Mario Situm – skromny piłkarz wielu pozycji u którego na pierwszym miejscu jest Bóg i rodzina. Oto nowy zawodnik Lecha Poznań

Po piątkowych testach medycznych Lech Poznań oficjalnie zatwierdzi transfer uniwersalnego zawodnika Mario Situma. 25-letni Chorwat z Dinama Zagrzeb zostanie wypożyczony na rok z opcją pierwokupu. Reprezentanta Chorwacji doskonale zna trener Nenad Bjelica oraz klubowi skauci. Teraz szerzej mogą poznać go również kibice Kolejorza, którzy mieli szansę widzieć Situma w akcji oglądając mecze Ligi Mistrzów.


Mario Situm to specyficzny piłkarz i nie chodzi tutaj wcale o jego uniwersalność. Chorwat ma ciekawą osobowość, która powinna spodobać się kibicom Kolejorza. Kim jest nowy nabytek naszego klubu? O tym więcej poniżej. Zapraszamy do przeczytania pełnej sylwetki drugiego letniego nabytku Lecha Poznań!

Ogólna sylwetka

Mario Situm urodził się 4 kwietnia 1992 roku w Zagrzebiu. Mierzy 178 cm wzrostu i waży 73 kilogramy. Situm to piłkarz bardzo spokojny pochodzący z religijnej rodziny. W swoim kraju wielokrotnie podkreślał, że u niego na pierwszym miejscu zawsze jest religia i wiara w Boga. Situm kilka razy w tygodniu czyta biblię. Wolny czas spędza na spacerach z żoną i psem. Jak sam przyznał w rodzimych mediach – nie lubi imprez ani nawet restauracji. Jest osobą zamkniętą w sobie oraz skupioną na ciężkiej pracy na treningach. Mario Situm w chorwackich mediach lubi opowiadać na swój temat w tym o zasadach, którymi kieruje się w życiu. Pasję do futbolu zaszczepił w nim jego ojciec, który jest jego największym kibicem. Mario Situm to zawodnik z którym w poznańskim Lechu nie będzie żadnych problemów wychowawczych. To 100% profesjonalista skupiony na rodzinie, religii, trenowaniu i meczach.

Gol w profesjonalnym debiucie

Mario Situm zanim latem 2009 roku trafił do słynnej szkółki Dinama Zagrzeb występował krótko w NK Kustosija Zagrzeb i Spansko. Situm dość szybko przebił się z juniorów Dinama do pierwszego zespołu, bo po zaledwie 1,5 roku. Grając w drużynach U-17 oraz U-19 regularnie otrzymał powołania do młodzieżowych reprezentacji Chorwacji. Situm w pierwszej drużynie zadebiutował mając niespełna 19 lat. 26 lutego 2011 roku Dinamo pokonało w lidze chorwackiej Karlovac 1:0 właśnie po golu Situma. Kolejny sezon 2011/2012 był dla tego piłkarza jeszcze lepszy. Już na początku rozgrywek Mario w 3 spotkaniach zdobył 4 bramki. Zagrał również w 3 meczach Ligi Mistrzów. Swój debiut w fazie grupowej europejskich pucharów zaliczył wchodząc na końcówkę domowego pojedynku z Realem Madryt. W styczniu 2012 roku nowy lechita został wypożyczony do Lokomotywy Zagrzeb w której pograł przez 2,5 roku. W tym zespole przeważnie występował jako lewy lub prawy pomocnik. Sprawował nawet funkcję kapitana będąc regularnie powołany do młodzieżowej reprezentacji Chorwacji rozgrywając w niej blisko 30 spotkań. Situm w wielu wywiadach zawsze podkreślał, że stadion w Zagrzebiu to jego drugi dom, a Dinamo jest jego największą miłością.


Włoska przygoda z Bjelicą

W lipcu 2014 roku za niecałe 200 tys. euro chorwackiego pomocnika do Spezii ściągnął Nenad Bjelica. Obecny trener Kolejorza kilkanaście dni wcześniej objął włoski zespół postanawiając wypożyczyć Situma do swojej drużyny. Uniwersalny piłkarz grał w Serie B w sezonie 2014/2015 i 2015/2016 już po odejściu Bjelicy. W rozgrywkach 2014/2015 występował na obu flankach, na pozycji napastnika, a nawet w środku pomocy. W sezonie 2015/2016 regularnie grał już tylko jako lewy pomocnik. Chorwat w barwach Spezii zanotował 70 występów. Strzelił 8 goli dokładając do tego dorobku 8 asyst. Początkowo niechętnie chciał przejść do Spezii. Kiedy już do niej trafił był wręcz zachwycony tym co zastał na miejscu. Mario Situm w jednym z wywiadów we włoskich mediach przyznał, że doskonale współpracuje mu się z Nenadem Bjelicą i jest on pierwszym trenerem, który obdarzył go aż tak dużym zaufaniem.

Gra przeciwko najlepszym

Mario Situm przed sezonem 2016/2017 wrócił do Chorwacji. W Dinamie Zagrzeb ponownie na niego postawiono, choć dopiero we wrześniu. Situm wystąpił w 5 meczach Ligi Mistrzów przeciwko Juventusowi Turyn, Sevilli oraz ekipie Lyonu. W lidze chorwackiej było różnie. Czasem grał od początku, czasem wchodził z ławki. Jego drużyna nie ma za sobą dobrego sezonu, gdyż pierwszy raz od wielu, wielu lat nie została mistrzem. Mario Situm w 19 meczach ligowych zdobył 1 gola i zaliczył 1 asystę. Na wszystkich frontach w zeszłym sezonie rozegrał 31 spotkań w których strzelił 2 bramki. Situm miał bardzo dobry okres pod koniec jesieni i na początku wiosny. W styczniu zadebiutował w dorosłej reprezentacji Chorwacji notując 2 występy przeciwko Chinom oraz Chile.

Ostatnie mecze przeanalizowane przez InStat
Otwórz grafikę w nowej karcie, aby powiększyć
null

Uniwersalność największym atutem

Mario Situm nie jest piłkarzem jednej pozycji. To bardzo specyficzny zawodnik, który zaczynał jako środkowy napastnik, później był prawym pomocnikiem, krótko ofensywnym pomocnikiem, następnie lewym pomocnikiem, by ostatnio w Dinamie pełnić nawet rolę prawego obrońcy. Wielkim atutem Situma jest zadziorność i agresywność przy okazji pressingu. Situm przypomina stylem gry Volodymyra Kostevycha. Warunkami fizycznymi nie grzeszy, ale grać w piłkę potrafi. Situm słynie z łatwości wygrywania pojedynków 1 na 1, dobrego podania, dośrodkowania oraz mocnego strzału z prawej nogi. Jak widać po poniższych liczbach lewa noga również nie służy mu wyłącznie do podpierania. Mario Situm ma zdecydowanie więcej walorów ofensywnych niż defensywnych. W słynnej szkółce Dinama Zagrzeb od początku uczył się przede wszystkim grania piłką po ziemi a nie wybijania jej na oślep bez żadnego pomysłu. O techniczne umiejętności tego zawodnika kibice mogą być więc spokojni.

Profil piłkarza w InStat
Otwórz grafikę w nowej karcie, aby powiększyć
null

Przyda się

Mario Situm ewidentnie ma w sobie to coś. Umie grać w piłkę, będzie pasował do stylu gry Kolejorza, bowiem poza wysokimi umiejętnościami technicznym jest też szybki. Nie ma sensu nawet przewidywać na jakiej pozycji będzie występował ten zawodnik. Lecha w sezonie 2017/2018 czeka wiele meczów, będą spotkania co 3 dni, dlatego Situma możemy oglądać zarówno na prawej jak i lewej flance czy nawet na pozycji obrońcy. Situm sprawia wrażenie piłkarza pasującego do Kolejorza nie tylko sportowo. Z Dinamem święcił zarówno mistrzostwo jak i Puchary Chorwacji. Wie jak zdobywać trofea, jak grać pod presją oraz walczyć o najwyższe cele. Kilkanaście występów w europejskich pucharach w tym w Lidze Mistrzów także powinno procentować. Mario Situm miał już okazję współpracować z Nenadem Bjelicą, dlatego przychodząc tutaj wie, że musi być gotów na ciężką pracę, której w życiu nigdy nie uniknał. Sam Lech sięgając po ustatkowanego życiowo Chorwata nic nie ryzykuje. Początkowo wypożycza go na rok, a jeśli 25-latek sprawdzi się może zdecydować się na wykupienie Situma z Dinama. Pod względem mentalności i charakteru Lech Poznań sięga po bardzo dobrego piłkarza. Teraz musi wypalić tylko sportowo.

null

Źródło: inf. własna
Fot: tuttomercatoweb.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 49

  1. pewniak napisał(a):

    No i gites! Aby wypaliło! Czekamy na następnych!

  2. Judi napisał(a):

    Wypali wypali. Mimo wszystko to będzie pracowity weekend dla Rehasport (piątek czyli dzisiaj również). :)))

  3. Bolek napisał(a):

    Osobowościowo taki trochę drugi Kostevych. Bardzo dobrze!

  4. sławek napisał(a):

    Jakiś nawiedzony , jeszcze na boisku zacznie się modlić.

  5. Marian napisał(a):

    O elvisie tez tak ładnie pisaliscie jak wyszlo kazdy wie

  6. 07 napisał(a):

    No dobra, ale jaka jest kwota wykupu po wypozyczeniu?

  7. Olek22 napisał(a):

    Przychodzi piłkarz za słaby na Dinamo. Piłkarz który z początku gral a później stracil miejsce w składzie. Oczywiście był moment ze mógł pójść w górę jak choćby debiut w kadrze, ale ostatecznie coś poszło nie tak. Wiadomo Dinamo walczyło z Rijeka i się nie udało a ten piłkarz ostatecznie nie pomógł.
    Tak jakbyśmy my teraz Pawłowskiego komuś wypozyczyli z nadzieję z się odrodzi (wiadomo ze inny wiek,ale każdy rozumie o co chodzi).
    Trochę to smutne że musimy brać piłkarzy którzy nie są już potrzebni z takich klubów jak Dinamo, które ostanio coraz częściej gra słabiej i nie jest już takim pewniakiem do LM jak kiedys.
    Dinamo nic nie ryzykuje, bo ma takich piłkarzy do groma.
    Ja wolałbym piłkarz z polskiej ligi niż kolejnego znajomego trenera.
    Dudka, Sissi czy Kolakowic…
    Kiedy to się skończy? Z góry założyliśmy ze w Polsce nie ma piłkarzy do gry w Lechu a myślę że są tylko trzeba zapłacić a nie za free. Jednak wtedy jest to inwestycja dlugofalowa a nie piłkarz co dzisiaj jest a jutro go nie ma.

    • Kolej1922 napisał(a):

      A kto miał przyjść Ronaldo czy Messi ?

    • Olek22 napisał(a):

      No tak bo od niego to juz tylko Messi. Nie ma po drodze innych? obrońca?
      Np Tomasik
      A tak za niego trzeba zapłacić…

    • JRZ napisał(a):

      Co by nie mówić olek ma racje tylko z tym Tomasikiem to raczej żart :)

    • Al napisał(a):

      Kostevicz też nie powinien trafić do Lecha idąc za twoim tokiem myślenia .

    • robson napisał(a):

      A co jest dziwnego w tym, że zawodnicy, dla których nie ma miejsca w lepszych klubach przechodzą do słabszych? Przecież to nie oznacza, że są do niczego. Jevtić też został odpalony z Bazylei i gra u nas pierwsze skrzypce. Situm w Dinamie był jednym z wielu, a u nas może być jednym z lepszych. Na twitterze gość, który śledzi chorwacką piłkę bardzo go chwalił i mówił, że w pewnym momencie ubiegłego sezonu był nawet najlepszym piłkarzem Dinama i dlatego dostał powołanie do kadry. Nie popadajmy już w takie skrajne malkontenctwo.

      Co do polskich zawodników to podstawowy problem jest taki, że żąda się za nich pieniędzy, które w ogóle nie przystają do rzeczywistości. Lecha nie stać by kupić w jednym okienku kilku gości po 1,5 czy 2 mln euro. Nawet Legia mimo że jest znacznie bogatsza stara się nie wydawać zbyt dużo na piłkarzy z polskiej ligi i czeka głównie na okazje. Najwięcej to zapłacili chyba za Masłowskiego 800 tys. i okazało się, że to pieniądze wyrzucone w błoto.

    • JRZ napisał(a):

      Al@ Kostevycz był podstawowym obrońca Karpat i z tego co wiadomo do Lwowa przyszły oferty z Dnipro i jakiegoś klubu z Grecji (PAOK czy AEK?). Lech żeby go wyciągnąć musiał zagwarantować spory procent od następnego transferu.

  8. MZac napisał(a):

    Ej, redakcjo, ale skoro ten Kokalovic taki dobry a my potrzebujemy SO, to czemu Kolejorz nie poczekał na niego?
    Rozumiem, ze kontrakt można było przedłużyć na 3 lata a zawodnik nie zgodził sie na nowe warunki? Czy jak?

    • KKSLECH.com napisał(a):

      Pisaliśmy o tym już kilka razy zarówno w newsach jak i w cyklu „Na chłodno”. Problem w tym, że sporo czyta nas okazjonalnie tylko w dni transferów lub po porażkach Lecha, które wielu użytkowników cieszą najbardziej. Stąd później masa różnych pytań na które odpowiedzi znajdują się w newsach.

      Zachęcamy do regularnego odwiedzania KKSLECH.com codziennie parę razy dziennie. A Kokalović nie został, ponieważ nie byłby gotowy do gry w czerwcu i treningów w tym miesiącu tylko najwcześniej za kilka tygodni. Lech nie ma czasu czekać.

    • kibic napisał(a):

      @KKSLECH.com – mętna riposta.

    • Anonim napisał(a):

      bardzo dobra riposta!

  9. John napisał(a):

    Dinamo wypożyczając go na rok,nie wiąże z nim juz przyszłości także kwota wykupu pewnie nie jest jakaś zaporowa.500-700 tys euro max.

  10. Poznaniakk napisał(a):

    Dobre wzmocnienie, witamy w Poznaniu!

  11. siwus89 napisał(a):

    Bjelica głupi nie jest,i skoro wcześniej z nim współpracował to musiał być z niego zadowolony inaczej by go nie chciał. Sam zawodnik zresztą chwalił sobie prace z naszym trenerem, także ta chemia między nimi może tylko pomóc. Ktoś powie że to odpad z ligi Chorwackiej,Odjida też był odpadem z nadwagą,a teraz wszyscy się spuszczają nad nim. Dajmy mu wyjść na boisko i wtedy oceniajmy.

    • 07 napisał(a):

      Masz racje.

    • Olek22 napisał(a):

      Za Vadisa to zapłacono kiedyś 5 mln, a karierę spowolnily głównie kontuzje i jakieś problemy osobiste (ktoś mu zmarł). Z tego co czytałem gość będąc po kontuzjach, na tyle się cenił ze chciał tylko na rok, bo wiedział że wciągnie tą ligę nosem. Długo negocjowali i wyszło dwa lata. I tak go zaraz nie będzie. A ze jakiś idota nazywał go grubym to po co cytować ludzi którzy o piłce nie mają pojęcia.
      A tutaj wygląda że piłkarz dostał ostatnią szansę w Dinamie i znowu nie odpalil więc jego się odpala do nas. My jesteśmy klubem który przygranie piłkarza ze względu na trenera. A później wróci i może Dinamo jeszcze coś za niego zgarnie (nie my). Ewentualnie wskoczą nowy młodzi bardziej perspektywiczni a on u nas zostanie. Dinamo jest zawsze wygrane w każdej sytuacji a my średnio.

  12. F@n napisał(a):

    Jaka jest kwota wykupu? Z 1 mln czy mniej euro?

  13. J5 napisał(a):

    ciekawy piłkarz, szybki, dynamiczny,myślący na boisku. Myślę że będzie wzmocnieniem naszej drużyny. Podoba mi sie że w sytuacjach sam na sam z bramkarzem nie wali na siłę tylko stara się uderzyć technicznie i oszukać bramkarza. Niezły strzał z dystansu. Dobry drybling i dosrodkowanie. Jeśli pokaże te walory to będzie błyszczał w naszej E- klapie.

    • Olek22 napisał(a):

      Podoba mi się w sytuacjach sam na sam. No faktycznie ma 1 bramkę w ostatnim sezonie.
      Dobry drybling i dośrodkowanie :
      Na do dowod jedna asysta.

    • robson napisał(a):

      @Olek22
      Bo ostatni sezon rozegrał głównie na prawej obronie.

  14. Biniu napisał(a):

    Dawno nie było u nas kogoś z takim cv. Można zawsze się przyczepić do statystyk itd ,ale typ i tak robi mi nadzieje na porządne wzmocnienie.

  15. Marecki60 napisał(a):

    Idealnie się prezentuje w niebieskiej koszulce, resztę zweryfikuje boisko. Już paru mieliśmy takich co na papierze wyglądali dobrze, a później już tak kolorowo nie było, ale też byli tacy co dali nam dużo radości i podwyższyli wartość Kolejorza. Moim zdaniem powinien spokojnie dać sobie u nas radę, oby tylko omijały go kontuzje.

  16. mario napisał(a):

    Dla mnie najwazniejsze jest to, ze trener go chcial. Skoro mamy do trenera duze zaufanie – badzmy konsekwentni. Wierze w obu nowych, tak jak wierze trenerowi.

  17. mateo napisał(a):

    podobno Deniss Rakels jest na testach medycznych w Lechu

  18. siwus89 napisał(a):

    Olek22 idź narzekać gdzie indziej chłopie, gdzie byłeś wcześniej? A ,bo Ty jesteś jednym z tych którzy czytają tę stronę od lat,ale się nie udzielasz.

  19. Al napisał(a):

    Lech bardzo rozsądnie wypożycza piłkarzy z możliwością pierwokupu . Ryzyko nie jest duże a zawodnik w okresie próbnym też musi pokazać na co go stać . Kota w worku nie kupują . Ci co ciągle narzekają nic lepszego nie wymyślą . Tak krawiec kraje jak mu materii staje . Kluby które wydają forsę ponad stan ,mają kary , ujemne punkty lub spadają .

    • Alcatraz napisał(a):

      Zawsze są marudzenia malkontentów, mnie wypożyczania z opcjami wykupu też się podobają, wskazują na duży rozsadek. Z zasady wszystkie transfery raczej nie wypalą i chociażby z tego względu to bardzo dobre rozwiązanie.
      Patrząc na wszystkie nasze ostatnie transfery czy to był Lewandowski, Stilic ,Peszko, Rudnevs czy Zapotoka w grę nie wchodziły wielkie pieniądze tak też dzieje się dzisiaj.

  20. inowroclawianin napisał(a):

    Hmmm, to moze byc ciekawy transfer sadzac po opisie redakcji. Katolik, Slowianin, nie gwiazdorzy, z dobrego klubu, z doświadczeniem w LM, a do tego uniwersalny i nie jest stary. Wie ktos moze jak prezentowal sie on w tejogóle LM i ogolnie w Dynamie? Bo cos zbyt różowo to wszystko wygląda….Mam nadzieję, ze będzie solidnym wzmocnieniem.

  21. inowroclawianin napisał(a):

    A tak na marginesie to Gargamel ostatnio mowil ze będą kupowac coraz drozszych pilkarzy…

    • aliz napisał(a):

      niestety okno za dwa tygodnie więc zakupów nie ma. Trzeba czekać z wydawaniem kasy…

  22. aliz napisał(a):

    walecznych, gotowych do ciężkiej pracy nam potrzeba, a nie leni, chamów…
    witamy i powodzenia

  23. BartiLech napisał(a):

    Powodzenia :))

  24. fgh napisał(a):

    Akurat jeśli chodzi o Dinamo to tam nie było takiej typowej presji jak w naszej lidze. Mieli tak dobry skład, że ciężko było nie zdobyć tytułu. A jak coś szło nie tak, to pomagał właściciel, sędziowie i kluby filialne. 10 lub 11 mistrzostw z rzędu mieli.

  25. Ekstralijczyk napisał(a):

    Tak jak wspomniał @Bolek osobowość podobna do Kostevycha, a jak pilkarsko.?

    Oby na dobrym poziomie.

    • seba86 napisał(a):

      Mam nadzieję że będzie wzmocnieniem. Dla mnie fakt że jest wychowankiem szkółki Dinama, dostał powołanie do kadry Chorwacji ( tylko zawodnicy z ligi, ale w Chorwacji są dobrzy piłkarze ), grał w LM, pozwala obiektywnie określić ten transfer na bardzo dobry, przynajmniej na papierze ;)

  26. niepoznaniak napisał(a):

    Zawodnik grał w zeszłym sezonie w lidze mistrzów, ma niezłe CV, był w kadrze silnej europejskiej drużyny narodowej, przychodzi na rok i to od Lecha zależy czy zostanie… to ja się ku… pytam jakie to ryzyko?
    Do tego nikt nie oczekuje, że będzie od 1 meczu gwiazdą. Spójrzcie w ranking i na naszą ligę i zastanówcie się realnie jaki piłkarz o podobnym cv chce tu przyjść…
    Vadis też przyszedł ze,względu na znajomość z trenerem i moze trochę belgijskie układy Żewłaka.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.