Nenad wówczas postawił na np. Dilavera i Janickiego, może nie doszłoby do straty 7 bramek w 3 meczach, ale tłumaczyć NBN i wtrącać w to słabszą postawę stoperów to karkołomne zadanie.

    • KotorFan napisał(a):

      Napisałem, że Trałkę próbowano na stoperze i to jest fakt, zeszłej zimy w sparingach tam grał i nawet ostatnio jak Bjelica chciał zagrać ofensywniej to zdejmował L.Nielsena i przesuwał tam Trałkę. Jakby nie słaby występ z Haugesund, to może by tam został. Ale to nie jest istotne.

      Od dawna piszę, że Lasse Nielsen nie jest stoperem na miarę Lecha, bo nie potrafi wyprowadzić piłki. Żadna mała ilość straconych bramek tego nie zmienia. Czyli uważasz, że strata 3 bramek w meczu z Górnikiem jest efektem braku zgrania między Dilaverem a Janickim i brakiem powrotu Kalesoniarza. Dla mnie bardziej zaważyły indywidualne błędy Janickiego. I uważam, że Lecha stać na lepszej jakości stoperów niż obecnie – w stylu duetu Kaminski-Arajuuri, Wilusz-Bednarek albo Arboleda-Bosacki. Mam nadzieję, że Vujadinovic-Rogne sprawdzi się.

      Już koncząc temat NBN. Może będzie jak z Wiluszem, że ostatnia runda mu wyjdzie. Zobaczymy, ja go nie skreślam jak 99% kibiców. Z Legią zagrał dobrze.

  66. leftt napisał(a):

    Czasem też odskakuje mi piłka na kilka metrów przy przyjęciu. Też wprawdzie nie zawsze, ale kiedy patrzę wstecz na swoje życie i zastanawiam się, dlaczego nie zostałem profesjonalnym piłkarzem to sobie myślę, że to mogła być jedna z przyczyn, to odskakiwanie. No i musiałem zająć się czymś innym.
    PS A bardzo chciałem, żeby nie odskakiwała.Może dlatego mi nie wychodziło?

    • tomasz1973 napisał(a):

      Kwestia psychiki, może jeszcze nie jest za późno, żeby to wyeliminować, spróbuj, bo inaczej teza kolegi może pozostać nie sprawdzona.

    • endrjiu napisał(a):

      @leftt
      Może nie wyciągnąłeś odpowienich wniosków po tym jak piłka odskakiwała.
      Ja nie zostałem profesjonalnym piłkarzem ponieważ nie potrafię podbić piłkę więcej niż 8 razy. Zawsze potrafiłem za to świetnie przywalić z głowy.
      Tak sobie myślę, że pomimo braku umiejętności podbijania piłki mogłem jednak spróbować. Powiedzmy sobie szczerze kto na boisku mija obrońców podbijając piłkę więcej niż 2-3 razy?

    • leftt napisał(a):

      Jeżeli umiałeś przywalić z głowy to należało wybrać bójkę uliczną – nawet bez piłki by się obeszło a jakie poważanie na dzielni. I to inni musieliby wyciągać wnioski. Ale serdecznie dziękuję kolegom. W najbliższym czasie muszę spotkać się z psychologiem i Marcinem Kamińskim.

    • endrjiu napisał(a):

      Miałem na myśli uderzanie głową w piłkę ;)
      Co do spotkania z Marcinem Kamińskim to nie wiem czy będzie ci tak łatwo. Rzadko mu się chcę podobno.

  67. Asdf napisał(a):

    Zimna może odjedzie 2 zawodników 3.
    Tak samo przyjdą na ich miejsce,
    Albo juniorzy
    Rutkowski tak mówi co rundę od 5 lat i co?
    I gówno
    Silniejsi nie będziemy.
    Nie ludze się już
    Rutka zadowala miejsce w pierwszej 3
    A to gadanie…
    To próba przypodobania się kibicom
    Takie alibi
    A jak przychodzi co do czego to sprzedaje i
    Bierze za grosze szrot z zagranicy

    • tolep napisał(a):

      Ja wiem, że od niedawna czasu popisy literackie średniej jakości wprawiają tut. użytkowników w zachwyt, ale Twój biały wiersz nie łapie się nawet w dolną strefę tolerancji.

  68. John napisał(a):

    Ciekawy wywiad,widać że nie są zadowoleni z wyników,ale jeszcze bardziej z tych nowych nabytków Lecha. Ci, którzy nie dają swojego wkładu w walkę o mistrzostwo Polski, będą musieli odejść.Także ze 3,4 pewnie odejdzie, tym bardziej jeśli celem jest 18 punktów do zimowej przerwy,raczej nie realne więc dla niektórych będzie to ostatnie 6 meczy w Lechu.
    Podoba mi się stwierdzenie że ,ogony trzeba odcinać.
    Przeważnie w takich wywiadach była gadka o tym ,że spokojnie zawodnicy potrzebują czasu,nie czas na oceny,teraz brzmi to trochę inaczej.6 meczy ostatniej szansy.

  69. Cubasa napisał(a):

    No to Piotrek się ponapinał w Przeglądzie.
    Jest tylko jeden malutki problem: jak zawodnik ma ważny kontrakt i nie chce odejść to niby jak Piotras usunie go z klubu? Poprosi, żeby odszedł?
    Jedynie co może zrobić to skrócić wypożyczenia jeśli jest taka możliwość..

    • tolep napisał(a):

      Tak jak Jóźwiaka.

    • JR (od 1991 r.) napisał(a):

      Wystarczy, że posadzi na trybunach i będzie czekał na koniec kontraktu. Niektórzy (patrz NBN, Majewski) wzmacniają zespół w ten sposób.
      Poza tym takiego De Marco można odesłać do jego klubu już w zimie.

    • rakuda napisał(a):

      Z Pawlowskim sobie poradzili to poradza sobie z kazdym innym, ktorego trzeba bedzie gdzies (do konca kontraku) upchnac.

  70. eremita napisał(a):

    Sandecja testuje snajpera z okręgówki..

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.