Kapitan wstydu

Jednym z głównych problemów obecnej drużyny poruszanych zresztą przez kibiców już w czerwcu jest obsada kapitana w Lechu Poznań. Nenad Bjelica za nieodpowiednie zachowanie swego czasu słusznie pozbawił kapitańskiej opaski Łukasza Trałkę oraz Szymona Pawłowskiego, natomiast Jan Bednarek i Tomasz Kędziora, którzy mieli ich zastąpić odeszli z klubu.


W ostatnim czasie do Kolejorza przyszło wielu zawodników, wielu piłkarzy odeszło, dlatego staż poszczególnych graczy w Lechu jest bardzo mały. Jednymi z najdłużej występujących zawodników przy Bułgarskiej są w tej chwili Maciej Gajos oraz Abdul Aziz Tetteh. Choć żaden z nich nie zdradza cech typowych dla kapitana zarówno na boisku jak i poza nim obaj noszą kapitańską opaskę. Wielu kibiców już dawno zwracało uwagę, że jest to kompletnie nietrafiony pomysł, ale dopiero teraz widać, jak wielki jest problem w Lechu Poznań pod tym względem. W maju opaskę stracił Łukasz Trałka, jednak nie było pomysłu komu ją dać.

Decyzją Nenada Bjelicy kapitanem został Maciej Gajos, czyli zawodnik spokojny, cichy, unikający mediów i wypowiadania się, lecz dobrze pracujący na treningach. Podczas meczów Gajos jako kapitan jest jednak zupełnie niewidoczny. W meczu w Utrechcie faulowany był jeden z lechitów. W tej sytuacji Gajos jako kapitan powinien podbiec do sędziego, by zwrócić mu uwagę na zbyt agresywną grę przeciwnika. Cichy Gajos tego nie zrobił, uczynił to Łukasz Trałka za co został ukarany żółtą kartką. Trałka był boiskowym liderem również w rewanżu z Holendrami. Wtedy kapitańską opaskę nosił Tetteh, który na boisku zachowuje się identycznie jak Gajos. W tamtym meczu Trałka regularnie podchodził do sędziego i z nim dyskutował. Jako jeden z nielicznych zachęcał zawodników do walki.

Kapitańska opaska dla Macieja Gajosa, który zupełnie się do tej roli nie nadaje, bowiem należy do najspokojniejszych piłkarzy Lecha Poznań to wstyd dla klubu i jego kibiców. Dopiero mecz w Szczecinie pokazał, jak wielki jest problem pod tym względem. Czysto sportowo do najsłabszych zawodników należeli właśnie kapitan Gajos oraz wicekapitan Tetteh, którzy nie potrafili zachęcić drużyny do walki. Po meczu żaden z nich nie zabrał głosu w sprawie kompromitacji dając dowód na to, że opaska dla nich to totalne nieporozumienie i przy okazji kolejna nieprzemyślana decyzja Nenada Bjelicy. Po ostatnim meczu w mediach wypowiadali się głównie nowi gracze, którzy mieli niewielki wpływ na to co się stało.

Po 2 latach od przyjścia Macieja Gajosa w pełni można także ocenić sam transfer tego piłkarza. Kibice często domagają się Polaków w Lechu, zawodników z Ekstraklasy w Kolejorzu, jednak zapominają, że równie często gwiazda innej ekstraklasowej ekipy u nas zupełnie się nie sprawdza. Lech Poznań wydał na 26-latka aż pół miliona euro. Do dziś Maciej Gajos nie pokazał, że jest wart chociaż połowę tej kwoty. Piłkarz świetny na treningach zupełnie nie pokazuje swoich umiejętności podczas meczów. W dodatku wręczenie opaski tak spokojnemu i unikającemu mediów zawodnikowi, który nie umie poderwać nikogo do walki to nieporozumienie, natomiast temat kapitana w Kolejorzu będzie wracał jeszcze wiele razy.

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarze 92

  1. MAC napisał(a):

    A kto ma być kapitanem ? Ja nie widzę na dzień dzisiejszy 100% kandydata

    • ScoobyCMG napisał(a):

      Trałka? Ja pomimo, że go nie lubię, to myślę, że zasługuje na powrót opaski w jego ręce.

    • Rogacz73 napisał(a):

      Redakcja właśnie pokazuje co to brak cierpliwości u kibica, dajcie już spokój Gajowemu bo się zupełnie rozsypie. Miewał słabsze mecze ale bez jaj, to jest waleczny i nieustępliwy piłkarz, który do tego sporo widzi, fajnie przyspiesza grę, umie uderzyć z dystansu, znaleźć się pod bramką. Będzie z nim jak z innymi co ich kibole wykończyli psychicznie, ostatnio Kownasia, jesteście sadystami ? Nie macie za grosz zrozumienia dla ludzkiej psychiki ? Jesteście wiecznie najebani czy jak ?

  2. ojciec napisał(a):

    Myślę, że Bjelica chciał w nim tego kapitana wywołać i pobudzić do lepszej pracy, żeby go po prostu sprzedać.
    Teraz ma tak szeroką kadrę, że każdy może łapać kartki :) więc agresja lvl master.

  3. Marcosii napisał(a):

    trening treningiem, w meczu gra się o te ulamki sekund szybciej i wtedy jest problem z tymi którzy swietnie sobie radza podczas treningow a znikają podczas spotkan w lidze. Dochodzi do tego forma fizyczna jak i psychiczna i widzimy to co widzimy na boisku, mam nadzieje ze teraz mamy na tyle szeroka kadre ze trener będzie miał wybor i tak jak na początku swojej pracy w Lechu będzie sprawiedliwy, i będą grac piłkarze w formie a nie za minione zasługi u nas czy wcześniej w innych klubach jak miało to już miejsce w przypadku Rakelsa i tej nieszczęsnej wypowiedzi podczas konferencji.

  4. Soku napisał(a):

    Odnośnie opaski dla Gajosa wypowiadałem się już wielokrotnie, kapitanem może być ktoś, kto w odpowiedniej chwili huknie, poleci do sędziego z pretensjami czy opierdzieli kolegę(ów) z drużyny za lenistwo czy brak ambicji.

    Gajos jest dla mnie środkowym pomocnikiem, ma kopyto, ale nie widzę u niego cech przywódczych (może niesprawiedliwie), więc dziwi mnie że akurat jemu trener powierzył rolę samca alfa w naszym radosnym au-au-stadzie. Natomiast jedno jest faktem – wolę już Maćka z kapitańską opaską niż żenująco słabego Tetteha, który obecnie jest (moim zdaniem) największą pomyłką w Kolejorzu.

    Kapitanem powinien być ten, któremu „najbardziej się chce” albo hmm, „najmniej się nie chce :-)”. Gdyby stosować to kryterium, to nawet Jóźwiak czy Gumny mogliby biegać po boisku jako kapitanowie.

  5. anonimus napisał(a):

    nie srajcie redakcjo na kapitana wlasnej drużyny!!! nie podoba mi się gra Gajosa jakby zblokował się i uważam że rola go przerosła ale nosz nie napiszę co. Dajcie chłopakowi trochę czasu na bycie tym kapitanem.. Kto ma nim być pytam się.. Trałka?? ten miał na wszystko wyje..ne a jak widzi że jego czas się kończy to dopiero mu zaczęło zależeć na grze..

  6. MAC napisał(a):

    Wywołać w nim kapitana? Ej to chyba jakieś jaja. Może Kostewycz – podobno inteligentny, trochę już u nas gra… ale też chyba za spokojny

  7. Lechita62 napisał(a):

    W tej chwili jedynym kapitanem z prawdziwego zdarzenia w kadrze jest Trała i powstaje pytanie czy przeprosić się z nim, oddać mu opaskę i liczyć na to, że pod nieobecność Robaka i odsunięcie Pawłowskiego nie będzie więcej gwiazdorzył, powierzyć tą funkcję, któremuś z nowych piłkarzy tak jak kiedyś zrobiła Legia z Vrdoljakiem (takim piłkarzem mógłby być Dilaver) czy zostać z obecnym duetem kapitanów, którzy zupełnie do tej roli się nie nadają.

  8. kibic napisał(a):

    Problemem Lecha nie są Piłkarze ani rotacje oni przegrali w tym sezonie prawie wszystko. Zespół jest po prostu fatalnie przygotowany do sezonu. Nie mają dynamiki brak szybkości ślamazarne rozgrywanie akcji . Przegrywają wszystkie pojedynki główkowe i to jest powód słabości.

  9. BartiLech napisał(a):

    Dajmy opaskę Dilaverowi czy Vujadinoviciowi i tyle

  10. Bart napisał(a):

    Co do tego bycia świetnym na treningach to dla mnie zasada jest prosta – jeśli nie umiesz zrobić w meczu tego co na treningu, to znaczy że w ogóle tego nie umiesz.

    Gajos na kapitana nie bardzo się nadaję, a Tetteh biegający z opaską to po prostu skandal! Myślę, że odbierając Trałce opaskę Bjelica planował ją przekazać Bednarkowi albo Kędziorze, ale nie spodziewał się że obaj odejdą z klubu.

  11. Varane napisał(a):

    Opaska chyba teraz dla Dilavera

  12. MAC napisał(a):

    To już wolę Trałkę może i popełnił błąd ale kto ich nie popełnia…, a Dilaver i spółka z nowego zaciągu niech najpierw pokażą że im na Lechu zależy

  13. JB napisał(a):

    Tego typu komentarze nadają się na rynek jezycki a nie forum niby inteligentnych ludzi…bez komentarza

  14. leftt napisał(a):

    Jeżeli do sędziego leci Trałka a nie Gajos, jeżeli z Bjelicą do kiboli wychodzi Trałka a nie Gajos, to znaczy, że Gajos uważa za kapitana Trałkę.

  15. Expert napisał(a):

    Maciej Makuszewski.

  16. Mati napisał(a):

    Gajos i Tetteh nadają się na kapitanów,tak jak Buric w tej formie do bramki.
    Trałka ma swoje za uszami,ale teraz widać,że się stara,walczy i szarpie.Nie mówiąc już o tym,że jest piłkarsko od Tetteha lepszy.
    Wątpię jednak,żeby trener przyznał się do błędu i opaskę mu oddał.
    Może faktycznie Dilaver by się sprawdził,ma gość charakter.

  17. kangur napisał(a):

    Jesteś tak dobry jak twój środek pola. A nasz środek pola to tragiczni Gajos i Tetteh, jedynie Trałka coś tam ogarnia.

  18. zibi napisał(a):

    Chyba rozumiem. Czyżby znaleziono już „kozła ofiarnego”??? Dajcie spokój, wiadomo przecież, że poważny klub piłkarski daje trenerowi przynajmniej 2 lata na osiągnięcie wyników. W naszym przypadku…szkoda gadać. Moim zdaniem lekiem na kłopoty Kolejorza jest „mniej księgowości – więcej sportu”. Tylko i aż tyle.

    • Trik napisał(a):

      Który poważny klub tak zrobil?

    • MłodyKibic napisał(a):

      Borussia Dortmund (Klopp), Manchester United (Ferguson), AC Milan (Ancelotti), Wenger w Arsenalu mimo trofeów co kilka lat… to takie najbardziej znane ;)

    • sas napisał(a):

      Trzy z nich coś osiągnęły, Wenger to porażka To przykład że tego nie powinno się robić, no a inne z osiągnięciami? W każdym poważnym klubie trener który się pogubi wylatuje i to samo powinien zrobić Lech z Bjelica gdy straci szansę na mistrzostwo

    • Grimmy napisał(a):

      Oczywiscie, sas. Ale jeszcze tych szans nie stracił, więc wsparcie od nas dla Bjelicy.

    • MłodyKibic napisał(a):

      Trzy z nich coś osiągnęły być może przez cierpliwość właścicieli, którzy nie wywalali trenerów po roku bez trofeum, mimo nieporównywalnie większych możliwości finansowych, organizacyjnych, rozpoznawalności, kibiców, sponsorów itd. ;)

    • sas napisał(a):

      Paręnaście lat bez mistrzostwa kilka mało ważnych pucharów na taki klub jak Arsenal to jest porażka. Bjelica ma czas aż do momentu utraty szans na MP, potem będę domagał się wyjebania go. I nie, nie jestem tak ważny żeby ktokolwiek się moimi żądaniami przejmował.

    • sas napisał(a):

      Albo inaczej, która drużyna( oprócz Manu ) zdobyła na przestrzeni 10 lat kilka mistrzostw, pucharów? Ancelotti zdobył tylko jedno mistrzostwo Włoch przez 9 lat i raz Puchar Włoch i jeden SPW. O osiągnięciach w Europie nie pisze bo to w odniesieniu do nas nie jest wazne. Klopp przez 7 lat dwa razy został mistrzem Niemiec. W sumie przez 16 lat obydwoje zdobyli 4 mistrzostwa czyli tyle ile legia w 5 lat przy 5 trenerów. Gdzie sa lepsze liczby, sam sobie odpowiedz.

    • Kris86 napisał(a):

      Guy Roux w Auxerre, tylko jedno mistrzostwo przez ponad 35 lat, nie pamiętam ile tam był.

  19. sdad napisał(a):

    Dilaver.

  20. KKSczyliJA napisał(a):

    Moja lista kandydatów na kapitanów w Lechu to ( kolejno ) Trałka Dilaver ( jeszcze nie dziś) Makuszewski Putnocky. Jeszcze L Nielsen to dobry charakter i duch zespołu ale kompletnie nie umie grać w grę zwana piłka nożna. Na moim TT była ankieta – wygrał ja Tralka. Ponad 60% ludzi chce by oddać mu opaskę kapitana.

  21. milekamps napisał(a):

    Obserwuje naszego kapitana już od dłuższego czasu i muszę stwierdzić że nie prezentuje się jako piłkarz ani jako ten co ma nosić opaskę.chyba nie ten czas

  22. Grimmy napisał(a):

    Gajos to bardzo słaby materiał na przywódce. To raczej człowiek cienia, niż ten, który pójdzie w środek walki, pociągnie za sobą innych. Widać, że nie lubi się wychylać i najlepiej się czuje jako trybik wielkiej machiny. Takim ludziom odpowiedzialność jaką jest opaska kapitańska zamiast dodawać skrzydeł, to ciągnie w dół jak głaz. Bjelica wyrządził mu więcej krzywdy powierzeniem opaski kapitańskiej niż mogłoby być z tego korzyści. Patrząc się na naturalne predyspozycje i wykształcone zdolności przywódcze, to chyba Trałka jest najlepiej predystynowany do takiej roli. Jednak biorąc pod uwagę co się działo w poprzednich latach, nie można powiedzieć aby Trałka był optymalnym wyborem. Trudno kogokolwiek wybrać z naszych, jakoś żaden nie jest urodzonym przywódcą. W sumie zastanawiam się nad Putnockym i Jevticiem. Wiadomo, mianowanie kapitanem bramkarza jest trochę wątpliwe z prostego faktu, że bramkarz jest przyspawany do małego fragmentu boiska i nie może wpływać na drużynę/sędziego pod bramką przeciwnika czy w środkowych sektorach boiska. Jednak bycie kapitanem, to nie tylko „wpływanie” na sędziów i naciąganie się z przeciwnikami przy spornych sytuacjach. Są drużyny gdzie bramkarz jest kapitanem i spełniają ci bramkarze swoją rolę odpowiednio. Jeśli chodzi o Jevticia, to jest to nasz obecnie najlepszy piłkarz, można powiedzieć – gwiazda drużyny. Dobrze mówi po polsku, podobnie jak Putnocky, a wręcz odwrotnie do Tetteha. Ma odpowiedni charakter, bo jest trochę zawadiacki, pewny siebie, lubi pogadać z sędziami i nie ponoszą go (zazwyczaj) emocje – co też jest ważne. Tego czego mi brakowało u Jevticia w poprzednich sezonach, a co widziałem u niego na początku obecnego – mam nadzieję, że po kontuzji będzie się prezentował identycznie – to branie na barki ciężaru gry, gdy nie idzie; dawanie impulsu do lepszej gry; odmienianie losów meczu; taki pozytywny wnerw i czasem nawet na siłę trzeba odzyskać kontrolę nad meczem. Tak Jevtić zagrał z FK Haugesund w drugim meczu. Moim zdaniem, gdyby nie Jevtić to nawet byśmy z Utrechtem nie grali. To właśnie cenię sobie w kapitanie drużyny. Nie musi pohukiwać i drzeć japę na innych na boisku, jak Nielsen, którego i tak, nota bene, nikt nie słucha. On ma brać sprawy w swoje ręce, gdy nie idzie.

  23. Oleg napisał(a):

    Kapitanem dla mnie powinien zostać Maciej Makuszewski który wkłada dużo serca na boisku. A Gajosa i Tetthe sprzedać ich i kupić lepszych zawodników. A jak nie to niech sobie pograja rezerwach tam się nauczą grać piłkę

  24. gruh napisał(a):

    Nie podoba mi się szukanie kozła ofiarnego przez redakcję, tak mogą robić niektórzy kibice, ale od Was oczekuję czegoś więcej. To nie jest sprawa jednego piłkarza, to drużyna zagrała źle i myślę że mentalnie i fizycznie nie wytrzymała takiego tempa meczów bez zgrania i z nierównomiernym okresem przygotowawczym.

  25. Piasek napisał(a):

    Teraz już chyba za późno na zmianę i trzeba to dociągnąć do zimy z Gajosem jako kapitanem. Trzeba uważnie przyglądać się Dilaverowi, gdzie już w kulisach z Płocka było widać, że jakieś zadatki na kapitana ma. Gdyby trener zdecydował się przesunąć go do środka i ustawić obok Trałki, to według mnie powstałoby optymalne rozwiązanie – Dilaver jako główny, a Trałce dać wówczas wicekapitana na zachętę i żeby pomagał Emirowi ogarnąć drużynę.

  26. Cinek napisał(a):

    Nie wiem czy widzieliście filmik po meczu z Pogonią gdzie, Bjelica „kłócił” się z kibicami. Chcecie wiedzieć kto Go odciągał, rozmawiał z kibicami ? Tak macie racje to Łukasz Trałka, ten sam, który stracił opaskę na rzecz Gajosa i Tetteha, którzy w tamtym momencie stali z tyłu obok reszty drużyny. Moim zdaniem opaskę powinien mieć Trałka, bo chłop się mega zmienił. W momencie jak stracił opaskę, myślałem, że to juz koniec Jego przygody z Lechem, a tymczasem On wziął się do roboty nie pyskował, nie pajacował jak np. Robak. Opcją na kapitana jest Makuszewski. W dalszych planach jest też Jevtić, L. Nielsen, Dilaver, ale Ci dwaj ostatni są za krótko, żeby dostać opaskę. I bardzo ważny dla mnie warunek to KAPITAN POWINIEN MÓWIĆ PO POLSKU. Gajos nie nadaje się zupełnie na kapitana, podobnie jak Aziz. Tak inną drogą to potrzebujemy zawodnika na pozycje nr. 8. Gajos to zwykły przeciętniak i nie mówię tego po kilku meczach tylko już od 2 sezonów to powtarzam, że idealnym kandydatem byłby Furman, ale ostatnio powiedział, że nie chce grać w Lechu, także czekam na transfer pomocnika. Raczej na pewno nie w tym sezonie, ale może w następnym… kto wie :)

    • Piasek napisał(a):

      Żadnego legionisty w Lechu! I nawet więcej nie pisz o Furmanie w Lechu, nikt go tu nie chce.

    • Pawelinho napisał(a):

      Furman też jest słaby nawet słabszy od Gajosa poza tym to, że raz na kilka spotkań zagra dobrze nie znaczy, że będzie lepszy. Zresztą grał w tęczowych i już samo to go przekreśla do gry w Lechu.

    • inowroclawianin napisał(a):

      Zadnych furmanek w Lechu, ani zadnych innych tirowek, a juz tym bardziej nie z opaska kapitana.

  27. Zenek napisał(a):

    Ależ życie jest przewrotne. Trałka był wywalany z klubu, a dziś głosy, że powinien ponownie zostać kapitanem. Nenad wychwalany niczym mesjasz, teraz na gorącym stołku. Okres raptem kilkunastu miesięcy. Oby drużyna Nenada odpaliła wreszcie, najlepiej z Trałką jako kapitanem.

  28. mms napisał(a):

    Gajos to jedna pomylka. Ilekroc patrze na boisko to go tam nie widze, ja bym go wywalil nie tylko z kapitana ale wogole z Lecha.

  29. Zert napisał(a):

    Trałka powinien być kapitanem, a Bielica niech nie stroszny tak piór i przyzna się do popełnionych błędów.

  30. andi napisał(a):

    Ja juz na tym forum pisalem..Panie trenerze mysle ze banicja Lukasza minela, pora pogadac po mesku. Rada druzny pewno tez by dala aprobate za taki gest. Ogarnol sie!! badzie jeszcze leprzy, a pan zyska szacunek pilkarzy i kibicow. Choc prawda jest ze kazdy moze miec chwile slabosci, czy slabszy mecz. Wazne zeby wiedzial gdzie jego miejsce, kto zadzi rozdaje karty. Jutro VIKTORIA.

  31. oko napisał(a):

    Bjelica chyba najgorszego kapitana z możliwych wymyślił. A najgorsze ze teraz jest niesciagalny i może już grać totalne dno i on to wie i tak robi. Trałka jako kapitan na wszystkich frontach bije tego średniego grajka na głowę. Kapitan powinien mieć posluch w dróżynie, rozmawiać po polsku z sędziami, nie lubić przegrywać i potrafić się wypowiedzieć po meczu. I Trałka to wszystko ma więc w tej chwili nie widzę lepszego kandydata, może ewentualnie Jevtic choć dla mnie za spokojny. Bo żeby wykrzyczeć coś czy do kiboli czy do piłkarzy trzeba mieć jaja

  32. Max Gniezno napisał(a):

    Taka zajebista ekipa a tak naprawdę nie można wybrać jednego na kapitana
    Gdyby nie przeszlosc
    Tralki to tematu by nie było
    Na dziś opaska dla bramkarza i bez rotacji na tej pozycji

  33. stary kibic napisał(a):

    Akcja – Trałka na kapitana !!!

  34. legolas napisał(a):

    Skoro i tak wymieniliśmy pół składu, to jakie znaczenie ma długi staż kapitana? Wg mnie każdy powinien na tej samej pozycji wystartować, a opaskę dać np. Dilaverowi

  35. Grzegorz napisał(a):

    Kapitanem powinien być Darko Jevtić, jest już dosyć długo w Lechu, mówi w naszym języku nieźle, jest liderem jak tylko jest na boisku i ma dobry kontakt z Bjelicą. Problem jest tylko, że kontuzja jeszcze z miesiąc potrwa…

  36. kilo82 napisał(a):

    Na kapitana Gajos się jak widać nie nadaje – to fakt. Już pewnie lepszy byłby Majewski.
    Widać też, że pozycja nr „8” nie jest dla niego. Nie będzie drugim Murasiem ani Karolem – nie ten typ zawodnika. Przychodzi do nas jako ofensywny zawodnik, „10”, strzelający wiele goli. Pamiętam jego pierwszy mecz, przegrany z TSP, gdzie mógł i powinien strzelić dwie czy trzy bramki. Nadaje się do gry za napastnikiem, no ale doszli z czasem Majewski i Radut, odszedł Karol i kogoś trzeba było cofnąć. padło na Gajosa, ze szkodą dla niego i klubu.
    To, że nie ma siły przebicia, pokazuje też fakt, że przestał w ogóle oddawać strzały z wolnych – w Jadze kilka bramek z nich nastrzelał, a nas za Urbana obijał słupki i poprzeczki. Teraz (kiedy nie gra Darko) pierwszym wszystko jest Majewski.

  37. kaktus napisał(a):

    To czy ktoś może być kapitanem czy nie, to jedna sprawa. To czy ktoś jest dobry to inna. Tak, Gajos w tym sezonie gra słabo, ale w zeszłym był jednym z ważniejszych piłkarzy Lecha. Gdy grał dobrze, cały zespół grał dobrze. Także nie wieszajcie na nim psów, w tym sezonie wszyscy prócz Makiego grają poniżej swojego poziomu.

  38. torreador napisał(a):

    Wiadomo, że w Kolejorzu jest tylko jeden zawodnik nadający się dzisiaj na kapitana – to oczywiście Trałka! Wcześniej można było rozpatrywać jeszcze Kendiego lub Bednarka. Dziś kandydat jest tylko jeden. Tak jak za stawianie na Jasia w bramce Bjelica powinien uderzyć się w pierś, tak też w przypadku Trały powinno wszystko szybko wrócić do normy.

  39. F@n napisał(a):

    Darko powinien być kapitanem.

  40. siwus89 napisał(a):

    Lista zarzutów wobec Trałki była duża, często nazywany jednym z ojców największych kompromitacji Lecha ostatnich lat. Kiedy Bjelica odebrał mu opaskę wielu z nas się cieszyło,a co do czego przyszło w tym sezonie okazało się że jest największym liderem drużyny,takim jakim oczekiwał od niego trener i kibice. Nie ukrywam że przyszło mi przez głowę czy aby nie oddać mu opaski,ale Bjelica wie że tą decyzją podważy własne zdanie wiec to raczej niemożliwe. Gajosa póki co przerasta sama gra w Lechu,a co dopiero być kapitanem.

  41. pyra fan kks z breslau napisał(a):

    cienias bez jaj

  42. Cubasa napisał(a):

    Zwykłe czepialstwo.
    Gdybyśmy wygrywali to Gajos byłby dobrym kapitanem?
    Jak przegrywamy to jest złym?
    Dla mnie to on w obecnym sezonie jest marnym zawodnikiem i opaska kapitana nie ma tu nic do rzeczy.
    Przecież ta opaska to symbolika. To co tylko kapitan może ryknąć na zespół?
    A jak obok Gajosa stoi Trałka i on ryknie na drużynę to co ta go olewa bo on nie jest kapitanem?
    Bjelica nie raz na konferencjach i tym mówił. Może pooglądajcie co? Mówił jasno, że dla niego Trałka może być i w szatni nadal jest kapitanem ale bez opaski. Mówił to na konferencji jakiś czas temu.
    Bjelica zabrał opaskę Trałce. Mówi, co dla mnie logiczne, że kapitanem ma być Polak. Zatem kto?
    Najlepsi są ci co chcą Dilavera! Brawo kurwa! Gość jest w klubie parę tygodni i ma być kapitanem! Papiery ma ale powoli..
    Poza tym śmieszne jest, że dla wielu kapitan=darcie ryja na innych.
    Jak ten Buffon drze ryja na swoich kiedy stoi w bramce? ;)

  43. Biały 65 napisał(a):

    Przestańcie wszystko krytykować

  44. WybrzezeKlatkiSchodwej napisał(a):

    gajos to mi przypomina laske na imprezie ktora chce byc wyruchana ale udaje ze nie chce.Tralka od wielu lat zawsze pokazuje ze jest kozakiem , nie zawsze mu cos tam wyszlo ale ogolnie ma charakter , a Gajowy to taka CNOTKA NIEWYDYMKA …. tyle w temacie bracie …

    • Soku napisał(a):

      Bez przesady. Jakieś limity muszą być, nawet w trollowaniu kibolskim. Ogarnij się, człowieku.

  45. tolep napisał(a):

    Omujborze, co za żenada w tych komentarzach. Makuszewski bo szybko biega i ostatnio ma dobry okres? Jóźwiak bo zabłysnął w jednym meczu?
    Dilaver? Vujadinović? Mam lepszy pomysł. Rogne!

    Liderem tej drużyny jest Trałka, czy się to komuś podoba czy nie. niezależnie od poziomu sportowego. To widać. Z faktami się nie dyskutuje.

    A przekazywaniem opaski z rąk do rąk Bjelica się z lekka ośmieszył. I przy okazji sprawił, że tytularna funkcja kapitana doszczętnie się zdewaluowała.

    Powstaje pytanie, czy i jak bardzo trwale ośmieszył się Bjelica w oczach szatni tym machaniem opaską. Oraz namaszczaniem na lidera świeżo sprowadzonego Vujadinovicia.

    Kiedyś już napisałem to bardziej oględnie, ale teraz podostrzę do takiego poziomu jak lubię: jeśli jednej lub drugiej pale jebanej nie powie się żeby nie próbowała wgnieść karoserii autobusu, to następnym razem przetnie opony.

    Dziękuję PT Redakcji za ten artykuł, bo skupił moją uwagę na Bjelicy i jego działaniach w sprawie tej nieszczęsnej opaski. Jeszcze nie wyciągam z nich dalej idących wniosków.

    Ale tak w ogóle, to cały tekst, na czele z tytułem, jest żenujący. Wyszło z tego chamskie szczucie na Gajosa który niczyn w tej sprawie nie zawinił.

  46. Piotr napisał(a):

    Ja osobiście uważam ze kapitana powinien dostać Situm ten chłopak ma prawdziwy charakter i umiejętności tez .

  47. slash napisał(a):

    Padają tu różne nazwiska. Kapitanem może zostać zawodnik dobrze mówiący po polsku. Bo jak taki np. Situm czy Dilaver pogada sobie z sędziami?

  48. R.K. napisał(a):

    Jak dla mnie,to kapitanem powinien byc Tralka.Lukasz ma najwieksze predyspozycje do tej roli.Jesli pozostali pilkarze sie z tym zgadzaja,to moze powinni powiedziec o tym trenerowi.Jak trener bedzie rozsadny,to zgodzi sie na wybor calej druzyny i przywroci te funkcje Tralce.

  49. leftt napisał(a):

    Padło tu wiele nazwisk, prawie cały skład. Czyli albo mamy samych potencjalnych kapitanów w składzie albo obojętnie kto będzie, na tę chwilę nikt się nie nadaje. Niestety na dzisiaj stawiam na opcję nr 2. Może z czasem się wykrystalizuje, w sumie to nowa grupa ludzi, jeszcze się docierają. A Trałka na razie kapitanem nie będzie, Nenad straciłby jeszcze trochę autorytetu.

  50. FRE napisał(a):

    Bjelica nie odda opaski Tralce bo przyznałby sie do winy i bedzie tkwil w tym co jest

  51. arek z Debca napisał(a):

    Tylko Tralka. Jak teraz Pawlowski przestal sie liczyc i Kedziory nie ma, to Tralka juz kwasu w szatni jako kapitan nie bedzie robic.

  52. inowroclawianin napisał(a):

    Na tą chwile w Lechu nie ma zawodnika, ktory nadawalby się na kapitana. To musialby byc ktos z charakterem, z odpowiednim stazem, utozsamiajacy się z klubem, najlepiej wychowanek albo ktos w stylu Djurdjevicia. No a poza tym musialby reprezentowac jakis poziom i byc jakims autorytetem choc w malym stopniu. Obecnie w klubie nie ma takiego zawodnika, ale w przyszlosci typowalbym Tomczyka, ewentualnie Jozwiaka. Gajos się nie nadaje. Jest niewidoczny i raczej nie ma jaj.

  53. kocianJanTratatam napisał(a):

    Nie ma ani jednego kandydata i niech to świadczy o tym, czy ktoś z obecnej kadry by umierał za ten klub, tak jak zdziera gardło kibol…

    • Soku napisał(a):

      Jeden taki chłopak jest (co najmniej jeden, kilku młodych dałoby się pokroić za drużynę), ale… go oczywiście wypożyczyli.

  54. Cubasa napisał(a):

    Bjelica na konferencji miał rację.
    Gdyby spytać kibiców o kapitana i skład to każdy miałby inny wariant ;)

  55. Michu73 napisał(a):

    Kapitana wykreuje boisko. Na razie nie mamy lidera, który prowadzi nas do zwycięstw w tych najważniejszych meczach. Te najważniejsze ostatnio przegrywaliśmy. Liczę na to, ze to się zmieni w trakcie sezonu. Może Dilaver, może Maki a może Matus. Zobaczymy. Oddanie opaski Trałce to nieporozumienie. Argumenty przeciwko są w komentarzach powyżej, nie bede ich powtarzał ale jeszcze jedno chciałem dodać tzn. zauważcie Wiara, ze bez tej opaski Łukasz jakoś lepiej wyglada ostatnio na boisku, bardziej sie stara, bardziej mu zależy. Widać, ze to jemu służy i bardzo dobrze. Niech tak zostanie. Gajos oczywiście nie nadaje sie na kapitana (odbieram to jako sytuacje przejściową), ale jeżeli ma być nazywany „kapitanem wstydu” to jak należałoby nazwać Trałkę? Chyba z pamięcią u nas wszystko OK? Ogólnie, mi osobiście artykuły obrażające naszego zawodnika, czy naszego Trenera nie za bardo sie podobają. Krytyka jak najbardziej na miejscu ale są pewne granice.

  56. tomasz1973 napisał(a):

    Trałka, tak?
    Jak widzę szybko zapomnieliście jak 90% tu piszących chciało go wyje..ać z klubu.
    Motywator tak?
    A co powiecie o motywowaniu kolegów w meczach z Żalgirysem, Stjernen, Olimpią G, czy inna Miedzią?
    Trałka to taki sam zawodnik jak pozostali, podlega tym samym zasadom, jeżeli podpadł i mu się coś zabrało, to tego się nie przywraca. Gość jeszcze 3 miesiące temu odpierdala maniane i odmawia wyjścia na rozgrzewkę, a Wy go chcecie kapitanem zrobić, brawo Wy!

  57. Pele napisał(a):

    Vujadinovic to jest charakter na kapitana ! Już to widać i w dodatku środkowy obrońca wiec pasuje , nie żaden k”””’wa tralka nie żaden Gajos czy inne ciasteczko

  58. R.K. napisał(a):

    Najlepiej jakby kapitana wybrali sami pilkarze.Nie robmy tego za nich,ani tym bardziej niech nie robi tego trener.Pilkarze wiedza najlepiej kto jest prawdziwym liderem druzyny.

  59. Młody napisał(a):

    Ja bym widział na kapitana Dilavera, tylko że chłopak za krótko gra u nas
    Swoją droga chciałbym zobaczyć środek boiska z nim (ambicja waleczność na najwyższym u nas poziomie) podobno dobrze też tam się czuje.

  60. LWLS GOSTYN napisał(a):

    Gajos swoją postawą na boisku w ogóle nie powinien być wystawiany w pierwszej 11.. dziwne zagrywki trenera

  61. Senior napisał(a):

    W Lechu nie istnieje problem kapitana jest problem trenera.

  62. Kibic Lecha z Gliwic napisał(a):

    To co się dzieje z Lechem to nie kwestia Kapitana , czyżby wszyscy mieli bielmo na oczach przecież to tylko wyłącznie wina Bielicy, drużyna ma go dość i kibice też nie ma atmosfery w ekipie Bielica chce z drużyny zrobić niewolników ślepo wykonujących polecenia a ten co się na to nie godzi kończy jak Robak czy Formella z niewolnika nie zrobisz pracownika a jak nie ma atmosfery w drużynie to nie ma wyników żeby nie wiem jakie gwiazdy grały. Panie Bielica przegrał już pan wszystko co było do przegrania w poprzednim sezonie i obecnym nie ma pan autorytetu , charyzmy i pomysłu na Lecha i nie niszcz pan tego co jeszcze można uratować kończ waść wstydu oszczędz i nam i sobie !

  63. Kibic Lecha z Gliwic napisał(a):

    Zobaczycie dziś z Zagłębiem jaki da popis ,nie drużyna ale ten zatraceniec Bielica panie Rutkowski niech pan pokaże że ma pan jaja i raus z Bielicą puki jeszcze można coś uratować w tym sezonie bo Bielica przegrał już prawie wszystko co było do przegrania.

  64. Kibic Lecha z Gliwic napisał(a):

    To co się dzieje z Lechem to nie kwestia Kapitana , czyżby wszyscy mieli bielmo na oczach przecież to tylko wyłącznie wina Bielicy, drużyna ma go dość i kibice też nie ma atmosfery w ekipie Bielica chce z drużyny zrobić niewolników ślepo wykonujących polecenia a ten co się na to nie godzi kończy jak Robak czy Formella z niewolnika nie zrobisz pracownika a jak nie ma atmosfery w drużynie to nie ma wyników żeby nie wiem jakie gwiazdy grały. Panie Bielica przegrał już pan wszystko co było do przegrania w poprzednim sezonie i obecnym nie ma pan autorytetu , charyzmy i pomysłu na Lecha i nie niszcz pan tego co jeszcze można uratować kończ waść wstydu oszczędz i nam i sobie !

  65. Kibic Lecha z Gliwic napisał(a):

    To co się dzieje z Lechem to nie kwestia Kapitana , czyżby wszyscy mieli bielmo na oczach przecież to tylko wyłącznie wina Bielicy, drużyna ma go dość i kibice też nie ma atmosfery w ekipie Bielica chce z drużyny zrobić niewolników ślepo wykonujących polecenia a ten co się na to nie godzi kończy jak Robak czy Formella z niewolnika nie zrobisz pracownika a jak nie ma atmosfery w drużynie to nie ma wyników żeby nie wiem jakie gwiazdy grały. Panie Bielica przegrał już pan wszystko co było do przegrania w poprzednim sezonie i obecnym nie ma pan autorytetu , charyzmy i pomysłu na Lecha i nie niszcz pan tego co jeszcze można uratować kończ waść wstydu oszczędz i nam i sobie !

    • Andrzej napisał(a):

      Wyjdź z domu czasem gościu, bo większych farmazonów już dawno nie czytałem…

  66. Szczun napisał(a):

    Tomasz a masz pewność że Trałka rzeczywiście odmówił ? Moim zdaniem to JEDYNY zawodnik z bandy niepokornych który okazał pokorę i chęć gry dla Lecha. Musi zapierdalać na treningach skoro jeśli już gra to gra jak Pan Piłkarz, w niejednym meczu udowodnił że ma tzw „jaja boiskowe” w przeciwieństwie do naszych obecnych kapitanów. W obecnej drużynie predyspozycje kapitańskie wykazuje jedynie Trałka i Dilaver. Każdy ma prawo popełnić błąd, kwestią jest jakie z tego błędu wyciąga wnioski a póki co widzę u Trałki spore chęci.

  67. R.K. napisał(a):

    Madrze napisales,mam podobne zdanie.

  68. bezjimienny napisał(a):

    Jak chcecie kogoś z „charakterem” i pretensjami to niech nosi NBN. Jasne, Gajos się nie nadaje, ale w zestawianiu go z Trałką, nazywając „kapitanem wstydu” jest wysoce nietrafione. Trałka był i niech już nie będzie „kapitanem kompromitacją”. A im słabszą ma pozycję w drużynie tym lepiej gra. Po Grunwaldzie spadły na niego gromy, to nagle przestał trałkować, ale ze Stjarnan itd. dalej przegrywał.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.