Wokół meczu Lecha z Sandecją

Niedzielny mecz ligowy 1. kolejki Lech Poznań – Sandecja Nowy Sącz zakończony bezbramkowym remisem przeszedł już do historii, a ten rezultat ma także przełożenie na wiele statystyk. Są to liczby przede wszystkim negatywne. Więcej o tym i nie tylko poniżej.


Pierwszy mecz, pierwszy remis

W pierwszym w historii meczu Lecha z Sandecją padł remis 0:0, który jest dla Kolejorza jak porażka. W tym roku kalendarzowym Lech jeszcze raz zagra z beniaminkiem, dlatego późną jesienią może strzeli mu chociaż gola.

Tak samo jak rok temu

Lech zaczął ten sezon tak jak ubiegły 2016/2017. Wtedy również zremisował 0:0, lecz na wyjeździe ze Śląskiem. Ligowy falstart za nami, oby wkrótce było lepiej.

Kolejny rok bez wygranej

Bilans Kolejorza na ligową inaugurację od 2002 roku to: 8-4-4. Kolejorz po raz ostatni wygrał pierwszy mecz ligowy w sezonie w 2014 roku, kiedy rozbił u siebie Piasta 4:0.

Ligowe inauguracje Lecha Poznań od momentu ostatniego powrotu Kolejorza do Ekstraklasy:

2017/2018, Lech – Sandecja 0:0
2016/2017, Śląsk – Lech 0:0
2015/2016, Lech – Pogoń 1:2
2014/2015, Lech – Piast 4:0
2013/2014, Ruch – Lech 1:1
2012/2013, Lech – Ruch 4:0
2011/2012, ŁKS – Lech 0:5
2010/2011, Widzew – Lech 1:1
2009/2010, Piast – Lech 1:3
2008/2009, Lech – GKS 2:3
2007/2008, Lech – Zagłębie S. 4:2
2006/2007, Lech – Wisła P. 3:2
2005/2006, Lech – Polonia 1:2
2004/2005, GKS K. – Lech 0:3
2003/2004, Lech – Górnik 1:2
2002/2003, Lech – KSZO 2:0

Zagrali nowi

Dziś kibice Lecha po raz pierwszy mieli okazję zobaczyć na Bułgarskiej nowych zawodników w tym Denissa Rakelsa czy Christiana Gytkjaera, którzy weszll z ławki. Pierwszą kartkę w Kolejorzu ujrzał za to Emir Dilaver.

Dobry bilans u siebie

Lechowy bilans tego sezonu to 2-1-1, gole: 9:3. Nie jest on zbyt imponujący, a remis 0:0 z Sandecja to nic innego jak strata 2 punktów.

DOM: 1-1-0, 4:0 (liga 0-1-0, 0:0)
WYJAZD: 1-0-1, 5:3 (liga -)
OGÓŁEM: 2-1-1, 9:3

Bez zmian

Licząc 2 ostatnie sezony i ten trwający na wszystkich frontach Kolejorz nie strzelił dziś żadnego gola, ale też nie stracił. Tym samym poniższa statystyka pozostaje bez zmian.

Lech przy wyniku 1:0
50-5-3

Lech przy wyniku 0:1
3-4-30

* – Wliczone są rozgrywki Ekstraklasy, o PP, SPP i europejskie puchary (sezony 2015/2016 – 2017/2018)

Nic nie drgnęło

Przez remis 0:0 poniższa statystyka również nie drgnęła. Oby w czwartek było lepiej i Lech zapisał sobie 23 zwycięstwo za Bjelicy przy prowadzeniu.

Lech przy wyniku 1:0 za Bjelicy
22-2-2

Lech przy wyniku 0:1 za Bjelicy
2-2-5


Gole w sezonie 2017/2018

Ekstraklasa (0)

Liga Europy (9 goli w 3 meczach)

2 – Situm, Jevtić, Majewski
1 – Nielsen, Jóźwiak, Trałka

Puchar Polski (0)

Gole ogółem (9 goli w 3 meczach)

2 – Situm, Jevtić, Majewski
1 – Nielsen, Jóźwiak, Trałka

Asysty w sezonie 2017/2018

Ekstraklasa

Liga Europy

2 – Makuszewski, Majewski
1 – Jevtić, Kostevych

Puchar Polski

Asysty ogółem

2 – Makuszewski, Majewski
1 – Jevtić, Kostevych

Żółte kartki w sezonie 2017/2018:

Ekstraklasa (1 kartka)

1 – Dilaver

Liga Europy (4 kartki)

1 – Gumny, Majewski, Tetteh, Burić

Puchar Polski (0 kartek)

5 żółtych kartek, w 4 meczach, 5 zawodników:

1 – Burić, Gumny, Majewski, Tetteh, Dilaver

Czerwone kartki

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 10

  1. Kamil napisał(a):

    Gajos gra tak beznadziejnie, ze nawet nie potrafi dobrze podać. Lepiej niech gra Radut!!!!!!

  2. Grześ napisał(a):

    9 transferów.. a żaden na pozycje środkowego pomocnika!

  3. JureK napisał(a):

    Ile setek musi zmarnować Majewski? Dla mnie pierwszy do wymiany.

  4. Witas napisał(a):

    Nie chcę być złym prorokiem ale w czwortrk z Norwegami Lech zagra ostatni mecz w pucharach. Potem ciąg dalszy padaki w lidze i NB koło 10 kolejki out. Armia zaciężna ie chce umierać za Lecha. I nie umrze. Za mało Polaków w składzie. O wyszukiwaniu talentów w polskich ligach się nie wypowiadam bo zaraz się wku..iam.

    • Kriss napisał(a):

      Ze wszystkim się zgadzam co napisałeś oprócz tego : „za mało Polaków”. Więc zobaczmy co ci Polacy dzisiaj pokazali : Makuszewski – starał się ale raczej bezproduktywny,bardziej niż grą zainteresowany wymuszaniem fauli. Gajos – duże zaangażowanie ale technika i rozgrywanie do duby(Trałka wróć).Majewski – mocno się starał aby nic nie wpadło do siatki bramkarzowi(kolega z Polonii więc wiadomo nie można mu krzywdy zrobić). Gumny – jedyny pozytyw z Polaków w tym meczu. Więc zamiast pisać „za mało Polaków” to już lepiej napisać „za mało wychowanków” bo wątpie aby Kurminowski i Moder zagrali gorzej od NBN i Gajowego w tym meczu. A obcokrajowcy generalnie zagrali solidnie w obronie.

  5. AQ napisał(a):

    Najbardziej podobało mi się dziś ilość osób z zakupami nowych koszulek meczowych.
    Szczerze – nic specjalnego.
    Domowe dno, wyjazdowe całkiem całkiem.
    Lud przyszedł na mecz. Bardzo dużo osób potraktowało to jako przypomnienie, zaproszenie, spędzenie czasu – widać było po strojach, a obok mnie Pani czytała książkę, a jej partner wyszedł w 70 minucie.
    Dziś był totalny brak emocji
    I zastanawia mnie jedno.
    Jeżeli godzinę przed meczem kocił uzupełniony był w 30 procentach to skąd tylu ludzi – rozdawnictwo. I tak ,,,,,

  6. Szafcik napisał(a):

    Zaraz mnie tu zjecie ale zeby cos sie zmienilo w naszej grze Tralka musi wrocic na 6. :)

  7. J5 napisał(a):

    Redakcjo może te statystyki wygranych przy 1:0 i przegranych pezy 0:1 zacząć liczyć od początku sezonu? Bo już te cyfry sprzed dwóch lat trudno ogarnąć

  8. J5 napisał(a):

    Redakcjo może te statystyki wygranych przy 1:0 i przegranych pezy 0:1 zacząć liczyć od początku sezonu? Bo już te cyfry sprzed dwóch lat trudno ogarnąć

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.