Na chłodno: Mecze na które się czeka

Cykl „Na chłodno” to stałe dopełnienie materiałów meczowych w których w trochę inny sposób przyglądamy się meczom Lecha Poznań, ogólnej grze zawodników czy indywidualnej postawie piłkarzy. Czasem poruszamy też aktualne sprawy dotyczące naszego klubu w bardzo chłodny sposób. O wszystkim przeczytacie w poniedziałek lub we wtorek po każdym spotkaniu poznając nasze szczere zdanie na temat danego meczu. Od lata 2016 w materiałach „Na chłodno” przyglądamy się również temu, co dzieje się w Lechu (głównie pod względem transferów), oceniamy działania zarządu lub ich brak bacznie spoglądając na sytuację wokół klubu.


Minął kolejny tego lata tydzień w Lechowym życiu, czas na kolejne „Na chłodno”. Za nami w końcu dwa mecze godne Lecha Poznań. Niedosyt jest po obu rozegranych ostatnio spotkaniach, choć przy okazji większe zadowolenie i nadzieja na przyszłość. 27 oraz 30 lipca Kolejorz wykonał minimum. Nie przegrał w Holandii i pokonał Piasta Gliwice. Nie da się ukryć, że na Galgenwaard lepszy byłby remis 1:1 niż 0:0, dlatego do teraz czuć niedosyt po tym meczu. FC Utrecht zagrał tak jak wynikało to z naszej analizy. Był i jest to zespół jak najbardziej do przejścia. Trochę szkoda, że Lech długo nie mógł/nie chciał się rozpędzić w ofensywie. Dopiero w końcówce spotkania w Holandii był naprawdę groźny z przodu i przy okazji kolejny raz nieskuteczny co dla kibiców nie jest już żadną nowością. Klasowy zespół będący w formie załatwiłby FC Utrecht w ostatnim kwadransie strzelając choćby jedną bramkę. Lech nie umiał tego zrobić, choć według Bjelicy remis 0:0 nie jest zły. Drużyna ma być w końcu pazerna na zwycięstwo. Wie, że tylko wygrana da awans przez co 3 sierpnia nie będzie żadnych kalkulacji. Może i Bjelica ma rację, lecz z drugiej strony wygrywając w Holandii 1:0 przed rewanżem byłby większy spokój. Teraz takiego spokoju nie ma. Nawet przy ewentualnym prowadzeniu Kolejorza 1:0 stracona bramka wprowadzi niepokój co nie ulega żadnej wątpliwości.

Przed czwartym meczem przynajmniej teraz panuje większy spokój. Wszyscy widzimy, jak wygląda polska Ekstraklasa. Za nami raptem 3 kolejka, a tabela już jest spłaszczona. Celem Lecha w niedzielę było wygrać. Nie ważne jak, nie ważne ile. Trzeba było po prostu ograć Piasta, by czołówka nie odjechała nam zbyt daleko. Przy grze co 3-4 dni, przy tych rotacjach, które wczoraj po meczu wytłumaczył trener Nenad Bjelica styl nie jest istotny. Liczy się każdy punkt, każdy gol i każde zwycięśtwo. 5:1 to najlepsze co mogło się wczoraj wydarzyć. Mimo problemów ze skutecznością zespół potrafił rozbić swojego rywala. Dwa gole zdobył Christian Gytkjaer, asystę zaliczył Niklas Barkroth co pozwoli tym zawodnikom jeszcze lepiej wkomponować się do drużyny i przede wszystkim nabrać pewności siebie. Przed rewanżem z FC Utrecht nasz zespół musi być pewny siebie w ofensywie. Kolejorz chcąc wygrać musi strzelać gole. Za ataki w czwartek będzie odpowiadał głównie Christian Gytkjaer, zatem te dwa debiutanckie trafienia w niedzielę przyszły w najlepszym dla napastnika momencie. Duńczyk dwa gole ma już za sobą, dlatego teraz powinno mu się strzelać i uderzać łatwiej na bramkę przeciwników niż do tej pory.

Nie da się ukryć, że w tej chwili Liga Europy to priorytet dla klubu. Celem minimum było dostanie się do IV rundy eliminacyjnej Ligi Europy, a przy odrobinie szczęścia awans do fazy grupowej. Wszyscy, którzy czytali artykuł, który niedawno opublikowaliśmy wiedzą z kim możemy zmierzyć się w razie wyeliminowania Utrechtu. W fazie play-off nie ma tak naprawdę zespołów z którymi Kolejorz miałby równe szanse. Wszyscy są od nas lepsi albo dużo lepsi co nie oznacza, że w przypadku wyeliminowania Holendrów przygoda naszego klubu w europejskich pucharach 2017/2018 na pewno zakończy się w sierpniu. Liga Europy widziała już nie takie sensacje. Kto śledzi ją od lat ten wie co się działo. Nawet w tym sezonie nie brakuje sensacji. Czy ktoś wyobrażał sobie wyeliminowanie Galatasarayu Stambuł przez anonimowego szwedzkiego debiutanta? czy nawet triumf jakieś amatorskiej Suduvy Marijampole nad FC Sion aż 3:0? Zapewne nikt. Na myśl o możliwej rywalizacji Lecha Poznań w IV rundzie eliminacyjnej Ligi Europy z Fenerbahce Stambuł, Evertonem, Sportingiem Braga (ale byłby rewanż!), Milanem, Athletic, Olympique, FK Krasnodar czy Zenitem Sankt Petersburg aż leci ślinka. Kibicom, którzy pewnie chętnie obejrzeliby tu naprawdę dobry zespół lub wybrali się na przykład na San Siro, zarządowi czy samym piłkarzom. Tym samym o cechy wolicjonalne w czwartek można być spokojnym. Nie ma zawodnika, który odpuści. Jeśli Lech przegra lub zremisuje sportowo to trudno. Wtedy będzie po prostu słabszy, jednak ambicji 3 sierpnia na pewno żadnemu z piłkarzy nie będzie brakowało.

Zmieniając temat. Prawdopodobne wypożyczenie Jakuba Serafina do FK Haugesund może nie być jedynym ruchem na linii Lech Poznań – Norwegowie. Kolejorz zainteresował się już jednym z piłkarzy tego klubu. FK Haugesund to naprawdę solidny zespół o czym mogliście przeczytać zapoznając się z naszymi analizami. Jeden z zawodników będzie obserwowany przez jakiś czas. Kto wie. Być może za rok Kolejorz kupi jednego z utalentowanych graczy rywala, który mocno dał się nam we znaki. Będąc przy transferach nie można napisać o definitywnym końcu ruchów transferowych do klubu. Przy Bułgarskiej był ostatnio nowy piłkarz na rekonesansie, zatem niewykluczone, że głównie pod koniec sierpnia może się jeszcze coś wydarzyć, choć szanse na to dajemy na razie małe.

W dzisiejszym „Na chłodno” chcemy jeszcze wrócić do tematu baranów zaniżających w dni meczowe poziom dyskusji na KKSLECH.com. Dobry przykład był znów wczoraj w raporcie meczowym. Do 40 minuty „co to za transfery?”, „Bjelica za 30 tys. euro” aż nagle po 40 minucie wszystko ucichło, wszyscy krzykacze sobie poszli i nie wrócą tu do rozpoczęcia następnego meczu. Raz jeszcze przypominamy, że zakończył się hejt na tej witrynie i zaniżanie dyskusji. Krytyka tak, konstruktywna krytyka również zawsze, ale nie głupawy hejt życiowych frustratów jaki można zaobserwować choćby na oficjalnym klubowym profilu na Facebooku. Moderatorzy będą tutaj po prostu usuwać takie wpisy, więc szkoda stukania w klawiaturę. Następna sprawą jest zachowanie przy ocenach piłkarzy. Po jaką cholerę grupa kilkunastu baranów wystawia 6 zawodnikom po porażkach i 1 po zwycięstwach? Przecież my nie podajemy ocen końcowych tylko system zlicza średnią. Coś takiego co jedynie zwiększa średnią notę danemu graczowi lub ją obniża.

Kończąc na dziś. Każdy, kto był na rewanżu z FK Haugesund ten pamięta co się działo na trybunach. Ten szał przy golu na 2:0, wielką radość czy doping na pełnej przez ponad 90 minut. W czwartek może być tak samo. Wszystko zależy od Lecha Poznań, od jego postawy, gry w obronie oraz skuteczności. Mamy wielką szansę awansować RAZEM. Razem wygrać ten mecz! Kto może niech więc przyjdzie na Bułgarską oraz pomoże swoim dopingiem zrobić NIEZAPOMNIANE PIEKŁO w którym FC Utrecht się usmaży. Gramy w pucharach, reprezentujemy Polskę, mamy jako cały Lech Poznań szansę zagrać z kimś mocnym, a być może nawet z wielkim w ostatniej fazie kwalifikacyjnej Ligi Europy i nie powinniśmy jej zaprzepaścić. Mamy okazję wszyscy razem sprawić, że III runda eliminacyjna Ligi Europy nie będzie już się kojarzyła z końcem gry Lecha Poznań w europejskich pucharach. Mamy kolejną szansę na awans, którą RAZEM trzeba postarać się wykorzystać. Szykuje się upalny sierpniowy wieczór, bilety jak na takiego przeciwnika i tę fazę kwalifikacji są tanie, dlatego tym bardziej warto przyjść na Inea Stadion. Reprezentujemy Polskę, mamy szansę napisać RAZEM historię Lecha Poznań. Jeśli się nie uda – szkoda. Jeżeli się uda – możemy wspominać dzień 3 sierpnia 2017 przez dłuższy czas. Zróbmy PIEKŁO starając się RAZEM dostać do ostatniej IV rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy. Wszyscy na Bułgarską!

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 86

  1. liszka napisał(a):

    jak zawsze fachowo i merytorycznie tak trzymać redakcjo.

  2. KKSLECHŻYCIEŻYCIE napisał(a):

    Super tekst :) Mam nadzieje że ten zawodnik z rekonesansu to ktoś na pozycje Gajosa bo ciężko go się ogląda

    • Marcinsnk napisał(a):

      Co żeście się tego Gajosa przypierdolili? Co niby wyglądało źle u niego z Piastem czy Utrechtem (poza 2 strzałami w powietrze)?

    • MarPa napisał(a):

      Z Utrechtem nie potrafił celnie podać w pierwszej połowie z tego co pamietam

  3. Jezol napisał(a):

    Wszyscy na stadion dopingować. To my możemy być dwunastym zawodnikiem.

  4. Andy napisał(a):

    Serafin już 90%, oby zebrał doświadczenie innej ligi i do Nas wrócił.
    W ogóle uważam że zawodników Lecha powinno się wysyłać za granicę. Jakieś wypożyczenia do 2-3 ligi hiszpańskiej, włoskiej, 1. greckiej, cypryjskiej, norweskiej dały by chłopakom możliwość trenowania w inny sposób (więc i rozwoju czego innego, na co u Nas w Polsce się nie stawia), spojrzenia czy są gotowi na ewentualny wyjazd. A nam szerszy pogląd kogo można stamtąd zgarnąć do Nas. Może to jest jakiś pomysł? :)

    • bezjimienny napisał(a):

      Generalnie tak, choć ja bym widział jakąś raczej Słowację, słabe Czechy i w dalszej kolejności Skandynawię. Każdy z młodych, których sprzedaliśmy w tym okienku, gdyby miał na koncie dobre zagraniczne wypożyczenie byłby wart o milion więcej, bo to pokazuje, że nie ma problemów z adaptacją.

  5. Stachu napisał(a):

    Dzieki WIELKIE za kolejny fajny artykuł .

  6. sas napisał(a):

    Jeżeli przejdziemy Utrecht to naprawdę nie widzę żadnego powodu żeby w czwartej rundzie bać się kogokolwiek. Rozumiem szacunek dla rywala ale nic ponadto wyjść zagrać najlepiej jak potrafimy. Te wszystkie nazwy klubów niby robią wrażenie ale skoro oni biorą udział w eliminacjach LE to znaczy że nie są aż tak dobrzy. kurwiszon z Celtikiem pokazał że można takiego pokonać ( o ile umie sie liczyć do trzech czego nasi wschodni sąsiedzi nie umieją) a przecież i Lech pyknął Dnipro i Austrię.

    • Siódmy majster napisał(a):

      @sas-to dobrze,że wierzysz.Taki powinien być prawdziwy kibic ale jednak nieśmiało zauważę,że Dnipro,AW czy nawet Celtic to ekipy znacznie słabsze od tych wymienionych wyżej przez redakcję (Milan np.)

    • sas napisał(a):

      To są tylko nazwy. Pamiętasz Juve, Man City i Salzburg? Ktoś wtedy wierzył? Wszystko w nogach i głowach piłkarzy.

    • bezjimienny napisał(a):

      Jeśli biorą udział w eliminacjach LE to znaczy, że nie są tak dobrzy…na tle swoich lig. Najmocniejszych w Europie często. Taki Salzburg w tej sytuacji to byłoby bardzo dobre losowanie. A faza grupowa to co innego niż play-off, tu nie pomoże nam układ tabeli, tutaj rywal nie odpuści meczu dlatego, że może punktować w kilku innych spotkaniach. Tyle dobrego, że wśród tych naprawdę mocnych drużyn presja na awans wcale nie jest taka wielka.

  7. Ams napisał(a):

    Ha! Już oglądając kulisy rewanżu z Norwegami zaciekawiła mnie pomeczowa pogawędka Bjelicy z Hajradinoviciem, ale wtedy zrzuciłem to na karb bałkańskich korzeni. Ale może chodzi o kogoś innego.

  8. Judi napisał(a):

    Coco Jambo i do przodu

  9. Niepyra napisał(a):

    Na stronie ad.nl/Utrecht podano, że do Poznania wybiera się tylko 150 kibiców FC Utrecht, w tym 36 osób autobusem, reszta środkami własnymi. Nikłe zainteresowanie tłumaczy się obawą kibiców o bezpieczeństwo w Poznaniu, jakkolwiek informują, że w Utrechcie odbyło się spotkanie przedstawicieli klubów i kibice Lecha zaoferowali swoją pomoc i asystę w spokojnym pobycie Holendrów w Poznaniu na meczu. Mówi się o tym, że kibice Utrechtu po cichu bojkotują zorganizowany wyjazd do Poznania, wielu z nich uważa, że koszty są za wysokie na ich kieszeń. W opiniach na forum kibice bardzo obawiają się gorącego dopingu na stadionie Lecha, spodziewają się w Poznaniu ca 20 tys.widzów. Gorący doping, porównywalny w Holandii jedynie z tym, panującym na stadionie Feyenoordu w Rotterdamie, może być, w ich ocenie, szokiem dla niektórych zawodników FC Utrecht. W ankiecie kibiców na stronie klubowej, większość, bo 42%, przewiduje przegraną FC Utrecht.

    • JR (od 1991 r.) napisał(a):

      Nie no miało być przecież 2 tys. Hmmm ostygł entuzjazm?

    • bezjimienny napisał(a):

      Większość, bo 42%?

    • pawelc83 napisał(a):

      @bezjimienny
      jeśli 42% obstawia porażkę, a np. 30% remis i 28% wygrana….to tak, większość :)

    • Laionik napisał(a):

      posrani są bo hoolsi utrechtu chcieli powywijać w Holandii a dostali oklep. Teraz są posrani i zamówili koło 300 biletów ;)

    • Kris86 napisał(a):

      Większość to byłoby ponad 50%. Większość to zawsze ponad połowa. Także w tym przypadku większość obstawia, że Utrecht nie przegra – czyli 58 %

    • Niepyra napisał(a):

      Dla wszystkich hejterów, kwestionujących mój wpis – jeśli znasz obcy język, wejdż na stronę fcutrecht.nl, tak sa na bieżąco podane wyn iki ankiety. Większość – to oznacza, większość osób biorących udział w ankiecie. Kłania się czytanie ze zrozumieniem, albo też trzeba było w młodości więcej czasu poświęcać na edukację. Pozdrawiam wszystkich hejterów i trolli forumowych!

    • inny nick napisał(a):

      oni Polskę uważają za jakieś stepy, to świadczy tylko o tępocie umysłowej Holendrów. Zresztą u nich same araby żyją, więc spanikowali.

  10. Marynam napisał(a):

    Czy wiadomo ile na teraz jest sprzedanych biletów na Utrecht?

  11. Siódmy majster napisał(a):

    @Niepyra-Jak mnie to zawsze wkurwia jak mają przyjechać te paniczyki z Zachodu i „obawiają się o swoje bezpieczeństwo”.Jak my jedziemy do nich to też myślą,że to hordy Tatarów spustoszą ich kraje.Oni nadal myślą,że żremy surowe mięcho, odziewamy się w skóry,nasze kobiety ciągną sochę, a pogańscy kapłani odprawiają gusła z ofiarnym wołu na ołtarzu.Ja pierdole, to oni są nieukami i prymitywami, a nie my :(((

    • Rafal82 napisał(a):

      Kolego nic dodać nic ująć. …widziałem ich miny jak Nasi dopingowali na ich stadionie a jak poszły race bezcenne☺to pokolenie ludzi w spodniach rurkach większość z nich nawet nie wie gdzie jest Polska a co dopiero Poznań! !!

    • ArekCesar napisał(a):

      Nic dodać, nic ująć.

    • Bambus napisał(a):

      Bo oni sa bardziej rozwinieci przez swoje multikulti przyjacielu 😂😂😂😂

    • bezjimienny napisał(a):

      Kto nigdy nie kosztował poguślonego wołu prosto z ołtarza ten nie wie co to prawdziwa cywilizacja.

    • olos77 napisał(a):

      Niech sobie myślą co chcą,mam w to w d.Boją się nas?To dobrze!Niech wiedzą ,że to kraina gdzie muslimów się nie toleruje,nie mówię o naszych osiadłych tatarach,bo ich akurat darzę szacunkiem za ich wkład w naszą wspólną,bądź co bądź historię(poczytajcie o polskich tatarach)Nie chcesz respektować naszych praw i obyczajów-won skąd przypełzłeś!Zaczepiasz nasze kobiety-dostaniesz po mordzie!

    • ad astra napisał(a):

      Jak mnie kolega zaimponił ;-) tą sochą i gusłami ;-)

  12. Niepyra napisał(a):

    W uzupełnieniu podam, iż w Ad.nl uczciwie napisali, że kibice z Poznania w Utrechcie nie stwarzali problemów porządkowych, były próby prowokacji, ale głównie ze strony miejscowych kibiców. Napisali też, żę 1300 kibiców z Poznania robiło większy doping niż 14 tys. miejscowych.

  13. Varane napisał(a):

    Chodzi o Ibrahima

  14. FanLecha napisał(a):

    Zgadzam się z redakcją co do poziomu dyskusji na portalu. Jednak bycie kibicem LP do czegoś zobowiązuje. Niestety zawsze znajdzie się jakiś „znawca” piłki nożnej, piszący pod wpływem emocji zmiennych jak chorągiewka na wietrze.

    @Redakcja – czy możecie uchylić rąbka tajemnicy określając na jakiej pozycji gra piłkarz, który był u nas na rekonesansie?

  15. Robert napisał(a):

    Jeden szybki komentarz i jedna szybka opinia :-)
    1) Co się stało z tym fanatyzmem holenderskim z dawnych lat ???
    2) #NenadUfamTobie – niezmiennie…

    • Robert napisał(a):

      A w sumie nie wiem czy to co napisałem to komentarz i opinia ;-)
      Raczej pytanie retoryczne oraz wiara w Nenada :-)

  16. Oleg napisał(a):

    Sprowadzić jak najszybciej środkowego pomocnika za Jevticia bo gra Lecha źle to wygląda bez niego. Pan Rutkowski powinien sprowadzić Angulo Górnik Zabrze Atak bomba Gytkjaer -Angulo

    • JR (od 1991 r.) napisał(a):

      GZ opyli go za grubą kasę. Zagrubą!

    • JR (od 1991 r.) napisał(a):

      * Za grubą!

    • bezjimienny napisał(a):

      Ale jak to? Do Lecha? Emeryta? Do Rehasportu?
      Gość ma 33 lata, jak Górnik za niego pół miliona euro dostanie to powinni się cieszyć. Pytanie czy za taką kasę jest sens go oddawać.

    • Soku napisał(a):

      Dokładnie,
      Mają faceta, który jeszcze 2-3 sezony spokojnie pogra na wysokim poziomie, bo to profesjonalista. Po co mieliby go opychać za tytkę fasoli do rywala z tej samej ligi?

      Można za to próbować uderzyć do tego gościa, który pilotował jego przeprowadzkę do Polski.

  17. arek z Debca napisał(a):

    Boja sie cieple kluchy w rurkach i torebkach bo przeciez u nas rasizm, szowinizm, brak praworzadnosci i demokracji.

  18. ArekCesar napisał(a):

    Pewnie wszystko zależy od tego, czy wejdziemy do grupy LE. No to pora wejść przez bramę numer III, a potem numer IV.

  19. max napisał(a):

    Tak pięknie może być tylko w czwartek wieczorem. Wszyscy na Bułgarską. Około 30 tys. kiboli i jak pisze Redakcja PIEKŁO na trybunach. Awans musi być nasz!

  20. Ratajanin napisał(a):

    Stawiamy się jak zawsze w kotle szczony Ratajskie

  21. Biniu napisał(a):

    Mam nadzieje , ze prawie pełen stadion (wierze w 30 tys kiboli) nóg naszym nie sparaliżuje bo w ubiegłym sezonie tak się zdarzało. Ale dziś to chyba już inna drużyna niż w ubiegłym sezonie. Wszyscy na stadion.

  22. kocianJanTratatam napisał(a):

    To był dobry tydzień z Kolejorzem. Czekamy na jeszcze lepszy czwartek, nie ma innej opcji, niż zwycięstwo.
    Lech się rozkręca i wszystko idzie w dobrym kierunku – chciałbym napisać dokładnie to samo po pucharowym spotkaniu i wierzę, że będą ku temu podstawy.

  23. kocianJanTratatam napisał(a):

    I zapomniałem. 1922 procent poparcia dla polityki eliminowania życiowych frustratów, którzy wyżywają się na wszystkim i wszystkich, czerpiąc radość z tego, że np. przez pierwsze pół godziny meczu Lech nie zdobył gola. Najpierw zwalniają wszystkich po kolei a za chwilę by na rękach nosili. Hipokryci, tfu.
    W ogóle to co oni tu robią w trakcie meczów waląc w klawiatury albo telefony zamiast być na stadionie, w pubie, przed telewizorem, itd? Na pewno to nasi? Czy napływowi?

    • Bambus napisał(a):

      Mam to samo zdanie co ty i juz pisalem to tu wielokrotnie ze jak nasz trener w zeszlym sezonie nas wyciągał z dna to łojezu. Loda by mu to robili caly zeszły sezon „gdzie te transfery ” i. Jazda po zarządzie teraz przychodzi wkoncu 8 zawodnikow i znowu łojezu jak super zeby po 2 meczach juz jechac typu co to za szrot ściągnęli po chuj tyle transferów no i oczywiście juz texty typu ” wyjebac trenera ” no to sa chorzy ludzie cierpiący na rozdwojenie jaźni ja stoje i ufam trenerowi to dobry fachura i dobry ruch redakcji powinni kasować takie chujowe komentarze

    • kocianJanTratatam napisał(a):

      Nie jestem zwolennikiem cenzury, nie chodzi mi o poglądy, bo każdy tam jakieś swoje ma.
      Rzecz w tym, by potrafić to wszystko uzasadnić, a dyskusja powinna być merytoryczna, a tu w komentarzach poziom leci w dół – na łeb, na szyję. Niestety.

    • madoo napisał(a):

      I na stadionie się tacy pojawiają. Jednostki bo jednostki, ale głośne. Nie popieram gwizdów, ale je ignoruję. Za to wyzywanie naszych piłkarzy od „pedałów” i „kurew” w 30 minucie meczu uważam za patologię, a w moim sektorze w niedzielę paru się takich znalazło. Najlepsze, że ci ludzie po chwili skandują nazwiska tych samych zawodników po bramkach. Trafnie podsumował to p. Djaczenko w swoim tekście po meczu: „… jak mądrze postępują osoby wstrzymujące się z wyrażeniem opinii do końcowego gwizdka.”

  24. Rafik napisał(a):

    Fajnie się to czyta. Dobry artykuł.

  25. sławek,,, napisał(a):

    Wiesz, piszą byle komentarz był i wiarę wkurzyć

    • kocianJanTratatam napisał(a):

      Dlatego się zastanawiam, czy to nie jakieś zbłąkane owieczki nie mające nic wspólnego z niebiesko-białą społecznością. Obejrzeli kawałek meczu, albo ‚oglądają’ nas na livescorze i cisną na bieżąco jak to ze wszystkim jest źle.
      Może to ci, co zazdroszczą marki i magii Lecha Poznań, z odległych regionów?

    • R. napisał(a):

      kocian, wejdź na FB i zobacz, co piszą nieraz pod postami Lecha ludzie mieszkający w Poznaniu

      jak było PPV to niejeden cymbał życzył przegranej bo PPV

  26. sławek,,, napisał(a):

    Odp.do newsa kociana oczywiście

  27. KKSL napisał(a):

    Redakcja tym artykułem pokazuje mentalność Probierza… Nie mamy z nikim szans słabe to, rzeczywiście taka Austria Wiedeń czy Bate Borysów to tuzy europejskiego formatu… Szkoda gadać.

  28. Pawelinho napisał(a):

    Przed Lechem najważniejszy tydzień oraz najważniejszy mecz w tym w sezonie, który zdefiniuje obecny potencjał nowo budowanej drużyny przez Bjelice. Wracając jeszcze do meczu ligowego z Piastem wydaje mi się tak analizując sobie wyjściową jedenastkę szczególnie blok obronny i bramkarzy jestem zdania, że skoro Dilaver dobrze radzi sobie na środku defensywy to powinien tam zostać ewentualnym problemem może być jego partner na środku defensywy bo na razie nie jestem przekonany zarówno do Nielsena (bardzo niepewny), Vujadinović’ia a tym do Janickiego (o Trałce nawet nie wspominam). No ale cóż bez względu na to w jakim składzie Kolejorz zagra z Utrecht w rewanżu liczy się tylko zwycięstwo i to najlepiej wysokie, które potwierdzi zwyżkową formę Lecha zarówno w grze, skuteczności oraz efektywności.

    • Pawelinho napisał(a):

      ps

      Bramkarz Haugesund to jest ciekawa inwestycja na przyszłość. Myślę, że z tego może być bardzo ciekawa współpraca na przyszłość między Lechem a FKH.

  29. Grimmy napisał(a):

    Ciekawe, czy to chodzi o bramkarza FK Haugesund. 21 letni, reprezentant swego kraju we wszystkich kadrach mlodziezowych od u-15 do u-21. Przydałby się 3 dobry bramkarz, bo Jasiu ostatnio broni tak sobie. Ktoś zorientowany w naszych młodzieżowcach. Dobrych bramkarzy tam mamy? Mleczko jest naprawdę taki talenciak, jak go …Football Manager opisuje? :)

  30. Bolek napisał(a):

    Te „Na chłodno” jest zajebiste! Bez zbędnych emocji i trzeźwa ocena sytuacji. To co mnie wkurwia, to, że w czwartek będę poza Poznaniem a na maksa chciałem być na tym spotkaniu.
    Do boju Kolejorzu!

  31. GROSZKINS napisał(a):

    I po raz kolejny redakcja trafiła w przysłowiową 10.😅

  32. Marek napisał(a):

    świetny artykuł. Popieram w pełni eliminowanie frustratów psujących dyskusje.

  33. Tadeo napisał(a):

    Z przyjemnością czyta się takie artykuly. Widać że coraz więcej osób jest optymistycznie nastawiona , a co najważniejsze że coraz więcej kibiców zaczyna wierzyć w Bielice. Cieszę sie że wreszcie zniknął temat Robaka , największego egoisty wśród pilkarzy. W czwartek szał na trybunach i tylko zwycięstwo.

  34. Kris86 napisał(a):

    Ciekawe, czy tym piłkarzem FKH, którym ponoć się interesujemy nie jest Haris Hajradinović. Dwa razy oglądałem powtórkę z rewanżowego meczu z Haugesund i zwróciłem uwagę na długą rozmowę tego piłkarza z Nenadem oraz Darko. Wziąłem to z początku na karb bałkańskiego pochodzenia tych Panów ale kto to wie ;)

  35. J5 napisał(a):

    Wszyscy co poniedziałek czekają na kolejny artykuł cyklu „Na chłodno”. Świetna robota Redakcjo:)))

  36. andi napisał(a):

    Serafin w drodze do Norwegji. A ten pilkarz w kregu zainteresowan Lecha to pewno bramkarz Bratveit lat 21. Napewno wiekrzy talent od Mleczki, a juz ukrztaltowany pilkarsko i grajacy w meczach o wysoka stawke. Pewno temat wroci od stycznia tak jak transfer Rognea, ktory juz ma kontrakt w kieszeni. A pytanie o Serafina, czy to tylko wypozyczenie, jak tak to na jaki okres. A czy nie jest to wypozyczenie z prawem pierwokupu. Serafin to mlody talent, w zespole Bielicy na dzi nie ma szans przebicia sie do 1-go skladu. Dla niego to szansa i drzwi do kariery. Zycze powodzenia,pamietaj jestes z Poznania. Jak wrocisz miejsce dla ciebie bedzie, poznasz jak gra sie w innej lidze. FK HAUGESUND to w sam raz na nauke i rozwuj. Powodzenia raz jeszcze.

    • xD napisał(a):

      Ja polecam rozwój osobisty, który pomaga zwiększyć nasze szanse na rynku pracy. Dobrze ukształtowana osobowość to podstawa.

    • mario napisał(a):

      Odpieprz sie od @andi – ego. Tłumaczył już kilka razy dlaczego tak pisze. Jeśli nie czytałeś, to pewnie zaglądasz tu sporadycznie. Napisz coś merytorycznego dla odmiany.

    • xD napisał(a):

      Ale gdzie ja napisałem coś złego na niego? Ani słowa tu nie widzę, za to Ty napisałeś coś o stylu pisania. Czyżby nie pasowało Ci jak @andi pisze?

  37. tomek27 napisał(a):

    Tak wybiegając w przyszlosc . Patrze na te roztsawienia , przed nami jest 11 zespolow , to bardzo dużo .Jednak , 4 odpadają raczej na bank ,to :
    Minsk, Sion, Sparta, PSV ,zostaje 7 .16 wynikow jest na styku ,wiec kto wie…nie patrzyłem na zespoly które odpadają z LM. Trzeba kibicować w czwartek nie tylko LEchowi ,ale tez innym nierozstawionym zespolom np Arce

    • tomek27 napisał(a):

      Szczególnie trzeba patrzeć na takie mecze :
      Gent 1 – 1 Altach
      Astra 0 – 0 Oleksandrija
      AIK 1-1 Braga
      Austria 0-0 AEL
      Dinamo 2-1 Odds

  38. MARiO napisał(a):

    DO REDAKCJI ;-)…

    transfermarkt.pl ( http://www.transfermarkt.pl/thomas-rogne/profil/spieler/62086 ) podaje, że Thomas Rogne podpisał już kontrakt z Lechem Poznań obowiązujący od 1 stycznia 2018 roku…

    Na jakim etapie jest transfer tego zawodnika ?? Ten Norweg (Thomas Rogne) wygląda solidniej od Paulus Arajuuri kiedy przychodził do Kolejorza ;-) …

    • BartiLech napisał(a):

      A na jakim ma być etapie? Podpisał kontrakt od stycznia, chcieli go już teraz, ale Goteborg za dużo kasy chciał, przyjdzie w styczniu

  39. Bart napisał(a):

    Czyżby na rekonesansie był ktoś na środek pomocy? Bardzo by się nam taki piłkarz przydał, bo ósemke mamy słabiej obsadzonaą plus Gajos póki co jest pod formą.

  40. legat3 napisał(a):

    Dobry artykuł. Brawo

  41. andi napisał(a):

    W artykule powyzej jest mowa o ewentualnym transferze jeszcze w sierpniu! Moze to chodzi o obrance! Kontrakt podpisany, Od 1 01 2018 obowiazuje, ale jest opcja ze przyjdzie w tym miesicu, Nie byla by to astronomiczna kasa. Jego mnago..pisal ze wszystko dograne, nawet fotka byla..znikla..byc moze jakies detale. Albo margines bledu, czwartkowy mecz? A cz ktos jeszcze na srodek?? czy Situm zajol by ta pozycje, czy ktos z obroncow ma takie walory, czy gral na tej pozycji? Podpowiedzcie, wowczas odpadla by pilna potrzeba na ten transfer do czsu jak Jevtic sie wykuruje. Co o tym sadzicie.

  42. Hmm napisał(a):

    Super tekst! Świetnie czyta się Wasze artykuły. Mam nadzieję, że Lech awansuje dalej :D. Pozdrowienia z Bytomia! :)

  43. mario napisał(a):

    Mam nadzieję, że gdy mowa o tym zawodniku z Hausegund, to jest to ich bramkarz. Mam wielki szacunek do Burica i bardzo go lubię, ale niestety nie jest już tak pewny w bramce, jak dawniej. W meczu z Piastem było to widać, gdy po słabym strzale piłka mu się odbiła od rąk a przy innym klęczał podczas gdy piłka szybowała obok okienka bramki. A to tylko 2 przykłady, w poprzednich meczach też były różne kwiatki.

  44. inny nick napisał(a):

    pukniemy Utrecht 4-0… Kibole z Holandii będa musieli sporo trawki łyknąć żeby to przeżyć…

  45. babol napisał(a):

    W czwartek może dojść do niespotykanej od lat sytuacji gdzie Lech ma szansę przełamać niezbyt chlubną tendencję. Wokół klubu panuje niespotykana od lat atmosfera. Nie odczuwałem osobiście takiego zaufania do trenera, sztabu oraz zarządu od wielu lat. Jeśli wszystko pójdzie dobrze to może się narodzić zespół, na który czekamy od chyba czasów Franka Smudy, który na wiele lat dał się zapamiętać w głowach ludzi.

  46. Michu73 napisał(a):

    Nie ma poniedziałku bez „Na chłodno” 😄👍

  47. 1971 napisał(a):

    Dobrze napisane ” Na chłodno ” i oby tak co poniedziałek.

  48. inowroclawianin napisał(a):

    Utrecht jest do przejscia i pisalem to juz przed pierwszym meczem. Ewentualni przyszli przeciwnicy wcale nie wszyscy sposrod nich są lepsi od Lecha. Wiele jest ekip na podobnym poziomie. Poza tym to jest sport i roznie moze byc. Najpierw niech się skupia na jutrzejszym meczu. Fajnie ze Gytkjaer się odblokowal.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.