Przedmeczowa analiza Lech – Pelister

Jutro wieczorem Lech Poznań po raz pierwszy w swojej historii zagra z macedońskim klubem. Kolejorz jest zdecydowanym faworytem dwumeczu z FK Pelister co już w czwartek musi pokazać na boisku. Cel jest jasny: wygrać minimum dwoma golami i bez straty bramki co pozwoliłoby „niebiesko-białym” ze spokojem udać się na rewanż.


Lech Poznań przewyższa FK Pelister w każdym elemencie gry. Przed nim 180 minut rywalizacji, czyli wystarczająco wiele czasu, żeby siłę na papierze przełożyć na murawę. Dla Kolejorza istotne będzie otwarcie wyniku w dwumeczu z Macedończykami. Gol na 1:0 z miejsca jeszcze mocniej zwiększy szanse „niebiesko-białych” na efektowne zwycięstwo.

Mocne strony FK Pelister

FK Pelister Bitola to ofensywnie grający zespół, którego siła opiera się przede wszystkim na grze skrzydłami. Jest to dużo starsza drużyna od Lecha Poznań w której nie ma zbyt wielu podstawowych piłkarzy poniżej 30 lat. Pelister stosuje ustawienie 1-4-2-3-1 przechodzące na 1-4-4-2. Już wiosną trener FK Pelister, Naci Sensony bardzo często rotował składem dokonując wielu zmian szczególnie na bokach pomocy. W ostatnim sparingu wystawił bardzo dziwną jedenastkę. Latem Pelister wzmocnił się kilkoma zawodnikami, dlatego dokładne wytypowanie meczowej jedenastki rywala jest niemożliwe. Sporo rotacji może być zwłaszcza na skrzydłach, które są najmocniejszą stroną rywala. Występują na nich m.in. Brazylijczycy. Prawdziwą gwiazdą przeciwnika jest jednak Blaze Ilijoski. To 33-letni napastnik w stylu Marcina Robaka. Potrafi strzelić gola z niczego, dlatego Lech musi go mieć pod kontrolą. Nie można lekceważyć tego zawodnika z piłką w polu karnym tak samo jak i gry skrzydłami ekipy FK Pelister.

Słabe strony FK Pelister

FK Pelister to trochę inny zespół niż wiosną. Wzmocnił się bramkarzem, lewym obrońcą, środkowym pomocnikiem oraz skrzydłowym. Nie wiadomo czy Naci Sensoy zdecyduje się wystawić jutro wszystkich nowych piłkarzy. Jeśli tak się stanie mogą oni nie być do końca zgrani z drużyną, która niczym szczególnym nie imponuje. Pelister potrafi grać w piłkę, gdy zostawi mu się trochę miejsca, jednak mimo wszystko jest to zespół na poziomie co najwyżej drugiej połówki I-ligi polskiej. Pelister jeszcze niedawno występował na zapleczu macedońskiej ekstraklasy. Nie ma w tej drużynie zbyt wielu reprezentantów a już tym bardziej czołowych zawodników z Macedonii. Najlepsi macedońscy piłkarze grają w Shkendiji oraz w Vardarze, który zeszłe rozgrywki zakończył aż 31 punktów przed Pelisterem. Zespół z Bitoli nie imponuje szybkością. Gra w Macedonii jest znacznie wolniejsza niż w Polsce, dlatego Lech powinien mieć w czwartek przewagę w każdym elemencie gry.

Największa gwiazda rywala

Atak Pelisteru opiera się na doświadczonym 33-letnim napastniku Blaze Ilijoskim. W ciągu kilkunastu lat swojej kariery 14-krotny reprezentant Macedonii zwiedził aż kilkanaście klubów. Jest wychowankiem Rabotnicki Skopje z którym święcił największe sukcesy w swojej karierze. Później występował m.in. w Rumunii, Korei, Chinach, Tajlandii i do stycznia tego roku w Malezji. Ilijoski wiosną w 16 ligowych spotkaniach zdobył 8 goli dokładając do tego 2 asysty. 33-latek mierzący 184 cm wzrostu to trochę macedoński Marcin Robak. Typowy lis pola karnego umiejący strzelać bramki z niczego.

Jak może zagrać FK Pelister?

Pelister jeszcze przed przylotem do Polski zapowiedział, jak zagra. Podobnie jak w finale Pucharu Macedonii. Pelister jest drużyną podobną do Arki. W ubiegłym sezonie był beniaminkiem. Zajął rewelacyjne 4. miejsce, ale przede wszystkim niespodziewanie sięgnął po Puchar Macedonii. Gracze z Bitoli w finale z Shkendiją nastawili się na kontry murując dostęp do własnej bramki. Doczłapali się do karnych, gdzie dopisało im szczęście. Pelister zdobył Puchar i zagra w europejskich pucharach tak samo, jak w finale z Shkendiją. Pelister postawi jutro autobus licząc, że uda się z przodu coś strzelić. Przed wylotem Macedończycy dokładnie przeanalizowali ofensywnych piłkarzy Lecha, zatem do meczu będą dobrze przygotowani. Autobus w bramce będzie postawiony już od 1 minuty tak, aby nic nie stracić, a najlepiej coś strzelić z przodu. Pelister liczy, że losy dwumecz rozstrzygnie u siebie.


Jak powinien zagrać Lech?

Lech wystąpi prawdopodobnie w podobnym składzie co w sparingu z Hapoelem. Był to ofensywny skład z Majewskim na „8”, który tak samo ofensywnie, jak z Izraelczykami musi zagrać jutro. Lech gra u siebie, z dużo słabszym rywalem, nie wiadomo tak naprawdę co czeka go w Macedonii, dlatego musi postawić na atak. Im szybciej pęknie mur postawiony przez Pelister tym lepiej, a Lechowi będzie grało się łatwiej. Oczywiście poznaniacy muszą też pamiętać o obronie w tym o powstrzymaniu napastnika Blaze Ilijoskiego oraz skrzydłowych rywala. Niepotrzebnie stracony gol sprawi, że Lech będzie musiał strzelić jedną bramkę więcej. Żadna nerwówka nie jest nam jutro potrzebna, więc atakować trzeba z głową.

Nasz typ

Lech nie wystąpi w czwartek w najmocniejszym składzie. Jest w trakcie przygotowań, zgrywania kadry, wypracowywaniu wielu schematów, dlatego nie liczymy na porywającą grę w każdej formacji. Starczy spokojne zwycięstwo bez straty bramki i najlepiej dwoma golami. Tak Lech pokonał choćby Zhetysu 5 lat temu w I rundzie eliminacyjnej Ligi Europy i taki rezultat jutro jak najbardziej by nas zadowolił. Na tym etapie nie liczy się piękna gra tylko skuteczna, która pozwoli Lechowi odnieść pewne zwycięstwo i ze spokojem lecieć do Macedonii. Stawiamy na pewną wygraną co najmniej 2:0.

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 14

  1. Goluś napisał(a):

    Czy i gdzie będzie jakas transmisja meczu, bo meczowa analiza też jest dobra?

  2. John napisał(a):

    31 punktów straty do Verdaru nie wzięło z niczego.
    Obstawiam 3-0 lub 4-0.
    Dla obstawiających zakłady sportowe, polecam 1 drużyna wygra obie połowy.:-)

  3. robson napisał(a):

    Wygląda na to, ze w ataku znowu będziemy straszyć NBN. Robak spakowany, Gytkjaer dopiero przyjechał, Rakels ledwo zaczął treningi, Tomczyk chyba jeszcze na urlopie… Pozostaje liczyć, że pomocnicy coś wkulą.

  4. B_c00L napisał(a):

    Nie mozemy sie obawiac takich spotkan. To trzeba wygrac wysoko i do Macedonii jechac juz jak na przedsezonowy sparing.

  5. mk napisał(a):

    nadal cisza z transmisją?! Może klubowa?

  6. bocian napisał(a):

    tak na Lech tv ale tylko relacja radiowa więc słabo bardzo mam nadzieje że jutro zdajdzie sie jakaąś relacje tv?:P

  7. mk napisał(a):

    No raczej lipa, już by coś było wiadomo.

  8. J5 napisał(a):

    Wreszcie się zaczyna sezon. Piękna analiza:)

  9. BartiLech napisał(a):

    4:0 mnie zadowoli :)

  10. ABC napisał(a):

    Transmisji w tv nie ma. Na LechTV jedynie retransmisja z godzinnym poślizgiem.

  11. Ja napisał(a):

    3:0 😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.