Wasze oceny za mecz z FC Utrecht. Makuszewski najlepszy, Nicki Bille najsłabszy

ocenyMaciej Makuszewski (średnia ocen: 4,82) został wybrany przez kibiców Lecha Poznań najlepszym piłkarzem Kolejorza w czwartkowym, pucharowym meczu z FC Utrecht. Zaraz za nim byli Christian Gytkjaer oraz Łukasz Trałka. Najniższą średnią ocenę miał tym razem Nicki Bille Nielsen (średnia nota: 2,53). Poniżej pełne wyniki Waszego oceniania zawodników.


1 – fatalny mecz, to nie był jego dzień
2 – slaby występ, nie pokazał nic ciekawego
3 – występ bez błysku (ocena wyjściowa)
4 – dobra gra, był mocnym punktem zespołu
5 – bardzo dobry występ, wyróżniał się
6 – świetnie, był gwiazdą meczu

Matus Putnocky
Najczęściej wystawiana ocena: 3 – 50.8%
Średnia ocen: 3,25

Emir Dilaver
Najczęściej wystawiana ocena: 3 – 44.3%
Średnia ocen: 3,38

Rafał Janicki
Najczęściej wystawiana ocena: 3 – 45.3%
Średnia ocen: 3,15

Nikola Vujadinović
Najczęściej wystawiana ocena: 3 – 36.6%
Średnia ocen: 3,40

Volodymyr Kostevych
Najczęściej wystawiana ocena: 3 – 28.3%
Średnia ocen: 2,94

Abdul Aziz Tetteh
Najczęściej wystawiana ocena: 4 – 36%
Średnia ocen: 3,55

Łukasz Trałka
Najczęściej wystawiana ocena: 4 – 45.5%
Średnia ocen: 4,04

Maciej Makuszewski
Najczęściej wystawiana ocena: 5 – 45.7%
Średnia ocen: 4,82

Radosław Majewski
Najczęściej wystawiana ocena: 4 – 38.9%
Średnia ocen: 3,73

Mario Situm
Najczęściej wystawiana ocena: 3 – 40.3%
Średnia ocen: 2,95

Christian Gytkjaer
Najczęściej wystawiana ocena: 5 – 46.6%
Średnia ocen: 4,66

Rezerwowi:

Niklas Barkroth
Najczęściej wystawiana ocena: 3 – 46.8%
Średnia ocen: 2,74

Deniss Rakels
Najczęściej wystawiana ocena: 3 – 41.9%
Średnia ocen: 2,58

Nicki Bille Nielsen
Najczęściej wystawiana ocena: 3 – 43.9%
Średnia ocen: 2,53


Trener Nenad Bjelica:

4 – dobrze (odpowiednia taktyka i nastawienie drużyny)

Sędzia meczu Mads-Kristoffer Kristoffersen (Dania):

3 – przeciętnie, gubił się na boisku

Poziom meczu Lech – FC Utrecht 2:2

5 – bardzo dobry i efektowny mecz Lecha (takie mecze chcemy oglądać)

Najlepszy piłkarz w zespole rywala:

Gyrano Kerk – 44%

Skład Lecha Poznań w rewanżowym meczu z FC Utrecht:

Putnocky – Dilaver (81.Rakels), Janicki, Vujadinović, Kostevych – Tetteh (85.Nielsen), Trałka – Makuszewski, Majewski, Situm (71.Barkroth) – Gytkjaer.

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 16

  1. LechFan17 napisał(a):

    Czuje, że Nenad jeszcze nas wprowadzi do LE. Trzeba czekać, poprawić grę defensywną i będzie miazga, bo ofensywa już się nieźle dotarła.

  2. 17 napisał(a):

    Też myślę że kwestia czasu i będzie Ok.Jak czytam opinie o zwolnieniu trenera to ręce opadają

  3. Lolo napisał(a):

    Najsłabszy był jednak według mnie Situm a potem Kostewycz i tyle w temacie

    • Michu73 napisał(a):

      Niki wkurzył tą przepychanką w doliczonym czasie gry, którą pomógł Holendrom ukraść kolejne sekundy. Situm zdecydowanie najsłabszy no i Kostevycz to wiadomo dlaczego. Tak jak piszesz.

  4. scyzoryk napisał(a):

    Ja dałem bramkarzowi i obrońcom po 2, reszta 4, oprócz Situma. Niestety w piłce liczą się gole a nie wrażenia artystyczne. Szkoda, teraz czas by nie popełniać takich błędów w lidze.

    • Biniu napisał(a):

      Dla kiboli (dla mnie) wrażenie artystyczne tez się liczy. Wspaniałe mecze ze zwrotami akcji pamięta się latami nawet przegrane (Barcelona). Myśle , ze ten z Ultrechtem tez będziemy długo pamiętać. Pytanie czy lepiej grać w grupie LE jak w 2015 czy grać w eliminacjach do eliminacji mecze z emocjami na lata . Finansowo klubowi emocje nic nie dają ,to prawda ,ale kibola w czasem wszystko.
      Ps. Zgoda co do błędów w lidze.

  5. Cinek napisał(a):

    Na początku stałem murem za trenerem, ale teraz już mi trochę przeszło. Przegrany PP, Liga, Eliminacje do LE. Panie Trenerze, czas skończyć gadanie, tylko zabrać się do roboty i wreszcie coś wygrać !

  6. torreador napisał(a):

    Tak wychwalany przez nas Kostevich (również przeze mnie) w końcówkach meczy z tęczowymi, Arką i Utrechtem, zachował się się amator. To co w czwartek odstawił przy drugiej straconej bramce woła o pomstę do nieba. Najpierw oddał piłkę przeciwnikowi, potem przegrał 1 na 1, a jak ten pojedynek przegrał to olał powrót, co doprowadziło do straty bramki.

    • robson napisał(a):

      Akurat z tęczowymi to nie on zawalił, tylko stoperzy którzy oddalili się na połowę przeciwnika i Tetteh, który nie przerwał akcji.

    • oko napisał(a):

      Niestety z utrechtem wszystko co piszesz to racja i najgorsze ze gamoń się jeszcze nie cofnął

    • matisg1 napisał(a):

      Błąd popełnił ale zdarza się to każdemu, jest to najlepszy lewy obrońca w naszej lidze który napędza akcje lewa stroną. Strata mogła być konsekwencją dużego wydatku energetycznego w czasie trwania całego meczu, a dalej już kwestia doświadczenia że zostawił piłkę w środku pola i dał się przejść po czym nie cofnął. Większość obrońców popełnia duzo więcej błędów ale w momentach kiedy na szczęście nie ma takiej spiny i nie wszyscy są już z przodu. Niestety

    • torreador napisał(a):

      robson
      Masz rację, że z tęczowymi kluczową stratę miał Aziz. Bramkę jednak zdobył Hama, a pamiętasz dlaczego tak się stało i kto miał i wtedy spóźniony powrót?
      Żeby nie było, nie chodzi mi o atak na Kostię. Tak sobie tylko, po czwartku obejrzałem końcówki tych trzech spotkań. I zastanowiło mnie zadziwiająco duże podobieństwo…

  7. P66 napisał(a):

    Do Oko weź pod uwagę kolego, że ten „gamoń” gra od początku sezonu w każdym meczu po 90min i naprawdę za-dala może czas dać mu trochę odpocząć.

  8. Szafcik napisał(a):

    Zupelnie na chlodno. Bardzo podobala mi sie ta opcja z wysunietym Tralka. Nie wiem o co chodzilo ale mam wrazenie ze duzo pilek zgarnialismy przed ich polem karnym..: dziura robila sie u nas troche dalej;)

  9. niebieski77 napisał(a):

    Ok kostia zawalil ale nezy pamietac ze gra wszystko jak leci i taki blad może sie zdarzyć szkoda że teraz,co do opini że Nicki najslabszy ? Hmmm zagral kilka minut wiec jak go oceniac ? A kozak jest cpuny opuznialy rozpoczecie to sie wkur….i tak ma byc a nie sranie w banie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.