Jeszcze trudniej niż ostatnio

Wczoraj w południe rozlosowano drabinkę Pucharu Polski sezonu 2017/2018. Trudno mówić o udanym losowaniu w przypadku Lecha Poznań. Wręcz przeciwnie. To najgorsze losowanie w historii, a droga naszego klubu do Stadionu Narodowego będzie jesienią ciężka jak jeszcze nigdy dotąd.


W tegorocznym losowaniu Pucharu Polski zamiast rozstawienia dla zdobywcy Pucharu Polski i Mistrza Polski było rozstawienie dla mistrza i wicemistrza kraju. Jagiellonii Białystok nic to rozstawienie nie dało, bowiem już w 1/16 Pucharu Polski zagra ona na wyjeździe z Zagłębiem Lubin. Kompletnie nie wiadomo więc na czym miało polegać rzekome rozstawienie. Innymi hitami 1/16 rozgrywek są takie pary jak Arka Gdynia – Śląsk Wrocław, Wisła Kraków – Wisła Płock czy Pogoń Szczecin – Lech Poznań.

Te pary przy takich jak GKS Bełchatów – Chojniczanka Chojnice, Świt Nowy Dwór – Podbeskidzie Bielsko-Biała, Siarka Tarnobrzeg – Termalica Nieciecza lub Ruch Zdzieszowice – Górnik Łęczna wyglądają jak nieśmieszny żart. Kilka ekip z Ekstraklasy już na starcie odpadnie podczas gdy słabsze drużyny z I czy II-ligi będą sobie grały dalej. Rzekome losowanie tegorocznej drabinki nie oszczędziło Lecha Poznań. Z racji terminarza Ekstraklasy w środę, 9 sierpnia Lech Poznań zagra na wyjeździe z Pogonią Szczecin. „Portowcy” po ostatnich porażkach będą na pewno mocno zdeterminowani, a tym bardziej prowadzeni przez Macieja Skorżę mającego do wyrównania rachunki z Kolejorzem.

Jeśli Lechowi Poznań uda się wyeliminować Pogoń Szczecin wtedy w 1/8 Pucharu Polski zagra ze zwycięzcą pary Bytovia Bytów – Lechia Gdańsk. Jeżeli lechiści nie skompromitują się w starciu z I-ligowcem wtedy o gospodarzu meczu Lech – Lechia zdecyduje losowanie. W ćwierćfinale będzie czekała Legia Warszawa, gdyż nikt nie wyobraża sobie, aby „Wojskowi” w 1/16 nie dali rady Wiśle Puławy, a później Ruchowi Zdzieszowice bądź Górnikowi Łęczna. Ćwierćfinał odbędzie się jeszcze w tym roku i w tej fazie będzie już rozgrywany dwumecz.

Drabinka Pucharu Polski 2017/2018 jest na tyle dziwna, że w półfinale na pewno zagra ktoś z grona Sokół Ostróda, ROW Rybnik, Górnik Zabrze, Miedź Legnica, Warta Sieradz, Sandecja Nowy Sącz, GKS Bełchatów, Chojniczanka Chojnice, Siarka Tarnobrzeg lub Termalica Nieciecza. Tym samym w półfinale Pucharu Polski wystąpi ktoś kogo celem nie jest trofeum a już tym bardziej zbędny awans do europejskich pucharów. Dziwne losowanie drabinki pucharu krajowego wyeliminuje z rozgrywek kilka klubów z Ekstraklasy już na samym starcie.

Przypomnijmy, że Lech Poznań jest 5-krotnym zdobywcą Pucharu Polski (1982, 1984, 1988, 2004, 2009) i 5-krotnym finalistą tych rozgrywek (1980, 2011, 2015, 2016, 2017). W tym sezonie Kolejorz powalczy o 4 z rzędu awans do finału, który ponownie odbędzie się 2 maja 2018 roku (środa), o godzinie 16:00 na Stadionie Narodowym w Warszawie. Kluczem „niebiesko-białych” do zdobycia Pucharu może okazać się wyeliminowanie wszystkich najlepszych rywali jeszcze w tym roku o co będzie najtrudniej w historii.


Plan Pucharu Polski 2017/2018:

Runda wstępna PP – 15/16 lipca
I runda PP – 22/23 lipca
1/16 PP – 08/09 sierpnia
1/8 PP – 19/20 września
1/4 PP – 24-25 października i 28-29 listopada (rewanże)
1/2 PP – 27/28 marca i 17/18 kwietnia (rewanże)
Finał PP – środa, 2 maja, godz. 16:00 (Stadion Narodowy)

Drabinka Pucharu Polski 2017/2018:

* – półfinały zostaną rozlosowane osobno po rozegraniu meczów ćwierćfinałowych

null

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 17

  1. stowoda napisał(a):

    I super. Jak Lech to ma być mocny zespół to całe ta dyskusja o „pechowym losowaniu” lub teorie spiskowe są po prostu śmieszne.
    Zresztą w poprzednim sezonem miała to być „bułka z masłem” i Lech się nią udławił.
    Czas teraz oddzielić chłopców od mężczyzn !

  2. gregorek napisał(a):

    Olać puchar ….. dużo pracy mało zysku!!!!

  3. milekamps napisał(a):

    Jak mamy być mocni to trzeba wygrywać z każdym i koniec,ostatnio było w miarę łatwo i co?

  4. MARCINzKalisza napisał(a):

    Będzie ciężko dojść do finału.

  5. Antoni P napisał(a):

    ja bym spróbował w tym roku w PP pograć młodzieżą, żeby pokazali co potrafią w takich starciach – Serafin, Moder, Jóźwiak i Kurminowski – oni na pewno. Z Pogonią powinni zacząć.
    Kogoś jeszcze byście widzieli w pierwszym składzie na taki prawdziwy test?
    Jak nie dadzą rady to trudno, ale przynajmniej będzie wiadomo, co potrafią i jak wyglądają mentalnie.

    • Marecki60 napisał(a):

      Jak zagramy (prawie) samą młodzieżą to ich Pogoń tak rozjedzie, że na długo odechce im się gry w piłkę na poziomie seniorów. Młodzież należy wprowadzać powoli, a na pewno nie hurtem, bo efekt będzie odwrotny od zamierzonego.

  6. J5 napisał(a):

    Obiecywali nam w tym roku i po wszystkich wzmocnieniach walkę o najwyższe cele, więc dodatkowe mecze z Pogonią, Lechią i Legią będą dodatkową okazją aby sprawdzić się z najlepszymi w E- klapie, a wyeliminowanie tych drużyn może być pokazem siły Kolejorza. Więc nie ględzić, nie narzekać na losowanie i drabinkę PP, tylko brać się do ciężkiej pracy i zdobycia wreszcie jakiegoś trofeum!!!

  7. Behemot napisał(a):

    No i dobrze. Jak się uda przejść Pogoń/Lechię/Legię to później powinno być łatwiej. Jak się nie uda, to przynajmniej szybko odpadnie kolejny front „gry co 3 dni”.

  8. Dawid napisał(a):

    Cóż… Mamy pecha w losowaniach ale jak już tu było mówione musimy potrafić pokonać każdego jeślo chcemy być najlepsi… To będzie sezon, który mocno zweryfikuje Bjelicę ale cokolwiek się stanie powinien jeszcze minimum 2 lata popracować…

  9. fan fan fan napisał(a):

    Niech kupują Kabanange z Astany!!!! Tylko 1200000 € jedzie z Legią jak z juniorami. Kontrakt ma ważny do 31.12.2017. Hello Rutki słyszycie!!!!

    • Siódmy majster napisał(a):

      Tyle,że taki Kabananga ma w głębokim poważaniu grę w Lechu Poznań.Wiem,że brzmi to smutno ale w stepie zapewne trzyma go siano, którego u nas by nie dostał.Zostanie w Astanie (rym przypadkowy )lub pójdzie za kasą gdzie indziej.No ale spróbować można :)

  10. Bryx napisał(a):

    Głupie losowanie i to nawet niekoniecznie patrząc pod nas, ale ogólnie pod ekstraklase. Potem zdziwieni, że w pucharach jest 0:8. Mam nadzieję, że Arka wywalczy chociaż jeden remis z 4 drużyną Duńskiej ekstraklasy, chociaż jak widzę postać np Van Der Vaarta u rywali Gdynian to śmiem powątpiewać.

    • Siódmy majster napisał(a):

      Arka niczego nie wywalczy tylko dostanie gładko 2 razy w papę.Ten co uklada te drabinki PP to jakiś idiota i oszołom.Czy ten gość ma w ogóle jakieś pojęcie o piłce czy jest to specjalista od zapylania roślin okopowych?Już mam kuźwa dość tego PP jak widzę takie frajerstwo!!!

    • arek z Debca napisał(a):

      Taa, Arka miala dostac ‚w pape’ od nas i od Legii…. .

  11. 07 napisał(a):

    Może to i dobrze, że trudno. Pogoń na dzień dobry idealna.

  12. aliz napisał(a):

    najwyższy czas aby w krew weszło im hasło biegać walczyć i sie starać w LECHU trzeba zapierdalać. I tyle w temacie trudnego losowania. Chca być najlepsi niech wygrywają.

  13. arbox napisał(a):

    Uważam, że to dobrze, że teoretycznie słabsze ekipy mogą dojść daleko. W ogóle nie powinno być żadnego rozstawiania ani z góry określonej drabinki. Jak w FA Cup w Anglii – tam każdy może zagrać z każdym na każdym etapie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.