Na chłodno: Wszystko zgodnie z planem

Cykl „Na chłodno” to stałe dopełnienie materiałów meczowych w których w trochę inny sposób przyglądamy się meczom Lecha Poznań, ogólnej grze zawodników czy indywidualnej postawie piłkarzy. Czasem poruszamy też aktualne sprawy dotyczące naszego klubu w bardzo chłodny sposób. O wszystkim przeczytacie w poniedziałek lub we wtorek po każdym spotkaniu poznając nasze szczere zdanie na temat danego meczu. Od lata 2016 w materiałach „Na chłodno” przyglądamy się również temu, co dzieje się w Lechu (głównie pod względem transferów), oceniamy działania zarządu lub ich brak bacznie spoglądając na sytuację wokół klubu.


Rozpoczął się kolejny, bardzo optymistyczny tydzień w Lechowym życiu. O FK Pelister chyba już wszyscy zapomnieli. Lech musiał awansować dalej i awansował. Strzelił łącznie 7 bramek, wygrał w dwumeczu 7:0, dlatego jak na dwa sparingi (tak zostały potraktowane te spotkania) jest to bardzo dobry wynik. Pierwszy krok mamy już za sobą. Przed nami kolejny w postaci dwumeczu z FK Haugesund, ale zanim o Norwegach trochę o bieżących sprawach. Dziś został zrealizowany kolejny odcinek w ramach cyklu „Bliżej Klubu”. Spośród aż 266 pytań wysłanych na blizejklubu@kkslech.com zostało wybranych jak zwykle 40. Nie można było zadać nawet połowy, gdyż zarząd musiałby poświęcić pół dnia na odpowiadanie. Wybraliśmy te najlepsze, najciekawsze i przede wszystkich takie, które jeszcze nie padły. Jak widać wielu nie czytało poprzednich materiałów z cyklu „Bliżej klubu”, bowiem powtarzających się pytań trochę do nas przyszło.

Materiał z udziałem zarządu zostanie opublikowany prawdopodobnie w piątek/sobotę. Czemu tak późno? Aktualnie priorytetem jest czwartkowy mecz z FK Haugesund, któremu poświęcimy we wtorek, w środę i w czwartek najwięcej miejsca. W piątek jest za to losowanie Ligi Europy, dlatego materiał przed Sandecją będzie jak najbardziej pasował. Dziś można zdradzić kilka ciekawych rzeczy, które padły podczas spotkania z zarządem. Ideą cyklu „Na chłodno” jest to, aby informować Was o tym co dzieje się w Lechu, a dzieje się sporo i ostatnio wiele dobrych rzeczy. Przede wszystkim podczas spotkania zarząd odpowiedział m.in. na pytanie dotyczące budżetu Lecha. Ten na sezon 2017/2018 pomijając wpływy z europejskich pucharów jest rekordowy. To już 91 mln zł (wzrost o 30% w porównaniu z poprzednim sezonem) i według strategii klubu ta suma ma w najbliższych latach rosnąć. Nic więc dziwnego, że na same transfery tego lata zarząd wydał kwotę prawie 3,5 mln euro. W niej są opłaty dla klubów + menagerów, którzy trochę kosztują. Nie ma za to kosztów związanych z pensjami. Wszystkie wypożyczenia do klubu były płatne. Przy wypożyczeniach ustalono już dokładne kwoty wykupu zawodników.

Zarząd poinformował również, że pieniądze za Jana Bednarka otrzyma w ratach. Właściwie nie tylko za niego, gdyż także inne kluby płacą Lechowi kwoty w ratach nawet do 4 lat po przeprowadzeniu transferu. Ciekawa sprawa jest na przykład z trenerem. Jego kontrakt obowiązuje jeszcze przez rok, ale zarząd ma prawo automatycznie go przedłużyć o kolejne 12 miesięcy. Lech Poznań znajduje się w coraz lepszej kondycji finansowej, zatem może sobie w przyszłości pozwalać na jeszcze lepsze i droższe transfery. Oczywiście wszystko będzie zależało od gry w pucharach, sukcesu klubu czy od sprzedaży piłkarzy, która w naszej strategii jest nieunikniona. Tego lata możliwy jest jeszcze jeden stoper. Ósemki raczej nie będzie (mamy Jakuba Modera do stopniowego wprowadzania). W tym okienku klub postawił na doświadczonych zagranicznych piłkarzy, którzy wygrali już co nieco w swojej karierze, ponieważ na polskim rynku w tej chwili nie ma krajowych zawodników z doświadczeniem, którzy pociągnęliby Lecha do sukcesów. Nie ma Polaków nadających się do gry w Kolejorzu i taka jest prawda. Lech chce szkolić swoich wychowanków, promować ich, stawiać na nich, którzy wraz z doświadczonymi obcokrajowcami święcącymi wcześniej sukcesy w innych ligach będą prowadzili Lecha Poznań do trofeów.

Tego lata kadra na pewno jeszcze się zmieni. Nadal nie wiadomo czy zostanie wypożyczony Tymoteusz Puchacz (teraz lub zimą). Za to Paweł Tomczyk, Jakub Serafin oraz Dariusz Formella (na razie dogłoszony do rozgrywek) są przeznaczeni do kolejnego wypożyczenia. Na ten moment najbliżej zmiany barw klubowych na pół roku jest Paweł Tomczyk, który pójdzie do I-ligi. Każdego juniora może czekać taka sama ścieżka rozwoju. Debiut w Ekstraklasie, wypożyczenie do klubu z niższej ligi, a później powrót do Lecha i walka o pierwszy skład. Taką drogę przeszedł Jan Bednarek i ta droga doprowadziła go do najlepszej ligi świata. Teraz tym samym śladem podążają Robert Gumny oraz Kamil Jóźwiak mający pełnić w Kolejorzu coraz to większą rolę. Spore znaki zapytania stoją przy nazwisku Szymona Pawłowskiego i Marcina Robaka. Lech Poznań odrzucił kilka ofert dla tego drugiego zawodnika co jest w pełni zrozumiałe. Z jakiej racji klub za frytki lub za darmo ma oddać najlepszego snajpera polskiej ligi? Po co? Coś takiego Lechowi absolutnie się nie opłaca. Jeśli ktoś wyłoży konkretne siano za Robaka to pójdzie. Jeśli nie wyłoży – Robak sportowo na pewno nam się przyda.

O reszcie spraw poczytacie w materiale za parę dni. Na pewno warto, bo padło sporo konkretów a mało obietnic. Kolejne spotkanie z zarządem było zresztą bardzo konstruktywne. Plan wprowadzony rok temu jest w 100 procentach realizowany, wszystko przebiega zgodnie z planem, różne słupki rosną, budżet się zwiększa i jedyne czego Lechowi teraz brakuje to sukcesu. Zdania są właściwie zgodne. Nie ma opcji, aby za rok, za dwa to wszystko nie przyniosło nam sukcesu na który czekają wszyscy kibice. Na razie przed mami FK Haugesund, którego Lech się nie boi, choć podchodzi do niego trochę z niepewnością. Trzeba pamiętać, że nasz zespół nie jest w rytmie meczowym, cały czas się zgrywa i bądź co bądź – nadal znajduje się w trakcie przygotowań. Tymczasem FK Haugesund regularnie gra w lidze norweskiej, często w tym samym składzie (szczególnie w obronie), a w dodatku znajduje się w niezłej formie. Na pewno Lech Poznań jest faworytem i musi przejść Norwegów, choć trzeba przygotować się na ciężką przeprawę.

Na koniec warto wrócić jeszcze do tematu Portugalczyka, Miguela Vieiry. Dwa nieudane podejścia zimą i teraz latem to już wystarczająco dużo, aby klub chyba odpuścił sobie tego zawodnika. Ma on dobrą opinię m.in. skautów, jednak od pół roku jakoś nie może tu trafić i prawdopodobnie już nie trafi. W planach było ogłosić jego transfer dopiero po przejściu testów medycznych przez samego piłkarza. Wiosną 27-latek miał poważny uraz, dlatego nie było w 100% pewne czy Vieira pozytywnie przebrnie badania. Tak naprawdę informacja o jego testach w minionych czwartek nie ujrzałaby światła dziennego gdyby nie sam Pacos, który przed przylotem swojego gracza do Polski poinformował portugalskie media o testach. Później ten sam Pacos wciskał bzdury jakoby nie dogadano się finansowo. Gdyby faktycznie tak było to Portugalczyk nie przyleciałby do Poznania na testy medyczne. Miguel Vieira u nas nie zagra, zagra Nikola Vujadinović i patrząc na Wasze reakcje w komentarzach chyba nawet lepiej, że Lech Poznań tak szybko załatwił transfer Czarnogórca kosztem Portugalczyka.

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarze 84

  1. KKSczyliJA napisał(a):

    Amen podpisuje się pod tym obiema rękami, wszystko idzie zgodnie z planem i tak powinno być co roku !

  2. Paweł68 napisał(a):

    Najbardziej podoba mi się że Robaka nie puszczą za frytki.Teraz niech się stara o łaskę trenera.Amen!

  3. wagon napisał(a):

    Budżet robi wrażenie, oby kasa przełożyła się na punkty

  4. John napisał(a):

    30% wzrost pod względem finansów (91 mln)naprawdę duży krok do przodu,nie licząc transferów,a choć Lech sporo już wydał,to w tym okienku i tak będzie na ogromnym plusie.
    Dobrze się dzieje i oby tak dalej.Najważniejsze żeby pod względem sportowym też był progres a wygląda na to że będzie.

    • lukas napisał(a):

      nie nie licząc transferów… ale pucharów… to drobna różnica :)

  5. babol napisał(a):

    Do budżetu zostały wliczone pieniążki za Kownackiego i Kędziorę czy nie? Druga sprawa gdzie zostanie wypożyczony Tomczyk? Szkoda, że odchodzi, ale może to i lepsze. Przynajmniej potwierdzi czy jest wart gry w Lechu.

  6. fan fan fan napisał(a):

    Zarząd robi dobrą robotę i po mimo krytyki mocno trzyma się swojego planu i strategii nie zadłużajaląc klubu. To jest dobry prognostyk na przyszłość no i Akademia!!! Teraz widać na czym polega szkolenie wlasnej młodzieży i ile radości można z niej czerpac. Gdzie są inni którzy żyli ponad stan i chcieli szybko sukcesów oraz zarobków dobrze wiemy: Polonia Warszawa, Widzew Łódź czy Wisła Kraków. Legie też czeka kryzys czego świadkami jesteśmy chociażby w tym okienku transferowym. Albo Mioduski pęknie i się zadłuży, albo czeka nas stopniowy spadek legii w dół tabeli, ale to nas już nie interesuje. Liczy się Lech, jego Akademia, plan i strategia która gwarantuje nam sukces prędzej czy później ale trofea będą.

  7. WybrzeżeKlatkiSchodowej napisał(a):

    Czyli tego Niko Datkovića chyba słoiki wezmą…. eh szkoda

  8. Pawelinho napisał(a):

    Wszystko fajnie, ale weryfikacją obecnych działach powinny być sukcesy w postaci PP oraz tytułu MP, a także regularna gra w europejskich pucharach tzn faza grupowa LE.

  9. sternbek napisał(a):

    Do Redakcji: drobny blad w wytluszczonym drukiem wstepie: „…przeczytacie w poniedzialek lub we po kazdym…”
    Moje odczucia swoja droga sa podobne: ze ten trener, ta druzyna i w tych koszulkach (zwlaszcza wyjazdowych) zdobedzie tytul w tym roku!

  10. Cinek napisał(a):

    Jak zwykle ciekawie i konkretnie. Uwielbiam czytać „Na chłodno” :)

  11. Judi napisał(a):

    Tak się zastanawiam, jeżeli Robak miałby odejść do innego klubu w Ekstraklasie i potem Nam strzelić 5 bramek w meczu to niech lepiej zostanie, o ile nie rozpierdoli szatni. Gytkjaer będzie podstawowym snajperem, i Robak musi się do tego przyzwyczaić

  12. Andrzej napisał(a):

    Zarząd w tym okresie zasłużył na duży plus!, w końcu obie strony są zadowolone i patrzą w przyszłość z optymizmem. Nawiązując do drużyny, nowe nabytki wniosą sporo charakteru (już to zrobili), teraz tylko czekać na zgranie ekipy i będziemy się cieszyć, co trzy dni z naszych zawodników! Obrona tylko kuje w oczy, ale jak jeszcze przyjdzie ktoś konkretny, to będzie rewelacyjnie, bo najlepszą obroną jest ATAK!
    Co do spotkania z Norwegami, powtórzę się jeszcze raz, bo już to pisałem, nasza lokomotywa przejedzie się po nich jak BVB po pewnym klubie.
    #NenadUfamTobie #NSNP

  13. kilo82 napisał(a):

    Kilku Polaków, którzy mogliby okazać się realnymi wzmocnieniami by się znalazło, ale pewnie byliby ciężcy do wyjęcia albo trzeba by za nich solidnie przypłacić.

    • Pawelinho napisał(a):

      Otóż to i to jest największy problem naszej ligi. Zbytnio przepłacani piłkarze lub zbyt wygórowane kwoty transferów jakie chcą polskiego od ligowych rywali.

    • kilo82 napisał(a):

      To nie tylko nasz problem, choćby w Anglii mają to samo.

  14. mario napisał(a):

    Może było warto odchorować, by teraz czuć się dużo lepiej. Krytyka przecież była permanentna, a zarząd robił po cichu swoje. Jeśli to, czego jesteśmy świadkami teraz będzie się powtarzało i przejdzie w trend, to będę musiał przyznać rację Rutkom i Gargamelowi. Zobaczymy, bo na razie to dobry początek po chudym okresie. Nie spieprzcie tego panowie.

    • Marcosii napisał(a):

      ale proszę nie przeginajcie znowu w druga strone, bo tak naprawdę swiatlo w tunelu jest ogromne. Nikt wcześniej np nie zabranial zarządowi szukac zawodnikow na pozycje które wymagaly wzmocnien tylko brac to co się trafialo, nikt ! no chyba ze się myle. Wiec wygląda na ten moment po prostu ze ze względu na finanse robia trochę/dużo więcej niż wymagaliśmy od nich wcześniej, tak bardzo krytykując ich decyzje i ruchy wtedy.

    • robson napisał(a):

      @Marcosii
      Najpierw trzeba było wyjść z długów.

    • Marcosii napisał(a):

      robson, jasne i dlatego kontraktowano zawodnikow ale nie na pozycje na które byli potrzebni ? Tak sobie tłumaczysz wychodzenie z dlugow ?

    • mario napisał(a):

      @Marcosi – nie wydaje mi się, bym przesadzał w swym osądzie sytuacji. Chyba, że apelujesz tak ogólnie. Jeśli tak, jak najbardziej podpisuję się pod apelem.

    • Marcosii napisał(a):

      oczywiscie ze ogolnie apeluje. Juz z kilku miejsc można uslyszec, ze to porazka z Arka przelala czare goryczy, i przyspieszyla lub spowodowala korektę działan. Czyli co gdyby jej nie było to nadal by było podobnie jak do tej pory ? Pragne tylko pokazac zebyscie nie przeginali z chwaleniem, bo to ich zadanie i ich robota. I chyba po raz pierwszy ogarnieli to co musieli, przynajmniej na papierze, bo reszta to już kwestia trenera i piłkarzy. Akurat do zarzadu w tym okienku na razie nie można mieć pretensji i tyle. Wyglada na to, ze po tylko upokorzeniach jedna jaskolka spowodowala momentalnie wychwalanie zarządu i prawie „stawianie” im pomnikow oraz rewizje i odwrócenie o 180 stopni oceny tego co się dzialo do tej pory – tak jakby to co było wcześniej musiało się zdarzyć. A ja twierdze, ze nie musiało, wystaczylo tylko trochę ogarniecia, dobrej woli i pomyślunku. Tyle i az tyle

  15. anonimus napisał(a):

    dawać Polaków choćby z niźszych lig. nie wierzę że nie ma 2 cz 3 pilkarzy którzy daliby radę..

    • JR (od 1991 r.) napisał(a):

      Zapewne są niezli gracze choćby w I lidze, ale nie dają żadnych gwarancji. Spore ryzyko jest z tym związane. Dlatego tez stawia się na wychowanków. Najpierw się ich ogrywa na wypozyczeniach.

    • bezjimienny napisał(a):

      Ktoś poza Lewandowskim z niższych lig w Lechu wypalił w ostatnich latach?

    • KDMZ napisał(a):

      Peszko

    • Grimmy napisał(a):

      Ale można naciąć się jak z Recą, który przed sezonem 16/17 był super mega hiper dobrze zapowiadającym się piłkarzem z pierwszej ligi, takim do wyciągnięcia przez czołowe kluby ekstraklasy, obarczony prawie zerowym ryzkiem transferem i Wisła Płock chciała za niego chyba 800 tys Euro. Cracovia chciała go, ale chyba nie była skłonna tyle wyłożyć na stół. I co? I Reca w ekstraklasie miał bardzo trudne wejście. Może się ogarnie w przyszłym sezonie, ale ktokolwiek by go kupił, to plułby sobie teraz w brodę…

  16. J5 napisał(a):

    Mądrze klub postępuje z Marcinem Robakiem. Nie sztuką byłoby puścić go za darmo aby strzelił nam kaste albo dwie. Zachowanie Robaka owszem było naganne, ale piłkarsko nie można było mieć żadnych zastrzeżeń . Myślę, że jeśli zostanie w Lechu na ten sezon to jeszcze bardzo się nam przyda. Oby i Robak myślał podobnie

    • Kraw napisał(a):

      Można dodać klauzulę żeby nie grał przeciw nam ale to chyba tylko przy wypozyczeniach

  17. 21jozwiak napisał(a):

    Różnica pomiędzy Leśnodorskim a Rutkowskim jest taka, że Koralik jest gruby, a nasz Rutek gruboskórny co tylko pomaga, cierpliwość zaczyna popłacać.

  18. bombardier napisał(a):

    Teraz wszystko jest w rękach (czytaj w głowie) Bjelicy.
    Jak zgra ze sobą wszystkie elementy – klękajcie rywale.
    Jednak dopasować i wkomponować w wspaniale pracującą
    LOKOMOTYWĘ – potrzeba czasu i ZAUFANIA.
    Nie od razu Kraków zbudowano, więc i MY KIBICE
    jesteśmy świadkami budowy WIELKIEGO LECHA.
    Wszystko przemawia za tym, że LECH jest na najlepszej
    drodze do gry w fazie grupowej LE.

  19. robson napisał(a):

    Ostatnie lata nie były wolne od błędów, ale trzeba przyznać zarządowi, że ogólna strategia jest słuszna i zaczyna przynosić owoce. Myślę, że ten sezon może być przełomowy jeśli chodzi o sukcesy. A patrząc na to, że najlepsze roczniki w Akademii dopiero przed nami, to następna dekada może należeć do nas.

  20. Paszczak napisał(a):

    Może można by spróbować wypożyczać na rok wyróżniających się zawodników z pierwszej ligi z opcją pierwokupu. Pytanie tylko czy potencjalnie te kluby z niższych lig by się na to godziły, dla zawodnika też by to była nobilitacja i duża szansa. Wtedy wszystko zależało by od niego, czy poradzi sobie z presją i będzie potrafił powalczyć o miejsce w składzie.
    Taki fortel w ekstraklasie by się raczej nie udał. Każdy prezes/zarząd uniósł by się honorem, bo u nas wszyscy uważają się za krezusów i potencjalnych mistrzów.
    Choć podejrzewam, że Ameryki nie odkrywam i ktoś już dawno by w klubie tego próbował gdyby to było opłacalne.

  21. R. napisał(a):

    Ludzie, przecież z niższych lig przychodzą do nas nasi wychowankowie.

  22. Michu87 napisał(a):

    Dlatego fajnie działa u nas akademia i nie musimy ściągać takich przepłaconych grajków. U nas w lidze piłkarz kopnie dwa razy prosto piłkę i już jest robiony za gwiazdę. Do tego media spuszczają się nad takim grajkiem co zaraz powoduje, że dany grajek jest dwa razy droższy. Niech pogra cały sezon na równym poziomie, a nie dwa, trzy mecze. I jak u nas ma być dobrze. ehh…

  23. andi napisał(a):

    Okienlko zamyka sie ostatniego sierpnia, do tego czasu po Robaka ktos sie zglosi. A tak pogra u nas. Serafin i Formella tez znajdzie klub na jakis czas. Puchacz zas teraz pogra w 1 druzynie. W styczniu bedzie czas no ocene jego gry. Moze sie okazac ze jest na tyle zgrany i ma juz takie umiejetnosci ze nie trzeba go dawac na wypozyczenie. Pawka wroci mocniejszy i bedzie wartoscia dodana dla duzyny. Los Serafina i Formeli jest w ich ..mogach..bo czekaja ich rezerwy! Ale wyglada to pozytywnie..

  24. golasik napisał(a):

    Chłopaki grać, bo my już chcemy WAS oceniać !!!

  25. Tadeo napisał(a):

    Miło się czyta takie artykuły. Pomimo mojej wcześniejszej krytyki pod adresem Zarzadu , teraz mogę tylko ich pochwalić i przyklasnąć na takie działania. Oczywiście że sezon nam wszystko zweryfikuje , mam jednak powody żeby myśleć optymistycznie.Uważam że równie dobry krok uczyniono w sprawie Robaka i myślę ze sam zainteresowany okaże swoją dobrą wolę.

  26. menagom napisał(a):

    ja bym z tym wielkim optymizmem poczekal kilkla kolejek ligowych i do 4 rundy kwalifikacji obym sie mylił ale bywały zaciągi jak się póżniej okazywało szrotu i nie pisze tu tylko o naszym klubie .poczekajmy na efekty tych piłkarzy

  27. R.K. napisał(a):

    Albo powalczyc o pierwszy sklad i wygrac.Jeszcze nie wiemy jak bedzie sie prezentowal w Lechu Gytkjear.

  28. siwus89 napisał(a):

    Widać, że zarząd po przegranym finale PP w końcu wyciągnął wnioski i zaczął działać bardzo szybko. Gdy jeden transfer nie wyszedł,to na jego miejsce znalazł się od razu następca co należy bardzo docenić. Jak wiadomo nie wszyscy nowi zawodnicy muszą wypalić,ale jednak zarząd już chyba nic więcej zrobić nie może. Wszystko w rękach Bjelicy i nogach zawodników.

  29. R.K. napisał(a):

    To do Judi o Robaku.

  30. mateo napisał(a):

    Robak wypełni kontrakt i będzie strzelać bramki , zobaczycie.
    mysle ze konflikt został dawno zażegnany i tylko media typu szmatławiec PS podgrzewa niepotrzebnie atmosferę.

  31. inowroclawianin napisał(a):

    W koncu pozytywny artykul o tym co w klubie. W koncu wszystko do przodu. Teraz wszystko będzie zalezalo od Bjelicy i jego podopiecznych. Robaka moznaby do Chin opchnac albo do Emiratow. Naszym ligowcom nie bo to cwany snajper. Co do tych polskich pilkarzy to byloby kilku ale trzeba by bylo wykladac powyzej 500 tysi(Maczynski, Golla, Kapustka, Wasilewski i jeszcze paru innych). Mam nadzieję ze za rok bedziemy w swietnych, jeszcze lepszych nastrojach. Wiadomo do jakiego klubu pojdzie Tomczyk na wypozyczenie?

  32. pulek napisał(a):

    Pozyjemy zobaczymy oby bylo dobrze

  33. milekamps napisał(a):

    Dokładnie,teraz wszystko w ich nogach,muszą uwierzyć że są w stanie wygrać z każdym na naszym podwórku,jak to się mówi,czas goi rany i mam nadzieje że taki mecz jak 2 maja się nie powtórzy

  34. ketjow1978 napisał(a):

    Ciekawe info. Drobna polemika odnośnie ligi angielskiej i Waszej opinii, że jest najlepsza na świecie. Może najciekawsza, najbardziej wyrównana, najbogatsza ale na pewno nie najlepsza, bo najlepsza od wielu lat jest liga hiszpańska

  35. Kks koło napisał(a):

    Tomczyk niech zastąp kownackiego bez wypozyczania nie przypominam sobie żeby kownas był gdzieś wypozyczany

    • nikt napisał(a):

      Tomczyk nie ma takiego potencjału jak Kownaś. Wiec lepiej ich nie porównywać.

    • Bartek napisał(a):

      Kownacki nie był wypożyczany bo miał szanse grać. Jeśli nie jako wysunięty napastnik to jako cofnięty lub na skrzydle bo nie było też takiej konkurencji. Tomczyk na chwilę obecną raczej nie ma szans na grę, może poza paroma ogonami, a raczej nie o to chodzi. On musi grac i to jak najwięcej.

  36. stowoda napisał(a):

    Serafin- był już wypożyczony na pół roku w Bełchatowie, półtora roku w Bytowie. Wytłumaczcie mi po co ma Serafin być ponownie wypożyczony skoro Lech podpisał z nim w grudniu 2016 kontrakt do czerwca 2020 ?
    Niech go wypożyczą do Bundesligi czy Eredivisie to następne wypożyczenie będzie miałó jakikolwiek sens

  37. Bronks napisał(a):

    Intryguje mnie i chętnie bym zadał to pytanie, co spowodowało, że dzisiejszy Zarząd a ten sprzed roku to jakby różne osoby. Co za metamorfoza w „myśleniu”. Widać wreszcie, że klub taktowany jest nie tylko jako biznes ale liczy się też aspekt sportowy. Brawo. I nawet jak coś (ktoś) nie wypali to nie można mieć do Władz klubu pretensji. I na koniec pewna sugestia dotycząca kolejnego stopera, moim zdaniem EMIR DILAVER bardzo dobrze grał w meczu z Pelisterem na stoperze. A Gumny zrobił duży postęp i szkoda byłoby sadzać go na ławkę. I jeszcze uwaga o defenzywnym pomocniku Oglądałem mecze naszych juniorów i duże wrażenie na mnie zrobił nie Moder a Łukasz Norkowski, chłopak wart jest żeby dać mu szanse trenowania z pierwszą drużyną

    • Al napisał(a):

      Zarząd wyszedł z długów .Teraz jest na prostej .

    • bezjimienny napisał(a):

      1 Lepiej z kasą
      2 W obrębie kasy od dawna w Lechu decyduje trener, tyle, że teraz w końcu jest to trener dobry.

  38. Normalny napisał(a):

    Bo Kownas był ciągnięty za uszy Pawka go czapka nakrywa

    • Bartek napisał(a):

      Porównując jak jeden i drugi wszedł do zespołu to śmiem wątpić.

  39. Marecki60 napisał(a):

    Czytam komentarze i tak do końca nie wierzę w to co czytam. Powiedzenie „sukces ma wielu ojców, a przegrana jest sierotą” ma tu zastosowanie. Poczekajmy jak się sytuacja rozwinie, bo nie raz już była euforia, a później okazało się, że jesteśmy w czarnej d.pie,

  40. arek z Debca napisał(a):

    A co takiego zdobylismy by tak chwalic zarzad jeszcze przed rozpoczeciem ligi? Na razie zarzad moze sobie powiedziec: ‚Brawo my’. Koncepcja: mamy akademie a potem klub teraz wypalila. Ciekawe czy nam kibicom cos to dobrego przyniesie.

  41. andi napisał(a):

    Godna podziwu jest cisz wokol transferow. Godna podzwu! Teraz gdy Kedziora i Kownacki znajda sie juz w nowych klubach bedzie czas na transfer SO, bez znacznego pospiechu. Ale sadze ze do gry w 3 fazie rozgrywek bedzie juz z Lechem. Czas na wypozyczenia mlodych jest, bez pospiechu. Ma to byc klub ktory bedzie bil sie awans w lidze, a nie okupowal doly tabeli. Trener zas uznany i z autorytetem, umiejacy pracowac z mlodymi. Ale sztab akademi zna srodowisko. A Robak nawet na te kilka starc przyda sie. Jego moga podgladac napastnicy ktorzy przyszli do Lecha. Polska liga nie jest inna ale styl gry u nas warto podpatrywac przez pryzmat gry Robaka. Bylo to widac w sporingu z Koninem, gdzie na luzie wladowal dwie bramy bez zadnego wysilku. I oddal karnego Rakelsowi. Pewno cos do niego dotarlo!!Reszta dziadz sie bedzie w zaciszu gabinetow. Mysle ze sa wazniejsze wartosci niz prywata..

  42. GROSZKINS napisał(a):

    Jestem pozytywnie nastawiony.W końcu coś dobrego się dzieje.

  43. wagon napisał(a):

    Kownacki od zawsze budził zainteresowanie z lepszych lig, Tomczyk nie ma techniki

    • wagon napisał(a):

      To do Normalnego

    • inowroclawianin napisał(a):

      Nie ma techniki, ale ma inne zalety, jest bramkostrzelny, szybki i widac ze budowa ciala konkretniejsza niz u Kownasia. Swietny na prostopadle pilki, na kontry.

    • Kondziu napisał(a):

      Ale skąd wam się wzięło, że nie ma techniki? Ja na rezerwy nie chodzę, w pierwszej drużynie te kilka ogonów jak zagrał to ładnie chodził- więc ciężko powiedzieć czy ma tą technikę, czy nie.
      Wstyd tak oceniać po okładce…

  44. 1971 napisał(a):

    Też krytykowałem obecny zarząd i też jestem „mile” zdumiony obecną pracą zarządu w tym oknie transferowym-sądzę iż 2 Maj z Arką dopiekł im jak nam kibicom i pewnie tak zareagowali .Być może teraz z klubową kasą jest lepiej niż poprzednie lata (nie liczę transferów wychodzących). I tak jak już tu inni tutaj pisali, teraz już tylko zależy od grajków i trenera czy Lech w tym sezonie osiągnie sukces czy nie.A co do Robaka , to pisałem 2 dni temu , że będzie występował kilku mniej ważnych gatunkowo meczów , aby był w rytmie meczowym a w między czasie może znajdzie się ktoś chętny na niego-choć sądzę że może być problem z jego sprzedażą(koszt wykupu z Lecha i koszt pensji dla niego).

  45. kibicinowroclaw napisał(a):

    To ze finansowo jest dobrze to jedno a drugie ze ten stan sie nagle nie zmieni przez slabe wyniki sportowe ktore czasem sa loteria. Teraz rozumiem czemu stary zarzad odszedl. Zadluzyl klub.

  46. kocianJanTratatam napisał(a):

    Dla kibica weryfikacją działań klubu mogą być wyłącznie sukcesy sportowe, a nie jakieś rosnące słupki, przychody, budżet i tabelki. Bilety na mecze wcale nie są tańsze, do tego posiadaczom karnetów zabrano po raz kolejny część przywilejów. Jeszcze się sezon nie zaczął, więc jakoś nie podzielam entuzjazmu związanego z nadmiarem gotówki w kieszeniach Klimczaków i Rutkowskich, skoro nie ma to żadnego korzystnego przełożenia na losy kibiców.
    Czy entuzjazm był słuszny, okażę się najwcześniej późną wiosną przyszłego roku, a nie teraz.

  47. BartiLech napisał(a):

    Oby Robak został %)

  48. asdf napisał(a):

    Ogólnie to jeżeli zwiększamy budżet o 30 procent przy braku jakichkolwiek sukcesów sportowych.
    I stale budżet się zwiększa pomimo braku regularnej gry w pucharach, pomimo niższej frekwencji niż mogłaby być i średnich wyników…
    To znaczy, że zarządzanie jest świetne.

  49. adamoss napisał(a):

    Thomala. Pamietacie ? Za Skorży po sezonie mistrzowskim przyszlo 5ciu nowych z Thomalą na czele. Pielismy z zachwytu jaki ten Zarzad jest zajebisty bo bedzie kim rotować. Thomala mial byc objawieniem polskiej kopanej , w debiucie w el LM strzelił coś tam nawet. I co ? G… sezon skoczylismy na 7 miejscu z wielką porutą. Więc nie podpalajmy sie. Ilosc transferow NIC nie znaczy. NIC ! Czy Ci nowi to wojownicy jezdzacy na dupach czy lalusie chcacy doczekac emeryturę zobaczymy za chwilę. Więc ochłońcie bracia po szalu bo rownie dobrze mozemy zaraz płakać za Tomkiem K I Jankiem B I wolac na boisko Szymka razem z Robalem.

  50. przemas napisał(a):

    Powtorze kolejny raz,po co sprzedawac Marcina Robaka,tomczyk bedzie wypozyczony bo za slaby na ekstraklase,Nicki slabszy od tomczyka,Rakels jeszcze nie przygotowany na 100% i Gytiaker i jeden z nich moze nie wypalic jak thomala albo kontuzja sie odmowi, grajac na 3 frontach musimy miec 3 rownorzednych napastnikow Marcin jest w lechu 2 lata ograny i w rytmie meczowym, da mam we wszystkich meczach ligowych,pucharowych od 15 do 20 goli, Nicki juz nie wypali w lechu a jak gytiaker zlapie kontuzje lub kartki to lezymy pamiętacie mecz z legia brakowalo typowej 10 zeby trafil gola bo kownacki.sie odbijal od plecow pazdana i Dąbrowskiego wiec nie piepszcie o sprzedazy robaka bo nie wiadomo czy pismaki celowo z warszawki psuja atmosfere i faworyzuja legie i wymyslili niektore nieprawdziwe wiadomości,.w czwartek musi grac na szpicy robak bo jest ograny a norwegowie graja fizycznie musi ich porozpychac i dac miejsce jevticowi czy makiemu

  51. przemas napisał(a):

    Dokladnie adamoss zeby Gytiaker nie okazal sie drugim thomalla,czas pokaze musimy miec szeroka i silna kadre,zebysmy nie oddali Szymka o zalowali pozniej bo Robak musi zostac konkuriwac i naciskac na gytiakera a lepszy z nich bedzie nr1 na razie jest nt1 robak

  52. przemas napisał(a):

    Dokladnie adamoss zeby Gytiaker nie okazal sie drugim thomalla,czas pokaze musimy miec szeroka i silna kadre,zebysmy nie oddali Szymka o zalowali pozniej bo Robak musi zostac konkuriwac i naciskac na gytiakera a lepszy z nich bedzie nr1 na razie jest nr1 robak

    • Czlo napisał(a):

      O tyle Gytkjaer nie okaże się dokładnie Thomallą, ponieważ pograł już w futbolu poważniejszym niż Thomalla (1 liga norweska > 2 liga austriacka), no i nie wieżę by zawodnik w tak specyficzny sposób zachowujący się na social mediach miał słabą psychikę. Jeśli miałby nie wypalić to przez kontuzję lub ewentualne problemy z dyscypliną (patrz Langil w Warszawie).

      Ale liczę, że tak nie będzie i będzie ładował bramy. ;)

    • Czlo napisał(a):

      Leci korekta: „wierzę”.

  53. Piciu napisał(a):

    nie rozumiem tego „tanga z Formella”. Ma Arke w sercu a Arka go tez ceni. Czy nie moznaby wiec z nimi zahandlowac: my wam Formelle a wy nam zdolnego juniora + szmal?

    • inowroclawianin napisał(a):

      Czesto bywam w Gdyni i ostatnio nie jest tam zbyt chciany, szczególnie po ostatnich numerach..

  54. Pszczółka napisał(a):

    jedno co mnie denerwuje to spłacanie transferu zawodników na raty.Czy kluby angielskie są takie biedne, że w kilku ratach będą spłacać Bednarka?? Nie rozumiem tego.

    • inowroclawianin napisał(a):

      Dokładnie, to moze Rutki tez zaczna kupowac na raty grajkow powyzej 1 mln ojro :-)

    • xYdem napisał(a):

      Praktycznie wszystkie transfery gotówkowe są przeprowadzana na raty nasze także :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.